Dodaj do ulubionych

Hipermarketom mówimy nie

02.12.05, 21:04
Projekt zapewne był konsultowany z min. Lubińska - zwolenniczka wypędzenia
zagranicznego kapitału z Polski
Obserwuj wątek
    • tmkmk a co na to mieszkancy? 02.12.05, 21:29
      swietny pomysl, niech mieszkancy malych miejscowosci niech jezdza po wieksze
      zakupy po 30+km do wiekszego miasta, zeby nie im sie za lekko nie zylo..
      • Gość: OBSERWATOR TERAZ LEPEER BEDZIE STAWIAŁ SWOJE MARKETY IP: *.man.bydgoszcz.pl 03.12.05, 18:40
        TRZEBA OD CZEGOŚ ZACZĄĆ
        • Gość: aronii Re: TERAZ LEPEER BEDZIE STAWIAŁ SWOJE MARKETY IP: *.catv.net.pl 04.12.05, 08:33
          Myślę, że samoobrona liczy na jakieś ochłapy w instytucjach lokalnych. (liczą na łapówki) jak im pis da stanowiska
        • Gość: fakopis CHCE PEWNIE SAM POZWOLENIA WYDAWAC :o) IP: *.chello.pl 04.12.05, 12:21
          dostanie w lape i da pozwolenie :o) BIALORUSIN z krwi i kosci hehe
      • Gość: Wiola Re: a co na to mieszkancy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.12.05, 20:43
        Przeciez male rodzinne sklepiki nie sa w stanie dac tak niskich cen jak
        hipermarkety, w ktorych kupuja tez ludzie biedni. Dzieki hipermarketom maja
        dostep nie tylko do taniej zywnosci, ale takze tanich ubran, butow i sprzetu
        domowego. Poza tym sa w stanie zatrudnic wiecej ludzi niz sklepik osiedlowy, w
        ktorym pracuje rodzina. Mimo ze wiekszosc hipermarketow jest zagraniczna, Poska
        bardzo na nich zyskuje. napedzaja sprzedaz, a im wiecej ludzie kupuja, tym
        lepiej. I to nieprawda, ze male firmy polskie produkujace zywnosc na nich
        traca. W hipermarketach mozna znalezc duzo polskich produktow wytwarzanych
        przez drobnych przedsiebiorcow (np. pierogi) Samoobrona ma "fajne" pomysly na
        zazrniecie polskiej gospodarki.
        • Gość: Thea Re: a co na to mieszkancy? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 20:56
          To byl pomysl w pierwszym rzedzie pani mnister finansow (slynny wywiad dla FT),
          samoobrona tylko zmalpowala. Na wiec pani mnister, jakie bedzie pani miala z
          likwidacji Supermarkietow zyski?
          -ZADNYCH
          -SAME STRATY i WIECEJ WYDATKOW na przez pania wyprodukowanych bezrobotnych.

          • Gość: Zbyszek Ci mieszkańcy to są wyborcy Samoobrony i PIS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:46
            którzy juz mają zakaz wstępu do Media Marktu więc nie zauważą nawet zniknięcia
            porządnych, dużych sklepów w okolicy.
            • Gość: Thea Re: Ci mieszkańcy to są wyborcy Samoobrony i PIS- IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 22:37
              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

              > którzy juz mają zakaz wstępu do Media Marktu więc nie zauważą nawet zniknięcia
              > porządnych, dużych sklepów w okolicy.
              ****************************
              A nie mow cos takiego?
              Czym sie tego dorobili?
              Usmiac sie idzie.
              • Gość: aronii Re: Ci mieszkańcy to są wyborcy Samoobrony i PIS- IP: *.catv.net.pl 04.12.05, 08:37
                :) no widzę inteligencj nie grzeszysz więc prosto z mostu "nie dla idiotów"
    • Gość: ciekawy Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.iim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:40
      Czy przypadkiem jacyś posłowie Samoobrony nie są właścicielami sieci małych
      sklepów??? Lewiatan Holding?
      • Gość: sklepowy Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.speed.planet.nl 03.12.05, 14:53
        Mylisz sie, wszystkie sklepy i male i duze naleza do nas. Glupcami nie jestesmy.
        • Gość: fakopis CZESC NARODU Z MOZGAMI : "SAMOOBORZE MOWIMY NIE !" IP: *.chello.pl 03.12.05, 15:33
          niech wracaja do obor widel i gnoju skoro BOZIA ich mozgami nie obdarzyla !!!
    • travel_wawa Populistyczna histeria. 02.12.05, 21:40
      Na Słowacji DWUKROTNIE większy niż w Polsce odsetek ludzi robi zakupy w
      supermarketach. I jakoś nikt nie robi histerii, przeciwnie, rozkwitają małe
      sklepiki i kafejki.
      Po prostu innego rodzaju zakupy robi się w sklepach, innego rodzaju w
      supermarketach.

      Supermarkety maja ponadto jedną zalete: parkingi z wozkami, nie trzeba dzwigac
      siat, a zakupy robi się hurtowo, raz na dwa tygodnie.

      Pamietam taka reklamę ze Słowacji chyba przy "Priorze":

      "VHODNY NAKUP POD JEDNOU STRECHOU"

      Czy Samoobrona chce powrotu do wizerunku Polaka objuczonego siatami, stojącego
      w pięciu sklepach, w pięciu kolejkach osobno z szarfą z papieru toaletowego
      nastęnie defilującego z tym wszystkim przez osiedle?
      • sqwind Re: Populistyczna histeria. 03.12.05, 07:33
        Oczywiście powinniśmy dążyć do likwidacji supermarketów,ludziom się w d...ch
        poprzewracało.I tak jest cała masa bezrobotnych-niech dorabiają sobie staniem w
        kolejkach.Marzy mi się też powrót do kartek,do czasów,kiedy pani Miecia z
        mięsnego była w mym rodzinnym miasteczku osobą zdecydowanie wyżej cenioną niż
        przewodniczacy miejskiej rady narodowej.Ze wszystkim jest też potężny
        kłopot=np. na cholerę naprodukowano tyle papieru toaletowego-za komuny rzucało
        się kilka rolek na miesiąc na sklep i jakoś było.Poza tym był jakiś szacunek
        dla władzy-takiemu posłowi Sułkowi nikt nie odebrałby immunitetu-chłop ma zero
        na koncie,dwieście tysięcy do spłaty i jeszcze siedemdziesiąt tysięcy zaległych
        alimentów-czyli wzorowy komunista,Polak z krwi i kości,sól tej ziemii.Niech
        żyje Przewodniczący Lepper,Stalin naszych czasów!
        • gwiezdny_kupiec plus łapówki dla radnych, sejmiku wojewódzkiego, 03.12.05, 12:19
          i całej masy pasożytów. Przecież na jakiejś podstawie muszą podejmować decyzje
          kto może otworzyć supermarket a kto nie.
    • Gość: ziemiak zachodni Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.iim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:44
      A jak sie rozwija Szczecin, gdzie minister Lubińska miała swój poligon? Szary
      koniec? I teraz będzie to samo w całej Polsce? Mam nadzieję, że nie potrwa to 4
      lata :(
    • Gość: autochton Niech Przestepcy i Samowola wyemigruje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:59
      do Bialorusi albo innego skansenu a Polakow - dorosle w koncu osoby - zostawi
      wreszcie w spokoju.
      A jezeli juz ma takie pomysly to proponuje pozabierac na poczatek tym z Samowoli
      ich samochody. Wojsko Polskie ucieszy np. z Hummera nalezacegop poki co do
      jednego z tych (P)oslow. To duze "p" to od Przestepstwa.
    • porannakawa Re: Hipermarketom mówimy nie 02.12.05, 22:17
      Ciagly placz o te zagraniczne markety.
      Zalozcie Endrju polskie markety i juz! A potem je zamykajcie lub nieotwierajcie
      w soboty, niedziele i srody.
      Wlasciciele marketow nie placa podatkow? Zgloscie to do urzedu skarbowego!
      Napewno ich zdydcyplinuja.
      Chyba, ze poruszaja sie w ramach polskiego prawa, ktore dopuszcze nieplacenie
      podatkow w tych sytuacjach.
      Glupi by byli gdyby nie skorzystali z luk prawnych umozliwiajacych nieplacenie.
      Endriu - ty nie korzystasz z luk prawnych? Oni dzialaja w ramach polskiego prawa!
      A do blondynki - chcesz zamknac hipermarkety? A masz jakies? Sa twoje?
    • Gość: konlib A jakie pojęcie o gospodarce i ekonomii ma Lepper? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:58
      "Poza tym według Samoobrony w Polsce jest już za dużo hipermarketów. Mamy ich
      383 - wyprzedzają nas jedynie: Francja -1056, Niemcy -1408 i Anglia 872."

      To mimo wszystko trochę nam do nich daleko, a jakby Lepper nie zauważył to
      jesteśmy jednym z większych państw Europy.

      Tak to jest jak człowiek nie mający pojęcia o ekonomii bierze się za sprawy z
      nią związane. Gospodarka centralnie sterowana jest najgorszym wymysłem
      człowieka. Jakoś w USA czy Irlandii wolny rynek się spełnił... Ale co ich to.
      Tylko w tym kraju prawica może być socjalistyczna. Nieprędko dościgniemy w takim
      razie inne państwa.
    • maniek.kilof W Holandii w ogóle nie ma hipermarketów 02.12.05, 23:01
      dzięki temu dziesiątki tysięcy ludzi mają zatrudnienie w mniejszych sklepach
      oraz logistyce.
      Inna sprawa, że mnie - jako konsumenta - bardziej zadowoliłby jeden supermarket,
      w którym wszystko jest na miejscu za niższą cenę.

      We Francji z kolei dochodzi do przegięcia w drugą stronę - w wielu małych
      miejscowościach jest np. Intermarche albo Leclerc i żadnego innego sklepu -
      popadały ze względu na brak możliwości konkurencji...
      • Gość: greg zamknijmy tez fabryki - rzemieslnicy sobie zarobia IP: .1P3D* / 194.75.37.* 03.12.05, 16:36
        i zatrudnienie wzrosnie, prawda?
    • Gość: precz z głupota Samoobronie mówimy nie !!! IP: *.aster.pl 02.12.05, 23:40
    • Gość: ernie Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:52
      No to wkrótce pojawi się nowe zjawisko - grupy kilkudziesięciu sklepów o pow 400
      m2 o połączonej powierzchni sklepowej, wspólnych kasach i nazwie :) Ciekawe jak
      będzie wyglądał paragon kasowy z takiego "gruppensklepu" :))
    • Gość: maksy Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 03.12.05, 00:24
      a ja sadze jak lubińska. hipermrkety wyssysają kasę z polski głównie do francji nie płacą podatków a mali nie dość że płaca to jeszcze nie mają klientów i są bezrobotni głąbie. kapitał jest dobey jeśli buduje fabrki
      • koloratura1 Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 00:28
        I znowu najbardziej bici będą mieszkańcy małych miast i miasteczek. Nie dość, że
        bezrobocie tam większe, zarobki niższe, perspektywy, choćby co do kształcenia
        dzieci gorsze, to jeszcze skaże się ich na płacenie drożej za artykuły pierwszej
        potrzeby.
        Brawo, Koalicjo!
      • koloratura1 Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 00:37
        Jeśli prawdą jest, co napisałeś, Maksy(malny) Głąbie (to wprawdzie nie jest mi
        właściwy sposób dyskusji, ale nie mogłam się oprzeć, żeby nie powtórzyć po
        Tobie), na temat podatków, to może raczej należałoby dokonać takich zmian w
        prawie podatkowym, żeby te sklepy podatki jednak płaciły, a nie - wylewać
        dziecko z kąpielą.
      • mtsk Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 07:02
        Czy ktos moze wytlumaczyc dlaczego supermarkety nie placa podatkow?
        Jezeli to prawda, to najlepszym mechanizmem regulujacym jest zmiana ustawy.
        Wtedy,rachunek ekonomiczny zadecyduje, czy bedzie sie im oplacalo wchodzic do
        malych niasteczek gdzie obroty sa znacznie mniejsze.

      • Gość: Klient Głupocie mówimy nie! Klient głosuje nogami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:38
        > a ja sadze jak lubińska. hipermrkety wyssysają kasę z polski głównie do
        > francji nie płacą podatków a mali nie dość że płaca to jeszcze nie mają
        > klientów i są bezrobotni głąbie. kapitał jest dobey jeśli buduje fabrki

        W moim mieście jest kilka supermarketów. W mojej dzielnicy, w promieniu 200 m
        mam 5 sklepów spożywczych. I wszystkie prosperują. Więc proszę nie wciskaj
        kitu, że "małe sklepy płacą podatki a nie mają klientów". Klasyczna lepperowska
        metoda - posłużenie się kłamstwem.
      • Gość: Thea Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 17:00
        Gość portalu: maksy napisał(a):
        > a ja sadze jak lubińska. hipermrkety wyssysają kasę z polski głównie do francji
        > nie płacą podatków a mali nie dość że płaca to jeszcze nie mają klientów i są
        > bezrobotni głąbie. kapitał jest dobey jeśli buduje fabrki
        *************************
        Wyssasaja pieniadze?
        160 tys ludzi jest bezposrednio zatrudnionych w Marketach ile posrednio?
        160 tys pracownikow pobiera bezposrednio wynagrodzenie co zwieksza obrot towaru
        w Polsce. Co myslicie, mleko, maslo, maka... sa to produkty sprowadzane z
        zachodu? Co bedzie jak skonczy sie odbior od producentow? Co myslicie, ze te
        towary ktore sa w Supermarkietach sa produkowane w krajach zachodnich?
        Ile miejsc pracy jest zwiazanych z ich produkcja? Skoro wycofaja sie
        supermarkiety zachodni przemysl tez sie moze szybko wycofac z Polski. Wiec zycze
        wam wszystkim powodzenia, tej silnej, bogatej Polski od moza do moza jak obiecal
        wam jeden z nich. Koreia Polnocna pozdrawia.
      • x2468 Re: Hipermarketom mówimy nie 04.12.05, 08:40
        To ty jestes glabem.I to w dodatku cuchnacym glupota.Podatki placa.Jesli nie
        sklepy to producenci ktorzy dostarczaja do supermarketow towar,pracownicy,firmy
        transportowe,elektrownie,firmy uslugowe pracujace dla tych supermarketow a
        przede wszystkim konsumenci.W tak duzych organizacjach praktycznie niemozliwe
        sa przekrety.Inaczej w malych sklepach.podkladanie towaru,(czesto kupowanego w
        supermarkecie i sprzedawanego z wielokrotnym zyskiem w malych sklepikach)brak
        akichkolwiek zabezpieczen socjalnych,"reanimacja produktow",szczegolnie miesa i
        wedlin.I ceny.Srednio 20% wyzsze od tych z supermarketu.Choc zdazaja sie
        roznice nawet 600%.przynajmniej ja takie spotkalem.
        Oczywiscie supermarkety beda powstawaly.Po oplaceniu decydentow z kregu Leperra
        i innego P.(Kaduka) i S.(Kalego).Tak jak to juz wielokrotnie mialo
        miejsce.Supermarket zaplacil do kieszeni i Mulat zwinal protest.
        • Gość: Thea Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.pools.arcor-ip.net 04.12.05, 09:40
          x2468 napisał:
          > To ty jestes glabem...
          ********************
          Czym ty jestes? Znajdz sam okreslenie dla siebie. Z braku argumentow wyzywasz.
          Co nowego wniosles do dyskusji? To, ze kazdy towar jest opodatkowany, to jest
          przeciez logiczne dla kazdego, o tym nie ma co dyskutowac. Albo chciales wniesc
          cos nowego i ci sie nie udalo?
          Wszystkim jest wiadome jaki przebieg maja takie prozedury i do jakiego efektu
          prowadza, przeciez to nie nowosc w Polsce.
          • Gość: x2468 Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.05, 12:56
            To nie bylo do Ciebie lecz do "Maksy".Odpowiedzialem Maksyemu jego slowami.
      • Gość: jii wysysanie pieniedzy IP: *.resnet.ohio-state.edu 04.12.05, 17:26
        Sluchajcie, wogole nie istnieje takie cos jak "wysysanie" pieniedzy z Polski.
        Bo co by to mialo znaczyc? Przeciez francuski wlasciciel nie zabierze do
        Francji zarobionych w Polsce zlotowek, moze je wydac tylko w Polsce.

        Co najwyzej moze je wymienic na euro i zabrac ze soba euro, ale taka wymiana
        zawsze ejst dwustronna - od niego zlotow odkupuje np. Wloch, po to, by w Polsce
        cos zainwestowac lub cos kupic.

        Takze idea "wysysania" pieniedzy troche jest bez sensu.
    • r0b0l wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod 03.12.05, 01:59
      przewodem tego wielkiego męża, polityka, ekonoma..
      Wodzu Jędrzeju, prowadź, skoczymy razem w przepaść, dość wstydu
      • Gość: oc Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod IP: *.rev.home.ne.jp 03.12.05, 03:19
        Leppera nie popieram, samoobrona to banda populistow ale....Ustawa jest dobra i
        powinna byc prowadzona dawno temu.
        Nikt nie mowi o likwidacji obecnie istanialych supermarketow. Zachodni kapital
        tak czy inaczej bedzie inwestowal na polskim rynku - bez obaw. Prawda jest, ze
        hipermarkety zabija lokalny handel - w wielu przypadkach powstaly w samych
        centrach duzych aglomeracji, co jest rzecza nie do pomyslenia, w zadnym kraju
        na zachodzie. Co do podatkow, to tez niestety jest prawda, wiekszosc z tych
        sieci w duzej mierze zaopatruje sie w swoich oddzialach za granica, ktore to
        wystawiaja ja im zawyrzone faktury, by nie wykazywaly zysku. Efekt jest taki,
        ze caly zysk jest odprowadzany z Polski.
        • mniklas5 Re: wiwat Leper,pierwsze wystapienie cyrku 03.12.05, 05:17
          polskiego, lubie takie jaja w Polsce , Lepper przebije bohatera narodowego
          Walese w pomyslach rzadzeniem kraju, mysle ze jako vice premier powinie
          nakazac zakladac solaria
        • Gość: Speedy Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:33
          > Prawda jest, ze
          > hipermarkety zabija lokalny handel

          Hmm na podstawie własnego doświadczenia muszę stwierdzić że jest to nieprawda.
          Mieszkam na warszawskim Targówku. W okolicy jest od paru lat co najmniej 5
          hipermarketów. Do najbliższego mam piechotą może 15 min, do pozostałych można
          dojechać autobusem w ciągu 5-10 min. Pomimo to żaden z małych sklepików
          osiedlowych nie został zabity; funkcjonuje także bazarek osiedlowy. Owszem jest
          zjawisko że jedne sklepy się zamykają a inne otwierają w ich miejsce. Ale to
          chyba rzecz normalna. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie że małych sklepów
          przybyło - wybudowano kilka nowych bloków które mają w parterze powierzchnie
          handlowe, i nie świecą one pustkami.

          > wiekszosc z tych
          > sieci w duzej mierze zaopatruje sie w swoich oddzialach za granica,

          Jak więc wytłumaczyć fakt że większość tych sieci sprzedaje w 90% polskie
          wyroby? Eksportują je wcześniej, żeby potem kupić za granicą?
          • Gość: oc Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod IP: *.cerego.co.jp 03.12.05, 11:37
            > Hmm na podstawie własnego doświadczenia muszę stwierdzić że jest to
            nieprawda.
            > Mieszkam na warszawskim Targówku. W okolicy jest od paru lat co najmniej 5
            > hipermarketów. Do najbliższego mam piechotą może 15 min, do pozostałych można
            > dojechać autobusem w ciągu 5-10 min. Pomimo to żaden z małych sklepików
            > osiedlowych nie został zabity; funkcjonuje także bazarek osiedlowy

            Mysle, ze oto jednak powinnismy zapytac samych prowadzacych te sklepiki.
            Zreszta nie mowa to tylko o budkach osiedlowych czy o warzywniaku na rogu.
            Normalne sklepy, zalozmy ze sprzetem RTV czy AGD naprawde nie sa wstanie
            sprostac cenowo takiej konkurencji. Przez wiele lat, zapychano rynek tanimi
            produktami, a gdy lokalna konkurencja jest juz na kolanach zaczynaja ceny
            podnosic.

            >Jak więc wytłumaczyć fakt że większość tych sieci sprzedaje w 90% polskie
            > wyroby? Eksportują je wcześniej, żeby potem kupić za granicą?

            Jakie 90% polskie wyroby, skad te dane ? To, ze maja polskie opakowanie
            absolutnie ze produkt jest wyprodukowany przez polskiego producenta. I przeciez
            nie chodzi tu tylko o produkty zywnosciowe...
            • mario71 Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod 03.12.05, 15:18
              RTV/AGD jest tak czy inaczej produkowane w wiekszosci w Chinach. Co do malych
              sklepow na zachodzie, owszem, sa ale nie sa to male prywatne tylko dalej
              sieciowe (SPAR, Billa, czy male LEclerci czy CAsino we Francji etc.) i to samo
              jest np. z elektronika. Tyle ze roznica jest ze tam w supermarketach jest
              elektronika tansza i raczej podstawowa, sa duze wyspecjalizowane supermarkety
              wylacznie z elektronika, a sporo malych sklepow dalej prosperuje tyle ze
              wyspecjalizowaly sie w produktach high end (ale na to niestety w Polsce trzeba
              poczekac bo na razie jest to rynek bardzo maly).

              Co do podatkow do zamiast zabierac sie za zakaz budowy to powinno sie zabrac za
              transfer pricing ale z drugiej strony pamietaj ze te same firmy musza spelniac
              wymagania wladz pdoatkowych inych krajow, wiec nie ma za duzej mozliwosci
              zawyzania faktur - metoda uzywana musi byc do obronienia w czasie audytu
              podatkowego, a transfer pricing to akurat obszar gdzie wladze podatkowe w innych
              krajach sa bardzo aktywne. Co do ulg - chcialo sie miec miejsca pracy idawalo
              sie ulgi to nie ma co teraz narzekac. Natomiast jezeli chodzi o wydumane zyski
              supermarketow to zyski w tej branzy zawsze sa male procentowo - taka jest
              charakterystyka branzy, zarabia sie na wolumenie.

              Co do supermarketow niszczacych konkurencje a potem podnoszacych ceny - sorry
              ale po pierwsze konkurencja dla s-marketow sa inne s-markety wiec nie ma miejsca
              na podnoszenie cen - spojrz sobie na jakiekolwiek dojrzale rynki.

              Co do konsumenta to jego obchodzi ipowinna obchodzic cena, wygoda i serwis. A
              to wszystkie w malych sklepach jest znacznie gorsze.
            • Gość: Lesew Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod IP: *.astral.lodz.pl 03.12.05, 15:49
              Wiadomo, że jak spytasz zainteresowanego, to odpowiedź usłyszysz zgodną z jego
              OSOBISTYM interesem! A właściwie dlaczego troszczysz się tak o jedną branżę:
              AGD? Owszem, w jednych branżach może być łatwiej sprostać konkurencji niż w
              innych- skoro jednak sam wybrałeś sobie "trudną" branżę, to już twoja sprawa. Ja
              sądzę, że dla mnie jako klienta lepiej kupować lodówkę czy telewizor w dużej
              sieci, niż w małym sklepie, którego za tydzień może już nie być- i gdzie pójdę z
              reklamacją?
              A poza tym- skąd wiesz, że polskie produkty sprzedawane w hipermarkecie są
              niepolskie, a niepolskie sprzedawane w małym stają się POLSKIE??? Krótko mówiąc-
              NIE PIEPRZ!!!
        • Gość: robol Re: wiwat Leper, zróbmy wreszcie samobójstwo pod IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.12.05, 10:49
          wyprowadzanie kasy to zupełnie coś innego. Markety w zamian zostawiają, a raczej dają coś bezpośrednio cenniejszego: dużo miejsc pracy za pensje równe tym u prywatnych sklepikarzy, tani towar , nie zawsze marnej jakości co jest ważne dla bardzo wielu ludzi, kultura i jakość handlu: wiele sklepów ma akurat w nosie te rzeczy. Ponadto jeżeli padają to sklepy złe. No i ile jest małych sklepów a raczej stoisk w obrębie każdego marketu.
          Markety zaczęły się pojawiać na dużą skalę w 1993 / 94. Ktoś zawalił wówczas regulacje prawne, teraz już nieważne czy byli to liberałowie czy komuchy
        • tymon99 centra? 04.12.05, 07:32
          Gość portalu: oc napisał(a):

          > hipermarkety zabija lokalny handel - w wielu przypadkach powstaly w samych
          > centrach duzych aglomeracji

          W centrach dużych aglomeracji? A cóż to za pożal się Boże centrum, gdzie jest
          dosyć wolnego miejsca i tak tani grunt, że można postawić hipermarket??
    • Gość: ??? Hipermarketom mówimy nie - my sklepikarze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 05:21
      Wrzawę podnoszą lobbyści mniejszych sieci i sklepikarze. Ich argumenty są
      nieprawdziwe, a dążenie szkodliwe dla klientów i pracowników handlowych.
      Prawda jest taka: 1). podatki - mali ich nie płacą wcale, bo kombinują:
      zatrudniają na czarno, "robią" koszty, itd., a sieci: VAT, dochodowy od
      pracowników, od nieruchomości, itp. płacą solidnie (w Polsce) 2). pracownicy -
      w dużych sieciach nie zatrudniają na czarno, przestrzegają prawa pracy -
      pojedyncze przypadki łamania prawa są hałaśliwie nagłaśniane przez media, a
      mali sklepikarze robią to powszechnie, tylko w ciszy. Każdy pracownik uciekłby
      w nocy od sklepikarza do dużego marketu. 3) klienci - ceny w sieciach są
      konkurencyjne, jakość produktów lepsza - są na świeczniku, a małe sklepy
      wciskają nam starzyznę, którą sami najczęściej kupili w supermarkecie!
      Dlaczego w małych miastach nie może być marketu, tylko kilka "zapiziałych"
      sklepików, do których towary przywiozą z marketu i drożej, gorsze, starsze będą
      sprzedawali ludziom - zatrydniając pracownikom, którym zapłacą parę groszy.
      Market dałby pracę ludziom lepiej płatną, niż w sklapiku u "Kowalskiej", lepsze
      towary, lepszy komfort zakupów, niższe ceny - jednym słowem kawałek większego
      świata w małym mieście, a nie tylko sklepiki do niezdrowych plotek, w których
      utyskują na markety, ale korzyści ma tylko sklepikarka - klienci straty!
      • Gość: to markety Jak ktoś zatrudnia na czarno i stosuje mobbing .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:24
        • Gość: centrum analiz Re: Glupie polaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:28
          Tylko glupie polaczki oddali tak intratna czesc gospodarki jak
          handel i jeszcze sie z tego ciesza .
          • Gość: Thea Re: Glupie polaczki- ty wiesz wszystko najlepiej IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 21:34
            Gość portalu: centrum analiz napisał(a):
            > Tylko glupie polaczki oddali tak intratna czesc gospodarki jak
            > handel i jeszcze sie z tego ciesza .
            ********************
            Czlowieku jak nie masz pojecia o niczym nie pisz takich bzdur i nie osmieszaj
            sie publicznie.
            • Gość: centrum analiz Re: Glupie polaczki- ty wiesz wszystko najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:57
              Ty o czym masz pojecie ?
              Bo nie zauwazylem nic .
          • arius5 Re: Glupie polaczki 04.12.05, 10:11
            glupie placzki wszystko wysprzedali
            Wszystkie wieksze fabryki sa w obcych rekach.
      • Gość: dostawca Re: Hipermarketom mówimy nie - my sklepikarze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:49
        Stek bzdur! Jestem dostawcą hipermarketów. Naciski na niską cenę i rozbudowany
        system obowiazkowych pozafakturowych opłat za dopuszczenie do łaski sprzedazy w
        markecie, powoduje, że do marketów dostarczamy ładnie opakowany towar gorszej
        lub złej jakości. Inaczej nie da się utrzymać ceny. Na pewno zaargumentujesz, że
        nie muszę handlować z sieciami. Otóż niestety muszę, bo wprowadzenie
        hipermarketów zniszczyło 90% dotychczasowych moich odbiorców. Gdyby nie wilcza,
        nieograniczona konkurencja wielu z nich byłoby dziś dużymi przedsiębiorcami(
        POLSKIMI}. A tak bieda i bezrobocie w blasku pasaży handlowych i galerii.
        • tata.jaro Re: Hipermarketom mówimy nie - my sklepikarze! 03.12.05, 14:56
          A gdzie klienci, ci co kupuja, pewnie ze łatwiej narzucac swoje ceny. To tylko
          dzieki hipermarketom mamy to co mamy, nie bedzie w zapyzialym sklepiku
          sprzedawca dyktowal tego co mam kupic i za jaka cene. A po drugie nie musze po
          calym osiedlu czy miescie latac, zeby cos kupic.
        • Gość: polak dziadem Re: Hipermarketom mówimy nie - my sklepikarze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 15:15
          Idiotom nie wytlumaczysz , debile maja 1000zl na mc wiec malo sie nie
          pos...a zeby kupic cos 1zl taniej , nie zastanawiaja sie przy tym ze to miedzy
          innymi wina zachodnich sieci wyzysku ze zarabiaja tak marnie .
    • Gość: er jasne, że chłopom nie na rękę.... IP: *.toya.net.pl 03.12.05, 07:27
      abyśmy mieli bardzo zasobny rynek towarów - najlepiej było gdy nic nie było w
      sklepach w miastach ! Myśleli że tak będzie zawsze!!???
    • Gość: kurka Jestem za, chociażby z Samoobroną IP: *.agagis.com / *.com 03.12.05, 08:30
      Nie tylko idzie o znikanie małych sklepów,wzrost bezrobocia,ograniczenie
      dochodów gmin, zmniejszanie produkcji owoców i warzyw itd.w rejonie
      oddziaływania "hiperstodoły". Gdy hiperstodoła już się usadowiła na dobre, nie
      mając konkurencji winduje ceny. Porównuję ceny w Lublinie : stary Real i Leclerc
      - wiele towarów mają już droższych , tylko nowe Tesco - jeszcze nie
      żeruje.Zwróćcie uwagę, że w towar oferowany w gazetkach , to nie jest
      bezpośredni import hipera ,ale od polskich dostawców. Oni dadzą towar po
      obniżonych cenach i zapłacą za miejsce w gazetce ( ponoszą stratę) myśląc że
      tutaj się wypromuje i klent będzie go poszukiwał w innych sklepach.Wielu
      importerów i producentów na tym wyszło jak przysłowiowy Zabłocki. Dzisiaj są
      bankrutami. Na miejsce jednego bankruta znajdzie się mamiony dużymi obrotami
      drugi naiwny.Hipery na tym chciejstwie żerują. Oni i tak zarobią, a skarbowi
      państwa czy gminy nie wiele - lub nic - oddadzą.
      Uświadommy sibie , że hipery powstały w USA gdzie od miejsca pracy do sypialni
      pracownika dzieliła długa droga.
      • tata.jaro Re: Jestem za, chociażby z Samoobroną 03.12.05, 15:01
        Oj kurka, a gdy nikt juz wreszcie nic nie odstawi, nic nie sprzeda to dalej beda
        hiper "stodoly" jak je nazywasz,ekonomia ma swoje prawa, kazdy pojdzie kupic tam
        gdzie jest taniej, hiper tez musi miec dostawcow, a moze tam jest zrodlo tego,
        ze ceny sa takie a nie inne.
    • Gość: waw To b. sprytny ruch SO i pod publiczkę i dla kasy IP: *.pl / *.pl 03.12.05, 09:22
      SO wyobraża sobie, że będzie pierwszą siłą w samorządach po jesiennych
      wyborach, a na pewno ma taką nadzieję w stosunku do małych miasteczek. I co z
      tego wynika? Ano to, że bedzie mozna doić kasę za wydawanie zgód na budowę
      sklepów. Co to jest 400m2? śmiech na sali, pokomunistyczne SAMy osiedlowe miały
      po 500m2. Ten projekt ustawy jest przykładem super korupcyjnego przepisu
      robionego pod zamówienie. Nowy urząd antykorupcyjny już powinien zacząć
      działać, bo bedą mieli chłopaki roboty, a roboty.
    • Gość: Fan Postawmy na wiejskie jarmarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:22
      Postawmy na wiejskie jarmarki, baloniki na druciku i bujane koniki.
      • Gość: jola Re: Postawmy na wiejskie jarmarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:17
        Lub na zakupy wprost od producenta,czyli w wiejskiej zagrodzie.Tylko czy sanepid
        się zgodzi bo z higieną w tych zagrodach nie tęgo.
    • Gość: hipermakety SAMOOBRONIE MÓWIMY NIE IP: *.gdynia.mm.pl 03.12.05, 10:33
    • premier_pacynka SAMOOBRONIE I PISS mowimy STANOWCZE NIE!!! 03.12.05, 10:47
      nikt nie bedzie mi mowil gdzie mam robic zakupy a juz napewno nie MOTLOCH w
      Postaci Samoobrony i pisss MOTLOCH! ktory istnieje tylko dlatego ze place
      podatki i ma za co ten motloch zasilki pobierac!
    • Gość: cisek Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.elpos.net 03.12.05, 11:01
      hmmm ciekawe, faktem jest ze wyprowadzaja srodki(zyski) do swoich central ale w zamina modernizuja infrastrukture w okolicach centrum... poza tym jesli sie wyda jedno pozwolenie (jedno centrum handslowe) to staje sie on monopolista (wyzsze ceny)....
      BTW zobaczcie
      www.trendstop.webpark.pl/start.html
      • Gość: gen21 Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:57
        Jestem za zdrową konkurencją rynkową.
        Proponuję trzymać się zasady,że supermarkety
        buduje się na obrzeżach miast a wtedy będzie
        'wilk syty i owca cala".
    • Gość: Tomir Wojna pierwszy raz coś mądrego wymyślili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:41
      Jak ich nie znoszę za oszołomstwo, tak pierwszy raz muszę przyznać, że rozsądnie
      prawią.
    • Gość: Verdi Hipermarketom mówimy: nie mamy po kolei pod sufit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 12:06
      Czy to już nie jest najwyższy czas, żeby tych dupków odesłać do Wariatkowa?
    • Gość: Wladek Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 03.12.05, 12:07
      Wlasnie wrocilem se sklepu SPOLEM i juz nigdy tam nie bede robil zakupow. Z
      tego co widze oni raczej nie boja sie konkurencji hipermarketow. Ceny za jakie
      sprzedaja towary sa duzo wieksze niz w innych, nawet nieduzych sklepach. Strach
      pomyslec co bedzie kiedy to haslo zaczna wprowadzac na calego w zycie. Ja mam
      tylko jedno zyczenie co do zakupow: szybko, towar dobrej jakosci, i tanio -
      wiecej naprawde nie oczekuje.
    • saba1953 Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 12:18
      Lepper może być każdym: socjalistą, demokratą, socjal-demokratą, komunistą,
      małpą, trzecim bliźniakiem, dziadkiem Tuska, każdą szmatą jaką wymyślicie byle
      się tylko dorwać do władzy. Bo to jego ostatnia szansa, za to szmatławstwo
      drugiej szansy wyborcy mu nie dadzą chyba że udowodni że Talibowie byli w
      Chlewkach i prdukowali syfiaste bakterie. Idź wieśniaku żubry hodować albo
      patrzeć na ku..ki w oczach licealistki Begerowej.
      • alcia22 Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 23:53
        saba1953 jest zarezerwowane w moim sercu dla najmadrzejszego psa jakiego
        mialam. od czego to sie wzielo u ciebie?
        • saba1953 Re: Hipermarketom mówimy nie 04.12.05, 11:45
          Saba wzięła sie od imienia mojej bokserki. Właściwie to już moja trzecia
          bokserka i trzecia Saba.
          Pozdrawiam!
          Rysiek
          SABA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka