Dodaj do ulubionych

Rosja chce odbić Ukrainę gazem - komentarz

02.12.05, 01:44
" Białoruś przecież sprowadza z Rosji prawie tyle samo tego surowca co
Ukraina, a płaci taniej. Stosując inną miarę wobec Białorusi i Ukrainy, Rosja
demonstruje światu, że gaz jest dla niej narzędziem prowadzenia polityki
zagranicznej."

A gdzie to się nieszczęsny tow. Kublik uczył gosp. rynkowej, skoro sądzi, że
w kapitaliźmie jest jedna cena wszystkich obowiązująca?

Ukraina wybiła się na niezależność wobec Rosji i otwarcie ją atakuje licząc
na poklask Zachodu. Tak więc to chyba logiczne, że Zachód powinien zastąpić
na Ukrainie Rosję w roli Swiętego Mikołaja. Tego przecież świat jeszcze nie
widział, by Dziadek Mróz pojawiał się tam z prezentami, gdzie próbują go
rózgą wychłostać. Dotychczas ZAWSZE było odwrotnie i tak już niestety chyba
mimo protestów Ukrainy pozostanie. To ten, kto daje, jak Mikołaj, prezenty,
oczekuje dobreho zachowania, a nie ODWROTNIE. We łbie się przed
chrześcijańskimi świętami Ukrainie przewróciło.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hk Re: Rosja chce odbić Ukrainę gazem - komentarz IP: 210.176.63.* 02.12.05, 05:51
      Zgadzam się. Rosja nie ma żadnego obowiązku by nawet sprzedawać gaz na ukrainę, co mówić o
      cenach. Tak że z POLITICZNEGO punktu widzenia mogą zrobić co chcą. Co innego z ekonomicznego -
      Rosja - czli Gazprom zawsze twierdzili że gaz z polityką nie ma nic wspólnego. A to co w tej chwili
      robi Gazprom (bo to on a nie Państwo Rosyjskie) jest dostawcę podkopuje tą pozycje - i tak a propos
      daje to amunicję Polsce i Bałtom w argumentach o rurociąg bałtycki - po warunkiem że mielibyśmy
      wystarczająco inteligentny rząd by to wykorzystać.

      A co do Ukrainy, co prawda w tej chwili Ukraina płaci dużo mniej - ale to dlatego że Gazprom z Ukrainą
      (a właściwie nie z Ukrainą ale z Naftogazem) podpisał prawomocny kontrakt opiewający o takie ceny. A
      kontraktów tak sobie zmieniać nie można - za złamanie są finansowe konsekwencjie. Jakby ten
      kontrakt wygasł to byłoby co innego ale on obowiązuje chyba do 2008-2010. Biorąc to pod uwagę
      wydaje się że tak na prawdę nic się nie stanie w końcu - to jest po prostu hałas przedwyborczy (choć
      my nie znamy warunków kontraktu).

      A co do Zachodu - to nie zgadzam się że powinien on stać się jakimś Mikołajem dla Ukrainy. Ludzie
      zapominają że jednym z części definicji niepodległości jest to że kraj sam się sobą zajmuje i
      niezależnie podejmuje decyzjie. Jeśli otrzymuje ogromna pomoc (w stosunku do gospodarki) - to ta
      pomoc ZAWSZE - czy z zachodu czy też z Rosji - będzie miała konsekwencje polityczne i kraj
      niepodległy w pełni nie będzie - będzie wasalem benefaktora. Tak jak Polska, dla przykładu, oddała
      częśc swojej niepodległości UE w zamian za dotacje. Tak że Ukraina sama musi sobie z tym poradzić -
      jedny co UE i inne kraje mogą zrobić to otworzyć swoje rynki tak by Ukraina mogła gospodarczo
      się rozwijać. Ale to sami ukraińcy musza zadecydować ile niepodległośc jest warta dla nich. Polska
      sobie poradziła jak gaz i ropa wróciły do posiomu cen światowych w latach 90-ych tak że I wierze i
      Ukraina sobie poradzi.
      • Gość: herr7 Rosja z Ukrainy już zrezygnowała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 09:12
        Od dawna piszę, że rzeczywistym beneficjentem pomarańczowej rewolucji jest
        Rosja. Dojście do władzy Juszczenki i jego nacjonalistów dało w końcu możliwość
        ustanowienia normalnych stosunków pomiędzy obu krajami, a te mają być oparte
        przede wszystkim na urynkowieniu cen gazu i ropy. Jest to też w interesie samej
        Ukrainy, gdyż wówczas Rosja straci jakiekolwiek źródło nacisku.
        Problem Ukrainy polega na tym, że jej elity chyba uwierzyły w te polskie
        brednie mówiące, że "bez Ukrainy nie da się odbudować Imperium". Problem w tym,
        że to Ukraina dla swojego rozwoju potrzebuje Rosji, a nie odwrotnie. Dla
        Ukrainy jakimś ostrzeżeniem powinien być jednak los jej "europejskiego"
        mentora, czyli Polski. Polska wyzbyła się praktycznie całego majątku na rzecz
        Zachodu, a samo państwo liczy na unijną jałmużnę, gdyż samego go nie stać,
        chociażby na budowę infrastruktury. W międzyczasie zadłużenie Polski zwiększyło
        się trzykrotnie, a jedynym pomysłem jaki ma władza na rozwiązanie bezrobocia
        jest wysłanie naszych gastarbeiterów na Zachód. Niewątpliwie jesteśmy dla
        Ukrainy przykładem dobrym do naśladowania. Jak się na Zachodzie Polskę poważa
        pokazuje stosunek, jaki mają do nas Amerykanie, czy nasi partnerzy w Unii. No
        ale nikt nie będzie inaczej traktował taniej prostytutki, i to na dodatek z
        chimerami.
        • Gość: Marx Re: Rosja z Ukrainy już zrezygnowała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 10:27
          Polska wyzbyła się praktycznie całego majątku na rzecz
          > Zachodu, a samo państwo liczy na unijną jałmużnę, gdyż samego go nie stać,
          > chociażby na budowę infrastruktury. W międzyczasie zadłużenie Polski
          zwiększyło
          >
          > się trzykrotnie,
          ??????????!!!!!!!!!!!!!!
          Co to za brednie? Aaaaa, bo to agent putina napisał... No tak, Ci patrzą na
          świat jakby od lat 60-tych nic się zmieniło. Rosja jest tak mniej więcej
          dwieście-trzysta lat za zachodem jeśli idzie o rozwój państwa. W stosunku do
          Polski jest opóźniona o jakieś dwieście-sto lat. I jeżeli szybko nie pozbędą
          się putinokracji to rozwoju nie będzie. Że trwa regres - najlepszym dowodem
          jest nowy WRÓG medialny - Polska. Niby taka mała i nieznaczna ale, jednak
          bolesna dla agentów z Łubianki. Kiedyś mocowali się za bary z USA teraz muszą z
          Polską. o świadczy zarówno o regresie Rosji jak i rozwoju Polski.
          • herr7 Marx Ty potrzebujesz Engelsa, a jeszcze 02.12.05, 10:36
            lepiej Lenina do takiego dyskursu. Zycze powodzenia w poszukiwaniach.
            • Gość: Marx Re: Marx Ty potrzebujesz Engelsa, a jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:19
              a ty chyba filmu "dziwka"
          • Gość: niuniek Re: Rosja z Ukrainy już zrezygnowała IP: *.crowley.pl 02.12.05, 10:50
            niestety ale koles ma racje, czy sie to komu podoba czy nie...zadluzenie polski
            wzroslo 3 razy i to jest fakt bezsporny, majatek narodowy zostal sprzedany za
            granice w 80% albo i wiecej i to tez jest fakt, nauczka powinno byc to ze
            pomimo calkowitej wyprzedazy zadluzenie i tak wzroslo...
            • Gość: marx Re: Rosja z Ukrainy już zrezygnowała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:26
              jaki majątek narodowy? Co to znaczy? Że mogę pójść do huty i sobie z niej wziąć
              co mi się podoba np. maszyny, bo skoro są narodowe to i moje? ludzie! to jest
              jakiś skansen sowieckiego myślenia. Zróbmy jeszcze z kościołów stodoły i
              przywróćmy PGR-y to zostaniemy znowu ósmą potęgą gospodarczą świata, o to wam
              chodzi? majątek narodowy... ale bzdura.
            • patriota21wieku Co za belkot!!!!! 02.12.05, 16:14
              Gość portalu: niuniek napisał(a):

              > niestety ale koles ma racje, czy sie to komu podoba czy nie...zadluzenie
              polski
              >
              > wzroslo 3 razy i to jest fakt bezsporny, majatek narodowy zostal sprzedany za
              > granice w 80% albo i wiecej i to tez jest fakt, nauczka powinno byc to ze
              > pomimo calkowitej wyprzedazy zadluzenie i tak wzroslo...

              USA ma najwiekszy deficyt budzetowy i dlug zagraniczny z krajami takimi jak
              Chiny czy Japonia. W USA wiele jest przykladow wielkich firm (np. Chrysler,
              wszystkie wielkie studia filmowe w Hollywood, Amoco - obecnie BP)czy nawet tzw.
              ikon narodowych (np. Rockefeller Center) oraz wielkich firm zagranicznych
              (przyklady: Chrysler, wszystkie studia w Hollywood, Amoco - obecnie BP)
              bedacych wlasnoscia prywatna kapitalu zagranicznego. I co? I g...!!! USA ma
              jedna z najnizszych stop bezrobocia na swiecie i nawet w okresie dolka
              ekonomicznego ludziom sie zyje przyzwoicie!

              I nikt normalny (poza takimi glupkami jak Pat Buchanan) tam nie pier...
              glupot "wyprzedawaniu" majatku narodowego, ze to nie jest patriotyczne, itp.
              Co nie jest patriotyczne to fakt ze takie matoly ktore mysla
              po "socjalistycznemu" rzadza naszym krajem (a takze Francja i Niemcami).
              • Gość: Kalkulator Amen IP: 65.121.44.* 02.12.05, 18:45
                Amen bracie!
              • Gość: niunio Re: Co za belkot!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 00:46
                tak ? to dlaczego wszelkimi mozliwymi sposobami zablokowano sprzedaz wcale nie
                duzej firmy naftowej chinczykom ? dlaczego kongres uzyl tego typu argumentow ?
                lyso teraz co ?
                • patriota21wieku Re: Co za belkot!!!!! 13.12.05, 13:55
                  Gość portalu: niunio napisał(a):

                  > tak ? to dlaczego wszelkimi mozliwymi sposobami zablokowano sprzedaz wcale
                  nie
                  > duzej firmy naftowej chinczykom ? dlaczego kongres uzyl tego typu
                  argumentow ?
                  > lyso teraz co ?

                  Dlatego ze finanse tej firmy byly niejasne i dlatego ze ta firma jest
                  kontrolowana przez obczy RZAD!!! Gdyby byla firma prywatna ktorej
                  akcjonariuszami moze byc kazdy kto ma pieniadze, to by nie bylo klopotu!
      • Gość: Brat innej Ewy MARUDZISZ, PANNO !!!!!! IP: *.33.221.203.acc13-dryb-mel.comindico.com.au 02.12.05, 12:32
        'EKONOMIA' Stalina,kontynuowana przez PUTINA, a ktorej ty jestes
        zwolenniczka,ma bardzo krotkie nozki.Powiedz jeszcze,ze to wszystko wina USA i
        polskiej polityki zagranicznej, bo tego brakuje w twoim lewackim belkocie.
    • Gość: MARX Re: Rosja chce odbić Ukrainę gazem - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 10:11
      Mam nadzieję, że UE zachowa się porządnie tj. stanie w obronie Ukrainy. W końcu
      ci tchórzliwi eurokraci powinni przejrzeć na oczy i zobaczyć, że Ukraina jest w
      takim samym stopniu Europą jak chociażby nieszczęsna Turcja. Wariant w którym
      Ukraina jest poza UE a Turcja w niej jest to jakieś nieporozumienie kulturowe.
      Tylko że Francja i Niemcy są tak przejęte swoim socjalem, że utraciły zdolność
      myślenia perspektywicznego - wchłonięcie ludnej, uprzemysłowionej Ukrainy
      zrobiłoby UE tylko dobrze. Może zamiast ściągać robotników z maghrebu czas na
      polskich i ukraińskich hydraulików. A że Rosji się boją... Wiadomo, ale co ona
      zrobi za karę zachodowi? Podniesie ceny gazu 3X? Wątpię
    • Gość: Hmmm Precz z sowieckimi agentami IP: 195.116.22.* 02.12.05, 10:14
      Precz z sowieckimi agentami na forum!
      Ile wam płacą za wypisywanie tych bredni??

      Ukraina ma umowę z Rosją, umowa obowiązuje do 2009 roku, Rosja nie ma prawa samowolnie zmieniać jej ustaleń!

      Przecież cel jest jasny, po Ukrainie może przyjść czas na Polskę, ciekawe czy też będziecie pisali swoje lewackiej peany?
      • aron2004 Re: Precz z sowieckimi agentami 02.12.05, 10:24
        Polska wyprzedała swój przemysł zachodowi i średnia pensja w Polsce to 500
        dolarów, a Rosja nie wysprzedała swojego przemysłu nikomu i średnia pensja w
        Rosji to 100 dolarów.

        ale uwaga!!!

        z tych 500 dolarów w Polsce praktycznie nie da się wyżyć - natomiast Rosjanin
        za 100 dolarów może spokojnie się utrzymać, jeszcze sporo odłożyć na koncie i
        pojechać na wczasy nad ciepłym morzem.
        • Gość: Marx Re: Precz z sowieckimi agentami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 10:29
          chyba Barentsa...
          • Gość: niuniek Re: Precz z sowieckimi agentami IP: *.crowley.pl 02.12.05, 10:52
            no niestety ale PKB na mieszkanca w polsce i rosji juz jest praktycznie takie
            samo, za rok gora dwa rosja wyprzedzi polske i to zdecydowanie...taka sobie
            niestety smutna prawda....
        • eva15 podaj wreszcie statystyki z których swą cenną 02.12.05, 10:52
          wiedzę czerpiesz i nas nią w kółko raczysz. Przy okazji sprawdź sobie def. siły
          nabywcxzej pieniądza, może wtedy przestaniesz porównywać gruszki z jabłkami.
          • herr7 ci co produkują dolara mało go cenią 02.12.05, 11:01
            Byłem ostatnio w Australii. Tam kolega mający stypendium dostaje 45 tys A$ na
            rok. Z tym, że za jednego dolara nic się chyba nie da kupić. co innego w Rosji.
            Tam dolar jest nadal w cenie i 100 $ to pokaźna suma.
            • melipol Kto mu placi to stypendium bo za studia w Australi 02.12.05, 11:16
              herr7 napisał:

              > Byłem ostatnio w Australii. Tam kolega mający stypendium dostaje 45 tys A$ na
              > rok. Z tym, że za jednego dolara nic się chyba nie da kupić. co innego w Rosji.
              >
              > Tam dolar jest nadal w cenie i 100 $ to pokaźna suma.

              musisz placic. Sa pozyczki rzadowe "Heks", ktore zaczynasz splacac po podjeciu
              pracy.
              • herr7 ma Pan rację 02.12.05, 11:19
                ale mój kolega jest po doktoracie, a na dodatek jest Francuzem. Dla niego owe
                45 tys to nieźle, ale we Francji gorzej też nie miał.
                • Gość: brat innej Ewy Ten twoj ' francuski kolega' to pewnie otrzymal... IP: *.33.221.203.acc13-dryb-mel.comindico.com.au 02.12.05, 12:53
                  'stypendium' od samego Putina i odbiera je w rublach w rosyjskiej ambasadzie.
                  • herr7 Re: Ten twoj ' francuski kolega' to pewnie otrzym 02.12.05, 12:58
                    Pracuje w University of Adelaide. Z tego co wiem za parę miesięcy pzrenosi się
                    do Nowej Kaledonii- takie francuskie terytorium zamorskie.
                    • Gość: brat innej Ewy To znaczy ,ze pracuje tam za darmo,skoro.... IP: *.33.221.203.acc13-dryb-mel.comindico.com.au 02.12.05, 13:21
                      otrzymuje stypendium od AUSTRALII.Cos krecisz kolego!W NOWEJ KALEDONII NAPEWNO
                      ROZWINIE SIE NAUKOWO,ta kolonia francuska jest naukowo baaaardzo rozwinieta,
                      bylem tam ,to wiem.
          • aron2004 Re: podaj wreszcie statystyki z których swą cenną 02.12.05, 12:09
            można też porównać ilość samochodów, pralek, lodówek, DVD, magnetowidów,
            zmywarek itp,. wynalazków w Polsce i w ROsji ( na mieszkańca). Widać że za 100
            dolarów przeciętny Rosjanin może kupić zdecydowanie więcej niż przecietny Polak.

            w Polsce ok. 60% rodzin ma własny samochód. W Rosji 90%.

            w Polsce ok. 10% rodzin ma zmywarkę. W Rosji 50%.

            w Polsce ok. 55% rodzin ma pralkę automatyczną. W Rosji 90%

            w Polsce ok.20% rodzin stać na wczasy. W Rosji 80%.

            W Polsce 30% dzieci głoduje. W Rosji 0%.

            tak że widać, że w Rosji za 100 dolarów można kupić o wiele więcej niż w Polsce
            za 500 dolarów. A na Białorusi wskaźniki te są jeszcze lepsze niż w Rosji.
            • Gość: brat innej Ewy Nie ma sie czemu dziwic... IP: *.33.221.203.acc13-dryb-mel.comindico.com.au 02.12.05, 13:08
              ROSJANIE MIELI JUZ 'SAMOCHODY' ZARAZ PO REWOLUCJI PAZDZIERNIKOWEJ, pomarancze
              produkuje sie w ROSJI W FABRYKACH,a pralki automatyczne w Rosji byly zawsze,TO
              RUSKIE BABY TLUKACE KAMIENIAMI BIELZNE W RZEKACH.
            • mihau2000 Re: podaj wreszcie statystyki z których swą cenną 04.12.05, 00:03
              aron2004 napisał:
              > w Polsce ok. 10% rodzin ma zmywarkę. W Rosji 50%.
              ...
              >A na Białorusi wskaźniki te są jeszcze lepsze niż w Rosji.

              Jak byłem na Białorusi to:
              We wsi 1 (jeden) rolnik miał traktor, wodę czerpało się ze STUDNI, a dzieciaki
              z nudów goniły samochody jak jakiś przejechał.
              To było 15 lat temu, ale od tego czasu inaczej patrzę na statystyki ze wschodu.

    • Gość: ja to jest bezbarwny i bezwonny ten gaz czy nie? IP: *.chello.pl 02.12.05, 12:41
    • Gość: iwan_susanin Rosja chce odbić Polski gazem - komentarz IP: *.biochem.mpg.de / *.biochem.mpg.de 02.12.05, 13:50
      A jac tak przeczitam?:
      "Polska przecież sprowadza z Rosji prawie tyle samo tego surowca co Germania, a
      płaci taniej. Stosując inną miarę wobec Polski i Germanii, Rosja
      demonstruje światu, że gaz jest dla niej narzędziem prowadzenia polityki
      zagranicznej."
    • maariuss Kublik oburzony, że Rosja nie chce dotować Ukrainy 02.12.05, 14:13
      "Gwałtowny wzrost cen gazu byłby ciosem w prozachodnią ekipę Wiktora
      Juszczenki. Mógłby położyć na łopatki ukraińską gospodarkę jeszcze przed
      wiosennymi wyborami parlamentarnymi."

      Zabawny jest Kublik. Pajac. W swoim zacietrzewieniu wobec Rosji dochodzi do
      granic absurdu. Bo wychodzi na to, że to znienawidzona przez pomarańczowych i
      Kublika Rosja powinna SWOIMI PIENIĘDZMI, wspierać pomarańczową Ukrainę!!! I
      Kublik jest szczerze oburzony, że już nie chce wspierać, że chce przejść z
      Ukrainą na ceny światowe zarówno zresztą za gaz jak i tranzyt. Ta podwyżka to
      przecież przejście na ceny rynkowe. Ukraina poszła na zachód (werbalnie i w
      wyobraźni) ale wschodniego, wstrętnego rosyjskiego cycka wypuścić nie chce. Ale
      mam pomysł. Wredna Rosja nie chce pompować dalej Ukrainie gazu po dumpingowej
      trzykrotnie zaniżonej cenie, a to przecież położy rynkową, prozachodnią Ukrainę
      na łopatki, to my, którzy pomogliśmy znaleźć się Ukrainie w tym g...
      sprzedawajmy Ukrainie swój gaz którego rynkowa wartość oscyluje w granicach 160-
      200 USD po 50USD jak chce, ba, żąda Kublik od Rosji.

      "Moskwa próbuje też wbić klin między Ukrainę a Unię Europejską. Ostrzegła
      Brukselę, że brak porozumień z Kijowem może zagrozić zimowym dostawom gazu do
      Europy Zachodniej."

      Rosja niczego nie wbija. Rosja chce rynkowej ceny za swój towar. Rozdawnictwo
      się skończyło. A zagrozić dostawom gazu do Europy Zachodniej może tylko Ukraina
      jeśli zechce kraść ten gaz, czym zresztą już grozi. Boże, Kublik nie bądź takim
      demagogiem. Sięgasz po dziennikarskie wzorce rodem z PRL. Napisz jasno, że
      dostawom zagrozić może kradzież tego gazu przez Ukrainę, usprawiedliwiaj jeśli
      chcesz, że muszą, że zimno, że nie ma kasy a jeść i ogrzać się chce ale nie
      sygeruj, że to Rosja zagraża. A tak nawiasem Ukraina to dobra ilustracja
      powodów budowy rury przez Bałtyk.

      "Jeśli Unię przerazi wizja chłodnych mieszkań w Paryżu, Rzymie czy Berlinie,
      może zmusić Kijów, by przyjął ultimatum cenowe."

      Przetłumaczmy to z Kublikowego na polski. "Jeśli Unię przerazi wizja chłodnych
      mieszkań w Paryżu, Rzymie czy Berlinie, może zmusić Kijów, by przyjął cenę
      rynkową za gaz, przestał straszyć kradzieżą gazu zakupionego przez UE i
      zrozumiał wreszcie, że preferencyjne trzykrtonie niższe ceny są zarezerwowane
      dla druzjej Rosji. Krótko mówiąć czas wrócić do rzeczywistości, to se ne wrati."

      "Ale jest mało prawdopodobne, by Rosja zdecydowała się zakręcić kurek z gazem,
      pokazując Europie twarz Dżyngis-chana."
      Czyli Rosja zaciśnie zęby, będzie sprzedawać Ukrainie gaz za grosze bo ta jako
      zakładnika wziełą UE. Tylko kto tu pokazuje twarz Dżyngis-chana?
      • funk-tomas Re: Kublik oburzony, że Rosja nie chce dotować Uk 02.12.05, 15:03
        Ciekawe czemu kublik się nie oburza dlaczego Polska ma płacić 200 dolców, a
        Ukraina tylko 50$?
        Co się tyczy umów, to ukraińcy po wygraniu pomarańczowych zerwali tylę umów że
        hey. Pomiętam wypowiedzi Pani Tymoszenko która stwierdziła że jak któraś
        rosyjska firma podniesie ceny paliw to znacjonalizują ich rafinerie. A jak
        umowy? Umowy zostały podpisane z przestępczym reżimem Kuczmy więc nie są ważne!
        Taka wtedy była logika....

        Poza tym, w każdej poważnej umowie jest zapis regulujący zmiany cen w tej
        umowie. Jak Ukraina jest pewna że to jest bezprawne, to czemu nie poda do
        arbitrażu międzynarodowego?
      • Gość: herr7 biedny Kublik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:38
        już widzę jego czerwoną ze złości twarz po przeczytaniu Twojego postu. Ale
        zamiast rwać sobie włosy z brody może lepiej nabrać nieco dystansu do tych,
        jakby nie było naszych problemów. Polska ma ponoć sporo własnego gazu i bardzo
        bym chciał zeby pan Kublik napisał na ile są to mity, a na ile fakty. Co należy
        zrobić żeby go wydobywać, gdzie ów gaz zalega etc. A tu nic tylko Rosja,
        Ukraina, Rosja...aż do znudzenia.
        • Gość: J_P Re: biedny Kublik IP: *.ibch.poznan.pl 02.12.05, 18:17
          Polska mma dosc duzo gazuale zalega on w welu malych zlozach wiec oplacalnosc
          ekspoatacji jest ujemna, jedyny sposob by sie uniezaleznic od gazu z Rosji to
          jest kupowac z 30 energii z innych zrodel i miec rezrwe na jakies 3 miesiace
    • Gość: iwan_susanin To co Rosja zrobi z Gruziej.... IP: *.biochem.mpg.de / *.biochem.mpg.de 05.12.05, 16:24
      www.utro.ru/articles/print/2005/12/05/501223.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka