Dodaj do ulubionych

PO za handlem w niedzielę

IP: *.ucsd.edu 01.03.06, 21:08
Brawo! Nie bedzie Lepper ograniczal wolnego rynku! Nie stac nas przy tak
duzym bezrobociu na takie glupie ustawy!
Obserwuj wątek
    • Gość: sk Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:17
      Jestem właścicielem sklepu. Żądam wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę dla
      wszystkich. Jeśli Pan Tusk jest przeciwny, to nich sam zapierd..... w każdą
      niedzielę. A ci, którzy piszą o wolności handlu, to niech też idą do pracy w
      kazda sobotę i niedzielę. To, że jakiś dupek może sobie robic w dni wolne zakupy
      , oznacza że ktoś w tych punktach zakupu musi pracowac?
      • Gość: bybros Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.aster.pl 01.03.06, 21:46
        ty ...jak nie chcesz to nie pracuj , tylko daj zatrudnienie tym setkom tysiecy ktorzy pracuja w niedziele i wszystko bedzie cacy ..naprawde , aha i najlepiej ogranicz jeszcze czas pracy do 20h w tygodniu a wtedy napewno Polska bedzie krajem mlekiem i miodem plynacym,i to cie zapewniam na 100%
        • Gość: wazow Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.adsl.cybercity.dk 01.03.06, 22:17
          > ogranicz jeszcze czas pracy do 20h w tygodniu a wtedy napewno Polska bedzie kra
          > jem mlekiem i miodem plynacym,i to cie zapewniam na 100%

          Troszke popadasz w demagogie, sugerujac ze handel w niedziele uczyni Polske
          krajem mlekiem i miodem plynacym. Moze dla middle class. Na pewno nie dla
          tych, ktorzy w tych sklepach pracuja.

          Akurat to latwo zauwazyc, ze w panstwach ktore daja pracownikom male prawa
          pracownicze, wiekszosci ludziom powodzi sie duzo gorzej niz w tych panstwach,
          ktore te prawa daja. I nie mowimy tutaj o jakis wygorowanych rzadaniach
          krotkiego tygodnia pracy, etc, a o prostej zasadzie, ze kazdemu nalezy sie czas
          na odpoczynek, i w miare mozliwosci nie od osmej rano do pietnastej w
          poniedzialki, ale wtedy kiedy moze byc z dzieccmi innymi znajomymi.
          • Gość: we a ja chce miec mozliwosc kupowania w niedziele IP: *.devs.futuro.pl 01.03.06, 22:29
            i tyle. nic mnie nie obchodzi. pojde tam gdzie otwarte, i tyle.
            • Gość: Imamiah Re: a ja chce miec mozliwosc kupowania w niedzie IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.03.06, 22:53
              Popieram
              • hiob102 Zakaza handlu w niedzielę to koniec PiSu. 02.03.06, 08:33
                PiS zgodzi się na handel w niedzielę. W przeciwnym razie straci poparcie Radia
                Maryja. Bezrobocie goowno ich obchodzi. Podobnie jak wartości, które niektórych
                trzymają w niedzielę daleko od hipermarketów. Liczy się władza. Ps. Czekam na
                to, by jakiś mądry ekspert ogłosił, że pomimo tego, że pół miliona Polaków
                wyjechało za granicę, bezrobocie wciąż rośnie. Już widzę głupie miny pierdu
                pierdu premiera.
                • Gość: jot10 Re: Zakaza handlu w niedzielę to koniec PiSu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:53
                  hiob102 napisała:

                  > PiS zgodzi się na handel w niedzielę. W przeciwnym razie straci poparcie Radia
                  >
                  > Maryja. Bezrobocie goowno ich obchodzi. Podobnie jak wartości, które niektórych
                  >
                  > trzymają w niedzielę daleko od hipermarketów. Liczy się władza. Ps. Czekam na
                  > to, by jakiś mądry ekspert ogłosił, że pomimo tego, że pół miliona Polaków
                  > wyjechało za granicę, bezrobocie wciąż rośnie. Już widzę głupie miny pierdu
                  > pierdu premiera.
                  Hiobie102 - czy musisz obrażać premiera w dniu imienin?
                  Jak zakaz handlu w niedzielę - powinny być okresy ochronne dla premierów !
                  Po 3 marca wal jak w kaczy (nomen omen) kuper !
            • krzych.korab Nikt Ci nie broni chcieć. Dla wieku małych sklepów 02.03.06, 06:57
              taki zakaz byłby wybawieniem. Kto nie prowadził własnego małego sklepu nie wie
              jak pracuje się na okrągło. Najwięcej o handel w niedzielę walczy biedota
              dożywiająca się na promocjach.
              • gaspar2 Re: Nikt Ci nie broni chcieć. Dla wieku małych sk 02.03.06, 08:01
                DO krzych .korab BIEDODA NIE MOGAC WYTRZYMAC KONKURENCJI DUŻYCH MARKETÓW WALCZY
                O ZAKAZ PROWADZENIA HANDLU W NIEDZIELE. Nie tędy droga. W Marketach robi sie
                zakupy bo: można kupić w nich prawie wszystko, natomiast mały sklepik mięsny
                oferuje jak nazwa wskazuje wedliny mieso i jego pochdne, chcąc kupiś szampon do
                włosów, klatke do papugi czy komplet moży musze biegać od sklepu do sklepu i to
                jeszcze to wszystko kosztuje dużo Natomiast pojawienie się hiprmarketów
                spowodował obniżenie cen na rynku i o to chodzi, a prócz tego to możesz kupić
                te wszystkie artykuły o których pisałem wcześniej nie wychodząc ze sklepu.
                Należy spojrzeć troszkę inaczej na ten problem a nie tylko z punktu widzenia
                własnego ineresu.
              • Gość: manhu Re: Nikt Ci nie broni chcieć. Dla wieku małych sk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:55
                1.Pełna racja krzych. Mamy tu typowy "dylemat więźnia". Krety** gotowi zasuwać 7dni w tygodniu 16godz na dobę wymuszają to swoją głupotą na innych. W efekcie nawet normalni pracują paranoicznie dużo (żeby wytrzymać konkurencję).

                2.Od tego wcale kasy nie przybywa, sklepy nie muszą być otwarte 24/7, w krótszym czasie ludzie kupią tyle samo, tyle że zamiast przyłazić w durnych godzinach, przyjdą w normalnych.

                3.A te wszystkie mato** które chcą handlu w niedzielę niech odpowiedzą, czy są za likwidacją 8godz dnia pracy? Czy spodoba wam się jak inne matoły gotowe zasuwać 14godz/7dni wymuszą to samo na was (albo bezrobocie do wyboru)?
                • krid Re: Nikt Ci nie broni chcieć. Dla wieku małych sk 03.03.06, 23:49
                  ad 1. praca w soboty i niedziele nie musi oznaczac pracy nonstop. to jest
                  kwestia organizacji czasu pracy w firmie. sa osoby, ktore bardzo chetnie podejma
                  sie pracy w soboty i niedziele bo zygac im sie chce od tego czasu wolnego jaki
                  maja bedac bezrobotnymi.

                  ad 2. w "normalnych godzinach" ludzie zazwyczaj pracuja w swojej firmie. po dniu
                  pracy sa zmeczeni i dlatego dopiero sobota i niedziela jest najlepszym dniem na
                  zakupy i rozrywke. i jesli byloby tak ze ludzie kupia tyle samo jak zamknie im
                  sie supermarkety w sobote i niedziele kupujac wiecej w inne dni to zapewne
                  wszedzie na swiecie sklepy bylyby otwarte 1 dzien w tygodniu bo to by sie
                  wszystkim najbardziej oplacalo.

                  ad 3. nie jestem za likwidacja 8 godzinnego dnia pracy i jestem przeciwko
                  wprowadzaniu jakichkolwiek rozwiazan ktore zwieksza bezrobocie jak zakaz handlu
                  w soboty i niedziele. jak bezrobocie spadnie do 5% wtedy bedzie to moment zeby
                  zastanawiac sie nad takimi rozwiazaniami.
            • Gość: Realista Re: a ja chce miec mozliwosc kupowania w niedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 07:45
              Czyli na plac przykościelny!!!!
            • kolanek1 pracuj w kasie pajacu w niedziele to ci sie odechc 02.03.06, 11:22
              e
              • Gość: Darek Re: pracuj w kasie pajacu w niedziele to ci sie o IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 11:25
                ktoś Ci każe? nie chcesz nie pracuj, szukaj innego zajęcia proste nie?
              • Gość: jot10 Re: pracuj w kasie pajacu w niedziele to ci sie o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:44
                kolanek1 napisał:
                >pracuj w kasie pajacu w niedziele to ci sie o
                Po wprowadzeniu ustawy - kolanek1 zwolnią Cię - wtedy nie będzie sprawy.
          • Gość: inżynier Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.chello.pl 01.03.06, 22:39
            pewnie ze troszkę popada w demagogię ...
            ale z drugiej strony do sk potrzebny jest zakaz handlu w niedzielę? .. o ile
            wiem nie ma NAKAZU handlu w niedzielę i sk jako właściciel sklepu może się
            byczyć do woli :-)) ..
            chyba że chodzi o typowe "polskie piekiełko"? .. ja nie będę pracował w
            niedzielę i i niech inni nie handlują żeby Broń Boże nie zarobili więcej ode
            mnie??
            pozdr.
            • critto typical Polish hell... 02.03.06, 02:00

              > chyba że chodzi o typowe "polskie piekiełko"? .. ja nie będę pracował w
              > niedzielę i i niech inni nie handlują żeby Broń Boże nie zarobili więcej ode
              > mnie??
              > pozdr.

              oj tak, niestety, ale tak...
              tak samo jak bylo z kasami fiskalnymi... "jesli sklepiki i fryzjerzy maja miec,
              to DLACZEGO TAKSOWKARZE NIE?!?"... az wiekszosc uslugodawcow musiala zakupic to
              badziewie i wydac na nie po 1500 zl. A to jest maly koszt w porownaniu ze
              sklepem zamknietym przez caly dzien...
            • bluerabbit1 Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 11:22
              Gość portalu: inżynier napisał(a):

              > pewnie ze troszkę popada w demagogię ...
              > ale z drugiej strony do sk potrzebny jest zakaz handlu w niedzielę? .. o ile
              > wiem nie ma NAKAZU handlu w niedzielę i sk jako właściciel sklepu może się
              > byczyć do woli :-)) ..
              > chyba że chodzi o typowe "polskie piekiełko"? .. ja nie będę pracował w
              > niedzielę i i niech inni nie handlują żeby Broń Boże nie zarobili więcej ode
              > mnie??
              > pozdr.
              Zgadzam sie , że nie ma Nakazu handlu w niedzielele , lecz istnieie taki
              nakaz w przypadku prowadzenia stoiska handlowego na terenie hipermarketu ,
              podpisując umowę z jakimkolwiek hipermarketem w Polsce musisz w niedziele mieć
              otwarte , plus 360 dni w roku (odchodzą tylko dwa dni wielkiejnocy , dwa dni
              bożego narodzenia i święto zmarłych ). Ponadto średnio od 9 lub 10 do 18 lub 22.
              Trzeba pamiętać , że to nie tylko sklepy wielo powierzchniowe gdzie pracują
              panie na kasach ewentualnie ochrona i magazynierzy lecz także wielkie galerie
              handlowe i to właśnie one przysiągają tysiące polaków w niedziele, średnio taka
              galeria ma od 30 do 180 sklepów na swoim terenie które w niedziele muszą
              obsłgiwać min.2 osoby(powtarzam minimum). Sam prowadzę taki interes i jestem
              gotów zrezygnować z niedzielnych zysków na poczet wolnego dnia ,ALE! rozumiem
              także klientów którzy chcą mieć możliwość zrobienia zakupów w niedziele i
              dlatego nie będę stanowczo upierał się ,że te sklepy mają w niedziele być
              zamknięte.Apeluję tylko abyśmy nie uszczuplali sprawy do sklepików osiedlowych
              i chęci ewentualnego wyższego zarobku. Poza zawiasem jeśli zamknę w niedziele
              napewno nie będę mógł płacić studentą którzy właśnie w niedziele przychodzą
              sobie trochę dorobić.

              • Gość: AT Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:40
                Podpisując jakąkolwiek umowę zgadzasz się z zapisami w niej zawartymi.
                Obowiązuje to także w przypadku umowy z hipermarketem.
          • Gość: hayabusa Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 02.03.06, 05:06
            Wazow - nie zgadzam się. Chcę robić w niedzielę to, co mi się podoba! Swoją
            drogą - "żądanie" nie pochodzi od "rządu" i nie jest to typowa literówka. Aż
            kłuje w oczy!!!!!!!!!!
          • Gość: Grzesiek jesli kazdemu sie nalezy odpoczynek po poludniu IP: .1P3D* / 194.75.37.* 02.03.06, 10:57
            jesli kazdemu sie nalezy odpoczynek po poludniu to zamknijmy tez szpitale w
            niedziele. Lekarz jak zaczyna kariere to wie ze bedzie musial pracowac w
            niedziele. Jak zostajesz kasjerka to tez wiesz ze masz pracowac w niedziele.
            Minimum odpowiedzialnosci!
          • Gość: bybros ustalmy cos ... nie stac nas na to IP: *.aster.pl 03.03.06, 09:25
            ej spoko zgadzam się , w holandii , francji , nieczech handel w niedziele jest ograniczony , odczulem to bedac tam , no ale jak sie maja te gosdpodarki - szczegolnie niemieckai francuska do np. irlandzkiej gdzie handel w niedzielę jest tylko ograniczony , poprostu sie pracuje krocej, o ile pamietam max do 18 , a i tak wczesniej jest zamkniete. powiem tak . Polski nie stac aktualnie na wolne niedziele tak samo jak nie stac nas na skrocony godzinowo tydzien pracy , jak to ktos postulowal , pozniej 40h ygodniowo.nie powiedzialem ze Polska bedzie zajebista jak sie bedzie pracowac 40h tylko ze bedzie napewno gorzej jak sie tyle pracowac nie bedzie.
            mozne ograniczyc handel w niedziele ale nie teraz , poprostu sie tego nie da przeprowadzic bez sporego oporu spolecznego ze strony kupujacych, i obawiam sie ze rowniez ze strony potencjalnie zwalnianych przez to pracownikow super- i hipermarketow...
        • Gość: edyta kilka tysiecy kasjerek kontra caly narod ? IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.03.06, 04:56
          maja zamknac tlko supermarkety wiec jak policzyc wszystkie kasjerki to to nie
          bedzie jakas ogromna liczba i o wolne tych kilku tysiecy pan toczy sie narodowy
          boj? Miliony klientow chce robic zakupy w niedziele wiec o co chodzi?
          • xpander Re: kilka tysiecy kasjerek kontra caly narod ? 02.03.06, 06:44
            Kilku tysiecy pan?? To zatrudnij te 'kilka tysiecy pan'...tez beda bardziej zadowolone nic nie robiac.

            Poza tym, ekonomisci wyliczali zwiekszenie bezrobocia o (nawet) 100tys. Takie sa pesymistyczne zalozenia.
            To rzeczywiscie "TYLKO".
      • Gość: skin_ticket Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.06, 22:03
        To powiedz od razu gdzie masz sklep żebym wiedział gdzie nie kupować.
        Bo jak się zawód sklepikarza nie podoba to zawsze można zostać nauczycielem
        (wolne weekenedy), związkowcem w Bielsku (na razie mają wolne soboty) albo
        menelem (wolne dowolne dni).

        A jak rozumiem, jako sklepikarz sloganu "klient nasz pan??", nie uznajesz??
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:20
          no wlasnie, jak mu sie nie podoba to niech sie 'przebranzowi'. NIKT NIE KAZE byc
          wlascicielem sklepu, moze go np. sprzedac.
          Ja mam taka prace, ze spedzam w niej duzo czasu w dowolnych godzinach i jestem z
          tego zadowolony (gdy nie mam nic do roboty to jest mi zle)
        • Gość: Ranger Glupolu IP: *.vnnyca.adelphia.net 02.03.06, 05:06
          Poluchaj mnie uwaznie. Mieszkam w USA, tu sklepy sa otwarte non-stop. Tyle, ze
          Ci ludzie otrzumuja godziwa zaplate za swoja prace. Jestem za tym , zeby sklepy
          byly otwarte non-stop, ale pod warunkiem, ze pracownikoma zaplaci sie za to.
          Hipermarkety, olewaja polskie prawo. Kaza pracowac ludziom za 250$ miesiecznie
          na 3/4 etatu. W USA ci ludzie pracuja za ok 2500$...Zycze Ci, zebys polazl do
          pracy w kazda niedziele...Poza tym w Polsce nie ma wyboru, nie mozna tak
          zmienic zawodu latwo, jak na zachodzie. 18.5 % bezrobocia. Tia. I przstancie
          straszyc zwolnieniami, skoro sklepy beda zamkniete w niedziele, to ta nadwyzkla
          klientow musi przyjsc w tygodniu, oznacza, to koniecznosc zwiekszania obslugi w
          dni robocze. Jest tez z tego korzysc - moze Polacy racza odzwyczaic sie od
          hipermarketowego trybu zycia, niech sie przejda po parku. Poprawia to
          samopoczucie, likwiduje debilizm....
          • Gość: grzesiek Re: Glupolu IP: *.magma-net.pl 02.03.06, 08:12
            Pod warunkiem ze nie pracujesz w tygodniu od 9-20 tak jak ja. Pozdrowienia dla
            szczesliwcow pracujacych do 16 ktorzy moga robic zakupy w tygodniu.
            • kermitek1 Re: Glupolu 02.03.06, 08:44
              dokladnie.. czlowiek zaharowuje sie do 20 w tygodniu..
            • fanfaroni Re: Glupolu 02.03.06, 09:04
              nie psuje ci tak pracować to zmień pracę
            • Gość: ant Re: Glupolu IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 02.03.06, 11:31
              nic dodać nic ująć
          • Gość: skin_ticket Re: Glupolu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.06, 08:48
            Po pierwsze - ja Cię nie wyzywam i nie przypominam sibie żebym wyzywał, więc
            wyluzuj trochę bo złość piękności szkodzi,

            Po drugie - godziny i dni otwarcia a godziwa zapłaa to dwa różne problemy. Ja
            dyskutuję o godzinach otwarcia, o czy Ty dyskutujesz - sam zdecyduj.

            Po trzecie - pracowałem w niedzielę, gdy była taka potrzeba, taki mam zawód i
            na razie nie narzekam. W razie czego zmienię branżę.

            Po czwarte - argument o bezrobociu mnie nie przekonuje. Piszesz, że ciężko
            zmienić zawód, ale hipermarkety to byś zamknął.

            Po piąte - pozwól że to ja będę decydował jak i kiedy spędzam wolny czas.

            Pozdrawiam,
          • pioskee Re: dobre uwagi 02.03.06, 09:22
            Jak do tej pory, w tym wątku, pierwsze rozsądne słowa z konkretnymi, prostymi
            przykładami.
            Przeciwnicy uregulowania zasad niedzielnego handlu (to nie ma być bezwzględny
            zakaz) i tak zapewne będa gadać po swojemu. Będą tez powtarzac bzdurne
            schematy "argumentacyjne", jak wzrost bezrobocia i takie tam hasełka.

            Jeżeli wreszcie nie weźmiemy sieci wielkich sklepów za doopę, to bedze duuzy
            smutek. Sieci wykończą nam dużą ilość producentów (głównie żywności). I co - i
            będą sprowadzać sobie towary od "swoich", czyli z zagranicy. Poczujemy to
            poprzez ceny i jakość.
            Jeżeli zaś weźmiemy ich za tyłek (podatki, kontrole PIP, PIH), to po
            początkowym wieeelkim krzyku i takich różnych "groźbo-argumentach", spuszczą z
            tonu i przestaną się u nas zachowywać, jakby byli w Afryce.
            To, że takie Jeronimo Marteens (Biedronka) realizuje taka taktykę wyzysku, jest
            wynikiem zbyt liberalnej polityki państwa (w tym: m.in. pełny handel
            niedzielny) wobec tego sektora. Oni w zachodnim kraju nie pozwoliliby sobie na
            to.
            • pioskee Re: dobre uwagi 02.03.06, 09:39
              dobre uwagi - to dotyczy oczywiści postu Rangera !
      • Gość: Aramil Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 22:32
        A czy ty musisz pracować? Zakazu nie powinno być bo nie dla wszystkich to
        niedziela jest dniem świętym (W którejś z religii to sobota jest święta)
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:28
          w Judaizmie sobota (Szabas) jest dniem swietym; w Islamie piatek.

          Pozdrawiam,
          Critto
        • Gość: Ranger Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.vnnyca.adelphia.net 02.03.06, 04:50
          Test
      • Gość: cherry Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.aster.pl 01.03.06, 22:35
        No to zamknij swoj sklep na weekendy i juz. Co za problem, skoro jestes
        wlascicielem?
      • Gość: arfer Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 01.03.06, 22:40
        Skoro jesteś właścicielem sklepu, to sam zrób sobie wolne. Tak będzie łatwiej.
        I nie decyduj za mnie, kiedy mam pracować, a kiedy robić zakupy, bo sobie nie
        życzę.
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:29
          popieram
      • spidi15 Re: PO za handlem w niedzielę 01.03.06, 22:42
        Ja mam propozycje dla tych co są za tak zwaną "wolnością' pootwierajmy wszystko
        w niedziele bo ja bym z chęcią poszła do jakiegoś urzędu coś załatwić albo
        dzieci do szkoły niech idą będą mądrzejsze.Poco komu wolne wszyscy do roboty i
        wtedy Polska będzie miodem i mlekiem płąca
        • Gość: Tomek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.resnet.purdue.edu 01.03.06, 23:23
          Pytanie nie brzmi "otworzyć czy zamknąć", lecz "zakazać czy nie zakazać
          otwierania". To dwa różne pytania.
        • Gość: abc Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:05
          Zlikwidować studia zaoczne!
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:51
          nie 'tak zwana wolnoscia', tylko WOLNOSCIA: wolnoscia OD tyranskich zakazow.
          Zdziwilabys sie, ale sa niektorzy, co sie ucza w soboty i niedziele: studenci
          zaoczni na przyklad...
      • Gość: macio Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.03.06, 22:59
        Jak ty jesteś właścicielem sklepu to ja jestem cesarzem. Żyj i pozwól zyć innym
        leniu.
      • Gość: Tomek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.resnet.purdue.edu 01.03.06, 23:20
        To jako właściciel sam siebie zmuszasz do pracy w niedzielę? I liczysz na to, że
        ktoś Ci zabroni??
      • Gość: Michaś Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.chello.pl 02.03.06, 02:10
        Gość portalu: sk napisał(a):

        > Jestem właścicielem sklepu. Żądam wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę dla
        > wszystkich. Jeśli Pan Tusk jest przeciwny, to nich sam zapierd..... w każdą
        > niedzielę. A ci, którzy piszą o wolności handlu, to niech też idą do pracy w
        > kazda sobotę i niedzielę. To, że jakiś dupek może sobie robic w dni wolne zakup
        > y
        > , oznacza że ktoś w tych punktach zakupu musi pracowac?


        Czekaj, bo moze nie rozumiem - skoro jesteś właścicielem sklepu, to chyba Twoja
        decyzja, czy masz otwarte w niedziele, czy nie.
        Ja sam zapier.... od poniedziałku do soboty i kiedyś chciałbym miec czas, by
        kupić mleczko, chlebuś i tego rodzaju produkty.

        Co zabawne - moja żona pracuje w sklepie. W niedzielę mają spory utarg. Jeśli
        nie będzie handlu w niedziele, cześć pracowników zostanie zwolniona.
      • Gość: awm10 Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.plast / 83.238.97.* 02.03.06, 05:29
        jak jesteś właścicielem sklepu, to go zamknij w niedzielę i już.
        Po co tu płaczesz.
      • dccircle Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 05:57
        Gość portalu: sk napisał(a):

        > Jestem właścicielem sklepu. Żądam wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę dla
        > wszystkich. Jeśli Pan Tusk jest przeciwny, to nich sam zapierd..... w każdą
        > niedzielę. A ci, którzy piszą o wolności handlu, to niech też idą do pracy w
        > kazda sobotę i niedzielę. To, że jakiś dupek może sobie robic w dni wolne zakup
        > y
        > , oznacza że ktoś w tych punktach zakupu musi pracowac?

        To sam zamknij zakład, jeśli jesteś właścicielem, a nie narzucaj tego komu
        innemu. Boisz się, że stracisz wpływy? To sam, jak piszesz, zapierd... do roboty.
      • Gość: franciszek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.nysa.punkt.pl 02.03.06, 06:06
        Jesli jestes właścicielem sklepu to nikt Ci nie broni zamykania sklepu w
        niedziele. Mozesz go nawet zamykac w sobote iinne dni tygodnia. To Twoja sprawa.
        Ale nie decyduj za innych
        • krzych.korab Twoja odpowiedź świadczy o braku zajęcia w soboty 02.03.06, 07:00
          i niedziele. Popracuj na okrągło przez rok. I nie pisz bzdur.
          • Gość: rafvonthorn Re: Twoja odpowiedź świadczy o braku zajęcia w so IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:12
            Ja tak pracuję. mam sklep na galerii hipermarketu i choćbym chciał nie
            otwierać, to nie mogę, bo zapłacę karę. Ale nie narzekam, podpisałem z marketem
            taką umowę, wiedziałem, że jest otwarty 7 dni w tygodniu. Jakby mi to
            przeszkadzało, to bym się na to nie zdecydował (inna rzecz, że obroty teraz są
            tylko w dużych kompleksach handlowych, kto nie wchodzi do hipermarketu, ten
            bankrutuje, a umowy z hipermarketami to horror).
            Moi pracownicy też wiedzieli, że będą pracować w różne dni tygodnia, w
            niedziele też i jakoś składali papiery, teraz pracują 4 dni w tygodniu, trzy
            mają wolne, tyle że niereguralnie.

            Reasumując- i dla mnie i dla moich pracowników perspektywa nie otwierania w
            niedziele to same straty- mnie zmniejszą się obroty i zarobki (no bo
            hipermarket przecież czynszu nie obniży, tyle samo miesięcznie będę musiał
            zapłacić), ale w najgorszej sytuacji są moi pracownicy, zwolnię jedną osobę,
            albo dwie, bo po prostu nie będą mi już potrzebne. HM nie traci nic, ja sporo,
            ale najwięcej zwykli pracownicy...

            Nie oszukujmy się, ten zakaz ma na celu wazelinowanie kleru, "ciemny lud" jak
            nie zaniesie kasy do sklepu, to do proboszcza i tylko o to chodzi. Mamy tyle
            służb uprawnionych do kontroli warunków zatrudnienia, dlaczego nie użyć dobrze
            już istniejących narzędzi? No, ale gdyby chodziło o dobro ludzi, a nie
            polityków, to byłaby zupełnie inna bajka....
            • Gość: Darek Re: Twoja odpowiedź świadczy o braku zajęcia w so IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 10:19
              ja już wątpie że ten naród zrozumie to co piszesz...

              masz milion procent racji ale to i tak do nich nie dotrze... niestety
              • Gość: rafvonthorn Re: Twoja odpowiedź świadczy o braku zajęcia w so IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:20
                Hehe, wiem, ale zawsze znajdzie się jakaś perełka, co mnie zrozumie, a to daje
                światełko w tunelu...
      • ddb2 Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 07:23
        sk napisal:
        >Jestem wlascicielem sklepu.Zadam wprowadzenia zakazu handlu w niedziele

        Skoro jestes wlascicielem sklepu i nie chcesz pracowac w niedziele, to zamknij
        sklep na kolek i siedz w domu. Nikt cie nie zmusza do zarabiania pieniedzy.
      • Gość: ssss Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 07:31
        no zawsze mozna byc bezrobotnym Wtedy i niedziela i inne dni...
      • gaspar2 Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 07:48
        Gość portalu sk napisał:
        > Jestem właścicielem sklepu. Żądam wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę dla
        > wszystkich. Jeśli Pan Tusk jest przeciwny, to nich sam zapierd..... w każdą
        > niedzielę. A ci, którzy piszą o wolności handlu, to niech też idą do pracy w
        > kazda sobotę i niedzielę. To, że jakiś dupek może sobie robic w dni wolne
        zakup
        > y
        > , oznacza że ktoś w tych punktach zakupu musi pracowac?
        Ty nieudaczniku nikt nie każe Ci otwierać sklepu w niedziele możesz sobie np.
        zrobić zakupy w jakimś hipermarkecie isć do kościoła, na spacer lub gdzie tam
        chcesz, ale na litość boską nie katuj nas swoimi przemyśleniami, bo co mają
        powiedzieć lekarze,policjanci,kierowcy autobusów,tramwajarze lista jest bardzo
        długa. Zniknij więc z tego portalu - K R E T Y N I E
      • Gość: grzesiek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.magma-net.pl 02.03.06, 08:08
        Pieknie. Ja pracuje codziennie do 9-20 jak nie bedzie mozliwosci robienia
        zakupow w soboty i niedziele to chyba przestane jesc :)

        Najlepiej wprowadzic zakaz sprzedawania czegokolwiek i zawsze wtedy pracownicy
        sklepow nie beda musieli chodzic do pracy + specjalna renta dla bylych
        pracownikow sklepow - TO JEST CHYBA ZGODNE Z WIZJA PIS :)
      • kermitek1 Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 08:43
        sory, ale nie jestes wlascicielem sklepu..
        a ja majac wlasnie jedynie weekend na zarobienie troche kasy chce w weekend
        pracowac..

        swoja droga taki przepis zapewne i tak bedzie ominiety.. chocby przez zmiane
        sposobu zatrudnienia pracownikow.. zwolni sie zaloge niedzielna i powstanie 100
        jednoosobowych wynajmowanych firm.. i kropka.. zajma sie obsluga kas etc..

        debilny pomysl
      • Gość: komar Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.piekary.net / *.netia.piekary.net 02.03.06, 08:52
        Nie tylko handlowcy pracuja w niedziele. Jest duzo innych zawodow. Wiec
        dlaczego oni nie maja miec wolnego? Czyzby byli gorsi? Przeciez rowniez maja
        rodziny. Ja rozniez chcialbym miec ja wolna, a niestety nie mam.
        Jesli to jest twoj prywatny sklep to czemu sam nie zamkniesz go w niedziele??
      • Gość: Milena Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.telpol.net.pl 02.03.06, 09:02
        Skoro jesteś właścicielem to przecież nic nie stoi na przeszkodzie żebyś nie
        otwierał swojego sklepu w niedzielę.A swoją drogą podaj swój adres może
        potencjalni klienci zastanowią się czy obciążać twój sklep,skoro ich uważasz za
        dupków.Zapominasz z czego żyjesz?
      • Gość: Gość Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.bf.uni.wroc.pl 02.03.06, 09:26
        jeżeli jestes włascicielem sklepu to chyba masz wolny wybór czy otwierasz w
        niedzielę czy leżysz brzuchemi do góry prawda !!!!!!!!
      • Gość: Grzesiek kupujacych jest wiecej i ich interes jest wazniejs IP: .1P3D* / 194.75.37.* 02.03.06, 10:50
        kupujacych jest wiecej i ich interes jest najwazniejszy. Jak nie chcesz robic w
        niedziele to nie rob. Albo zmien prace.
      • Gość: jot10 Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:41
        Jeżeli jesteś właścicielem sklepu w sieci "Lewiatan" - doskonale Cię rozumię.
    • Gość: wazow Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.adsl.cybercity.dk 01.03.06, 21:23
      Teraz juz wiem dlaczego nie glosowalem na Tuska :).

      • Gość: sk Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:26
        A ja głosowałem na Tuska i szczerze tego ku.. żałuję , chociaż to było
        mniejsze zło.
        • Gość: macio Zostańcie obaj menalami i będziecie mieli 7 dni IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.03.06, 23:04
          w tygodniu wolne.
          • xpander Re: Zostańcie obaj menalami i będziecie mieli 7 d 01.03.06, 23:18
            A Wielka Trojca da mu jakis wspanialy zasileczek...
            • lahdaan Re: Zostańcie obaj menalami i będziecie mieli 7 d 02.03.06, 00:59
              Taj "Czy sie stoi czy sie lezy, zasileczek sie nalezy" = patrioci bumealanci.

              Polska jest dobrem wspolnym i naszym obowiazkiem jako obywateli jest ja
              utrzymywac. Nie podoba sie - jest kilkaset innych krajow.
          • krzych.korab Zapomniałeś dodać jak ja.Będziecie walczyć o 02.03.06, 07:04
            otwarte sklepy bo inaczej ani nic nie ukradniecie ani nie pożywicie się na
            promocjach.
    • Gość: lepper Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:24
      Sam sobie zapie..j w niedzielę, zobaczymy jaki jesteś mądry.
      • Gość: Marta50 Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.pools.arcor-ip.net 01.03.06, 22:07
        Sobota i niedziela jest dla rodziny i wypoczynku. Pamietaj abys dzien swiety
        swiecil- katolicy (?)
        • Gość: opt Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 01.03.06, 22:14
          Więc niech każdy wypoczywa i świętuje jak może,a nie pod dyktando.Kto nie chce
          to niech nie sprzedaje,a kto nie musi to niech nie kupuje,a tym bardziej jak
          nazywa siebie katolikiem.Jałowa dyskusja,zaprzątanie uwagi sprawami
          nieistotnymi.
        • Gość: kibuc Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.wroclaw.mm.pl 01.03.06, 22:14
          A to my już oficjalnie jesteśmy państwem wyznaniowym?
          • Gość: popisek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 22:16
            haha narod katolikow, tylko pytam gdzie oni? w polsce jest moze 5% katolikow,
            skoro 95% kupuje w niedziele w najlepsze.

            Polska to wolny kraj - Lepper Giertych i Kaczki na Ksiezyc!!!
          • Gość: Marta50 Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.pools.arcor-ip.net 01.03.06, 22:25
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: kibuc napisał(a):
            > A to my już oficjalnie jesteśmy państwem wyznaniowym?
            *********
            Czego?
            Glupoty?
        • Gość: a39dam Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.autocom.pl 01.03.06, 23:21
          nie chodze do kościoła ale lubie czasem do sklepu, a swiecic lubie jajka
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:30
          no to kto Katolikow zmusza do chodzenia do sklepow w niedziele?
          Poza tym nie kazdy jest Katolikiem, nawet jesli sie nim urodzil (nie kazdy chce
          trwac w tej wierze).
          Pozdrawiam,
          Critto
      • Gość: Tenepedro Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.Red-81-41-2.staticIP.rima-tde.net 02.03.06, 00:50
        Najwieksi przegrani w wolnej Polsce Tusk i Rokita beda zawsze przeciw temu
        co chce zrobic obecny rzad.Mam nadzieje,ze Tusk zniknie wnet ze sceny
        politycznej.On jest politycznym pajacem.Jezeli chodzi o otwieranie sklepow
        w niedziele to warto przyjrzec sie jak jest w innych krajach.
        W Niemczech sklepy w niedziele sa pozamykane juz 60 lat i nikt nie krzyczy
        ze nie ma wolnosci handlu.W innych krajach jest podobnie.
        • Gość: Darek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:10
          i już nas gonią w bezrobociu

          a po drugie mogli sobie na to pozwolic... wuj Sam dawał kase... jak się jest
          biednym to trzeba pracować żeby mieć lepiej ot tego prawa nie zmieni nic, a jak
          się ma kase to sobie można pozwolić na ulgi (patrz Szwecja)

          bałwany ekonomiczne w tym kraju same
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:32
          Niemcy nie sa najlepszym wzorem. Funf milionen Arbeitsloeser czekaja na
          jakakolwiek prace... Etatystyczne, durne regulacje nakazujace praktycznie
          wszystkim rzemieslnikom i uslugodawcom nalezec do gildii i zdawac specjalne
          egzaminy (nawet zeby malowac sciany na kolor inny niz bialy), ponad 100
          ZAMKNIETYCH zawodow i zwiazki zawodowe jatrzace przeciwko imigrantom zza Odry
          (czyli Polakom) - sorry, ale to jest ZNIEWOLONY gospodarczo kraj, a nie wzor do
          nasladowania. Lepszym wzorem jest Wielka Brytania czy Irlandia, gdzie takich
          debilnych ograniczen nie ma; nie mowiac juz o USA czy Kanadzie...

          Pozdrawiam,
          Critto
    • Gość: icek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.ostnet.pl 01.03.06, 22:32
      Starotestamentowi mają wolne w sobotę więc nie ma się co dziwić.
      • Gość: mrowa 2 Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.ipt.aol.com 02.03.06, 01:03
        Glupis ty icek , oj glupi . Ty na pewno nie Icek , tylko Moher.
        Niemcy nie handluja i doluja. Jak cholera. Dwadziescia lat temu Angole tez nie
        handlowali i bylo jw. A teraz ? Wszystko i wszedzie otwarte. Sklepy i
        supermarkety pelny , ty MATOLE!
        • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:36
          dokladnie, a co wiecej ,20-30 lat temu w Australii sklepy byly otwarte raz-dwa
          razy w tygodniu ... no comments... teraz sa przewaznie przez 24h/ 7 dni w
          tygodniu (wielkie malle, innych tam prawie nie ma oprocz centrow miast)

          Pozdrawiam wolnosciowo,
          Critto
    • Gość: lobo Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 22:38
      Widzisz każdy pracodawca ma prawo handlować w każdy dzień tygodnia, ale.....
      powinien za to godziwie wynagradzać, nieprawdaż?I nie byłoby problemu tak myślę.
      • Gość: a39dam Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.autocom.pl 01.03.06, 23:27
        Jesli ktos nie jest zadowolony z pracy w niedzile czy płacy to moze sie zwolnic
        albo negocjowac.Sa tacy ,ktorzy chca pracowac w niedziele a w tygodniu miec
        wolne...Brak kolejek na wyciagach narciarskich...Znakazłoby sie wiecej
        atutów..Jesli bedzi mniej chętnych do pracy w niedziele to zarobki wzrosna..A
        jak berety zakaza to czesc staraci prace a reszta bedzie jeszcze bardziej
        wyzyskiwana w tygodniu.Czuje sie jakby małpa dorwała sie do brzytwy...
        • Gość: ksut Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.chello.pl 02.03.06, 00:52
          .Sa tacy ,ktorzy chca pracowac w niedziele a w tygodniu miec
          > wolne...Brak kolejek na wyciagach narciarskich...Znakazłoby sie wiecej
          > atutów..

          nosz, ty to masz szerokie horyzonty. Kasjerka z supermarketu (bo to głównie o
          takie firmychodzi) nic, tylko myśli, żeby se, k...a, na narty pojechać... :/
        • lahdaan Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:07
          Gość portalu: a39dam napisał(a):

          > jakby małpa dorwała sie do brzytwy...

          raczej drob, Andrew i Romek [heil!] duuuze G.
    • untochables Re: PO za handlem w niedzielę 01.03.06, 22:47
      od pewnego czasu staram sie kupować spożywke w tygodniu
      w weekend jeśli już, to kupuje jakieś towary wymagające przemyślenia -
      elktronika ubrania ciekawe usługi
      ale albo jesteśmy krajem który w tej chwili ma gonić europe albo kładziemy sie
      i udajemy albanie

      jak będziemy tak bogaci jak mieszkańcy bawarii wtedy w niedziele możemy olać
      wszystko nawet tych co tą pause wymyślili

      ale do kiedy jesteśmy golasy to musiymy zapierda...ć
      • xpander Re: PO za handlem w niedzielę 01.03.06, 23:22
        popieram
    • Gość: Kuba Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 23:04
      Ciekawy jestem dlaczego w niedzielę Lepper plącze się po Sejmie, zamiast jechać
      do domu do rodziny i razem z żoną i synkiem przykładnie udać się do kościoła.A
      przy okazji odwiedzi bizony i krówki.
    • Gość: moki1 Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 01.03.06, 23:28
      Tak, robię teraz czasem zakupy w niedzielę.
      Czy jednak jeśli sklepy zostaną zamkniete w niedzielę to ja będę głodował w tym
      dniu? Otóż nie. Zrobię zakupy innego dnia. Moje spożycie się nie zmniejszy. I
      ogólnie spożycie się nie zmniejszy. Więc to są bzdury, że ktoś straci pracę z
      tego powodu. Nie dajmy się oszukiwać. Pracy będzie tyle samo do wykonania,
      zarówno w handlu jak i produkcji.
      • Gość: jj Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:12
        Spożycie się niekoniecznie zmniejszy ale to nie oznacza że sieci utrzymaja
        zatrudnienie. Ruch nie zwiększy się na tyle żeby byli potrzebni dodatkowi
        pracownicy w tygodniu. Zobaczysz że zatrudnienie spadnie. A stracą na tym
        ludzie którzy nie mają kwalifikacji i nie znajdą sobie lepszej pracy.
        • Gość: moki1 Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 02.03.06, 00:17
          To znaczy rozumiem, że ty deklarujesz, że jeśli sklepy będą w niedzielę
          zamknięte to będziesz mniej jadł? Bo ja nie. Zrobię identyczne zakupy tylko w
          innym terminie. A zatem będzie obsługiwało mnie tyle samo osób i tyle samo
          będzie dla mnie produkowało.
          • Gość: Alex44 Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:34
            Problem wynika z kodeksu pracy i ilości godzin, które pracownik może
            przepracować. Jeśli sklep jest czynny w niedzielę (i sobotę) to pracujący w te
            dni pracownicy muszą dostać dni wolne w innym terminie, a w tym czasie 'na
            kasie' musi siedzieć ktoś inny. Na każdy wiekszy market daje to conajmniej 3-4
            dodatkowe etaty na kasę plus etaty dodatkowe (kontrolerzy, ochrona itp). Jeśli
            niedziele staną się wolne 'z nakazu' zniknie ten problem (pracownicy zmieszczą
            się w ustawowym czasie pracy), więc dodatkowe etaty staną się zbędne... i
            wzrośnie bezrobocie. Problemem nie jest więc ZAKAZ handlu w niedziele, ale
            kontrola praw pracowniczych !
            Sam często zasuwam w niedzielę, bo taką mam specyfikę pracy i znam realia. I
            niech tak zostanie - dopóki pracodawca docenia moje zaangażowanie.
            • Gość: ksut Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 02.03.06, 00:55
              > Problem wynika z kodeksu pracy i ilości godzin, które pracownik może
              > przepracować.

              tiaaa... szczególnie w supermarketach kodeks pracy jest przestrzegany... tak go
              tam przestrzegają, aż pióra latają... Ty to niezły wesołek jesteś.
              • critto Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 01:35
                wiec co
                • Gość: anton Re: ilu ludzi wyrzuca mali pracodawcy??? IP: 195.206.116.* 02.03.06, 02:54
                  z tego co pamietam pomyslodawcy tego "wspanialego" projektu chca zakazu jedynie
                  dla duzych pracodawcow, a firmy zatrudniajace do 6 osob beda mogly nadal
                  handlowac. ciekaw jestem ilu ludzi straci prace, bo wlascicielowi bedzie sie
                  oplacalo zwolnic jedna, "nadmiarowa" osobe, by moc handlowac w niedziele.
                • Gość: ksut Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 02.03.06, 07:14
                  Hipermarkety JUZ deklaruja, ze zwolnia przecietnie
                  > 1/6-1/7 zalogi
          • lahdaan Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 00:49
            Jak nie chcesz kupowac w niedziele to nie kupuj - Twoj wybor. Moim jest
            mozliwosc swobodnej decyzji. Na tym polega wolnosc..
            • Gość: moki1 Jesteś egoistą IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:02
              Tylko, że ty chcesz mieć ten wybór kosztem innych.
              Spróbuj zatrudnić się w sklepie stawiając warunek, że chcesz mieć wolne
              niedziele.
              • Gość: ja Re: Jesteś egoistą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.06, 01:09
                nie podoba ci sie to sie nie zatrudniaj, to ty jestes egoista i stawiasz jakies
                wymagania...niech wprowadza zakaz zeby polepszyc zycie pani za kasa, zdziwia
                sie jak polowe zwolnia:)
                • Gość: moki1 To ty się zdziwisz IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:15
                  Łatwo udowodnić, ze zatrudnienie musi wzrosnac bo w krótszym czasie trzeba
                  będzie obsłużyć tę samą liczbę klientów.
                  • Gość: Darek Re: To ty się zdziwisz IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:17
                    chyba jesteś chory na umyśle... wtedy w krótszym czasie Ci ludzie będą musieli
                    obsłużyć więcej klientów, zatem będą mieli wiekszy zap.....

                    poczytaj troche książek o ekonomii na dobre Ci to wyjdzie
                    • Gość: moki1 Koronny argument IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:27
                      > chyba jesteś chory na umyśle...
                      To koronny argument zwolenników PO
                      Gdyby było tak jak mówisz to właściciele supermarketów nie walczyliby tak
                      zajadle. Przecież z twoich wywodów wynika, że ich zysk powinien się zwiekszyć.
                      Myślę, że w odróznieniu od ciebie oni znają się na ekonomii i wiedzą, ze będą
                      musieli zwiększyć zatrudnienie chociaż krzyczą odwrotnie.
                      • Gość: Darek Re: Koronny argument IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:30
                        łopatologicznie: mówisz że ich zysk powinien się zwiększyć, ja nigdzie czegoś
                        takiego nie napisałem;

                        zakładamy masz firemke, i masz w nosie pracujesz 5 dni w tygodniu gdy inni
                        pracują więcej, to co Ty zarobisz więcej niż konkurencja?
                        • Gość: moki1 Re: Koronny argument IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:36
                          > łopatologicznie: mówisz że ich zysk powinien się zwiększyć, ja nigdzie czegoś
                          > takiego nie napisałem;
                          Posrednio napisales. Jesli wg ciebie mniejsza liczba osob wykona wieksza prace
                          to zysk wlasciciela sie zwiekszy, bo przeciez nie zaplaci im wiecej
                          >
                          > zakładamy masz firemke,
                          no nie musimy zakladac. akurat tak jest.
                          > i masz w nosie pracujesz 5 dni w tygodniu gdy inni
                          > pracują więcej, to co Ty zarobisz więcej niż konkurencja?
                          bywa i tak :) nie narzekam
                          • Gość: Darek Re: Koronny argument IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:39
                            i tu znowu błąd: jeśli jest mniej pracowników a klientów nadal sporo, pracownicy
                            sie nie wyrobią i nie obsłużą klientów... co za tym idzie - sklepikarz mniej
                            sprzeda towaru, załoga będzie przemęczona i niezadowolona, dojdzie do większej
                            rotacji kadry>koszty, szkolenia, rekrutacja itp.
                            • Gość: ksut Re: Koronny argument IP: *.chello.pl 02.03.06, 07:21
                              Panie student, skończ pan studia i zacznij myśleć po swojemu. A przede wszystkim
                              odróżniać demagogię (w tym wypadku dużych firm handlowych) od logicznych argumentów.

                              Czy będzie zakaz czy nie będzie - nie ma to znaczącego wpływu na poziom bezrobocia.

                              "Ogrodnicy zapowiedzieli, że jak będzie padało, to podniosą ceny truskawek. A że
                              nie padało, to i tak podnieśli. Ze złości."
                              • Gość: zab Re: Koronny argument IP: *.toya.net.pl 02.03.06, 07:25
                                A ja nie widzę powodu by banda połsłów z lewa czy prawa decydowała o tym czy
                                mam robic zakupy w sobote czy w niedzielę.Nie maja sie czym zajmować?
                                • Gość: ksut Re: Koronny argument IP: *.chello.pl 02.03.06, 09:11
                                  "handel w niedziele i święta w Unii Europejskiej jest dozwolony tylko w Polsce i
                                  kilku mniej rozwiniętych krajach - nowych członkach Unii"

                                  Więc jak - jesteśmy w tej Unii czy w Azji?
                                  • Gość: Darek Re: Koronny argument IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 09:44
                                    czy uważasz Unię za szczyt rozwoju?! bo ja nie, czy musimy robić tak jak robią
                                    Francuzi czy Niemcy? nie!

                                    Panie "nie student" hehehe
                              • Gość: Darek Re: Koronny argument IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 09:51
                                ja przedstawiłem argumenty, Ty jednak o nich zapomniałeś!

                                czy musi być znaczący skok bezrobocia?! dla mnie zwolnienie z tego powodu choćby
                                jednego pracownika jest już argumentem do tego że to jest durny pomysł...
                                chciałbyś stracić pracę?!
                                • Gość: skut Re: Koronny argument IP: *.chello.pl 03.03.06, 00:12
                                  > czy musi być znaczący skok bezrobocia?! dla mnie zwolnienie z tego powodu choćb
                                  > y
                                  > jednego pracownika jest już argumentem do tego że to jest durny pomysł...

                                  to się zdecyduj, studencino od siedmiu boleści. Otwarcie supermarketu powoduje
                                  skok bezrobocia w okolicy nawet o 50% - takie są wyniki badań sprzed kilku lat
                                  (bodaj około 2001 - nie mam w tej chwili pod ręką opracowań) z regionu
                                  białostockiego. Podobnie zresztą wynika np. z badań francuskich. W takim razie
                                  może jednak zlikwidować tego typu sklepy?
                      • critto Re: Koronny argument 02.03.06, 01:44
                        ich zysk wynikajacy z redukcji zalogi nie zwiekszy sie na tyle, zeby zrownowazyc
                        straty z zamkniecia marketu przez caly dzien (w niedziele).
                        Czesto robie w ten dzien zakupy - przewaznie sa TLUMY i to rowniez na sali, a
                        przy kasach stoja gigantyczne kolejki. Niedziela dziala jak magnes na
                        kupujacych. Oprocz potrzeb zyciowych jest tez marketing, ktory napedza wiele z
                        nich. Bez tego handel kiepsko by sie krecil...
                        • Gość: Ranger Re: Koronny argument IP: *.vnnyca.adelphia.net 02.03.06, 06:57
                          Ale extra. Gigantyczne kolejki...To Kraj miodem plynacy. W Kalifornii, nie ma
                          takich kolejek. To chyba jakis blad. Musze poprosic przyjaciol, zeby takowa
                          utorzyli. wWdaje mi sie, ze po wyjezdzie ponad 1 mln osob zostali tam sami
                          debile....
                      • czubas zmniejsza zatrudnienie by zwiekszyc zysk 02.03.06, 02:10
                        skoro nie beda mogli byc otwarci w niedziele, to ten niedzielny utarg pojdzie
                        im kolo nosa - beda musieli szukac oszczednosci aby utrzymac podobne zyski.
                        Najlatwiej bedzie skasowac zatrudnienie o 30% a reszte gonic bardziej do roboty.
                        • Gość: Ranger Re: zmniejsza zatrudnienie by zwiekszyc zysk IP: *.vnnyca.adelphia.net 02.03.06, 06:59
                          Moze Ciebie bardziej gonic do roboty? Skoro masz czas na wypisywanie takich
                          idiotyzmow?
                    • critto Re: To ty się zdziwisz 02.03.06, 01:37
                      dokladnie, beda musieli ostrzej zasuwac i tyle. Do tego samego zreszta prowadzi
                      ograniczanie dlugosci tygodnia pracy w ogole (nie tylko w niedziele) - zmniejsza
                      czas o 20%, to trzeba podniesc norme o 20%... Nic w przyrodzie nie ginie:)
                      • Gość: rafvonthorn Re: To ty się zdziwisz IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:28
                        Kodeeks pracy wymusza, żeby odpowiednia ilość pracowników pracowała w danym
                        sklepie odpowiednią ilość godzin. Konkurencja w Polsce jest tak duża, że
                        wszyscy mają minimalną obsadę. Jeśli przez zakaz odpadnie 12 godzin w tydoniu,
                        to akurat będę mógł zwolnić jedną osobę, w końcu przestaną się dublować
                        stanowiska. W małym sklepie na galerii straci pracę jedna osoba, na 6
                        pracujących.
                        HM to nie tylko wielka spożywka, ale też setki małych sklepów na galerii, w
                        których pracują setki osób. Nie oszukujmy się, HM stracą najmniej, bo obrót się
                        rozłoży na resztę dni tygodnia, sklepiki na galerii płacą czynsz miesięczny,
                        nie wierzę, żeby został obniżony, zresztą odpadną im koszty utrzymywania części
                        wspólnych i prądu w niedziele. Stracą drobni przedsiębiorcy, najemcy
                        powierzchni galerii i ich pracownicy. Taka jest prawda...
              • lahdaan Re: Jesteś egoistą 02.03.06, 01:25
                Gość portalu: moki1 napisał(a):

                > Tylko, że ty chcesz mieć ten wybór kosztem innych.

                Jak juz wyzej napisalem wolnosc wyboru to rozwniez to czy chcesz pracowac w
                niedziele czy tez nie. Mozliwosc wyboru powienien zagwaranowac pracodawca
                wprowadzajac system, w ktorym masz wolne w np. w sobote ale w niedziele
                pracujesz. Do respektowania praw pracownikow nie jest potrzebny calkowity zakaz
                hadlu tylko zdrowy uklad pracodawca-pracownik.
                No chyba ze powodem jest co innego niz troska o pracownika...
                • alterpars oczywiscie ze powody sa inne 02.03.06, 01:33
                  chodzi o demonstracje katolicyzmu polakow. Czy to sie komus podoba czy
                  nie....Ciekawe tylko ze Kosciol Katolicki jest na tyle krotkowzroczyny i lekka
                  reka chapie wszystko co ten rzad mu oferuje. Spije gorycz porazki i czkawka mu
                  sie odbije i 20 baniek na SOB i Radio Maryja i zakz handlu w niedziele (rozumiem
                  ze bazary odpustowe i medalikowanie pod czestochowa tez bedzie zakazane.a moze
                  sie myle)
                  A coz pracodawcy zaloza sobie jakies tam straty wynikajace z zakazu o tyle
                  obetna koszty i wsio...LEclerca czy Tesco to nawet nie bodnie....przestana
                  powstawac nowe hipermarkety (kolejna strata kapitalowa) a za to ceny w malych
                  sklepach wzrosna na tyle ze i tak bedzie sie oplacalo kupowac w leclercu tyle
                  ze nie w niedziele i w proporcjonalnie wiekszym tloku....Ogolne wkurzenie
                  spoleczenstwa bedzie wieksze i rzad predzej upadnie....co mi ogolnie pasuje
          • critto Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 01:27
            nic nie rozumiesz.
            jesli market ma kazdego dnia 10 osob (powiedzmy ze sredniej wielkosci sklep) na
            kasach (nie wnikam w sprawy zmianowe) i 3 'na sklepie' plus 3 ochroniarzy (razem
            16 osob) i ma pelna obsade wszystkich potrzebnych stanowisk, to niby gdzie
            znajdzie sie miejsce dla tych zwolnionych, ktorzy pracowali np. od srody do
            niedzieli wlacznie (majac poniedzialek i wtorek wolny??) to w poniedzialek i
            wtorek nie bedzie dla nich miejsca, bo stanowiska sa juz obsadzone... Wiec ci
            ludzie pojda na zielona trawke i tyle. Myslisz, ze pracodawca zatrudni 2 razy
            wiecej osob niz potrzeba w wybrany dzien tylko dlatego, zeby uratowac miejsca
            pracy dla tych 'niedzielnych'?? Ja nie sadze. Po prostu ich zwolni i tyle.

            I wreszcie - jak sie komus praca NIE PODOBA, to nikt nie kaze pracowac. Mozna
            pojsc gdzie indziej. Takie czasy, ze trzeba zasuwac i nic na to nie poradzisz --
            nie przeskoczymy tego okresu rozwoju naszego kraju, okresu wytezonej pracy
            • Gość: jesteś w błędzie Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:31
              Pojdz do hipermarketu w zwykly dzien a przekonasz sie, ze wiele kas jest
              nieczynnych.
              Zatrudnia ludzi bo w oczywisty sposob ruch w kazdym dniu sie zwiekszy.
              • critto Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 01:40
                nie zwieksza zatrudnienia, a jesli nawet, to nie o tyle osob, co pracowalo w
                niedziele. Z tych przykladowych 13 prace znajda moze 3. Reszta pojdzie na bruk.
                A 'uzupelniona' zaloga bedzie po prostu musiala szybciej zasuwac na kasach i
                kupowac jeszcze kilka par pampersow... Takie zycie...
                • alterpars Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 01:46
                  co ty sie przejmujesz...stary...chca zakazu to niech maja...ja moge zrobic
                  zakupy w sobote...a jak ludziska zaczna na zbity ryj wylatywac z roboty to
                  "wyborcy PiS -zwykli Polacy-bez kwalifikacji" przejrza na oczeta...MAtko co za
                  glupawy narod...
                  • lahdaan Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 01:58
                    alterpars napisał:
                    > a jak ludziska zaczna na zbity ryj wylatywac z roboty
                    Zapewne bedzie tutaj winien spisek spec sluzbu z burzuazyjnymi wyzyskiwaczami -
                    w co narod ciemny jak zwykle uwiezy - bo po co doszukiwac sie winy w sobie..
                    _____________________
                    "W demokracji za winy rzadu odpowiadaja wyborcy"
                    • critto Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 02:04
                      lahdaan napisał:

                      > alterpars napisał:
                      > > a jak ludziska zaczna na zbity ryj wylatywac z roboty
                      > Zapewne bedzie tutaj winien spisek spec sluzbu z burzuazyjnymi wyzyskiwaczami -
                      > w co narod ciemny jak zwykle uwiezy - bo po co doszukiwac sie winy w sobie..

                      tjaaa... i bedzie gadanie, ze "kto wierzy w wine PiS-u, SO i LPR-u, ten jest z
                      UKLADU (ktory nie zostal rozwalony i trzyma sie dobrze ;)) !! AGENT!! TW!!!
                      ZDRAJCA NARODU!!! WROG RODZINY!!! WROG LUDU!!!"
                      A tak w ogole to moze narod nauczy sie takiej piosenki:
                      "Krew nasza dlugo leja KATY (markety!! :)
                      Wciaz plyna ludu gorzkie lzy...
                      Nadejdzie jednak dzien zaplaty (NIEDZIELE MSCIMY!!!;)
                      Sedziami wowczas bedziemy MY!! (rozliczymy UKLAD!!! Wrogow ludu wybijemy!!!
                      Boj to JEEEEST nasz ostatni (w drodze do Moherowego Szczescia!!!!)
                      Krwawy skonczy sie trud (nie bedzie kapitalista plul NAM w twarz - nam,
                      prawdziwym Polakom, patriotom, etc...)
                      Gdy zwiazek nasz bratni (zawodowy!!!)
                      Ogarnie ludzki rod!!!"
                      ;)

                      Pozdrawiam antykomunistycznie i antyetatystycznie,
                      Critto
                • Gość: ksut Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 02.03.06, 07:28
                  Jeżeli bezrobocie nam się tak drastycznie ma zwiększyć, bo hipermarkety zwolnią
                  niewielki procent załogi (niecałe 15% w najgorszym wypadku), to włos się jeży na
                  głowie. Hipermarkety siłą napędową polskiej gospodarki, od których zawisł los
                  całej ekonomii... Apokalipsa...
                  Pomyśl chwilę - to nie boli.
                  • odpi Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC 02.03.06, 08:29
                    Niech Tusk najpierw spowoduje, ze przeciętny obywatel bedzie miał pieniądze na
                    potrząchiwanie sakiewką nie tylko w niedzielę,
                    ale i przez pozostałe 6 dni tygodnia.

                    Szanowny Panie dziennikarzu, gdzie on kupuje mandarynki mnie najmniej obchodzi,
                    może jechać nawet do Afryki i niekoniecznie wracać.
                  • Gość: rafvonthorn Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:33
                    Powiedz to tej dziewczynie, którą będę musiał zwolnić. W sumie poradź mi, jedna
                    dziewczyna świetnie sprzedaje, ale jest pyskata wobec klientów, druga jest
                    średnia, ale sama wychowuje dwójkę dzieci, a trzecia zatrudniłem 2 miesiące
                    temu, to jej pierwsza praca, bardzo ją lubi, za pierwszą wypłatę kupiła sobie
                    szczeniaczka.

                    Którą mam zwolnić?
                    • Gość: skut Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.chello.pl 03.03.06, 00:15
                      Czysta demagogia - jeżeli kogoś potrzebujesz zwolnić, to albo jesteś kiepskim
                      przedsiębiorcąś albo pechowcem. Ani w jednym ani w drugim przypadku nie
                      powinieeś w ogóle brać się za interesy...
          • Gość: awm10 Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.plast / 83.238.97.* 02.03.06, 05:44
            bredzisz
            mogą być co najwyżej dłuższe kolejki przy kasach w tygodniu.
            Część tych co pracują w niedzielę pójdzie na bruk.
            • Gość: rafvonthorn Re: Ale głupie argumenty Tuska i BCC IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:35
              Ludzi zatrudnia się tylu, ilu każe kodeks pracy. Jeśli odpadnie 1/7 godzin, to
              też 1/7 pracowników. I tyle.
    • Gość: alibi Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 23:43
      nok 1 ma rację, my staramy się być społeczeństwem konsumpcyjnym na siłę, tak
      jest?
    • derduch Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 00:34
      REFERENDUM! Markety zorganizuja zbiórke podpisów i PISuary nie będą miały nic do
      gadania!
    • Gość: neandertalczyk Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:36
      Zakaz handlu to kompletny idiotyzm. Od tego tylko krok do wprowadzenia
      religijnych zakazów znaych w ortodoksyjnych państwach wyznaniowych, np szabas u
      Zydów gdzie wogóle nic nie wolno robić. Skoro głownym zakłamanym argumentem
      jest ochrona rodziny, zatem nalezy zamknąć nie tylko sklepy ale także
      restauracje kina teatry osroidki wyp[oczynkowe, imprezy rozrywkowe , radio
      telwizję rozgfrywki sportowe a na koniec wyłaczyć elektrownie, gazownie i
      środki komunikacji,szpitale i ambulatoria ( np pogotowie) bo wszędzie tam
      pracują członkowie rodzin. Przecież to powrót do średniowiecza !!. Pomysły
      takie pochodzą z jakiegoś kretyńskiego rodzaju myślenia, właśnie z tej epoki
      kiedy żyliśmy w wioskach i odżywiali się tym co sami wyprodukowali. Kiedy dziś
      oglądałem w TV dyskusję na ten temat to zastanawiałem się skąd TAKIE TSUNAMI
      GŁUPOTY W TYM BIEDNYM NARODZIE.
      • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:18
        tyle ze w Izraelu nie ma panstwowego zakazu pracy w Szabas. Jak ortodoksyjny Zyd
        chce go przestrzegac, to przestrzega
      • critto Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:53
        ja tam mysle, ze jezeli Kosciol Katolicki rzeczywiscie popiera takie pomysly, to
        nalezy zaczac go BOJKOTOWAC: nie chodzic na msze, nie dawac na tace, nie
        wpuszczac ksiedza po koledzie... Nie przeciwko religii (ja tam nie mam nic
        przeciwko religii i religijnosci, nie jestem tez ateista), tylko przeciwko
        narzucaniu pewnych postaw i pogladow i popieraniu takiego narzucania. Wtedy
        przejrza na oczy...

        Pozdrawiam,
        Critto
      • polakmoronslayer Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 07:43
        Ono zawsze bylo.Ciemnota jest tu nieograniczona jak nigdzie indziej.
    • lahdaan Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 00:44
      No tak...Andrew, Romek duuuze G. i religijny populizm...
      A komu do przeszkadza handel w niedziele? Mi jako konsumentowi raczej nie.
      Chyba, ze sklepikarzom wychodzacym z zalozenia, ze jak mi sie nie chce pracowac
      w niedziele to ja nie zamkne mojego kramiku bo skozysta konkurencja. Wiec lepiej
      wprowadzic zakaz...

      I jak zwykle najbardziej pokrzywdzony bedzie konsument..
    • neiden Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 01:13
      tusk ma racje. o sprawach pracy w niedziele poeinni decydowac wlasciciele
      sklepow a nie rzad.tusk zaczyna mi sie podobac.
      • Gość: Darek Proponuję przeczytać IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:25
        Proponuję lekturę jakże pouczającego artykułu, którego Lepper i spółka na pewnio
        nie czytali bo oni ekonomię mają w d...

        www.mises.pl/site/subpage.php?id=53&content_id=252&view=full
        • lahdaan Re: Proponuję przeczytać 02.03.06, 01:30
          Ta [zoo]ekonomia wg. Andrew - 3 warchlaki = maciora.
        • Gość: moki1 Widzę poważne luki w rozumowaniu. IP: *.chello.pl 02.03.06, 01:52
          Ciekawe co by ten mises zaproponowal na otwarcie granic, tak aby cala afryka i
          pol azji moglo zameldowac sie w europie. Jak liberlaizm to liberalizm no nie.
          • critto Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. 02.03.06, 01:56
            nie wszyscy liberalowie sa za pelnym otwarciem granic.
            nie ma to nic wspolnego z liberalizmem w innych dziedzinach gospodarki. Oni po
            prostu uwazaja, ze panstwo pilnuje w ten sposob bezpieczenstwa obywateli (np.
            przed terrorystami). Nie twierdze, ze sie z tym zgadzam.
            Szczegolnie wielu z tzw. szkoly austriackiej (wlasnie tej od Misesa) jest za
            ograniczeniami (szczegolny przypadek - Hans Herman Hoppe i praktycznie cala
            grupa z lewrockwell.com)

            Pozdrawiam,
            Critto
          • Gość: Darek Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 01:58
            mi to nie przeszkadza...w końcu pół Polsku już wyjechało i co?Irlandia
            straciła?Anglia straciła? tylko zacofane kraje gdzie rządzą związki zawodowe>
            mają największe bezrobocie, najdroższą siłę roboczą, najkrótszy tydzień pracy,
            najmniejszy wzrost gospodarczy
            • critto Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. 02.03.06, 02:07
              mi tez nie przeszkadza, a HHH to etatysta (w pewnym zakresie przynajmniej).
              O ile imigranci sa spokojni, asymiluja sie i przestrzegaja lokalnych praw, to
              wszystko jest OK.
              W koncu wszyscy jestesmy imigrantami
            • Gość: Ranger Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. IP: *.vnnyca.adelphia.net 02.03.06, 07:09
              Mieszkam w USA. Pracuje 0d 8 do 12. Przerwa na lunch. Od 1 do 4.30. Zakupy
              robie w tygodniu. Weekend jest na spacer po parku, a nie na hiermarketowe
              zycie. Sklepy i owszem sa czynne - ale ich pracownikom placi sie co najmniej 17
              $ na godzine. Dziwie sie Polakom...W Polsce, jak moga byc tak okrutni w
              stosunku do swoich rodakow?
              Chcialbys jeden z drugim, zebu Twoja mamusia za.....w niedziele? Za takie
              grosze? czy istnieje w Polsce "solidaryzm spoleczny"? Jesli nie i tak niedlugo
              bedziecie skazani na obce rzady. Kiedys zastanawialem sie skad wziely sie
              rozbiory..Teraz wiem. Durne Polactwo.

              Zycze milego budowania drog...Juz zbudowano 1 KM?
              • ddb2 Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. 02.03.06, 08:01
                Wiesz, durny i chamski to jestes ty. Przestan nas obrazac. Wymosciles sie w
                innym swiecie, nie masz pojecia, jakie sa realia zycia u nas, madrzysz sie
                idiotycznie, takie "dobre rady ciotki Wlady" zza oceanu. Odpusc sobie to
                aroganckie pouczanie, zejdz z nas i wybierz sie na spacerek do parku, to ci sie
                umysl przewietrzy.
                Bez pozdrowien.
              • Gość: Darek Re: Widzę poważne luki w rozumowaniu. IP: *.babilon.ds.polsl.pl 02.03.06, 10:16
                no i znowu błąd w rozumowaniu: porównaj sobie koszty pracy w USA i w Polsce i
                będziesz wiedział dlaczego w USA zarabiają więcej niż w Polsce

                tych dwóch modeli ekonomicznych nie ma nawet co porównywać bo to są lata świetlne

                ale to już inna bajka i dyskusja o całym systemie ekonomicznym - modelu
                kontynentalnym i brytyjsko-amerykańskim
    • Gość: hyt Re: PO za handlem w niedzielę IP: 212.180.160.* 02.03.06, 01:37
      Nie ma szans żeby ta ustawa przeszła ! Wydaje się to zbyt absurdalne, nawet przy
      tych ludziach u władzy. A poza tym, chyba zbyt wielkie pieniądze za tym handlem
      stoją. Stawiam 100:1 że ustawa nie przejdzie. Pzdr
      • Gość: rafvonthorn Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:43
        Przymuje! Przejdzie! Nie doceniasz potęgi buraczanej mocy!
    • Gość: arlen Ciekawe czy jest za handlem w szabas??????????? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.03.06, 01:49
      i rowniez za praca w szabas.
      • critto Re: Ciekawe czy jest za handlem w szabas????????? 02.03.06, 01:54
        Szabas= sobota (ostatni dzien tygodnia)
      • alterpars Re: Ciekawe czy jest za handlem w szabas????????? 02.03.06, 02:11
        ale Ci bije...nie jestem zydem na 100% a jestem przeciw zakazowi...nie jestem
        tez UBkiem ani zadnym z reprezentantow tzw UKLADU
        • polakmoronslayer Re: Ciekawe czy jest za handlem w szabas????????? 02.03.06, 07:49
          Co sie moronowi tlumaczysz.
    • Gość: maria Re:czy PO jest za zdjęciami uczennic w Playboy ? IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 02.03.06, 04:05
      Platforma powinna wydać oświadczenie w tej sprawie. Czy uczennica , a potem
      uczeń , a na końcu nauczyciel, ma prawo pokazywać goła dupę w Playboy ?
      Ta awangarda europejska w rozcieńczaniu morale Polaków , PO, powinna poprzeć
      prawo ucznia do fotografowania się na nago z nauczycielem. To będzie symbol
      zwycięstwa na pruderią zaściankową. Dyrektor na nago czyta tematy maturalne.
      Uczennica bez majtek zdaje egzamin z religii , itd...
      • zorro_i_juz Re:czy PO jest za zdjęciami uczennic w Playboy ? 02.03.06, 05:27
        Marysiu ale Ci fantazja zapracowala. Ale to nie jest forum Playboya i
        publikowanie swoich fantazji erotycznych nie jest tu wskazane
    • Gość: yacek Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.osk.enformatic.pl 02.03.06, 05:11
      Pan tusk niech teą pracuje w niedzielę, za to będzie miał wolny wtorek albo
      piątek
    • genyo Re: PO za handlem w niedzielę 02.03.06, 05:41
      Brawo, niedziela, to najlepszy dzien na zakupy, wtedy najczesciej ma sie czas.
      Jesli ktos jest przeciw, to przeciez nie musi robic zakupow w niedziele, a
      zakazywanie jest chore, glupie i szkodliwe.
    • Gość: ION Żyłem już w Kraju w którym władza wiedziała wszyst IP: 82.139.47.* 02.03.06, 05:48
      wszystko co mi jest potrzebne i co jest dobre dla mnie.
      • krzych.korab I dlatego komunisto chcesz robić zakupy w Dzień 02.03.06, 07:10
        Święty. Zapomniałes przykazanie "pamiętaj abyś dzień Święty święcił" Większość
        z was uważa sie za katolików. A zabraniacie swoim współwyznawcom żyć zgodnie z
        ich wiarą.
        • ddb2 Re: I dlatego komunisto chcesz robić zakupy w Dzi 02.03.06, 07:56
          krzych.korab napisal:
          >Zapomniałes przykazanie "pamiętaj abyś dzień Święty święcił" Większość
          z was uważa sie za katolików. A zabraniacie swoim współwyznawcom żyć zgodnie z
          ich wiarą.

          Nikt nie zabrania, nikt tez nie zmusza katolikow do robienia zakupow w
          niedziele.
          Jak najbardziej moga swiecic dzien swiety. Polska to wolny (jeszcze!) kraj!
        • Gość: rafvonthorn Re: I dlatego komunisto chcesz robić zakupy w Dzi IP: *.petrus.com.pl 02.03.06, 10:48
          Spieprzaj dziadu z tym swoim głupawym katolicyzmem! Nikt Ci nie zabrania
          krzyżem leżeć, odpieprz się od tych co chcą pracować, między innymi na zasiłek
          Twój i Twoich dzieciaków.
        • Gość: bera Re: I dlatego komunisto chcesz robić zakupy w Dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:03
          A znacie powiedzenie: " Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek" .Konformizm znany
          jest od stuleci.Przepisy wiary to jedno a życie to drugie.
    • Gość: Emeryt Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 02.03.06, 05:54
      Wszelkie interwencje na rynku sa niewlasciwe.Jak nie bedzie klientow sklepy
      same zamkna sie w niedziele.Ten zakaz to interwencjonizm panstwa prowadzacy do
      zlych skutkow.Niech kosciol panujacy w naszym kraju nie wychodzi poza swoje
      mury.Ja chce zyc w wolnym kraju a nie w przyslowiowym Iranie.
    • tychik1 Re: PO za handlem w niedzielę-Pamientaj Abys Dzien 02.03.06, 06:03
      Swiety Swiecil.
    • Gość: Lotko Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.03.06, 06:39
      PO powiązana kapitałowo z szemranym biznesem będzie go bronć za wszelką cenę.
      Cieszę się, że PO dostała w d.pę. To takie nowocześniejsze wydanie PZPR.
    • Gość: Maria Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 07:18
      Tusk ma rację.
      • Gość: Kanadyjczyk Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.edm.wiband.net 02.03.06, 07:36
        Oczywiscie ma racje , tu w Kanadzie wogole nie ma takiego tematu , sklepy sa
        otwarte caly rok na okraglo z wyjatkiem dwoch dni . Ani kosciol ani rzad nie
        miesza sie do tego bo to nie ich problem.
    • Gość: Klient.. Re: PO za handlem w niedzielę IP: *.broker.com.pl 02.03.06, 07:26
      A ja nie jestem za handlem w niedzielę-Niedziela ma byc dniem odpoczynku,poświęcona dla rodziny?czyż nie mam racji? cały tydzień jesteście zabiegani-nie macie na rozmowy z dziećmi,a zakupy właśnie robimy w tygodniu i jeszcze raz powtarzam NIEDZIELA-dla RODZINY!!!!!
      • Gość: Jander Re: PO za handlem w niedzielę IP: 195.116.133.* 02.03.06, 08:01
        Zupełnie nie rozumiem argumentów typu "sami popracujcie w niedzielę" czy "niedziela ma być dniem dla rodziny". Dlaczego chcecie narzucić swszystkim waszą wizję niedzieli? Jeśli nie chcecie chodzić do sklepu w niedziele i jeśli chcecie ją spędzać z rodziną, kto wam tego broni? Ale dlaczego chcecie aby wszyscy żyli tak jak wy? Ja nie mam rodziny a w tygodniu na zakupy nie mam czasu. Ja szanuje wasz tryb życia a wy szanujcie moj a nie zmuszajcie mnie do życia wg waszego harmonogramu. Wolność wyboru to podstawa demokracji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka