Dodaj do ulubionych

Banki spychają na klientów odpowiedzialność za ...

    • Gość: zle prawo zrodlem zla bankowego są zli sedziowie i zle prawo IP: *.zab.nat.hnet.pl 02.02.06, 14:01
      dobry sedzia dobrze zastosuje nawet zle prawo, a krzywdziciel (bank) powinien
      placic duze zadoscuczynienia (milionowe niezaleznie od wysokosci szkody) - a w
      Polsce nawet nie zostanie zasadzone od banku stosowne odszkodowanie
    • Gość: miki Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z IP: *.era.pl 02.02.06, 14:20
      Artykuł pomógł mi podjąć decyzję i właśnie w dniu dzisiejszym z ogromną ulgą
      rozstałem z kartą kredytową Raiffa. Zastrzegłem pociąłem i wysłałem do nich z
      pismem o rezygnacji. Pewnie będę miał trochę utrudnione życie za granicą ale
      przynajmniej będę spokojniejszy. Poczekam na bezpieczniejsze karty.
      • Gość: bd Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z IP: 5.6.2R* / *.nokia.com 02.02.06, 14:50
        A co z kartami nie wydanych przez bank? Ja mam taka American Express...
    • Gość: S Drukowanie kodu CVV na karcie to głupota!! IP: *.onkol.kielce.pl 02.02.06, 14:42
      Kto to wymysliL??? I to ma byc zabezpieczenie?? Kod Cvv powinien byc tylko w
      głowie klienta, wówczas nie byloby takich problemów....
      • Gość: kgsz Re: Drukowanie kodu CVV na karcie to głupota!! IP: *.inaddr.intergenia.de 30.05.07, 07:36
        zamaluj sobie lakierem do paznokci (wypukłości).
    • Gość: Gosc Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 02.02.06, 15:17
      Czy jest to zgodne z EU-prawem bankowym, chyba nie. Suma 150,- € dotyczy
      rowniez internetu. Dlatego trzeba sie bronic!
      • Gość: miki Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z IP: *.era.pl 02.02.06, 17:37
        Przepisy i prawo UE chroniące konsumenta i prawa obtwateli nie są u nas
        wprowadzane, opieramy się na naszych kulawych przepisach robionych na potrzeby
        instytucji a nie obywateli a z unijnych przepisów wprowadzamy tylko te które
        które pomagają nas doić a co za tym idzie pasują np. takim instytucjom jak
        banki czy aparat fiskalny (np. wyższy VAT na budownictwo). W normalnym kraju
        gość który okradł Czarka był by ścigany przez policję i prokuratora. Takie
        sytuacje jak opisana w artykule podważają zaufanie do banków i jestem pewien że
        będzie ich niestety jeszcze więcej. Ja już od dzisiaj karty nie mam, trochę
        utrudni mi to życie ale będę spokojnieszy.
    • o.lucky.man WYGODA, BEZPIECZEŃSTWO i KONTROLA WYDATKÓW 03.02.06, 02:56
      Takie, mniej więcej, slogany reklamowe były wciskane naiwnym klientom banków
      działających (golących ludzi) w Polsce od ponad 10 lat. No i - co tu ukrywać -
      ze znakomitym wręcz skutkiem: kart kredytowych przybywa co roku (już jest cosik
      1,5 miliona szt.), kart bankowych takoż (coś koło 18-19 milionów).
      Czy ktoś pamięta jeszcze przemądrzałe i oszukańcze wypowiedzi "bankowców"
      reklamujących bankomaty (ATM-y) sprzed kilkunastu lat? ATM (Automated Teller
      Machine = Automatyczny Kasjer) - to maszyna, która znakomicie zmniejsza koszty
      wypłat (czasami też wpłat i innych operacji) cashu. Banki zredukowały swoje
      koszty - czy klienci to odczuli?
      Te skunksy niedługo zaczną "czardżować" za samo wejście do ich zasranego
      oddziału.
      Nie bez znaczenia (wg. mnie OGROMNE ZNACZENIE), że banki należą już do obcych.
      Ale dziennikarzyny (którzy na pasku kapitału merdają ogonkami) nie będą
      przecież męczyć trudnymi pytaniami Balcerka, Bieleckiego i innych, którzy
      mamili naiwnych ludzi w Polsce (naiwni dali się oszukać) hasełkami typu:
      "Małe jest piękne" (Bielecki, gdy był premierem, bo potem zmienił zdanie)
      lub
      "Prywatyzacja i konkurencja jest ZAWSZE korzystna dla klientów a w ogóle to
      jest JEDYNYM panaceum na WSZYSKIE problemy społeczno-ekonomiczne" (Balcerowicz)
      Ale konkurencja WIELKIEGO KAPITAŁU? (nie tylko bankowego)...
    • babeta1 Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z 05.02.06, 19:31
      Tez mam nieprzyjemne wspomnienia zwiazane z bankiem Raiffeisen. Moja reklamacja
      rowniez zostala odrzucona (ciekawe czy znalazlby sie jakis klient tego banku,
      ktoremu uznano reklamacje!?).
      Moja sprawa dotyczyla zwrotu przelewu (telefonicznego) - zaplaty naleznego
      podatku wynikajacego z rozliczenia rocznego do Urzedu Skarbowego.
      Przelew zostal zrealizowany, niestety z powodu blednej ostatniej cyfry numeru
      konta, pieniadze zostaly zwrocone z powrotem z US na moje konto.
      Nic w tym nie byloby dziwnego (badz co badz byl to moj blad) gdyby nie to, ze
      na wyciagu wplata z US zostala nazwana "przelew przychodzacy".
      Majac rozne przychody w roznych terminach w zaden sposob nie bylam w stanie sie
      domyslic ze byl to zwrot tego podatku!
      Po roku US przyslal mi upomnienie i oczywiscie obciazyl mnie karnymi odsetkami
      (za caly rok!).
      Zglosilam reklamacje do banku, zadajac pokrycia przez bank owych karnych
      odsetek - oczywiscie reklamacje oddalili.
      Ja uwazam, ze na wyciagach powinni podac pelna informacje, gdyby to zrobili nie
      ponioslabym straty (ani nie narazilabym sie US!!!) bank uwaza, ze nie ma
      obowiazku informowania klienta o zwrotach pzrelewowo na rachunek. Taki to
      wlasnie jest bank....
      Wracajac do sprawy P. Cezarego to czy w dzisiejszych czasach zlapanie
      zlodzieja, ktory ukradl te pieniadze powinno sprawiac az takie trudnosci?
      Przeciez grajac w kasynie internetowym zostawil rozne slady chociazby w postaci
      numeru IP, podanych (falszywych) danych itp?Czy kasyno przekazalo wszytskie
      informacje na temat tego oszusta, moze nie przegral wszytskiego, jezeli cos
      wygral to musial podac numer konta!?
      Ciekawa jestem tez czy policja lub prokuratura zajmujaca sie ta sprawa
      wspolpracuje z informatykami, ktorzy zapewne blyskawicznie by rozwiazali te
      sprawe?
      Z wielkim zainteresowaniem bede dalej sledzila cala sprawe i mam nadzieje, ze
      GW nie odpusci tego tematu!
      Pozdrawiam
      Beata
    • czuk1 Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z 11.04.06, 15:03
      Gość portalu: olek napisał(a):

      > Banki stosują kiepskie zabezpieczenia, a klienci za to płacą. Oto
      sprawidliwość
      > dla maluczkich. Póki co trza omijać niektóre banki.



      -----------------------------

      A gdzie ktory bank tę odpowiedzialnośc przerzucił??

      Zgłoś Komisji Śledczej.
      • Gość: iks Re: Banki spychają na klientów odpowiedzialność z IP: *.as.kn.pl 30.05.07, 00:57
        no to jeszcze z nieco innej beczki:

        koleżance ukradziono kartę z portfelem na śpiocha, kilkadziesiąt minut potem
        ktoś kupił na stacji benzynowej zdrapkę do telefonu za 100 zł. Citi Bank
        odrzucił reklamacje argumentując, że klient musi udowodnić, że podpis na karcie
        jest inny niż na paragonie na stacji benzynowej. A tego nie dało się zrobic,
        skoro karta została skradziona. Monitoring na stacji podobno został już
        skasowany, nie dało się sprawdzić kto płacił.
        wniosek : zarówno bank jak i sprzedawca chce mieć jak największe obroty, a
        klient niech płaci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka