nina.kowalska
03.07.04, 13:12
Zagraniczna firma prawnicza, ktora przyslali mi do pomocy przy prowadzeniu
likwidacji wlasciciele kierowanej przeze mnie spolki, zlamala wszelkie zasady
dzialania na rzecz klienta. Opoznianie terminow - rodzaj wloskiego strajku,
nieprzekazywanie istotnych dla klienta informacji.
Zmuszono mnie do rezygnacji ze stanowiska likwidatora i przez rok nie
wyznaczono nowego. Zagraniczni wlascicieli dostali porade, zeby nie splacali
zobowiazan. (!) Panowie prawnicy dopuszczali sie klamstw, a ostatnio nawet
zastraszania. Z tego co wiem, maja "na skladzie" co najmniej kilka nie
zlikwidowanych, zadluzonych spolek, ktorych wspolnikami sa do wcale nie male
firmy.
Szukam informacji o podobnych wypadkach. Licze na to, ze jesli uda mi sie
dotrzec do innych bylych likwidatorow, w podobnej jak ja sytuacji, bedziemy
mogli te skandaliczne praktyki oprotestowac.
Prosze o informacje na adres:
nina.kowalska@gazeta.pl