Dodaj do ulubionych

Absolutnie wspanialy artykul - wywiad o PZU

02.02.05, 07:06
To jest po prostu cos niesamowitego!
Ja to przeczytalem i zaniemowilem.
No sami przeczytajcie. Polecam. Az do samego konca! Szok!


www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050202&id=my01.txt
Obserwuj wątek
    • komentator absolutnie wspaniale zrodlo 02.02.05, 20:30
      przycinek.usa napisał:

      > To jest po prostu cos niesamowitego!
      > Ja to przeczytalem i zaniemowilem.
      > No sami przeczytajcie. Polecam. Az do samego konca! Szok!
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050202&id=my01.txt

      Amen. Jestes tez oczywiscie stalym sluchczem radyja?
      • Gość: jerry przeczytaj do konca! IP: *.brtn.cable.ntl.com 03.02.05, 03:41
        Komentator, czytales to? Wrzodak to nie jest bohater mojej bajki, ale mowi
        bardzo sensownie. jesli ma dowody na to co mowi, to bedzie to bomba neutronowa w
        polskiej polityce. czekam na konkrety ze strony oskarzycieli, na razie nie chce
        nikogo osądzać.
        • komentator Spkojnie jerry, wazne tez kto gada 03.02.05, 07:42
          Gość portalu: jerry napisał(a):

          > Komentator, czytales to? Wrzodak to nie jest bohater mojej bajki, ale mowi
          > bardzo sensownie. jesli ma dowody na to co mowi, to bedzie to bomba
          > neutronowa w polskiej polityce. czekam na konkrety ze strony oskarzycieli, na
          > razie nie chce nikogo osądzać.

          Jerry, posluchaj chlopie radyja. Tam maja kilka takich bomb na tydzien. Nikt
          nie twierdzi ze w tej sprawie bylo cacy. Tylko nie podniecac sie zbytnio
          wszechwiedzacymi Wrzodami, naszymi gazetami i radyjami.
          • Gość: pzu na giełdę! odebrać PZU politykom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:11
            Panie pośle, wszelkimi sposobami usiłuje Pan zapobiec zawarciu przez rząd ugody
            z Eureko przed sądem arbitrażowym. Na czym polega ta ugoda?
            - Jej szczegóły są bez znaczenia. Najistotniejsze, że ma ona zrealizować to, co
            swego czasu obiecali Eureko Wąsacz i Kamela-Sowińska, czyli utratę kontroli nad
            PZU przez państwo polskie.

            cały ten wywiad to jedno wielkie przekłamanie. Oto przykład: Wrzodak twierdzi,
            że ugoda realizuje obietnice Kameli Sowińskiej - ministra w rządzie Buzka, a
            szczegóły ugody są dla niego bez znaczenia. Tyle, że aneks do umowy
            prywatyzacyjnej podpisany przez K.Sowińską zapewniał Eureko nabycie 21% akcji
            co wraz z posiadanymi już 31% miało dać tej firmie kontrolę nad PZU. Ugoda
            Sochy, wbrew twierdzeniu Wrzodaka likwiduje właśnie takie niebezpieczeństwo bo
            Eureko rezygnuje z zakupu 21% akcji zadawalając się pulą 5% kupioną po cenie
            rynkowej. To co proponuje ugrupowanie Wrzodaka to nic innego jak zamrożenie
            obecnej sytuacji, nawet za cenę odszkodowania, gdy wpływ na PZU mają politycy,
            gdy PZU nie jest i nie będzie spółką giełdową, gdy stanowi doskonałe zaplecze
            nielegalnego finansowania partii politycznych. Nie da się bowiem wprowadzić PZU
            na giełdę i jednocześnie zachować nad nim pełnej kontroli przez skarb państwa.
            Nieprzypadkowo w wywiadzie brak jest roli panów Jamrożego i Wieczerzaka w
            odwołaniu min. Wąsacza i powołaniu Chronowskiego, bo wtedy działanie tego
            ostatniego mogłoby nabrać zgoła innej wymowy. Nic nie ma na temat wypływu
            pieniędzy z PZU Życie na finansowanie TV Familijnej, roli bp. Libery itp. Przy
            tych wrzystkich rewelacjach Wrzodaka na temat Eureko jakoś dziwnie wygląda
            sytuacja, że to Eureko pozwało Polskę a nie odwrotnie. I w końcu, dlaczego
            przeciwnicy ugody obudzili się dopiero teraz, za pięć dwunasta, gdy
            postępowanie dowodowe przed arbitrażem zostało już zamknięte i strony oczekują
            właściwie tylko na wydanie werdyktu. Wszak Eureko skierowało sprawę do sądu już
            w 2002r! Właśnie teraz, gdy ugoda dawała szansę Polsce na wyjście z całej AWS-
            owskiej afery z twarzą, gdy uzyskano korzystne ustępstwa ze strony Eureko, gdy
            odsunięto groźbę zapłacenia odszkodowania.

            • komentator Trzecie dno? 03.02.05, 10:47
              Gość portalu: pzu na giełdę! napisał(a):

              > tych wrzystkich rewelacjach Wrzodaka na temat Eureko jakoś dziwnie wygląda
              > sytuacja, że to Eureko pozwało Polskę a nie odwrotnie. I w końcu, dlaczego
              > przeciwnicy ugody obudzili się dopiero teraz, za pięć dwunasta, gdy
              > postępowanie dowodowe przed arbitrażem zostało już zamknięte i strony
              >oczekują właściwie tylko na wydanie werdyktu. Wszak Eureko skierowało sprawę
              >do sądu już w 2002r! Właśnie teraz, gdy ugoda dawała szansę Polsce na wyjście
              >z całej AWS-owskiej afery z twarzą, gdy uzyskano korzystne ustępstwa ze strony
              >Eureko, gdy odsunięto groźbę zapłacenia odszkodowania.

              Ha bo ty nie kapujesz ze w sprawie moze byc jeszcze trzecie dno. Ugode sie
              zablokuje, skarb panstwa zaplaci miliard euronow za kare a czesc tej kaski
              przeplynie w koncu gdzie, no zgadnij?
              • Gość: pzu na giełdę! Re: Trzecie dno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:50
                komentator napisała:
                Ha bo ty nie kapujesz ze w sprawie moze byc jeszcze trzecie dno. Ugode sie
                > zablokuje, skarb panstwa zaplaci miliard euronow za kare a czesc tej kaski
                > przeplynie w koncu gdzie, no zgadnij?

                Zapewniam, że "kapuję" i mój post miał taką właśnie wymowę: zablokowanie ugody
                akurat teraz służy wyłącznie Eureko, które LPR-owi zawdzięcza komfortową
                sytuację w arbitrażu. Nie muszą nic podpisywać i godzić się na ustępstwa, a
                jednocześnie zyskują w sądzie opinię strony skłonnej do ugody, zwiększając tym
                samym szanse na wygraną. Głupota przeciwnika czy celowa robota Eureko? Ale na
                to pytanie niech odpowiedzą sobie Ci, którzy tak bezkrytycznie wierzą swoim
                politycznym idolom.
                • przycinek.usa Tajemniczy internauto! 04.02.05, 10:20
                  Kwestie wiary? Nie. To kwestia pieniedzy.
                  Czytalem zeznania Jansena, dokladnie i bez omijania fragmentow i uwazam, ze
                  cokolwiek Wrzodak mowi - to PZU Eureko sie NIE NALEZY.

                  Odszkodowanie jest ryzykiem stosunkowo malym w porownaniu do mozliwosci
                  odzyskania calej firmy z powrotem. Mysle, ze powinnismy spokojnie poczekac na
                  efekty dzialan politykow.




                  Wywiad Wrzodaka z Goss jest najlepszym tekstem dotyczacym tej sprawy jaki ukazal
                  sie w prasie do tej pory. Jest rzeczowy, chronologicznie poprawny, wskazuje na
                  fakty, ktorych prawdziwosc jest niezaprzeczalna, a ktore byly przedmiotem
                  publikacji w innych mediach. Zadne inne teksty nie ukazuja sprawy PZU w tak
                  jednoznacznie negatywny dla wladz sposob.


                  Pana opinia bylaby moze i cenna, gdyby nie kwoty. Myslal Pan o tym?
                  Odzyskanie pelnej kontroli nad PZU to jest gra o wartosci miliardow zlotych.
                  Pan jest wyraznie zaangazowany emocjonalnie po stronie Eureko.
                  Pan traci dystans do tej sprawy.
                  • Gość: pzu na giełdę! Re: Tajemniczy internauto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:06
                    przycinek.usa napisał:

                    Odszkodowanie jest ryzykiem stosunkowo malym w porownaniu do mozliwosci
                    > odzyskania calej firmy z powrotem. Mysle, ze powinnismy spokojnie poczekac na
                    > efekty dzialan politykow.

                    Czy naprawdę wierzysz, że jest możliwe odzyskanie 32% akcji PZU od Eureko? A
                    jeżeli tak to kiedy i za jaką cenę? Bo chyba nie myślisz, tak jak większość
                    zbałamuconych ludzi, że da się to osiągnąć bezboleśnie dla polskiego budżetu.
                    Czechy przegrywając podobną sprawę przed sądem arbitrażowym, wypłaciły
                    odszkodowanie 350mln $ inwestorowi, który zainwestował zaledwie 47mln $!
                    Eureko zainwestowało kilka mld. zł i będzie twardo dochodzić swoich racji. W
                    biznesie nie ma zmiłuj się! Obecna awantura może narazić nas tylko na olbrzymie
                    straty oraz zaszkodzić samemu PZU! Następne kilka lat politycznych
                    przepychanek, awantur i przekrętów może spowodować, że w starciu z nadchodzącą
                    konkurencją potężnych firm ubezpieczeniowych, upolitycznione PZU straci swoją
                    pozycję i nikt już nie zapłaci ceny jaką zapłaciło Eureko i jaką dzisiaj można
                    by uzyskać w ofercie publicznej.

                    Wywiad Wrzodaka z Goss jest najlepszym tekstem dotyczacym tej sprawy jaki ukaza
                    > l
                    > sie w prasie do tej pory. Jest rzeczowy, chronologicznie poprawny, wskazuje na
                    > fakty, ktorych prawdziwosc jest niezaprzeczalna, a ktore byly przedmiotem
                    > publikacji w innych mediach. Zadne inne teksty nie ukazuja sprawy PZU w tak
                    > jednoznacznie negatywny dla wladz sposob.

                    rozumiem, że dla Ciebie każdy tekst "jednoznacznie negatywny dla wladz"
                    jest "rzeczowy, chronologicznie poprawny". Nie odpowiedziałeś sobie jednak na
                    pytanie dlaczego Wrzodak i LPR czekał do ostatniej chwili ze swoimi
                    rewelacjami? Przypominam: Eureko złożyło pozew już w 2002r a Wrzodak wyciąga
                    swoje króliki z kapelusza dopiero po zamknięciu postępowania dowodowego w
                    sądzie arbitrażowym. Gdyby zrobili to przed rokiem czy dwoma, nie byłoby
                    sprawy! Można było wówczas spokojnie sprawdzić te "rewelacje", powołać komisję
                    i i ewentualnie zastanowić się nad sposobem zaatwienia sprawy z Eureko. Tylko,
                    że wtedy mogło by się okazać, że te "rewelacje" nie są warte funta kłaków i PZU
                    mogłoby w końcu trafić na giełdę. Wszczynając awanturę dopiero teraz, blokują
                    debiut giełdowy PZU na wiele lat oraz dają Eureko dodatkowe atuty dla sądu
                    arbitrażowego.

                    Odzyskanie pelnej kontroli nad PZU to jest gra o wartosci miliardow zlotych.
                    > Pan jest wyraznie zaangazowany emocjonalnie po stronie Eureko.
                    > Pan traci dystans do tej sprawy.

                    owszem jestem zaangażowany emocjonalnie ale po stronie dobra Polski, a co do
                    dystansu do tej sprawy to radzę przyjrzeć się wypowiedziom zwolenników Wrzodaka.
                  • komentator Wiara w radyjka 04.02.05, 21:27
                    przycinek.usa napisał:

                    > Kwestie wiary? Nie. To kwestia pieniedzy.
                    > Czytalem zeznania Jansena, dokladnie i bez omijania fragmentow i uwazam, ze
                    > cokolwiek Wrzodak mowi - to PZU Eureko sie NIE NALEZY.
                    > Odszkodowanie jest ryzykiem stosunkowo malym w porownaniu do mozliwosci
                    > odzyskania calej firmy z powrotem. Mysle, ze powinnismy spokojnie poczekac na
                    > efekty dzialan politykow.

                    Wiara w radyjka jest bardzo fajna bo oni wszystko wiedza. Kumpel Wrzodaka
                    Giertych juz rozpracowal Orlen. A w ogole oni wiedza ze wszedzie sa zlodzieje i
                    maja recepte zeby wszystko upanstwowic.

                    Arbitraz miedzynarodowy to nie zarty a czy firme daloby sie odzyskac jest
                    bardzo watpliwe. No i nie wiadomo czy tu nie ma trzeciego dna.
                    • Gość: pzu na giełdę! Re: Wiara w radyjka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 13:13
                      komentator napisała:
                      > Arbitraz miedzynarodowy to nie zarty a czy firme daloby sie odzyskac jest
                      > bardzo watpliwe.

                      Oczywiście, że nie żarty, poniżej fragment artykułu z Rzeczpospolitej sprzed 2
                      lat. W tym czasie, gdy Czechy płaciły odszkodowanie, Polska była już pozwana
                      przez Eureko do sądu arbitrażowego. Gdzie był wtedy Giertych i Wrzodak?

                      "O tym, jak zagraniczni inwestorzy mogą dochodzić sprawiedliwości w
                      międzynarodowym arbitrażu, pokazuje przykład Czech- pisze dalej Rzeczpospolita.
                      W ostatnią środę czeski rząd porozumiał się z amerykańską firmą należącą do
                      Ronalda Laudera, spadkobiercy imperium kosmetycznego Estee Lauder, w spawie
                      sposobu zapłaty ponad 350 mln dolarów odszkodowania, które w marcu sąd
                      arbitrażowy przyznał inwestorowi. Wcześniej sztokholmski trybunał, ten sam,
                      przed którym toczyć się będzie spór między Eureko a rządem Polski, wydał wyrok
                      na niekorzyść rządu Czech.

                      Przed trybunałem amerykańskiego inwestora reprezentował Stephen Schwebel,
                      autorytet prawa międzynarodowego. Jest on również arbitrem reprezentującym
                      Eureko w sprawie przeciwko polskiemu rządowi o PZU - podał w minionym tygodniu
                      serwis ekonomiczny "Dow Jones Newswires".

                      Rzeczpospolita opisuje dalej po krótce, że należąca do Ronalda Laudera firma
                      Central European Media Enterprises (CME) zainwestowała 27 mln dolarów w
                      komercyjnej telewizji TV Nova. Pozostałe udziały należały do czeskiego
                      biznesmena Vladimira Zeleznego. Partnerzy pokłócili się w 1999 r. o podział
                      zysków. Zelezny, który formalnie posiadał licencję telewizyjną, przekonał
                      wówczas rządową radę nadzorującą media do przyznania mu kontroli nad TV Nova.
                      Lauder wniósł w lutym 2000 r. sprawę do sądu arbitrażowego, zarzucając
                      czeskiemu rządowi brak ochrony jego inwestycji. We wrześniu 2001 r.
                      sztokholmski trybunał wydał wyrok na korzyść CME, w marcu tego roku zaś
                      londyński sąd arbitrażowy określił wysokość odszkodowania na poziomie 355 mln
                      dolarów. Jeżeli rząd Czech nie wpłaci tej kwoty do 28 kwietnia, zapłaci karę w
                      wysokości 20 mln dolarów, a za każdy dzień zwłoki naliczane będą odsetki w
                      wysokości 74 tys. dolarów. Mimo że Czechy złożyły odwołanie od tego wyroku,
                      żądaną kwotę muszą złożyć w kwietniu do depozytu w jednym ze szwedzkich banków.
                      Cała sprawa nabrała międzynarodowego rozgłosu po tym, jak Ronald Lauder
                      opublikował całostronicowe ogłoszenia w kilku gazetach nawołujące zagranicznych
                      inwestorów do trzymania się z daleka od Czech."
                      • komentator Dobrze chlopie ze to przypomniales 05.02.05, 18:56
                        Gość portalu: pzu na giełdę! napisał(a):

                        > komentator napisała:
                        > > Arbitraz miedzynarodowy to nie zarty a czy firme daloby sie odzyskac jest
                        > > bardzo watpliwe.
                        > Oczywiście, że nie żarty, poniżej fragment artykułu z Rzeczpospolitej sprzed
                        >2 lat. W tym czasie, gdy Czechy płaciły odszkodowanie, Polska była już pozwana
                        > przez Eureko do sądu arbitrażowego. Gdzie był wtedy Giertych i Wrzodak?

                        To sa tacy madrale co niby wszystko wiedza bo radyjo to glos niebios. Jak
                        bedzie przegrana w arbitrazu to powiedza ze to spisek swiatowego spisku
                        zydokomunistycznych masonow przeciw prawdziwym wszechpolakom.
                        • Gość: pzu na giełdę! o tym Wrzodak nie mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:07
                          polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1213957

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka