Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 21.02.03, 13:57 Zanim Balcerowicz odejdzie,niech moze wszystkim wyjasni,jak kurs mocnej zlotowki wplywa na wzrost bezrobocia w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MACIEJ Re: Balcerowicz:Kurs zlotego wplywa na wzrost bez IP: *.ny325.east.verizon.net 21.02.03, 20:35 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Zanim Balcerowicz odejdzie,niech moze wszystkim wyjasni,jak kurs mocnej > zlotowki wplywa na wzrost bezrobocia w Polsce. Ciekawe ,jak dlugo polskiej mysli ekonomicznej zajmie odkrycie,ze w ekonomii XXI wieku najwazniejszym wskaznikiem jest STOPA BEZROBOCIA. Jesli jest wolny przeplyw towarow i kapitalu,to do polityki monetarnej nalezy stworzenia takich warunkow w kraju,by kapital zechcial przyjsc i zaiwestowac. Bo jesli nie,to ludzie beda podazac za towarami i kapitalem i EUropa sie wyludni. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Balcerowicz:Kurs zlotego wplywa na wzrost bez 22.02.03, 13:41 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Bo jesli nie,to ludzie beda podazac za towarami i kapitalem i EUropa sie > wyludni. Czytałem trochę Twoich tekstów i wiem że wiesz co piszesz. W świetle tego prosze Cię o komentarz krótki ale naprawdę przemyślany ... ułoży się zgodnie z ideą gospodarki rynkowej czy nie ? Innymi słowy uściślij "bo jeśli nie". Twoim zdaniem na podstawie Twoich obserwacji - NIE czy TAK ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ MAFIA,SOCJALIZM,EU A NAFTA IP: *.ny325.east.verizon.net 22.02.03, 16:25 darth4 napisał: > Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > > Bo jesli nie,to ludzie beda podazac za towarami i kapitalem i EUropa sie > > wyludni. > > Czytałem trochę Twoich tekstów i wiem że wiesz co piszesz. W świetle tego > prosze Cię o komentarz krótki ale naprawdę przemyślany ... ułoży się zgodnie z > ideą gospodarki rynkowej czy nie ? > Innymi słowy uściślij "bo jeśli nie". > Twoim zdaniem na podstawie Twoich obserwacji - NIE czy TAK ? Przede wszystkim w EUropie nie ma gospodarki rynkowej,tak jak i w Japonii. Nie mozna zaczynac budowy systemu(EU) od budzetu. Budzet musi,jesli juz wogole jest, byc minimalny. Dlatego w NAFTA nie ma budzetu. Kazdy jest na swoim,skoncentrowany na obnizaniu kosztow towarow,co wzmocni ich pozycje na rynku. Jesli zaczynasz budowe systemu od budzetu-TO KOSZTY TOWAROW ROSNA,bo trzeba min utrzymac zbedna administracje. Popatrz na mafie. Kupa nierobow ,cfaniakow,ktorzy zaczynaja budowac organizacje poprzez "opodatkowanie" najbogatszych. Socjalizm,to rozwiniecie mafii na caly kraj,kasuje sie najbogatszych ,a tylko ci co sie z nami zgadzaja zyja ponad przecietnosc. EU-to jest socjalizm z ludzka twarza,czyli zasada budowy ta sama,z duzym ograniczeniem gospodarki rynkowej. Jesli panstwo nie dba,tak jak w Polsce i EU o maksymalne zatrudnienie,to ludzie szukaja pracy gdzie indziej. Slabo zarzadzane kraje sie wyludniaja,a Ameryka ogradza sie coraz wyzszym plotem przed naplywem imigrantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RYBA Re: MAFIA,SOCJALIZM,EU A NAFTA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.02.03, 14:53 Macieju musze przyznac ze sie z TOba zgadzam. Nie potrzebnie tak meczysz sprawe kursu zlotowki, ale to co piszesz ma sens. Chodzi o obnizanie kosztow pracy, aby towary byly tansze. Co do kursu to (ECB Working Paper nr 65-chyba, nie pamietam) ma on byc stabilny i przewidywalny. Wysokosc jest mniej wazna. Pozdrawiam JR Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: MAFIA,SOCJALIZM,EU A NAFTA 10.03.03, 06:57 Gość portalu: RYBA napisał(a): > Macieju musze przyznac ze sie z TOba zgadzam. Nie potrzebnie tak meczysz sprawe > > kursu zlotowki, ale to co piszesz ma sens. Chodzi o obnizanie kosztow pracy, > aby towary byly tansze. Co do kursu to (ECB Working Paper nr 65-chyba, nie > pamietam) ma on byc stabilny i przewidywalny. Wysokosc jest mniej wazna. > Pozdrawiam > JR Bardzo sie ciesze,ze sie ze mna zgadzasz. Zobaczysz jak ci stopnie skocza na SGH. MACIEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Darth idealisto jeden... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.02.03, 16:32 "ułoży się zgodnie z ideą gospodarki rynkowej czy nie ?" Uklada to sie w malzenstwie (albo sie nie uklada). Uklada sie gosciom jak podatkow nie placa, lapowy biora i pieniadze na Kajmanach trzymaja. Natomiast najgorzej jest uwierzyc w katastrofe. Jak moze byc jeszcze gorzej? Ale piekna pogoda dzisiaj od rana.... Tenis, tylko tenis Panowie. No to pa. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 przyduszony koniecznością wyboru 22.02.03, 18:48 Gość portalu: , napisał(a): > Jak moze byc jeszcze gorzej? No powiedzmy gdybyś żył tu gdzie gospodarka nie taka jak trzeba, a dodatkowo ...nie mógłbyś zagrać dziś w tenisa z powodu pogody nienajpiękniejszej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: przyduszony koniecznością wyboru IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 23.02.03, 06:03 darth4 napisał: > No powiedzmy gdybyś żył tu gdzie gospodarka nie taka jak trzeba, a > dodatkowo ...nie mógłbyś zagrać dziś w tenisa z powodu pogody > nienajpiękniejszej :) Bez tenisa - wymiekam. To jest tragedia. Oboz pracy. Wiezienie. Wiesz co na twoim miejscu - wypadlbym za granice w 3 sekundy! Ostatnio mam wiecej czasu i troche wypakowalem zolci na to forum. Moze nawet wroce do tego dawno zapomnianego tematu piorunow... Ku wiecznej chwale her Darka i Macieja... a teraz linki do tych wypocin i nie denerwujcie sie za bardzo na mnie, prosze: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=4689722&a=4700514 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=4689722&a=4712349 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=4717570&a=4725676 Co do darthowej potrzeby dostrzezenia swiatelka w tunelu powiem, ze Polacy tak dobrze potrafia robic business, ze jest kwestia czasu aby w Polsce bylo lepiej. Tylko po drodze czeka nas mala obsuwa. Kilka walutowych wahniec, pare glow z rzadu poleci, moze nawet caly, czesc gospodarki przestanie istniec, byc moze nawet - przejsciowo czesc osob przestanie placic podatki, kto wie? Nie wierz nikomu z ekspertow - bo oni niemalze zawsze sie myla. Im jest ktos wiekszym guru - tym bardziej topi. A czasem racje ma... maly Kaziu. He he he. No ide przewietrzyc mozg. Powodzenia Darth. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: przyduszony koniecznością wyboru IP: *.ny325.east.verizon.net 23.02.03, 06:32 Gość portalu: , napisał(a): > darth4 napisał: > > No powiedzmy gdybyś żył tu gdzie gospodarka nie taka jak trzeba, a > > dodatkowo ...nie mógłbyś zagrać dziś w tenisa z powodu pogody > > nienajpiękniejszej :) > > Bez tenisa - wymiekam. To jest tragedia. Oboz pracy. Wiezienie. > > Wiesz co na twoim miejscu - wypadlbym za granice w 3 sekundy! > Ostatnio mam wiecej czasu i troche wypakowalem zolci na to forum. > Moze nawet wroce do tego dawno zapomnianego tematu piorunow... > Ku wiecznej chwale her Darka i Macieja... > > a teraz linki do tych wypocin i nie denerwujcie sie za bardzo na mnie, prosze: > > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w=4689722&a > =4700514"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w= > 4689722&a=4700514</a> > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w=4689722&a > =4712349"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w= > 4689722&a=4712349</a> > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w=4717570&a > =4725676"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=522&w= > 4717570&a=4725676</a> > Co do darthowej potrzeby dostrzezenia swiatelka w tunelu powiem, ze Polacy tak > dobrze potrafia robic business, ze jest kwestia czasu aby w Polsce bylo lepiej. > Tylko po drodze czeka nas mala obsuwa. Kilka walutowych wahniec, pare glow z > rzadu poleci, moze nawet caly, czesc gospodarki przestanie istniec, > byc moze nawet - przejsciowo czesc osob przestanie placic podatki, kto wie? > > Nie wierz nikomu z ekspertow - bo oni niemalze zawsze sie myla. > Im jest ktos wiekszym guru - tym bardziej topi. > > A czasem racje ma... maly Kaziu. > He he he. > > No ide przewietrzyc mozg. > Powodzenia Darth. Najbardziej jestem zazenowany faktem,ze ty tam na forum Unia Europejska dyskutujesz z facetem,ktory moje zacne imie poniewiera swoimi pogladami. Przez chwile bylem w szoku,bo myslalem ,ze ty do mnie piszesz. Tak wygladaja Macki,ktore nie wyemigrowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Gramy w ciemno? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 23.02.03, 07:05 "Najbardziej jestem zazenowany faktem,ze ty tam na forum Unia Europejska dyskutujesz z facetem,ktory moje zacne imie poniewiera swoimi pogladami. Przez chwile bylem w szoku,bo myslalem ,ze ty do mnie piszesz." No prosze, Ty znowu nie spisz... Nie to nawet nie chodzi o sama dyskusje, to chodzi o zasady. Ja nie dyskutuje z nim. Za malo mam czasu dla rodziny a co dopiero dla jakiegos pyszalka z Kumitetu wspierania transformacji rynku wspolnego, czytaj: niczyjego. Ty wiesz, ze oni tam nawet doktoraty z tego pisza? A powracajac do tematu Dartha, to zal mi jest goscia, ktory najpierw pyta sie jak i czym ludzi porwac, jakas idee podac a tu masz- taka rzeczywistosc. Cyniczny merkantylizm wladzy. Nawet myslalem aby jakas stronke sfinansowac i puscic w eter. Tylko po co? Jak oni tam nawet internetu nie maja prawdziwego. Czy ty wiesz, ze z tej calej propagandy o dostepie do komputerow i znajomosci internetu to tak naprawde cos o sieci wie moze 1 na 100 Polakow? Przeciez ten kraj to rozpacz!!! Biedne, zmanipulowane, oglupione spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Gramy w ciemno? 24.02.03, 02:13 Gość portalu: , napisał(a): > A powracajac do tematu Dartha, to zal mi jest goscia, I słusznie. Jeden taki z innego wątku uważa się za wielkiego speca od polskiej ekonomii powołując się nie na jakąkolwiek konkretną wiedzę ( choć nie przeczę że ogólnikowo ma czasem rację ) ale na sam fakt że ... mieszka w Kanadzie. > ktory najpierw pyta sie jak i czym ludzi porwac, jakas idee podac Nie pyta ! Próbuje i to w kontekście wielu głosów od was że w Polsce to ludzie mają wszystko w dupie. Otóż nie wszyscy i nie wszystko. Ale niestety, przekonuję się że ... prawie wszyscy. > a tu masz- taka rzeczywistosc. Cyniczny merkantylizm wladzy. Za to że jednak oni maja w dupie my jesteśmy ukarani taką władzą. > Jak oni tam nawet internetu nie maja prawdziwego. Ja na ten przykład pisze na podłączonej do sieci elektrycznej lodówce :) Ale masz rację generalnie. Z tym że bardziej na razie chodzi o to KOGO i PO CO podłączyć niż że NIE MAJĄ DOSTĘPU. > Biedne, zmanipulowane, oglupione spoleczenstwo. I to kurde widać od Was ? przez habla czy co ? Trzeba tu jaką kurtynę żelazną założyć żebyście pod spudniczkę naszej pannie nie zaglądli. Albo cholera nie pisze dalej, bo jeszcze się ktoś połapie ... Dzięki za rady i pozdrawiam. Wiosna idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Czy NAS poje.... ? 24.02.03, 02:59 Poczytałem i ... za mało dotychczas czytałem. To bardzo ciekawe i myslę że nas nie tyle pojebało co brak nam wolnych mediów, a co za tym idzie pełnej informacji. Nie chodzi o to czy prawdziwej czy nie , to w końcu różne opinie oparte o takie czy inne dane, ale o właśnie informację. Mózgi mamy własne ale dane ... państwowe. Żeby nie przeciągać tematu, jeśli ktoś potrafi i chce się dowiedzieć to się dowie i kluczową dla Polski sprawa byłoby żeby Polaków ZAINTERESOWAĆ informacją. Nie można liczyc na samodzielne otrzeźwienie bo z czego ? Jakie info dociera do nas ? Kazio wie ogólnie że jest źle, ale mądre głowy mówią że jesteśmy na dobrej drodze, choć może teraz jest źle ale w porównaniu z Białorusia jest dobrze. Kazio nie ma danych ! Więc prawdziwą zmianę będzie stanowić nie wstąpienie bądź nie do UE , ale postęp informatyzacji i wiedzy czyli teoria Toflera która ma większa szansę po wstąpieniu do UE. Przecież z najeźdzcą przyjdą i postęp informatyczny, informacyjny, wzrost świadomości, itd. Pytanie czy i jak potrafimy jako społeczeństwo z tej wiedzy skorzystać. A jakie stąd wnioski dla mnie, to już inna sprawa. Dzięki "," za linki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Czy NAS poje? DANE STATYST.+WLASNY KOMENTARZ IP: *.ny325.east.verizon.net 24.02.03, 03:24 darth4 napisał: > Poczytałem i ... za mało dotychczas czytałem. > To bardzo ciekawe i myslę że nas nie tyle pojebało co brak nam wolnych mediów, > a co za tym idzie pełnej informacji. Nie chodzi o to czy prawdziwej czy nie , > to w końcu różne opinie oparte o takie czy inne dane, ale o właśnie informację. > > Mózgi mamy własne ale dane ... państwowe. To jest prawda,ze istnieje mocna propaganda pro-EU. Nie widzialem ani jednej powaznej dyskusji o wstapieniu Polski do NAFTA. > Żeby nie przeciągać tematu, jeśli ktoś potrafi i chce się dowiedzieć to się > dowie i kluczową dla Polski sprawa byłoby żeby Polaków ZAINTERESOWAĆ > informacją. Niestety najlepsze informacje masz przez internet i TV kablowa. Zobacz w jaki sposob ludzie wyksztalceni w Polsce (np Hydraulik) traktuja CNN. Dla Szamanow,to jest nic innego jak zydowska propaganda. Poza CNN jest CNBC,MSNBC,FoxNews. Z ciekawych gazet:WSJ i NYTimes. NIEMAL WSZYSCY FORUMOWICZE Z EUROPY CYTUJA PRASE I TV EUROPEJSKA,KTORA OCZYWISCIE SIEJE PROPAGANDE PRO-EU-ROPEJSKA. JEDYNE CO MOZESZ ZROBIC BY UNIKNAC EU PROPAGANDY TO CZYTAJ DANE STATYASTYCZNE I SAM JE KOMENTUJ. > Nie można liczyc na samodzielne otrzeźwienie bo z czego ? Jakie info dociera do > nas ? Kazio wie ogólnie że jest źle, ale mądre głowy mówią że jesteśmy na > dobrej drodze, choć może teraz jest źle ale w porównaniu z Białorusia jest > dobrze. Kazio nie ma danych ! Glowne powody wstapienia do EU: 1-DOPLATY 2-PRACA NA ZACHODZIE To sa mity. (1)EU juz upada i doplaty musza byc skasowane,bo np Rosja nie chce kupowac od nas dotowanej zywnosci. (2)Polacy pracowali w zach Europie od dawna(np Gierek) pracuja teraz i beda pracowali w przyszlosci niezaleznie od wstapienia do EU. > Więc prawdziwą zmianę będzie stanowić nie wstąpienie bądź nie do UE , ale > postęp informatyzacji i wiedzy czyli teoria Toflera która ma większa szansę po > wstąpieniu do UE. Przecież z najeźdzcą przyjdą i postęp informatyczny, > informacyjny, wzrost świadomości, itd. > Pytanie czy i jak potrafimy jako społeczeństwo z tej wiedzy skorzystać. > A jakie stąd wnioski dla mnie, to już inna sprawa. > Dzięki "," za linki i pozdrawiam. Oczekujesz na doplaty z EU na IT w Polsce? Kazdy sobie rzepke skrobie i jak se poscielesz tak bedziesz spal. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 DANE STATYST. :) 24.02.03, 19:14 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Nie widzialem ani jednej powaznej dyskusji o wstapieniu Polski do NAFTA. Jeśli piszesz tak z przekory to podaj link , chetnie poczytam. Ale co do "poważnej", to ustalmy pewną kwestię. Jak głodny może rozmawiać POWAŻNIE o wejściu na zabawę z wyżerką gdy musi być chociaż prawdopodobieństwo ZAPROSZENIA na nią. Taka "powazna" rozmowa musi sie zacząć od ... możliwości a nie chęci. Jakoś nigdzie nie słyszałem że nas tam chcą. Nie sądzę aby nasi politycy mogli złożyć akces w eurostrefie bez PEWNOŚCI że im nie odmówią. Przecież po odmowie EU dopiero by na nas jeździła. Może "poważną" dyskusję zacznijmy od tego :) > NIEMAL WSZYSCY FORUMOWICZE Z EUROPY CYTUJA PRASE I TV EUROPEJSKA,KTORA > OCZYWISCIE SIEJE PROPAGANDE PRO-EU-ROPEJSKA. Bo głownie ta jest tłumaczona na język polski. Ty myślisz że Polacy znają język tak że bez męki mogą przebrnąć przez anglojęzyczną prasę ? Znajomy "zachodni" niemiec z zarządu jednej z dużych firm mówił mi że uchodzi w towarzystwie za eksperta bo ... zna język angielski na poziomie porozumiewania się z anglikami ! Ponoć tylko 10 % niemców zna angielski, a tylko 2 % dobrze. A u nich jest to jeden z głównych j. obcych. To co mówić o Polakach. > JEDYNE CO MOZESZ ZROBIC BY UNIKNAC EU PROPAGANDY TO CZYTAJ DANE STATYASTYCZNE > I SAM JE KOMENTUJ. Prawda ale trzeba "znać klucz". Jak wiadomo te same dane można różnie komentować. I tu wracamy do źródeł propagandy. Ostatnio trafiłem na info radcy handlowego ambasady US w Polsce i są tam kontakty. Jeszcze niedawno tego nie było. To cały nasz dostęp do NAFTY :) Brak szerokodostępnych źródeł informacji. NAFTA znana jest w Polsce bliżej głównie poprzez ... artykuły Korwina Mikke. Nawet na stronach radcy US nie znajdziesz info o Nafcie ( apropo "powaznej" dyskusji ). > Oczekujesz na doplaty z EU na IT w Polsce? Nie. Ale sądzę że kontakty z EU wymuszą informatyzację, a więc i dostęp do informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 NAFTA 25.02.03, 23:17 darth4 napisał: > > Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > > Nie widzialem ani jednej powaznej dyskusji o wstapieniu Polski do NAFTA. > ustalmy pewną kwestię. Jak głodny może rozmawiać POWAŻNIE o wejściu na zabawę > z wyżerką gdy musi być chociaż prawdopodobieństwo ZAPROSZENIA na nią. > Taka "powazna" rozmowa musi sie zacząć od ... możliwości a nie chęci. Jakoś > nigdzie nie słyszałem że nas tam chcą. Nie sądzę aby nasi politycy mogli > złożyć akces w NAFTA bez PEWNOŚCI że im nie odmówią. Przecież po odmowie EU > dopiero by na nas jeździła. Może "poważną" dyskusję zacznijmy od tego :) To co Macieju ? Nic o NAFTA ? To może chciaż forumowo zjmiesz stanowisko wobec moich wątpliwości ? Może przeoczyłem w CNN czy FOXie że nas zaproszono ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: NAFTA IP: *.ny325.east.verizon.net 26.02.03, 05:12 darth4 napisał: > darth4 napisał: > > > > Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > > > Nie widzialem ani jednej powaznej dyskusji o wstapieniu Polski do NAF > TA. > > > ustalmy pewną kwestię. Jak głodny może rozmawiać POWAŻNIE o wejściu na zab > awę > > z wyżerką gdy musi być chociaż prawdopodobieństwo ZAPROSZENIA na nią. To nie jest zabawa z wyzerka jak w EU,to jest cos w rodzaju Targow Poznanskich. Wchodzisz kiedy chcesz,kupujesz lub sprzedajesz. Moze nawet bardziej podobne do gieldy sprzetu narciarskiego. > > Taka "powazna" rozmowa musi sie zacząć od ... możliwości a nie chęci. Jako > ś > > nigdzie nie słyszałem że nas tam chcą. Nie sądzę aby nasi politycy mogli > > złożyć akces w NAFTA bez PEWNOŚCI że im nie odmówią. Przecież po odmowie E > U > > dopiero by na nas jeździła. Może "poważną" dyskusję zacznijmy od tego :) > > To co Macieju ? Nic o NAFTA ? To może chciaż forumowo zjmiesz stanowisko wobec > moich wątpliwości ? Może przeoczyłem w CNN czy FOXie że nas zaproszono ? Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: NAFTA 26.02.03, 21:18 MACIEJU jako żeś człek poważny zapoznaj sie z mymi argumentami. Jako że temat wątku jest inny przeniosłem to do linku www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=30&w=4765202 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Gramy w ciemno? IP: *.ny325.east.verizon.net 24.02.03, 03:06 darth4 napisał: > Gość portalu: , napisał(a): > > A powracajac do tematu Dartha, to zal mi jest goscia, > > I słusznie. Jeden taki z innego wątku uważa się za wielkiego speca od polskiej > ekonomii powołując się nie na jakąkolwiek konkretną wiedzę ( choć nie przeczę > że ogólnikowo ma czasem rację ) ale na sam fakt że ... mieszka w Kanadzie. > > > ktory najpierw pyta sie jak i czym ludzi porwac, jakas idee podac > > Nie pyta ! Próbuje i to w kontekście wielu głosów od was że w Polsce to ludzie > mają wszystko w dupie. Otóż nie wszyscy i nie wszystko. Ale niestety, > przekonuję się że ... prawie wszyscy. > > > a tu masz- taka rzeczywistosc. Cyniczny merkantylizm wladzy. > > Za to że jednak oni maja w dupie my jesteśmy ukarani taką władzą. > > > Jak oni tam nawet internetu nie maja prawdziwego. > > Ja na ten przykład pisze na podłączonej do sieci elektrycznej lodówce :) > Ale masz rację generalnie. Z tym że bardziej na razie chodzi o to KOGO i PO CO > podłączyć niż że NIE MAJĄ DOSTĘPU. > > > Biedne, zmanipulowane, oglupione spoleczenstwo. > > I to kurde widać od Was ? przez habla czy co ? Trzeba tu jaką kurtynę żelazną > założyć żebyście pod spudniczkę naszej pannie nie zaglądli. Albo cholera nie > pisze dalej, bo jeszcze się ktoś połapie ... > > Dzięki za rady i pozdrawiam. > Wiosna idzie. Ty sie za bardzo nie przejmuj. Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia. Zeby ludzie mieli szanse sie rozwijac,gospodarka panstwa musi sie rozwijac. Sporo ludzi przyjechalo do Stanow i ambitniejsi przez jakis czas gonia srednia krajowa a po pewnym czasie wybijaja sie ponad nia. Jak wiesz srednia polska jest nizsza od amerykanskiej i powroty ludzi ktorzy juz sa tutaj ustawieni nie sprawdzaja sie. Jak wysylalem kartki na swieta do Polski podawalem swoj e-mail. Zgadnij ile osob odpowiedzialo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: maile do Macieja i mailowanie w Polsce IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 07:22 jasne do czego zmierzasz ale to niekoniecznie musi byc tak mozliwe iz Twoi znajomi nie uznaja jako stosowne komunikowac sie z kimkolwiek i w czymkolwiek za pomoca internetu, moze uwazaja ze zlozenie zyczen komus powinno miec charakter osobisty i np TYLKO dzwonia osobiscie... to tak jak dawniej w Polsce byly drukowane kartki hurtem z tekstem zyczen, wystarczylo sie podpisac. Moj krag towarzyski i rodzinny NIGDY z tego nie korzystal, tylko pisal od siebie , z tekstem indywidualnym, bez jakichs tradycyjnych zwrotow nawet Wiesz doskonale o czym ja mowie Z internetem w Polsce bywa rownie. A ile zyczen mailem otzrymala TWoja corka? Zaloze sie ze wlasnie od wszystkich swoich polskich kolegow i kolezanek. Twoje pokolenie w Polsce uzywa internetu jedynie do poczytania gazet w wersji elektronicznej, choc nie wszyscy, czesc i tak woli papierowy zapach i dotyk albo zacisze zcytelni. I tyle. Wiecej powiedzialby o nich fakt czy posiadaja np e-konto w banku. To ze nie mailuja zyczen raczej doskonale swiadczy o nich uwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Darth idealisto jeden... IP: *.ny325.east.verizon.net 22.02.03, 21:02 Gość portalu: , napisał(a): > "ułoży się zgodnie z ideą gospodarki rynkowej czy nie ?" > > Uklada to sie w malzenstwie (albo sie nie uklada). > Uklada sie gosciom jak podatkow nie placa, lapowy biora i pieniadze na > Kajmanach trzymaja. Natomiast najgorzej jest uwierzyc w katastrofe. > Jak moze byc jeszcze gorzej? > > Ale piekna pogoda dzisiaj od rana.... > Tenis, tylko tenis Panowie. > No to pa. Ta swietna pogoda jest teraz na zach wybrzezu,bo w NYC leje jak z cebra. W poniedzialek nas zasypalo pol metrowym sniegiem ,a od dwoch dni jest 10 st C i pada. Tenis u nas troche drozej kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , w NYC leje jak z cebra. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 23.02.03, 06:24 O rany, Nie martw sie, niedlugo bedzie wiosna. Pomysl ze ja mialem dzisiaj w nocy trzesienie ziemi. Zreszta ostatnio tak jakos dziwnie sie sklada, ze jak wstaje kolo czwartej to sie trzesie. Czesto mocno. Te nasze kartonowe chalupki trzesa sie od tego mocno i mozna dostac sraczki z wrazenia. Zwlaszcza jak sie siedzi na jakims syfie na spadek - a to kurna idzie do gory. Nie ma rzeczy doskonalych. Mysle, ze nie jest rozowo przez te sniegi na Wall Street... Poglaskaj ODE MNIE tego byka z brazu na Broadwayu. Powinno Wam poprawic pogode. Ja mam ZAWSZE dobra pogode. A wy macie tego roku wyjatkowo ciezka zime. Trzymaj sie cieplo. PS. Rockaway Beach latem tez jest niezle. U nas nie ma takiej cieplej wody. Trzeba w piance na desce siedziec inaczej mozna kojfnac z zimna. To juz nie te lata. Odpowiedz Link Zgłoś
_lafirynda Re: wyludniajaca sie Europa 23.02.03, 00:47 tak tak wszyscy madrzy juz wyjechali, genialni ksiegowi polscy jak jr rzucili sie na Sidni, Dupe Swiata skad popiskuja o tym jak to ci gorsi zostali i grzebia w smietnikach szukajac cos do zarcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Fizyk "tylko czasowo" wyjechal za granice. IP: *.ny325.east.verizon.net 23.02.03, 05:06 _lafirynda napisała: > tak tak > wszyscy madrzy juz wyjechali, genialni ksiegowi polscy jak jr rzucili sie na > Sidni, Dupe Swiata skad popiskuja o tym jak to ci gorsi zostali i grzebia w > smietnikach szukajac cos do zarcia Czemu nie dokuczas swojemu kumplowi z UJOTA Fizykowi? On "tylko tymczasowo" wyjechal do Szwecji w poszukiwaniu latwiejszego chleba,ale gotow jest w kazdej chwili wrocic,jak sie ciutke dzwignie. A nawet chlopak ze wsi rzeszowskiej pt Wielopole S. Marcin Daniec przeniosl sie z wioski do samego Krakowa i pewno go na Plantach widujesz. Warszawa mu do gustu nie przypadla,a do NYC wpada tylko czasami. Napisz cos ciekawego o Krakowie i UJOCIE ,zeby nie zaczal sie wyludniac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: Fizyk 'tylko czasowo' wyjechal za granice. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 18:27 No czesc Macieju Alez ja do Pana Feezyka nic nie mam. I niniejszym go pozdrawiam. Czyzbys chcial mnie poszczuc na Niego??? Nie mam nic przeciwko emigracji, tylko jest mi przykro kiedy wypisuje sie o nas, Polakach z Polski : glupi narod i tym podobne epitety. Albo jak to zostali sami gorsi w kraju. Chyba moge sie denerwowac wtedy, co nie???? Planty to sobie poogladaj w impresjach Wyspianskiego, w realu zdecydowanie mozna sie nimi rozczarowac. Co do pana Danca to ja nie chadzam na jego wystepy ani w Wawie ani w Krakowku, chyba ze ty w NY to zapodaj. I nie wiem o jakim UJOCIE piszesz. W kwestii Jota-23 , wzgledem tego co i owszem, tylko nie wiem czy on sie poczuwa do kumplostwa ze mna, zreszta to wyalienowany intelektualista, wiec mu wybaczam jesli nie. No i musze zapodac ze Konsulat USA w Krakowku na Stolarskiej w ogole nie jest oblegany, pustki, na wizyte u KOnsula zceka sie raptem 7 dni. Widac gospodarka USA bardzo potrzebuje naszych... A co tam w NY? W koncu to stolica swiata, tam to wciaz sie cos dzieje, w Krakowku zacisznie i zasciankowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Fizyk 'tylko czasowo' wyjechal za granice. IP: *.ny325.east.verizon.net 23.02.03, 23:16 Gość portalu: marcel_prostak napisał(a): > No czesc Macieju > > Alez ja do Pana Feezyka nic nie mam. I niniejszym go pozdrawiam. Czyzbys chcial > mnie poszczuc na Niego??? Absolutnie. Podkreslam tylko ,ze jest duza grupa Polakow tuz za granica,ktora "w kazdej chwili" jest w stanie wrocic i pomoc ojczyznie w potrzebie. > Nie mam nic przeciwko emigracji, tylko jest mi przykro kiedy wypisuje sie o > nas, Polakach z Polski : glupi narod i tym podobne epitety. Moj znajomy poszedl do sadu wylkocac sie o mandat i sedzia byl jakis Rappaport,ktory najwyrazniej mojego znajomego Kazika(tez z Krakowa,Kazimierz) chcial utracic. Kaziu do niego po polsku:"Glupi zydzie" A sedzia w odpowiedzi:"Tylkho nie gupi,tylkho nie gupi" > Albo jak to zostali > sami gorsi w kraju. Chyba moge sie denerwowac wtedy, co nie???? Oczywiscie,ze tak. Choc ja podkreslalem juz,ze po 1989 r nie wyjechalbym z kraju. > Planty to sobie poogladaj w impresjach Wyspianskiego, w realu zdecydowanie > mozna sie nimi rozczarowac. > > Co do pana Danca to ja nie chadzam na jego wystepy ani w Wawie ani w Krakowku, > chyba ze ty w NY to zapodaj. > > I nie wiem o jakim UJOCIE piszesz. W kwestii Jota-23 , wzgledem tego co i > owszem, tylko > nie wiem czy on sie poczuwa do kumplostwa ze mna, zreszta to wyalienowany > intelektualista, wiec mu wybaczam jesli nie. No tak,jak sie zaczyna rozmowa o UJOCIE,to sie Krakusy obrazaja. > No i musze zapodac ze Konsulat USA w Krakowku na Stolarskiej w ogole nie jest > oblegany, pustki, na wizyte u KOnsula zceka sie raptem 7 dni. Widac gospodarka > USA bardzo potrzebuje naszych... Wyslalem Matce zaproszenie. Poszla do ambasady,kolejka byla dosc duza(300 osob). Zaproszenia wogole nie chcieli widziec. Spytali sie czy Matka zechce 4 godziny poczekac. Matka odpowiedziala,ze NIE. Wtedy placi sie 25 zl i przysylaja wize do domu wlasna poczta. > A co tam w NY? W koncu to stolica swiata, tam to wciaz sie cos dzieje, w > Krakowku zacisznie i zasciankowo... Pogoda ostatnio jakas podla sie zrobila tutaj. Na poczatku tygodnia snieg po pas,teraz deszcz pada i jest +10C. We wtorek znowu ma byc snieg. Nigdy na wiosne nie czekalem tak jak w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: Fizyk 'tylko czasowo' wyjechal za granice. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 17:01 pieknie i slonecznie i leciutki mrozik w niedziele nawiedzilam rodzinne strony a wiec Salwator i Bielany, cos pieknego dla was to juz czysta egzotyka ale waniliowy plaski Klasztor Norbertanek nad Wisla , skalisty Salwator , potem po drodze Zamek w Pzregorzałach panujacy nad okolica w dole, biale wieze Klasztoru OO Kamedułów widoczne z odleglego zielonego wzgorza , sinawo-zielonkawe w sloncu dalekie lasy i parki, biale rowniny pokryte sniegiem, cisza, slonce ... Krakow to nie tylko Kazimierz (a tak sie usiluje , co jest dla mnie pzrerazajace , Krakow prezentowac) co do UJOTA to chyba nasmiewasz sie z Uniwerka i slusznie poniekad, nie mam zcasu sie rozwodzic nad Nim (nie konczylam akurat tej uczelni) ale Biblioteka Jagiellonska ma BRAKI w zbiorach fachowych zcasopism (rok temu nasadzilam sie ze zmienie czytelnie zcasopism z AE na UJ) !!!!! cos nieslychanego, musialam z nich zrezygnowac na rzecz AE okazuje sie iz pracownoicy Bibl Jag nie po0trafia wyegzekwowac od wydawcow pzrekazywania (zgodnie z ustawa) darmowych egzemplazry, rece opadaja poza tym ten gmach nowozcesny jest w sumie beznadziejny, AE ma lepszy gmach i kompletne zbiory w czasopismach acha i jeszzce apropos zyczen swiatecznych, w Krakowku dosyc modne jest osobiste ich skladanie ze striokiem, ale my mamy czas na takie dziwactwa jak spotykanie sie ze striokami pzry kawie i slodyczach, u nas zcas plynie inazcej Twoja Mama to kobieta z charakterem, ha ha ps. i mnie wawa sluzy, ja lubie tam pzrebywac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr Re: wyludniajaca sie Europa IP: 203.129.132.* 23.02.03, 23:46 _lafirynda napisała: > tak tak > wszyscy madrzy juz wyjechali, genialni ksiegowi polscy jak jr rzucili sie na > Sidni, Dupe Swiata skad popiskuja o tym jak to ci gorsi zostali i grzebia w > smietnikach szukajac cos do zarcia mysle ze ci madrzejsi co zostali to albo: mickewiczowi romantycy co wierza ze cos zmienia ALBO ci "szczesliwsi" co przy korycie siedza ALBO z olejem w glowie, ale bez charakteru by wziac swoje zycie we wlasne rece. zycie na tym zadupiu to nie tylko zycie na bardzo dobrym poziomie materialnym, ale co najwazniejsze zycie z dala od malostkowych europejczykow. zadziwiajace ze zlodzieje i prostytutki byli w stanie stworzyc spoleczenstwo ktore zyje na wyzszym poziomie moralnym niz ci co sa pra-dziecmi filozofow - i to wszystko bez przywiazania do religi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: wyludniajaca sie Europa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 16:55 JR cierpisz na trudne zatwardzenie jesli chodzi o Twoj poglad na Polakow w Polsce ps. religia dla niektorych to tylko pewien rytual, cos jak rekawiczki w kolorze pantofli lub torebki bawi nas ze klecha ma ubranko fioletowe w popielec, tylko mamy powazny problem z zcescia spolezcenstwa ktora biezre religie na serio no ale jakie panstwa nie maja problemow spolecznych? Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Ech, Marcellino... 24.02.03, 18:36 Z calym szacunkiem, wydaje mi sie, ze prowadzisz krucjate pod tytulem: "Slodkie cytryny". Przedstawiasz falszywy, moim zdaniem, obraz Polski jako kraju dajacego mozliwosci rozwoju porownywalne z USA, czy chocby Europa Zachodnia. Piszesz o wysokim poziomie nauk ekonomicznych w Polsce teraz i za komuny. No, tu wystarczy krotka wycieczka po Social Science Citation Index, zeby zobaczyc jak to naprawde wyglada. Opisujac Salwator, pomijasz z wdziekiem panujacy przy Kosciuszki straszliwy balagan architektoniczny i zrujnowane paskudne kamienice oraz dziurawe ulice. A co z lumpami nad Wiselka? (moze w zimie nie pija zreszta). Zapomnialas tez napisac o rozlewajacej sie wszedzie fali zebraniny i szarych ze zmeczenia ludzi nie mieszczacych sie w autobusach na Alejach Trzech Wieszczow. Chyba tez dawno nie musialas isc do lekarza, masz widac szczescie. Owszem, poziom konsumpcji w Polsce rosl w wielkim tempie w latach 90-tych. Byl to skutek urealniania plac i prywatyzacji oraz boomu kredytowego. Niektorzy juz mysleli, ze bedzie jak na Zachodzie... A teraz skonczylo sie, zdechlo. Ci, co sie zalapali, moga udawac, ze zyja w swietnym kraju o ile poruszaja sie po odpoiwednich enklawach. Reszta (wiekszosc) zyje na krawedzi minimum socjalnego: wiec miec co jesc i miec gdzie spac, moze czasem cos wypic. Do pierwszej powazniejszej choroby. Czy to sa warunki do tworczej dzialalnosci, rozwoju? Teraz o emigracji. Jest dosyc oczywiste dla kazdego, ktory pracowal w dobrze zorganizowanym i bogatym kraju, ze nie ma zadnego porownania pomiedzy jakoscia zycia i efektami pracy w kraju zamoznym i w Polsce. Z drugiej strony, zeby wyemigrowac, trzeba wykazac duzo charakteru i przezwyciezyc caly szereg przeszkod. Dlatego, emigrantow winno sie szanowac. Na marginesie: tloku na Stolarskiej nie ma tylko dlatego, ze zlozenie podania o wize kosztuje i trzeba miec dobre papiery, zeby taka wize dostac. Gdyby odstanie w kolejce na Stolarskiej bylo war. wyst. otrzymania wizy, to ogonek siegalby do Placu Bohaterow Getta. Nadto, emigracja uczy. Koniecznosc przystosowania sie do odmiennej kultury, jezyka powoduje koniecznosc rozwoju. Jesli do tego ktos osiagnie wyzsza polke w swojej nowej ojczyznie, to zazwyczaj oznacza, ze mamy do czynienia z jednostka ponadprzecietna. Oczywiscie, nie bylbym soba, gdybym nie wytknal Ci ze usilujac porownywac krakowska Akademie Ekonomiczna z UJOTem tez dajesz sobie nienajlepsze swiadectwo. Po pierwsze: AE jest szkola zawodowa, praktycznie nieprowadzaca dzialalnosci naukowej (marna zreszta, jak dowodza rankingi). UJOT jest zas UNIWERSYTETEM (moze niespecjalnie dobrym, ale mimo to jednym z najlepszych w Polsce), aczkolwiek ostatnio troche spauperyzowanym dzieki rzadowej urawnilowce (placa ponoc od studenta, czy UJOT, czy AE). Po drugie: zarzut do UJOT-u, ze nie posiada czasopism ekonomicznych w swojej bibliotece, to zapewne zarzut sluszny... tylko jakis taki szczegolowy, jak na przedstawiona ogolnosc osadu. Byloby tego wiecej... Ogolnie: piszesz raczej sercem niz rozumem. Mnie tez bylo sie trudno pogodzic, ze Polska to biedny i zacofany kraj, ale takie niestety sa fakty. Niestety, tak bedzie jeszcze ze 20 lat... a moze zawsze? W koncu, zawsze tak bylo. Pozdrawiam F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , och technika plata figle... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 24.02.03, 19:29 Fizyk, zapomniales jeszcze dodac o tym, ze na AE krolowala korupcja. Kupowanie zaliczen przez CALE grupy studentow. Nie wiem jak teraz - ale chyba nie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: och technika plata figle... IP: *.ny325.east.verizon.net 25.02.03, 04:21 Gość portalu: , napisał(a): > Fizyk, zapomniales jeszcze dodac o tym, ze na AE krolowala korupcja. > Kupowanie zaliczen przez CALE grupy studentow. > Nie wiem jak teraz - ale chyba nie lepiej? Chyba nie imputujesz tutaj,ze Fizyk wykladal na AE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , absolutnie. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 27.02.03, 03:03 Teraz sie w ozor ugryzlem, po co to napisalem? "Chyba nie imputujesz tutaj,ze Fizyk wykladal na AE?" Nie wiem, nie pytalem. Jezeli ktos z Polski pisze tutaj na forum - znaczy sie jest idealista. Idealisci nie biora. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk he, he, he... 28.02.03, 21:10 Mialem kiedy jednego nieglupiego kumpla, ktory poszedl na AE. Dobrze sie nam gralo w brydza. Chyba dal sobie niezle rade. Nie wiem, czy brali tam lapowy, ale w okresie runu na ekonomie w Polsce, to przedstawiciele szlachetnych nauk ekonomicznych mieli po kilka, a nawet kilkanascie niby-etatow. Jesli idzie o lapowy, to mnie sie zawsze zdawalo, ze trzeba miec conajmniej dwie lewe rece, powazne dlugi karciane i ciezko chora matke zeby sie tak ponizac. Kurcze, to powszechne w PL przekonanie, ze posiadanie nieklejacych sie lap musi byc blisko zwiazane z idealizmem troche mnie przeraza. Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: maly Kazio i jego trumatyczne pzrezycia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 10:25 w zwiazku z emigracja ja nie musialam emigrowac aby doznac olsnienia ze polska jest bardzo biedna mnie dziury i dysharmonia architektonizcna w Krakowku nie pzreszkadzaja wcale co do UJ to zaloze sie ze na obczyznie kazali ci sobie ten jagiellonski dyplom w dupe wsadzic i nawet nie zapytali czy wszedl gladko i sie caly zmiescil mam racje? tez nie musialam emigrowac aby to wiedziec w Polsce jest specjalna ustawa ktora nakazuje pzrekazywac wydawcom bezplatne egzemplazre na rzezc wymienionych bibliotek w tym Jagiellonki, to ty sam nie wiesz co mowisz ale Jagiellonka nie robi nic aby egzekwowac to swoje prawo, to juz cos nieslychanego uwazam Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Slodki marcepan a kaliber dyplomu 03.03.03, 17:03 Nasza droga Marcee napisala tekst nie na temat, za to zdradzajacy niemaly temperament. Dobre i to. Ale, co to jest "trumatyczne pzrezycia"? M: w zwiazku z emigracja ja nie musialam emigrowac aby doznac olsnienia ze polska jest bardzo biedna F: Niby wiesz to, ale najwyrazniej nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji. Ja nie mowie, ze glupio jest mieszkac w PL albo ze trzeba koniecznie byc z tego powodu nieszczesliwym. Protestuje natomiast ostro przeciw szerzeniu cukierkowej nieprawdy. M: mnie dziury i dysharmonia architektonizcna w Krakowku nie pzreszkadzaja wcale F: Oczywiscie, nie mialas przeciez okazji przyzwyczaic sie do lepszej rzeczywistosci. Krakow to jest zreszta jedno z lepszych miejsc w PL pod wieloma wzgledami... w kazdym razie ja lubie to miasto... co nie zmienia tego, ze bida az piszczy. Dziury w drodze i fatalna architektura wiekszosci miasta to tylko zewnetrzne przejawy glebszej prawdy, od wiekow takiej samej. M: co do UJ to zaloze sie ze na obczyznie kazali ci sobie ten jagiellonski dyplom w dupe wsadzic i nawet nie zapytali czy wszedl gladko i sie caly zmiescil F: Nie wiem co i gdzie trzeba sobie wsadzic w srodowiskach ksiegowych, zeby dostac robote. Moj ostatni dyplom jest dosyc duzy, na czerpanej tekturce, wiec musial byc zawiniety w tube o takiej srednicy, ze wyobraznia pobudzona plastycznosci Twojego opisu, znamionujacego doglebna znajomosc rzeczy, kaze mi patrzyc z podziwem na niepozorne absolwentki AE. Myslalem o zrobieniu z dyplomu latawca, ale takich zastosowan to bym nie wymyslil... M: mam racje? tez nie musialam emigrowac aby to wiedziec F: Niezupelnie, a raczej zupelnie przeciwnie. Moze wypadaloby wiec uzupelnic wiedze. Dyplomy UJOT w dziedzinie nauk matematycznych i przyrodniczych sa dosyc szanowane. Jest natomiast zupelnie mozliwe, ze w dziedzinie nauk ekonomicznych trzeba wyczyniac te cuda z dyplomem lub innymi maskotkami, zeby kogos zainteresowac. M: w Polsce jest specjalna ustawa ktora nakazuje pzrekazywac wydawcom bezplatne egzemplazre na rzezc wymienionych bibliotek w tym Jagiellonki, to ty sam nie wiesz co mowisz ale Jagiellonka nie robi nic aby egzekwowac to swoje prawo, to juz cos nieslychanego uwazam F: He, he, ale strumien skladni i fleksji. Jag. powinna zorganizowac tajna policje i nasylac oddzialy rozjuszonych czekistek na te tysiace firm wydawniczych w Polsce. I komornikiem poszczuc. Pieknych ustaw ci w PL dostatek, a z realizacja i finansowaniem jest normalnie. Podobno wiesz gdzie zyjesz? Pozdro. F. PS: Z ciekawosci, jak wygladaja dyplomy AE? Czy to takie male, kanciaste ksiazeczki (no, w to chyba nie uwierze...), czy tez maja ksztalty dopasowane do zastosowan? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee rozjuszone czekistki w Jagiellonce i feezyk IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:16 Napisalam tylko ze to skandal iz biblioteka takiej rangi w Polsce jak Jagiellonka ma zdekompletowany zbior periodykow. Taka biblioteka jak Jagiellonka ma miec WSZYSTKIE periodyki jakie tylko sie ukazuja w Polsce (nie wazne zcy o dupie marynie czy o fizyce nuklearnej), panstwo usilowalo zagwarantowac to nawet ustawa, niestety czekistki ktore pamieta Feezyk ze swojej bytnosci w murach jagiellonskich sa juz starymi zramolalymi babciami (zdatnymi na babcie klozetowe), gdyby byly rozjuszone jka za czasow feezyka Jagiellonka mialaby wszystkie numery Biuletynu Skarbowego np. Napisalam tylko ze poziom rachunkowosci w zcasach socjalizmu byl taki iz zachwycali sie nim zachodni audytorzy, to uslyszalam jakies 2 lata temu na zajeciach w krakowskiej Izbie Skarbowej z ust bieglego rewidenta UKSu. Nie zapamietalam szczegolow gdyz zabawialam sie rozmowka z przystojniakiem z wydzialu dochodowego US w dabrowie gorniczej. W kazdym razie ponoc polacy wzorowali sie jako jedyni z bloku socjalistycznego na zachodnich rozwiazaniach (gl niemieckich) o ile tylko mogli w konkretnych sytuacjach. Akurat pech chcial iz w dniach 3-5 marca pzrebywalam w Katedrze Rachunkowosci SGHu w warszawie. I coz slysze? Otoz prosze bardzo: pani o tytule doktora , czlonek Krajowej Izby Bieglych Rewidentow przy okazji wykladow z rachunku kosztow napomyka o modnej obecnie na zachodzie tzw metodzie ABC (JR co to takiego? wyjasnij nam bardzo prosze) i mowi ze polscy ksiegowi od 20 lat stosowali te metode w niektorych firmach, nazywalo sie to stanowiskowy rachunek kosztow. wiec smiem twierdzic ze gdyby genialny polski ksiegowy z australijskiego buszu byl chociaz na kursie dla poczatkujacych ksiegowych w polsce to bez watpienia wiedzialby o takich drobnostkach, z pewnoscia jest ich duzo duzo wiecej nasz problem z naukami ekonomicznymi polega identycznie jak w czasach nieszzcesnego Kaleckiego na niepublikowaniu w jezyku angielskim, dlatego nie mamy Nobla w tej dziedzinie Niestety zamiast tlumaczyc Kaleckiego robiono to z Sienkiewiczem. Byloby tego wiecej... Dziekuje za uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Kto to robil z Sienkiewiczem? 07.03.03, 00:37 Gość portalu: marcee napisał(a): > Napisalam tylko ze to skandal iz biblioteka > takiej rangi w Polsce jak > Jagiellonka ma zdekompletowany zbior periodykow. Tak!!! Ranga. Jakie piekne slowo. Tylko, ze ranga nie zaplacisz. > Taka biblioteka jak Jagiellonka ma miec > WSZYSTKIE periodyki jakie tylko sie > ukazuja w Polsce (nie wazne zcy o dupie marynie > czy o fizyce nuklearnej), Playboy! Penthouse! Balloooooons! Tak, dydaktyka w warunkach braku dostepu do podstawowych periodykow jest powaznie utrudniona. > panstwo usilowalo zagwarantowac to nawet ustawa, he, he, jak to panstwo. > niestety czekistki ktore pamieta Feezyk ze swojej > bytnosci w murach jagiellonskich sa juz starymi > zramolalymi babciami (zdatnymi na babcie klozetowe), O rany. Nie pamietam tych czekistek. Musialo byc sporo przed moim urodzeniem. To tylko moja luzna propozycja zmierzajaca do ZREALIZOWANIA SLUSZNEGO USTAWOWEGO PRAWA MARCEE DO LEKTURY PERIODYKOW. > gdyby byly rozjuszone jka > za czasow feezyka Jagiellonka mialaby wszystkie > numery Biuletynu Skarbowego np. Za Feezyka, to one by nie mialy glowy do jakichs tam bladych bibulek. > > Napisalam tylko ze poziom rachunkowosci w > zcasach socjalizmu byl taki iz > zachwycali sie nim zachodni audytorzy, :)))))) > to uslyszalam jakies 2 lata temu na > zajeciach w krakowskiej Izbie Skarbowej z > ust bieglego rewidenta UKSu. :))))) Ale masz znajomkow... Mam nadzieje, ze biegle Cie na poczekaniu nie zrewidowal. > Nie zapamietalam szczegolow gdyz zabawialam sie a jednak... > rozmowka z przystojniakiem z > wydzialu dochodowego US w dabrowie gorniczej. To pewnie moj koles z licka. > W kazdym razie ponoc polacy wzorowali sie > jako jedyni z bloku socjalistycznego > na zachodnich rozwiazaniach (gl niemieckich) > o ile tylko mogli w konkretnych > sytuacjach. Tja, za Gierka wogole bylismy potega (o ile akurat moglismy). > Akurat pech chcial iz w dniach 3-5 marca > pzrebywalam w Katedrze Rachunkowosci > SGHu w warszawie. Pod czyim to wezwaniem? > I coz slysze? Otoz prosze bardzo: pani o tytule doktora , stopniu doktora. > czlonek Krajowej Izby Bieglych Rewidentow nie mow, ze panie tez... > przy okazji wykladow z rachunku > kosztow napomyka o modnej obecnie na < zachodzie tzw metodzie ABC brzmi jak z zajec mojej coreczki > (JR co to > takiego? wyjasnij nam bardzo prosze) > i mowi ze polscy ksiegowi od 20 lat > stosowali te metode w niektorych firmach, > nazywalo sie to stanowiskowy rachunek > kosztow. WOW. Pani panie powiedziala, ze caly swiat nasladuje polskich ekonomistow (ksiegowych). Moj dziadzio byl ksiegowym przed wojna, to pewnie jego zasluga. Na kolanach jestem! > > wiec smiem twierdzic ze gdyby genialny polski ksiegowy z > australijskiego buszu byl chociaz na kursie dla > poczatkujacych ksiegowych w polsce to bez watpienia > wiedzialby o takich drobnostkach, z pewnoscia jest ich > duzo duzo wiecej > Jasne, poziom ksiegowosci w PL jest znacznie lepszy niz w Australii, USA i CH razem wzietych. Wszak to oczywiste i dowodu nie wymaga. > nasz problem z naukami ekonomicznymi polega > identycznie jak w czasach > nieszzcesnego Kaleckiego na niepublikowaniu > w jezyku angielskim, dlatego nie > mamy Nobla w tej dziedzinie 1) nie ma Nobla z Ekonomii, jest para-Nobel 2) tak, tacy literaci to maja lepiej niz ksiegowi, ich tlumacza. A potega polskiej mysli ksiegowej jest tak przytlaczajaca, ze w rozumkach polskich ksiegowych miejsca na jezyki obce brak. Nic dziwnego, w obliczu Absolutu... (osobiscie wole Whisky). > Niestety zamiast tlumaczyc Kaleckiego robiono > to z Sienkiewiczem. Chyba nie powiesz, ze to Ty...? A z kim sie to dzisiaj robi zamiast tlumaczyc... kogo? > > Byloby tego wiecej... Go ahead! > > Dziekuje za uwage. To ja dziekuje. Nie gniewaj sie marcee, za te porcje niewinnej rozrywki, ktora lysiejacy pan z brzuszkiem sobie zaaplikowal :)))))))) Goraco pozdrawiam F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: dziwny feezyk IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 01:09 Pani powiedziala nam ze polscy ksiegowi juz 20 lat temu ksiegowali tak samo (jesli chodzi o rachunek kosztow) jak obecnie chwala sie tym wasi ksiegowi. Nie umiesz czytac?? nie ma sprawy ramolu ha ha ha , ja tez sie bawie tutaj pozdrawiam dziadka, sni ci sie czasem w nocy??? musze stwierdzic ze jestes wyjatkowo wyjechany i stary, Ludwinow , nazwa nieistniejacej juz wsi , slynnej z rabanek wszelakiego rodzaju, opowiadala mi o tym mama, Gierek, czekistki itp ha ha ha feezyk ciekawe gdzie ty mieszkales w Krakowie? mozesz zaspokoic moja ciekawosc? dziwaczna nazwa LICEK !! w zyciu nie slyszalam aby ktos uzywal takiego slowa w krakowie cos nieslychanego oczywiscie pisz sobie o posadkach i rozumkach, ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: dziwny feezyk z Kazimierza???? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 09:08 wciaz mysle skad ten feezyk jest i mysle ze z kazimierza, Maciej juz to w pierwszym poscie mi zasugerowal ale ja mysle z opoznieniem na ogol ha ha ha maly KAzio...z kazimierza???? poza tym slowo LICEK (naprawde takiego w zyciu nie slyszalam a pzreciez chodzilam do 8 LO na grzegorzeckiej , gdzie byl caly pzrekroj spoleczenstwa , dzieci profesorow i taksowkazry razem a obecnie nawet jest klasa z jezykiem jidisz o jakichs konotacjach izraelskich ktorej wychowawca jest czy byla profesor Górz, bylo glosno o tym w Krakowie kiedy opuscilam juz dawno mury tego LO) Licek- I C E K ???? ?????????? ale feezyk ja tylko napisalam ze Krakow to nie tylko kazimierz, osobiscie bardzo podobaja mi sie te zydowskie czarne szatki, powinni tak sie nosic na Kazimierzu i byloby wspaniale to sobie poogladac na zywo a nie tylko w teledyskach Kultu z NY slodka panna-marcepanna gorace caluski Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Ta karczma Rzym sie nazywa... 07.03.03, 12:22 Gość portalu: marcee napisał(a): > Pani powiedziala nam ze polscy ksiegowi juz > 20 lat temu ksiegowali tak samo > (jesli chodzi o rachunek kosztow) jak obecnie > chwala sie tym wasi ksiegowi. Nie > umiesz czytac?? > Pani pani powiedziala ze z Clooneyem romans miala... > nie ma sprawy ramolu ha ha ha , > ja tez sie bawie tutaj > No to cale szczescie, bo tekst AMJ wygladal jak kapitulacja. > pozdrawiam dziadka, sni ci sie czasem w nocy??? > Nie znalem go, niestety. Ale, postepu nie da sie zatrzymac i nastepne pokolenia juz nie ksieguja. > musze stwierdzic ze jestes wyjatkowo wyjechany > i stary, wiesz, jaki jest moj ulubiony przeboj? "ten zeeegar staaary niiiiby swiaaaaat.." Znasz? Doskonale! Tylko ciut za szybkie. > Ludwinow , nazwa nieistniejacej juz wsi, slynnej z > rabanek wszelakiego rodzaju, opowiadala mi o > tym mama, Gierek, czekistki itp ha ha ha Cale szczescie, ze nie wiesz, kto to byla Lola z Ludwinowa. Postac zreszta dosyc slawna, ale przed wojna. > > feezyk ciekawe gdzie ty mieszkales w Krakowie? > mozesz zaspokoic moja ciekawosc? > Chetnie, ale najpierw ja troszke rozbudze. W kilku roznych miejscach. Najciekawsze z nich jest dosyc spektakularne. > dziwaczna nazwa LICEK !! > w zyciu nie slyszalam aby ktos uzywal takiego > slowa w krakowie cos nieslychanego > Czlowiek uczy sie przez cale zycie. > oczywiscie pisz sobie o posadkach i rozumkach, > ha ha ha Merci Marci. > wciaz mysle skad ten feezyk jest i mysle > ze z kazimierza, Cieplo, cieplo... > Maciej juz to w > pierwszym poscie mi zasugerowal ale ja mysle z > opoznieniem na ogol ha ha ha Lepiej pozno niz wcale. > > maly KAzio...z kazimierza???? Dobre! Ale pudlo. > poza tym slowo LICEK (naprawde takiego w zyciu > nie slyszalam a pzreciez chodzilam do 8 LO na > grzegorzeckiej , gdzie byl caly > pzrekroj spoleczenstwa , dzieci profesorow i >taksowkazry razem No, przeciez chyba widac, ze moj licek musial byc snobistyczny i najlepszy, nie? Pomysl chwile, marcee. Z opoznieniem. > a obecnie nawet > jest klasa z jezykiem jidisz o jakichs > konotacjach izraelskich ktorej > wychowawca jest czy byla profesor Górz, Fajnie. U nas atrakcja byl prof. E, ktory organizowal wyprawy w Andy i nie tylko, oraz prof. C, ktory by instruktorem aikido, wind-surfingu, zeglarstwa, narciarstwa, harcerstwa, masazu ..., goprowcem. Ponoc jest obecnie wlascicielem firmy ochroniarskiej. > bylo glosno o tym w Krakowie kiedy > opuscilam juz dawno mury tego LO) To jest dosyc wzgledne. > > Licek- I C E K ???? ?????????? Aj, waj, cala Piwnica jest z tych. 100 lat temu w Kraku 30% populacji to byli Zydzi. Reszta to byli glownie profesorowie uniwerku, zacy (;)) i bogate zaplecze uslugowe z rodem z biednych, malopolskich wsi. > ale feezyk ja tylko napisalam ze Krakow > to nie tylko kazimierz, Kazek byl wrecz pomyslany jako odrebne miasto. Zbudowane dla Kasienki chyba... > osobiscie bardzo podobaja mi sie te zydowskie > czarne szatki, powinni tak sie nosic na > Kazimierzu i byloby wspaniale to sobie > poogladac na zywo a nie tylko w > teledyskach Kultu z NY > Wystarczy odbyc dowolny lot transatlantycki. W SE emigracja `68 jest bardzo liczna i swietnie sobie poradzila, wchodzac wrecz do elit tzw. inteligencji. Oczywiscie sa zlaicyzowani. Bardzo ciekawa kultura. Mialem kiedys okazje spotkac na przyjeciu u kolegi glownego rabina Szwecji. Dyskusja szybko zeszla na tematy teologiczne. Dyskutanci usilowali ustalic, czy mesjasz juz przyszedl, czy dopiero przyjdzie (problem w tym, ze zmarl ponoc ostatni przedstawiciel rodu Dawida). Rabini maja tu odmienne sady. Poza tym, okazuje sie, ze jest w teologii zydowskiej 2 roznych mesjaszy. Dobry i zly... > slodka panna-marcepanna > gorace caluski > Dzieki, corenko, dzieki, od razu mi podagra troche zelzala... Tylko, prosze, nie przesadzaj, bo mi cisnienie skoczy. Z pozdrowionkami F. PS. Oj, biada krakowskim przedsiebiorcom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lafirynda gdzie chedozyl Krol Kazimierz Wielki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 14:21 Ja latwo nie kapituluje, to byl tylko taki sobie manewr. Widze Feezyk ze mnie rozkladasz na czynniki pierwsze ...czymze tak ci dozarlam? I w dodatku jestes bardziej zjadliwy niz bakteria. Nie chce w kolko gdakac jak kura na jajach ale istnieje obowiazek BEZPŁATNEGO przekazywania egzempalzry zcasopism (dlazcego denerwuje ciebie slowo periodyk?) wskazanym bibliotekom nalozony przez specjalna ustawe na wydawcow. W zamian za to darowizny takie wydawcy moga sobie odpisywac od podatku. I nie pajacykuj o gazetach w ktorych panie maja cycki na wierzchu bo to nie o to chodzi. Nie wiem czemu u diabla twierdzisz iz ksiegowosc to jakies nienowoczesne zajecie??? Jest to bardzo postepowa dyscyplina, ze wzgledu na rozwoj calej ekonomii , wciaz zmieniaja sie koncepcje i rozwiazania dotyczace ewidencjonowania zdarzen gospodarczych a informacje jakie generuje system rachunkowosci sa wrecz bezcenne i bez tego nie istnialby w ogole obrot gospodarczy. Skad ci to do glowy przyszlo ? Chyba chciales mnie uderzyc na oslep jak ja JR. Polska wzorowala sie na nowozcesnych rozwiazanich zachodnich wiec nie wkladaj mi w usta tego czego nie powiedzialam. Co w tym dziwnego ze polscy ksiegowi doszli do metody ABC juz 20 lat temu???? Nawet sam Darwin stwierdzil iz ewolucja biegnie niezaleznie od siebie i rownozcesnie. Przeczysz temu co odkryl wielki Darwin?? Ty absolwent UJ z dyplomem mgr nauk pzryrodniczych?????? Wracajac do ksiegowosci wlasnie daje sie zauwazyc ogromne zainteresowanie ta dyscypilna (to swiadczy o jej znaczeniu). Obecnie nikogo nie dziwi iz na studiach podyplomowych z rachunkowosci mozna spotkac prawnikow czy inzynierow Widze caly czas w twojej pisaninie aluzje do mojej polszczyzny. Owszem, nie wiem za dobrze czy mowi sie poprawnie byc W czy NA katedrze takiej i takiej , z tym stopniem doktora zamiast tytulu siem zgodzem, ale z Sienkiewiczem NIE. Napisalam tlumaczyc kaleckiego i robic to z Sienkiewiczem. Co w tym niepoprawnego? jedynie "robic to z" jest po prostu malo eleganckie i bez klasy ale poprawne gramatycznie. Spiesze sie na ekspres do Wawy wiec nie moge odpisac szezrej na twoje kpiny z mojej znajomosci jez obcych i cieplych posadek, innym razem moze. Licek. Skoro elitarny (wcale tego nie widac, elitaryzm widac po Macieju choc on z Ozarowa, pewnie w domu rodzinnym tym nasiakl) to Nowodworek. albo Sobieski. Ale z drugiej strony tez Pijarzy, wychodzili stamtad nadpobudliwi erotycznie mlodziency, masz cos z tego. kazimierz byl odrebna osada z wlasnymi murami obronnymi na starych rycinach widac Wisle w miejscu dzisiejszej ul Dietla. Krol Kazimierz i owszem lubil chedozyc ale nie w Kazimierzu, mial byc tam pierwotnie zlokalizowany Uniwersytet, z tego co mi sie o uszy obilo to wsiadal na kon i pedzil z kopyta tam gdzie dzisiaj ulica Podchorazych. Napzreciw WSP znajduje sie budynek na terenie parku nalezacy do jakiejs jednostki wojskowej w ktorym znajdowaly sie kiedys (moze i dzisiaj tez?) laboratoria Wydzialu Farmacji AM. Nawet zachowaly sie grube sredniowieczne mury z palacyku w ktorym mieszkala jakas nadobna kurew krolewska. I tam gdzie dzisiaj slychac grzechotanie i brzeki szklanych probowek rozlegaly sie setki lat temu lubiezne jeki i krzyki tej pary. Calkiem bliziutko znajduje sie ulica Kazimierza Wielkiego i pewnie tam mieszkal nasz feezyk. I to by sie moglo zgadzac bo z tej ulicy calkiem blisko do Nowodworka i Sobieskiego. No widzisz Demonie Bezwodny?? Swoja droga pomysl nad nickiem dla mnie, marcee mi juz dawno obrzydla a marcel_prostak (choc bardzo mi sie podoba) jest do zmiany. Jakis malolat z Krakowa imc marceliszpak mnie prosil o zmiane, warto ulec mlodemu. Co masz myslec o jakich tam zasranych ujemnych impulsach monetranych. Czy ja nie jestem lepsza?? Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: gdzie chedozyl Krol Kazimierz Wielki 08.03.03, 22:27 Gość portalu: lafirynda napisał(a): > Ja latwo nie kapituluje, to byl tylko taki sobie > manewr. > To lubie. > Widze Feezyk ze mnie rozkladasz na czynniki pierwsze > ...czymze tak ci dozarlam? Wierz mi, marcee, nie dozarlas. Po prostu swietnie sie bawie. Laczysz w sobie elementy zenskie z elementami inteligencji, a to polaczenie bardzo cenie. > I w dodatku jestes bardziej zjadliwy niz bakteria. > Chodzi mi o to, zeby jezyk gietki... > Nie chce w kolko gdakac jak kura na jajach > ale istnieje obowiazek BEZPŁATNEGO > przekazywania egzempalzry zcasopism No wlasnie. I wydawca Biuletynu Skarbowego go nie rpzestrzega. > (dlazcego denerwuje ciebie slowo periodyk?) Nie denerwuje. Jako dzwieczniejsze nadawalo wypowiedzi lepszy rytm. > > wskazanym bibliotekom nalozony przez > specjalna ustawe na wydawcow. W zamian za > to darowizny takie wydawcy moga sobie odpisywac > od podatku. Slawmy wielkodusznego hegemona! Kto to sugerowal? > > I nie pajacykuj o gazetach w ktorych panie > maja cycki na wierzchu bo to nie o to > chodzi. Wiesz, w moim wieku tak niewiele radosci zostalo... > > Nie wiem czemu u diabla twierdzisz iz > ksiegowosc to jakies nienowoczesne zajecie??? Nowoczesne, aczkolwiek niezbyt kreatywne... A moze zbyt kreatywne? Doprecyzuje, ze nastepne pokolenia zatrudniaja ksiegowych, a sobie zostawiaja bardziej intratne zajecia. > Jest to bardzo postepowa dyscyplina, Tak, zauwazylismy wszyscy te zwyzki kreatywnosci. > ze wzgledu na rozwoj calej ekonomii , > wciaz zmieniaja sie koncepcje i rozwiazania dotyczace > ewidencjonowania zdarzen gospodarczych a informacje > jakie generuje system rachunkowosci sa wrecz bezcenne > i bez tego nie istnialby w ogole obrot > gospodarczy. Marcee. Uwielbiam pasjami ludzi, ktorzy zyja swoja praca. Ksiegowosc jest wazna i potrzebna. Wyroslem juz z mlodzienczego szowinizmu feezycznego. Ale jest swiat poza ksiegami. Calkiem zajmujacy. > Skad ci to do glowy przyszlo ? > Chyba chciales mnie uderzyc na > oslep jak ja JR. > Ech, podroczyc sie chcialem. Ilez mozna przekonywac darr.darka, ze pieniadz nie jest ciecza niescisliwa? > Polska wzorowala sie na nowozcesnych rozwiazanich > zachodnich wiec nie wkladaj > mi w usta tego czego nie powiedzialam. > Co w tym dziwnego ze polscy ksiegowi doszli do > metody ABC juz 20 lat temu???? W zasadzie moge Ci uwierzyc na slowo. Moja nieufnosc budzi jedynie to, ze do zludzenia przypomina mi to twierdzenia sowieckich naukowcow. Kazda nowinka naukowo-techniczna z USA okazywala sie byc odkryta w pracach Miszy Aleksandrowicza Pulpetowa 10 lat wczesniej. > Nawet sam Darwin stwierdzil iz ewolucja > biegnie niezaleznie od siebie i > rownozcesnie. > Przeczysz temu co odkryl wielki Darwin?? Gdyby sie mylil, to bym sie nie zawahal. Ale ma tu akurat racje. Tyle, ze w ewolucji wazna role gra presja srodowiska. To zas 20 lat temu prowadzilo na ogol do inwolucji. > Ty absolwent UJ z dyplomem mgr nauk > pzryrodniczych?????? > No, no, no! > Wracajac do ksiegowosci wlasnie daje sie > zauwazyc ogromne zainteresowanie ta > dyscypilna (to swiadczy o jej znaczeniu). To mnie wlasnie troszke martwi. Czyzby skutek kartezjanskiej konstrukcji prawa podatkowego w PL? > Obecnie nikogo nie dziwi iz na > studiach podyplomowych z rachunkowosci mozna > spotkac prawnikow czy inzynierow > Pewnie. Po co zatrudniac ksiegowa, jak mozna samemu? Tez bym sie chetnie nauczyl ksiegowania. > Widze caly czas w twojej pisaninie aluzje do > mojej polszczyzny. Nie przejmuj sie, to byly takie forumowe zagrywki erystyczne... Z ciekawosci, jak zareagujesz. > > tym stopniem doktora zamiast tytulu siem zgodzem, > ale z Sienkiewiczem NIE. > Napisalam tlumaczyc kaleckiego i robic to z > Sienkiewiczem. Co w tym niepoprawnego? > jedynie "robic to z" jest po prostu malo eleganckie > i bez klasy ale poprawne gramatycznie. > Widze, ze zarty bede musial podkreslac wezykiem. > Licek. Skoro elitarny (wcale tego nie widac, > elitaryzm widac po Macieju choc on > z Ozarowa, pewnie w domu rodzinnym tym nasiakl) Zgadzam sie, ze MACIEJ mocno nasiakl elitaryzmem. > to Nowodworek. albo Sobieski. O! Mial byc NAJLELPSZY. Marcee, czy Ty naprawde jestes z Krakowa? > Ale z drugiej strony tez Pijarzy, > wychodzili stamtad > nadpobudliwi erotycznie mlodziency, > masz cos z tego. > Znowu pudlo. > kazimierz byl odrebna osada z wlasnymi murami obronnymi i fosa! > na starych rycinach widac Wisle w miejscu dzisiejszej ul Dietla. > Krol Kazimierz > i owszem lubil chedozyc ale nie w Kazimierzu, > mial byc tam pierwotnie > zlokalizowany Uniwersytet, z tego co mi sie o > uszy obilo to wsiadal na kon i > pedzil z kopyta tam gdzie dzisiaj ulica Podchorazych. Nie wiedzialem! > Napzreciw WSP znajduje > sie budynek na terenie parku nalezacy do jakiejs > jednostki wojskowej w ktorym > znajdowaly sie kiedys (moze i dzisiaj tez?) > laboratoria Wydzialu Farmacji AM. > Nawet zachowaly sie grube sredniowieczne mury < > z palacyku w ktorym mieszkala > jakas nadobna kurew krolewska. > I tam gdzie dzisiaj slychac grzechotanie i > brzeki szklanych probowek rozlegaly sie setki > lat temu lubiezne jeki i krzyki > tej pary. Tak to sie Krakow zdegradowal. > > Calkiem bliziutko znajduje sie ulica > Kazimierza Wielkiego i pewnie tam mieszkal > nasz feezyk. Zimno. > No widzisz Demonie Bezwodny?? > Swoja droga pomysl nad nickiem dla mnie, marcee > mi juz dawno obrzydla a marcel_prostak > (choc bardzo mi sie podoba) jest do > zmiany. OK. Jesli jednak Ci sie naprawde podoba, to trzeba uswiadomic malolatowi, ze nie ma racji. To dosyc nieslychane, nieprawdaz? > Jakis malolat z Krakowa imc marceliszpak mnie > prosil o zmiane, warto ulec mlodemu. Nie sadze. > Co masz myslec o jakich tam zasranych > ujemnych impulsach monetranych. > Czy ja nie jestem lepsza?? > Do myslenia o? Wybacz marcee, takich pytan, to mi nawet moja piekna zona nie stawia. Pozdrowienia F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Niczym Dulcynea IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.03, 05:17 feezyk napisał: > Gość portalu: lafirynda napisał(a): > > > Ja latwo nie kapituluje, to byl tylko taki sobie > > manewr. > > > To lubie. > > > Widze Feezyk ze mnie rozkladasz na czynniki pierwsze > > ...czymze tak ci dozarlam? > > Wierz mi, marcee, nie dozarlas. > Po prostu swietnie sie bawie. > Laczysz w sobie elementy zenskie > z elementami inteligencji, a to > polaczenie bardzo cenie. Urodziwa dziewczyna doila wlasnie krowy,niczym Dulcynea,co wcale nie zrazilo kawalera. > > I w dodatku jestes bardziej zjadliwy niz bakteria. > > > Chodzi mi o to, zeby jezyk gietki... Z tego moze powstac "Tryptyk krakowski". > > Nie chce w kolko gdakac jak kura na jajach > > ale istnieje obowiazek BEZPŁATNEGO > > przekazywania egzempalzry zcasopism > > No wlasnie. I wydawca Biuletynu Skarbowego > go nie rpzestrzega. > > > (dlazcego denerwuje ciebie slowo periodyk?) > > Nie denerwuje. Jako dzwieczniejsze > nadawalo wypowiedzi lepszy rytm. > > > wskazanym bibliotekom nalozony przez > > specjalna ustawe na wydawcow. W zamian za > > to darowizny takie wydawcy moga sobie odpisywac > > od podatku. > > Slawmy wielkodusznego hegemona! > Kto to sugerowal? > > > I nie pajacykuj o gazetach w ktorych panie > > maja cycki na wierzchu bo to nie o to > > chodzi. > > Wiesz, w moim wieku tak niewiele radosci > zostalo... Cos mu humor zesztywnial. > > Nie wiem czemu u diabla twierdzisz iz > > ksiegowosc to jakies nienowoczesne zajecie??? > > Nowoczesne, aczkolwiek niezbyt kreatywne... > A moze zbyt kreatywne? > Doprecyzuje, ze nastepne pokolenia > zatrudniaja ksiegowych, a sobie > zostawiaja bardziej intratne zajecia. > > > Jest to bardzo postepowa dyscyplina, > > Tak, zauwazylismy wszyscy te zwyzki > kreatywnosci. > > > ze wzgledu na rozwoj calej ekonomii , > > wciaz zmieniaja sie koncepcje i rozwiazania dotyczace > > ewidencjonowania zdarzen gospodarczych a informacje > > jakie generuje system rachunkowosci sa wrecz bezcenne > > i bez tego nie istnialby w ogole obrot > > gospodarczy. > > Marcee. Uwielbiam pasjami ludzi, ktorzy > zyja swoja praca. Ksiegowosc jest wazna > i potrzebna. Wyroslem juz z mlodzienczego > szowinizmu feezycznego. > Ale jest swiat poza ksiegami. > Calkiem zajmujacy. > > Skad ci to do glowy przyszlo ? > > Chyba chciales mnie uderzyc na > > oslep jak ja JR. > > > Ech, podroczyc sie chcialem. > Ilez mozna przekonywac darr.darka, > ze pieniadz nie jest ciecza > niescisliwa? > > > Polska wzorowala sie na nowozcesnych rozwiazanich > > zachodnich wiec nie wkladaj > > mi w usta tego czego nie powiedzialam. > > Co w tym dziwnego ze polscy ksiegowi doszli do > > metody ABC juz 20 lat temu???? > > W zasadzie moge Ci uwierzyc na slowo. > Moja nieufnosc budzi jedynie to, > ze do zludzenia przypomina mi to > twierdzenia sowieckich naukowcow. > > Kazda nowinka naukowo-techniczna > z USA okazywala sie byc odkryta > w pracach Miszy Aleksandrowicza > Pulpetowa 10 lat wczesniej. JOrl i nonkonformista moga to potwierdzic. > > Nawet sam Darwin stwierdzil iz ewolucja > > biegnie niezaleznie od siebie i > > rownozcesnie. > > Przeczysz temu co odkryl wielki Darwin?? > > Gdyby sie mylil, to bym sie nie zawahal. > Ale ma tu akurat racje. Tyle, ze > w ewolucji wazna role gra presja > srodowiska. To zas 20 lat temu > prowadzilo na ogol do inwolucji. > > > Ty absolwent UJ z dyplomem mgr nauk > > pzryrodniczych?????? > > > No, no, no! > > > Wracajac do ksiegowosci wlasnie daje sie > > zauwazyc ogromne zainteresowanie ta > > dyscypilna (to swiadczy o jej znaczeniu). > > To mnie wlasnie troszke martwi. > Czyzby skutek kartezjanskiej > konstrukcji prawa podatkowego w PL? > > > Obecnie nikogo nie dziwi iz na > > studiach podyplomowych z rachunkowosci mozna > > spotkac prawnikow czy inzynierow > > > Pewnie. Po co zatrudniac ksiegowa, > jak mozna samemu? Tez bym sie > chetnie nauczyl ksiegowania. > > > Widze caly czas w twojej pisaninie aluzje do > > mojej polszczyzny. > > Nie przejmuj sie, to byly takie > forumowe zagrywki erystyczne... > Z ciekawosci, jak zareagujesz. > > > tym stopniem doktora zamiast tytulu siem zgodzem, > > ale z Sienkiewiczem NIE. > > Napisalam tlumaczyc kaleckiego i robic to z > > Sienkiewiczem. Co w tym niepoprawnego? > > jedynie "robic to z" jest po prostu malo eleganckie > > i bez klasy ale poprawne gramatycznie. > > > Widze, ze zarty bede musial podkreslac > wezykiem. > > > Licek. Skoro elitarny (wcale tego nie widac, > > elitaryzm widac po Macieju choc on > > z Ozarowa, pewnie w domu rodzinnym tym nasiakl) Gorace calusy z okazji Dnia Kobiet. > Zgadzam sie, ze MACIEJ mocno nasiakl > elitaryzmem. > > > to Nowodworek. albo Sobieski. > > O! Mial byc NAJLELPSZY. > Marcee, czy Ty naprawde jestes z Krakowa? > > > Ale z drugiej strony tez Pijarzy, > > wychodzili stamtad > > nadpobudliwi erotycznie mlodziency, > > masz cos z tego. > > > Znowu pudlo. > > > kazimierz byl odrebna osada z wlasnymi murami obronnymi > > i fosa! > > > na starych rycinach widac Wisle w miejscu dzisiejszej ul > Dietla. > > > Krol Kazimierz > > i owszem lubil chedozyc ale nie w Kazimierzu, > > mial byc tam pierwotnie > > zlokalizowany Uniwersytet, z tego co mi sie o > > uszy obilo to wsiadal na kon i > > pedzil z kopyta tam gdzie dzisiaj ulica Podchorazych. > > Nie wiedzialem! > > > Napzreciw WSP znajduje > > sie budynek na terenie parku nalezacy do jakiejs > > jednostki wojskowej w ktorym > > znajdowaly sie kiedys (moze i dzisiaj tez?) > > laboratoria Wydzialu Farmacji AM. > > Nawet zachowaly sie grube sredniowieczne mury < > > z palacyku w ktorym mieszkala > > jakas nadobna kurew krolewska. > > I tam gdzie dzisiaj slychac grzechotanie i > > brzeki szklanych probowek rozlegaly sie setki > > lat temu lubiezne jeki i krzyki > > tej pary. > > Tak to sie Krakow zdegradowal. > > > Calkiem bliziutko znajduje sie ulica > > Kazimierza Wielkiego i pewnie tam mieszkal > > nasz feezyk. > > Zimno. > > > No widzisz Demonie Bezwodny?? > > Swoja droga pomysl nad nickiem dla mnie, marcee > > mi juz dawno obrzydla a marcel_prostak > > (choc bardzo mi sie podoba) jest do > > zmiany. > > OK. Jesli jednak Ci sie naprawde > podoba, to trzeba uswiadomic malolatowi, > ze nie ma racji. To dosyc nieslychane, > nieprawdaz? > > > Jakis malolat z Krakowa imc marceliszpak mnie > > prosil o zmiane, warto ulec mlodemu. > > Nie sadze. > > > Co masz myslec o jakich tam zasranych > > ujemnych impulsach monetranych. > > Czy ja nie jestem lepsza?? > > > Do myslenia o? > Wybacz marcee, takich pytan, to > mi nawet moja piekna zona nie > stawia. Otworz sie na swiat Fizyk. Zaryzykuj. Nudny sie robisz! > Pozdrowienia > F. Odpowiedz Link Zgłoś
marcel_prostak feezyk z Piatki 09.03.03, 16:02 no to nie ma innego elitarnego licka niz Nowodworek, sobieski i piatka czyli 5 LO. I to mogloby byc gdyz tam byly za moich czasow (ja jestem starsza od ciebie o rok) klasy matematyczne uniwersyteckie. Cos mi piatka pachniesz feezyk. ale co myslisz o moich nowych nickach: brat_hydraulika deLuc-Cretien darr.smarek albo darr.smark lepsze jest nie sadzisz?? napisz do Macieja ze on nie z Krakowa wiec nie moze byc z nami w tryptyku ktorys z wyjechanych jeszcze jest z krakowka tutaj??? to bedziemy w duecie ja lubie duety (ech Boska Dorot) Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Piatka z feezyki 09.03.03, 17:44 Tak mi sie wlasnie zdawalo marcee, ze tu masz swoja witrynke. Jak dla mnie, ekspozycja zbyt daje po oczach. To budzi watpliwosci co do jakosci. Widze, ze doksztalcilas sie z wiedzy o Krakowie. Piatka. Choc to nie koniec historii. Nicki takie sobie. brat_hydraulika brzmi jako-tako. Cwiczenie jezykowe, ktore mi podrzucilas bylo dosyc zabawne. Osobiscie optowalbym za: mlot_na_kluski Na czasie i dorzeczne. Ale, ze sa czasy ekonomii podazy, a gusta bywaja rozne, to mam kilka innych w ofercie: pipee, harpee, tofee (parafrazy) lacinskie: vis_armata uni-zoologiczny: jak_jelonek kalamburowe: retor_audivizor filmowe: 715_to_wawa (sewenfiftin to wawa) surrealistyczne, lek budzace: jakub_zaszywacz z racji profesji i subtelnosci: uksana_zeliwo bukmejker (niby winien byc kiper, ale ostatnio roznice sie zacieraja). hella_v (to postac z ulubionej powiesci) Komentarze do nickow od wszystkich sa mile widziane. Jesli ci sie podobaja, to mozesz je sobie wziac. Warunek: przez miesiac w sygnaturce wpisujesz: "Nigdy nie bede konkurowac z polityka monetarna." Z Kraka jest Zbigniew. Klasa. Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ feezyk z Piatki.Czy tego licka nie zaorali?Leelee IP: *.ny325.east.verizon.net 10.03.03, 07:33 marcel_prostak napisała: > no to nie ma innego elitarnego licka niz Nowodworek, sobieski i piatka czyli 5 > LO. I to mogloby byc gdyz tam byly za moich czasow (ja jestem starsza od ciebie > o rok) A tak miedzy nami,ile Fizyk ma lat. Bo ja go obstawialem na 35. > klasy matematyczne uniwersyteckie. Cos mi piatka pachniesz feezyk. > ale co myslisz o moich nowych nickach: > brat_hydraulika > deLuc-Cretien > darr.smarek albo darr.smark lepsze jest nie sadzisz?? Ostatnio widzialem calkiem dobry film z Leelee Sobieski. Wysoka,troche sloneczkowata,nie mylic ze slonecznikowata. Ja wiem,ze wszystko co najlepsze zaczyna sie na M , jak Maggie T. czy Milton F. ale sprobuj sie nazwac po babsku i po polsku,a nie jakas Lola_wiercipieta. Leelee Sobieski jest OK! > napisz do Macieja ze on nie z Krakowa wiec nie moze byc z nami w tryptyku > ktorys z wyjechanych jeszcze jest z krakowka tutaj??? to bedziemy w duecie > ja lubie duety (ech Boska Dorot) Zbyt daleko wybieglas mysla w zaburzenia seksualne, choc to podobno jest "zaleczalne". Chodzilo mnie o tworczosc Fizyka na wzor "Tryptyku rzymskiego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr Re: wyludniajaca sie Europa IP: 203.129.132.* 25.02.03, 00:42 Gość portalu: marcel_prostak napisał(a): > JR cierpisz na trudne zatwardzenie jesli chodzi o Twoj poglad na Polakow w > Polsce moja CALA rodzina zyje w polsce i nie mam ich za gorszych a siebie za lepszego. szkoda mi tylko ze moje uzdolnione, ciezkopracujace rodzenstwo tyra za grosze. w tym samym czasie ja pracuje tu z paroma leniwco-tlukami co zyja na znacznie wyzszym poziomie. i tak jak przez 50 lat winic mozna bylo komune tak teraz winni sa sobie tylko i wylacznie polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piast Re: Balcerowicz:Kurs zlotego wplywa na wzrost bez IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 21:55 Może Grabowski to lepiej wyjaśni. Był taki mocny w gębie, a od pewnego czasu "biedaczek" zamilkł. A przecież polityka twardego pieniądza miała być wg. tego doktrynera zbawienna dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ TYLKO KUMPLE,ZADNEGO LOGICZNEGO MYSLENIA IP: *.ny325.east.verizon.net 25.02.03, 04:34 Gość portalu: Piast napisał(a): > Może Grabowski to lepiej wyjaśni. Był taki mocny w gębie, a od pewnego > czasu "biedaczek" zamilkł. A przecież polityka twardego pieniądza miała być wg. > > tego doktrynera zbawienna dla Polski. Cala filozofia w Polsce,to chwycic posadke. Gruby szmalczyk z posadki wrzuca sie na wysoki procent i zyc nie umierac. Bo co by w Polsce byla za radocha,gdyby st% byly tak niskie jak w USA? Baneckowanie by sie nie kalkulowalo i trzebaby sie bylo wziac do roboty. Slaba zlotowka nagonilaby mnostwo inwestycji do Polski i caly problem polegalby na tym w jaki biznes zainwestowac. Ale wybor biznesu do inwestownia,to juz jest za wysoka szkola jazdy dla naszych postkomunistycznych matolkow od rzadzenia. Duzo prosciej po komunistycznemu baneckowac na wysoki procent. Przy okazji wszystkie kumple i profesory z za granicy pochwala obecna polityke i tez wezma sie za baneckowanie. Jaki swiat jest piekny i prosty dla tych ,ktorzy ustawowo nie sa zmuszani do myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIE NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.ny325.east.verizon.net 26.02.03, 05:07 darth4 napisał: > Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > > Nie widzialem ani jednej powaznej dyskusji o wstapieniu Polski do NAFTA. > > Jeśli piszesz tak z przekory to podaj link , chetnie poczytam. Ale co > do "poważnej", to ustalmy pewną kwestię. > Jak głodny może rozmawiać POWAŻNIE o wejściu na zabawę z wyżerką gdy musi być > chociaż prawdopodobieństwo ZAPROSZENIA na nią. Taka "powazna" rozmowa musi sie > zacząć od ... możliwości a nie chęci. Jakoś nigdzie nie słyszałem że nas tam > chcą. Jak to nie? Juz za kadencji poprzedniego Busha zapraszalo sie kraje Srodkowej Europy do NAFTA. Poza tym,tam nie trzeba zadnych zaproszen. JEST TO "FREE TRADE AGREEMENT". Jesli zgadzasz sie z zasadami wolnego handlu bez doplat do towarow exportowanych to jest wszystko co jest konieczne by tam sie znalezc. > Nie sądzę aby nasi politycy mogli złożyć akces w eurostrefie bez PEWNOŚCI > że im nie odmówią. Przecież po odmowie EU dopiero by na nas jeździła. > Może "poważną" dyskusję zacznijmy od tego :) Nasze kopalnie,hutnictwo jada na dotacjach. Trzeba jak najszybciej pozbyc sie dotacji i NAFTA jest otwarta dla kazdego. Polacy wiedza i Amerykanie tez ,do czego my doplacamy. Wystarczy zajrzec w budzet i wszystko jest na dloni. > > NIEMAL WSZYSCY FORUMOWICZE Z EUROPY CYTUJA PRASE I TV EUROPEJSKA,KTORA > > OCZYWISCIE SIEJE PROPAGANDE PRO-EU-ROPEJSKA. > > Bo głownie ta jest tłumaczona na język polski. Ty myślisz że Polacy znają język > tak że bez męki mogą przebrnąć przez anglojęzyczną prasę ? Znajomy "zachodni" > niemiec z zarządu jednej z dużych firm mówił mi że uchodzi w towarzystwie za > eksperta bo ... zna język angielski na poziomie porozumiewania się z anglikami > ! > Ponoć tylko 10 % niemców zna angielski, a tylko 2 % dobrze. A u nich jest to > jeden z głównych j. obcych. To co mówić o Polakach. To moze w NRDowku,bo ja spotkalem sporo Niemcow i wswzyscy dobrze mowia po angielsku. > > JEDYNE CO MOZESZ ZROBIC BY UNIKNAC EU PROPAGANDY TO CZYTAJ DANE STATYASTYC > ZNE > > I SAM JE KOMENTUJ. > > Prawda ale trzeba "znać klucz". Jak wiadomo te same dane można różnie > komentować. I tu wracamy do źródeł propagandy. > Ostatnio trafiłem na info radcy handlowego ambasady US w Polsce i są tam > kontakty. Jeszcze niedawno tego nie było. To cały nasz dostęp do NAFTY :) Brak > szerokodostępnych źródeł informacji. NAFTA znana jest w Polsce bliżej głównie > poprzez ... artykuły Korwina Mikke. Nawet na stronach radcy US nie znajdziesz > info o Nafcie ( apropo "powaznej" dyskusji ). Kilka razy temat NAFTA byl poruszany na tym forum,ale nawet takie tuzy tego forum jak Fizyk sa za EU. Fizyk sporo rzeczy widzial,jak zabojcze zwalczanie inflacji w Polsce musialo doprowadzic do kryzysu,itd. > > Oczekujesz na doplaty z EU na IT w Polsce? > > Nie. Ale sądzę że kontakty z EU wymuszą informatyzację, a więc i dostęp do > informacji. Przede wszystkim EU namydlilo niezorientowanym umysly roznymi doplatami,co oczywiscie przyczynia sie do upadku EU,ale do tego nikt na razie nie chce sie przyznac. Jesli EU nie bedzie sie rozwijac,to i Polska nie bedzie sie rozwijac-to jest dosc latwe do rozgryzienia nawet dla cwiercinteligenta. Chiny nie naleza do EU i sie rozwijaja. Wniosek z tego dosc prosty,ze wejscie w ten grajdolek nie uczyni nas szczeliwymi. W Polsce caly czas mowi sie o doplatach z EU,a w EU coraz czesciej mowi sie o likwidacji tych doplat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.ny325.east.verizon.net 26.02.03, 23:41 darth4 napisał: > MACIEJU jako żeś człek poważny zapoznaj sie z mymi argumentami. Jako że temat > wątku jest inny przeniosłem to do linku Wniosek z tego taki,ze niby Fizyk nie jest powazny? Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU 27.02.03, 01:30 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Wniosek z tego taki,ze niby Fizyk nie jest powazny? Fajnie sie tu pstrykacie po nosach :) Poważny i jego też zapraszam do dyskusji. Nie prześledziłem jego wątków o UE , sorry ale pewnie chodzi mu o to że to jest bez alternatywy co i ja widze niestety. Więc jak się nie ma co sie lubi , to sie lubi co sie ma. Może o to chodzi. Tak czy inaczej nasza dyskusja może przynajmniej mi coś wyjaśnić. A mianowicie : dlaczego o NAFTA nikt powaznie nie rozmawia :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.ny325.east.verizon.net 27.02.03, 04:52 darth4 napisał: > Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > > Wniosek z tego taki,ze niby Fizyk nie jest powazny? > > Fajnie sie tu pstrykacie po nosach :) Poważny i jego też zapraszam do dyskusji. > > Nie prześledziłem jego wątków o UE , sorry ale pewnie chodzi mu o to że to jest > > bez alternatywy co i ja widze niestety. Więc jak się nie ma co sie lubi , to > sie lubi co sie ma. Może o to chodzi. Tak czy inaczej nasza dyskusja może > przynajmniej mi coś wyjaśnić. A mianowicie : dlaczego o NAFTA nikt powaznie nie > > rozmawia :) Pozdrawiam MDF chodzilo o to ,ze EU nas ucywilizuje(nauczy nas pisac pisma o zapomogi itd). A bez EU bysmy byli pozostawieni na pastwe Rosji i innego wschodu. Krotko mowiac ,EUropa zostawila nas po wojnie na pastwe losu tej dziczy ze wschodu i teraz powinna nam to wszystko wynagrodzic. Taka mowa trawa z lat 70-tych. EU w tej chwili ledwo zipie i okradnie kazdego z ostatnich majtek,kto sie tylko napatoczy. NO I TRAFILA SIE WSCHODNIA EUROPA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.ny325.east.verizon.net 28.02.03, 19:17 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > MDF chodzilo o to ,ze EU nas ucywilizuje(nauczy nas pisac pisma o zapomogi itd) > A bez EU bysmy byli pozostawieni na pastwe Rosji i innego wschodu. > Krotko mowiac ,EUropa zostawila nas po wojnie na pastwe losu tej dziczy ze > wschodu i teraz powinna nam to wszystko wynagrodzic. > Taka mowa trawa z lat 70-tych. > EU w tej chwili ledwo zipie i okradnie kazdego z ostatnich majtek,kto sie tylko > napatoczy. > NO I TRAFILA SIE WSCHODNIA EUROPA. Po reformach Kolodki polska gospodarka "ruszy z kopyta" i bedzie "rwala" do przodu co najmniej w polowie tempa amerykanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 10:32 my proponujemy rozpisac an razie konkurs pt: czy zcytajac Macieja zcesciej konacie ze smiechu (blyskkotliwosc ripost i osmieszanie polskiej sukcesologii gospodarzcej) czy czesciej obgryzacie paznokcie z bezsilnosci?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: NAFTA W POLSCE A FIZYK ZA EU IP: *.ny325.east.verizon.net 04.03.03, 01:46 Gość portalu: marcel_prostak napisał(a): > my proponujemy rozpisac an razie konkurs pt: czy zcytajac Macieja zcesciej > konacie ze smiechu (blyskkotliwosc ripost i osmieszanie polskiej sukcesologii > gospodarzcej) czy czesciej obgryzacie paznokcie z bezsilnosci?? Zgaduje,ze wiekszosc obgryza paznokcie,choc sa i tacy jak nasz forumowy Peter Pan(marcel_prostak) ktory usmiecha sie spod wasa od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ UJOT A AE. SGH jest duzo lepsze niz UW IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.03, 07:53 feezyk napisał: > Oczywiscie, nie bylbym soba, gdybym nie wytknal > Ci ze usilujac porownywac krakowska Akademie > Ekonomiczna z UJOTem tez dajesz sobie nienajlepsze > swiadectwo. Przeoczylem calkiem ciekawa dyskusje. Widze,ze wyraznie musze sie tu wciac. Na UW Marys studiowala ekonomie,bo sa tam dwa wydzialy do studiowania ekonomii. Ja bylem na SGPiS. Poziom na SGPiS byl duzo wyzszy niz na UW i teraz jest identycznie to samo. Pod wzgledem nauk ekonomicznych SGH jest duzo lepsza niz UW. Na uniwersytetach jest duzo kierunkow"nauczycielskich" ktore prezentuja raczej sredni poziom. Dla przypomnienia,nasz MinFin Grzesiek studiowal na uposledzonym kierunku SGPiS ale popatrz jaki z niego maratonczyk. Nie wiem jak to u was w Galicji bylo miedzy UJOTEM a AE,bo sama sztywnosc papieru moze o niczym dobrego swiadectwa nie dawac. > Ogolnie: piszesz raczej sercem niz rozumem. Nie baw sie Fizyk w wieszcza. > Mnie tez bylo sie trudno pogodzic, ze Polska to > biedny i zacofany kraj, ale takie niestety > sa fakty. Niestety, tak bedzie jeszcze ze 20 lat... > a moze zawsze? W koncu, zawsze tak bylo. Ta logika strasznie bodzie. > Pozdrawiam > F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ i jeszcze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:36 zapomnialem dodac ze to byly boskie czasy kiedy studiowalem w wawce, teraz sobie zawsze je wspominam jak stara gdera ze sciera w rece otwieram sobie kompa i serwuje, zeby tylko jej nie slyszec wciaz widze ten przystanek pod GUSem gdzie czekala na mnie Czarna Lola jak wracalem po zajeciach, mnie wiele nie trzeba, wiec lubilem ja brac w rowie na szosie do Ozarowa ech... teraz nie mam zle, amerykanska renta wystarcza na zycie, tylko czasu duzo to sobie serfuje i wspominam, ale najbardziej to lubilem cwiczenia z makroekonomii, fajnie teraz sobie pogadac z malolatami z kraju jak ten Hydraulik, tez taki bylem ! Serio. Zdolny, opanowany , ogolnie zapowiadalem sie znakomicie. Oj stara poszla, lece na inna strone zagrac w brydza... Odpowiedz Link Zgłoś
apollokrid Re: i jeszcze 06.03.03, 19:07 Podpisuje się pod apelem, że taka biblioteka jak Jagiellonka powinna mieć wszystkie periodyki. Te braki mają dramatyczny wpływ na studentów. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk 5-ty wymiar praw ludu pracujacego 07.03.03, 00:13 Ja tez sie podpisuje pod Waszymi apelami: pracy, placy i wypoczynku dla wsiech i jeszczio knizenku. A jakby sie przypadkiem Wszystkie Periodyki Swiata nie pomiescily, to Mistrz Woland dorobi nam piaty wymiar. Magia ustaw musi dzialac. Finanse pestka, jest ustawa, to zycie ma sie dopasowac. Uklony od demona bezwodnej pustyni A. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Lola z Ludwinowa? 07.03.03, 00:05 Lola, nie mow, ze nie wiesz gdzie Ludwinow. Mowisz, zes ze Zwierzynca, ale ja nie wiem, czy wierzyc. Charakterek masz jakby z drugiego brzegu Wiselki. I pomyslec, ze z mojej klasy w licku na AE poszly tylko wielce dostojne i niezbyt ostre kolezanki i jeden koles. Nie musze pisac, ze puchar mistrza szkoly w kosza i siatke koles zdobyl przez bardziej fizycznych pelnomocnikow. Na nartach i na korcie tez go nie widzialem. Intelektem blyszczal chyba po nocach. Czyzby dostal fotelik w skarbowce w Dabrowie Gorniczej? CU Lola F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Lola z Ludwinowa? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 00:37 a Pan co pan o mnie pomysli i tak nigdy mi sie nie przysni a Pan co Pan o mnie napisze i tak jutro zamieni sie w cisze Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: Lola z Ludwinowa? 07.03.03, 00:41 Nie gniewaj sie krajanko. Uklekne na kolanko Przeproszam w prostych slowach Rodem z Czestochowy. Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: i jeszcze IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.03, 02:26 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): Przede wszystkim ciesze sie,ze ci sie moje imie podoba,az do tego stopnia ze chcesz w moja skore wejsc. > zapomnialem dodac ze to byly boskie czasy kiedy studiowalem w wawce, Tez prawda,choc dlatego wyjechalem,by miec pewnosc ze kazdy nastepny rok jest lepszy od poprzedniego. > teraz > sobie zawsze je wspominam jak stara gdera ze sciera w rece Pewno zazdrosc cie zdusi,ale u nas ja naczynia zmywam. > otwieram sobie kompa i serwuje, zeby tylko jej nie slyszec > > wciaz widze ten przystanek pod GUSem gdzie czekala na mnie Czarna Lola jak > wracalem po zajeciach, mnie wiele nie trzeba, wiec lubilem ja brac w rowie na > szosie do Ozarowa > ech... I pamietam jak malolata lubila nas podgladac,chowajac sie za drzewami lub w rowie. I teraz pewien jestem,ze to na nia sie polozylismy,bo za miekko bylo tamtym razem. I pewno ona radoche miala like the real thing,bo po ciemku sie rak i nog nie moglem doliczyc. > teraz nie mam zle, amerykanska renta wystarcza na zycie, tylko czasu duzo to > sobie serfuje i wspominam, ale najbardziej to lubilem cwiczenia z > makroekonomii, fajnie teraz sobie pogadac z malolatami z kraju jak ten > Hydraulik, tez taki bylem ! Czy ja kiedys sobie zaprzeczalem na tym forum. Nigdy taki nie bylem jak Hydraulik,bo bym sie po pierwsze primo zgadzal z nim niemal we wszystkim,a po drugie takich jak ja nie sieja za czesto. > Serio. > Zdolny, opanowany , ogolnie zapowiadalem sie znakomicie. Czego i tobie zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ SGH TODAY IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.03, 05:11 Gość portalu: marcee napisał(a): > Akurat pech chcial iz w dniach 3-5 marca pzrebywalam w Katedrze Rachunkowosci > SGHu w warszawie. Opowiadaj jak bylo. Bylas w Hadesie,w Stodole? Czy w Zlotej Kaczce? Jak sie z toba obeszli,jakie ogolne wrazenie? Czy dobrze traktuja przejezdnych z prowincji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: SGH TODAY specjalnie dla Macieja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 08:50 wrazenia wspaniale jak zwykle (bo ja jestem w wawce zadomowiona od dawien dawna)!!! napisalabym szerzej o ulubionym SGH ale boje sie feezyka ja nie mam kompleksu prowincji ha ha ha Macieju, poza tym Wawka teraz snobuje sie okropnie na Krakowek (wielu zamoznych wawiakow kupuje sobie u nas apartamenty lub pcha sie na rozne sposoby, prof Modzelewski ze swoim Instytutem Studiow Podatkowych ,implantolodzy stomatologiczni ze swoimi uslugami itd), wiec ogolna zyczliwosc i sympatia oczywiscie nieustajace zaproszenia do siebie rozdaje, bo ja jestem rozrywkowa w gruncie rzeczy kra-kuzka i to wawiaki znaja miejsca w Krakowku jakich ja nie znam zupelnie, ha ha ha notabene kiedy IS w Krakowie wyroznila moja prace o aspektach opodatkowania spolek cywilnych i prezentowalam ja na AE juz w pierwszych zdaniach powolalam sie na SGH co bylo bardzo kwasno przyjete , ha ha ha ale ludzie z Min Fin patzryli z zaciekawieniem natomiast kadra SGHu teraz udaje ze sie nie dziwi wcale, pzredtem wciaz mnie pytano co ja tam robie ?? zaraz feezyk wyskoczy i napisze ze slusznie, ha ha ha ha maciej dlazcego myjesz zonie gary? nie macie zmywarki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: SGH TODAY specjalnie dla Macieja IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.03, 18:37 Gość portalu: marcee napisał(a): > wrazenia wspaniale jak zwykle (bo ja jestem w wawce zadomowiona od dawien > dawna)!!! > napisalabym szerzej o ulubionym SGH ale boje sie feezyka > > ja nie mam kompleksu prowincji ha ha ha Macieju, poza tym Wawka teraz snobuje > sie okropnie na Krakowek (wielu zamoznych wawiakow kupuje sobie u nas > apartamenty lub pcha sie na rozne sposoby, prof Modzelewski ze swoim > Instytutem Studiow Podatkowych ,implantolodzy stomatologiczni ze swoimi > uslugami itd), wiec ogolna zyczliwosc i sympatia > oczywiscie nieustajace zaproszenia do siebie rozdaje, bo ja jestem rozrywkowa > w gruncie rzeczy kra-kuzka i to wawiaki znaja miejsca w Krakowku jakich ja nie > znam zupelnie, ha ha ha > > notabene kiedy IS w Krakowie wyroznila moja prace o aspektach opodatkowania > spolek cywilnych i prezentowalam ja na AE juz w pierwszych zdaniach powolalam > sie na SGH co bylo bardzo kwasno przyjete , ha ha ha ale ludzie z Min Fin > patzryli z zaciekawieniem > natomiast kadra SGHu teraz udaje ze sie nie dziwi wcale, pzredtem wciaz mnie > pytano co ja tam robie ?? > zaraz feezyk wyskoczy i napisze ze slusznie, ha ha ha ha > > maciej dlazcego myjesz zonie gary? nie macie zmywarki??? Zaczelo sie to dawno temu,gdy Mamus nagradzala mnie i siostre drobnymi datkami typu 2 zlote,co wtedy akurat bylo na ciastko z kremem lub oranzade. Gdy przychodzilo do zmywania talerzy moja starsza siostra stawala okoniem,a ja nie bede ukrywal ,ze bylem lasy na ciastka jak i na pieniadze. Ledwo glowa zaczela wystawac mnie ponad zlew zaczalem zmywac gary i z biegiem czasu stalem sie calkiem niezlym ekspertem w tej dziedzinie. Nie lubie ,jak sie amator dorwie do roboty,bo moze wtedy miss the spot here and there,a juz jedzenia na niedomytych talerzach bym nie zniosl. Na reszte postu poczekam az sie Fizyk ustosunkuje. Chyba ze bede musial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: SGH TODAY specjalnie dla Macieja IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.03, 05:32 > Gość portalu: marcee napisał(a): > > > wrazenia wspaniale jak zwykle (bo ja jestem w wawce zadomowiona od dawien > > dawna)!!! Wpadnij do Ozarowa. Pogadaj z burmistrzem. Miasto cie zaskoczy,dwie nowe szkoly,brand new swimming pool i rowy przy drogach dawno zakopane. > > napisalabym szerzej o ulubionym SGH ale boje sie feezyka Na temat UW i UJOTA jest duzo bla,bla,bla ale SGH bylo zawsze lepsze od UW z ekonomii. Myslalem ,ze podobnie bylo w Krakowie. > > ja nie mam kompleksu prowincji ha ha ha Macieju, poza tym Wawka teraz snob > uje > > sie okropnie na Krakowek (wielu zamoznych wawiakow kupuje sobie u nas > > apartamenty lub pcha sie na rozne sposoby, prof Modzelewski ze swoim > > Instytutem Studiow Podatkowych ,implantolodzy stomatologiczni ze swoimi > > uslugami itd), wiec ogolna zyczliwosc i sympatia Czy mozna sie w Krakowie wcisnac jeszcze na Lokietka? > > oczywiscie nieustajace zaproszenia do siebie rozdaje, bo ja jestem > rozrywkowa > > w gruncie rzeczy kra-kuzka i to wawiaki znaja miejsca w Krakowku jakich ja > nie > > znam zupelnie, ha ha ha > > notabene kiedy IS w Krakowie wyroznila moja prace o aspektach opodatkowani > a > > spolek cywilnych i prezentowalam ja na AE juz w pierwszych zdaniach powola > lam > > sie na SGH co bylo bardzo kwasno przyjete A nie mowilem,ze maja kompleks stolicy. > >, ha ha ha ale ludzie z Min Fin > > patzryli z zaciekawieniem > > natomiast kadra SGHu teraz udaje ze sie nie dziwi wcale, pzredtem wciaz m > nie > > pytano co ja tam robie ?? > > zaraz feezyk wyskoczy i napisze ze slusznie, ha ha ha ha Dziwne ,ze lubisz Warszawe,bo Warszawe trzeba znac by polubic. Warszawa jest dla biznesu,a Krakowek dla turystow. Nie zauwazylas,ze ludzie inaczej tam chodza,mowia. Identycznie jest w NYC. Jak sie czlowiek ruszy w glab Stanow,z daleka cie poznaja zes z NYC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lafirynda Re: SGH TODAY specjalnie dla Macieja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 16:45 no wreszcie o ciuchach !!! to jedyne Macieju co mnie w zyciu obchodzi to ciuchy , kosmetyki i faceci z kasa. Serio a nie jakies tam deflacje (swoja droga to wszyscy pzredsiebiorcy z krakowa definiuja obecny stan w polsce jako deflacje, serio. Tak ze znow na Twoim. Wprawdzie Niezapomniany NIgdy Pan Yonder napisal o mnie ze moja wiedza jest mniej wiecej krzyzowkowa w dziedzinie ekonomii i obracam sie na samym dnie gospodarczym niemniej jednak to dno gospodarcze krakowskie tak ocenia wlasnie iz mamy deflacje) Pan Yonder tez napisal iz moja zalotnoscia sprawiam iz wszystkim facetom wiedna ch.. ha ha ha. Mial racje w 100%. A jak sie ubieraja Twoje kolezanki do pracy? Sadzac po ulicach NY widzianych w internecie bywaja powazne zbieznosci. Macieju dawno chyba nie byles w Wawie. Wawa to pzrede wszystkim ludnosc naplywowa. Na ulicach klebia sie szare zbiedniale masy. Wsrod nich zablakane jednostki ktorym sie zepsul akurat samochod, bo odstaja ubiorem od reszty cieci. generalnie ciec na cieciu. Dopiero w wyselekcjonowanych miejscach sa podobni sobie odsobnicy. Wcale nie odstaje ubiorem od moich kolegow z wawy. Statusem majatkowym pzrewyzszaj mnie kilkakrotnie. Rdzenni mezczyzni z Wawy sa naparwde z klasa i z charakterem. Wcale nie jest tak iz Wawiacy sa to cienkie cwaniaczki jak sie usiluje ich pzredstawiac w Kraku. Poza tym w czym tez roznica to ze Wawiaki sa niesamowicie odwazni zawodowo. Np moi koledzy nic sobie robia z US, nie boja sie jak ja podskoczyc z wlasna interpretacja. Za to wlasnie ich podziwiam. W Krakowie na odwrot. Na ulicach wiecej eleganckich osob, generalnie turysci. Raczej polscy odpoczynkowicze z innych miast, z kasa, eleganccy. To ze u nas czas plynie wolniej to wiadomo. I to wlasnie nasz urok. Nawet Tuornau spiewa o tym. No roznica duza w wystroju biurowym. Na korzysc Wawy. Z tym ubiorem to palnales jak golab na parapet, zapewniam. A NYC?? Jasne to stolica swiata. Jedziesz na Manhattan i juz sie czujesz na chwile panem sytuacji, czujesz ten "power". To nic ze wlasnie pol dupy urwalo. To wlasnie ta magia miejsca. I tak sobie Macieju patrze na ciebie pzrez szklany ekran i szkoda ze taki facet wyjechal z kraju. I wierze ze wzcesniej niz ta krowa z Banku Swiatowego okresliles jakis trend w gospodarce. Ale to ta krowa pracuje w BS nie ty. Nie szkoda tego? To Grzesiek Kolodko twoj kumpel z grupy jest ministrem finansow nie ty. Ogolnie to smutne bo na pewno zaszedlbys bardzo wysoko dzieki Polsce. I powiem wiecej. Taka krowa jak ja , nie znajac zupelnie jezyka angielskiego moze kupowac i spzredawac w Dealing Room w banku waluty na rynku. Jka to mozliwe? Rozmowa pzrebiega scisle wg procedury w kilkunastu zdaniach, choc z reguly w kilku, wszystkie wariany sa w wewnetzrnej instrukcji bankowej. Zycie jest smieszne . Slowo daje. Dlatego tez nie mam kompleksow jesli feezyk mi wytyka nieznajomosc jez obcych. I nie obchodzi mnie zupelnie jak deLuca czy darr.darka jakim samochodem jezdzisz. Slowo. Ryczaca krowa w porze udoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lafirynda kurcze mial byc tytul WAWA today IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 16:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: SGH TODAY specjalnie dla Macieja IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.03, 19:25 Gość portalu: lafirynda napisał(a): > no wreszcie o ciuchach !!! to jedyne Macieju co mnie w zyciu obchodzi to > ciuchy , kosmetyki i faceci z kasa. Serio a nie jakies tam deflacje (swoja > droga to wszyscy pzredsiebiorcy z krakowa definiuja obecny stan w polsce jako > deflacje, serio. Tak ze znow na Twoim. > Wprawdzie Niezapomniany NIgdy Pan Yonder napisal o mnie ze moja wiedza jest > mniej wiecej krzyzowkowa w dziedzinie ekonomii To jest taki komplement,ktory sie prawi blondynkom. Ze wiedza jest wzgledna,wzgledem urody. > i obracam sie na samym dnie > gospodarczym niemniej jednak to dno gospodarcze krakowskie tak ocenia wlasnie > iz mamy deflacje) > Pan Yonder tez napisal iz moja zalotnoscia sprawiam iz wszystkim facetom wiedna > ch.. ha ha ha. Mial racje w 100%. My tu mamy swoje,wyzsze standarty amerykanskie,ktore stoja na strazy naszej meskosci. > A jak sie ubieraja Twoje kolezanki do pracy? Sadzac po ulicach NY widzianych w > internecie bywaja powazne zbieznosci. Bardzo roznie,ale zazwyczaj praktycznie,bo w Krakowku dominuje glownie zalotnie. > Macieju dawno chyba nie byles w Wawie. Wawa to pzrede wszystkim ludnosc > naplywowa. Na ulicach klebia sie szare zbiedniale masy. Wsrod nich zablakane > jednostki ktorym sie zepsul akurat samochod, bo odstaja ubiorem od reszty > cieci. generalnie ciec na cieciu. Dopiero w wyselekcjonowanych miejscach sa > podobni sobie odsobnicy. W centrum jest duzo ludnosci naplywowej,co innego w Krakowku,zanim sie pojdzie do centrum ,to trzeba sie niezle wystroic. > Wcale nie odstaje ubiorem od moich kolegow z wawy. Statusem majatkowym > pzrewyzszaj mnie kilkakrotnie. Rdzenni mezczyzni z Wawy sa naparwde z klasa i z > charakterem. Wcale nie jest tak iz Wawiacy sa to cienkie cwaniaczki jak sie > usiluje ich pzredstawiac w Kraku. Poza tym w czym tez roznica to ze Wawiaki sa > niesamowicie odwazni zawodowo. Np moi koledzy nic sobie robia z US, nie boja > sie jak ja podskoczyc z wlasna interpretacja. Za to wlasnie ich podziwiam. > W Krakowie na odwrot. O tym wlasnie czesto pisze,ze Warszawiacy nie boja sie isc na calosc. Gdy bylem po raz pierwszy w Krakowie,to nie moglem uwierzyc,ze taki styl zycia w letargu moze istniec. > Na ulicach wiecej eleganckich osob, generalnie turysci. > Raczej polscy odpoczynkowicze z innych miast, z kasa, eleganccy. Jak to mowi moj kuzyn:nazro sie i szpanujo. > To ze u nas czas plynie wolniej to wiadomo. I to wlasnie nasz urok. Nawet > Tuornau spiewa o tym. > > No roznica duza w wystroju biurowym. Na korzysc Wawy. > Z tym ubiorem to palnales jak golab na parapet, zapewniam. > > A NYC?? Jasne to stolica swiata. Jedziesz na Manhattan i juz sie czujesz na > chwile panem sytuacji, czujesz ten "power". To nic ze wlasnie pol dupy urwalo. Cala by ci urwalo,jakby facet w tloku smiglem obok ciebie zakrecil. > To wlasnie ta magia miejsca. > I tak sobie Macieju patrze na ciebie pzrez szklany ekran i szkoda ze taki facet > wyjechal z kraju. I wierze ze wzcesniej niz ta krowa z Banku Swiatowego > okresliles jakis trend w gospodarce. Ale to ta krowa pracuje w BS nie ty. Nie > szkoda tego? Nie. Bo najwazniejsze sa lata, ktore jeszcze przed nami. Hanka sie wkrecila i pozyje troche Zachodem,zanim Zachod nie zajdzie. Maggie T. jak i Milton F. juz dawno wypowiedziedzieli sie krytycznie na temat EU i euro. Ja zreszta tez. W tej chwili wlasnie EU znalazla sie w sytuacji bez wyjscia i wszyscy EUropejscy geniusze z Hanka wlacznie zaczynaja obgryzac paznokcie i trzesc tlustymi dupami. Najwazniejsze sa lata ,ktorych jeszcze nie znamy. To co od dawna robi EU,to jest WIELCE PRZEWIDYWALNA RECEPTA NA NIESZCZESCIE. Co z tego ,ze w miedzyczasie spora grupa ludzi zdazy sie ustawic. Ja nie bylem i nie jestem z tych i nie chce by moje dzieci nasiakaly takim charakterem. Nadmiar regulacji w EU spowodowal niemozliwosc dalszego rozwoju. Ekonomia,to zycie i musi sie zmieniac z roku na rok,bo inaczej walec przejedzie po tych odpornych na zmiany. > To Grzesiek Kolodko twoj kumpel z grupy jest ministrem finansow > nie ty. Jestem mlodszy od Grzeska. Ja bylem na FiSie a Grzesiek na ES. Nie musze dodawac,ze ES,to bylo piate kolo u wozu i studiowali tam nieudacznicy, co nie zmienia faktu,ze Grzesiek sie wyrobil. > Ogolnie to smutne bo na pewno zaszedlbys bardzo wysoko dzieki Polsce. Mimo krotkiego czasu po studiach,uwazam,ze osiagnalem w Polsce duzo. Wiecej nie moglem z powodow politycznych,ukladow towarzyskich itp itd. Nie mialem innego wyjscia,musialem wyjechac i kiedy spojrze hen za siebie ... to popisze troche na forum i mnie przechodzi. > I powiem wiecej. Taka krowa jak ja , nie znajac zupelnie jezyka angielskiego > moze kupowac i spzredawac w Dealing Room w banku waluty na rynku. Jka to > mozliwe? Rozmowa pzrebiega scisle wg procedury w kilkunastu zdaniach, choc z > reguly w kilku, wszystkie wariany sa w wewnetzrnej instrukcji bankowej. > Zycie jest smieszne . Slowo daje. Dlatego tez nie mam kompleksow jesli feezyk > mi wytyka nieznajomosc jez obcych. I nie obchodzi mnie zupelnie jak deLuca czy > darr.darka jakim samochodem jezdzisz. Slowo. > > Ryczaca krowa w porze udoju. A u nas znowu snieg byl niedawno i zamiecie. Dobrze jest liczyc na kogos,kto goracym cyckiem ochroni od zimna i zamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deLUC Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 00:26 Gość portalu: lafirynda napisał(a): > I nie obchodzi mnie zupelnie jak deLuca Oj ktos tu cos mnie probuje przypiac. > czy > darr.darka jakim samochodem jezdzisz. Jesli chodzi o stan posiadania, model i rocznik auta Macieja, albo kogokolwiek na tej grupie to jest on poza obszarem mojego zainteresowania. Z reszta tu w Polsce drogimi samochodami jezdza przede wszystkim lajdacy wszelkiej masci - dla kilku mialem nieprzyjemnosc pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ BRYKA A POWODZENIE U KOBIET IP: *.ny325.east.verizon.net 10.03.03, 01:42 Gość portalu: deLUC napisał(a): > Gość portalu: lafirynda napisał(a): > > > I nie obchodzi mnie zupelnie jak deLuca > Oj ktos tu cos mnie probuje przypiac. > > > czy > > darr.darka jakim samochodem jezdzisz. > Jesli chodzi o stan posiadania, model i rocznik auta Macieja, albo kogokolwiek > na tej grupie to jest on poza obszarem mojego zainteresowania. Z reszta tu w > Polsce drogimi samochodami jezdza przede wszystkim lajdacy wszelkiej masci - > dla kilku mialem nieprzyjemnosc pracowac. Zyciem rzadza pewne zasady Mr. deLuc i nie przynudzaj na forum. Jedni lubia zyc cicho i oszczednie,a u innych nowka musi stac wypucowana. Niunka od razu wyczuje,ze zrebak sypnie na nia wiecej owsa niz na bryczke. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Marcowe kotki - do deLuCa. 10.03.03, 13:54 Hej deLuC, Jest przeciez marzec, nie? Trzeba jakos zaistniec i sie dowartosciowac, przynajmniej glosnym pomiaukiwaniem. Przeciez nastepny marzec dopiero za rok. Apeluje wiec o odrobine tolerancji i zrozumienia. dla tych milych, miotanych instynktem stworzonek. Pozdrawiam F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ JAK CI SIE WIEDZIE SZWEDZIE? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.03.03, 21:25 feezyk napisał: > Hej deLuC, > > Jest przeciez marzec, nie? Trzeba jakos > zaistniec i sie dowartosciowac, przynajmniej > glosnym pomiaukiwaniem. > Przeciez nastepny marzec dopiero za rok. > > Apeluje wiec o odrobine tolerancji i zrozumienia. > dla tych milych, miotanych instynktem > stworzonek. JAK CI SIE WIEDZIE KIEROWANY CHLODNYM POMYSLUNKIEM? Marzec nalezy do nas i wszystkich tych o napedzie jadrowym. Chlodne kalkulacje zostawiamy rozwaznikom jesienno-zimowym. > Pozdrawiam > F. Odpowiedz Link Zgłoś