Dodaj do ulubionych

Czy ubezpieczenia komunikacyjne mogą być tańsze?

10.12.02, 11:28
Ciekawe, czy odszkodowania będą wypłacać tak samo jak obecni
ubezpieczyciele. Mnie np. Warta wypłaciła odszkodowanie po
kradzieży samochodu mniej więcej 2.5 miesiąca po zdarzeniu,
oczywiście w niższej wysokości niż ta, za którą płaciłem składkę
- i bez odsetek za opóźnienie w stosunku do własnych terminów.

Niestety, ponieważ wszyscy ubezpieczyciele tak działają (tzn.
oddają mniej niż warta jest szkoda i na każdym kroku starają się
przyciąć) i zawierając umowę ubezpieczeniową można być pewnym, że
dostanie się w najlepszym razie 80% wartości samochodu po około 2
m-cach od zdarzenia to właściwie liczy się tylko wysokość składki.

To zaś wróży dobrze tej nowej firmie nawet, jeśli jej poziom
obsługi klienta nie będzie lepszy niż już istniejących gigantów.

Andy
Obserwuj wątek
    • Gość: Slautar Którędy droga? IP: Przymorze:* 10.12.02, 12:35
      Ubezpieczenia komunikacyjne oczywiście mogą być tańsze. Myślę
      jednak, że nie wpłynie na to redukowanie kosztów towarzystw
      poprzez wyeliminowanie pośredników (agentów) i rezygnacja z
      filii i oddziałów. O ile koszty utrzymania oddziału są
      faktycznie dosyć wysokie (towarzystwa redukują je zwalniając
      część "etatowych" pracowników i wymuszając większą wydajność
      wśród pozostawionych w pracy), o tyle koszty utrzymania agentów
      są dla towarzystw niewielkie (w myśl ustawy o ubezpieczeniach
      każdy agent to jednoosobowa firma - odpadają więc, tak ogromne w
      naszym "przyjaznym dla przedsiębiorców" kraju, koszty
      zatrudnienia).
      Przed LINK4 widzę więc świetlaną przyszłość w ubezpieczeniach
      OC, w przypadku których ubezpieczającego interesuje jedynie fakt
      posiadania polisy - nikogo nie obchodzi ile zmartwień będzie
      miała osoba, której nasze towarzystwo będzie likwidowało szkodę.
      Zupełnie inaczej ma się sprawa z AC. W tym przypadku jesteśmy
      osobiście zainteresowani likwidacją szkód. I tu pojawia się
      problem związany z naszą mentalnością (ktoś kto miał przyjemność
      sprzedawania kont w bankach wirtualnych zapewne wie o czym
      mówię) - wielu Polaków by zaufać instytucji finansowej (a takimi
      są towarzystwa ubezpieczeniowe) potrzebuje murów. Potrzebujemy
      miejsca do którego pójdziemy walczyć o swoje, poskarżyć się,
      ponarzekać, dopytać o szczegóły - tego właśnie może zabraknąć w
      Link4.
      A więc, którędy droga do tańszych ubezpieczeń komunikacyjnych?
      Moim zdaniem wystarczy, by pojawił się centralny rejestr
      szkodowości. Aktualnie jest tak, że osoby jeżdżące bezpiecznie i
      bezszkodowo (nawet posiadające 60% zniżki za bezszkodowość)
      częścią swojej składki pokrywają koszty
      ubezpieczenia "stłuczkowskich". Czy ktoś słyszał by jakiemuś
      klientowi dano zwyżkę za szkodowość? Oczywiście nie! Dlaczego?
      Ponieważ osoba, która zasłużyła sobie w swoim towarzystwie na
      zwyżkę zmienia ubezpieczyciela i startuje od zera w innym
      towarzystwie. Centralny rejestr pozwoliłby uniknięcie takich
      sytuacji, gdziekolwiek nie poszedłby "stłuczkowski" i tak
      musiałby zapłacić zwyżkę, co z kolei pozwoliłoby towarzystwom na
      obniżenie składek.
      Chciałbym jeszcze ustosunkować się do wypowiedzi mojego
      przedmówcy (andy). Przykro mi, ale muszę Cię rozczarować. Żadne
      towarzystwo nie zapłaci Ci więcej, niż wynosi aktualna wartość
      Twojego samochodu. Mechanizm działa następująco:
      1. Ubezpieczasz swój samochód na przykład w dniu 01.01.2003 na
      sumę ubezpieczenia równą 20.000 zł.
      2. Rozbijasz auto dnia 01.05.2003. Szkoda jest całkowita - auto
      do kasacji. Towarzystwo wypłaca Ci odszkodowanie w wysokości
      aktualnej wartości Twojego samochodu (czyli np.18500 zł). Nigdy
      nie będzie inaczej - gdyby towarzystwa płaciły za wartość
      samochodu w chwili ubezpieczenia to nie przetrwałyby długo
      (byłoby to ogromne pole do nadużyć).
      Jeżeli chcesz sprawdzić ile możesz dostać odszkodowania za swój
      samochód po kilku miesiącach polecam lekturę pisma INFO EKSPERT
      (bazuje na nim wiele towarzystw), możesz tej zajrzeć do
      kalkulatora na stronach GAZETY. Pozdrawiam
    • Gość: Piterek Re: Czy ubezpieczenia komunikacyjne mogą być tańs IP: *.u.mcnet.pl 21.12.02, 11:58
      Jeśli Link4 nie ma sieci agentów, oddziałów i inspektoratów to
      ich oferta może być nadzwyczaj korzystna. Utrzymanie budynków i
      armii agentów to olbrzymie koszty. Firmy ubezpieczeniowe wydają
      na to miliony złotych naszych składek! Agenci pobierają prowizję
      od każdej sprzedanej polisy. To kolejne pieniądze ze składki
      które nie są efektywnie wykorzystywane przez ubezpieczycieli.

      Jestem wielkim optymistą co do konkurencyjności oferty Link4. Na
      pewno jak tylko zacznie działać sprawdzę ile zapłacę za swój
      samochód. Tym bardziej, że wystarczy tylko zadzwonić -
      rewelacja.

      Pozdrawiam
      Piterek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka