Gość: RASIAK PRECZ IP: *.chello.pl 09.11.05, 01:18 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!PRECZ Z RASIAKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: skeezy Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 01:30 A czy "drobni polscy przedsiębiorcy" już zapomnieli o swoicm zaopatrywaniu się w hipermarketach i odsprzedawaniu zakupionych tam towarów po znacznie wyższej cenie? Gdyby nie hipermarkety, "drobni polscy przedsiębiorcy" nadal jeździliby zdezelowanymi maluchami na giełdy spożywcze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trywial Nie Hipermarkety to zagrozenie serio a nie bajka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:09 Wystarczy popatrzec na rozpelzanie sie amerykanskich miast oraz upadek wszystkiego co lokalne. Nie wystarczy jednak nienawidziec, trzeba rowniez wiedziec jak radzic sobie z obecnoscia HM i dyskontow. A czy ktos to wie? Odpowiedz Link Zgłoś
julita28 Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 13:02 Nie lubimy ich za to, że na ogół nie płacą podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 15:47 julita28 napisała: > Nie lubimy ich za to, że na ogół nie płacą podatków. a skąd masz te informacje????droga julito? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Hipermarketowa histeria IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.05, 16:53 poczytaj uwaznie prase to sie dowiesz skad takie informacje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika HM nie lubie za brak jakiegokolwiek morale IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.05, 16:51 Ja za to, ze traktuja pracownikow jak zlo konieczne. Nie placa na czas, malo i o tego kaza falszowac czas pracy, karty urlopowe, itd. to po pierwsze. Po drugie: za nikczemnosc w traktowaniu dostawcow. wysysac soki, az do kona a potem czesc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhl ograniczyć handel polskim "kupcom"!!! IP: *.compower.pl 09.11.05, 01:53 czy tak ciężko zrozumiec polskim "kupcom" że ludzie na całym świecie i tak robią zakupy na cały tydzień w hipermarkecie, a jak czegoś brakuje w danym momencie to sie idzie właśnie do małego sklepiku. I to jest normalne. A jeżeli wprowadzą tą ustawę na złość kupcom będę chodził codziennie do Geanta, ale im nie dam zarobić! A ciekawe co PiS(da) zamierza zrobić z galeriami handlowymi które z natury rzeczy buduje się w CENTRACH miast??? Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Cielaku! 09.11.05, 04:29 Gość portalu: mhl napisał(a): > A ciekawe co PiS(da) zamierza zrobić z galeriami handlowymi > które z natury rzeczy buduje się w CENTRACH miast??? W artykule chodzi głównie o hipermarkety - a te jak wiadomo sprzedają głównie artykuły spożywcze. Malle w centrach miast mają głównie asortyment niespożywczy, natomiast sklepy spożywcze tam umieszczane są raczej wielkości dyskontów i to często polskiej proweniencji, np. "Piotr i Paweł". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hard Re: Cielaku! IP: *.crowley.pl 09.11.05, 16:40 Człowieku, nie wiem z jakiej wsi jesteś, ale w największej galerii w Polsce jest ogromny Carrefour, w GM też duży (ale nie aż tak) albert. Natomiast ten polski Piotr i Paweł w BlueCity jest o niebo lepszy od tych zakichanych blaszaków i do wszystkiego mu bliżej, tylko nie do dyskontu z kartonami na półkach. Jest bardzo dobry wybór towaró, świeże i łądne warzywa/owoce, mięsa, duzo delikatesów, również takich co to oficjalny dystrybutor uznał, że nie zasługują na Polskę. Podobnym przykładem jest alma w Promenadzie. I jeśli mowa o Warszawie, naszej stolicy, to te dwa supermarkety to jedyne w miaręporządne miejsca, gdzie można zrobić dobre i przyjemne zakupy! (Dodam jeszacze, że ceny wcale nie są wysokie.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Cielaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 18:48 Do HARD-A zapomniales o istniejacych duzo wczesniej w Warszawie marketach delikatesowych BOMI zwlaszcza ten w Klifie.Maja duzo wiekszy wybor produktow delikatesowych wiele z nich zwlaszcza z Niemiec sami importuja,ale P&P oraz ALMA tez sa super.Tyle ,ze ci ostatni polegaja tylko na importerach sami nic nie sprowadzaja.ALMA bije wszystkich na glowe tym ze ma stoisko z wedlinami i kielbasami na wage z pod krakowskich Liszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diskopolek "Na całym świecie" IP: 82.177.111.* 09.11.05, 09:53 Drogi Panie, zdecydowana większość ludzkości niegdy w życiu nie była w hipermarkecie i w nim prawdpodobnie nie będzie... Propunuję zdjąć klapy z oczu, wziąć do ręki globus i zobaczyć jak wygląda "cały świat". Przypominam, że to było przerabiane w szkole podstawowej (jeśli ktoś do niej chodził). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupo Re: "Na całym świecie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:22 Generalnie jak ktoś jest przeciwnikiem hipermaketów to niech tam nie robi zakupów, przestanie sie to opłacać to same ulegna likwidacji. Chyba że banda baranów jak zwykle "wie lepiej". Oczywiście mam nadzieję że jeżeli chodzi o przeciwników hipermatrketów w sejmie, rządzie, partiach politycznych to mogą oni uczciwie podpisać publicznie oświadczenie że nigdy nie kupowali w hipermaketach ani nie będą kupowali. Wtedy gazety miałby ubaw weryfikując jakość tych oświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cmm Re: "Na całym świecie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:45 Gość portalu: lupo napisał(a): > Generalnie jak ktoś jest przeciwnikiem hipermaketów to niech tam nie robi > zakupów, przestanie sie to opłacać to same ulegna likwidacji. Chyba że banda > baranów jak zwykle "wie lepiej". No właśnie problem w tym, że nasza banda baranów nic nie wie. Ostatnie grosze z zasiłku traci w hipermarkecie i dziwi się dlaczego nie ma pracy i dlaczego zakłady w okolicy pozamykano. Trzeba za nich myśleć i decydować, bo większość nie potrafi nawet czytać dłuższych tekstów a stopień zrozumienia rzeczywistości jest na poziomie pantofelka :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: "Na całym świecie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 19:26 Do diskopolek - Jestes w bledzie otoz hipermarkety i supermarkety oraz sklepu typu discount jako tania forma handlu sa obecne wszedzie na calym swiecie.Coraz wiecej sieci wchodzi do Chin ,ale oni maja tez swoje duze sieci oraz do Indii i innych krajow azjatyckich tych uwazane kiedys za ubogie(nie mam na mysli Japonii czy Tajwanu).W ameryce poludniowej oraz srodkowej ogromna ilosc marketow maja sieci amerykanskie,Carrefour,Ahold sporo jest tez miejscowych sieci.W afryce hipermarkety sa tylko w RPA oraz troche w Tunezji,Egipcie i Maroku oraz Auchan w Angoli,ale bardzo duzo jest supermarketow roznych sieci zwlaszcza z RPA najwiecej jest ich w krajach zachodniej,srodkowej i poludniowej afryki.Jedynie gdzie nie ma sieci handlowych to kraje typu Chad,Mali,Mauretania,Sudan,Niger oraz jeszcze moze kilka to wszystko.Takze swiat zna markety zwlaszcza te super i mini bo hiper moze troche sa mniej powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Hipermarkety nauczyly Polakow troche kultury... 09.11.05, 01:54 ...niektorzy jednak tesknia za bazarowym dziadowstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Wolę dziadowski bazar niż GMO. 09.11.05, 04:17 Przynajmniej jestem pewny, że na tym "dziadowskim bazarze" nie kupię żywności zmodyfikowanej genetycznie (GMO). Efekty działania takiej "żywności" można obserwować już nie tylko na ulicach amerykańskich miast, ale coraz częściej także miast czeskich (Czechy były przywołane w tym artykule). Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Oj ty naiwniaku... 09.11.05, 07:57 Pamietam jak w czerwcu polskie truskawki mozna bylo kupic w Tesco, gdy na bazarach byly w wiekszosci chinskie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Oj ty naiwniaku... IP: 193.111.144.* 09.11.05, 09:18 Pewno te truskawki były tak samo polskie jak karpie przed świętami :D Jak to wygląda w praktyce: przedstawiciel marketu przyjeżdża do właściciela stawów, kupuje 800 kg karpia i prosi o zaświadczenie, że pochodzą z tej a tej hodowli. Potem przez cały okres przedświąteczny market sprzedaje te 800 kg ryb. Przecież to wynik lepszy niż Jezusa! Historyjka zasłyszana od pracowników hodowli w Falentach pod Warszawą, nazwę marketu łaskawie przemilczę (ale podejrzewam, że można wstawić dowolną). I kto tu jest naiwniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw_havranek Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. 09.11.05, 08:08 jeżeli uważasz, że "dziadowskie bazary" mają więcej przyzwoitości to życzę powodzenia w żywieniu...markety nie są bez skazy, to wiemy wszyscy, ale zachowują pewien standard, a wybór gdzie kupię nalezy do mnie. Czasami jak się wchodzi do niektórych małych sklepików, to jedyne co się chce to z nich wyjść...nie ma reguły niestaly_czytelnik napisał: > Przynajmniej jestem pewny, że na tym "dziadowskim bazarze" nie kupię żywności > zmodyfikowanej genetycznie (GMO). Efekty działania takiej "żywności" można > obserwować już nie tylko na ulicach amerykańskich miast, ale coraz częściej > także miast czeskich (Czechy były przywołane w tym artykule). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytomny2 Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. IP: *.roma2.infn.it 09.11.05, 10:01 A ja wole pojsc do hipermarketu. Nie slyszalem od nikogo o niestrawnosci wywolanej "zywnoscia modyfikowana genetycznie" (to zreszta slowo-wytrych na uzytek nieudacznych europejskich (drogich) producentow zywnosci i praktycznie nic nie znaczy) natomiast o zatruciach sie miesem z bazaru czy tez truskawkami traktowanymi nagminnie krajowa chemia - owszem. Mieszkam juz (czasowo) siodmy rok na Zachodzie gdzie praktycznie zawsze zaopatrywalem sie w duzych centrach i jakos z tym zyje. Przypadki sensacji zoladkowych mialem WYLACZNIE W POLSCE i to WYLACZNIE PO SPOZYCIU CZEGOS Z BAZARU czy prywatnego sklepiku. Stan higieny w jednych i drugich pozostawia wiele do zyczenia!!! Jest malo subtelna roznica miedzy dezynwoltura krajowych producentow w stosowaniu ordynarnych srodkow ochrony roslin a modyfikacjami genetycznym przeprowadzanymi przez wyspecjalizowane laboratoria zachodnie. Ekologicznosc polskiego rolnictwa TO BYL ZAWSZE MIT!!! przytomny2, Rzym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorik Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.05, 19:52 Zatrucia to jedna sprawa. Natomiast powolne zmiany chorobowe w organizme na skutek spozywania zywnosci modyfikowanej - inna. Pogadamy na temat "zdrowej" zywnosci z hipermarketow za pare lat, jak juz sie spoleczenstwo podtuczy i wzrosnie ilosc chorob "cywilizacyjnych" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:24 A ty polski smieszny zakompleksiony czlowieczku YORIK gdzie robisz zakupy w ALDI,LIDL,PENNY,NORMA czy wysilasz sie na WAL-MARKT.Mieszkasz w BRD a krytykujesz PL nieladnie Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. 09.11.05, 10:12 niestaly_czytelnik napisał: > Przynajmniej jestem pewny, że na tym "dziadowskim bazarze" nie kupię żywności > zmodyfikowanej genetycznie (GMO) Nie, nie kupisz. Za to dioksynowe mięsko i ołowiowa marchewka Ciebie zmodyfikują.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. IP: *.intranet.ydp / 217.8.175.* 09.11.05, 13:00 Dokladnie, dioksyny, pcb i inne ludzkie wynalazki plus walone na chama i w ilosciach hurtowych (nadmiernych mocno) nawozy sztuczne - Samo zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Wolę dziadowski bazar niż GMO. IP: *.intranet.ydp / 217.8.175.* 09.11.05, 12:57 Bardzo ciekawe skad ta pewnosc ze kupujac na dziadowskim bazarze od pana Mietka czy Zdziska kupujesz akurat zdrowa zywnosc? A nie np. hodowana obok ruchliwej szosy, lub podlewanej ludzkimi odchodami (praktyka dosyc popularna w coniektorych biedniejszych gospodarstwach gdzie oszczedza sie na wszystkim). Potem oni myja takie wazywka i sprzedaja. ale niestety tak "podlewane" wazywa sa znaczaco inne do tych podlewanych normalnymi nawozami naturalnymi a dlaczego? Koniki i krówki wcinają roślinki tylko, więc ich odchody mają inny skład chemiczny niż odchody ludzi którzy są glownie miesozercami;) Kiedys widzialem tak "hodowane" ogorki na bazarze....przezycie dosyc nieciekawe zwlaszcza jak sie je powachalo po ich przekrojeniu. mowiac krotko - smacznego. > Przynajmniej jestem pewny, że na tym "dziadowskim bazarze" nie kupię żywności > zmodyfikowanej genetycznie (GMO). Efekty działania takiej "żywności" można > obserwować już nie tylko na ulicach amerykańskich miast, ale coraz częściej > także miast czeskich (Czechy były przywołane w tym artykule). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opole Re: Hipermarketowa histeria IP: *.dynamic.mts.net 09.11.05, 01:58 Nikt nikogo nie zmusza (pistoletu to glowy nie przystawia) zeby robic zakupy w supermarketach. Jazeli ktos woli robic zakupy w malych sklepach to prosze bardzo. Zeby urzedowo zmuszac ludzi to robienia zakupow w malych sklepach poprzez ograniczenie liczby supermarketow to juz przesada. Czemu Polacy zawsze takich matolow wybiora do rzadu. Zdzislaw Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Douczyć się z metod wpływu na ludzi. 09.11.05, 04:47 > Nikt nikogo nie zmusza (pistoletu to glowy nie przystawia) zeby robic zakupy w > supermarketach. Może werbalnie nie zmusza, ale nie znasz li metod wpływu pozawerbalnego, oj nie znasz... > Zeby urzedowo zmuszac ludzi to robienia zakupow w malych sklepach > poprzez ograniczenie liczby supermarketow to juz przesada. Powiedz proszę, po ilu klasach jesteś, bo czytać ze zrozumieniem niekoniecznie potrafisz. Czy ktoś mówił/pisał o ograniczniu liczby obecnie istniejących? Niestety (oj niestety) obecnie istniejące likwidowane nie będą, tylko sankcjonowane będzie powstawanie kolejnych. > Czemu Polacy zawsze takich matolow wybiora do rzadu. Bo Polacy lubią, jak politycy ich szanują i nie olewają po wyborach obietnic, które składali w trakcie kampanii wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: DOUCZ SIE SAM CZLOWIEKU, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 07:27 Doucz sie sam czlowieku. Wplywy, wplywami a mnie nigdy nie udalo sie kupic nic taniej na targu po cenach nizszych niz sklepowe. Niech sobie handluja te handlary ale nigdy, przenigdy nie chce ograniczen dla supermarkietow. Wybor powinien zalez wylacznie ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Nie muszę się douczać w tym temacie. 09.11.05, 07:51 Gość portalu: anonim napisał(a): > Doucz sie sam czlowieku. Wplywy, wplywami a mnie nigdy nie udalo sie kupic nic > taniej na targu po cenach nizszych niz sklepowe. Niech sobie handluja te > handlary ale nigdy, przenigdy nie chce ograniczen dla supermarkietow. Wybor > powinien zalez wylacznie ode mnie. A jaki wybór dajesz tym biednym młodym kobietom, które muszą zapier...lać świątek, piątek i niedziela na kasie za 600 zł? Dlaczego w tym przypadku nie chcesz brać przykładu z krajów zachodnich, gdzie w większości handel w święto jest zakazany (mimo, że nie są to przeważnie kraje katolickie)??? Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Lepsze 600 zl niz bezrobocie.... 09.11.05, 08:00 Kto im kaze zap...c jak samo piszesz?? Nie przyszlo ci do glowy ze gdyba nie tez supermarket to nie mialy by roboty?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorik Re: Lepsze 600 zl niz bezrobocie.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.05, 19:56 A moze mialyby lepiej platna gdzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: Lepsze 600 zl niz bezrobocie.... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.11.05, 21:13 Zawsze moga zmienic... W Polsce zwiazki zawodowe i pnastwo chca uszczesliwiac ludzi na sile. Um sie wydaje ze wiedza lepiej od ludzi co Ci chca robic. Byl taki przypadek, ze dzieki zwiazka ktore walczyly o to ze Polacy za granica zarabiaja 10% mniej niz mieszkancy tamtych krajow, Polacy ktorzy b dobrze tam zarabiali i chcieli tam pracowac a nie w PL potracili prace. Tak wlasnie dzialaja zwiazki i sztuczne przepisy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:18 A myslisz ze w sklepikach "na rogu" to zarabiaja wiecej i pracuja po 8 godzin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. IP: 81.109.165.* 09.11.05, 09:39 Supermarkety na zachodie zamkniete w swieta? Gdzies ty to uslyszal(a)? Moze to plotka od pani Zosi z lokalnego warzywniaka? Juz widac efekty genetycznie zmodyfikowanej zywnosci w USA i Czechach? Czlowieku, poczytaj troche zanim cos napiszesz. Otylosc jest spowodowana zla dieta (fastfood itp) a nie genetycznie zmodyfikowana zywnoscia. > A jaki wybór dajesz tym biednym młodym kobietom, które muszą zapier...lać > świątek, piątek i niedziela na kasie za 600 zł? Za granica tez sie zapier..la na kasie za minimalna stawka(a ze wyzsza niz u nas to inna sprawa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytomny2 Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. IP: *.roma2.infn.it 09.11.05, 10:24 Ile to razy czlowieku byles w krajach zachodnich bo mi sie zdaje ,ze niewiele. Belkoczesz okrutnie. W tej chwili siedze na przedmiesciach Rzymu, w kraju jak najbardziej katolickim, a 500 m stad jest caly kompleks "Centro Commerciale Romanina" gdzie mieszcza sie sieci od carrefoura po Madia World i stoi jak wol "Domenica aperto" (otwarte w niedziele). Te bidulki zapieprzaja w niedziele co najmniej do 16.00 a w dni powszednie od 8.30 do 21.30 !!! 1,5 km dalej postawili przed rokiem drugie ,analogiczne centrum. A przeciez Wlochy, choc nie sa potega gospodarcza to jednak PKB na glowe maja nadal 4 razy wyzsze niz Polska. Tak sie sklada,ze mieszkancy krajow mniej rozwinietych musza sie liczyc z nizszymi dochodami bo niska cena sily roboczej jest glownym atutem gospodarczym ich kraju. Poza tym nie ma nic gorszego i deprawujacego niz nierobstwo na zasilku. Niezaleznie od tego dzieki ciezkiej pracy zdobywa sie kwalifikacje. Zyczylbym sobie zeby polskie kasjerki byly choc w polowie tak sprawne jak n/p w niemieckich sieciach spozywczych. Jesli nie masz juz wiecej "argumentow" to moze skoncz to ujadanie bo szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:02 Wybór? Ano 600 zł albo 0zł światek piątek czy niedziela i wszystkie pozostałe dni Odpowiedz Link Zgłoś
corgan Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. 09.11.05, 12:11 Czyli co Pani Joanno? Hipermarkety zlikwidować, nie otwierać nowych i.... 0 złotych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Nie muszę się douczać w tym temacie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:16 No ba, tak by wynikało z postów niestałego kolegi i polityki solidaryzmu. Muszą z...ć na 600 zł. To zróbmy tak, zeby nie musiały i nie dostawały nic. Bosko. To jak rozumiem jeden z pomysłów PIS na ograniczenie bezrobocia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: MUSISZ SIE DOUCZYC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 20:09 Sklepy zamkniete w weekendy??????????? Spedzilem troche czasu w kraju gdzie wszystkie sklepy sa otwarte w weekendy i wyobraz sobie, nigdy nie robilem zakupow w sobote albo niedziele. To kwestia organizacji pracy. Jezeli Polacy ida calymi rodzinami (wlasnie w weekend)na zakupy albo pogapic sie na polki to co mozna zrobic? Zap.... za 600 zl/miesiac??? A jakie kwalifikacje one reprezentuja? Pukanie jednym palcem w klawiature computera czy numeryczna klawiature. Widzial moze jak obsluguja w sklepach amerykanskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Re: MUSISZ SIE DOUCZYC IP: *.isuzu.pl 09.11.05, 20:18 To nie kwestia organizacji pracy a mentalności. Ludzie którzy przychodzą do marketów w niedzielę wcale nie kupują. Oni przychodzą na spacer. Bo szkada kasy na kawairnię, bar, kino. TAKA JEST PRAWDA. Co do kwalifikacji pracowników Hipermarketów.... Żałosne to co piszesz. Obrażasz tych ludzi. Widzisz co robią na co dzień - tak, klepią klawiatury, zapraszają do zakupu serów, układają towar na półkach. Ale to nie znaczy, że nie maja wykształcenia i kwalifikacji. Po prostu taką mają teraz prace bo innej nie było. Wielu z nich ma wyższe wykszatcenie. A co do "amerykańskich" to jakoś nie zauważyłem różnicy. Cudów tam nie mają. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: DOUCZ SIE SAM CZLOWIEKU, 09.11.05, 09:26 Gość portalu: anonim napisał(a): > Doucz sie sam czlowieku. Wplywy, wplywami a mnie nigdy nie udalo sie kupic nic > taniej na targu po cenach nizszych niz sklepowe. moze jak Cie widza na targu, to podnosza od razu ceny. Taaaaaakie panisko jak Ty moze zaplacic wiecej. ps. mieso i wedlinny tez w hipermarkecie kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytomny2 Re: DOUCZ SIE SAM CZLOWIEKU, IP: *.roma2.infn.it 09.11.05, 10:28 Mieso i wedzliny kupuje WYLACZNIE w hipermarkecie a juz szczegolnie po tym jak sie strulem miesem z bazaru serwowanym na pewnym przyjeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: DOUCZ SIE SAM CZLOWIEKU, 09.11.05, 14:03 Gość portalu: przytomny2 napisał(a): > Mieso i wedzliny kupuje WYLACZNIE w hipermarkecie a juz szczegolnie po tym jak > sie strulem miesem z bazaru serwowanym na pewnym przyjeciu. nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulowac Ci wyrafinowanego smaku. pzdr ps. sprobuj sie dowiedziec, jak sie mieso do hipermarketow przygotowuje, to moze zmienisz zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Douczyć się z metod wpływu na ludzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:28 > Niestety (oj niestety) obecnie istniejące likwidowane nie będą, tylko > sankcjonowane będzie powstawanie kolejnych. Całe szczęście. -Chodzę tam, gdzie jest taniej. -Robię zakupy na tydzień tam, gdzie jest wybór. Nie popieram ugrupowań politycznych, robiących wszystko pod publikę. PiS takim ugrupowaniem jest. Mam tylko nadzieję, że Marcinkiewicz nie otrzyma poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytomny2 Re: Douczyć się z metod wpływu na ludzi. IP: *.roma2.infn.it 09.11.05, 10:14 Ciebie juz olewaja a jesli przypadkiem skladali swoje wyborcze obietnice "w dobrej wierze" i teraz pojda w zaparte to tylko swiadczy o ich nieuctwie i bezdennej ignorancji ich wyborcow. I nie masz co obrzucac innych dyskutantow wyzwiskami skoro sam popisujesz sie ... Osobiscie nie zycze sobie sztucznego ograniczania ilosci hipermarketow w Polsce. Pochodze z Lublina gdzie pierwsze hipermarkety z prawdziwego zdarzenia (Leclarc oraz Real) zainstalowano dopiero w 1998. Do tego czasu miejscowi producenci i handlarze nie zrobili przez cala dekade NIC zeby opanowac ten teren, zdobyc kapital, zalozyc polskie centra handlowe i system taniej dystrybucji chociaz dobrze wiedzieli ,ze hipermarkety w koncu i tu trafia. Teraz chce sie podpierac tych jeczacych nieudacznikow administracyjnie. Tylko NIE ZA MOJE PIENIADZE prosze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Hipermarketowa histeria IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:59 nikt nikogo nie zmusza, ale markety wykańczają małe sklepy, które zresztą je finansują - bo market ma ulgi, to inni muszą pokryć straty w kasie! Nawołujecie do wolnej konkurencji, a to co jest obecnie z marketami nic z tym wspólnego nie ma! Markety są wspomagane przez państwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popisowy w 19 w. niszczono maszyny tkackie...... IP: *.aster.pl 09.11.05, 02:21 W marketach jest 30-50% taniej, więc precz z łapami od marketów! Polikwidowali miejsca pracy w przemyśle i szukają miejsc pracy dla drobnych sklepikarzy. To znaczy mamy ich utrzymywać. Mamy płacić więcej niż w marketach bo taki pomysł na gospodarkę wymyślił PiS. Dobrze wam staruchy-moherowe berety, PiSda wam popalić. I na tacę może nie starczyć kiedy zabraknie konkurenta cenowego. Staruchy. Ale uczona ta nowa PiSowa minister. Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Oprzytomniej trochę od tego jadu. 09.11.05, 04:40 > W marketach jest 30-50% taniej, więc precz z łapami od marketów! Jeżeli traktujesz swój żołądek jak śmietnisko - to również jest twoje suwerenne prawo w wolnym kraju. Ja wolę kupić chlebek w piekarni na przysłowiowym "rogu" - być może drożej, ale przynajmniej jest z pewnego źródła, ciepły a i z panią sprzedawczynią można miło pogaworzyć. > Polikwidowali > miejsca pracy w przemyśle i szukają miejsc pracy dla drobnych sklepikarzy. Kto polikwidowali? Bo w jednym zdaniu krytykujesz naraz dwa przeciwstawne sobie obozy polityczno-ideowe. Otóż polikwidowali przemysł oszuści z PO i LSD, natomiast drobnych sklepów broni Prawo i Sprawiedliwość. Nawiasem mówiąc, to rząd J.K. Bieleckiego (dzisiejsza PO) przyjął ustawę o wakacjach podatkowych dla nowopowstałych hipermarketów - dlatego teraz tyle h-marketów zmienia szyldy, bo to powoduje odnowienie zwolnienia z podatków. > Ale uczona ta nowa PiSowa minister. Ale ona przecież była w UW, więc w czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 06:27 Podaj jakis przyklad zacietrzewiony oszolomie,ktora to siec super,hiper,czy zwyklych marketow nalezacych do zachodnich sieci handlowych zmienila NAZWE???? Czytaj prase gospodarcza to sie dowiesz ,ze te pozorne ulgi dla nich podatkowe trwaly tylko do roku 1993 teraz placa wszystkie podatki setki mln PLN .Zdejmij klapki bo tobie jest wygodnie zeby tak bylo,ale to farsa wymyslona przez takie ciemnoty jak ty.Najwieksze sieci zainwestowaly od 1993 do 2005:Koncern Metro 1,5 miliarda zlotych,Tesco 1,3,miliarda zlotych,Carrefour 900 milonow zlotych inne podobnie.Pozatym ,kazdy z nich zatrudnia okolo 20.000 tysiecy pracownikow te osoby o niskich kwalifikacjach nie znalazlyby pracy gdzie indziej,a kazdy hipermarket zatrudnia okolo 100 takich osob.Tysiace polskich zwlaszcza malych firm egzystuje tylko dzieki marketom poniewaz 90% lub 100% ich produkcji stanowia produkty pod marka wlasna danej sieci handlowej!Oni tez zatrudniaja tysiace ludzi!Pozatym te polskie firmy dzieki tym sieciom moga exportowac swoje produkty do innych krajow europejskich(przewaznie pod markami marketowymi ale coraz czesciej ci najlepsi pod marka wlasna).Holenderska siec Ahold ktora zainwestowala w Polsce 880 mln PLN majaca u nas okolo 200 sredniej wielkosci marketow ALBERT i 17 hipermarketow HYPERNOVA 90% produktow dla ich sklepo w Czechach(okolo 300 marketow) i Slowacji(ponad 100 marketow)produkuja male lub wieksze polskie firmy!!!Tego typu eksport sieci handlowych to 500 milonow zlotych rocznie,ale to sie dopiero rozwija od niedawna i ma tendencje wzrostowa po wejsciu do EU!Takze przestac PAN NIESTALY CZYTELNIK PIER...wiadomosci o dziwnej tresci.P.S.Jedyna siec hipermarketow ktora zmienila nazwe to niemieckie markety HIT nalezace do firmy DOHLE,ktore zostaly kilka lat temu sprzedane brytyjskiej sieci TESCO i dlatego zmienili nazwe zakupionych obiektow.Siec Dohle wolala Rosje i Bulgarie i tam sie przeniesli. Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. 09.11.05, 08:00 > Podaj jakis przyklad zacietrzewiony oszolomie,ktora to siec super,hiper,czy > zwyklych marketow nalezacych do zachodnich sieci handlowych zmienila NAZWE???? Hit -> Tesco, Billa -> Elea. Jeszcze? Może jak krowie na rowie: blaszak, który kiedyś był HIT-em, a teraz jest Tesco nie płaci, bo jest w tym miejscu "nowy", KaPeWu? > Najwieksze sieci zainwestowaly od 1993 do 2005:Koncern Metro > 1,5 miliarda zlotych,Tesco 1,3,miliarda zlotych,Carrefour 900 milonow zlotych > inne podobnie. To może prosty przykład jak dla targetu MediaMarkt: Jeżeli ja zainwestuję 1000 zł. w robota, które będzie tobie podbierać kasę z chałupy, to będziesz się cieszył, że zainwestowałem w twoją chałupę 1000 zł, czy nie? > Pozatym ,kazdy z nich zatrudnia okolo 20.000 tysiecy pracownikow > te osoby o niskich kwalifikacjach nie znalazlyby pracy gdzie indziej,a kazdy > hipermarket zatrudnia okolo 100 takich osob Nadmieniam, że te niskie kwalifikację to często skończone studia wyższe p. doktorze rehabilitowany. Odpowiedz Link Zgłoś
atomm Nie sciemniaj niestaly_czytelniku 09.11.05, 08:04 To ze jakas siec przejmuje inna (jak Tesco HITa) nie wplywa w zadnym stopniu na zwolnienie podatkowe... Wyssales to z palca czy masz instrukcje z Torunia zyby wprowadzac ferment?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafvonthorn Łapy precz od Torunia, tu nie tylko Rydzyk.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:42 I w tej odpowiedzi na moj lekko obrazliwy post(za ktory Ciebie przepraszam) wykazales,ze nie masz za duzego pojecia przynajmniej o handlu zwlaszcza wielko- powierzchniowym!To dlaczego sie silisz i kreujesz na experta od wszystkiego NIESTALY CZYTELNIKU?Moze jestes specjalista,osoba wyksztalcona i kompetentna,ale nie w tej branzy.Rozumiem,ze lubisz partie PIS bo kazdy jakas lubi,ale zeby ich slepo popierac?To juz prawie wyglada na mezalians. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:09 Chyba Ci odbija. Studia wyzsze? Moze u kasjerek albo operatorów wózków widłowch?Człowieku tu bez patrzenia w dypolomy widać,że to głownie ludzie z bardzo mizerną edukacją. A kierownicy zapewne maja dyplomy uczelni. To takie dziwne? A w ogóle to czegos bys chciała? Żeby w imie solidaryzmu wszyscy bulili na drobnych sklepikarzy. OK tylko doliczmy do tego kasę na tysiące nowych bezrobotnych, którzy w imie rzeczonego solidatyzmu nie znajdą pracy w hipermarkecie. Kolejny cholera oszołom polsko-moherowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:27 ale dzięki liberałom wszyscy bulą na markety - ulgi podatkowe wymyślone, jak już ktoś wspomniał przez KLD, żeby polepszyć statystykę w kwestii inwestycjy zagranicznych. Tyle, że stodoła z tanim chłamem to przecież zadna inwestycja, powstałaby i bez tych ulg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 03:49 Widac wszedzie dopatrujesz sie zacietrzewiony NIESTALY CZYTELNIKU spisku!Po co podajesz przyklad HIT TESCO skoro go wyzej wyjasnilem?Drugi przyklad tez nie trafiony Auchan kupilo Polskie markety Billa nalezace do panow ZAGIEL i KUNA oni mieli 70% udzialow w tej firmie austtriackiej ktora sprowadzili do PL , a ktora sie wogole nie rozwijala.W Czechach,Slowacji,Chorwacji,Slowenii,Ukrainie,Rumunii i Bulgarii ta firma ma ogromnie rozwinieta siec.Polske jako jedni z wielu olali,a markety kupione przez Auchan zmienily nazwe z BILLA na ELEA.Nie dlugo zmienia nazwe austriackie markety JULIUS MEINL ktore kupilo TESCO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:25 pogaworzyć? niemowlakiem jesteś??????? i nie myśl naiwniaku, że w tej twojej piekarni na rogu nie dosypują polepszaczy do wypieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomcio Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.acn.waw.pl 09.11.05, 08:33 Chlebek na rogu to chlebek z pewnego źródła, tak? He, he he. I z panią sobie pogaworzyć?? Oj niektórzy to mają wsiowe przyzwyczajenia:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytomn2 Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.roma2.infn.it 09.11.05, 10:40 Jezeli Bielecki dal wakacje podatkowe to wpuscil na stale kapital do kraju, ktorego kraj rozpaczliwie potrzebowal i chwala mu za to. Jesli chodzi o "smietnik w zoladku" to polecam przeterminowane mieso z bazaru, truskawki z chopskich pol traktowane bez umiaru pestycydami - nie trzymajace zadnych norm. Natomiast, faktycznie, hipermarket na klub dyskusyjny sie nie nadaje bo tam sie pracuje. Oprzytomniej troche od swojej demagogii. Tak sie sklada,ze "polskie kupiectwo" nie potrafilo zadbac o swoje interesy nawet tam gdzie hipermarkety powstawaly niemarawo (sciana wschodnia, szczegolnie Lubelskie). A wspieranie ich administracyjnie kosztem podatnika to juz calkiem poroniony pomysl. Co do pani minister, to to ,ze pochodzila z UW nie gwarantuje,ze ma obecnie dobre pomysly. Zajmij sie moze merytoryczna strona jej obecnej radosnej tworczosci a nie politycznymi rodowodami sprzed dekady. W koncu a UW pochodzili tak rozni dzialacze jak Frasyniuk i Kozlowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 03:28 Do PRZYTOMNY _ Dzieki ci za twoje przytomne wpisy!Bo niestety wiekszosc polakow za granica to jeszcze wieksze oszolomy niz ci w krajFRITZ FRITZ ze Szwajcarii.A w Polsce krajowych sieci jest pelno sama Zabka ma 1700 sklepow do tego dochodzi GROSZEK okolo 400 STOKROTKA 100,kilka sieci Lewiatan kazzda po kilkaset sklepow,Euro sklep ,Nasze sklepy,Polska siec handlowa Euro,FJ,Marcpol,Top Market i wiele innych.Niestety 90% z nich ma debilne nazwy i logo bo szkoda im kilka tysiecy PLN zeby zatrudnic fachowca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:14 Hi, hi. No ja włąsnie czasami kupowałam chlebek i bułeczki w piekarni na rogu. Niby z pewnego źródła, pogaworzenie pominę. I cóż-dziś włascicielka piekarni jest w więznieniu. Została zamknieta po kolejnej inspekcji sanepidu. Pierwsza nakazała zamkniecie interesu-polecam lekturę o tym pewnym źródle-mozena się porzygac od tego, co Sanepid tam zanalazł. Ale nasza drobna, polka przedsiebiorcza piekareczka olała jakis tam Sanepid i nadal wciskała nam chlebek. Za to szczęśliwie ja zamknęli. To taki przykład z życia. Więc bądź uprzejmy nie pie...ć głodnych kawałków dla dzieci o sklepikach na rogu Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. 09.11.05, 12:23 aha joanna i teraz ta właścicielka oczekuje na wykonanie kary smierci........jak sśesz paluszki to sśij z rozumem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:31 rozumem to ona nie dysponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:37 to jakaś chora z zawiści kobiecina kreująca się na światową, bo do marketów chodzi, że ktoś miał swój zakład i tyrał jak wół i być może zrobił jakiś przekręt, żeby przeżyć i go państwo dopadło, to się kobiecina ślini: "dobrze jej tak". To, że markety nie przestrzegają prawa jej nie przeszkadza, nikt nic nie wie - market stać i na prawników i potężne łapówki, a że to Niemcy czy Frnacuzi się bogacą to jej na rękę: "byle nie sąsiad"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: Oprzytomniej trochę od tego jadu. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.11.05, 21:32 Kazdy moze nie przestrzegac prawa. Tylko ze jak taki maly sklepik wpadnie to zamknie go wlasciciel po prostu i wiele strat nie poniesie. A jak wykryja afere w duzej sieci to taka siec ma przerabane, bo kazdy bedzie ja w calym kraju omijal z daleka, a straty beda duze... Zreszta ludzie wieda lepiej co robic. Panstwo nie wie lepiej od ludzi. Jesli ludzie chca kupowac w jakims miejscu nie powinno im sie tego zakazywac. Tak sie sklada ze ja prawie codziennie kupuje w sklepiku osiedlowym. Tam pani zna kazdego klienta, nawet przypomina mi o pewnych rzeczach, ale ceny ma znacznie wyzsze. Niemniej co jakis czas, choc rzadko jade do hipermarketu i nie hce zeby mi zakazywano czegokolwiek. PiS wydaje sie ze wie lepiej co powinni robic obywatele niz oni. Nie chce byc traktowany jak niepelnosprawny nie umiejacy myslec obywatel. Moze tak oceniaja swoich wyborcow, ale ja nie jestem ich wyborca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR Re: Hipermarketowa histeria IP: 62.233.138.* 09.11.05, 04:54 He, kaczor rządził w Warszawie i co? Dupa blada, teraz przyjdzie kolej na reszte. Tylko współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Hipermarketowa histeria IP: 157.25.139.* 09.11.05, 07:12 Ale przynajmniej będzie bezpiecznie. Zwiedziłem spacerkiem Warszawę o jedenastej w nocy i jakoś nikt mnie nie zaczepiał. Poszedłem sobie na komende i w wolnej chwili mogłem wypełnić ankietę o pracy Policji. Radiowozów widziałem więcej niż gdzie indziej. Czułem się bezpiecznie. A w innych miastach strach przejść uliczkę, do Policjanta nie podchodź bo pała jeszcze dostaniesz. A w Sadownictwie, jakie kary dla bandytów? A oszustów, naciągaczy ile? I ktoś dziwi się, że facio strzelał do oszustów prowadzących system argentyński. Jak na razie to PiS zbiera plusy. Zobaczymy co dalej. A że lobbyści podnoszą lament i próbują torpedować i ośmieszać działania Marcinkiewicza wcale się nie dziwię. W końcu, kto by chciał uczciwie pracować jak można oszukiwać, kraść i pasożytować na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
o.porfirion Zadanie domowe dla dziennikarza! 09.11.05, 07:21 Po pierwsze: wg danych w Polsce jest okolo 200 hipermarketow, a we Francji: okolo 1300. Ale ciekawe byloby zobaczyc jaka jest proporcja np. piekarni,masarni czy malych sklepikow zeby miec wlasciwy obraz, moze ktos wie? Po drugie: ograniczenia i regulacje otwierania nowych rozszerzania istniejacych obiektow istnieja w wiekszosci krajow. Nie ma w tym nic zlego. Po trzecie: jaki procent inwestycji zagranicznych stanowily inwestycje w hipermarkety/sieci handlowe ? Jakie przyniosly zyski wlascicielom, jakie zaplacily podatki (lokalne? do Skarbu Panstwa?) Jaki procent z nich korzystalo/korzysta z ulg podatkowych? Tak naprawde odpowiedz na te pytania stanowila by jakas w miare obiektywna opinie. Inaczej jest to obrzucanie sie argumentami lobby hypermarketowego i lobby antyhiperemarketowego - czy Gazety nie stac na wyszukanie i podanie tych kilku danych ? Drooodzy dziennikarze: do pracy, to Wasze zadanie domowe. Ale pewnie tego nie czytacie tylko skrzetnie przeliczacie wierszowke zamierzajac ja wydac: no wlasnie w hipermarkecie czy gdzie indziej ??? osiolek porfirion Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Zadanie domowe dla dziennikarza! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:42 ale część z tych marketów to francuskie markety, w polsce polskich marketów jest zero, Polak nawet gdyby chciał zbudować market w Polsce nie dostanie ulg, bo Polak. Nie chodzi o ilość, niech i będzie w Polsce 1000 marketów, ale na pewnych zasadach, ceńmy się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayen Re: Zadanie domowe dla dziennikarza! IP: *.stacje.agora.pl 09.11.05, 17:06 Nie wiem jak z Almą, ale Piotr i Paweł jest polskim marketem. Bomi chyba też. I co i dało się, a śmieciowego jedzenia, to nie ma tam na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Hipermarket to koniec przyjemności zakupów IP: *.mdw.onnet.us.uu.net 09.11.05, 05:13 Nieludzki zimny kolos nabijający kasę włascicieli i alienujący obsługę i klienta. Obrzydliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Hipermarketowa histeria IP: 157.25.139.* 09.11.05, 07:01 Słaba argumentacja tych niby specjalistów. W Super-hiper człowiek ja wejdzie goły (byle z kasom) wyjedzie samochodem ubrany i najedzony z chlebem w koszyku. Super-hiper i inne Biedronki powinny być na obrzeżach. Tam człowiek nie chodzi po jedna bułkę tylko jedzie samochodem z otwartym bagażnikiem na zakupy. Lepiej i dla klienta i dla sprzedawców. Co to za super-hiper jak parkingu porządnego nie ma bo w centrum. I co to za centrum z wielkim sklepem w środku. Nie rozumiem po co tyle krzyku, niech budują na ściernisku. Klient i tak przyjdzie, chyba nie liczą na tych drobnych co kupują jeden chlebek. Bo to już jest zwykła pazerność. Przynajmniej będzie porządek w mieście i na jego obrzeżach. Lepiej niech popatrzą na ulgi Super-hiperowców, ulga za ziemie za przysłowiowy złotek, ulga podatkowa, a zysk oczywiście idzie za granicę zamiast być skonsumowany w Polsce w obrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomcio Re: Hipermarketowa histeria IP: *.acn.waw.pl 09.11.05, 08:47 Widać, że przedawkowałeś ze słuchaniem Radia Maryja i już Ci wszystkie szare komórki obmarły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Hipermarketowa histeria IP: 157.25.139.* 09.11.05, 13:27 W twoim przypadku nawet przedawkowania nie trzeba. Ty w ogóle nie posiadałeś, ani nie posiadasz szarych komórek. Widać to po braku argumentacji, tylko sama negacja . Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re:Nie o małe sklepy a zakłady produkcyjne jest 09.11.05, 07:22 walka. Działania hipermarketów likwidują małe regionalne wyroby i firmy. Wiedzą o tym francuzi i dlatego wygnali hipermarkety poza miasta. Ponadto o lokalizacji hipermarketu we francji decydują miejscowi producenci. Znowu ktoś zapłacił dziennikarzynom za obronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re:Wolnego, wolnego. IP: *.blt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 07:43 goldi nie bądź taki zatrze trzeźwiony bo ci pukawka stanie:-) W niektórych krajach Unii tez są ograniczenia co do lokalizacji sklepu i ich godzin otwarcia! Inwestycje to jest jedno a wypływ zysków z Polski to jest drugie. Przypomnij sobie rożne artykuły i opinie eksperckie na ten temat. Bardzo dobrze, że będą ograniczenia w sferze handlu a nacisk na produkcję, świadczy to o znajomości tematu p. minister. Mamy wolny kraj, demokratyczny, poczekajmy jak zagłosuje sejm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re:Wolnego, wolnego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:13 O moje serce to sie cieciu nie martw zdrowo sie odzywiam silownia sport itp oraz suplementy a ty oblesny grubasie tylko spiski wietrzysz typowy eloktorat PIS i LPR.Moze masz cos co obali moje fachowe argumenty?Wiesz o tym co ja napisalem oczywiscie skrotowo napisali min.w poniedzialkowym i wtorkowym Pulsie Biznesu,ale dla ciebie to oczywiscie ZYDZI(gorsi niz DORN bo nie z PIS).Takze leszczu jak masz cos co obali moja teze to prosze o dokladne dane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re:Wolnego, wolnego. 09.11.05, 14:36 OH GOLDI A JAKIEJ MARKI NOSISZ DRESY????BO ZE NIENAWISC MASZ PO WPROWADZENIU SUPLEMENTOW DIETY KULTURYSTOW TO OCZYWSTE - MOZE TO PRZETERMINOWANE BIALKO Z OSIEDLOWEGO SKLEPIKU??? NIE ROZUMIE PO CO TY SIE CZLOWIEKU TAK PODNIECASZ...........PUDROWALES NOSEK??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re:Wolnego, wolnego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 03:57 Dresy nosze tylko w domu i jak uprawiam sport cieciu!!Nie masz konkretnych argumentow na to co napisalem wyzej tom sie nie wychylaj PIS-do! Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re:Nie o małe sklepy a zakłady produkcyjne jest 09.11.05, 14:17 eeee tam....moim zdaniem to totalne bzdury - istnieje target hipermaktetowy jak tez istnieje target małosklepikowy i coś mi się zdaje ze najbardziej na hipermarkety pyszczą no........kto? no...dobrze ci ktorzy z racji niskiego upozazenia nie moga sobie pozwolic na zakupy w hiperkach - ot cala tajemnica.To taka polska zawisc. A co do pracownikow cieżko tyrajacych w tychze hipermarketach hm.....to ktos pomyslal o polaczkach zasuwajacych w Szykago czy jakims Nju Jorku? - oni dymaja jeszcze dluzej i jaka cisza. Eh Paljaki - zjemy sie sami a dziela dokonczy za nas zawisc Odpowiedz Link Zgłoś
demis1 Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 07:38 Ludzie czy tak trudno zauważyć.ze likwidacja lub ograniczenie powstawaniu nowych obiektów typu super market,doprowadzi do upadku gospodarki o którą tak WALCZY PIS na czele z KACZYNSKIMI.Przeciez jako prezydent w-wy nie zadbal o nowe miejsca pracy dla ludzi ,jego plujacy do mikrofony z-ca uważał nie tak dawno ze dzięki powstaniu ARKADI prace znalazlo setki ludzi z woj mazowieckiego.Dzisiaj przewrotowcy PISOWI mówia co innego.Obserwuje babcie ,ktore zamiast na bazar czas spędzaja w super sklepie bo tam jest taniej.A przecież nikt inny jak KACZYNSKI obiecał ludziom poprawe zycia i dostatku,zawsze od kiedy KACZYNSKI i jego koledzy zadzili i zadza WARSZAWA to ona stala się zasciankiem,ocencie KRAKOW<POZNAN WROCLAW GDANSK i inne miasta POLSKI to ocenicie prace i wyglad w-wy.Problem z super marketami mam wrazenie ze problem ma pani od FINANSOW,jej wiedza jest sprzed 20 lat kiedy nie bylo wolnego rynku na SWIECIE,a ona i jej PISOWSCY koledzy nie maja o tym pojecia.BOZE WIDZISZ I NIE GRZMISZ RATUJ POLAKOW PRZED DEBILAMI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Hipermarketowa histeria IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.11.05, 07:45 Małe sklepiki stałyby znacznie lepiej, gdyby właściciele umożliwili klientom kupowanie na karty bankomatowe i kredytowe. Ci, którzy się zdecydowali, wygrywają nawet z "Biedronką". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Hipermarketowa histeria IP: 194.181.0.* 09.11.05, 08:13 Czy ktoś zmusza klientów do robienia zakupów w hiprmarketach?? JA kupuję w hiprmarkecie bo jest większy wybór, większy asortyment,taniej i tracę mniej czasu na szukanie potrzebnej rzeczy w kilku malych sklepach. Ten hiprmarket jest dla mnie po prostu wygodnuiejszy i najczesciej tańszy!!! A zakupy robię w soboty i niedziele, bo w tygodniu nie mam czasu. Zgadzam się natomiast z tym, zeby był na obrzeżach miast, a nie w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarnik biedne hipermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:13 bo tak na prawdę hipermarkety to organizacje charytatywne,mało zarabiają,bo chcą, żeby ludzie mieli wszystko taniej.to piękne Odpowiedz Link Zgłoś
wonda2003 Re: Hipermarketowa histeria 09.11.05, 08:15 Sklepy dyskontowe są zagrożeniem tylko i wyłącznie dla małych sklepików spożywczych, a przecież mamy też inne małe sklepy. To hipermarkety stają się kombajnami do sprzedaży wszystkiego i koszą z rynku rodzinne biznesy handlowe różnych branż. I nie cieszcie się, że teraz jest tanio, bo za kilka lat taki Geant zwróci sobie to z nawiązką. I niech specjaliści wezmą się za prowadzenie własnych biznesów, to wtedy będą wiarygodni. Pozdrawiam zwolenników chińskich czosnków z Lidla. www.bianitta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucusia Re: Hipermarketowa histeria IP: 212.244.186.* 09.11.05, 09:42 Chinski czosnek jest wszedzie, nie tylko w Lidlu. Po prostu jest tak tani, ze nie oplaca sie Polakom uprawiac. Polski jest lepszy, ale drobniejszy, a paniusie i pankowie chca wszystko pierwszogatunkowe, duze, ladne, rowne. Nie wsiowe. No i teraz nie mozna kupic czosnku polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kore Re: Hipermarkety zniszcza kraj!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 09.11.05, 08:35 Hipermarkiety w Anglii zniszczyly male miasta!!Najgorsze sa Tesco.M1 i inne molochy!!Te obozy pracy niszcza ludzi i inne biznesy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Hipermarkety zniszcza kraj!! IP: 81.109.165.* 09.11.05, 10:10 Taaaa, spojrz tylko na angielska gospodarke- bieda wszedzie i bezrobocie. 7 lat zyje w Anglii i jakos nie zauwazylem tego 'negatywnego' wplywu hipermarketow na sytuacje ekonomiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Hipermarkety zniszcza kraj!! IP: 81.109.165.* 09.11.05, 10:13 > Hipermarkiety w Anglii zniszczyly male miasta!!Najgorsze sa Tesco.M1 i inne > molochy!!Te obozy pracy niszcza ludzi i inne biznesy!! M1 i inne molochy. Tak, M1 to moloch, tylko ze nie supermarket. To autostrada :) Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Hipermarkety zniszcza kraj!! 09.11.05, 15:24 Doprawdy?to ty masz XIX wieczny obraz Anglii przed oczyma........a'propose ile ty masz lat?jak około 200tu to chyba starcza ślepota. pozdrufka i idż do dobry szaman z tym wzrokiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin ooo, znowu sponsorowany tekst w wybiórczej :) 09.11.05, 09:02 Po pierwsze, zakupy wyłącznie w hipermarketach robi tylko co trzeci Polak - wynika z badań firmy analitycznej ACNielsen. Dla porównania - tylko w takich sklepach kupuje co drugi Węgier oraz trzy czwarte Czechów i Słowaków. Kowalski chętnie za to korzysta z małych sklepów osiedlowych. Zakupy wyłącznie w nich robi 16 proc. konsumentów zawsze mnie śmieszą gazetowe interpretacje danych statystycznych :) otóż okazuje się, że nie ma powodów do paniki, w hipermarketach zaopatruje się TYLKO 33% polaków (choć powinno 75%), a w sklepikach osiedlowych AŻ 16% :). nic dziwnego, że biedne hipermarkety wręcz drżą ze strachu przed potężnymi sklepikami osiedlowymi, Wielka Pani Sklepowa to ich horror. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milky Re: ooo, znowu sponsorowany tekst w wybiórczej :) IP: *.acn.waw.pl 09.11.05, 09:43 16 - proc. w osiedlowych 30 proc. hipermarkety reszta i tu i tu znajdz kraj w europie gdzie handel spożywka jest tak silny w tradycyjnych sklepach jak w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorik Re: ooo, znowu sponsorowany tekst w wybiórczej :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.05, 20:01 Takiego kraju juz nie ma, bo male sklepy spozywcze praktycznie juz nie istnieja. Co najwyzej jakies drogie delikatesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alexxx Re: Hipermarketowa histeria IP: 145.253.209.* 09.11.05, 09:03 Bardzo chetnie robilabym wiekszosc swoich zakupow w malych sklepach jednak w obecnych czasach godziny ich otwarcia miedzy 10 a 18 sa, delikatnie mowiac, niepraktyczne. Wiekszosc Polakow pracuje dluzej niz do 18-tej i jedynym sposobem na zrobienie zakupow jest wizyta w Hipermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odwazny Re: Hipermarketowa histeria - BZDURA IP: *.mad1.adsl.uni2.es 09.11.05, 10:51 Jest miejsce dla wszystkich , dla "malych" i hipermarketow. Mali sa bardzo drodzy, strona sanitarna - do dyskusji. Hipermarkety, duzo tansze i strona sanitarna bez zastrzezen! Dajcie ludziom wybrac, i decydowac gdzie chca robic zakupy. Nazywa sie to DEMOKRACJA. Przy naszych niskich zarobkach, drozyznie rynkowej - hipermarkety sa najlepszym wyjsciem. A mali sklepikarze - musza znalesc sposob aby "przyciagnac" klienta. Istnieje to we wszystkich krajach Europy i wszystko sprawnie funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorik Re: Hipermarketowa histeria - BZDURA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.05, 20:02 Wszystko funkcjonuje tak sprwanie, ze nie wiadomo skad zawisla grozba recesji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: var Godziny pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:53 O wlasnie - mam ten sam problem - wracajac po 18 z pracy mam pozamykane w okolicy wiekszosc malych sklepikow. A w tych, ktore sa jeszcze otwarte - nic juz prawie nie mozna kupic. Pozostaja markety. Nie bede glodowac przez caly tydzien, zeby w sobote dac mozliwosc zarobic drobnym sklepikarzom z okolicy. Bo jest to jedyny dzien kiedy moge robic u nich zakupy. Supermarket mam 2 przystanki dalej i dziala do 24:00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA z Italii Re: Hipermarketowa histeria IP: *.ip.fastwebnet.it 09.11.05, 09:06 Wprowadzienie ograniczenia dla hipermarketow to nie jest rozsadne rozwiazanie. Wg mnie problemem dla polskiej gospodarki jest to, ze sa one otwarte w kazda niedziele. Tu jest problem dla tych ktorzy sa "zmuszeni" do pracy w niedziele. Moze zrobic jak kiedys jedna niedziele robacza w miesiacu?!?! Zakupy w hipermarketach robia -z reguly- ci ktorzy maja samochod, a nie mniej zamozniejsi. Sama mialsm przyjemosc kilkakrotnie robic zakupy w tanim markecie: Biedronka, Lider Price,...., ale brak tam jakosci towarow!!!!!!! Ile razy bylam na siebie wkurzona, ze kupilam tam cos co sie okazalo dziadostwem!!!! naszpikowanym chemia!!!!!! Nie ma to jak zakupy w malym sklepie, gdzie kontroluje sie wlasny portwel, gdzie wybiera sie tylko te artykuly, ktore sa mi potrzebne. Czy jestesmy chomikami robiacymi zapasy? pozdrawiam EWA z Italii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eva Musztarda po obiedzie, trzeba było walczyć 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:29 temu jak ruszyła sprzedaż gruntów w środku miast. Trzeba przejrzeć te przetargi i policzyć majątki samorządowców którzy dopuścili do takiego szamba. Dzisiaj nie ma już polskiego handlu, jest wegetacja na chlebie i mleku, kto się utrzyma na takiej sprzedaży. Ludzie ciągną te sklepy, bo nie maja nawet na zakończenie działalności. Dzisiaj trzeba dawać zgody na budowę dalszych marketów, niech się sami zeżrą i wykończą cenami. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 W Europie Zachodniej... 09.11.05, 10:08 ...są większe ograniczenia w stawianiu hipermarketów w miastach i ZAKAZ handlu w niedziele i święta Ale to kolonia i 'białe murzyny'. Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Musztarda po obiedzie, trzeba było walczyć 5 09.11.05, 15:36 Troche zajeżdza mi tu demagogią - w koncu fotografie analogową wyparla fotografia cyfrowa i co? kadak upadł? cannon upadł?nikon? nie.......jesli wlasciciel malego sklepiku konsumował zamiast inwestować w sklep tak aby przyciagnac klienta to już chyba jego sprawa - bines jest dla wizjonerow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Ciemniacy u władzy, za 4 lata Andriej bolszewik ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:12 Za 8 lat 3/4 ślepców & ciemniaków posiadających prawa wyborcze w tym kraju, cofnie Polskę do lat osiemdziesiątych. Niech żyje lumpenproletariat polskich miast i wsi, NIECH ŻYJE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaco Re: Hipermarketowa histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:29 To bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Dlaczego PiS chroni interesy drobnych sklepikarzy 09.11.05, 10:37 a nie wiekszosci konsumentow? Co to za mania mniejszosciowosci!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Dlaczego PiS chroni interesy drobnych sklepik IP: 81.109.165.* 09.11.05, 10:42 Chronimy drobnych sklepikarzy ktorzy musza miec 60% marze zeby zwiazac koniec z koncem, chronimy rolnikow z 5 ha gruntu( a to raczej nie mozliwe aby wyzyc z takiego gospodarstwa). To nasz historyczny i patriotyczny obowiazek bronic slabszym, chocby i kosztem naszego panstwa i dobrobytu. P.S. Mopja wypowiedz ma chrakter sarkastyczny Odpowiedz Link Zgłoś
corgan Re: Dlaczego PiS chroni interesy drobnych sklepik 09.11.05, 11:10 Naprawdę osłabiają mnie takie dyskusje i "uszczęśliwianie na siłę". Polakom naprawdę nie da się dogodzić ,bo i tak będą narzekać. Kiedyś trzeba było wstawać o 5 rano po świeże pieczywo do piekarni i za.ierdalać po całym mieście, żeby dorwać upragnione artykuły. Tu mleczko, tam masełko, itp... Zaczęły powstawać hipermarkety i jakby nie patrząc są lepiej zaopatrzone niż jakikolwiek sklepik osiedlowy. Wchodzę do sklepu i kupuję art. spożywcze, agd, rtv, itp... Wszystko w jednym miejscu. Jeżeli ktoś chce kupować w drewnianych, blaszanych barakach, po wyższych cenach (żeby wspierać badylarzy, którzy wiążą zapewne ledwo koniec z końcem) to proszę bardzo. Nie chcesz hipermarketów- proste, nie chodź do nich. I nie oburzajcie się tak, że biedne panie kasjerki muszą pracować w niedzielę. Mam nieodparte wrażenie, że podjęły pracę dobrowolnie, a nie na mocy wyroku sądowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jak Cie wypieprza Re: Dlaczego PiS chroni interesy drobnych sklepik IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.05, 11:17 z roboty i bedziesz mial dzieci to jaka prace podejmiesz dobrowolnie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesiek Sarkastyczny i glupi IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.05, 11:16 Oczywiscie, ze hipermarkety zwiekszyly konkurencje w handlu, konkurencje czyli cos na czym mi konsumenci korzystamy. Tyle, ze to byla druga polowa lat 90, dzis wielkie sieci, dyskontow czy supermarketow daza do jej ograniczenia, bo ta jak wiadomo z kursu mikro I ogranicza ich zyski. Zreszta nie tylko, mieszkam w niemczech i tutaj handel detaliczny jest silnie zmonopolizowany, skutek jest taki, ze w sklepach wybor jest maly, a ceny wszedzie takie same, czy jest to sklep w centrum miasta czy na obrzezach, te same towary maja te same ceny - mamy tu do czynienia ze zmowa oligopolistyczna. W polsce na szczesie nie jest za pozno na ucywilizowanie warunkow ekspansji duzych sieci, One maja taka sile finansowa, ze za chwile wykosza konkurencje lokalna (juz doszlo do wykupienia sieci dyskontow zdaje sie przez auchan), a wtedy o tanim jedzeniu i dobrym jeddzeniu zapomnimy i bedziemy sie dziwili jak moglismy do tego dopuscic. Te argumenty z zyskami to drwina, kazda duza firma stosuje inzynierie finansowa, zeby pokazac nizsze zyski podatkowe, wiec te 2,5% to kwestia tzw cen transferowych, lub w najlepszym razie promocji majacych za zadanie wykosic mala konkurencje. A gadki o tym, ze tylko jedna trzecia polakow ... hm trzeba miec toche rozumu i spojrzec, ze nasycenie siecami jest w Polsce stosunkowo male i dobrze. O tym ile straca producenci to szkoda gadac i dzisiejsze niskie ceny w hipermarketach to raczje zapowiedz zniw jakie one zbiora, kiedy wykasuja konkurencje. JAk ktos nie wierzy to niech popyta ludzi, ktorzy mieszkaja za granica, albo w malych miasteczkach, gdzie weszly sieci. W wielu, gdzie polozyly one lokalna mala konkurencje przestalo byc tanio, a klienci i tak przyjda, bo nikt po zakupy o wartosci 50 zlotych nie bedzie jezdzil 20 km, bo i tak bedzie drozej niz przeplacajac w loklanym monopolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorik Re: Dlaczego PiS chroni interesy drobnych sklepik IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.05, 20:07 5 ha to za malo, aby wyzyc? To zalezy. Jesli chcesz produkowac na sprzedaz, to masz racje. Ale jesli produkujesz tylko dla siebie i rodziny, to mozna wyzyc z 1 ha (rodzina czteroosobowa). Oczywiscie trzeba wtedy zrezygnowac z wielu "potrzebnych" rzeczy, jak komorka, samochod, TV... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tspl Re: Do oszczercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:44 Ostatni dowód to promocja sera gouda w Makro po 9,99 wykupiony przez hurtowników sprzedawany potem po 12,5 do małych sklepów gzie kosztuję ok 14- 15pln Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalmar1967 Re: Do oszczercy IP: *.salbis.pnet.com.pl 09.11.05, 11:35 Policzmy: ser w cenie 9,90 (w makro jest to cena NETTO) a więc 12,12 brutto, po doliczeniu marży w ilości 38 GROSZY mamy 12,50, A sklep dolicza swoją marżę w wysokości 2 złote i sprzedaje po 14.50. to gdzie to oszustwo? to jest bardzo przyzwoicie mała marża! ktoś spał na matematyce w podstawówce????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzyciel:) Regulacje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:51 po pierwsze zabronić budowania i przebudowywania na koszt gmin dojazdów i parkingów dla marketów - to już niby jest zabronione, ale gminy pod pozorem jakiegoś remontu w okolicy czy też usprawnienia komunikacji robią takie prezenty marketom - niech wszystkie koszty związane z usprawnieniem ruchu na ulicy przy której stoi market, zjazdy itp. finansuje market. po drugie zakazy dla marketów w centrum - i tak wszyscy dojeżdżają samochodami, jeżeli ktoś nie ma niech market wynajmie autobus, wiele go to nie będzie kosztować, tylko, że pojęcie centrum trzeba zdefiniować, żeby miasto typu sypialnia nie postawiło tabliczki z napisem centrum na obrzeżach z kościołem i swerkiem i sprzedawało tereny pom. osiedlami, gdzie mieszkaja 90 % ludzi. ściągać wszystkie podatki z marketów, zero zwolnień, wprowadzić (jeśli to możliwe) jakiś inny system podatkowy dla nich, nakazać część zysków inwestować w kraju w cokolwiek - inaczej mówiąc - zabrać im jak najwięcej kasy :) i - jeśli jest taka możliwość - nakazać sprzedaż iluś tam procent towaru wyprodukowanego w Polsce. No i dobrze by było by określono jak dużo dużych powierzchni (w metrach) może powstać na daną liczbę mieszkańców. Zabrać się też za dyskonty i też wprowadzić ograniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eirik Re: Do oszczercy IP: 217.153.225.* 09.11.05, 12:58 Zdaje się, że VAT na żywność (w tym sery) wynosi póki co 7 procent. Tak dla ścisłości. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan Re: A GDZIE TU JAKOŚĆ????? 09.11.05, 11:15 Jeżeli załózmy ten sam "markowy" keczup kosztuje w hipermarkecie powiedzmy 3,50 a u pana Henia w drewutni 3,75 to w dalszym ciągu nie widzisz różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawy_1 Przykład z południa Polski 09.11.05, 11:33 Jest sobie miasto na południu Polski. Hipermarketu nie ma żadnego. Są jakies biedronki, minimale, ale hipermarketu nie ma. Sklepy są w sobotę czynne do 13. Co robią mieszkańcy? Jeżdzą na zakupy dużych sklepów do Czech (Ostrawa,Opava). Jak z tym sobie poradzi PiS? Pewnie zamkną granicę, bo innego wyjscia nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: A GDZIE TU JAKOŚĆ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:18 W delikatesach. Markowych sklepach Odpowiedz Link Zgłoś