Gość: Jacenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 19:05 Cukier OK, jak kto lubi ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bacz Rabunek się zmniejszy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 19:16 Rabunek się zmniejszy ale najlepiej jakby go całkiem zlikwidować. KE obniżyła ceny minimalne cukru przez co zamiast przepłacać trzykrotnie cukier my konsumenci będziemy go przepłacać tylko dwukrotnie, a cukrownicy za to że z nas trochę mniej zedrą dostaną dopłaty. Ale najlepiej by było gdyby żadnego rabunku nie było, a cukrownicy europejscy w tym i polscy niech by sobie znaleźli jakiąś inną działalność gdzie by mieli dochód z uczciwej pracy a nie z rabunku dokonywanego rękami rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Kwadratura kola IP: *.crowley.pl 14.07.04, 21:01 Jest to podręcznikowy przyklad bezradnych prób biurokracji, usilującej zastąpić prawo rynku. Groteskowe zapętlenie gospodarki totalną regulacją popytu, podaży i cen doprowadzilo do sytuacji bez wyjścia. Grupy interesów wykreowane w tym systemie toczą bezpardonowy bój o "swój" udzial w torcie, co prowadzi do gębokich patologii: korupcji, nienawiści, absurdalnych cen czy sterowanych upadlości odstawionych od koryta kwot cukrowych. Protesty, strajki są stalym elementem tego quasi-rynku, pozbawionego homeostatycznego mechanizmu popytu i podaży. Czy przestalibyśmy jeść cukier gdyby biurokratyczne struktury UE rozplynęly się w niebycie z dnia na dzień? Nie, jedlibyśmy niegorszy i tańszy cukier, mając nieco więcej spokoju. Nie reformujcie - przestańcie grzebać się w tym, o czym nie macie zielonego pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
komentator Miodzio dla eurofobow 14.07.04, 21:47 Jezeli KE zdola przepchnac obnizke cen cukru to eurofobi stana w obronie polskich burakow i cukrowni grzmiac przeciw zdradzieckiej polityce unijnej z ktora kryja sie interesy imperializmu niemieckiego. Jezli KE nie zdola przepchnac obnizki albo bedzie to obnizka niewielka to eurofobi stana w obronie konsumentow polskich i europejskich placacych za cukier trzy razy wiecej niz na rynku swiatowym. Czyli cokolwiek bedzie to bedzie miodzio dla eurofobow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Miodzio dla eurofobow IP: *.crowley.pl 14.07.04, 23:02 ...i dziegieć dla ZMS-u. To twórcze "przepychanie" obniżek czy podwyżek cen to nejwiększe sukcesy eurokracji w walce z wrogim żywiolem rynku. Kiedy kolejna "reforma"? Za roczek, może dwa. I znowu będzie czyjś sukces /premia, medal,pochwala itp./.A wzrost gospodarczy w sercu UE /pierwsza prędkość/? +0,1; -0,2; 0,0; +0,2... /w procentach/. Imponujące tempo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawlik Re: Bruksela proponuje reformę rynku cukru IP: 80.48.102.* 14.07.04, 22:25 Czytaj, jeśli ta reforma wejdzie to koniec przemysłu cukrowego w Polsce. Za kilka lat nie będzie w Polsce cukrownii i producentów buraków cukrowych. Kolejny argument przeciwko Unii. Kto był za nią i jest, jeśli nadal twierdzi, że Polska zkożysta na integracji albo ma klapki na oczach albo nie jest partiotą, jest kosmopolitą. Nie ważne czy dany produkt jest Polski(przez polaka wytworzony) czy zagraniczny. Morał (POLSKA BĘDZIE KOLONIĄ BODATYCH PAŃSTW EUROPEJSKICH,A POLACY BĘDĄ TANIA SIŁĄ ROBOCZĄ!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprawa Re: Bruksela proponuje reformę rynku cukru IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.04, 23:48 Pawlik jezeli Twoja znajomosc gospodarki jest taka, jak ortografii "zkożysta", to wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Re: Bruksela proponuje reformę rynku cukru IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:52 Gość portalu: Pawlik napisał(a): > Czytaj, jeśli ta reforma wejdzie to koniec przemysłu cukrowego w Polsce. Za > kilka lat nie będzie w Polsce cukrownii i producentów buraków cukrowych. Niestety to nie będzie koniec tych wyzyskiwaczy, tylko zmniejszenie wyzysku i to niewielkie bo kwoty cukrowe mają zmniejszyć raptem o 16% w ciągu czterech lat. > POLSKA BĘDZIE KOLONIĄ BODATYCH PAŃSTW > EUROPEJSKICH,A POLACY BĘDĄ TANIA SIŁĄ ROBOCZĄ! Nie da się ukryć że poziom rozwoju gospodarczego bogatych państw europejskich jest o wiele wyższy niż Polski, ale właśnie dlatego dobrze jest jak by nas tu skolonizowały. Na kolonizacji korzysta nie tylko kolonizator ale także skolonizowany. Tani pracownicy to my Polacy jesteśmy teraz, jak kolonizatorów i rodzimych inwestorów kolejne rządy socjalistów bezbożnych czy poboznych zniechęcały wiele lat do inwestowania wysokimi podatkami, koncesjami, bałaganem, korupcją, brakiem infrastruktury, przywilejami pracowniczymi i związkowymi. Wiele tych szykan w związku z wejściem Polski do UE zmniejszyło się i kolonizatorzy i rodzimi inwestorzy zacznają tu inwestować. Na początku będą zatrudniać tanią siłę roboczą, ale jak inwestycje będą rosnąć to w pewnym momencie tych tanich pracowników musi zabraknąć i cena siły roboczej wzrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś