Dodaj do ulubionych

Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów

IP: 63.169.129.* 27.04.11, 19:01
troche to juz nudne o tym drukowaniu pieniedzy.. trombia o tym od prawie dwoch lat. Mialo sie odbic na inflacji a jak na razie inflacja w USA caly czas mniejsza od tej w Europie, bezrobocie spada, deficyt handlowy maleje, i GDP rosnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ziomek Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: 63.169.129.* 27.04.11, 19:07
      i co? dolar caly czas na tej samej pozycji, GPD rosnie, inflacja mniejsza od Europejskiej..
      • Gość: chyrzy ruj Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmingi IP: 212.34.145.* 28.04.11, 00:31
        typowy wyksztalciuch z PO:

        "W praktyce taka operacja finansowa o nazwie "quantitative easing" (QE) to dodruk dolarów"

        FED nie wydrukowal ani jednego dolara, nie dodal ani jednego zera na ekranie komputera.
        Na rynku jest dalej tyle samo dolarow co bylo przed QE

        • sunday Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi 28.04.11, 01:12
          > Na rynku jest dalej tyle samo dolarow co bylo przed QE

          Nieprawda.
          • Gość: TW Bolek Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi IP: *.opera-mini.net 28.04.11, 02:21
            sunday napisał:
            > > Na rynku jest dalej tyle samo dolarow co bylo przed QE
            >
            > Nieprawda

            owszem prawda bo obligacje ktore FED skupuje byly kupione za dolary zatem QE to nic innego jak prosta wymiana papier za papier w druga strone. Mozna dyskutowac co do odsetek tzn. czy na odsetki nie sa drukowane dolary ale trzeba pamietac o inflacji wiec nie jest to wcale takie oczywiste poza tym FED zdaje sie nie skupuje obligacji indeksowanych inflacja. Dlatego pewnie Bernake twierdzi ze zarabia na calej operacji.
            No i dochodzi jeszcze z carry trade jesli posiadacz obligacji wszedl ich w posiadanie kupujac najpierw dolary.
            Prusek juz dawno pare razy sie skompromitowal ale ten artykul to kompletna zenada
            • Gość: www Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi IP: 222.128.41.* 28.04.11, 09:12
              chlopaki, a skad FED bierze dolary... oczywiscie je drukuje.... Wiec skup treasuries zwieksza podaz pieniadza na rynku.

              Zreszta po to sie to robi...
              • Gość: chyrzy ruj Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi IP: 212.34.145.* 30.04.11, 15:38
                Te tygrys skoro to tylko papier to tez wydrukuj taniej
                Klopoty z obsluga ksero ?
            • sunday nie 28.04.11, 11:10
              > owszem prawda

              Nie.

              > obligacje ktore FED skupuje byly kupione za dolary

              No to na rynku jest podwójna ilość dolarów - te od nabywcy obligacji wydaje ich emitent, te od FEDu wydaje nabywca obligacji. Przecież po to robią całą tę operację.
              • Gość: z Re: nie IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 12:12
                Dokładnie, te dodatkowe dolary to jest taka kiepsko skrywana forma dotowania budżetu państwa za pomocą pieniędzy z FED. Utrzymując sztuczny obrót na rynku obligacji można dodatkowo sterować ich rentownością.
              • Gość: chyrzy ruj Re: tak IP: 212.34.145.* 30.04.11, 16:35
                sunday napisał:

                > > obligacje ktore FED skupuje byly kupione za dolary
                >
                > No to na rynku jest podwójna ilość dolarów - te od nabywcy obligacji wydaje ich
                > emitent, te od FEDu wydaje nabywca obligacji. Przecież po to robią całą tę ope
                > rację.

                tak nie jest poniewaz malo kto wydaje. Lemmingi podaly ponizej linki co do ilosci dolarow na rynku.
                FED po prostu "sciagnal" dolary z rynku ktorych i tak nikt nie chcial na nic wydawac.
                Gdyby bylo jak piszesz ze dolary wydano to inflacja w USA juz dawno bylaby dwucyfrowa.
                Poza tym o czym wlasciwie mowa zaledwie kilkaset miliardow wobec GDP kilkunastu bilionow
                Na miejscu Bernake to bym wydrukowal jeszcze z 10 razy tyle - nauczyloby to moze co niektorych wyksztalciuchow z POPRL i innych POsowietow, Argentyny "dobry zwyczaj nie pozyczaj"
                • sunday dokładnie odwrotnie 11.05.11, 15:28
                  > FED po prostu "sciagnal" dolary z rynku
                  > ktorych i tak nikt nie chcial na nic wydawac.

                  FED zrobił dokładnie odwrotnie.
            • orxor Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi 28.04.11, 12:24
              Ale FED nie skupuje obligacji za dolary, które sobie leżą na rachunku tylko za całkiem nowe specjalnie na ten cel stworzone dolary :)
        • Gość: draka Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi IP: 193.22.252.* 28.04.11, 09:50
          > Na rynku jest dalej tyle samo dolarow co bylo przed QE

          To zobacz sobie oficjalne dane podawane przez FED odnośnie bazy monetarnej dla $

          link: research.stlouisfed.org/fred2/series/BASE

          jakie będą długofalowe konsekwencje wiadomo - collapse!!
          • Gość: najmądrzejszy Re: Prusek nie wie co mowi, zna sie tyle co lemmi IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 11:42
            No właśnie. Ten kto napisał, że podaż pieniądza nie wzrosła niech przytoczy jakieś wiarygodne dane, bo wg oficjalnych danych Fed ilość pieniądza w obiegu znacznie wzrosła w relacji do poziomu sprzed 3 lat.
            • Gość: najmądrzejszy Portfolio balance theory IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 11:57
              Bernanke jest zwolennikiem tzw. "Portfolio balance theory" co w praktyce oznacza dążenie do ujemnych realnych stóp zwrotu ze środków pieniężnych i obligacji, i właśnie te ujemne stopy zwrotu mają zmusić inwestorów do inwestowania w akcje i nieruchomości.

              Wzrost wartości akcji oraz domów ma zwiększyć siłę nabywczą społeczeństwa i wpłynąć pozytywnie na wzrost konsumpcji oraz popytu wewnętrznego.

              A więc bzdurę napisał ten, co twierdzi, że podaż pieniądza nie zmieniła się - jest to największy pakiet stymulacyjny w historii!
              • darr.darek Re: Portfolio balance theory 28.04.11, 12:53
                Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
                > Bernanke jest zwolennikiem tzw. "Portfolio balance theory" co w praktyce oznacz
                > a dążenie do ujemnych realnych stóp zwrotu ze środków pieniężnych i obligacji

                Już od bardzo dawna w bogatych państwach ludzie oszczędzający tracą całkiem realnie na swoim zaoszczędzonym kapitale. Przy nadmiarze lokat to zjawisko wydaje się nawet całkiem normalne. To właśnie oczekiwanie na jakiegoś świętego Graala - walutę złotą/srebrną/platynową, która miałaby stabilną wartość, to oczekiwanie jest jest głupotą.

                > i właśnie te ujemne stopy zwrotu mają zmusić inwestorów do inwestowania w akcj
                > e i nieruchomości.

                To byłoby takie oczekiwanie, że ludzie są głupcami i nie dostrzegą, że na akcjach czy nieruchomościach można tracić i to bardzo dużo.
                Owszem, ludzie niemal w całości są głupcami w każdej dziedzinie, która wykracza poza ich małą egzystencję. Jednak, gdy taki człowiek ryzykuje własne oszczędności to jego głupota w tej dziedzinie znacząco się zmniejsza i on wręcz pragnie uczyć się na błędach innych.

                > Wzrost wartości akcji oraz domów ma zwiększyć siłę nabywczą społeczeństwa i wpł
                > ynąć pozytywnie na wzrost konsumpcji oraz popytu wewnętrznego.

                Taaa, taka następna, głupia wiara w jakieś finansowe perpetuum mobile.
                Z czego się bierze bogactwo, to już mądrzy od wieków wiedzą (nie z perpetuum mobile).

                > A więc bzdurę napisał ten, co twierdzi, że podaż pieniądza nie zmieniła się - j
                > est to największy pakiet stymulacyjny w historii!

                To też takie bzdury propagandowe. Byleby tylko gawiedź w nie uwierzyła.
                Chiny, gdy od 20 lat idą ścieżką liberalnego kapitalizmu, jakoś nie stymulują długiem państwa, a robią dokładnie odwrotnie. Nie mają stałego, planowego wzrostu poziomu długów państwa (jak bogate kraje d***kratyczne), lecz mają ciągłe nadwyżki budżetowe, a państwo chińskie za rosnący kapitał tworzy lokaty w obcej walucie, by osłabić w ten sposób swoją walutę.
                Kto z nich stymuluje i kto robi to lepiej, jeśli robią to w sposób zupełnie odwrotny ?


                • Gość: najmądrzejszy Re: Portfolio balance theory IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:05
                  Wiem, że ten mechanizm brzmi trywialnie, ale tak to wygląda. W USA dominuje wiara, że to konsumpcja przede wszystkim stymuluje gospodarkę i niszcząc wartość oszczędności stara sie zmusić ludzi do wydawania pieniędzy.

                  Porównanie do Chin bez sensu, bo to gospodarka na zupełnie innym etapie rozowoju. Ileś dekad temu USA też więcej produkowały niż konsumowały, ale to już dawno nieaktualne.
                  • darr.darek Re: Portfolio balance theory 28.04.11, 14:04
                    Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
                    > Wiem, że ten mechanizm brzmi trywialnie, ale tak to wygląda. W USA dominuje wia
                    > ra, że to konsumpcja przede wszystkim stymuluje gospodarkę i niszcząc wartość o
                    > szczędności stara sie zmusić ludzi do wydawania pieniędzy.

                    Ta wiara dominuje wszędzie, gdzie nadmiar urzędniczych darmozjadów nie ma co robić i wymyśla bzdury usprawiedliwiające pobieranie wysokich pensji od państwa.
                    Ludzi nie trzeba zmuszać do wydawania pieniędzy, bo wielu ludzi (o ile nie większość w krajach pustej ideologii mamony) gotowych byłoby popełniać morderstwa, byleby mieć możliwość zwiększenia swoich zakupów.

                    Samo stymulowanie miało nawet wg Keynesa przebiegać tylko w okresach spadku prosperity, odbijałoby się zmniejszeniem ekspansji w okresach prosperity, ale dla lubiących stabilność stabilizowałoby słabszy wzrost. Stałe stymulowanie to identycznie jak stałe branie używek, by ciągle być na haju wzrostowym. Takich na ciągłym haju to się raczej nazywa patologicznie uzależnionymi, a nie - wzrostowymi.

                    > Porównanie do Chin bez sensu, bo to gospodarka na zupełnie innym etapie rozowoj
                    > u. Ileś dekad temu USA też więcej produkowały niż konsumowały, ale to już dawno
                    > nieaktualne.

                    Wszystkie bogate państwa się zadłużają, jedyna duża różnica polega na tym, że takie USA, czy Grecja (czy dawniej - PRL) mają sporo zagranicznych wierzycieli. Co jest groźniejsze, bo zrobienie w bambuko własnych oszczędzających i pokazanie im palca zamiast zwrotu oszczędności było wielokroć stosowane w krajach Europy i Świata. Gdy wierzyciele są z zagranicy, to już taka Argentyna czy PRL nie mogły im pokazać bezkarnie palca zamiast zwrotu kasy. Grecja też nie może. A USA ciągle może pokazać palec, bo ci wierzyciele z Chin czy Japonii lokują u nich w dolarach, a nie USA pożycza u tamtych w ich jenach czy juanach.

                    USA dużo importują na kredyt, nie jest to winą zwykłego Amerykanina i guzik go obchodzi czy buty z Chin kupił za amerykański eksport czy za chińskie lokaty.
                    Ten import na kredyt jest główną różnicą w porównaniu z Europą Zach.. Reszta jest bardzo podobna i tu i tam. Bajki o zastępowaniu produkcji usługami, to taka propaganda dla ubogich. Wg tych bajeczek Francja, z podobnie dużym jak USA PKB w usługach, musiałaby się bardzo stresować wobec poziomu PKB z produkcji jaki jest w Niemczech a tym bardziej musiałaby się stresować wskaźnikiem poziomu PKB z produkcji jaki jest w Polsce.


    • Gość: Kagan Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dsl.telepac.pt 27.04.11, 19:11
      W USA wszystko dzis rosnie jak w Polsce: a glownie zadluzenie...
      • Gość: Gosc987 Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.pools.arcor-ip.net 27.04.11, 19:16
        Kto w to uwierzy?
        Przecież debatują nad zwiększeniem pułapu zadłużania czyli znowu chcą granice zawyżyć.
        Nie przedstawili jeszcze planu oszczędności i kto tu uwierzy w puste obietnice.
        • Gość: laik Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 19:19
          a co to oznacza w praktyce? To może doprowadzic w najbliższym czasie do wzrostów czy spadków dolara?
          • makova_panenka Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 27.04.11, 19:56
            Względem czego?
            Innych walut nie sądzę, złota i srebra na pewno i to bardzo mocno.
            • solardragon Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 27.04.11, 23:54
              napisz prosze coś więcej o tym monitorowaniu - to bardzo ciekawe - skąd ta wiadomość ?
          • Gość: pytalski Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.nyc.res.rr.com 27.04.11, 20:34
            US Bonds

            3 Month 0.03% 0.00 (0.00%)
            6 Month 0.10% -0.01 (-9.09%)
            2 Year 0.66% -0.02 (-2.94%)
            5 Year 2.04% -0.03 (-1.45%)
            10 Year 3.36% +0.01 (0.30%)
            30 Year 4.44% +0.03 (0.68%)
            ----
            To chyba mówi samo za siebie ?
          • orxor Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 12:27
            do spadków. Zwyczajne prawo popyt-podaz. Zwiększa się ilość dolarów więc ich cena powinna spadać.
        • Gość: Bolek Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.cable.comcast.com 27.04.11, 22:05
          bo to byl wybor Obamy zeby sie w budzecie nie zmiescic.. lewactwo i demokraci: wydaj wydaj wydaj, podnies podatki zeby zaplacic, ... o co myslisz jest ten caly wrzask tam??
    • Gość: Tomek Inflacja w Usa ponad 10% IP: 77.236.26.* 27.04.11, 20:26
      Oni tez maja swoj GUS.
      • Gość: sky is the limit Re: Inflacja w Usa ponad 10% IP: *.pool.mediaWays.net 27.04.11, 21:15
        oni maja pejsy :-))
      • Gość: Bolek Inflacja w USA 2.1%, GDP 3.2% IP: *.cable.comcast.com 27.04.11, 22:03
        za rok prognozuja spadek inflacji ponizej 2% i wzrost GDP do 4%
        • vladexpat Re: Inflacja w USA 2.1%, GDP 3.2% 27.04.11, 22:13
          Gość portalu: Bolek napisał(a):

          > za rok prognozuja spadek inflacji ponizej 2% i wzrost GDP do 4%

          Fantastycznie. To czym oni się martwią? Inflacja może byc nawet jeszcze mniejsza jeżeli dynamika spadku cen przybierze na sile. Co prawda benzyna będzie kosztować 6 dolców za galon ale za to za 15000$ można będzie kupić ładny domek z ogródkiem.
          • Gość: Bolek Re: Inflacja w USA 2.1%, GDP 3.2% IP: *.cable.comcast.com 27.04.11, 22:19
            Porownaj to teraz do prognoz z Europy.
            • vladexpat Re: Inflacja w USA 2.1%, GDP 3.2% 28.04.11, 09:33
              Gość portalu: Bolek napisał(a):

              > Porownaj to teraz do prognoz z Europy.

              To europejska gospodarka tez jest oparta na produkcji instrumentow finansowych zeby dalo sie porownac?
    • vladexpat Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 27.04.11, 21:15
      Natomiast w maju budżet USA dochodzi do dopuszczalnej granicy zadłużenia. Kongres oczywiście odpowiednio skoryguje ustawodawstwo i 600 mld wypłacone ostatnio przez FED właścicielom obligacji rządu USA wrócą znów do tegoż rządu. I wszystko gra.
      Ale jak to wreszcie pier..nie to nie będzie co zbierać. I oczywiście najbardziej poszkodowani wcale nie będą Amerykanie. Oni z każdej powdzi wychodzą suchą nogą. Zdolny naród. Pozazdrościć.
      • Gość: Gosc987 Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.pools.arcor-ip.net 27.04.11, 21:19
        Ciekawe co będzie po czerwcu?
        • Gość: prorok Będzie QE3 IP: *.aster.pl 27.04.11, 21:26
          .
        • Gość: GTPRESS Re: Fed kończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.cable.mindspring.com 28.04.11, 12:20
          lipiec, wakacje, czas na relax........
    • qin Fed w tym filmie wyszedł na ... 27.04.11, 21:26
      W tym flimie wyszedł na głupka nie wie gdzie podziały sie miliardy
      www.youtube.com/watch?v=f_nOtUzlwTk&feature=related
    • ubiquitousghost88 No to od 1 lipca ja zaczynam. Polak potrafi! 27.04.11, 21:53
    • Gość: mr.knox W kołchozie USA dularów więcej i nie tylko IP: 60.213.232.* 27.04.11, 22:32
      Drukują bałwany i drukują. Głupki się cieszą bo zielonej makulatury pełno a tymczasem...

      W zeszłym roku 48 milionów bez opieki medycznej. Dzisiaj ta liczba dochodzi do 60 milionów.
      Nawet Bóg na którego się powołują nie może znieść tych kłamstw i oszust i nasyła jedne tornado za drugim. A że oszukują na materiałach budowlanych i budują domki z dykty, śladu po osiedlach potem nie ma.

      Jednym słowem na wszystkie kraje z sovietkim sposobem myślenia i rządzenia przychodzi czas
      Pierwsze walneło ZSRR teraz ich bliźniak sovietskie USA.
    • ogabignac Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 27.04.11, 23:03

      No dobra ale co Ameryka eksportuje do Europy???
      • mr.knox Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 27.04.11, 23:49
        ogabignac napisał:
        > No dobra ale co Ameryka eksportuje do Europy???

        Ameryka zamiast bawic sie w eksport buduje na miejscu fabryki. A jezeli juz eksportuje to produkty z wysoko zaawansowanymi technologiami z ktorymi i tak nie wiedzialbys co robic:)
        • Gość: Charlie11 Przestarzała amerykańska technologia IP: 61.183.225.* 28.04.11, 00:34
          Pacanie z koziej wółki nie rozmieszaj nas prymitywną amerykańską technologią.
          Kilka tygodni temu w USA w związku z katastrofą w Japonii zalecono zbadanie wszystkich elektrowni jądrowych.
          Wniosek-wszystkie elektrownie co do wyjątku to stara technologia z lat 70-tych.
          Najwocześniejsza technologia to w chwili obecnej Chiny. Powstaje kilkaset "State of the Art" elektrowni w Chinach.
          W USA nigdy nie było atmosfery dla nauki. Wynalazki albo kopiowano albo kradziono poprzez wywiadownie gospodarcze albo płacono grubymi dolarami bo zawsze było ich pełno.

          Gdy dolar stał się śmieciem naukowcy przestali przyjeżdżać do Stanów. Zaczęto tworzyć centra naukowe w Chinach i Indiach. Jeszcze pare lat i drachma będzie oficjalnym środkiem płatniczym w USA
          • mr.knox Re: Przestarzała amerykańska technologia 28.04.11, 00:58
            > Kilka tygodni temu w USA w związku z katastrofą w Japonii zalecono zbadanie wsz
            > ystkich elektrowni jądrowych.
            > Wniosek-wszystkie elektrownie co do wyjątku to stara technologia z lat 70-tych.

            "China has suspended approval for new nuclear power stations following the accident at Japan's Fukushima Daiichi plant".

            www.bbc.co.uk/news/world-asia-pacific-12769392
            Wniosek - idz do lekarza po nowe leki ;)

            Reszte idiotyzmow najlepiej pominac milczeniem:))
            • Gość: Charlie11 Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: 61.183.225.* 28.04.11, 01:15
              "Longer term, safety means “building a new generation of safe, clean nuclear power plants,” as President Obama said in his January State of the Union address. Existing US plants, planned or built in the 1970s, before half of today’s Americans were born, are beginning to exceed their planned lifetimes"

              Chiny w najbliższych dniach ponownie rozważą budowe elektrowni które tymczasowo wstrzymano po katastrofie w Japoni.
              Wracając do technologii lat 70-tych która otacza amerykanów na każdym kroku. To tak jakby zamrozić Moskwe z lat 70-tych i przenieść do USA. Pomaga to wam wszystkim towarzyszom zasymilować się w Ameryce.
              • mr.knox Re: Przestarzała amerykańska technologia 28.04.11, 03:17
                Gość portalu: Charlie11 napisał(a):

                > Wracając do technologii lat 70-tych która otacza amerykanów na każdym kroku.

                Tak, tak zakompleksiony oszolomie, Amerykanow otaczja technologie z lat 70-ch jak Europejczykow ze sredniowiecza:) Napisz jeszcze dla ubawu jak to zagraniczni naukowcy zlatuja do pracy w Chinach za juany, waluty sztywno powiazanej z dolarem:)))))))
                Masz jeszcze wiecej idiotyzmow do wyplucia z sfrustrowanej lepetynki...
                • Gość: Charlie11 Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: 61.183.225.* 28.04.11, 04:35
                  Poczytaj sobie oficjalne raporty na temat nędzy w USA.
                  Przejdź się po domach w Południowej Karolinie gdzie używają starych czarno-białych telewizorów z Goodwilla. Jeżeli mają to szczęście i elektryczność jest doprowadzona.

                  Zgaduje że towarzysz mr.knox to wyszkolony w dawnym ZSRR gdzie karmiono oficjalną propagandą. W USA podobnie. Maluje się trawniki na zielono i pokazuje w telewizji duże miasta.
                  A reszta to nędza i smród.
                  • mr.knox Re: Przestarzała amerykańska technologia 28.04.11, 05:10
                    Gość portalu: Charlie11 napisał(a):

                    > Poczytaj sobie oficjalne raporty na temat nędzy w USA.
                    > Przejdź się po domach w Południowej Karolinie gdzie używają starych czarno-biał
                    > ych telewizorów z Goodwilla. Jeżeli mają to szczęście i elektryczność jest dopr
                    > owadzona.

                    Cos nie zabardzo wychodzi z ta propaganda nedzy w USA:))) Ale wszystko wskazuje na nedze w twojej lepetynie, no coz kazdy ktoremu podoba sie w USA jest komunista (sic!). Cale szczescie, ze w SC nie wieszaja juz murzynow, chyba nie maja czasu oderwac sie od czarno bialych TV:)))))) Zeby kiedys do ciebie dotarlo jak jestes glupiutki. A na poczatek proponuje poczytac ile w USA przypada na jednego mieszkanca samochodow, odbiornikow TV, komputerow,... etc. A moze i tego nie sprawdzaj, po co mialbys zrobic sobie krzywde:D
                    • Gość: Charlie11 Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: 61.183.225.* 28.04.11, 05:29
                      >A na poczatek proponuje poczytac ile w USA przypada na jednego mieszkanca samochodow, >odbiornikow TV, komputerow,... etc.

                      mr.knox. Wyszło szydło z worka. Już wiem kim jesteś twoim jeżeli systemem wartości jest ilość samochodów, TV i komputerów na mieszkańca.
                      Założe się że wstajesz rano żeby zdążyć na "yard sale" a "flea markets" to twój ulubiony sposób spędzania czasu. W "trailer park" w którym wegetujesz masz złomowisko starych samochodów i chwalisz się znajomym w Polsce ile ich masz.

                      Mimo wszystko mr.knox pośle ci "money order" żeby starczyło na "cat food" do końca tygodnia.
                      • mr.knox Re: Przestarzała amerykańska technologia 28.04.11, 05:49
                        Haha, zawiodly nerwy:))) A ostrzegalem :))))))))))))

                        Nie ma to jak pracowac za juany, nie? Ale nie martw sie pogodzisz sie z tym marnym losem, no koncze musze szykowac sie na yard sale:)) Trzymaj kciuki, moze znajde jakies kamasze:DDDDD
                        • Gość: Charlie11 Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: 61.183.225.* 28.04.11, 06:00
                          Jakie juany!!!
                          Właśnie grają show w TV o takich jak mr.knox. Nazywa się "My name is Earl"
                          • Gość: !................. Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: *.nyc.res.rr.com 28.04.11, 06:45
                            Przecież ma napisane "zawsze zalogowany", czyli płacą mu za to.
          • Gość: klakier Re: Przestarzała amerykańska technologia IP: *.nyc.res.rr.com 28.04.11, 01:41
            Racja ! Właśnie dlatego Bush podpisał z Rosją agreement 123 o wymianie naukowej i technologicznej w technologii nuklearnej.

            Civil Nuclear Energy Cooperation: The 123 Agreement will facilitate cooperative work on reactor designs that result in reduced proliferation risk. It will create the conditions for advanced research and development projects that partner U.S. national laboratories and industry with Russian partners to explore new areas for collaboration, including fuel fabrication, innovative fuel types, and advanced reactor design.
            • Gość: TW Bolek podpisal zeby zapobiec drugiemu czernobylowi IP: *.opera-mini.net 28.04.11, 07:20
              jesli chodzi o chiny to maja cala technologie z usa
      • Gość: twoja_stara Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.nyc.res.rr.com 27.04.11, 23:52
        ogabignac napisał:

        >
        > No dobra ale co Ameryka eksportuje do Europy???

        Do europy Ameryka eksportuje inflację.
    • Gość: bob Inflacja w USA wynosi ponad 10% (liczona wg IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.04.11, 00:08
      metody sprzed 1980 r.) .

    • Gość: pytalski Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.nyc.res.rr.com 28.04.11, 02:10
      Ciekawe, czy w czerwcu USA wróci do parytetu złota, podpisze nowy Bretton Woods czy sfinansuje nową wojnę ? Oto jest pytanie !
      • Gość: fgffjfhj Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 11:18
        Na parytecie złota nie zrobią przekrętów, więc w życiu tego nie wprowadzą.
    • Gość: USALOP Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.hsd1.ct.comcast.net 28.04.11, 03:17
      Zwroccie uwage. Nasze banki z premedytacja obnizaja kurs dolara za kazdym razem, gdy gielda nowojorska idzie w gore. A gdy ta gielda spada dolar rosnie. Czy jest tu jakas zaleznosc, czy czyste walenie w ch...a z inweestorami z Polski, ktorzy handluja dolarrami na rynku polskim.
      • Gość: Marcin Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.11, 04:33
        stary, to jest proste jak drut, dziwne ze na to nie wpadles

        otoz, gdy gielda spada, to na co zamienia sie akcje?
        na dolara, potrzeba dolarow, kazdy chce dolary aby uciec z gieldy, z surowcow

        czym na cos wiekszy popyt tym to drozeje!

        teraz dolar strasznie spada, bo gielda idzie w gore jak i surowce, inwestorzy pozbywaja sie dolarow bo lokuja kase w akcje i surowce

        jak inwestor kupuje surowce, akcje, to nie ma dolarow, pozbywa sie ich

        gdy nadejdzie krach na gieldzie to dolar sie umocni
        gdy bedzie spadek na surowcach, umocni sie po dwakroc

        te dolary ze zlota, z ropy, z akcji musza powrocic znow do postaci dolarow
        dolara bedzie coraz mniej na rynku, bo kazdy bedzie chcial powstrzymac straty z gieldy, z surowcow

        teraz popatrz sobie na wykresy surowcow, gieldy i postaraj sie wywrozyc przyszlosc.....
        ile jeszcze gielda moze rosnac w usa? skoro mizeria w gospodarce, bezrobocie, a ona rosnie i rosnie...

        ja widze jedno, krach na gieldzie, i krach na surowcach
        a co z dolarem?

        zgodnie z tym co napisalem

        przypomnicie sobie jak przed ostatnim krachem psioczono na dolara, ze taki slaby ze spada, ze usa zbankrutuje, ze dolar nic nie warty...
        gieldy sie zalamaly i dolar byl w polsce po 3.20!
        a wczesniej byl po 1.99

        ktos sie niezle oblowil na tych co pozbyli sie dolara myslac ze dolar to szmelc..
        teraz bedzie lepiej, bo zalamka bezdie wieksza i dolar wzrosie bardziej

        pamietajcie jedno, amerykanie i ci co nimi naprawde rzadza to spryciarze.... wy myslicie jedno, a oni na was zarobia i tak bo okaze sie ze sie mylicie

        czym wiecej osob sie pomyli, tym wiecej oni zarobia

        teraz bedzie tak samo
        dolar spada, po to zeby was zrobic w balona, zebyscie byli przekonani ze trzeba od dolara uciekac
        wtedy bedie odwrot, i okaze sie ze kto kupil super tanie dolary to wygral

        Za dolarem stoi najwiekszy potencjal militarny na tym swiecie, myslicie ze usa tak po prostu spisze dolara na straty?
    • oxf Fed sobie drukuje a inflacje ma swiat 28.04.11, 08:20
      dobry interes
    • Gość: alus Durny tytuł artykułu IP: 94.75.112.* 28.04.11, 08:45
      Otóż inwestorzy odebrali ten komunikat FED-u jako zapowiedź kontynuacji drukowania i jeszcze na większą skalę a nie jego końca. Zarówno przez swapy jak i inne mechanizmy. Dlatego dolar leci jak kamień a srebro i złoto biją rekordy (to dopiero początek). Ale durny dziennikarzyna jak zwykle nie wie co pisze a potem puszcza w obieg takie dziwne informacje.
      • Gość: bono Nie masz racji. To koniec drukowania dolarów a IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.04.11, 10:02
        inwestorów już nie ma , została spekuła i robi wrażenie że wszystko Ok, a w rzeczywistości szuka okazji do pozbycia się śmiecia z giełd.
    • asperamanka Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 09:00
      Koń by się uśmiał zarówno z artykułu, jak i z wielu komentarzy pod nim. Takich decyzji FED cały rynek się w zasadzie spodziewał, choć po cichu trochę liczono że jednak Bernanke & Co. pójdą w końcu po rozum do głowy i mimmo wszystko choć zasygnalizują możliwość podwyżki stóp. Nie zrobili tego, i US Dollar Index poleciał na 73,3.

      FED po prostu nie ma wyjścia. Inflacja rośnie głównie wskutek emisji pustego pieniądza uciekającego na rynek "commodities", i CPI liczone metodami które w USA stosował tenże FED przed 1980 rokiem, zanim zaczęto uprawiać kreatywną księgowość (substytuty, "hedonic value", "rent equivalent", etc.), wynosi obecnie około 10%. Liczone metodami sprzed 1980 roku bezrobocie wynosi 22%, i obecne "recovery" jest bardzo "jobless", więc podaje się wąskie U-3 nie uwzględniające "discouraged workers", których jest legion. Aż się prosi o podwyżkę stóp, ale to by wywołało recesję, i co gorsza pokazało że wielkie banki "Too big to fail" z Wall Street są bankrutami, a ponadto FED przy istniejącym zadłużeniu federalnym nie może tego zrobić, bo każdy punkt procentowy to około 150 miliardów $ kosztów obsługi przez budżet więcej, a ten budżet i tak ma rekordowy deficyt w wysokości 1,5 tryliona $ w bieżącym roku, i następne lata też nie zapowiadają się lepiej.

      FED musiał ogłosić koniec QE2 zgodnie z planem, ale w to miejsce zapewne wymyśli jakieś QE3 pod inną nazwą. Jeśli tego nie zrobi, nie będzie miał za co skupować długu rządu USA, a że zewnetrznych nabywców przy tych rentownościach nie ma, to poszybowałyby one natychmiast do jakichś 5 - 6 %, co też oznaczałoby katastrofę dla budżetu federalnego wskutek eksplozji kosztów obsługi długu. Obecnie rentowności obligacji długoterminowych na które FED nie ma wpływu kształtują się powyżej 4% p.a., ale budżet finansuje się praktycznie darmowym długiem krótkim kupowanym przez FED za pusty pieniądz.

      Jedyne wyjście jest takie, że politycy muszą zlikwidować bieżący deficyt. Tylko że problem polega na tym, że obecnie wpływy wynoszą około 2,1 tryliona $, a wydatki 3,6 tryliona, a to by oznaczało gigantyczną recesję w roku wyborczym.

      W sumie doopa zawsze z tyłu. Rynek spodziewa się dalszego "kicking the can down the road", czyli mówiąc po ludzku, drukwania pieniądza dla utrzymania obecnego stanu i obecnych deficytów, i liczenia na to że wszystko to pyerdoo.lnie już za kadencji nastepców.
      • oxf Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 09:09
        ciekawe to co piszesz. dodac moge tyle tylko ze te pieniadze drukowane i tak wyparowuja wraz z deficytem handlowym co zreszta jest i tak lepsze niz gdyby inflacja miala byc jeszcze wieksza, ale to tez oznacza ze tych pieniedzy po prostu nie ma w systemie wiec oni musza ciagle i ciagle drukowac skoro chca ciagle nakrecac rynek konsumpcja bo tyo jest latwe i szybkie. oczywiscie to sie zakonczy katastrofa ale kiedy tego dokladnie nikt nie wiec karawana jedzie dalej... potem bedzie zdziwienie ze nikt nie ostrzegal albo nikt nie dowierzal ze moze byc jakis problem...
        • Gość: twoja_stara Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.nyc.res.rr.com 28.04.11, 11:01
          FED "drukuje" tylko w jednym celu : by odkupić od wierzycieli rządowe obligacje.
      • Gość: wwww Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: 222.128.41.* 28.04.11, 09:20
        Bla bla bla

        USA ma najlepsze uniwersytety, sprawne sadownictwo, swietne fundusze venture capital.

        Przemysly tego stulecia to Inernet, Energia odnawialna i rozrywka. 1 i trzeci to California! (Silicon Valley i Hollywood) 2 bazuje na uniwerkach i finansowaniu. Oba USA maja.

        Mieszkam i pracuje w Chinach. Fajny kraj. Rozwija sie. ALE!!! Na razie to ja musze oszczednosci do Europy w walizce przewozic bo nie moge zrobic normalnego transferu bankowego..... To ma byc potega?

        USA przezywa okres slabosci. To racja. Jest uwiazana w Afganistanie i Iraku, tez racja. Ale ma najbardziej elastyczny system gospodarczy i wielki, wielki potencjal.


        Na koniec dodam, ze kazdy wyksztalcony Polak powinien mowic po angielsku, ilu mowi po chinsku?
        • Gość: Macho Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 12:26
          Tyle że zdaniem wielu ludzi w amerykańskim biznesie jest tyle regulacji, że robienie biznesu w USA to czyste samobójstwo. A to powoduje deindustrializację USA, która wobec niewydolności gospodarki opartej na usługach (patrz deficyt handlowy) powoduje narastające zadłużenie, które jest już finansowane przekładaniem forsy z jednej kieszeni do drugiej.
      • Gość: lukas Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.xdsl.centertel.pl 28.04.11, 09:48
        Zgoda poza tymi trylionami. pol. milion - ang. milion *** pol. miliard - ang. bilion *** pol. bilion - ang. trilion.
      • Gość: Otis84 Dziura budzetowa w bilionach(wg polskiego systemu) IP: *.pl.man-mn.com 28.04.11, 10:34
        Pomylka! Dziura budzetowa 1,5 bln $. Poza tym komentarz klasa.Czapki z glow.
      • Gość: klakier Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.nyc.res.rr.com 28.04.11, 11:09
        asperamanka napisał:

        > W sumie doopa zawsze z tyłu. Rynek spodziewa się dalszego "kicking the can down the road", czyli mówiąc po ludzku, drukwania pieniądza dla utrzymania obecnego stanu i obecnych deficytów, i liczenia na to że wszystko to pyerdoo.lnie już za kadencji nastepców.

        Racja ! Istnieje jeszcze opcja dyktatury i niewolnictwa.
    • Gość: olek Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 09:04
      1% co z nim zrobisz
      krzychu31989.nowyekran.pl/post/12071,1-podatku
    • Gość: Leszek567 Panie Ministrze Rostowski ... IP: *.internetunion.pl 28.04.11, 09:29
      no w tym coś jest ... dodrukujmy trochę i w Polsce tak ze 400 mld PLN , co nam zrobią ?
    • Gość: Otis84 Nudne?Moze po czerwcu bedzie ciekawie IP: *.pl.man-mn.com 28.04.11, 10:09
      Fed prowadzi polityke monetarna bez precedensu. Chyba nikt nie wie co sie stanie po czerwcu.

      Moje przypuszczenia sa takie, ze interwencjonizm bedzie trwal (w jakiej postaci?nie wiem)Gosp. USA znajduje sie w stanie glebokiej nierownowagi (bilans handlowy,zadluzenie gosp. domowych!!,nacjonalizacja bankow, zawyzone ceny na rynku nieruchomosci!). Ale USA to potega i stac ja jeszcze na finansowanie tej nierownowagi. Sukcesem jest utrzymanie dobrych wskaznikow w krotkim okresie (wzrost,bezrobocie). Jak dlugo taki stan moze trwac?
      Dopoki amerykanie beda kupowac na potege, a swiat wierzyc w dolara i w inne cuda jak np.dolina krzemowa, ktore utrwalaja mit wolnorynkowej Ameryki, gdzie sukces i pieniadz leza na ulicy.
    • Gość: m Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: 195.224.150.* 28.04.11, 10:44
      Ale obywatele sa okradani
    • Gość: [...] Aż tak źle? IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 11:32
      Jest już tak źle, że skończyły się nawet zapasy papieru i farby?
      Bo jak inaczej wytłumaczyć tę decyzję?


      • Gość: Macho Re: Aż tak źle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 12:17
        Jak się skończy QE2 to się zacznie QE3 itd...
    • Gość: Stanley Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.ip.netia.com.pl 28.04.11, 11:48
      Nie wiem na co ten FED liczy. Przecież to się musi zawalić. Już nie chodzi nawet o to kiedy. Obecny system finansowania długu oraz pobudzania gospodarki USA wyczerpie swoje możliwości, kiedy ludzie stracą zaufanie do tej waluty. Czytam wasze komentarze, i uderza mnie to, że nawet najwięksi optymiści nie twierdza, że dolar jest dobrą inwestycją. Większość forumowiczów oraz osób, z którymi rozmawiam uważa USD za makulaturę. Może tylko ja przebywam w takim środowisku, ale nie sądzę.
      • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 12:05
        Wiesz, ten kryzys spowodował wysyp tzw. wieszczów finansowego armagedonu. Obecnie, 'trendy' jest stanowisko, że dolar jest bezwartościowy i należy lokować środki w towary. Czy słusznie, to się dopiero okaże.
        Pamiętajmy jednak, że obecnie sytuacja na rynkach finansowych zmienia się bardzo gwałtownie, a dolar w relacji do euro historycznie wciąż nie jest na najniższym poziomie.
        Jakiś czas temu przy minimach razem z dolarem miał się cały świat zawalić, a za chwilę to euro okazało się 'be' i cała sytuacja się odwróciła.
      • darr.darek prawie WSZYSTkie są śmieciowe 28.04.11, 12:15
        Gość portalu: Stanley napisał(a):
        > Nie wiem na co ten FED liczy. Przecież to się musi zawalić.

        Identycznie jak dąży to zawalenia się w każdym bogatym kraju rządzonym przez demokrację i socjalistyczno-keynesowskie nastawienia w gospodarce.
        Grecja to tylko takie małe memento.

        >Większość forumowiczów oraz osób, z którymi rozmawiam uważa USD za makulaturę.

        Podobnie jak makulaturą są pozostałe papierowe waluty Świata. Ja nie nawołuję tu do pieniądza opartego na złocie, bo to w dzisiejszym świecie byłaby bzdura z bardziej niestabilną wartością niż dobrze utrzymywany pieniądz papierowy.
        Bardziej chodzi właśnie o te głupie socjalistyczno-keynesowskie nastawienia osób zarządzających pieniądzem w bankach centralnych, o głupie nastawienia propagandowe wynikające z przyjętego modelu rządów demokratycznych (czyli udawane rządy ludu, tego właśnie ludu, który nie ma nawet pojęcia o podstawach wiedzy z obszaru zarządzania państwem).

        Owszem, dla maluczkich właśnie jest propaganda, gdzie wystarczy wskazać tych obcych, na których należy pluć, wystarczy napisać, że nasza waluta jest mojsza niż twojsza, a ichnia waluta to jest najmniej mojsza i najbardziej śmieciowa. Z jakimkolwiek sensownym rozważaniem nie ma to nic wspólnego. Sensu w takich rozważaniach nie ma.
        Dla Europejczyków, a tym bardziej dla polskich tubylców ważniejszą sprawą jest dostrzeżenie największego zagrożenia, bo to, że dzisiejsze, nieroztropne państwa d***kratyczne zbankrutują i będą wypłacały dzisiejszym emerytom głodowe zasiłki emerytalne to już i tak jest pewne (nie ma sensu walczyć z rzeczami pewnymi).
        To film o tym, jak prawicowi, zachodni Europejczycy widzą bliską przyszłość.
        www.youtube.com/watch?v=oByGfY48Gng


        • Gość: Macho Re: prawie WSZYSTkie są śmieciowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 12:19
          Jeśli będzie trzeba Polacy przejdą na Islam. Innej drogi uwolnienia się od watykańskiej zarazy nie ma.
        • Gość: najmądrzejszy Re: prawie WSZYSTkie są śmieciowe IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 12:22
          Czyżyby bojówka UPR zabrała głos ;)?
          • szatek100 Re: prawie WSZYSTkie są śmieciowe 28.04.11, 12:34
            W gimnazjum skończyli właśnie zajęcia...
          • darr.darek Re: prawie WSZYSTkie są śmieciowe 28.04.11, 12:58
            Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
            > Czyżyby bojówka UPR zabrała głos ;)?

            Ale domyślam się, że nie masz argumentów przeciwko przedstawionym przeze mnie tezom.
            Dobrze się domyślam ?

            • Gość: najmądrzejszy Re: prawie WSZYSTkie są śmieciowe IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:08
              Jakie tezy? To co napisałeś to takie ogólniki, że szkoda czasu na odpisywanie.
    • Gość: Marek Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.rev.numericable.fr 28.04.11, 12:20
      Sprostowanie:
      Tzw. Fed nigdy nie "dodrukowywał" dolarów. Tzw. "quantitative easing" polega na transferze egzystujących funduszy (Fed's balance sheet) na cele pomocy gospodarce.
      W tym czasie dolarów ani nie przybyło ani nie ubyło.
      Podstawowa wiedza ekonomiczna powinna być wymogiem przy, na przykład, redakcji artykułów prasowych.
      • Gość: z Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 12:59
        To nie ma żadnego znaczenia czy te dolary co to je FED wydaje na skup obligacji wcześniej istniały czy też nie istniały. To jest w gruncie rzeczy sprawa umowna. Faktem jest natomiast, że po ich wydaniu pojawiają się w obiegu, a konkretnie w portfelach tych którzy wcześniej kupili obligacje i mogą za odzyskane pieniądze kupić np. kolejną transzę obligacji. I to jest właśnie "drukowanie pieniędzy".
        • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:16
          Pojęcie "drukowanie pieniędzy" powoduje zamieszanie, bo jest rozumiane zbyt dosłownie.

          Ilość pieniędzy się zwiększyła masywnie, bo Fed skupując obligacje dosłownie tworzy zapis elektroniczny pieniędzy, za które te obligacje kupuje.
          • darr.darek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 13:39
            Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
            >Fed skupując obligacje dosłownie tw
            >orzy zapis elektroniczny pieniędzy, za które te obligacje kupuje.

            Taaa, i ktoś kto przeznaczył swoje oszczędności na lokowanie w obligacjach, teraz te obligacje odsprzedaje i już mu wystarczy jakiś tam zapis elektroniczny w zamian.

            Nie musisz odpowiadać, znam ten typ dyskutantów argumentujących o "zapisach elektronicznych" , które to zapisy "kreują" kredyt i "kreują" pieniądz. Istotne dla dobrego samopoczucia takich dyskutantów wierzących w "kreację z niczego" i w kreację "zapisów elektronicznych" jest zupełny brak wiedzy o podstawach: ekonomii, księgowości, rachunkowości i tematyki systemów informatycznych. Oni uwierzą w każdy całkowicie niespójny model, byle było to im podsunięte z nimbem tajemnej wiedzy o układach podłych imperialistów.


            • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:57
              To brzmi trywialnie, ale tak wygląda polityka monetarna i 'balance sheet expansion'. Są dwie możliwości: Fed skupuje obligacje z rynku i wtedy rzeczywiście baza monetarna się nie zmienia lub Fed 'drukuje', a w praktyce tworzy zapis elektroniczny pieniądza i płaci nimi za obligacje skarbowe. To jest jak płaceniem czekiem bez pokrycia.

              Nie wiem o co tobie chodzi, w gotówce mamy jakieś 3% pieniądza, reszta pieniędzy ma formę zapisu elektronicznego, bo jest to wygodniejsze i tańsze.
              • darr.darek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 14:33
                Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
                > Są dwie możliwości: Fed skupuje obligacje z rynku i wtedy rzeczywiście ba
                > za monetarna się nie zmienia

                Np. skupuje np. pożyczki państwa USA za nowo wydrukowane dolary, a ty piszesz, że baza monetarna się nie zmienia ?
                Wprowadzenie dodatkowo wydrukowanej waluty krajowej na rynek, to posunięcie o bardzo istotnych skutkach. De facto, to ciągłe dodrukowywanie walut krajowych sprawia, że istnieje deprecjacja pieniądza i tym samym występuje inflacja w danym kraju. Bez dodruku inne tzw. "przyczyny inflacyjne" nie wywołałyby trwałej, nieustannej inflacji, a wręcz zaczęłaby się deflacja, na skutek powolnej aprecjacji wartości waluty w kraju "bez dodruku".

                > Fed 'drukuje', a w praktyce tworzy zapis elektroniczny pieniądza i płaci nimi za obligacje
                >skarbowe. To jest jak płaceniem czekiem bez pokrycia.

                Gdy ktoś coś sprzeda za czek bez pokrycia, to w ciągu krótkiego czasu orientuje się w tym i biegnie zastrzelić nieuczciwego kupującego lub przynajmniej wtrącić go do paki.

                Zapomnij o zapisach elektronicznych, bo to tylko sfera systemów informatycznych, na których się raczej nie znasz. W banku, i kazdej innej instytucji, działają stare prawa księgowości i rachunkowości. Jeśli ktoś tworzy zapis po Wn rejestrując operację udzielenia komuś pożyczki i rejestrując swoją należność, to równocześnie wyksięgowuje po Ma saldo wydanej delikwentowi gotówki. Majątek banku się nie zmienił. Każda operacja gospodarcza to zapisy dwustronne, po Wn i po Ma.
                Dla laika łatwe może się wydawać, że oni coś tam wpiszą do komputera i już wychodzi z tego komputera bogactwo na kredyt. Z komputera nie wyjedzie ci nowy samochód i nowe futro. Takie dobra chce kupić kredytobiorca, ale po to, by on to kupił to musi być fabryka aut i musi też iluś tam ludzi hodować, krwawo rąbać i zszywać, by powstało futro dla lali.
                Gospodarka, to realne towary i świadczone usługi.
                Komputery to tylko taka nowoczesna księga, do księgowania i szybkiego udostępniania danych z tych ksiąg, dla zaufanych osób. Najlepiej, gdziekolwiek na Świecie ta zaufana osoba by nie była.

                > Nie wiem o co tobie chodzi, w gotówce mamy jakieś 3% pieniądza, reszta pieniędz
                > y ma formę zapisu elektronicznego, bo jest to wygodniejsze i tańsze.

                Nie, gotówka to taki konkretny pieniądz, zwący się - gotówka.
                Tzw. "pieniądz" M1, M2, M3 to już nie gotówka, ale agregat wskaźnikowy, w którym, każdym kolejnym, coraz więcej lokat ludzi oszczędzających a coraz mniej tej gotówki.

                Gdy państwo i gospodarka traci stabilność i kapitalizm się wali, to "pieniądz" w postaci lokat zacznie dramatycznie zmniejszać wartość, bo każdy oszczędny będzie chciał wszystko wypłacić i wydać. A tego, z kolei, nie da się zrobić w krótkim okresie. I to powodowałoby hiperinflację, do której dołożyłoby się jeszcze słabe państwo nakazujące drukować gotówkę bez umiaru. Itd.itd.

                Swoje 100zł w gotówce i moje 1000zł na lokacie możesz sobie nazywać ogólnie "pieniądzem w systemie". Do pewnych celów taki opis się przydaje. Możesz nawet epatować statystyką, że z tych 1100zł w systemie to 90% jest w postaci zapisu elektronicznego w banku. Tylko nie myl zbytnio tych swoich 100zł w gotówce i moich 1000zł na mojej lokacie.


                • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 15:24
                  Zdaje się, że nie rozumiesz w jaki sposób działa tzw. pakiet stymulacyjny i dlaczego mówi się o 'drukowaniu pieniądza'.

                  " Gdy ktoś coś sprzeda za czek bez pokrycia, to w ciągu krótkiego czasu orientuje
                  > się w tym i biegnie zastrzelić nieuczciwego kupującego lub przynajmniej wtrąci
                  > ć go do paki."

                  To sie zgadza w rynku dóbr, jednak banki działają w rynku aktywów - po raz kolejny powtarzam, ze tzw. 'money creation' jest totalnie trywialne i w systemie rezerw ułamkowych sprowadza się tylko do stworzenia czeku bez pokrycia przez bank centralny. Fed de facto 'kupuje' nowe obligacje rządowe w ten sposób, że w aktywach wpisuje nowe obligacje, a w pasywach DOPISUJE odpowiednią wartość środków pieniężnych.
                  • darr.darek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 15:44
                    Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
                    > powtarzam, ze tzw. 'money creation' jest totalnie trywialne i w systemie re
                    > zerw ułamkowych sprowadza się tylko do stworzenia czeku bez pokrycia przez bank
                    > centralny.

                    Raczej nie rozumiesz, że przy czeku bez pokrycia zawsze jest ktoś, komu zapłacono tym fałszywym czekiem i on robi raban.
                    Gdy umowa ze sprzedającym swoje dobra polega na tym, że ten "czek" może zrealizować z rok czy za 10 lat, to już nie jest żaden czek, a umowa pożyczki od tego sprzedającego.

                    > Fed de facto 'kupuje' nowe obligacje rządowe w ten sposób, że w akt
                    > ywach wpisuje nowe obligacje, a w pasywach DOPISUJE odpowiednią wartość środków
                    > pieniężnych.

                    Pasywa to ŹRÓDŁA POZYSKANIA AKTYWÓW.
                    Nie możesz wpisywać co chcesz do swoich pasywów - ta wiara, że możesz, to tylko brak wiedzy nie tylko o księgowości, ale o całości powiązań gospodarczych.
                    Jeśli FED chce od kogoś kupić jego inwestycję w papierach rządowych (pożyczkę dla rządu), to musi mu ZAPŁACIĆ. Akurat FED może zapłacić zielonymi, świeżymi, nowymi dodrukami, jednak to wprowadzanie nowo wydrukowanej gotówki na rynek w każdym państwie może mieć ograniczoną wartość, aby zbytnio nie popsuć pieniądza krajowego (aby tym samym nie wywołać nadmiernej inflacji).
                    Wiarą w "zapis elektroniczny" nie możesz nikomu zapłacić, tak samo jak wiarą, że fałszywy czek jest prawdziwy.


                    • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 15:59
                      Nie rozumiem twojej tezy generalnej - chcesz zakwestionować cały sens systemu rezerw ułamkowych czy jak?
                      • darr.darek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 16:35
                        Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):
                        > Nie rozumiem twojej tezy generalnej - chcesz zakwestionować cały sens systemu r
                        > ezerw ułamkowych czy jak?

                        Nie, ja tylko piszę o tym, jak to wygląda.
                        Wiem, że ogłupiająca propaganda i specyficzny sposób pojmowania świata skutkuje przyswajaniem zupełnie innego obrazu od rzeczywistości.

                        Rezerwa cząstkowa to, po prostu, mała część każdej lokaty założonej lokaty zamrożona w skarbcu banku. Zasada wymuszona na bankach ustawą bankową.
                        Nic się nie kreuje z niczego. Nawet oczywiste "kreowanie" bogactwa banku centralnego poprzez drukowanie pieniądza papierowego nie bierze się znikąd. Dla banku centralnego powinno to być traktowane jak pożyczka wzięta od użytkowników tego wydrukowanego pieniądza. Dla przyjmującego banknot za swoją pracę lub swoje dobra jest to lokata, którą zawsze będzie mógł wymienić na jakieś dobra. Oczywiście, ten posługujący się banknotem będzie od tej lokaty uciekał najprędzej jak potrafi, jeśli będzie bardzo wysoka inflacja (gó..na lokata - zły interes).


                        • Gość: najmądrzejszy Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 16:42
                          No to padamy do stóp twoich, że nas oświeciłeś jak "rzeczywistość wygląda", bo ty oczywiście należysz do tych, ktorzy nie ulegają 'propagandzie' znają 'prawdę'.
                    • Gość: Benek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: 178.73.49.* 28.04.11, 16:28
                      > Nie możesz wpisywać co chcesz do swoich pasywów - ta wiara, że możesz, to tylko brak
                      > wiedzy nie tylko o księgowości, ale o całości powiązań gospodarczych.
                      > Jeśli FED chce od kogoś kupić jego inwestycję w papierach rządowych (pożyczkę dla rządu), > to musi mu ZAPŁACIĆ.

                      I ta zapłata właśnie polega na dopisaniu odpowiedniej kwoty ze znakiem "Ma" (w Stanach to będzie Cr) do odpowiedniego konta. To konto to nostro któregoś z banków komercyjnych w Fed.
                      • darr.darek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów 28.04.11, 19:06
                        Gość portalu: Benek napisał(a):
                        > > Jeśli FED chce od kogoś kupić jego inwestycję w papierach rządowych (poży
                        > > czkę dla rządu), > to musi mu ZAPŁACIĆ.
                        >I ta zapłata właśnie polega na dopisaniu odpowiedniej kwoty ze znakiem "Ma" (w
                        >Stanach to będzie Cr) do odpowiedniego konta. To konto to nostro któregoś z ban
                        >ków komercyjnych w Fed.

                        Nie, z dopisania jakiegoś salda w tabelce nie uzyskasz z tego płatności.
                        Ja wiem, że większość ludzi nie rozumie całości a niektórzy z nich uważają, że pieniądze się drukują w bankomacie.
                        Saldo ma do "jakiegoś" konta może powstać tylko wespół z zapisem Wn na innym powiązanym koncie - domyślam się, że nic Ci to nie powie, ale uwierz, że niemądra jest wiara w zapis w tabelce, który tworzy z niczego pieniądze.





                        • Gość: Benek Re: Fed skończy w czerwcu z dodrukiem dolarów IP: 178.73.49.* 28.04.11, 20:50
                          > Saldo ma do "jakiegoś" konta może powstać tylko wespół z zapisem Wn na innym
                          > powiązanym koncie

                          Oczywiście, na koncie "obligacje w portfelu" albo coś w tym guście.

                          > domyślam się, że nic Ci to nie powie, ale uwierz,

                          Biorąc pod uwagę, że od 20 lat mam do czynienia z rachunkowością w bankach, nie sądzę abym coś musiał przyjnować tu na wiarę.

                          > że niemądra jest wiara w zapis w tabelce, który tworzy z niczego pieniądze.

                          Pieniądze nie są tworzone z niczego, tym niemniej są tworzone a bank centralny ma w tym względzie olbrzymie możliwości. Jeżeli z tym przesadzi, będą kłopoty.
                          • wowo5 Nie ma powodow do paniki 29.04.11, 03:57
                            Oto ciekawy artykul na temat:
                            seekingalpha.com/article/256913-on-the-myth-of-exploding-u-s-money-supply
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka