Gość: szyszkowski Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 13:27 artykułu nie czytałem ale domyślam się że czerwony kolor na mapce to źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurdel A ja myślałem, że globalne ocieplenie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 13:28 ...spowodowane działalnością człowieka to WIELKIE KŁAMSTWO. A tu proszę, faszystowski system zakaże nam jeździć samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: A ja myślałem, że globalne ocieplenie... IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 29.03.11, 13:33 nikt ci nie zakaze po prostu ceny paliw tak cie dobija ze nie bedzie cie stac ropa sie kiedys skonczy wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: A ja myślałem, że globalne ocieplenie... 29.03.11, 13:49 Ceny paliw są poobkładane vatami, akcyzami, opłatami paliwowymi, więc nic dziwnego, że dobijają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WJS Re: A ja myślałem, że globalne ocieplenie... IP: *.piwet.pulawy.pl 29.03.11, 14:48 No niestety bardzo się w takim razie myliłeś. Zdecydowana większość naukowców jest zgodnych co do wpływu jaki ma człowiek na klimat. Większość profesorów krytykujących teorię globalnego ocieplenia nie miała nigdy nic wspólnego z badaniami klimatu. Polecam doskonaleszare.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurdel Poza tym... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.11, 13:29 Jest spora szansa, że do 2050 wykończymy się w jakiś idiotyczny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Z nudów i głupoty 29.03.11, 13:31 Oni te wszystkie bzdurne założenie wymyślają chyba z nudów i głupoty. Czasami pewnie mają w tym jakiś konkretny interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 29.03.11, 13:32 w polsce auta to jeszcze nie taki problem najgorsze jest palenie czym sie da w piecach zima trzeba wyjechac daleko poza miasto zeby w ogole zobaczyc kawalek nieba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 13:35 "Pod względem liczby śmiertelnych wypadków na drogach jesteśmy na trzecim miejscu w UE, a mimo to rząd nie protestował, gdy parlament podniósł limity prędkości na autostradach do najwyższego poziomu w UE." - zdanie zmanipulowane i kompletnie bez sensu. Nie wiem czy dziennikarz przepisał bezmyślnie czy sam to wymyślił. Po pierwsze gorsze są od nas Rumunia, Bułgaria, Litwa, Łotwa, Słowacja a nawet Grecja(I to nieważne czy liczymy wypadki/samochody czy wypadki/populacja), Czechy, Węgry i Estonia są tylko niewiele lepsze(a mówimy tylko o UE). Po drugie sama liczba wypadków jest, i tu niespodzianka, taka sama jak w Niemczech. Tylko u nas śmiertelność wyższa. Inna sprawa, że liczba ofiar w Polsce systematycznie maleje od 10 lat, a liczba aut się podwoiła. Po trzecie limity prędkości nie są najwyższe w Europie. Każdy wie, że w Niemczech można jeździć w większości tyle ile się komu podoba. Zresztą akurat podniesienie limitów prędkości tylko na autostradach i ekspresowych to dobry ruch, bo te które mamy są na bardzo dobrym poziomie(Uprzedzając uwagi, nawet A4 Kraków-Katowice jest w tym momencie bardzo dobra, równa bez korków i wyremontowana, wbrew temu co wciskają dziennikarze z GW. Jeżeli ktoś nie wierzy niech się przejedzie, a za wysokie opłaty to już inny temat.). Zresztą widać, że Polacy i tak ostatnio jeżdżą wolniej, bo paliwo tak drogie, że się szybko nie opłaca, więc oszczędzają. A nasze rekordy w imporcie używanych pojazdów to nic innego jak nasza wspaniała przedsiębiorczość. Skoro nowe auta są tak zawalone podatkami to po co je kupować? Każdy chce kupić jak najtaniej, to wiadomo. No i oczywiste, że bardziej opłaca się kupić 3-5 letnie auto a nawet 10 letnie(za dużo mniejsze pieniądze) niż nowe. Podatkami i opłatami nie da się regulować sprawnie rynku. Mam nadzieję, że ta strategia jak strategia lizbońska nie zostanie zrealizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.dsl.telepac.pt 29.03.11, 13:48 No coz, a u nas Balcerowicz niszczyl kolej. Szkoda gadac, Polska to zadoopie Europy, i tak juz chyba (niestety) pozostanie... :( lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonymous Niech ci bezmozgowcy wezma sie za robote .... IP: *.51.18.58.212.doruk.net.tr 29.03.11, 13:58 Kolejne panstwa europejskie na krawedzi bankructwa a banda nieudacznikow zabiera sie za "miasta bez spalin". Kolejny idiotyczny pomysl - nie wspomne o standardzie banana w EU ..... A tak przy okazji - ciekawe ilu z nich jezdzi do pracy rowerami ???? co ja mowie ..... teraz jezdzi sie Lexusami (pan Migalski dal na przyklad) ...... Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Plan na dziś-gazeta bez bredzących dziennikarzy 29.03.11, 13:59 1) Nic mnie tak nie wqrvia jak dziennikarz powielający bezmyślnie bzdury, że podwyższenie limitu prędkości na autostradach o 10km/h spowoduje więcej ofiar na drogach. 2) Polska nie ma najwyższego w UE limitu prędkości na autostradach. Najwyższy limit, a właściwie jego brak mają Niemcy. 3) Skoro p. Kublik jest takim specem od ruchu drogowego to może wytłumaczy dlaczego w USA, które mają porównywalne z Niemcami natężenie ruchu autostradowego i drakońskie (110km/h) ograniczenia prędkości, jest dużo więcej ofiar wypadków niż w Niemczech? Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Słuszne uwagi 29.03.11, 14:09 Niestety dziennikarze często bezmyślnie powtarzają różne głupoty lub kreują tanią sensację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldEnduro Ludzie łapcie się za porfele, czyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 14:02 reform UE ciąg dalszy. Tym razem, po spojrzeniu na ścianę i analizie sufitu Eurosojuz beknął globalnie ocieplonym dwutlenkiem węgla, zadumał i rzekł: to nic, że to nikomu, absolutnie do niczego nie potrzebne. Zróbmy tak, żeby ludzie zaczęli traktować najbardzoej szkodliwe pomysły, jao najbardziej przyjazne. Tak właśnie powstały energooszczędne i "ekologiczne" świetlówki zawierające rtęć, pojazdy hybrydowe z szybko zużywalnymi akumulatorami, których utylizacja i recykling pochłania ogromne fundusze (wszak to kwasy i metale ciężkie) i "odnawialne" źródła energii dla których trzeba zmieniać bieg rzeki i ją spiętrzyć, wyciąć las by postawić las wiatraków. Wszak prosta żarówka ze szkła stali, wolframu i aluminium była szkodliwsza dla środowiska, niż "ekożarówka" której nie wolno wyrzucić do zwykłego kosza. Spalinowy silnik "produkujący ruch" jest gorszy od silnika spalinowego produkującego energię magazynowaną w akumulatorach, a wycinanie lasów pod wiatraki, elektrownie słoneczne i wodne lepsze niż atom.... a tom się doczekał ciekawych czasów. Czy ktoś mnie przeklął? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Na szczęście tego nie dożyję. Nie mógłbym... IP: *.polskieradio.pl 29.03.11, 14:04 ...podróżować zbiorkomem ze śmierdzącymi współobywatelami. Korzystałem ze zbiorkomu w Londynie i Paryżu, w Berlinie i Kairze i tak śmierdzących współpodróżnych jak w Warszawie nigdzie nie było. Unia Europejska powinna to uwzględnić, tymczasem namawia do oszczędności wody i mydła... U nas niektórzy wzięli sobie te apele zbyt do serca. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Parada nieuctwa: 29.03.11, 14:06 Najbardziej ośmieszyła mnie odzywka, jakoby biopaliwa redukowały emisję CO2. Spalanie estrów i alkoholi zamiast węglowodorów ma wydatnie zmniejszyć emisję CO2??? Ktoś zdaje się zapominać o prostym fakcie, że rolnictwo jest olbrzymim konsumentem paliw. Aby zebrać ilość roślin potrzebnych do uzyskania 1 litra paliwa (jakiegoś spirytusu czy oleju roślinnego) trzeba spalić ze 3 litry diesla zasilającego maszyny do orki, siewu, żniw, młocki, transportu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Parada nieuctwa: 29.03.11, 14:32 Amerykanie to dokładnie wyliczyli. Według nich, w warunkach klimatycznych USA, trzeba zużyć 1 litr paliwa (łącznie na wszystko, czyli siew, zbiór i przetworzenie) żeby uzyskać 1,4 litra równoważnego energetycznie biopaliwa (w ich warunkach najbardziej opłaca sie uzyskiwać etanol z kukurydzy i bioestry z rzepaku). Poza tym trzeba jeszcze zainwestować w produkcję masę pracy, która też kosztuje, ziemia też nie jest za darmo, itp. Czyli skórka jest w sumie niewarta wyprawki, i gdyby nie gigantyczne dotacje (tu przemysł paliwowy i ekoooszołomy działają ramię w ramię), rzecz cała by padła, gdyż galon takiego paliwa na stacji musiałby kosztować $ 8. Przy okazji przeznaczanie roślin konsumpcyjnych na biopaliwa prowadzi do drastycznego wzrostu ich cen, czego obecnie doświadczamy. W warunkach europejskich (podobny klimat) pewnie te relacje są podobne. Wg. wyliczeń z USA najbardziej opłaca się produkować paliwo z trzciny cukrowej; tu z jednego zainwestowanego litra paliwa otrzymuje się 7 (siedem) litrów. Kłopot w tym, że trzcina cukrowa w Ameryce prawie nie rośnie (pomijając jakieś Hawaje czy Florydę) , ale amerykańskie lobby paliwowe do spółki z "ekologami" z tym problemem poradzili sobie w taki sposób, że doprowadzili do obłożenia zaporowym cłem importu bioetanolu z Brazylii ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Super wiadomość. Najpierw trzeba wyeliminować IP: 213.134.152.* 29.03.11, 14:17 samochody spalinowe z miast. Odpowiedz Link Zgłoś
geckoon Plan na "pozniej" 29.03.11, 14:18 do 2051 zredukujemy mobilnosc krów do 5% - to zredukuje co2 wydzielane przez nie o 50% Krowy beda na chinskich tasmociagach mialy przesuwana trawe i krajobraz zeby im sie nie wydawalo ze stoja w miejscu. Z wielu badan wybitnie naukowych wynika jasno, ze krowa wlasciwie nie ma w zwyczaju chodzic od obory na pastwisko - takie niekorzystne warunki utworzyl im bezmyslny rolnik, znacznie latwiej i bardziej EKO jest przyblizac pastwiska do obory. Do 2056 zredukujemy ilosc owiec o 100%, welne da sie zastapic czyms innym z chin, a oscypek jest brudny i nikt poza polakami go nie jada. Wlascicieli owiec przeniesie sie do napedzania tasmociagow dla krow. Krowom sie powie ze teraz dla ich wygody pracuje juz nie jedna osoba a 2, wiec nie moga narzekac na pogorszenie sie warunkow zycia i ew wyeliminyjemy te, ktore smia nie doceniac troski, przesuwajac rolnika od krow wywrotowych do potulnych udowadniajac tym drugim, ze ich egzystencja moze byc jeszcze przyjemniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 A wiecie ile CO2 emituje elektrownia Bełchatów? 29.03.11, 14:19 1) Elektrownia Bełchatów emituje rocznie 30 mln ton CO2 2) W miarę nowoczesny (kilkuletni) samochód emituje średnio 200mg CO2 na 1km 3) Zakładając, że jeden samochód przejedzie rocznie 20.000km to wyemituje do atmosfery 0,2x20.000 = 4000kg = 4 tony CO2 Czyli elektrownia Bełchatów emituje tyle CO2 co 7,5 mln samochodów. Proponowałbym, żeby UE zmieniła plan na 2050 rok - brak elektrowni węglowych w UE. Przestawmy się na atom + źródła odnawialne i problem czystego powietrza zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Re: A wiecie ile CO2 emituje elektrownia Bełcható 29.03.11, 14:21 sprocket74 napisał: > 2) W miarę nowoczesny (kilkuletni) samochód emituje średnio 200mg CO2 na 1km Oczywiście nie 200mg a 200g ale wyliczenia pozostają poprawne Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Wielbiciele samochodowego złomu 29.03.11, 14:21 W Polsce mało kto wyobraża sobie, że w cywilizowanych krajach już dzisiaj powszechnie jeździ się koleją. We Francji szybkie pociągi jeżdżą pełne. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Polska to nie Francja 29.03.11, 14:28 W Polsce pociągi nie są szybkie. Nie są nawet czyste, ani punktualne. Ale bywa, że jeżdżą pełne, a właściwie, to przepełnione (akcje wakacyjno-swiąteczne ze zbyt ktrótkimi składami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek dlatego przez 100 lat będzie jeździć samochodami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 14:55 nawet jak benzyny już nie będzie, tak jak wojnę na koniach prowadziliśmy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.ichf.edu.pl 29.03.11, 14:53 ja się nie boję. ja mam raka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek może dlatego że jest ich trochę więcej, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 14:56 ciołku Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Re: może dlatego że jest ich trochę więcej, 29.03.11, 15:11 nawet po uwzględnieniu większej liczby ludności w USA, jest tam proporcjonalnie dużo więcej ofiar... ciołku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: może dlatego że jest ich trochę więcej, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 16:22 sprocket skończ bredzić, porównujesz durny naród do rozsądnego. A znieś ograniczenia Polakom, to zobaczysz jak ci średnia wypadkowa spadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daktahu Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: 178.73.48.* 29.03.11, 15:11 Na poczatku lat 90 XX w. redaktor Kublik krytykował pomysł transportowania naczep TIRów koleją, bodajrze Szwajcarzy chcieli w to zainwestować. Jakiż to był raban, że jak to atak na wolność, stracą prace tysiące kierowców, kilku baronów paliwowych straci jeszcze więcej... a teraz taka zmiana, gdyby nie tępę chlapanie i wyslugiwanie sie paliwowcom, to i kolej bysmy mieli juz na poziomie wyzszym niz europejska srednia - bo budowana od nowa, i drogi normalne by były. A co do CO2, to juz by sie powazni ludzie mogli zaczac wstydzic. Odpowiedz Link Zgłoś
sliski_wacek jaka pieknie zmanipulowana skala 29.03.11, 15:20 10-100 to jeden kolor, ale zuski i mniejsze starty podzielono na 4 kolory Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: jaka pieknie zmanipulowana skala 29.03.11, 16:13 sliski_wacek napisał: > 10-100 to jeden kolor, ale zuski i mniejsze starty podzielono na 4 kolory To trochę tak, jak Sowieci podawali "zniszczono nieprzyjacielowi 746 czołgów, dział pancernych i innych pojazdów". A wszystkie te procenty liczone od średniej unijnej. A wszystko razem oparte na wróżeniu z fusów, bo nawet Najwyższa Rada Najwyższego Związku Najwyższych Społeczeństw nie wie, ile będzie kosztowała ropa. Ani jak się rozwinie technika środków transportu bez interwencji NR NZNS. Do upowszechnienia kolei ani do zastąpienia fury i dyliżansu traktorem i samochodem żadne ponadnarodowe biurotwory nie były potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
ozidar Plan na 2050 r. Miasta bez spalin 29.03.11, 15:27 Nie ma się co emocjonować. Do 2050 i tak wyzdychamy....od spalin :) Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Plan na 2050 r. Miasta bez spalin 29.03.11, 15:30 Niepokoją mnie dobre perspektywy województwa mazowieckiego (mapka). To może opóźnić modernizację Warszawy w kierunku eliminacji spalin. A ja bym bardzo chciał, żeby po stolicy jeździły tylko autka elektryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Idea wspaniała 29.03.11, 15:32 Idea jest wspaniała i nawet słuszna. Tylko jak zawsze będzie problem z wykonaniem. Nie może być tak by system opłat CO2 łatał dziurawy budżet a tylko zarządzeniami i obostrzeniami zmuszało się ludzi do przesiadki. By naprawdę być konkurencyjnymi w przyszłości musimy inwestować w nowe technologie, badania naukowe, nie bać się potencjalnie niebezpiecznych technologii etc. Nie może być tak iż jednocześnie obrażamy się na węgiel i atom i chcemy poruszać się elektrycznie po Europie. Przecież to jest jawna sprzeczność. Wiatrakami nie napędzimy miast i przemysłu, to jest jasne jak słońce. Elektrownie atomowe tak ale coraz to bardziej nowoczesne, bezpieczne i wykorzystujące Tor jako paliwo. Elektrownie węglowe tak ale z nowoczesnymi kotłami bądź powrót do wytwarzania paliwa z węgla choćby jak to robili Niemcy podczas II wojny światowej. Wiatraki tak ale nie wszędzie bo niszczą krajobraz, silne wykorzystanie energii geotermalnej i nowoczesnych materiałów by uniknąć korozji, 3xTak szczególnie w przypadku Polski itd. itp. Nie może być tak iż boimy się nowych technologii i zamykamy siebie na siłę w szybkich pociągach rezygnując z wolności 4 kółek. Trzeba wspomagać projekty i innowacje, postawić sieć stacji ładowania, wspierać konstrukcje samochodów hybrydowych z silnikiem elektrycznym i turbiną spalinową napędzającą generator czyli przełamać monopol konglomeratu producentów paliw i samochodów na produkcję samochodów z klasyczną konstrukcją silnika spalinowego. Silnik spalinowy będzie długo bardziej ekologiczny gdyż ciągłe przemiany energetyczne (produkcja energii elektrowni, przesył, straty na magazynowaniu w akumulatorach, krótka żywotność akumulatorów etc.) sprawiają że pojazdy elektryczne wcale takie ekologiczne nie są. W EU są czasem wspaniałe pomysły ale zawsze są niszczone przez urzędasów którzy tak naprawdę na niczym się nie znają. Przypomina mi to powoli coraz bardziej feudalizm biurokratyczny z mandarynami który panował w Chinach do 1905 roku i spowodował de facto zacofanie się państwa środka względem reszty świata. Tak samo jak wspólna polityka rolna której efekty dziś widzimy. Tu wcale nie było wspólnej polityki tylko imperialistyczne niemiecka polityka rolna polegająca na niszczeniu wewnątrz unijnej konkurencji. Efekt mamy w postaci cen cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipnozaur Re: Plan na 2050 r. Miasta bez spalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 15:32 I bardzo dobrze! Przyszłość transportu w Europie to gęste miasta, nie rozjebane urban sprawl z dostepem poprzez kolej. Szybkie podróże wydajnymi liniami kolejowymi (do 300 pociągów/18h) Jak tutaj: www.youtube.com/watch?v=VmqNj93QBi0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Pytam bo mało wiem. IP: *.aerostrada.com.pl 29.03.11, 15:44 Dzisiaj jak zabraknie mi benzyny to idę na stacją z baniaczkiem i po kłopocie a co będzie gdy komuś wysiądą akumulatory czy będzie trzeba zadzwonić po kretyna (urzędnika z U.E.) i on dostarczy nam naładowany kilkunasto kilogramowy akumulator czy też może przyniesie prąd we wiadrze ? Oby nie był zbyt rzadki ani zbyt gęsty bo samochód może nie odpalić Odpowiedz Link Zgłoś