Dodaj do ulubionych

"Financial Times" o polskich wydatkach socjalnych

    • mp84 5mld zl to trochę za mało 05.11.05, 19:53
      Dlug publiczny szybko rośnie. Dzis jego obsluga kosztuje 20mld zl rozcznie wiec
      trzeba tak naprawde zlikwidowac deficyt calkowicie. Lewe renty pochlaniaja ok
      26,7 mld zl rocznie to + te 5mld da nam ponad 1 mld nadwyzki.
    • taziuta Szczecin musi płacić milionowe odszkodowania :-( 05.11.05, 20:33
      Szczecin to małe prowincjonalne miasto, które w wyniku walki ekonomicznych
      durniów z obcymi nieproduktywnymi inwestycjami musi teraz płacić grube miliony
      z tytułu odszkodowań!
      Jak się nasze szczecińskie doświadczenia powtórzy w skali kraju, na
      odszkodowania będą potrzebne już grube miliardy, a nie miliony!
      Chyba, że dla uproszczenia, naśle się na hipermarkety koalicjanta (Samoobronę),
      co taniej wyjdzie :-)
    • opt IDEOLOGIA WKRACZA DO HIPERMARKETÓW 05.11.05, 21:08
      Widać,że pani minister nie musi robić zakupów w Tesco i nie ma pojęcia,że
      właśnie w tej sieci zaopatrują się emeryci , renciści i miliony Polaków,bo są
      niektóre produkty tanie i są przeceny,szczególnie w niedzielę, więc może o to
      chodzi,że z tym ostatnim groszem polscy katolicy idą do hipermarketów, a nie
      do kościoła.
      • mlodygniewny1 pomyliło Ci się z siecią: Leader Price, 05.11.05, 21:27
        a Pani Minister ma rację.Już nie potrzeba kolejnych sklepów Tesco.i tyle.
        • ryssio Komu nie potrzeba? Tobie? 05.11.05, 21:35
          Bo ludziom potrzeba, sądząc po tłumach w hipermarketach i pustkach w sklepikach
          osiedlowych.
          • mlodygniewny1 jest wystarczająco sklepów wielkopowierzhniowych! 05.11.05, 21:43
            i o tym mówiła Pani Minister.Nowych,kolejnych już NIE.i tyle.a inwestorzy
            bezpośredni i tak przyjdą do nas.Na kapitale spekulacyjnym nam nie zależy.
            Bo kapitał spekulacyjny,jak wynika z nazwy głównie spekuluje,by właśnie na
            spekulacjach kursem waluty zarobić i uciec nagle,by za czas pewien znów
            zgromadzić kilka miliardów,po to by kolejny raz zarobić na spekulacji.i to jest
            ten cykl koniunkturalny dla tegoż kapitału krótkoterminowego czyli
            spekulacyjnego.


            ryssio napisał:

            > Bo ludziom potrzeba, sądząc po tłumach w hipermarketach i pustkach w
            sklepikach
            >
            > osiedlowych.
            • ryssio Spróbuj się skupić, chłopie :-) 05.11.05, 22:20
              Pytam, skąd to przekonanie, że mamy już dość hipermarketów. A Ty swoje. NIE bo
              NIE. Pewnie, można ustalić dowolne sufitowe kryteria "stopnia nasycenia rynku".
              Papier jest cierpliwy. Tylko po co? Żeby czasem klient nie kupił tej samej
              szynki taniej w hipermarkecie niż w budzie z blachy falistej, szumnie
              określanej jako "sklep rodzinny"? A co do kapitału spekulacyjnego - co mają z
              tym wspólnego Tesco i inne sieci - klasyczni inwestorzy bezpośredni?
              • mlodygniewny1 ryssio:zdrowia Ci życzę ! 05.11.05, 22:45
                1.nie jestem przeciw różnym"tescom",ale niech sobie inwestują bez żadnych
                ulg,preferencji etc.od samorządów i państwa
                2.muszą istnieć sklepy osiedlowe i rodzinne,bo to istota krwioobiegu gospodarki
                tj.mikrofirmy z zatrudnieniem do 10 osób
                3.sieci różnych"tesców" nie przynoszą ze sobą know-how,ani nowych technologii,
                a na takich inwestycjach nam głównie zależy
                4.o kapitale spekulacyjnym pisałem dlatego,że "FT",gdzie wypowiadała się Pani
                Minister,to główny klient tego prywatnego dziennika
                5.inwestorzy bezpośredni i tak do nas przyjdą,bo mamy bardzo dobre warunki i
                nie ma większego znaczenia,co napisze"FT"
                6.Ponieważ Balcerowicz sprzedał banki w 85% kapitałowi zagranicznemu,dlatego
                spekulanci giełdowi tak się "martwią" wypocinami w "FT"/przypominam,że wczoraj
                nagle wywalono naczelnego red."FT".Dlaczego?
                7.We wszystkich krajach EU,banki są do 35% w rękach zagranicznych inwestorów,
                Polska jest tu wyjątkiem
                8.Pani Minister i Jej mąż/genetyk to najwybitniejsze umysły naukowe w Polsce




                ryssio napisał:

                > Pytam, skąd to przekonanie, że mamy już dość hipermarketów. A Ty swoje. NIE
                bo
                > NIE. Pewnie, można ustalić dowolne sufitowe kryteria "stopnia nasycenia
                rynku".
                >
                > Papier jest cierpliwy. Tylko po co? Żeby czasem klient nie kupił tej samej
                > szynki taniej w hipermarkecie niż w budzie z blachy falistej, szumnie
                > określanej jako "sklep rodzinny"? A co do kapitału spekulacyjnego - co mają z
                > tym wspólnego Tesco i inne sieci - klasyczni inwestorzy bezpośredni?
                • ryssio Re: ryssio:zdrowia Ci życzę ! 05.11.05, 23:03
                  mlodygniewny1 napisał:

                  > 1.nie jestem przeciw różnym"tescom",ale niech sobie inwestują bez żadnych
                  > ulg,preferencji etc.od samorządów i państwa
                  Oho, to PiS - Samoobrona już do polityki inwestycyjnej samorządów chce się
                  wtrącać? W sumie można się było tego spodziewac...
                  > 2.muszą istnieć sklepy osiedlowe i rodzinne,bo to istota krwioobiegu
                  gospodarki
                  > tj.mikrofirmy z zatrudnieniem do 10 osób
                  Na księżycu? Bo nie w krajach UE ani w USA. Mikrofirmy to w ogóle jakieś
                  polskie kuriozum, gdzie indziej raczej nie spotykane.
                  > 3.sieci różnych"tesców" nie przynoszą ze sobą know-how,ani nowych technologii,
                  > a na takich inwestycjach nam głównie zależy
                  To popatrz na wielkość i poziom organizacyjny takiego sklepu "Tesco" -
                  zobaczysz, czy czymś się różni od osiedlowego sklepiku.
                  > 4.o kapitale spekulacyjnym pisałem dlatego,że "FT",gdzie wypowiadała się Pani
                  > Minister,to główny klient tego prywatnego dziennika
                  Jasne. Prawdziwi inwestorzy bezpośredni czytają "Gazetę Polską" na zmianę
                  z "Trybuną".
                  > 5.inwestorzy bezpośredni i tak do nas przyjdą,bo mamy bardzo dobre warunki i
                  > nie ma większego znaczenia,co napisze"FT"
                  Rzeczywiście, warunki super. Zwłaszcza ta wspaniała infrastruktura,
                  fantastyczna sprawność administracji, doskonali pracownicy...A wiesz, od czego
                  zaczyna dzień kierownik jakiejkolwiek polskiej budowy? Od wyłapania i wysłania
                  do domu pracowników, którzy są już rano na tyle pijani, że mogliby zrobić sobie
                  albo komuś innemu krzywdę.
                  > 6.Ponieważ Balcerowicz sprzedał banki w 85% kapitałowi zagranicznemu,dlatego
                  > spekulanci giełdowi tak się "martwią" wypocinami w "FT"/przypominam,że wczoraj
                  > nagle wywalono naczelnego red."FT".Dlaczego?
                  Sprzedał, bo nie było polskiego kapitału. Choć polskie banki się uchowały -
                  choćby PKO BP czy BGŻ. Jakoś nie olśniewają jakością usług.
                  > 7.We wszystkich krajach EU,banki są do 35% w rękach zagranicznych inwestorów,
                  > Polska jest tu wyjątkiem
                  Znowu: a miałeś polskich inwestorów? No, w sumie, byli: np. w banku
                  Staropolskim :-)))
                  > 8.Pani Minister i Jej mąż/genetyk to najwybitniejsze umysły naukowe w Polsce
                  Chętnie wierzę. I na pewno byłby dla Polski większy pożytek, gdyby ta pani
                  pozostała na uczelni.
                  >
                  >
                  >
                  > ryssio napisał:
                  >
                  > > Pytam, skąd to przekonanie, że mamy już dość hipermarketów. A Ty swoje. N
                  > IE
                  > bo
                  > > NIE. Pewnie, można ustalić dowolne sufitowe kryteria "stopnia nasycenia
                  > rynku".
                  > >
                  > > Papier jest cierpliwy. Tylko po co? Żeby czasem klient nie kupił tej same
                  > j
                  > > szynki taniej w hipermarkecie niż w budzie z blachy falistej, szumnie
                  > > określanej jako "sklep rodzinny"? A co do kapitału spekulacyjnego - co ma
                  > ją z
                  > > tym wspólnego Tesco i inne sieci - klasyczni inwestorzy bezpośredni?
                  • mlodygniewny1 Re: ryssio:zdrowia Ci życzę ! 05.11.05, 23:22
                    masz zielone pojęcie o gospodarkach krajów EU.podstawą wszystkich państw"15."
                    są mikro/małe/średnie firmy.Właśnie min.inwestycje infastrukturalne to
                    przyszłość i napęd gospodarki,obok budownictwa,które tak postponujesz.
                    TAK.nie ma większego znaczenia co napisze"FT" dla inwestorów bezpośrednich.
                    CIT mamy najniższy w EU,preferencje/ulgi rządowo-samorządowe,budowa dróg i
                    autostrad,znakomita telekomunikacja,2miliony rocznie studiujących Polaków...
                    to atuty,których nam nie odbierze żaden tekst w "FT".W br.inwestycje
                    bezpośrednie to ca 9mld.$,a jutro jeszcze więcej."brukselskie"fundusze w rozwój
                    Polski ca 60mld.EURO(2007-2013),a nade wszystko świeże,bo raptem 18 miesięczne
                    członkostwo Polski w EU.PRZYSZŁOŚĆ należy do POLSKI.Tego już NIC/NIKT nie zmieni
                    • ryssio Zejdź na ziemię 05.11.05, 23:36
                      Nie czujesz różnicy między firmą średnią (np. 200-osobową) a budą na bazarze?
                      Co do "FT" - zgoda, przekonałeś mnie. Teraz przekonaj jeszcze koła gospodarcze
                      na zachodzie, żeby przerzucili się na lekturę "Zeszytów naukowych Uniwersytetu
                      Szczecińskiego", żeby ze skarbnicy mądrości pani minister czerpać, że tak
                      powiem, u samego źródła. No i z tymi drogami, widzisz, problem. Może i uwierzą
                      na słowo, ale jak sobie rozwalą zawieszenie wozu podczas pierwszej jazdy po
                      tych wspaniałych polskich drogach, to mogą, niegodziwcy, zmienić zdanie. No i
                      nie wiem czy te 2 mln studiujących Polaków to argument. Bo poziom tych szkółek,
                      jak by tu powiedzieć, nikogo nie urażając...Krótko mówiąc, próbuj. Do odważnych
                      świat należy :-). P.S. Z tym wyłapywaniem pijanych to nie był żart. Taka jest
                      niestety rzeczywistość. I widziałem, i sam to robiłem. Inaczej mielibyśmy na
                      budowach masakrę.
                    • sebastian64 Re: ryssio:zdrowia Ci życzę ! 06.11.05, 11:07
                      "2 miliony rocznie studiujących Polaków..."

                      ..z czego 1,5 miliona studiuje ten Marketing i zarządzanie zaocznie lub
                      wieczorowo w jakiejś Wyższej Szkole Marketinu Biznesowego (gdzie jedynym
                      warunkiem zeby zaliczyc rok jest płacenie czesnego). Ostatnio mielismy przyjecia
                      do pracy i było kilkunastu absolwentów takich uczelni na rozmowach podczas
                      których asystowałem (poniewaz przyjecia były do mojego działu). O większości
                      tych specjalistów od marketingu i zarządzanie można powiedzieć tylko jedno
                      makabra - ja bym im nawet matury nie dał.
                      • oraw MINISTER FIN. MA NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY!!!!!!!!!! 06.11.05, 11:14
                        Co nie gwarantuje nam stabilności finansów!!!!
                        Ludzie z taką przypadłością są wręcz niebezpieczni dla siebie i otoczenia!!!
                        Oczywiście jeśli od ich przytomności,opanowania i rozsądku zależy
                        NORMALNE WYPEŁNIANIE PEŁNIONYCH FUNKCJI!

                        Oj będzie bal!!!

                        Serdecznie pozdrawiam VIATORES!
              • pryvaciarz W porównaniu z innymi jesteśmy ciency 06.11.05, 00:01
                "Na tysiąc mieszkańców przypada w Polsce nieco ponad 4 sklepy. Spośród krajów
                centralnej i wschodniej Europy większe rozdrobnienie handlu występuje tylko w
                Bułgarii (5 placówek na każdy tysiąc kupujących). Na Węgrzech i w Rumunii
                wskaźnik ten nie przekracza 3, a w Czechach i na Słowacji – 2,5."

                " W Czechach już 65 proc. tego typu produktów przechodzi przez super- i
                hipermarkety, na Węgrzech – 55 proc., a na Słowacji – 28 proc. To jednak wciąż
                niewiele w porównaniu z państwami „starej” Unii. Tam w sklepach
                wielkopowierzchniowych sprzedaje się aż 81 proc. żywności (w ujęciu wartościowym)"

                www.wiadomoscihandlowe.com.pl/id,2184.html
      • ali57 Re: IDEOLOGIA WKRACZA DO HIPERMARKETÓW 05.11.05, 22:00
        opt napisał:

        > Widać,że pani minister nie musi robić zakupów w Tesco i nie ma pojęcia,że
        > właśnie w tej sieci zaopatrują się emeryci , renciści i miliony Polaków,bo są
        > niektóre produkty tanie i są przeceny,szczególnie w niedzielę, więc może o to
        > chodzi,że z tym ostatnim groszem polscy katolicy idą do hipermarketów, a nie
        > do kościoła.

        tylko idioci kupują w oszołomach a nie myślący biedacy
        weż sobie porównaj
        mleko pełne od chłopa kosztuje w skupie ok 80 gr - za 1 zł każdy ci sprzeda
        woda mlekopodobna w oszołomie ile kosztuje?
        a ile danonki ? i co to jest?
        wędliny odświezane co są warte?
        nie może taki baran kupić kawał mięcha u rzeźnika zapeklować i upiec?
        napewno będzie miał taniej i jakościowo bez porównania
        no ale jak się robi biedakom wode z mózgu to łażą po tych oszołomach
    • silesius.monachijski Dla PO-wskich "pluji" przypomnienie; 05.11.05, 22:08
      Pani Lubinska szefowala zespolowi ekspertow Po w rozmowach koalicyjnych, i byla
      kandydatka PO na ministra finansow we wspolnym rzadzie POPiS-owskim; zanim
      zaczniecie ja opluwac, zastanowcie sie nad tym, i poczytajcie wywiad w
      oryginale; jest to naprawde swietny fachowiec; chyle czola; szkoda, ze w
      Niemczech nie ma nikogo o podobnie wysokiej inteligencji, i podobnie wysokim
      stopniu kompetencji; tym razem nie zartuje: mowie calkiem powaznie;
      • zenek68 te pluje PO,najpierw pluli dla Cimoszewicza,potem 05.11.05, 22:20
        dla Borowskiego,potem dla Tuska a teraz pluja na rzad i Kaczynskich , takie
        drobne lewaki,klawisze,pseudodemokratyczne eurogeje...
      • friedmar Re: Dla PO-wskich "pluji" przypomnienie; 05.11.05, 22:22
        wciaz nie wiem czy podobnie jak ja płac isz podatki w kraju, o którego losy tak
        się obaj przejmujemy.

        silesius.monachijski napisał:

        > Pani Lubinska szefowala zespolowi ekspertow Po w rozmowach koalicyjnych, i
        byla
        >
        > kandydatka PO na ministra finansow we wspolnym rzadzie POPiS-owskim; zanim
        > zaczniecie ja opluwac, zastanowcie sie nad tym, i poczytajcie wywiad w
        > oryginale; jest to naprawde swietny fachowiec; chyle czola; szkoda, ze w
        > Niemczech nie ma nikogo o podobnie wysokiej inteligencji, i podobnie wysokim
        > stopniu kompetencji; tym razem nie zartuje: mowie calkiem powaznie;
    • friedmar mocherowy komunizm i nieuctwo 05.11.05, 22:16
      nie znam żadnego naukowca, który byłby mądrzejszy niż wolny rynek. Tragiczna
      jest tak kobieta - pokazcie mi drugiegoo ministra finansów oprócz
      komunistycznych, dla którego miliard w te albo we wte jest bez znaczenia.
      Dlaczego razem z nią tego wywiadu nie przeprowadzono w towarzystwie koalicyjnej
      Begerowej. Wówczas świat dowiedziałby się ze nasze panie w polityce nie tylko
      słyną z inteligencji ale też powabu i erotyki.
      • historykii Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 05.11.05, 22:36
        Jestem pod wrażeniem poziomu dyskusji. Nawet opinie tych co krytykują Panią
        Minister dzisiaj, są z fachowej półki wiedzy o ekonomii.
        Ponieważ wiele postów od lutego popełniłem w temacie " wyższości kapitalizmu
        produkcyjnego nad handlowym", dziś ograniczę się do osobistej refleksji nad
        skutkami pedagogicznie odważnych instrukcji, I DAMY POLSKIEJ POLITYKI
        PROPOLSKIEJ-( czytaj propagatorki i orędowniczki KAPITALIZMU PRODUKCYJNEGO i
        przeciwniczki supermarketów w jednym)- Pani Profesor Jadwigi Staniszkis:
        Pani Profesor, zapaliło się światełko w tunelu(...).
        Zawsze wierzyłem w kobiety i ich mądrość, a Balcerowicz..., powinien
        przeprosić Polskę za " ZAMROŻENIE GOSPODARKI" po 1997 r(SIC!).
        • mlodygniewny1 Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 05.11.05, 23:00
          całkowita zgoda.wielokroć pisałem o tym skandalicznym schładzaniu gospodarki
          przez Balcerowicza,aż do blisko zera wzrostu PKB w 2001 roku.Ale Ci co chcą,to
          wiedzą dlaczego Balcerowicz tak uczynił...


          historykii napisał:

          > Jestem pod wrażeniem poziomu dyskusji. Nawet opinie tych co krytykują Panią
          > Minister dzisiaj, są z fachowej półki wiedzy o ekonomii.
          > Ponieważ wiele postów od lutego popełniłem w temacie " wyższości kapitalizmu
          > produkcyjnego nad handlowym", dziś ograniczę się do osobistej refleksji nad
          > skutkami pedagogicznie odważnych instrukcji, I DAMY POLSKIEJ POLITYKI
          > PROPOLSKIEJ-( czytaj propagatorki i orędowniczki KAPITALIZMU PRODUKCYJNEGO i
          > przeciwniczki supermarketów w jednym)- Pani Profesor Jadwigi Staniszkis:
          > Pani Profesor, zapaliło się światełko w tunelu(...).
          > Zawsze wierzyłem w kobiety i ich mądrość, a Balcerowicz..., powinien
          > przeprosić Polskę za " ZAMROŻENIE GOSPODARKI" po 1997 r(SIC!).
        • friedmar Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 05.11.05, 23:37
          ktoś kto próbuje krytykować Balcerowicza za schładzanie koniunktury raczej nie
          zna sie na ekonomii tzn. wie coś o dzwonie ale nie wie w którym kościele bije.
          Bądź tak uprzejmy i wymień z pamieci wszystkie założenia planu Balcerowicza a
          uznam że rozmawiam z ekonomistą.
          historykii napisał:

          > Jestem pod wrażeniem poziomu dyskusji. Nawet opinie tych co krytykują Panią
          > Minister dzisiaj, są z fachowej półki wiedzy o ekonomii.
          > Ponieważ wiele postów od lutego popełniłem w temacie " wyższości kapitalizmu
          > produkcyjnego nad handlowym", dziś ograniczę się do osobistej refleksji nad
          > skutkami pedagogicznie odważnych instrukcji, I DAMY POLSKIEJ POLITYKI
          > PROPOLSKIEJ-( czytaj propagatorki i orędowniczki KAPITALIZMU PRODUKCYJNEGO i
          > przeciwniczki supermarketów w jednym)- Pani Profesor Jadwigi Staniszkis:
          > Pani Profesor, zapaliło się światełko w tunelu(...).
          > Zawsze wierzyłem w kobiety i ich mądrość, a Balcerowicz..., powinien
          > przeprosić Polskę za " ZAMROŻENIE GOSPODARKI" po 1997 r(SIC!).
          • szabada Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 06.11.05, 11:52
            > ktoś kto próbuje krytykować Balcerowicza za schładzanie koniunktury raczej nie
            > zna sie na ekonomii tzn. wie coś o dzwonie ale nie wie w którym kościele bije.
            > Bądź tak uprzejmy i wymień z pamieci wszystkie założenia planu Balcerowicza a
            > uznam że rozmawiam z ekonomistą.
            Ekonomista na szczescie nie jestem, ale jako osoba rozmawiajaca z ludzmi,
            rozgladajaca sie ze zrozumieniem dookola i wyciagajaca wnioski, napisze z
            pamieci, jak prosiles, wszystkie? zalozenia planu prof. L. Balcerowicza.
            (pozostale, patrz Google)
            Wszystko zaczelo sie od wybitnego wystapienia w TVP1, podczas ktorego prof.
            Balcerowicz poinformowal spoleczenstwo i niezbednosci reform idacych w jedynie
            slusznym kierunku (to haslo ludzie znali juz z lat wczesniejszych) oraz ze tzw.
            zaciskanie pasa potrwa 6-mycy!!!). Nastepnie rozpoczeto wprowadzanie kolejnych
            zalozen super planu, tym cwanszego, ze na poczatku dano ludziom zasilki, ktore
            dopiero pozniej zamierzano odebrac. Te kwestie, w poczatkowej fazie reform,
            oczywiscie przemilczano.
            - polityczna likwidacja Panstwowych Gospodarstw Rolnych i skazanie bardzo wielu
            ludzi na brak pracy (mozna bylo tam chociazby rosliny energetyczne sadzic, skoro
            zboza, podobno, bylo za duzo)
            - likwidacja przemyslu ciezkiego - glownie na Slasku (Brawo! Teraz brakuje wegla
            i fachowcow do pracy pod ziemia)
            - likwidacja szkolnictwa zawodowego (Brawo! Kapitalisci juz narzekaja, ze nia ma
            fachowcow do pracy w ich super firmach)
            - zduszenie popytu wewnetrznego, co wykonczylo kolejna czesc polskiego przemyslu
            - likwidacja przemyslu wlokienniczego i obuwniczego (Lodz, Bialystok, Bydgoszcz)
            przez wprowadzenie niespotykanego w swiecie liberalnego systemu cel)
            - niemal calkowita likwidacja przemyslu stoczniowego oraz zakonczona sukcesem
            likwidacja polskiej zeglugi (plywa jeszcze jakis tatek handlowy pod polska bandera?)
            - likwidacja stolowek w szkolach
            - likwidacja zasilkow dla bezrobotnych (tak, jest jeszcze jalmuzna przez kilka
            m-cy, o ile przepracowalo sie wczesniej bodajze 12 m-cy).
            ... itd.
            A co powstalo w miejsce wyprzedanego majatku i zlikwidowanych galezi przemyslu?
            Jestes ekonomista, wiec w wolnej chwili napisz cos w stylu:
            - stworzenie ...
            - stworzenie ...
            - zbudowanie ...
            - stworzenie ...
            itd.
            Niech zyje jak najdluzehj PROF. L. BALCEROWICZOWI za ZLIKWIDOWANIE MAJATKU
            WYPRACOWANEGO PRZEZ WCZESNIEJSZE POKOLENIA POLAKOW!
          • historykii Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 06.11.05, 16:12
            fredmarowi i wszystkim interlokutorom na tym forum proponuję mój post z marca
            b.r.wiadomosci.onet.pl/1,15,11,9791986,29294690,1489837,forum.html
            Po przeczytaniu, wróć na forum G.W i przeczytaj kolejny post nawiązujący do
            rozmowy jaką prowadziłem w imieniu przedsiebiorców z okręgu kujawsko-pom. w
            1999r w gabinecie ówczesnego Ministra w Rządzie AWS-Unia Wolności ,
            obecnego Senatora z P.O., inaczej opozycji do planu gospodarczego PIS.
            On też wierzył w Balcerowicza jak w o...k. Załączę tego posta w następnym
            wejściu.
            • historykii Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 06.11.05, 16:29
              A to jest uzupełniająca opinia po ostatnich wyborach do Sejmu.
              Ówczesny obrońca planu Balcerowicza Minister( tamten opisywany w poście z
              marca) teraz Senator z ramienia P.O. Polecam Tobie i innym, uzupełnijcie
              niezbędne informacje o ówczesnym Ministrze, to swietna szkoła o nas(...).
              Wejdź na stronę toruńską ( lub Gazety Pomorskiej wybierz z archiwum art w ww
              pt. " Wióry z polityka" i masz egzemplifikację tego co nazywamy " patzreniem w
              Balcerowicza jak w o...ek"
              >forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=30358759&a=30405242
            • friedmar Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 06.11.05, 18:08
              tego zalączonego posta nie da się czytać. moja spółka miała 20 i 36% wzrosty za
              Balcerowicza a jesteśmy w 100% ppolskim producentem.

              historykii napisał:

              > fredmarowi i wszystkim interlokutorom na tym forum proponuję mój post z marca
              > b.r.wiadomosci.onet.pl/1,15,11,9791986,29294690,1489837,forum.htmla
              > Po przeczytaniu, wróć na forum G.W i przeczytaj kolejny post nawiązujący do
              > rozmowy jaką prowadziłem w imieniu przedsiebiorców z okręgu kujawsko-pom. w
              > 1999r w gabinecie ówczesnego Ministra w Rządzie AWS-Unia Wolności ,
              > obecnego Senatora z P.O., inaczej opozycji do planu gospodarczego PIS.
              > On też wierzył w Balcerowicza jak w o...k. Załączę tego posta w następnym
              > wejściu.
      • mlodygniewny1 Pani Minister i Jej mąż/genetyk to najwybitniejsze 05.11.05, 22:56
        umysły naukowe współczesnej Polski! Cieszę się z tego,że mamy Ministra Finansów
        w osobie Profesor Teresy Lubińskiej.
        • nicram112 To Pani MInister pisze czy Maz Genetyk? 06.11.05, 00:19
          a moze synek / coreczka?
      • uchachany Re: mocherowy komunizm i nieuctwo 05.11.05, 23:24
      • uchachany Nie siej defetyzmu (a nawet defektyzmu), friedmar, 05.11.05, 23:38
        bo w następnym rządowym rozdaniu może się okazać, że właśnie oważ wspomniana
        przez Ciebie Kaśka Kariatyda Samoobrony ubogacona namaszczeniem Ojca Zawsze
        Dyrektora oraz doktoratem w Kuźni Kadr Samoobronnych - Wyższej Szkole
        Przemysłowej w Przemyślu (lub w słynnej "jaroszówce" z Jarosławia z w
        międzyczasie wyciągniętym z kazamatów ulubieńcem Ojca - rektorem Jaroszem)
        wezwie jako nowa Minister Finansów Zlepperowanych dziennikarza FT, by udzielić
        wywiadu, który powali na kolana najtęższych ekonomistów...
    • 3m05 Jak osiaganac wzrost gospodarczy 05.11.05, 22:31
      "Polska potrzebuje ukierunkowania na tworzenie miejsc pracy przy produkcji".
      "Wyzwaniem dla nas jest to, byśmy więcej produkowali sami"

      Brawo ta pani.

    • mosznamnieboli Paryż płonie dziewiąty dzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.11.05, 22:57
      To jest także memento dla obcych hipermarketów.
    • mrozycki Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 05.11.05, 23:08
      Jakie Kaczki taki rzad ...czemu sie ludzie dziwicie??
    • olias wściekłość komentarzy ... bardzo to ciekawe 05.11.05, 23:10
      mój Boże, pierwsza minister finansów od kilunastu lat, która nie dba o finanse
      zagranicznych korporacji. Ośmiela się mówić że Polska jest zainteresowana
      nowoczesnymi technologiami a nie kupnem paciorków w super-hiper-extra-
      marketach.
      I rozpętało się piekło. Ciekawe po ile płacą za jeden post obrażający pania
      minister?!
      • ryssio Super. A ja jestem zainteresowany Audi A8 05.11.05, 23:16
        Więc proszę mi go dostarczyć. Bo ja tak chcę.
    • watpo Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 05.11.05, 23:17
      No i pięknie jest.
      Lubię weekendy i trochę luzu, spacerek, relaks.
      Jest to nie natemat, podobnie jak poglądy "nie zatwierdzonej " jeszze pani
      minister od forsy. Jeszcze nie zaczęła a już ma deficyt. Tesco jest OK, finanse
      państwa nie są OK. Ideologie dot. handlu są widać odmienne- skoro Tesco
      jest "be" to dlaczego do tego "be" Tesco tyle ludzi przychodzi? Bo jest im
      potrzebne.
      Dyktatura jest brzydką sprawą, ale grunt żę jutro niedziela i zawsze mogę
      wyłączyć TV, radio i nie słuchać nawiedzonych, a robić swoje.
      Grażynka
      • friedmar hej mocherowcy - zapraszam do biblioteki 05.11.05, 23:51
        poczytajcie sobie hoćby wspołczasną historię gospodarczą Japonii... Konficjusz
        mówił że uczyć się na wlasnych błądach jest gorzko a na cudzych łatwo. ale kogo
        obchodzą fakty, przecież stonkę też amerykanie nam zafundowali z samolotu.
        • 3m05 Re: hej mocherowcy - zapraszam do biblioteki 06.11.05, 08:38
          Guy Sorman “Bardzo wysoki wzrost jest jest bardzo latwo uzyskac. Wystarczy
          odrzucic wolnosc I zniesc demokracje”.
    • szydlo4 3 mld złotych do dyspozycji, kto weźmie? 05.11.05, 23:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=31488458
      • friedmar zanim z nas zrobią chińczyków/mołdawów europy 06.11.05, 00:03
        zastanówcie sie z czego zyje gospodarka holandii i jaki poziom życia maja na
        tle europy, ciekawi mnie też wasza opinia o bombaju i hongkongu.
        • historykii Re: zanim z nas zrobią chińczyków/mołdawów europy 06.11.05, 08:54
          friedmar napisał:

          > zastanówcie sie z czego zyje gospodarka holandii i jaki poziom życia maja na
          > tle europy, ciekawi mnie też wasza opinia o bombaju i hongkongu.

          Odpowiedz, na jakim stanowisku TESCO cie zatrudnia?
          Gdzie Holandia i jakie tradycje w handlu międzynarodowym. To jak mrzonki o II
          Japoni z okresu znanego(...).
          Przypomnę, że już 600 lat temu byli najmocniejsi w Europie i nie tylko!
          • friedmar Re: zanim z nas zrobią chińczyków/mołdawów europy 06.11.05, 09:07
            na japonię się powołuję zawsze, gdy ktoś mi opowiada, że oto potrafi sterować
            gospodarką wolnorynkową. do holandii jest nam blisko, bliżej niż do wizji
            państwa industrialnego, choćby dlatego że europa jest teraz w fazie
            postindustrialnej - pytanie czy wykorzystamy swoje szanse i siły...

            historykii napisał:

            > friedmar napisał:
            >
            > > zastanówcie sie z czego zyje gospodarka holandii i jaki poziom życia maja
            > na
            > > tle europy, ciekawi mnie też wasza opinia o bombaju i hongkongu.
            >
            > Odpowiedz, na jakim stanowisku TESCO cie zatrudnia?
            > Gdzie Holandia i jakie tradycje w handlu międzynarodowym. To jak mrzonki o
            II
            > Japoni z okresu znanego(...).
            > Przypomnę, że już 600 lat temu byli najmocniejsi w Europie i nie tylko!
        • 3m05 Re: zanim z nas zrobią chińczyków/mołdawów europy 06.11.05, 21:45
          Guy Sorman: "Gdyby Polacy byli niewolnikami, gdyby pracowali jak Chinczycy i za
          takie pieniadze, przez jakis czas moglibyscie miec 12% wzrostu gospodarczego".
    • krzych.korab Re: Hipermarkety to strata miejsc pracy w produkcj 06.11.05, 01:53
      To zmniejszone wpływy do budżetu z tytułu podatków od tych którzy wstawiają do
      nich towar. Te wpływy uzupełniacie wysokimi podatkami od dochodów.
    • robo_pl Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 05:22
      Ta Pani powinna sie leczyc na nogi. Z jej wypowiedzi wynika ze na leczenie
      glowy jest juz zapozno.
    • krzywis Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 08:40
      Pani Minister, uczciwość naukowa powinna Pani pozwolić na uzupełnienie swojej
      wypowiedzi o fragment dotyczący odsetka pomidorów lub cebuli w angielskich
      sklepach pochodzących z Polski.
      Zanim kobieta coś chlapnie, niech sobie to pierwej dziesięć razy przemyśli. Nie
      przypominam sobie, by któryś z innych wcześniejszych MF takie rzeczy wygadywał.
      Gdy dodam do tego szastanie miliardem "w te lub we wte" to mnie krew zalewa.
      Niech już wraca na szczecińskie włości i nie rusza tyłka (albo przynajmniej
      niech się nie wypowiada).
    • remik.bz Uzależnieni od hipermarketów wpadli w panikę 06.11.05, 08:54
      Kochani, spokojnie !!!. Nie bójcie się az tak bardzo. Pani minister nie chce
      likwidować marketów. Po prostu uważa ,ze nie nalezy ich jakoś specjalnie
      wspierać , tak jak to miało miejsce dotychczas.I tylko tyle ( nie rozwine
      tematu , kogo nowy rząd chce wspierać i dlaczego , bo to jest w artykule).
      Kto będzie chciał w hipermarkecie odprawiac swoje "gusła" zgodnie z "nową
      świecka tradycją", niech to robi. Wolno mu , jego sprawa. Jesli ktoś jest na
      tyle bogaty , że stać go na kupowanie taniej marketowej tandety , to niech
      traci kasę. A kto woli wydać nawet i wiecej ,ale za wysokiej jakoś towar
      kupiony w "specjalistycznym, monotematycznym" sklepie , to też niech ma taką
      szansę.
      • historykii Re: Uzależnieni od hipermarketów wpadli w panikę 06.11.05, 08:59
        Tak trzymaj i wieść wieści mądre w okolicach swoich i sąsiednich landach.
        Masz może jutro wolne po 15 tej? Chętnie się umówię na zakupy do sklepów np.
        branży skórzanej u polskiego producenta. To gdzie sie spotkamy?
        Do zobaczenia.
        • remik.bz Niekoniecznie skorzanej 06.11.05, 09:26
          historykii napisał:

          > Tak trzymaj i wieść wieści mądre w okolicach swoich i sąsiednich landach.
          > Masz może jutro wolne po 15 tej? Chętnie się umówię na zakupy do sklepów np.
          > branży skórzanej u polskiego producenta. To gdzie sie spotkamy?
          > Do zobaczenia.

          Można i skórzanej ( ze wskazaniem na obuwie). Ale propnuje branże motoryzacyjną
          ( np dobre swiece ) , sportową ( dobre narty), odzieżową ( nietandetna
          koszula),"ksiegarska" ( dobra książka), muzyczną ( krążki z muzyka "niszową" np
          poezja śpiewaną czy szantami), "zabawkarską" ( coś nietuzinkowegp i
          nieplastikowego dla milusińskich), budowlaną ( np łaty trzymajace wymiar i
          dobrej jakości,solidna bateria prysznicowa), rolno- ogrodniczą (
          dobra "sztychówka", przyzwoita piła łańcuchowa, kwalifikowane nasiona i
          sadzonki), komputerową ( wysokiej klasy drukarka), czy nawet spożywczą (
          natyralna żywność bez konserwantów).
          A jesli chcesz się umówić , to proponuję u mnie w Krakowie w sklepie miesnym
          przy Balickiej w piątek o 6.00. O tej porze zawsze przywożone są tam
          prawdziwe , wysokiej klasy wedliny ( szynka , poledwica , baleron , kiełbasa
          wiejska) produkowane wg starych , tradycyjnych receptur i procedur ( ale drogie-
          ostrzegam). Kolejka jest taka jak za komuny .
          • friedmar Re: Niekoniecznie skorzanej 06.11.05, 14:52
            dobre:), jeszcze w budowlance dobre bramy segmentowe robimy - jesteśmy 3
            rynkiem europy na komponenty do ich PRODUKCJI.


            remik.bz napisał:

            > historykii napisał:
            >
            > > Tak trzymaj i wieść wieści mądre w okolicach swoich i sąsiednich landach
            > .
            > > Masz może jutro wolne po 15 tej? Chętnie się umówię na zakupy do sklepów
            > np.
            > > branży skórzanej u polskiego producenta. To gdzie sie spotkamy?
            > > Do zobaczenia.
            >
            > Można i skórzanej ( ze wskazaniem na obuwie). Ale propnuje branże
            motoryzacyjną
            >
            > ( np dobre swiece ) , sportową ( dobre narty), odzieżową ( nietandetna
            > koszula),"ksiegarska" ( dobra książka), muzyczną ( krążki z muzyka "niszową"
            np
            >
            > poezja śpiewaną czy szantami), "zabawkarską" ( coś nietuzinkowegp i
            > nieplastikowego dla milusińskich), budowlaną ( np łaty trzymajace wymiar i
            > dobrej jakości,solidna bateria prysznicowa), rolno- ogrodniczą (
            > dobra "sztychówka", przyzwoita piła łańcuchowa, kwalifikowane nasiona i
            > sadzonki), komputerową ( wysokiej klasy drukarka), czy nawet spożywczą (
            > natyralna żywność bez konserwantów).
            > A jesli chcesz się umówić , to proponuję u mnie w Krakowie w sklepie miesnym
            > przy Balickiej w piątek o 6.00. O tej porze zawsze przywożone są tam
            > prawdziwe , wysokiej klasy wedliny ( szynka , poledwica , baleron , kiełbasa
            > wiejska) produkowane wg starych , tradycyjnych receptur i procedur ( ale
            drogie
            > -
            > ostrzegam). Kolejka jest taka jak za komuny .
    • belial13 Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 08:57
      Walka z supermarketami?PRAWIDŁOWO.Nie może taki superkatolicki naród w pukiel
      lecieć i w takie wolne soboty, czy niedziele na zakupy chodzić.Dni wolne od
      roboty są po to rodacy, by do kościółka zaiwaniać!!!Na tackę rzucić!!!KOśćiółek
      biedny podratować!!!hehehe,niedługo bez zezwolenia Jego Wysokości Proboszcza
      zesr.. się nie będzie wolno,ale cóż,jaki naród,takie państwo.Tak trzymac
      rodacy.SIAĆ!!!SIAĆ!!!SIAĆ!!!!
    • kbamm Piątkowa GW pełna hipermarketowych ulotek :-)))))) 06.11.05, 09:07
      Śliska sprawa.
    • aekielski Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 10:19
      Ja przez tych kilkanaście lat zgromadziłem trochę oszczędności i z chęcią
      ulokował bym je w akcje Tesco.Niestety Tesco to nie firma dla zwykłych
      akcjonariuszy. Tak więc pozostało mi trzymać pieniądze na ROR na 0,00%, lub
      kupić obligasje SP na 3%netto.Hipermarkety to inwestycja wybrańców losu!
      • wonda2003 Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 10:27
        Witam, w zeszłym tygodniu mój teść był w Lizbonie, a tam są tylko dwa centra
        handlowe, a reszta handlu (rodzimego) czyli portugalskiego skupia się w
        butikach na głównych ulicach Lizbony. Pozdrawiam niszczycieli polskiego small
        biznesu.
        Pozdrawiam
        Marek

        www.bianitta.pl
    • kiks11 Ochrona małych sklepików to podatek 06.11.05, 10:39
      dochodowy wprowadzony tylnymi drzwiami, a do tego podatek na utrzymanie
      rodzimych handlowców. Nikt nas nie pyta o to, czy chcemy płacić na ich
      utzrymanie, nikt tego wprost nie głosue w sejmie.
      Kolejna święta krowa lub ogromna rzesza wyborców PiSu i innych populistów. Żal
      ich nie pozyskać.
    • jarek.jam To brzmi jak PRL, Ci nie mogą robić interesu 06.11.05, 10:41
    • asia8325 Co za kretynka!!!!!!!! 06.11.05, 11:22
      Wiedziałam że PiS to oszołomy, ale naprawdę nie sądziłam że aż takie.
    • doopa1 Polacy sami się dają w dupę bić 06.11.05, 11:42
      Wygląda to tak, że przyjeżdza grupka żabojadów albo angoli, opłaca paru
      urzędasów i dostaje pozwolenie na wybudowanie hipermarketów. Towar w większości
      to dziadostwo z Chin i Wietnamu, pozyskują tu mnóstwo kapitału od polskiego
      społeczeństa z czego prawie nic (albo może nawet dosłownie nic) nie wraca do nas
      tylko do Francji lub Anglii bo robią transfer zysku wykazując w Polsce straty a
      tam zyski. Urząd Skarbowy oczywiście się nie dziwi jakim cudem tyle lat
      funkcjonują hipermarkety mając same straty na papierze, to widocznie dla nich
      "normalne" tylko ciekawe gdyby firma Kowalskiego tak generowała straty parę lat
      z rzędu czy też uznaliby to za "normalne"? Na to oczywiście rząd się godzi z
      racji władnych partykularnych interesów a społeczeństwo jak te barany na nich
      głosuje (mówię o sld bo za ich kadencji powstało najwięcej hipermarketów). Do
      tego jeszcze wyzyskują naszych pracowników zmuszając ich ekonomicznie do pracy w
      sposób naruszający zdrowie i prawa zagwarantowane w kodeksie pracy.
      Ja nie jestem przeciwnikiem hipermarketów w ogólności ale uważam, że powinny być
      spore restrykcje dotyczące ich funkcjonowania i otwierania. Przede wszystkim
      1. powinny PŁACIĆ PODATKI w Polsce, jeśli transferują zyski to można to wykazać
      i przywalić im np. podatek OBROTOWY - wtedy się nie wymigają
      2. powinny wspierać polską produkcję; integralną częścią umowy o działalność
      hipermarketu powinien być obowiązek nabywania przynajmniej w 40% stanu
      magazynowego POLSKICH towarów, z poslkich hurtowni.
      3. powinny być częste kontrole US, Sanepidu i pod kątem praw pracowniczych a
      wszelkie nadużycia ZDECYDOWANIE karane grzywnami proporcjonalnymi do przychodów.
      Przy spełnieniu tych warunków niech sobie otwierają hipermarkety, jak się nie
      podoba to won! W to miejsce powstaną nasze rodzime sklepy (może jakiś w 100%
      polski hipermarket?) i wcale nie zwiększy się bezrobocie.
      Proszę mi nie mówić o wolnym rynku, bo uważam, że w pierwszej kolejności
      powinien być brany pod uwagę interes Polski a dopiero w dalszej kolejności
      interes żabojadów czy innych. Jak Kowalski chce założyć firmę to napotyka
      mnóstwo bezsensownych barier administracyjno-skarbowych, wręcz rzucają mu kłody
      pod nogi a taki Auchan np. bez najmniejszych problemów robi kasę naszym kosztem.
      A to powinno być DOKŁADNIE ODWROTNIE - zagranica powinna mieć problemy a nie my.
      Cóż, jaki rząd takie ustawodawstwo i taka gospodarka. Komuna, sld, może pis coś
      pokaże choć taka mańana jaką odwalili z tym Lepperem daje mi poważne wątpliwości
      aby na to liczyć.
      • friedmar wolny rynek receptą i na markety i na bezrobocie 06.11.05, 14:40
        dopóki w polsce mozna grać na mocherowych emojach dopóty nic się nie zmieni.
        tworzac państwo tanie doprowadzimy do tego ze transfer zysków odbywał się
        będzie właśnie do a nie z polski, sprzyjające otoczenie fiskalne i monetrne
        pozwoli na uzyskiwanie przewag kooperatywwnych właśnie tutaj a nie tam, czyli
        bedzie produkcja i markety w propoorcjach optymalnych dla rynku w zdrowej
        gospodarce. Jskie to proporcje? - rynek czyli nasze portfele niech ustalą.
        Ale co łatwiej powiedzieć:
        czy: "od dzisiaj każdy odpowiada za siebie, za swoje wybory nawet abiturient
        decydujac wybierając uczelnię" ;

        czy może łatwiej jest powedzieć: "w gospodarce potrzeba 3 mln mieszkań i tanich
        leków dla każdego jak balcerowicz odejdzie to wam to państwo załatwi".


        doopa1 napisał:

        > Wygląda to tak, że przyjeżdza grupka żabojadów albo angoli, opłaca paru
        > urzędasów i dostaje pozwolenie na wybudowanie hipermarketów. Towar w
        większości
        > to dziadostwo z Chin i Wietnamu, pozyskują tu mnóstwo kapitału od polskiego
        > społeczeństa z czego prawie nic (albo może nawet dosłownie nic) nie wraca do
        na
        > s
        > tylko do Francji lub Anglii bo robią transfer zysku wykazując w Polsce straty
        a
        > tam zyski. Urząd Skarbowy oczywiście się nie dziwi jakim cudem tyle lat
        > funkcjonują hipermarkety mając same straty na papierze, to widocznie dla nich
        > "normalne" tylko ciekawe gdyby firma Kowalskiego tak generowała straty parę
        lat
        > z rzędu czy też uznaliby to za "normalne"? Na to oczywiście rząd się godzi z
        > racji władnych partykularnych interesów a społeczeństwo jak te barany na nich
        > głosuje (mówię o sld bo za ich kadencji powstało najwięcej hipermarketów). Do
        > tego jeszcze wyzyskują naszych pracowników zmuszając ich ekonomicznie do
        pracy
        > w
        > sposób naruszający zdrowie i prawa zagwarantowane w kodeksie pracy.
        > Ja nie jestem przeciwnikiem hipermarketów w ogólności ale uważam, że powinny
        by
        > ć
        > spore restrykcje dotyczące ich funkcjonowania i otwierania. Przede wszystkim
        > 1. powinny PŁACIĆ PODATKI w Polsce, jeśli transferują zyski to można to
        wykazać
        > i przywalić im np. podatek OBROTOWY - wtedy się nie wymigają
        > 2. powinny wspierać polską produkcję; integralną częścią umowy o działalność
        > hipermarketu powinien być obowiązek nabywania przynajmniej w 40% stanu
        > magazynowego POLSKICH towarów, z poslkich hurtowni.
        > 3. powinny być częste kontrole US, Sanepidu i pod kątem praw pracowniczych a
        > wszelkie nadużycia ZDECYDOWANIE karane grzywnami proporcjonalnymi do
        przychodów
        > .
        > Przy spełnieniu tych warunków niech sobie otwierają hipermarkety, jak się nie
        > podoba to won! W to miejsce powstaną nasze rodzime sklepy (może jakiś w 100%
        > polski hipermarket?) i wcale nie zwiększy się bezrobocie.
        > Proszę mi nie mówić o wolnym rynku, bo uważam, że w pierwszej kolejności
        > powinien być brany pod uwagę interes Polski a dopiero w dalszej kolejności
        > interes żabojadów czy innych. Jak Kowalski chce założyć firmę to napotyka
        > mnóstwo bezsensownych barier administracyjno-skarbowych, wręcz rzucają mu
        kłody
        > pod nogi a taki Auchan np. bez najmniejszych problemów robi kasę naszym
        kosztem
        > .
        > A to powinno być DOKŁADNIE ODWROTNIE - zagranica powinna mieć problemy a nie
        my
        > .
        > Cóż, jaki rząd takie ustawodawstwo i taka gospodarka. Komuna, sld, może pis
        coś
        > pokaże choć taka mańana jaką odwalili z tym Lepperem daje mi poważne
        wątpliwośc
        > i
        > aby na to liczyć.
        • efg Trzeba zmniejszyc podatki od zysku a wprowadzic 06.11.05, 21:35
          PODATEK OBROTOWY ! To jedyny sposob na tych zagranicznych oszustów.
    • ja9930 Re: "Financial Times" o polskich wydatkach socjal 06.11.05, 23:31
      ...Zdaniem Lubińskiej - jak pisze "FT" - dodatkowe wydatki budżetowe są
      potrzebne do przyspieszenia rozwoju sektora wysokich technologii w
      Polsce. "Uważam, że Polska powinna uzupełnić prywatny kapitał (przeznaczony na
      ten cel) z publicznych źródeł" - wskazała.

      Dodam jeszcze, że trzeba wstrzymać sprzedaż polskich przedsiębiorstw i wesprzeć
      kupno licencji na najnowsze technologie, co pozwoliłoby tym przedsiębiorstwom
      produkować nowoczesne wyroby i spłacić licencje.

      • liberalizm1 KOMPROMITACJA 07.11.05, 09:04
        Jak minister finansów 40 milionowego kraju może się tak kompromitować? Gdzie ta
        pani kończyła ekonomię? Przecież student pierwszego roku ekonomii wie, że każda
        inwestycja mająca wpływ na zwiększenie zatrudnienia przyczynia się do wzrostu
        gospodarczego. Markety nie mają wpływu na wzrost gospodarczy????? Przecież
        sprzedają także polskie produkty wyprodukowane w Polsce a jeśli wyprodukowane w
        Polsce to wzrost ich sprzedaży przyczynia się do wzrostu gospodarczego. Jeśli
        zatrudnimy dodatkową osobę to ta osoba mając pieniądze kupuje różne dobra a jak
        je kupuje to wpływa na popyt i później na podaż co zwiększa produkcję tych dóbr
        a zatem wzrost gospodarczy!!!! Boże jakiego my mamy Ministra Finansów? Ta pani
        w pierwszych swoich słowach powiedziała, że zawsze chciała być ministrem
        finansów i chyba tylko o to jej chodzi. Chciała byc i już a potem jakoś będzie.
        • oraw NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 07.11.05, 10:16
          Pani Minister nie panuje nad swoim ciałem!!!!
          Hormony żle pracującej tarczycy,
          rozwalają cały system wydzielania wewnętrznego!!!
          Cały Organizm powoli rozkłada sie!!!
          Tarczyca,której rola w Organiźmie jest ZASADNICZA
          powoli zdegeneruje się i "wycofa" ,
          zaobserwujemy objawy NIEDOCZYNNOŚCI!!!!
          Psychika , tak ciężko doświadczonej osoby i jej umysłowość,
          nie dają GWARANCJI NA NORMALNOŚĆ!!!!
          WYRAZY WIELKIEGO WSPÓŁCZUCIA DLA CAŁEGO NARODU
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka