brysio76 15.10.11, 07:47 Czy ten Milton Friedman to jakiś komunista? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TdH Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.11, 10:21 Po czym wnosisz, że komunista? Odpowiedz Link Zgłoś
brysio76 Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje 15.10.11, 10:26 Bo dla dzisiejszych bankierów byłby z pewnością komunistą. Ci ludzie naprawdę stracili instynkt samozachowawczy! Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Oni dawno już ostrzegali 16.10.11, 12:46 ""Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa"" - Mayer Amschel Rothschild (1744-1812), założyciel międzynarodowej finansjery. ""Historia odnotowuje, że lichwiarze używali wszelkich możliwych form nadużyć, podstępu, oszustwa i środków przemocy do utrzymania swojej kontroli nad rządami poprzez kontrolę pieniędzy i ich emisji."" - prezydent USA, James Madison. ""Władza pieniądza potępia, jako wrogów publicznych, wszystkich, którzy kwestionują jej metody lub rzucają światło na jej zbrodnie."" - William Jennings Bryan. ""Ktoś, kto kontroluje ilość pieniędzy w kraju jest absolutnym panem całego przemysłu i handlu."" - prezydent USA James A. Garfield ""Bankowość została poczęta w niegodziwości i zrodzona w grzechu....... Bankierzy są właścicielami Ziemi. Zabierzcie im ją, ale zostawcie im władzę tworzenia pieniędzy, a przy pomocy pociągnięcia pióra stworzą oni wystarczającą ich ilość, żeby kupić Ziemię z powrotem... Zabierzcie im tę olbrzymią władzę, a wszystkie wielkie fortuny, takie jak moja, znikną (Josiah Stamp był drugą osobą na liście najbogatszych ludzi w Wielkiej Brytanii) i one powinny zniknąć, a wtedy życie na świecie stałoby się lepsze i szczęśliwsze... Ale jeżeli chcecie dalej być niewolnikami bankierów i płacić koszty swojego własnego niewolnictwa, pozwalajcie im nadal tworzyć pieniądze i kontrolować kredyt."" - Sir Josiah Stamp, prezes Banku Anglii, 1940 r. ""Wierzę w to ze instytucje bankowe stwarzaja wieksze zagrozenie dla naszej wolnosci niz armie. Jesli Amerykanie kiedykolwiek zezwola na to by prywatne banki przejely kontrole nad emsija ich waluty, przez inflacje, potem przez deflacje, to banki i korporacje ktore na tym wyrosna beda pozbawiac ludzi wszelkich prywatnych dobr, do momentu az ich dzieci nie przebudza sie bezdomne na kontynencie ktory zostal podbity przez ich ojcow. Wladza nad emisja powinna byc zabrana bankom i przywrocona ludziom, do ktorych ona prawowicie nalezy"" Thomas Jefferson 1802 ---------- Odpowiedz Link Zgłoś
4krzych1 robią tanio i dla jewropejsów nie ma na łapówki 16.10.11, 18:47 no1 tak się jewropejsy nie umawiały na rządzenie w JewroPOlandzie,,, o nie!!! jak można rządzić bez łapówek? po co miałby się jewropejs zabierać do rządzenia bez należnych łapówek??? nawet michnik by nie chciał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Prywatna własność ma sens tylko na poziomie małej 15.10.11, 10:57 firmy. Wszystkie duże korporacje i banki w ręce państwa, a pasożyty od tzw. "inżynierii finansowej" na zieloną trawkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótko Re: Prywatna własność ma sens tylko na poziomie m IP: *.nyc.res.rr.com 15.10.11, 11:24 W Wolnej Polsce czekają ich obozy pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 feudalizm ... 16.10.11, 11:11 system jaki mamy obecnie przypomina najbardziej feudalizm z dużą domieszka niewolnictwa (kredyty). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: feudalizm ... IP: *.fbx.proxad.net 16.10.11, 12:43 Dokladnie. To nie ma nic wspolnego z liberalizmem. Jest liberalny tylko dla tzw elit (elyt, jelyt) a dla pozostalych to feudalizm i niewolnictwo. Jednakze tym razem spoleczenstwo w krajach Zachodu nie jest tak ciemne jak 100 lat temu i doskonale wie kto za to bezposrednio odpowiada. Dlatego wczesniej czy pozniej ten system musi sie zawalic. Banksterzy i politykierzy ukrecili bat na samych siebie a w Polsce dodac do nich mozna jeszcze pazerny kosciol katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: feudalizm ... IP: *.internet.szczecin.pl 16.10.11, 13:02 zachowanie przesów i rad nadzorczych spółek jest WYŁĄCZNĄ winą wszystkich ludzi inwestujących na giełdzie w akcje firm. Kiedyś giełda była miejscem do pozyskiwania kapitału przez poszczególne firmy i czynienia z akcjonariuszy udziałowców w przedsięwzięciach gospodarczych. Dziś giełda nie jest miejscem inwestowania, tylko jest miejscem GRY. I prawie nikogo nie interesują ani produkcja ani rozwój firmy tylko najważniejsze są tendencje do wzrostu kursu akcji. A że nie mają one niewiele wspólnego z rzeczywistą sytuacją firmy nie są problemem dla kupujących akcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moouha Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: 84.40.154.* 16.10.11, 11:15 Dzieki Miltonowi F. mamy kapitalizm w takiej wlasnie postaci. On i wierna armia Chicago Boys - przyczyny upadku systemow opierajacych sie kapitalizmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje 16.10.11, 11:29 Nic bardziej błędnego. Ten system to całkowite zaprzeczenie kapitalizmu. Po pierwsze wymieniani w artykule prezesi NIE SĄ KAPITALISTAMI tylko najemnymi pracownikami!!! Kapitalistami są akcjonariusze, którzy są najbardziej w tej całej zabawie poszkodowani, tylko że ze względu na rozproszenie nie są w stanie skutecznie bronić swoich interesów. Po drugie ten system rozwala fundament kapitalizmu - czyli powiązanie zysku z ryzykiem. Jeżeli chcesz osiągnąć zysk, musisz zaryzykować swoje pieniądze. Jeżeli się uda - jesteś bogaty, jeżeli nie - tracisz swoje środki. Kadra zarządzająca nie ryzykuje nic - a ma szanse na duże zyski. To jest absolutnie podstawowa zasada - jeżeli tego nie ma, to oczywiste jest że żadna siła wolnego rynku nie zadziała. To tak do wszystkich, którzy za obecną sytuację obwiniają "kapitalizm" kompletnie nie mając świadomości, że system korporacyjny jest jego antytezą. Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje 16.10.11, 12:10 lesher napisał: > Nic bardziej błędnego. [...] > To tak do wszystkich, którzy za obecną sytuację obwiniają "kapitalizm" kompletn > ie nie mając świadomości, że system korporacyjny jest jego antytezą. Ano właśnie!!! A potem całe legiony niedouczonych dupków będą wycierać sobie gęby sloganem, że kapitalizm się nie sprawdza - i jak dowód przytaczać m.in. to wynaturzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje 16.10.11, 12:57 lesher napisał: > Nic bardziej błędnego. [...] > To tak do wszystkich, którzy za obecną sytuację obwiniają "kapitalizm" kompletn > ie nie mając świadomości, że system korporacyjny jest jego antytezą. System system korporacyjny i monopole to kwintesencja kapitalizmu. Ten zawsze dąży do zysku i monopolu za wszelką cenę uśmiercając pierw biednych a no końcu samych siebie. Plączesz się koleś. Socjalizm TAK wypatrzenia NIE Tak kiedyś protestowali a wprowadzono im tylnymi dziwami dziki kapitalizm, gdzie już większość żyje w biedzie. Ty piszesz kapitalizm tak wypatrzenia nie hi hi to jest utopia 1000x WIĘKSZA OD SOCJALIZMU. wyborcza.biz/biznes/1,101562,9731590,ABCD_rynku_zywnosci.html Tak dziś ustala się ceny żywności zaledwie kilka firm nie płacących podatków """Cztery superpotęgi światowego rynku żywności, które pozostają w cieniu, są prywatnie zarządzane, zarejestrowane w rajach podatkowych i nie lubią rozgłosu. Kontrolują od 75 do 90 proc. handlu zbożem na świecie. """" CZYTAĆ DALEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.internet.szczecin.pl 16.10.11, 13:25 to, że powstały wielie korporacje to jest spowodowane lenistwem oraz głupotą ludzi. Jak masz np. 100 tysiecy zł i chcesz je zainwestować to możesz wybrać np. dużą spółkę giełdową na którą nie będziesz miał najmniejszego wpływu ale ta firma ma dobry PR i rosnące ceny akcjo oderwane od rzeczywistości, albo zostać udziałowcem w mniejszej firmie i wówczas mając np. 1 % akcji możesz być znacznie aktywniejszym inwestorem i rzeczywiście kontrolować tę firmę. Ale wówczas musisz posiadać jakąś wiedzę. Dlatego większość ludzi wybiera duże korporacje, wierząc że ich cena stale będzie rosła. A czasami jest to tylko piramida finansowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapone Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 15:41 "wina to lenistwo ludzi" - przecież system musi być dostosowany właśnie do ludzi. Czyli jednym słowem to się nie sprawdziło i właśnie się wali lub przepoczwarza w kupe,którą wasze dzieci niestety będą musiały wąchać przez parędziesiąt lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1_facet hej !!! IP: *.e-wro.net.pl 16.10.11, 16:06 A to wynaturzenie sie 4 liter wzielo ? Naturalna kolej rzeczy ze bogaci kapitalisci po wygraniu na wolnym rynku zamieniaja go w rynek kontrolowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ. Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje am... IP: *.ists.pl 16.10.11, 11:59 Powini się wźąść za tych prezesów i dyrektorów, którzy zarabiają kupe kasy, a pracownikom dają głodowe pensje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.11, 12:13 Nie to ci prezesi to komuniści. Wypłacają sobie ogromne pensje niezaleleżne od wyników, za to tylko że należą do partii - Partii Prezesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Ten Ovitz i Eisner to Żydzi? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.10.11, 12:44 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A motłoch z uciechą bawi się w demokrację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 12:47 wygląda na to ,że lepiej dać jednemu miliony dolarów niż milionom dolara. Wszak ten jeden i tak ma jeden żołądek to za wiele nie zje,jedną dupę to nie będzie jeździł kilkoma samochodami itd.Większość tej kasy leży na koncie i odpoczywa.Nie wpływa na inflację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: A motłoch z uciechą bawi się w demokrację IP: *.fbx.proxad.net 16.10.11, 14:00 W co ty wierzysz??? Nie istnieje zaden pieniadz lezacy na koncie. To wszystko jest wirtualne. Czy wiesz, ze Lehman Brothers bank pozyczal 33 razy wiecej niz wynosily jego depozyty. Co tu ci gdzie lezy??? Wszystko sie kreci i im szybciej sie kreci tym wieksze zyski dla "inwestorow"-spekulantow a straty dla ciulaczy-frajerow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: A motłoch z uciechą bawi się w demokrację IP: *.nyc.res.rr.com 16.10.11, 14:24 Racja ! Taki MFW na przykład jest bankrutem ale wyciąga łapy po nieswoją ale realną a nie wirtualną własność w postaci nieruchomości, funduszy emerytalnych a nawet loterii. Cała globalna gospodarka jest fikcją. Nie obowiązują jej już prawa popytu i podaży tylko prawo pięści i psychomanipulacji. Wszystko opiera się o wiarę w Matrix. W to, że rządy coś mogą a "środki płatnicze" mają jakąś wartość. ---- Morfeusz: bierzesz niebieską pigułkę - historia się kończy, budzisz się we własnym łóżku i wierzysz w cokolwiek chcesz uwierzyć. Bierzesz czerwoną pigułkę - zostajesz w Krainie Czarów a ja pokażę ci dokąd prowadzi królicza nora. - Matrix Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiegowa Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje am... IP: *.hsd1.md.comcast.net 16.10.11, 12:54 alez mi nowosc, ten artykul to wypociny po czasie. o bydlakach banksterach wie kazdy lekko myslacy Grek, Wloch i nawet smarkacz w Nowym Jorku. tylko w polskim ciemnogrodzie jeszcze sie zachwycaja Wall Street. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.fbx.proxad.net 16.10.11, 14:05 Dokladnie. Ten narod zyje minimum 100 lat a poniektore jego czesci nawet 500 w przeszlosci. Ale co od niego chciec jesli ta najwazniejsza prawda plynie don z ambony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiegowa Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.hsd1.md.comcast.net 16.10.11, 14:55 '''''''''''''' A w Nowym Jorku'''''''''''''' www.avaaz.org/fr/the_world_vs_wall_st_fr/?tta podpisz petycje............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje am... IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 13:22 Zabijać ich. Tylko śmierć może coś zmienić. Takich ludzi nic nie zmieni, z wyjątkiem śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonek motłoch Oceniłaś(eś) swoją miarą? Ciekawe co sobą ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 15:43 reprezentujesz w realnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Kto jest wlascicielem spolki akcyjnej? IP: *.net.stream.pl 16.10.11, 14:01 Oczywiscie akcjonariusze, ale w odroznieniu od wlasciciela powiedzmy warsztatu samochodowego sa oni zainteresowani tylko dywidenda i kursem akcji. Jak kurs spada to zaraz szukaja jeleni, ktorzy uwolnia ich od wlasnosci. A prezes takiej spolki nie jest niczym wiecej niz najdrozszym robotnikiem w tej spolce. Zmiany nalezaloby rozpoczac od likwidacji takich komunistycznych struktur z rozproszona wlasnoscia i odpowiedzialnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
zen457 po prostu kapitaklizm to rzady mafii 16.10.11, 14:02 Mafiozi musza zwisnac na latarniach bez tego nic sie nie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monkeysoundsystem Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje am... IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 15:10 mogo sobie stac na wall street ile chce. dopuki nie bedzie to wygldalo jak w Genui na G8, to politycy beda mieli to w dupie (lub tez beda mieli zwiazane rece przez swoja wlasna korupcje). Cytuje jednego z tych sku...synow: "To sympatyczni idealiści, dzieci z dobrych domów. Jak każde młode pokolenie chcą zmieniać świat - wyjaśniał dobrze sytuowany gospodarz, który w pracy obraca milionami dolarów. Nie przypadkiem protesty zaczęły się w Nowym Jorku, stolicy amerykańskiej inteligencji. Studenci wyszumią się, wykrzyczą, a za kilka dni lub tygodni, kiedy przyjdzie zima i mrozy, rozejdą się do domów. I taki będzie cichy koniec głośnego dziś ruchu Occupy Wall Street (którego waszyngtońska odnoga ma nazwę Occupy DC)." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Kto dziś rodzi dzieci - rodzi niewolników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 15:38 Wiadomo nie od dziś że ludzie żyją iluzją (standard złota również jest iluzją). Dlaczego więc tak ochoczo płodzicie dzieci i posyłacie je w ten świat kłamstwa ? Przecież za chwilę wybuchnie 3 wojna światowa, po niej garstka ludzi znów będzie się rozmnażała i obierała kierunek ...iluzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $ Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje am... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.11, 16:17 ...a z jakiego narodu wywodzą się ci prezesi banków w USA?...ktoś może wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli pensje IP: *.156.115.240.mortin.pl 16.10.11, 19:15 a co mają do tego banki? one nie są sprawcami sowitych diet prezesów firm i rad nadzorczych? Mogą sobie i być lapończykami... jakie ma to znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscLA Re: tuskopalikot.pl IP: *.lsanca.fios.verizon.net 16.10.11, 18:35 przypadek sprawil ze znam dosyc dobrze Amgen, Thousand Oaks, California gdzie mieszkam od 15 lat. Pracuje tam kilju rodakow jao naukowcy i sredniego szczebla zarzadzania. Artykul nie mowi o owiele gorszych stosunkach wpracy w tej firmie w porowaniu jak bylo 10 lat temu. Ludzie sa zestresowani inpracuja naprawde ciezko, wielu odeszlo.Amgem 15 lat temu zatrudnial 8 tys ludzi w Thousand Oaks (populacja 120 tys_) , okolo 30 mil od downtown Los angeles. i swietnie sie ludziom pracowala i dobrze zarabiali, szczegolnie ze mieli akcje firmy .Moi wszyscy znajomi Polacy w Amgen precuja okolo 15 lat , maja duze domy i zarobki ponad 100 tys rocznie Generalnie wszyscy pracownicy Amgen ssa wlascicialem i domow i zarabiaja ze im starcza na dobre zycie wiec jezeli prezes zarabia 21 ml to naprawde nie jest to wazne, nikt mu nie zazdrosci bo jgo pozycja nie jest taka pewna.W kaliforni nikt si podnica jak ktos zarabia 50 ml i wiecej poniewaz to jest bardzo drogi stan i ludzie zarabiaja srednio ogromne pieniadze, to widac jak iszkaja ile maj domow , samochody sa luksusowe, to nie jest Montana ani luzjana gdzie jest biedotae Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: tuskopalikot.pl IP: *.156.115.240.mortin.pl 16.10.11, 19:22 Wszystko jasne :) ale zrozum jedno tu nie chodzi, że on zarabia 10 czy 30mil dol. rocznie. Tu chodzi oto, że on dostaje podwyżkę bo "inni" zarabiają podobnie. Nie jest wynagradzany za dobre wyniki spółki! Tylko za decyzje innych rad nadzorczych o podwyżkach. Akcje spółki spadają na giełdzie, redukuje się zatrudnienie, zamyka filie a prezes dostaje podwyżkę bo "inni" też?! Czyli firma ma problemy finansowe ale rada nadzorcza, głowę firmy - prezesa, wynagradza za jego pracę, czyli upadek spółki. No gratulację! setki albo tysiące ludzi traci pracę, płynność finansową a jeden gość dostaje z tego powodu podwyżkę. Odpowiedz Link Zgłoś