Dodaj do ulubionych

Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów?

    • Gość: EaDo Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.prinz.com.pl 08.11.05, 07:32
      No bo to chyba lekka przesada, że w promieniu 15 minut jazdy samochodem mam
      około 20 hipermarketów.
      • Gość: gniewny Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:47
        jesteś bardzo dużym szczęściażem lub masz szybki samochód
        • Gość: EaDo Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.prinz.com.pl 08.11.05, 07:55
          Nie trzeba mieć szybkiego samochodu. Przyjedź do Katowic to zobaczysz ile tego
          dobra dookoła.
    • Gość: Matt STRZELANIE SIE W STOPE IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 08.11.05, 07:33
      Nowy rzad zaczal dzialac. Swiezy minister finansow pani Teresa Lubinska
      juz w pierwszych oswiadczeniach pokazala swoja inteligencje. Patrzcie bracia
      Polacy na nastepne posuniecia, bowiem wkrotce, moze juz jutro, rozpocznie sie
      ostre strzelanie nie w stope ale w d....
      A to bedzie bolalo....
      PZDR
    • Gość: 1tadeusz1 Chcieliśta, to mota IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.11.05, 07:33
      Ale to trzeba być durniem, aby wpaść na taki pomysł. Gospodarka i ekonomika to
      zespół naczyń połączonych. Jak my im, to oni nam. Biedak zawsze przegra, jest
      bez szans.W wyborach wygrał ciemnogród i będzie ciągnął pozostałych w otchłań
      nędzy narodowokatolickiej.Patrzeć tylko jak zachodnie firmy i ich kapitał
      zaczną spierd..ać z katolandu na Ukrainę, Rumunię czy do Bułgarii. Tym cymbałom
      z PiS, Samoobrony i LPR-u bardziej chodzi o frekwencję w kościołach niż na
      zatrudnianiu ludzi, którzy pracują na utrzymanie siebie i swoich rodzin.Jeszcze
      jak im przyjdzie ( na pewno już przyszło ) zamykanie super i hiper marketów w
      soboty i niedziele, to wtedy ci co mieli jakieś zajęcie będą mogli poświęcić
      się Bogu i społeczności parafialnej. Będą blisko swojego proboszcza i stałymi
      gośćmi na obiadach w stłówkach u Św. Alberta.
      • Gość: dobrykierunek Re: Popieram p. minister IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:53
        Nareszcie, ktoś odważył się wydać walkę molochom.
        Proszę zwrócić uwagę na to, ze w innych krajach Unii też są ograniczenia dla
        wielko powierzchniowych sklepów. Gó..e to dotyczy lokalizacji oraz godzin
        otwarcia. Co poniektórzy z „biciem piany” przesadzają a może są na usługach
        POHiD :-)
        • Gość: goldi Re: Popieram p. minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:14
          Ty PALO w krajach zachodnich ograniczyli godziny sprzadazy juz w latach70-tych
          wtedy nie bylo jeszcze hipermarketow!!!!!
      • Gość: goldi Re: Chcieliśta, to mota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 06:22
        Dzieki ci Tadeusz za te madre slowa!Precz z socjalizmem i katolandem!!!
    • Gość: j 22 Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:49
      Można jeszcze ograniczyć wiele innych rzeczy. Rząd ma co robić a naród musi być
      pokorny. Każdy też musi mieć zdjęcie premiera powieszone nad łóżkiem, co będą
      sprawdzać trójki PiS.!!
    • Gość: ee i b. dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:50
      Bardzo dobrze. Moj brat pracuje w Kraft Foods (Jankowice pod Poznaniem). Kiedys rozmawialismy o hipermarketach. Brat w pewnym momencie zaczal sie smiac, bo okazuje sie, ze wolumen sprzedazy jaki jest sprzedawany przez niektore supermarkety (razy roznice w cenia jaka jest na polce a jaka hipermarket placi w Krafcie minus koszty transportu, amortyzacji, osobowe itp.) powinien dawac zysk na poziomie tego jaki jest przez nie deklarowany. A przeciez takich towarow jest multum!! Czyli jednym slowem hipermarkety pe se sa zarzadzane przez nieudolnych managerow ktorzy doprowadzaja swoja firme do ruiny (b. malo prawdopodobne) albo ukrywaja gros zysku przed fiskusem (zdecydowanie bardziej). I w jednym i w drugim przypadku ograniczenie godzin pracy jest sprawiedliwe bo w pierwszym przypadku zminimalizuje im straty :-) a w drugim zmniejszy lewe dochody zatrzymywane w kieszeni.

      PS W wielu krajach (np. Austria, kraje srodziemnomorskie) takie ograniczenia istnieja i nikt nie jeczy.
    • lunochod Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? 08.11.05, 08:04
      Bzdrury opowiadają, hipermarkety nie inwestują swoich pieniędzy w nowe
      inwestycje, po prostu sprytnie obracają środkami pochodzącymi z przedłużonych
      terminów płatności. A ponadto to VAT nie płacą hipermarkety lecz ostateczni
      nabywcy.
    • Gość: Żywiec Lublin. Ul. ZANA. Zaczęło się od Leclerca IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 08.11.05, 08:23
      A potem pobudowały się Forte, Komfort, ZUS, Media Markt i kilka nowoczesnych
      biurowców. Obecnie w budowie jest jeszcze galeria handlowa przy Leclercu,
      imponujący komisariat, hala sportowa na 5 tys miejsc a w planach kolejnych
      kilka biurowców. Pusta ulica w kilka lat zamieniła się w centrum biznesu.
      Odżyło nawet pobliskie targowisko.
      Polakom gratulujemy ekipy rządzącej.
      • Gość: Radek Re: Lublin. Ul. ZANA. Zaczęło się od Leclerca IP: 157.25.139.* 08.11.05, 08:27
        Jak była tam ulica pusta bez sklepów to popieram,. Tylko czy aby nie miały te
        Kiper ulg przy inwestycjach? Powinny je obecnie spłacić tak jak płacą
        właściciele małych sklepików.
        • Gość: Zywiec Re: Lublin. Ul. ZANA. Zaczęło się od Leclerca IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 08.11.05, 08:36
          To była PUSTA ulica, na której nie było nic. Leclerc zostawia podatki w
          Lublinie. Co do reszty firm to nie wiem. Pewnie nie. Ale miejsca pracy są
          ważniejsze od kasy państwa.
          • Gość: tomm Re: Lublin. Ul. ZANA. Zaczęło się od Leclerca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:43
            Zgadza się. A ludzie z Chełma jadą 60 km na zakupy, bo w 70 tys. Chełmie nie ma
            hipermartetu. W miastach, gdzie nie ma dużych firm jakość usług jest niziutka.
            Duże sklepy zapewne stwarzają trudności producentom (i ich rozumiem) ale dla
            klientów są korzystniejsze. Hipermarket to tysiące dostawców i dziesiątki tyś.
            kupujących. Potrzebne są regulacje utrudniające nieuczciwe/niezgodne z prawem
            wykorzystywanie dostawców i pracowników. Jednocześnie niesłuszne jest
            ograniczanie możliwości wyboru klientom.
            • Gość: Radek Re: Lublin. Ul. ZANA. Zaczęło się od Leclerca IP: 157.25.139.* 08.11.05, 12:30
              Zgadzam się z Tobą, ale jestem zwolennikiem budowy Hiper na obrzeżach miast. I
              tu powinna być regulacja. Może to właśnie Pani Minister miała na myśli. Sprawia
              wrażenie sympatycznej. Póki co nie przekreślał bym jej intencji. Wiadomo
              przecież jaki problem jest z Hiper-Super.
              Pozdrawiam
    • Gość: brrrrr Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:25
      czy ktos w ogóle pamieta ze drobni pzrdesiębiorcy to takze ci wynajmujący
      powierzchnie galerii w hipermarketach??? cokolwiek zrobią hipermarketom zrobią
      takze im, moze pisowcy nie beda mnie mordowac tłumaczac mi ze to w imięmojego
      dobra , nie popierają przeciez eutanazji, i tak ich podatki to szubienica
      • Gość: Radek Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: 157.25.139.* 08.11.05, 08:29
        Ich podatki to będą dopiero za rok. Obecnie to nawis poprzedników.
        A zamiast wynajmować możesz sobie wybudować, chciej tylko aby ulgi Ci dali te
        same co daja Hiper-Super. Ciekawe czy dostaniesz?
        • skun2 Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? 08.11.05, 12:21
          no właśnie zagraniczni dostają, Polacy nie i to jest nieuczciwe.
    • Gość: Radek HIPERMARKETY TO POMOC DLA BIEDNYCH IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.05, 08:35
      Wbrew pozorom hipermarkety wprowadziły prawdziwą rewolucję handlową w Polsce,
      rewolucję ze wszechmiar pozytywną:
      1. Ceny dla konsumentów są o wiele niższe od sklepików- pijawek osiedlowych .
      Przeciętnie szacuję oszczędności dla czteroosobowej rodziny na około 5000 zł
      rocznie.
      2. Wzrosła jakość obsługi; dotyczy to jakości towaru, jego różnorodności,
      wystroju wnętrz, anonimowości konsumenta.
      3. Hipermarkety wprowadziły zupełnie nową formę zachęty, rżnego rodzaju
      promocje, sezonowe obniżki, zupełnie nieznane w rodzimym małym handlu.
      4. Hipermarkety wprowadziły nową jakość logistyki. To wielkie nieporozumienie
      posądzać hipermarkety o zacofanie cywilizacyjne. Zarządzanie w sieciach
      handlowych hipermarketów to najwyższe wyzwanie informatyki, dużo młodych
      zdolnych informatyków zdobywa doświadczenie w centrach zarzadzających.
      Trzeba popatrzyć na te molochy nie tylko przez pryzmat kasjerki, pomocników
      magazyniera oraz zawistnych i pazernych miejscowych sklepikarzy.
      Pani Minister Finansów jako milionerka może pozwolić sobie zakupy w
      ekskluzywnych butikach i udawać wielce zatroskaną o wyborców.
      Pachnie mi to obłudą i fałszem, chodzi o dalsze zdobywanie głosów wyborczych u
      ludzi nieświadomych.
      Moim zdaniem Polsce potrzeba wolności i różnorodności w każdej dziedzinie.
      Ręczne sterowanie przeżyliśmy w PRL, starsi pamiętają dobrze te ponure czasy.
      Czyżby zachłanność na absolutną władzę paraliżowała szare komórki nowej
      władzy?. Dobrze się stało,że inne narody zauważają chore zapędy PiS-wskiego
      rządu, może to wystudzi ich ambicje wodzowskie.
    • Gość: BetsyPetsy JA UCIEKAM Z POLSKI A WY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:44
      Masakra, wiedziałam,że będzie źle ale nie myślałam że aż tak źle, makabrycznie
      zapowiada się przyszłość w Polsce pod rządami PIS. LUDZIE, nie może decydować
      jakaś kobieta z księżyca gdzie ja mama robić zakupy i ile na nie wydawać, bo
      jak wszyscy wiedzą ceny w hipermarketach są znacznie niższe niż w małych
      osiedlowych sklepikach gdzie potrafią być 2 razy większe a ponadto nie zawsze
      można dostać to co się chce, i nie zmienię zdania i nie zgodzę się żeby państwo
      decydowało za mnie gdzie powinnam robić zakupy a wrecz nakazywało mi tego. To
      jest własnie to, PO chciało mniej państwa w państwie a Ci durni PISowcy chcą
      decydować nawet o tym jakim papierem mam sobie podetrzeć tyłek. Ja wyjeżdżam z
      tego posranego kraju. Mam tylko pytanie czy ludzie którzy głosowali na PIS są
      usatysfakcjonowani? Jeśli tak to gratuluję ale pamiętajcie polak mądry po
      szkodzie, he he he
      • mg2005 Polska jako kolonia z tanią siłą roboczą? 08.11.05, 09:33
        - Hipermarkety to konsumpcja a nie rozwój technologiczny kraju.

        - Dlaczego nie płacą podatku od nieruchomości?

        - VAT płacimy my sami (klienci), a nie hipermarkety

        - Na Zachodzie stawianie hipermarketów w miastach podlega większym ograniczeniom

        - Zamiast zasłaniać się wysokością przychodu, niech ujawnią zysk
        (i zapłacony podatek) i jaka część zysku jest transferowana za granicę.

        - Dlaczego rząd Mazowieckiego i następne tak faworyzowały hipermarkety?

        - Na Zachodzie praca hipermarketów w niedziele i święta jest zakazana
        (ale Polska to kolonia...)
      • Gość: McMarkus Re: JA UCIEKAM Z POLSKI A WY? IP: *.crowley.pl 08.11.05, 13:59
        to uciekaj, im szybciej tym lepiej, łaski nikomu nie robisz mieszkając tutaj.
        tylko musisz wiedzieć, że w cywilizowanych krajach (Francja, Niemcy, Włochy itp)
        supermarkety mogą działać tylko na obrzeżach miast, większość sklepów otwarta
        jest do 19, a w niedzielę to możesz zakupy zrobić na stacji benzynowej.
    • rom48 Jak sie nazywa kobieta, ktorachce wszystkim robic 08.11.05, 08:58
      dobrze?? I to jet wlasnie PiS. A co do handlu to ja wole sam decydowac gdzie kupuje. Mieszkam w Rybniku, jest tu juz kilka sieci handlowych i buduje sie kilka i jakos kupcy nie protestuja tylko zacieraja rece bo przyjada ludzie z okolic, ktorzy nigdy by tu nie zajzeli a ze to jest w centrum to zajza tez do nich.
    • demis1 Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? 08.11.05, 08:58
      Przecież tylko załamac ręce jakich baranów profesrków te KACZKi na
      zafundowały.Oni równiez /jeden/ma tytuł profesorka,sa to tytuły z okresu
      prl,teraz mlodzi PROFESOROWIE zostali wyrzuceni za burte bo sa mądrzejsi WIEC
      JEST TO CO JEST.Ale jedno wiemy majtki jedna para na miesiac ,będą się cieszyć
      że dupa mnie smiedzi .Po porady do FIDELA kubańczyk nauczy nas jak sie CIESZYC>
      • Gość: next Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.crowley.pl 08.11.05, 09:02
        Kaczki będą kosić wielkie sieci hipermarketów z Polski, za to wielkie sieci
        wykoszą polskich eksporterów w Europy.
    • Gość: jolik Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:08
      Hipermarketow mamy stanowczo za dużo.nie wiem kto na to zezwal to molochy ktore
      nas zatłaczaja i niszczom nam krajobrazy.Wycinka drzew niszczenie środowiska
      itp.Dlaczego np. w niemczech jest tego mało i jeszce są ulokowane na obrzeżach
      miast? tylko u nas lokuje sie je w centrach?zamiast tego powinny być parki
      ,budynki mieszkalne to jest nam potrzebnea nie Hipermarkety!!!!!!!!
    • Gość: ela Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:11
      w moim 70 tys. mieście zlikwidowano zakład pracy zatrudniający 10 tys
      pracownikow.Na tym miejscu w samym centrum miasta powstały 4
      markety.Zlikwidowano też inne zakłady.Obecnie jest u nas 10 hipermarketów. A
      zakładów pracy zatrudniających większą liczbę osób jest jak na lekarstwo.Sklepy
      w centrum miasta stoją puste.Bezrobocie u nas to 35 %.Więc oczywiste ,że nie o
      takie inwestycje nam chodziło. Hipermarkety w naszym mieście niszczą miejsca
      pracy drobnych przedsiębiorców. I takie są fakty.Zadne zakłady pracy nie
      powstały.Więc należy zachować jakieś proporcje.
      • maggisterr Mundrości ludowe pani Eli 08.11.05, 09:40
        Gość portalu: ela napisał(a):

        > w moim 70 tys. mieście zlikwidowano zakład pracy zatrudniający 10 tys
        > pracownikow.Na tym miejscu w samym centrum miasta powstały 4

        Zlikwidowano? To markety go zlikwidowały, albo Balcerowicz a może po prostu
        zakład produkował coś, czego nie umiał sprzedać po cenie przynoszącej mu zyski?

        > markety.Zlikwidowano też inne zakłady.

        Patrz wyżej.

        > Obecnie jest u nas 10 hipermarketów. A
        > zakładów pracy zatrudniających większą liczbę osób jest jak na
        > lekarstwo.Sklepy

        Gdzie jest powiedziane, że ludzie powinni pracować w wielkich molochach?

        > w centrum miasta stoją puste.Bezrobocie u nas to 35 %.Więc oczywiste ,że nie o

        To kto do cholery robi zakupy w tych 10 hipermarketach przy takim bezrobociu???


        > takie inwestycje nam chodziło. Hipermarkety w naszym mieście niszczą miejsca

        Mów za siebie!

        > pracy drobnych przedsiębiorców. I takie są fakty.Zadne zakłady pracy nie

        Jakich drobnych przedsiębiorców? Może szewców, krawców, mechaników samochodowych
        czy złotych rączek od remontów? Jak ich może zniszczyć hipermarket a może to nie
        są drobni przedsiębiorcy?

        > powstały.Więc należy zachować jakieś proporcje.

        To te 10 hipermaketów to nie są zakłady pracy, tylko niby co?

        Może wg pani Eli miana zakładu pracy jest godna tylko dymiąca fabryka z
        conajmniej 10000 pracowników, która PRODUKUJE coś tam, nie ważne czy jest
        komukolwiek potrzebne czy nie?


        • skun2 Re: Mundrości ludowe pani Eli 08.11.05, 12:27
          ech, ale praca w markecie to wiadomo, że niewolnictwo, a nie praca, ale przy
          takim bezrobociu jakie jest w Polsce ludzie i na to się zgodzą.
          Pewne miasto 60-cio tysięczne zbudowało chyba z 8 marketów i było na pierwszym
          miejscu przez pewien czas pod względem marketów w woj. w tego typu miastach,
          ale i na pierwszym pod względem ilości bezrobotnych.
          • maggisterr Mundrości ludowe pana Skuna 08.11.05, 13:53
            skun2 napisał:

            > ech, ale praca w markecie to wiadomo, że niewolnictwo, a nie praca, ale przy

            Ech, praca w peerelu to dopiero była praca - dlaczego oni to zlikwidowali?

            > takim bezrobociu jakie jest w Polsce ludzie i na to się zgodzą.
            > Pewne miasto 60-cio tysięczne zbudowało chyba z 8 marketów i było na pierwszym

            "Miasto zbudowało" znaczy kto - "władze lokalne"???
            Poza tym tym piszesz o pewnym mieście 60-tysięcznym, Ela o 70-tysięcznym ale
            nazw nie podajecie - dla mnie brzmi to w tym momencie jak czysty wymysł, a nie
            rzeczowy argument!

            > miejscu przez pewien czas pod względem marketów w woj. w tego typu miastach,
            > ale i na pierwszym pod względem ilości bezrobotnych.

            To ja się znowu pytam - kto do cholery robi zakupy w tych marketach przy takim
            bezrobociu???
            • skun2 Re: Mundrości ludowe pana Skuna 08.11.05, 18:08
              ci, którzy nie są bezrobotni.
              Wiadomo, że nie miasto zbudowało, ale sprzedało teren marketowi i wydało zgodę,
              proste
    • efka_2 CHORE..!!! 08.11.05, 09:16
      tych wszystkich, którzy tak bardzo boją się hipermarketów przesiedlić do
      Francji..!! Karnie..!! Tutaj 'drobnych przedsiębiorców' chroni sie na wszystkie
      sposoby, reglamentując godziny otwarcia co większych sklepów ... W efekcie
      normalny człowiek, który pracuje od 9 do 18 bagietkę kupuje raz na tydzień - bo
      ja wyjdzie z pracy, to już wszystko zamknięte ;]

      chory pomysł!!!
    • Gość: jerzy Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:19
      Moim zdaniem to bzdura co prawi pani Minister. Zresztą słynie Ona z braku
      umiejętności logicznego myślenia. Swoją karierę w polityce zaczynała od
      hasła: "politykom dziękujemy", co jest do przyjęcia jesli ktoś ma zamiar
      budować śwait bez polityków, a nie jeśli ktoś pcha się na funkcje stricte
      polityczne, a tak właśnie było w Szczecinie (myślę, że blondynki powinny coś z
      tym zrobić, bo inaczej kawały na ich temat się nasilą). A co do hipermarketów:
      dla gospodarki (dla nas konsumentów) jest lepiej jeśli produkcja i usługi sa na
      wysokim poziomie, a nie na niskim. handel w brudnych sklepikach mi nie
      odpowiada. dzięki konkurencji mnałe sklepy aby się utrzymac musza się bardzo
      starać, a to oznacza, że sa prowadzone przez ludzi, którzy potrafią to robic, a
      nie przez ludzi, którzy lepier realizuja się przy innych pracach, a sklepy
      prowadzą z braku lepszego pomysłu. A jeśi chodzi o produkcję, to i owszem,
      niech tylko nie będzie tak restrykcyjnego kodeksu pracy, niech nasi robotnicy
      wiedza co to jest etos pracy i będzie OK. Wymienić słaba kasjere na lepszą jest
      dużo łatwiej liż słabego tokarza. A Jak ktoś chce decydować za rynek co
      powinien robić i na co się orientowac, to zapraszam na Kubę.
    • Gość: sela czemu w Anglii nie widzialem obcych sieci IP: *.crowley.pl 08.11.05, 09:22
      handlowych? W Niemczech tez tylko niemieckie.
      • Gość: Briton A amerykański Walmart baranie...??? IP: *.spray.net.pl 08.11.05, 10:39
        jw.
      • Gość: rom 48 Bo tam wszystkie obce dla ciebie Jak nie znasz IP: *.rybnet.pl 08.11.05, 19:12
        jezyka to i poczytac nie umiesz
    • vitek25 TO ARTYKUŁ SPONSOROWANY? 08.11.05, 09:25
      brednie o wzroście gospodarczym budowanym przez supermarkety to kolejne
      ekonomiczne odkrycie spod znaku platfusowej ekonomii ...:P
    • biczbiczbicz Likwidując 1 hipermarket = 2 x więcej miejsc pracy 08.11.05, 09:43
      to cała prawda
      • Gość: rom48 ciekawa matematyka. Zwalniajac 500 osob robi sie IP: *.rybnet.pl 08.11.05, 11:35
        1000 miejsc pracy. Jakos u nas w Rybniku nie zwieksza sie bezrobocie tylko zmniejsz i to znacznie Istnieje kilka duzych sklepow i buduje sie kilka nowych. a przy nich wyrastaja jak grzyby po deszczu male zaklady handlowe i produkcyjne. Niech pani "minister" popyta naszych samorzadowcow jak to sie dzieje.
    • Gość: ender Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:48
      jasne! a jak w Lublinie przez ostatnie lata rzadzi PiS to powstalo z 7-10 super
      i hipermarketow! Stop Hipermarketom - to jest ich polityka? sciema!!!!!
      jak tak to dlaczego lokalni politycy biora lapowy i sprzedaja wszystkie lepsze
      dzialki w wiekszosci miast hipermarketom?
      Trzeba sie zabezpieczyc na starosc...
      • aron2004 Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? 08.11.05, 10:03
        bzdury w Lublinie za rządów PiS-LPR powstał 1 Leclerc, 1 Tesco i 1 OBI.
        • Gość: ender Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:07
          nie wiele sie pomylilem... :)
          Tesco Obi i Leclerc!?
          co za debil buduje w miescie DRUGI leclerc i DRUGIE obi????????
          szok, zamiast wpuscic konkurencje (geant, idea), zeby jakotaka wojna cenowa sie
          wywiazala i mieszkancy mieli wiekszy wybor w produktach, to buduje sie drugie
          leclerci i obi! To jest polityka PiSu :)
          p.s.
          a takie tesco to jak 2 hipermarkety.
    • Gość: max Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: *.cust.tele2.fr 08.11.05, 09:48
      nie jestem zwolennikiem PiS-u, wrecz przeciwnie, ale z tym ze hipermarkety to
      szajs calkowicie sie zgadzam; nie tylko nie powinny im przyslugiwac zadne ulgi,
      ale dodatkowe podatki powinni placic (bo to ze palca VAT jak jest w tekscie to
      jest naprawde niesamowite); pensje srednio o 20% wyzsze - srednio po
      uwzglednieniu kosmicznych pensji szefow (czesto z importu, szczegolnie u
      zabojadow) to moze i tak im wyjdzie... kazda statystyke da sie podciagnac pod
      swoje racje
      o jakim eksporcie ty mowisz? moze troche taniego, nie przetworzonego produktu
      idzie ta droga, ale kilka razy wiecej naplywa; wystarczy porownac co jest na
      polkach francuskich supermarketow w Polsce (naprawde duzo francuskiego
      badziewia), a we Francji w tym samym supermarkecie z Polski mozesz znalezc
      tylko Wyborowa i Zubrowke (od czasu do czasu pieczarki albo jabłka);
      tak wiec niech sie obrazaja i spie..ja do siebie razem z tymi swoimi
      miliardami inwestycji!
    • romulus_remulus Argumenty hipermarketów - LOL 08.11.05, 09:58
      "Te twarde ekonomiczne dane to przede wszystkim 40 mld zł, które hiper- i
      supermarkety zainwestowały do tej pory w kraju, "
      w te budy ??? niech lepiej napiszą ile juz zarobili i wytransferowali

      "oraz 160 tys. miejsc pracy w wielkich sklepach. "
      hahaha to niech wyliczą ile małych sklepów dzięki nim zbankrutowało i ile w
      związku z tym osób straciło pracę

      "Do tego dochodzi ok. 350 tys. przedsiębiorców, którzy żyją głównie z produkcji
      dla sieci."
      i którzy najchętniej wcale by z nimi nie współpracowali o czym świadczy
      powstawanie kolejnych zrzeszeń producentów w celu walki z hipermarketami, oni są
      to tej współpracy zmuszani

      " - A średnia pensja w hiper- i supermarkecie jest o 20 proc. wyższa niż w
      tradycyjnym handlu - twierdzi POHiD."
      a średnio to ja i mój kot mamy to 3 łapy i pół ogona :) niech napiszą jaka jest
      chociażby mediana zarobków, wyjdzie 700 zł ? Szefowie borą fortunę a całej
      reszcie płaci się grosze

      "- Nie jest prawdą, jak twierdzą przeciwnicy hipermarketów, że sieci są
      zwolnione z płacenia podatków - zapewnia Faliński. "
      no chyba, że zmienią nazwę, ups powinienem napisać zmieni się osoba prawna i
      wtedy mogą nie płacić kolejne 5 lat, a po 5 latach zarajestrują koleją spółkę

      BRAWO PIS !!!!!
      • Gość: rom48 A skad te dane od Rydzyka?? Syperekonomia:-) IP: *.rybnet.pl 08.11.05, 11:38
    • wykrywacz.klamcow Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? 08.11.05, 09:58
      Hmmm, przy sposobie myslenia Pani Lubinskiej, w pierwszej kolejnosci nalezaloby zlikwidowac rzad, sejm, senat oraz wszelka administracje - zdecydowanie nie sa to istytucje tworzace miejsca pracy przy produkcji :"PPP

      Dodam jeszcze, ze o tym iz obecnie nastepuje np. ogolnoswiatowy trend przesuniecia zatrudnienia z sektora produkcyjnego do sektora uslug (o czym ucza gdzies na drugim roku studiow ekonomicznych), a hasla o "tworzeniu miejsc pracy w produkcji" sa reliktem zamierzchlej przeszlosci PRL - jak dodamy do tego nacisk na przemysl ciezki i budownictwo, to znajdziemy sie akuratnie gdzies we wczesnych latach 50-tych :"P

      Wspomne tez o tym, ze supermarkety to w wiekszosci cale centra handlowe, gdzie obok supermarketu jest mnostwo drobnych sklepikow czy butikow. Supermarket pelni role "lokomotywy" napedzajacej przeplyw klientow rowniez do tych sklepikow.
      I zdarza sie, ze supermarket sam w sobie nie generuje zyskow lub tworzy je minimalne - bo firma ktora go wybudowala glowne zyski ma z wynajmu powierzchni sklepikom.

      O ile sam nie przepadam za supermarketami i rzadko w nich bywam, Pani minister wybrala najbardziej kretynskie powody dla ograniczenia tych inwestycji.
    • Gość: fuckUGazeto Ten artykul to bzdura ! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:05
      Nigdy sie nie wypowiadalem, ale niech autor tekstu wytlumaczy mi jak minimalna
      pensja ktora dostaja pracownicy Carrefora, Biedronki, etc moze byc o 20% wyzsza
      niz w innych firmach handlowych? Nie od dzis wiadomo ze Supermakety maja
      gigantyczna rotacje, zatrudniaja najmniej wykwalifikowana kadre, drenuja ludzi
      do granic wytrzymalosci (pieluchy u kasierek), cash flows wyprowadzajace gotowke
      na Zachod i najwieksza bzdura: OK firmy produkuja dla Marketow, ale szkoda ze
      ciec nie napisal ze wiekszosc z nich jest juz od Marktow uzalezniona, to Markety
      dyktuja im warunki, robia promocje obnizajac cene zakupu od firm, a te nie maja
      sie jak sprzeciwic w przypadku gdy 70% produkcji idzie wlasnie do Marketu.
      Inna sprawa to platnosci za Faktury z maskymalnym opznieniem, gwarancje zwrotu
      nie sprzedanego towaru, oplaty za ekspozycje, gazetki etc. Fimry przeklinaja
      Supermarkety, ale jakis GŁĄB z Gazety musial rzucic miesem w PIS...
      Nie, nie glosowalem na PIS
      Nie glosowalem na Kaczke
      Lubie Gazete
      Nie cierpie takich chamskich tesktow pod tania publiczke
      • Gość: liberał Co dzień to kompromitacja PiS IP: 217.153.180.* 08.11.05, 10:29
        O minimalnej płacy w Hipermarkecie nie musi nikomu wytłumaczyć redaktor. Zrobię
        to ja bo pracuję w grupie metro. Zatrudniamy około 25 000 pracowników i tylko
        części grupy metro dotyczy ten artykuł bo np. Makro Cash nie jest ani super ani
        hipermarketem lecz hurtownią. Jeśli ograniczymy otwieranie hurtowni takich jak
        makro czy selgros to ciekawe gdzie będą się owi mali przedsiębiorcy
        zaopatrywać? Jeśli chodzi o płacę minimalną to pewnie, że jest wyższa w
        marketach niz w innych przdsiębiorstwach handlowych. Zapytaj pierwszego
        lepszego sklepikarza ile pracuje u niego sprzedawczyni i ile jej płaci. Jeśli
        powie prawdę to się dowiesz, że pracuje od otwarcia do zamknięcia czyli od 7-8
        do 19-tej i dostaje 600 zł jak dobrze sklep prosperuje bo normalnie to nawet
        tego nie dostanie. Jeśli chodzi o pracę po 16 godzin to nie mierz wszystkich
        miarką biedronki. Metro jest pierwszą firmą tego typu w Polsce, która
        wprowadziła na własne żądanie system SAP (cholerne koszty, nikt nam nie kazał
        ale mieliśmy dość ciągłych nalotów inspekcji i chcieliśmy wszystkim pokazać, że
        pracownicy pracują zgodnie z przepisami). Pracownik wychodzi po 8 godzinach a
        za każdą dodatkową ma płacone (oczywiście jeżeli chce zostać).
        Kolejna sprawa. Producenci. Wiecie ilu producentów produkuje np. dla makro?
        Ponad 1200 centralnie nie licząc lokalnych. Produkcja centralna oznacza, że
        Każdy z nich może liczyć na zamówienia czyli zbyt. Jeśli wprowadzimy
        ograniczenia to czy Ci producenci będą mogli się rozwijać? Kolejną inwestycją
        Makro jest budowa hali w olsztynie. Wiecie jakie tam jest bezrobocie? Wiecie
        ilu miejscowych producentów się cieszy, że będzie miało zbyt? Wiecie ilu ludzi
        dostanie pracę w tym sklepie przypuszczam, że około 300, może trochę więcej.
        Wiecie co to oznacza dla takiego miasta jak Olsztyn? Jeśli ktoś jeszcze uważa,
        że markety potrzebują niskowykwalifikowaną siłę roboczą to niech się zastanowią
        czy lepiej zarabiać mniej czy wcale?
    • Gość: krold Re: Będą ograniczenia w otwieraniu hipermarketów? IP: 193.19.146.* 08.11.05, 10:12
      Boze uchowaj przed ich pomyslami!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka