Gość: stasik
IP: *.studnetz.uni-leipzig.de
14.08.02, 23:16
Jestem nowy na tym forum, wiec moze wczesniej juz ktos poruszal ten problem.
Jakie sa wlasciwie zalety systemu kapitalizowanej skladki nad systemem PAYG,
czyli tym, ktory mielismy przed reforma???
Argumenty za nowym systemem:
1. Najwazniejszy argument: skladka jest kapitalizowana, dzieki czemu w
przypadku, gdy spoleczenstwo sie zestarzeje jest z czego finansowac emerytury.
No dobra, tylko teraz trzeba jakos finansowac zmiane systemu => deficyt =>
emisja obligacji => OFE kupuja obligacje i koleczko sie zamyka.
Tylko ze juz dawno wiadomo, ze nie ma perpetum mobile, zwlaszcza w ekonomii,
gdzie straty w systemie sa wyjatkowo duze.
Czesc srodkow oczywiscie jest finansowana z prywatyzacji, ale te mozna by
duzo lepiej zainwestowac np. infrastruktura.
2. Kazdy wie ile ma na koncie i ile dostanie emerytury.
No tak, tylko zamiast tego mozna bylo ZUS reformowac (tzn. m.in. wprowadzic
indywidualne konta) i chyba za mniejsze pieniadze. A tak mamy i ZUS i OFE, i
podwojne koszty zarzadzania.
A tak poza tym to bardziej frustrujace gdy widac ile biora OFE
za "zarzadzanie".
3. Konkurencja wsrod OFE wymusi efektywnosc nieosiagalna w przypadku ZUS.
Jak my mamy wybierac skoro one wszystkie inwestuja wiekszosc w obligacje, a
na akcjach to tez zarobek marny wobec odwrotu zagranicy.
OFE moglyby konkurowac kosztami, ale tego nie robia bo to bardziej oligopol a
nie mordercza konkurencja cenowa.
4. W systemie PAYG istnieje wieksza pokusa dla rzadu, by siegac po srodki
przyszlych emerytow.
No tak, ale co powstrzyma przyszle rzady od siegania po pieniadze OFE?
Czy ma ktos jakies niezbijalne argumenty za nowym systemem, chodzi mi o
system kapitalizowanej skladki w ogole, niekoniecznie systemu opartego na
OFE???