(Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE

09.11.06, 13:42
Pamiętam, że ktoś (GW do spółki z PO i SLD) biadolił niedawno, że za dużo
środków indzie na wschód a za mało do tych regionów, które w tekście są
wymienione jako marnujące pomoc. Jak się teraz czują "eksperci" opozycji i
dyspozycyjni dziennikarze?
    • Gość: artkicz co ta durna baba pisze? IP: 89.100.236.* 09.11.06, 14:01
      dajac tytul (nieu)Dolny Slask, sugeruje, ze na Dolnym Slasku marnuje sie pieniadze? najwiecej wykorzystanych funduszy z UE, najwiecej inwestycji w Polsce na Dolnym Slasku! ta baba albo nie wie o czym pisze, albo nie zna geografii Polski i chyba mysli, ze Katoeice czy Bytom sa na Dolnym Slasku!!!
      • Gość: spo Re: co ta durna baba pisze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:42
        chyba nie skladales wniosku we wroclawiu i nie wiesz ile nerwow to kosztuje...w
        innych regionach tego nie ma (biurokracja, stary dobry PRL w stylu "przeciz
        teraz jem")
        • onan_barbazynca Re: co ta durna baba pisze? 09.11.06, 15:43
          Dokładnie WARR czepia się kolorów pieczątek, pochylenia stempli itp.
          Raz zatwierdzona zmiana zostaje odrzucona w kolejnym etapie, po czym po
          poprawieniu każą wrócić do poprzedniej.
          To jest ciekawy przypadek kliniczny, bo na tego typu "schizofrenię" ciepią
          również Panie w UM.
        • Gość: artkicz Re: co ta durna baba pisze? IP: 89.100.236.* 09.11.06, 17:38
          wszedzie jest tak samo, uwierz mi! a statystyki mowia same za siebie!
      • Gość: Leszko Re: co ta durna baba pisze? IP: 195.117.139.* 09.11.06, 20:11
        Trudno zrozumiec autorke artykułu. Dlaczego akurat tytuł dotyczy Dolnego
        Ślaska, chociaż z tresci wcale nie wynika, że tam jest jakaś tragedia. Akurat
        pracuję w firmie, która po pół roku i więcej czeka na realizacje wniosków o
        płatność a główną przyczyną opóźnień są beznadziejne wymagania naszych
        urzędników (nierówno przybita pieczątka na 987 stronie wniosku, brak
        potwierdzenia zgodności za zgodność itp...). Ręce opadaja a nasi urzędnicy
        czują sie wspaniale w żywiole chorej, wykreowanej w Polsce bez żadnych unijnych
        wymogów, biurokracji...
    • trombozuh Fundusze z UE made in Wroclaw: cale miasto jest 09.11.06, 14:02
      rozkopane bez ładu i składu. Te same ulice, które były rozkopane w zeszłym roku
      rozkopywane są w rok później, bo wszystko robione jest w pośpiechu i bez
      najprostszego zastanowienia. Gdy ktoś próbuje pytać, jaki jest sens po raz
      kolejny rozkopywać i remontowac tą samą ulicę, albo ulicę która jest w niezłym
      stanie, albo po co budować kolejną inwestycję w dzielnicy, gdzie inwestycji jest
      już full , za to nie ma już skrawka zieleni, dostaje zawsze tą samą odpowiedź -
      bo przepadną nam fundusze z UE. Tak już jest tu od 10 lat, od powodzi. Całe
      czas buduje się i rozkopuje miasto w wielkim pośpiechu, bo przepadną fundusze.
      Prawda jest jednak zupełnie inna. Przepadną, ale łapówki które urzędnik może
      dostać od inwestora za wydanie zgody na kolejną bezsensowną budowę...
      PS. Pracuję w wydziale architektury UM we Wrocławiu.
      • Gość: | Re: Fundusze z UE made in Wroclaw: cale miasto je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:50
        Co ty pitolisz? Pełno jadu, zero faktów.
        KTÓRA remontowana teraz ulica była remontowana rok temu? No która?
        Miasto ma półwieczne zaległości jeśli chodzi o infrastrukturę drogową (nawet jak
        na Polskę) i chce je nadrobić najszybciej jak się da. Lepiej się przemęczyć w
        tych korkach parę lat (albo jeszcze lepiej zrobić tak jak spora część wrocławian
        i przesiąść się na rower - polecam) i mieć potem infrastrukturę na poziomie, niż
        jeździć do usranej śmierci po dziurach, ale w mniejszych korkach. Na szczęście
        80% wrocławian nie ma wątpliwości, że obecny prezydent zasługuje na kolejną
        kadencję. A opozycji w radzie miasta zwyczajnie nie będzie :D
        • trombozuh Re: Fundusze z UE made in Wroclaw: cale miasto je 09.11.06, 16:13
          Fakt: ulica Krzemieniecka. Rozkopana w zeszłym roku na kilka miesięcy, obecnie
          rozkopana ponownie. Zapraszam do obejrzenia korków na Mińskiej i Ostrowskiego,
          codziennie w godzinach od 8.00 do 20.00 (bo oczywiście równocześnie rozkopane są
          Klecińska i Mińska).
          Lepiej się przemęczyć w korkach tych parę lat i mieć infrastrukturę na poziomie?
          To znaczy ile lat trzeba czekać? 20? 30? Bo od powodzi z 1997 roku miasto jest
          rozkopywane coraz bardziej, korki coraz większe.
          Wrocław dramatycznie potrzebuje nowych mostów i obwodnicy, a nie rozkopywania
          ulic. Ale z tego nie ma kasy, bo to byłyby przetargi na grube miliony, wszyscy
          patrzyliby na ręce. Prościej dawać zezwolenia na drobnicę, gdzie nikt się nie
          będzie czepiał.
          A obwodnicy i mostów jak nie było, tak nie ma, most Tysiąclecia, jedyny
          zbudowany po wojnie, jest pusty, bo donikąd nim nie można dojechać. Genialna
          inwestycja.

          To co piszę nie ma nic wspólnego z kampanią samorządową ani z polityką,więc nie
          ujadaj na mnie, dyspozycyjny partyjny kudelku. Nie mówię, że Dutkiewicz jest
          zły, bo pewnie inni wcale nie byliby lepsi.
          Ale piszę, jakie są fakty.
          • Gość: artkicz Re: Fundusze z UE made in Wroclaw: cale miasto je IP: 89.100.236.* 09.11.06, 17:45
            fakty sa takie, ze NIKDY w powojennej historii wroclawia tyle sie w miescie robilo! a ze podawane przez ciebie ulice sa znowu rozkopane? a to dlatego, ze do tej pory to bylo zawsze klejenie, teraz przystapiono do gruntownego remontu i ja w to wierze! co do obwodnic i estakad? kto jest za to winny jak nie mieszkancy, ktorzy co chwile protestowali, ze tu nie, tam nie! to gdzie kuzwa mac?
        • Gość: artkicz Re: Fundusze z UE made in Wroclaw: cale miasto je IP: 89.100.236.* 09.11.06, 17:41
          jakby to indianie powiedzieli: howk! nic dodac nic ujac!
    • glomek Re: (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE 09.11.06, 14:16
      piszesz a nie wiesz o czym

      po pierwsze jeszcze ani zlotowka sie nie zmarnowala, w sensie nie zostala oddana do UE bo nie zdazylismy jej wykorzystac i prawdopodobnie zadna oddana w tym roku nie bedzie, przynajmniej ze ZPORR a tylko z tego programu mozna rozliczac regiony.

      marnowanie moznaby rozpatrywac jako wydawanie na bzdurne projekty ale ani artykul o tym ani nikt nie podejmie sie oceny takiej teraz.

      po drugie warto zobaczyc nie tylko dane procentowe a rzeczywiste kwoty ktore obsluguja administracja w poszczegolnych wojewodztwach.

      po trzecie wszystkie pieniadze sa rozdane - czyli samorzady wywiazaly sie ze swoich obowiazkow, krzyczec mozna urzedy wojewodzkie, czyli rzad

      a szukanie jakichs analogii do dzielenia przeniedzy na nowy okres 2007-2013 to zupelne nieporozumienie, gdyz nie w sprawnosci administracji rzecz, a tym ze regiony wschodnie nie dysponuja wystarczajacymi pieniedzmi na wspolfinansowanie projektow - nie w takiej ilosci jaka im zaserwowano (4 razy wiecej na osobe niz innym wojewodztwom).

      a artykul tez pelen niescislosci czy wrecz bzdur. projekty w infrastrukturze ida szybciej niz miekkie bo latwiej sie nimi chwalic - trudno taka zaleznosc udowodnic, a juz mowienie w tym kontekscie ze ktos malo dal na przedsiebiorczosc to zupelna bzdura. bo tam mowimy o relacji ERDF - ESF, a tu o samym ERDFie, co wiecej wladze ktore teraz decyduja o ksztalcie programow odchodza za chwile i nie one beda chwalily sie zakonczonymi inwestycjami.

      eh artykul chaotyczny i moja wypowiedz tez:) peace
    • Gość: j (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: 80.68.236.* 09.11.06, 14:17
      Równie zabawne tytuły: Nieudolne płynąca Łódź, Potykające się Mazowsze... co ma
      do tego Dolny Śląsk? Chyba tylko rym...
      Dziennikarze, wiedźcie, iż wpływacie na opinię publiczną, radzę na przyszłość
      myśleć a nie wymyślać nagłówki na kacu.
    • Gość: Wirus Re: (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: 156.17.201.* 09.11.06, 14:20
      Nie ma powodu, żeby emocjonować sie takimi artykułami. Juz za tydzień po
      wyborach zapanuje cisza. Artykuł, którego źródłem jest Puls Biznesu jest
      okropną manipulacją.
    • Gość: zorientowany Wg. mnie P. Zalewska się myli IP: *.eranet.pl 09.11.06, 14:25
      "Marszałek nie ma wpływu na to, jak szybko są rozstrzygane przetargi, jak długo
      trwa realizacja inwestycji. To urząd wojewódzki podpisuje umowy z
      beneficjentami "

      Z tego co widziałem na własne oczy to na umowach podpisuje się marszałek
      właśnie. I nie tylko na umowie ale jeszcze na wielu innych wysyłanych
      dokumentach potem. A komu podlega urząd województwa jak nie marszałkowi?
      Formalnoprawnie wojewoda jest organem a urząd jest takim jego biurem
      wykonawczym.
      • Gość: zorientowana do "nie" zorientowaanego Re: Wg. mnie P. Zalewska IP: 82.139.18.* 09.11.06, 15:27
        z tego co ja widziałam- a widziałam wiele umów, z pewnością więcej niż Ty-na
        umowach w ZPORR-EFRR podpisuje się wojewoda. Marszałek podpisuje się jedynie
        gdy występuje w roli beneficjenta.
        A urząd wojewódzki podlega wojewodzie. Marszałkowi podlega jak sama nazwa
        wskazuje urząd marszałkowski - i jest jego biurem wykonawczym. gratuluje ci
        doskonałej orientacji w administracji samorządowej i rządowej- chyba nie
        zauważyłeś reformy samorządowej?
        sam artykuł pełen "mataczenia" - element kampanii wyborczej?
    • Gość: spo (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:41
      alez najswietsza prada..jak patrze jak pracuje WARR
    • Gość: Ślązak (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: 217.96.15.* 09.11.06, 15:05
      Tam gdzie jest mieszanina kultur, tam nie może byc dobrze. Gdyby Śląsk był
      prawdziwym Śląskiem, a nie zmieszanym z "gorolami", to byłoby naprawdę dobrze.
      Byłaby to kraina miodem płynąca. Niestety "gorol" dużo mówi, mało robi. My
      Ślązacy jesteśmy już mniejszością we własnym regionie. Czas to zmienić!
    • Gość: / Re: (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 15:24
      Dawno nie czytałem podobnych bredni, to istny popis dyletanctwa.
      • Gość: kor Re: Michnik zdaje sie ze masz kaca IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 09.11.06, 15:44
        .... i bredzisz
    • Gość: kr Re: (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 15:55
      > Pamiętam, że ktoś (GW do spółki z PO i SLD) biadolił niedawno, że za dużo
      > środków indzie na wschód a za mało do tych regionów, które w tekście są

      Taaaa... A świstak siedzi ...
      Zgodnie z pierwotnymi planami podziału środków województwo Podkarpackie miało
      dostać taką kwotę, której fizycznie nie byłoby w stanie wykorzystać.
      Za to przodująca w tym rankingu Małopolska została z mocno przyciętymi srodkami.
      Oficjalnie - bo jest tam za dobrze.
      I o tym głównie biadolono.
      • Gość: kor Re: (A do roboty a nie dzielic jalmuzne z "unii" IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 09.11.06, 16:19
        ... PASOZYTY. TO NIE JEST POLSKI CHARAKTER, ZYC NA JALMUZNIE.
      • Gość: a Re: (Nieu)Dolny Śląsk: Gdzie marnują fundusze UE IP: *.e-wro.net.pl 09.11.06, 18:49
        Galba nie przepuści żadnej okazji, żeby komuś dowalić. Nie mógł bezpośrednio PO
        (bo jego województwem akurat rządzi PiS) to zmyślił biadolenie. Byle się wpisać
        jako pierwszy, byle nakłamać ile wlezie. Ot cały galba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja