Dodaj do ulubionych

Klinika Finansowa

IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.07.09, 19:40
Czy słyszał ktoś o instytucji takiej jak Klinika Finansowa???
Oferują oni pomoc osobom zadłużonym.
Korzystał ktoś z ich pomocy???
Na co można liczyć ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Aśka Re: Klinika Finansowa IP: 188.33.80.* 09.07.09, 19:51
      Ja korzystałam z ich usługi,ponieważ nie mogłam sobie poradzić już z firmami windykacyjnymi.Znalazłam ich ofertę na stronie internetowej-zadzwoniłam.Bardzo miła obsługa,a co do samej sprawy umorzyli mi 60% z jednej z firm windykacyjnych :) i jeszcze rozłożyli na raty :) Więc teraz spokojnie sobie to zaczynam spłacać. Nic nie załatwiali za moimi plecami byłam na bieżąca jak idą poczynania w mojej sprawie. Ja jestem naprawdę z nim zadowolona,jak sobie pomyślałam, że mam zadzwonić do strasznego windykatora to włos na głowie mi się jeżył a oni załatwili wszystko za mnie. Super!! Pozdrawiam :)
            • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 10.07.09, 10:40
              A ta twoja wiara w wszechmocnego komornika i supermenów z windykacji
              to przepraszam z życia czy z książek?
              W niektórych przypadkach to i sam diabeł jest tyle dobry co skuteczny,
              ważne żeby sprawę załatwić.
                • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 10.07.09, 17:08
                  w realu to są chipsy i piwo :))
                  A poważnie to równie wielu wierzycieli narzeka na windykacje,o
                  opieszałości komorników nie wspominając.Czasem warto bardziej
                  negocjować i czekać na poprawę stanu finansów dłużnika i dostać
                  szybciej kasę niż po paru miesiącach od wyroku pędzić do kancelarii
                  z zaliczką.Bo często windykatorom w dużych firmach szczególnie nie
                  chce
                  się porozmawiać,ustalić fakty i tak naprawdę zerują tylko na tych co
                  łatwo da się ustrzelić.Komornikowi wystarczy,że dorwie swoje(jeśli
                  już)a i to pod warunkiem,że niezbyt skomplikowane i opłacalne.
                  Też sprawdzone w rzeczywistości ...
                  • real_mr_pope Re: Klinika Finansowa 10.07.09, 20:15
                    Dobra, pośmialiśmy się, a teraz poważnie.

                    > Czasem warto bardziej negocjować

                    A czasem nie warto. Świętym prawem wierzyciela jest decyzja czy
                    będzie czekał, czy podejmie jakieś działania co do odzyskania swoich
                    pieniędzy. Dłużnik jest dłużnikiem, ale to on jest zobowiązany do
                    świadczenia.

                    > Bo często windykatorom w dużych firmach szczególnie nie chce
                    > się porozmawiać,ustalić fakty

                    A jakież to fakty windykator ma ustalać? Że ktoś wziął kredyt,
                    stracił pracę i dlatego nie zapłacił? W jaki sposób miałoby to
                    wpływać na podejmowane działania?

                    > Też sprawdzone w rzeczywistości ...

                    W rzeczywistości sprawdzone jest także to, że ogromna masa długów w
                    firmach windykacyjnych, to długi wynikające z niedbalstwa,
                    ignorancji i nonszalancji dłużników. To długi wynikające z
                    przekonania, że jeżeli straci się pracę, to nie trzeba płacić
                    długów. Że jeżeli nie ma się pieniędzy, to nie trzeba podejmować
                    żadnych kroków, żeby te pieniądze mieć. Bo jakoś to będzie.

                    Pracuję w firmie, która ma klientów zarówno osoby fizyczne jak i
                    prawne, zarówno osoby "prywatne" jak i przedsiębiorców. Z Twojej
                    perspektywy, jeżeli klient nie może nam zapłacić za wykonaną usługę,
                    to mamy mu odpuścić na jakiś czas, ponegocjować, ustalać fakty.
                    Jasne. A w tym czasie żeby wyrównać bilans firma musi wziąć kredyt i
                    płacić odsetki, bo jako wierzyciel musi wykazać się zrozumieniem.
                    Kpina!
                    • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 11.07.09, 12:19
                      Życie tak niestety wygląda...
                      Powiedz co osiąga wierzyciel kierując sprawę do komornika w sytuacji
                      gdy dłużnik nie ma majątku,ale coś tam płaci?
                      Część osób wydaje zbyt wiele na swoje potrzeby,część zbyt mało w danym
                      momencie zarabia i to ma ustalić windykator.Czy dłużnik nie płaci bo nie chce,czy chwilowo nie może.
                      Nie wiem w jakim regionie działasz,ale w większości naszego kraju
                      wcale nie tak łatwo dobrą pracę znaleźć i nie każdy może wyjechać.
                      • real_mr_pope Re: Klinika Finansowa 11.07.09, 14:40
                        > Powiedz co osiąga wierzyciel kierując sprawę do komornika w
                        > sytuacji gdy dłużnik nie ma majątku,ale coś tam płaci?

                        Wolny czas na to by zająć się swoją działalnością gospodarczą a nie
                        pilnowaniem dłużnika, by ten zapłacił kiedy pojawią mu się
                        pieniądze. A "coś tam płaci" to możesz zachować dla znajomych,
                        którzy będą Ci zalegali z kasą, a nie dla obrotu gospodarczego.
                        • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 12.07.09, 11:45
                          W niektórych przypadkach uzasadniona jest jednak elastyczność,a nie
                          puste nadymanie się,mianowicie gdy jasne jest,że komornik długo nic
                          nie ściągnie o ile kiedykolwiek-cokolwiek,:))
                          Chyba znasz prawne ograniczenia egzekucji?Jeśli do tego dodasz super
                          organizację i motywację pracowników to masz obraz tego co przechodzą
                          wierzyciele,którzy próbują odzyskać poprzez taką kancelarię.
                          Więc daleko posunięta ugodowość wierzyciela nie jest towarzyskim
                          konwenansem tylko zwykłym pragmatyzmem biznesowym w naszych realiach.
                          No,ale tego zza biurka nie da się zrozumieć...,:)
                          • real_mr_pope Re: Klinika Finansowa 12.07.09, 20:39
                            > W niektórych przypadkach uzasadniona jest jednak elastyczność

                            Pozwól wierzycielowi ocenić uzasadnienie dla elastyczności.

                            > że komornik długo nic nie ściągnie o ile kiedykolwiek-cokolwiek,:))

                            Zatem dłużnikowi wszystko jedno czy ma komornika, czy nie. A
                            wierzyciel ma przynajmniej w jakiś sposób zabezpieczoną
                            wierzytelność i spokój na jakiś czas. Widzisz jakie to proste?

                            > Więc daleko posunięta ugodowość wierzyciela nie jest towarzyskim
                            > konwenansem tylko zwykłym pragmatyzmem biznesowym w naszych
                            > realiach.

                            Bzdury gadasz. Wejdź se facet do obrotu gospodarczego i zobacz jak
                            wygląda egzekwowanie zobowiązań. Prolongowanie terminów płatności to
                            bonus dla najlepszych klientów (lub przymus, jeżeli klientem jest
                            hipermarket), a nie naczelna zasada.

                            > No,ale tego zza biurka nie da się zrozumieć...,:)

                            Tak, zza biurka nie mogę zrozumieć Twojej naiwności. Ty mając długi,
                            zapewne odpuściłbyś sobie ściąganie kasy od Twoich dłużników i
                            bawiłbyś się w "pragmatyzm biznesowy". Większość dłużników których
                            bronisz nie odpuści swoim dłużnikom. Nie wierzysz? Zapytaj
                            tych "poszkodowanych" czy w sytuacji, w której ich pracodawca miałby
                            ogromny problem z domknięciem bilansu, zgodziliby się pracować za
                            darmo.
                            • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 13.07.09, 12:22
                              real_mr_pope napisał:

                              > Zatem dłużnikowi wszystko jedno czy ma komornika, czy nie. A
                              > wierzyciel ma przynajmniej w jakiś sposób zabezpieczoną
                              > wierzytelność i spokój na jakiś czas. Widzisz jakie to proste?

                              G... ma zabezpieczone,chyba że na myśli masz potencjalną możliwość
                              zaliczenia w koszty nieściągalnych kwot,widzisz jakie to proste?

                              > > Więc daleko posunięta ugodowość wierzyciela nie jest towarzyskim
                              > > konwenansem tylko zwykłym pragmatyzmem biznesowym w naszych
                              > > realiach.
                              >
                              > Bzdury gadasz. Wejdź se facet do obrotu gospodarczego i zobacz jak
                              > wygląda egzekwowanie zobowiązań. Prolongowanie terminów płatności to bonus
                              dla najlepszych klientów (lub przymus, jeżeli klientem jest
                              > hipermarket), a nie naczelna zasada.

                              W mojej branży w momencie wpadki detalisty(niekiedy wkalkulowanej)
                              hurtownia kredytuje go choćby i 2-3 lata.Oczywiście o ile kupuje
                              nadal.Kiedy zapytałem o odsetki karne etc,odpowiedziano:tym razem
                              będzie gratis.Wcale dobrym klientem nie jestem,ale podarowano mi
                              tę wpadkę.Zależało im widocznie na perspektywicznym odbiorcy.
                              Egzekwowanie zobowiązań w obrocie gospodarczym powiadasz..?Hm..
                              mój były pracodawca,którego też musiałem o należną kasę prosić,
                              z wyłudzonych towarów postawił podobno dwa domy,a założył firemkę
                              jakoś nietypowo-będąc kierownikiem początkowo,potem wykopał niegdysiejszego
                              szefa z firmy,:))Ja poznałem się na nim po kilku
                              tygodniach,biznes podarował mu kilkaset tysięcy...

                              > > No,ale tego zza biurka nie da się zrozumieć...,:)
                              >
                              > Tak, zza biurka nie mogę zrozumieć Twojej naiwności. Ty mając długi,
                              > zapewne odpuściłbyś sobie ściąganie kasy od Twoich dłużników i
                              > bawiłbyś się w "pragmatyzm biznesowy". Większość dłużników których
                              > bronisz nie odpuści swoim dłużnikom. Nie wierzysz? Zapytaj
                              > tych "poszkodowanych" czy w sytuacji, w której ich pracodawca miałby ogromny
                              problem z domknięciem bilansu, zgodziliby się pracować za darmo.

                              Rzeczywiście,większość ludzi trudno prosić o pracę za darmo.Może
                              dlatego,że płaci się im w Polsce za mało?
                              Nie tyle bronię dłużników ile stoję na stanowisku,że niekiedy nie opłaca się
                              cała ta sądowo-komornicza impreza.Dla wierzyciela,gdyż
                              zawsze łatwiej ściągnąć mniejszą kasę niż większą,nieprawdaż?
                              Oczywiście trzeba mieć odpowiednich negocjatorów.
                              • real_mr_pope Re: Klinika Finansowa 14.07.09, 19:57
                                > G... ma zabezpieczone,chyba że na myśli masz potencjalną możliwość
                                > zaliczenia w koszty nieściągalnych kwot,widzisz jakie to proste?

                                Widzisz, sam doszedłeś dlaczego wierzycielowi opłaca się oddać
                                sprawę do komornika a nie czekać na przedawnienie:) Bo niechybnie
                                oczekiwanie na zastrzyk gotówki u dłużnika tym właśnie się skończy:)

                                > W mojej branży w momencie wpadki detalisty(niekiedy wkalkulowanej)
                                > hurtownia kredytuje go choćby i 2-3 lata.Oczywiście o ile kupuje
                                > nadal.Kiedy zapytałem o odsetki karne etc,odpowiedziano:tym razem
                                > będzie gratis.

                                Świetny przykład. Mój znajomy organizuje właśnie windykację w takiej
                                hurtowni, kredytującej odbiorców przez 2 lata i dłużej. W czasach
                                kryzysu obrót spadł im ca 50%. Jak sądzisz, co sądzą obecnie o
                                kredytowaniu odbiorców?

                                > Zależało im widocznie na perspektywicznym odbiorcy.

                                Świetnie. Zatem Twojemu wierzycielowi zależało na perspektywicznym
                                odbiorcy. Miał prawo podjąć taką decyzję. Gdyby jednak naliczył Ci
                                odsetki, nie mógłbyś się na niego obrazić:)

                                > Nie tyle bronię dłużników ile stoję na stanowisku,że niekiedy nie
                                > opłaca się cała ta sądowo-komornicza impreza.

                                I ja nie bronię wierzycieli. Stoję po prostu na stanowisku, że
                                decyzja w sprawie wierzytelności należy do niego. O ile nie
                                przekracza granic wyznaczonych przez prawo, jego świętym prawem jest
                                egzekwowanie swoich wierzytelności. To czy ma to ekonomiczne
                                uzasadnienie to inna bajka.


                                • follow_white_rabbit Re: Klinika Finansowa 15.07.09, 10:23
                                  Nie napisałem,że wierzyciel ma czekać na przedawnienie.Zresztą jak zapewne wiesz
                                  do przedawnienia można nie dopuścić,:)
                                  Mojego dostawcę raczej nie będzie nikt windykować z prostej przyczyny,że marża
                                  jest na tyle wysoka i obroty wystarczające na przymknięcie oka na
                                  sporadyczne,nawet duże opóźnienia.
                                  Po prostu stać na to tylko silne firmy.A że słabeusze odpadają w czasach
                                  kryzysu,no cóż ...darwinizm,:))
        • unhappy Re: Klinika Finansowa 25.06.10, 22:30
          Gość portalu: KRZYCH napisał(a):

          > Sam proponuje pomoc zadłużonym;
          > -konsolidacja z opóżnieniami do 90 dni-powyżej poręczyciel
          > -skuteczne oddłużanie przez firmę prawniczą
          > -chwilówki bez biku do 2 tys
          > ZAPRASZAM-krzych42@buziaczek.pl

          Jakie są twoje związki z firmą SMS Kredyt Sp. z o.o.?

          Nie lubię spamerów i robię sobie małe poszukiwania na temat twojej osoby -
          zwłaszcza interesują mnie roczne pożyczki prywatne pod hipotekę (to dość gorący
          temat - było parę artykułów w prasie jak ludzie tracili majątki).
    • mordimer.madderdin Re: Klinika Finansowa 14.07.09, 07:23
      szymon1968 napisał:
      > Najlepiej sprawdzić samemu.

      A gó... prawda. Najlepiej uczyc się na cudzych błędach. Skoro to taka rewelacja,
      to napisz o swoich z nimi doświadczeniach.

      No bo chyba jednak rewelacja, skoro specjalnie założyłeś konto, żeby o tym
      napisac ??
      ____
      "m", tyle, że logowany.
      • szymon1968 Re: Klinika Finansowa 14.07.09, 11:53
        A proszę bardzo mogę napisać o swoich doświadczeniach...
        Miałem zadłużenie sięgające około 4 tys. zł.. windykowała mnie największa firma
        windykacyjna w POlsce... tj. Kruk.

        O Klinice Finansowej dowiedziałem się od znajomego, który miał podobną sprawę.
        Zadzwoniłem pogadałem z jedną Panią. Skończyło się na tym,że podpisałem z nimi
        umowę, byli moim pełnomocnikiem w kontakcie z firmą kruk... dotyczyło to tylko i
        wyłącznie tej jednej sprawy (bo mam jeszcze jedną). Po negocjacjach uzyskałem
        umorzenie około 35% ... , spłata została rozłożona też na raty.. Takie, które mi
        odpowiadały... chciałem to mieć za sobą, więc poprosiłem tylko o dwie. Sprawa
        jest już zamknięta, na sam koniec zadzwoniłem do Kruka aby dowiedzieć się co i
        jak: okazało się, że faktycznie sprawa jest zamknięta. Klinika dostała prowizje
        - swoją kasę, w porównaniu z długiem były to malutkie pieniądze... nie piszę
        ile.. ponieważ zostałem poproszony, aby nie mówić o kwocie. No i na tym tyle...
        teraz załatwiam z Kliniką Finansową moja drugą sprawę z długiem.. tym razem chce
        więcej rat... napisze jak będę miał umowę następnym razem.

        Pozdrawiam szczególnie niedowiarków - P.S. jeśli ktoś baaaaardzo chce mogę
        podesłąć na maila, skan umowy..albo zakończenia sprawy
        • real_mr_pope Re: Klinika Finansowa 14.07.09, 19:51
          Usunąłem Twój post w którym podajesz linka do strony spółki i usunę
          każdy następny. Marketing uprawiany w ten sposób jest sprzeczny z
          zasadami korzystania z forum.

          Ad rem, dla ciekawych czym jest KF SA:

          1. Spółka należy do spółki "Zacisze", której współwłaścicielem jest
          pewien pan, nazwijmy go panem Zbigniewem.
          2. Prezesem KF SA jest inny pan, nazwijmy go panem Danielem.
          3. Pan Zbigniew jest w radzie nadzorczej KF SA, ale także w radzie
          nadzorczej EGB Investments, znanej firmy zajmującej się
          windykacją.
          4. Pan Daniel jest wiceprezesem Fundacji Rozwoju Sportów Motorowych,
          która to jest zarejestrowana w Bydgoszczy na ulicy, którą nazwiemy
          ulicą K.
          5. Na ulicy K., pod tym samym adresem, zarejestrowane są inne
          spółki: EGB Investments i EGB Sekurytyzacja.
          6. Pan Zbigniew zasiada zarówno w radzie nadzorczej KF SA, Fundacji
          jak i EGB.
          7. W radzie nadzorczej Fundacji zasiada także pan, nazwijmy go panem
          Krzysztofem i pani, nazwijmy ją panią Małgorzatą.
          8. Pan Krzysztof jest prezesem EGB Investments, pani Małgorzata zaś
          jego wiceprezesem i prezesem EGB Sekurytyzacja.

          Wnioski odnośnie powiązań KF SA z firmą windykacyjną proszę
          wyciągnąć samodzielnie.

          W ramach ciekawostek jeszcze, KF SA 26 czerwca b.r ogłosiła, że
          szuka pracownika. Co ciekawe, w ramach praktyk. Praktyki te miałyby
          polegać na:
          1.Działaniach prowadzących do zwiększenia rozpoznawalności Spółki w
          Internecie, poprawa pozycjonowania m.in. poprzez dokonywanie wpisów
          do katalogów, stron i usług internetowych, na forach, pod artykułami
          2.Zdobywaniu kontaktów teleadresowych do klientów, pomoc w
          realizacji wysyłek masowych.

          Kontakt w sprawie pracy osobiście z panem prezesem.

          Jakaż to firma "antywindykacyjna" potrzebuje zdobywać kontakty
          teleadresowe do swoich klientów i prowadzi wysyłki masowe?

        • zauber07 Re: Klinika Finansowa 15.07.09, 09:00
          szymon1968 napisał:
          >
          > Pozdrawiam szczególnie niedowiarków - P.S. jeśli ktoś baaaaardzo
          chce mogę
          > podesłąć na maila, skan umowy..albo zakończenia sprawy

          No to podeślij..:)zauber07@.gazeta.pl
        • tofik123.4 Re: Klinika Finansowa 02.09.10, 17:35
          WITAM WŁAŚNIE DZISIAJ DZWONILI DO MNIE I KAZALI PRZESŁAĆ WSZYSTKIE DOKUMENTY
          DOTYCZĄCE SPŁAT ITD.SIEDZE SOBIE I CZYTAM CO WY PISZECIE I MAM MĘTLIK W GŁOWIE CO
          ROBIĆ CZY SKORZYSTAC Z ICH POMOCY CZY NIE
    • Gość: jarek Re: Klinika Finansowa IP: 77.255.242.* 29.07.09, 20:58
      TU sie wszysty tak rozpisuja codownie że to wszystko to chamska reklama dla
      naiwnych. ja sięoddluzyle nie bedę pisał gdzie bo to tez reklama. ale ta klinika
      to mie smierdzi wyciąganiem kasy z ludzi albo jeszcze gorzej jakimiś dzialaniami
      windykacyjnymi tego EGB najpier milutko a POTEM KLINIKA KOMORNIKA ZAKLADA. TAKA
      PRAWDA !!!
    • Gość: rara Re: Klinika Finansowa IP: 195.116.31.* 21.09.09, 12:50
      Klinika finansowa nad finansową przepaścią... kilka złych kontraktów, pieniądze
      poszły w pakiety, ściągalność spada i trzeba ludzi pod ch** brać żeby ściągać...
      ejjj nie ładnie tak. Może gdyby naprawdę byli ugodowi to by lepiej szło?
        • Gość: CrowMan Re: Klinika Finansowa IP: *.net 28.09.09, 11:42
          Siemka egiebki, ponieważ wiadomym, że śledzicie ten wątek podeślę Wam lekturę
          dotyczącą zbierania i gromadzenia danych biometrycznych
          www.rp.pl/artykul/56636,156642_Bezpieczenstwo_firmy_nie_usprawiedliwia_inwigilacji_zalogi.html
          oraz
          biometria.edu.pl/ryzykowne-linie-papilarne-moga-sluzyc-do-kontroli-czasu-pracy.
          I teraz sobie looknijcie na koszty wdrażania takich systemów a potem zestawcie
          to z informacjami z waszego intranetu o konieczności cięć budżetowych.
          • Gość: JUSTICE Re: Klinika Finansowa IP: *.pocztowy.pl 06.10.09, 11:20
            Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy,...... Może wreszcie ktos
            głośno powie o tej rzekomo przyjaznej firmie, której przyznaje się
            nagrody FAIR PLAY. To,co robia z pracownikami i sposów w jaki ich
            traktują nie raz zainteresowałby Inspekcję Pracy, a sprawy w Sądzie
            Pracy na pewno, by przegrała ta firma przyjazna wszystkim. To, że do
            tej pory nikt nie poszedł do sądu wynika tylko chyba z faktu, że
            prezes egbowa ma szeroko zakrojone znajomości i nikt nie chciał
            dostac wilczego biletu. Bez żadnych zahamowań firma ta wyciska z
            ludzi maksimum ich mozliwości i wyeksploatowanych wyrzuca na
            smietnik ......
    • Gość: Gosciu Re: Klinika Finansowa IP: *.217.146.194.generacja.pl 04.11.09, 11:39
      Chcialem skorzystac z oferty tej firmy, poniewaz wplatalem sie w
      kredyty. kilka wypowiedzianych, jeden wierzyciel grozil komornikiem.
      okazalo sie ze jest drogo. jak mozna zdzierac kase z ludzi, ktorzy
      juz jej nie maja? paradoks. mam w du*** to ze telefon odebrala jakas
      mila pani i, ze milo mi sie z nia rozmawialo. ajomy polecil mi
      mniejsza firme, ale koszt obslugi duzo tanszy, wszystkie sprawy
      zalatwione. na początku troche sie balem, ale wszystko skonczylo sie
      dobrze i od tego miesiaca splacam ugody z duzo nizszymi ratami.
      biurozadluzenia@prokonto.pl - polecam wszystkim zadluzonym.
        • mordimer.madderdin Re: Klinika Finansowa 13.11.09, 05:01
          Evita, wyślij im ze dwa tysiące. A za jakiś czas przyjdź tutaj skomlec, ze nie
          wiesz co robic.

          Nie mam słów dla idiotów, którym nie chce się nawet przeczytac wątku, w którym
          mają dokładnie opisane, co to za instytucja.

          Proszę, przeczytaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,726,97392891,97841959,Re_Klinika_Finansowa.html?wv.x=2
          • mordimer.madderdin Re: Klinika Finansowa 14.11.09, 05:12
            Gość portalu: gosc napisał(a):
            > buhaha :DD a myslalas ze ktos za dziekuje ci zalatwi sprawe? glupia
            > w robieniu dlugow to i glupie myslenie

            Tonący i brzytwy się chwyta i nadzieję wszędzie chce widziec.

            Do evity: raczej opisz swoją sytuację w jakimś nowym wątku, Może akurat da ci
            się pomóc.
            • Gość: Morthimer Re: Klinika Finansowa IP: *.net 23.11.09, 09:45
              Jak widać choćby i trzynaście stron objaśniało jak działa Klinika to znajdzie
              się ktoś dociśnięty do muru i zapłaci im za coś co można załatwić dysponując
              wiedzą początkującego studenta prawa.
              Klinika bierze kasę za negocjowanie z EGB ( czyli z samą sobą ), co oznacza że
              wpłacając im kasę ona i tak trafia do portfela egiebowa. Ot taki hłyt
              maketingowy. Zapewne na początku roku 2010 jakaś Super Hiper Renomowana
              Instytucja (pod egidą Guru - a jakże )przyzna KF tytuł Rosomaka albo Wyżła
              Biznesu lub innego futrzaka, a śliczny D. "Honda" wraz z M "Bulim" otrzymają
              pokaźne premie podczas gdy Sam On wprowadzi kolejne cięcia poborów w egiebowie.

              [Posted by 79.188.210.42 via algart.net/ww This is added while posting a
              message to avoid misuse.
              Try: webwarper.net/webwarper.exe Example of viewing:
              webwarper.net/ww/~av/forum.gazeta.pl/forum/w,726,97392891,,Klinika_Finansowa.html?v=2]
    • d0r0taaa Re: Klinika Finansowa 15.11.09, 14:52
      Wyczytałam jakoś w wakacje na którymś forum, że to podobno oszuści i wyciągają
      tylko pieniądze.
      No ale sama nigdy nie korzystałam, ani nikt z moich znajomych. Możliwe, że
      napisał tak jakiś rozżalony i niezadowolony klient.
    • Gość: Jolanta Re: Klinika Finansowa IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.10, 00:05
      > szymon1968 napisał:

      > okazało się, że faktycznie sprawa jest zamknięta. Klinika dostała
      prowizje
      - swoją kasę, w porównaniu z długiem były to malutkie pieniądze...
      nie piszę
      ile.. ponieważ zostałem poproszony, aby nie mówić o kwocie. No i na
      tym tyle...

      Co za bzdury reklamowe.Można pomyśleć, że niczego im nie musiał
      zapłacić, bo dostali prowizję i to jest ich zarobek.Przecież to nie
      jest instytucja charytatywna i bierze od razu na wstępie kasę od
      nas.Proszę przeczytać co mi napisali gdy się do nich zwróciłam:

      "W ramach analizy:
      -zostanie określona obecna sytuacja prawna poszczególnych zobowiązań
      w celu możliwości powołania się na konkretne punkty w umowach i
      regulaminach
      -określona zostanie obecna sytuacja finansowa dotycząca Pana/Pani
      możliwości finansowych
      Po tych wszystkich działaniach otrzyma Pan/Pani raport zawierający:
      -obecną sytuację finansową
      -stan prawny dotyczący poszczególnych zobowiązań
      -konkretną propozycję działań dotyczących wszystkich zobowiązań
      Wymienione analizy i stworzenie raportu kosztuje u nas 350 zł
      W tej cenie ma Pan/Pani ustalenie wszystkich możliwych działań od
      strony prawnej i finansowej, które można podjąć w Pana/Pani obecnej
      sytuacji.
      Po wysłaniu raportu w ciągu 5 dni skontaktuje się z Panem/Panią nasz
      specjalista w celu omówienia raportu i udzielenia dodatkowych
      wskazówek."

      Czyli samo ocenianie i ustalanie kosztuje już 700 zł!!!! A ile
      kosztuje działanie??? Na pewno kilka razy więcej!
      • Gość: myszak Re: Klinika Finansowa IP: 89.174.34.* 11.01.10, 19:08
        a ja znam firmę która robi to

        > Czyli samo ocenianie i ustalanie kosztuje już 700 zł!!!!

        za darmo, a co do

        > A ile kosztuje działanie??? Na pewno kilka razy więcej!

        to podchodzą do klienta indywidualnie i jest nawet możliwość rozbicia
        należności za działanie na raty. Wiem bo sam korzystałem
          • Gość: pafak Re: Klinika Finansowa IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.10, 23:40
            ja też nie polecam. Obiecują dużo a mało robią.
            Krótki opis jak działają.
            - na początku trzeba załatwić notarialnie potwierdzone upoważnienie żeby mogli kontaktować się z bankiem w sprawach swego klienta.
            - oczywiście za notariusza płaci klient ale to nie jedyna opłata.
            - trzeba zapłacić za plan naprawy własnych finansów, co ciekawe plan ten wygląda następująco, płacimy 260 za tą wspaniałą usługę i podajemy wszystkie nasze przychody i koszty i dostajemy wiadomość zwrotną z bardzo zaskakującą wiadomością, która nas nie dziwi że koszty przerastają przychody
            - i tu uwaga KF udziela rady, trzeba zmniejszyć koszty
            - W SUMIE WARTO BYŁO DAĆ 260 ŻEBY KTOŚ POWIEDZIAŁ MI TO CO WIEM.

            Na tym etapie współpracy z KF następuje coś bardzo ważnego.

            Jak wcześniej wspomniałem uświadomiony klient musi wybrać albo będzie działał sam znając stan swoich finansów albo zleci to KF.

            I TU KOLEJNA OPŁATA

            nie ważne ile jesteś winny(a) płacisz od prowadzonej sprawy
            jak spraw tzn banków jest 10 to płacisz 10 razy więcej.

            Efekty znikome.

            A teraz porada ode mnie czyli osoby mającej problemy finansowe i takie firmy jak KF za sobą.

            1. Unikajcie takich firm
            2. Kobiety w banku powiedzą wam tylko jedno. Podpisałeś umowę płać
            3. Postaraj sie zdobyć kontakt do działu restrukturyzacji i windykacji kredytów swojego banku.
            4. Jeśli windykator cie straszy to go olej to z reguły firmy zewnętrzne które z tego żyją, ajesli windykator jest pracownikiem banku to rozmawiaj z nim.
            5. Prawda jest taka kase i tak musisz oddać nie wież w to co mówią takie firmy zależy od banku jeśli ma w regulaminie możliwość rozłożenia kredytu na dłuższy okres to zrobisz to sam nie potrzeba firm tupu KF szkoda pieniędzy i tak ich nie masz trzeba tylko chcieć, a jak bank nie rozkłada kredytów na dłuższy okres to żadna KF nie pomoże jedyne co może się udać to po wypowiedzeniu kredytu złożyć podanie o ponowne rozłożenie na raty. Ale reguły na krótki czas a co za tym idzie wysokie raty.
            6 . KF wysyła tylko pisma, na odpowiedz na każde z nich czeka 30 dni. Jak bank odpisze odmownie to piszą następne i tak bez końca miesiąc za miesiącem. Jak coś załatwią to tam gdzie bank ma łagodniejsze reguły czyli załatwią to co sami możemy zrobić przy odrobinie wysiłku i co najważniejsze bez kosztów.

            NAPRAWDĘ TO NIE MA SENSU. WIEM BO TO PRZERABIAŁEM. NAJWAŻNIEJSZA SPRAWA PISAĆ DO BANKU LISTY A LE DO CENTRALI (w oddziale nic nie załatwisz o czym wcześniej napisałem) ROZMAWIAĆ ALE Z WINDYKATORAMI BANKU RESZTĘ OLAĆ(jak wcześniej pisałem firmy zewnętrzne)- jedyne rozsądne wyjście
    • Gość: Głupio Re: Klinika Finansowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 01:04
      Jak można robić taką reklamę COD-u na takim wątku. Przecież łosiu te wszystkie
      posty o EGB będą teraz na was. A myślę że większego (tak z 80 razy) lepiej nie
      wkurzać:) To jest właśnie przykład jak beznadziejne są niektórzy "pr-owcy
      internetowi", i jak można skrzywdzić głupi zleceniodawcę.