Dodaj do ulubionych

13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie

23.11.06, 21:24
Z dwóch licytacji:
5,1 ha gruntu po zajezdni "Chełmska" - ok. 370 mln zł
2,87 ha gruntu po zajezdni "Inflancka" - ok. 390 mln zł

Mamy cenę mostu Północnego wraz z dojazdami, tramwajem, taborem, itp. itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Ciekawe co za frajerzy to kupia .... IP: *.europe.hp.net 23.11.06, 21:34

      Duuuzy mrowkowiec przy tramwajach i dworcu kolejowym ....

      I co najmniej 400000zł w cenie mieszkania to udział w gruncie ....

      To juz wole kupic dzialke pod Legionowem i w te 30 minut dojezdzac
      na Dworzec GDanski ...

      A wlasciwie nie musialbym dojezdzac bo ten milion to by mi zostal w kieszeni
      i moglbym rozkrecic wlasny biznes ...
      • Gość: Andrzej Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.11.06, 22:01
        Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą. Ile setek lat trzeba takie
        mieszkanie będzie wynajmować żeby się opłaciło??? Niby dlaczego mieszkanie w tym
        zatkanym i smrodliwym mieście jest takie drogie?
        • Gość: W Re: Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą IP: *.chello.pl 24.11.06, 06:38
          Ceny mieszkań są bardzo duże, ale trochę szacunku dla tego miasta. Jak ci
          śmierdzi to droga na prowincję wolna. Pa pa, nikt nie będzie za tobą płakał.
          • wujek_wojtek4 Re: Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą 24.11.06, 10:05
            Zapraszamy.
          • oblesnik Re: Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą 24.11.06, 11:45
            Nie mam szacunku dla zaniedbanego, brudnego i smierdzacego miasta.
            • Gość: W Re: Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą IP: 195.116.118.* 24.11.06, 11:52
              A gdzie mieszkasz i pracujesz. Jak nie w W-wie to nic mi do ciebie.
        • Gość: psikus Re: Ktoś w końcu splajtuje a ceny mieszkań runą IP: *.acn.waw.pl 24.11.06, 17:31
          pewnie kiedyś runą.
          Ale dziś nikt rozsądny nie kupi tego na wynajem.
          Żadna rentowność , nawet przy 100% obłożeniu wynajmu.
          Ale nabywcy sie znajdą. Bo oni nie na wynajem , tylko na spekulację. Czyli
          liczą ,ze ceny mieszkań i ziemi jeszcze znacząco wzrośnie. I fakt ,ze rosnie. I
          to jak - wczoraj było 7200, dziś już 13600. Strach pomysleć co bedzie jutro.

          I można sobie wyobrazić taki stan rzeczy - że wszystki działki w mieście poszły
          pod budowę apartamentowców , które kupują "inwestorzy" , a pozostała część
          nieinwestorskiej populacji (czyli 99.9% mieszkańców) mieszka sobie w slamsie i
          pod mostem. Tym bardziej że "inwestorzy" krajowi są wspierani przez
          zagranicznych. W obu przetargach Sołowow dał d...
          • Gość: Andrzej Sorki ale wynajem MUSI ustalać cenę mieszkania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.06, 12:22
            Sorki ale wynajem MUSI ustalać cenę mieszkania w Warszawie, chyba że mówimy o
            jakimś średniowiecznym zamku. W mojej opinii spekulanci w którymś momencie rzucą
            to wszystko na rynek i ceny wylądują w śmietniku. Chyba że Kaczory zablokują
            kompletnie dostępność gruntów w Warszawie i wtedy faktycznie nowych mieszkań po
            prostu nie będzie. Kaczory ciężko pracują nad tym, żeby ceny mieszkań doszły do
            3mln w tym mieście. W końcu mieli to w swoim programie wyborczym
            • Gość: ble Re: Sorki ale wynajem MUSI ustalać cenę mieszkani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:53
              bardzo mi się to PODOBAŁO :)

              więc skoro wg mnie próg bólu przy w miarę masowym wynajmie to ok 3 000 pln za
              mieszkanie a:
              koszt obsługi to pewnie ok 800 pln (czynsz, podatek, koszty zarządzanie)
              długość okresu kredytowego 30 lat

              to w przybliżeniu:
              3000 -800 = 2200
              czyli przy optymistycznym kredycie we frankach na poziome 4 % daje nam to
              wartość mieszkania ok 350 - 400 kPLN
              a cała reszta to idiotyzm i spekulacja
      • Gość: ble Re: Ciekawe co za frajerzy to kupia .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 08:25
        cena w gruncie to ok 300 000 - paranoja - ale i tak znajdą się debile, którzy to
        kupią

        nie wiem czy zauważyliście, że ceny mieszkań w naszym chorym kraju już dawno nie
        mają nic wspólnego z logiką ????

        koszt budowy 1 m2 to ok 1500 pln (poznań) - cena na dzień dzisiejszy ok 6000 -
        6500 - ok ludzi stać niech kupują ale .........

        6500 * 50m2 = 325 kPLN za łyse ściany + umywalka marki cersanit + wanna z
        Ciastoramy + kibel Panda - czyli żeby tam zamieszkać trzeba włożyć jeszcze z 50 kPLN

        powiedzmy, że takie niezłe oszczędności młodych poznaniaków to właśnie te 50
        kPLN - więc na całą wartość mieszkania trzeba wziąć kredyt .... na 30 lat
        powiedzmy 325 kPLN - same odsetki to 1350 pln miesięcznie + 900 pln kapitał
        czyli coś około 2300 raty miesięcznie I TERAZ SIĘ PYTAM DLA KOGO TO MA BYĆ ?????

        żeby kupić takie mieszkanie to ta para musi mieć przynajmniej 5000 netto
        miesięcznie - czyli jest to najwyżej 10 % pupulacji - z czego znaczna większość
        nie jest już zainteresowana zakupem mieszkania

        wynajęcie takiego mieszkania jest też na moje bez sensu - nie sądzę, żeby
        znalazł się ktoś kto za wynajęcie 50 m2 bedzie płacił 3000 na miesiąc

        konkluzja:
        ktoś sprytnie nakręca koniunkturę (Banki ?????) a ludzie jak matoły lecą i
        kupują nie patrząc czy to ma sens
        • Gość: Andrzej Ja myślę że to spekulacja funduszy i zagranicy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.06, 22:55
          Ja myślę że to spekulacja funduszy i zagranicy. Normalnie ceny mieszkań, o ile
          można te mieszkania normalnie budować (tutaj otwiera się nóż w kieszeni gdy
          człowiek myśli o PiS, czyli tej debilnej organizacji starych ramoli i zawodowych
          próżniaków) muszą odzwierciedlać jakiś zysk z posiadania tego mieszkania w tym
          konkretnym miejscu lub zysk z najmu. W Warszawie to się kompletnie już teraz
          kupy nie trzyma. Myślę, że PiS hamuje budownictwo bo nic nie robi (cholerne
          ramole) np. żeby ułatwić ludziom konwersje gruntów i pozwolenia na zabudowę.
          Jednocześnie spekulanci z twardą walutą doszli do wniosku, że tutaj ludzi będzie
          niedługo stać na to, żeby zapłacić np. 3 razy tyle za mieszkanie niż rok temu.
          Ciekawe jak do tego doszli, pewnie liczą na EURO w 2010 roku i oby się nie
          przeliczyli. Tak czy owak, niedługo pewnie kupię spory kawałek gruntu, więc
          możecie być pewni, że po tym nastąpi krach. Zawsze kupuję gdy ceny są na maksa.
          Nie powiem wam kiedy to zrobię żeby nie szerzyć paniki.
      • Gość: budowlaniec a ja wiem kto to kupi! IP: 82.198.144.* 24.11.06, 10:15
        kupia to cudzoziemcy w celach spekulacyjnych ( czytaj: jako lokata kapitalu )
        oraz nasi rodacy mieszkajacy za granica rowniez w celach spekulacyjnych, a my
        bedziemy od nich te mieszkania wynajmowac i mieszkac po 10 osob aby nas bylo
        stac za to placic..Hiszpanski deweloper po udanej inwestycji przetransferuje
        zyski do Hiszpanii i tak na tym zyska Polska Gospodarka..business is business
        • mario-radyja przecież nie będzie tak 24.11.06, 13:29
          Nie rozumiem dlaczego ludzie chcieliby sobie na głowy włazić żeby tylko
          mieszkać właśnie w tym miejscu. Już szybciej nastąpi exodus domko-budowlany za
          miasto. Suburbs.

          Rynek to rynek, nie można sprzedać za kosmiczną cenę czegoś co nikt nie chce
          kupić.
          • Gość: ZiomisławPaliblant Re: przecież nie będzie tak IP: *.e-wro.net.pl 24.11.06, 17:31
            Zapomniałeś o jednym. Nie ma czegoś takiego jak wolny rynek w mieszkaniach, więc całe twoje wywody można sobie w buty wsadzić. Mieszkanie można sprzedać dziś w zasadzie za DOWOLNĄ cenę - i znajdą się chętni. Nie wierzysz? Jeszcze uwierzysz.
            • Gość: psikus Re: przecież nie będzie tak IP: *.acn.waw.pl 24.11.06, 17:46
              wpadasz w panikę. Pamietam rok 2001-2003 jak ceny spadały. Znajomy nie mógł
              sprzedać kawalerki za 105 tysięcy (stary Ursynów). Spanikował i sprzedał za 93.
              Dziś warta 150. Jutro pewnie 200. A za 3 lata - mozna bedzie kupić też za
              dowolona cenę. I będą ja dyktowali kupujacy.
              Dziś pracujący na tym rynku są zainteresowani podtrzymaniem paniki. Bo oni żyją
              z procentowej marży od sprzedaży.To i rosnie.
              A spadki mogą być potwornie duże. Nawet po 40-50%
              • Gość: dyngus Re: przecież nie będzie tak IP: *.aster.pl 24.11.06, 20:48
                Bredzisz. Takich cen jak 150 tys. za kawalerke w Warszawie już od jakiegoś
                czasu nie ma!!! Ha,. ha, ha ! Za 120 tys. może kupisz syfiastę komórkę w
                zaszczanej suterenie!
                Przejrzyj prasę, zadzwoń do agencji pośrednictwa, wejdź na jakąkolwiek stronę
                www z ofertami nieruchomości zanim napiszesz cokolwiek na forum
    • Gość: yelonek Super, bedzie na reprywatyzacje warszawskich nieru IP: *.wfd84a.dsl.pol.co.uk 23.11.06, 22:31
      chomosci zagarnietych po wojnie, zwlaszcza tych na ktorych stoi PKiN
    • Gość: MK Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 00:54
      A tymczasem w USA developerzy w panice wycofują się z rozpoczętych inwestycji
      budowlanych, miesięczne procentowe spadki cen mieszkań są dwucyfrowe. Ciekawe
      czy i kiedy ta fala uderzy w Polskę.
      thehousingbubbleblog.com/
      • Gość: kor Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.ds.pg.gda.pl 24.11.06, 01:12
        kilka miesiecy temu w gdansku wylicytowano okolo 17 tys za metr
      • coronaaj Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie 24.11.06, 06:22
        Gosciu Mk masz 100% racje , to juz sie dzieje w USA. Moja corka podpisala umowe
        na nowy dom ponad 350m2 za 456,000USD (5 sypialni) ..no i wyobrazcie sobie, ze
        developer dzwonil 3 tygodnie temu , ze obniza cene do 396,00USD .Az nam sie
        wierzyc nie chcialo bo dom bedzie gotowy w styczniu. Poszli podpisali nowa
        umowe o tyle tysiecy mniej!!! To samo prawdopodobnie bedzie w Polsce bo za duzo
        spekulacji na polskim rynku. Kupilismy w Warszawie mieszkanie na Mokotowie
        (111m2) w e wrzesniu no i teraz podobno jest warte juz ponad 1, 400,00.ooPLN.
        • Gość: mirek Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.magma-net.pl 24.11.06, 19:00
          A wytlumacz mi dlaczego firma sama zadzwonila i obnizyla cene skoro jak piszesz
          twoja corka miala juz podpisana umowe kupna po wyzszej cenie. Firma majac umowe
          na papierze sama decyduje sie na obnizanie swoich dochodow?
        • Gość: samooraj Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.06, 00:18
          Trujesz!

          Developer nie jest IDIOTA i jezeli juz sprzedal i mial umowe za 456,000USD
          to nie bedzie na tyle glupi zeby opuscic cene na 396,00USD!

          Jak czlowieku nie wiesz o co chodzi w kontrakcie to trzymaj morde w kubel i
          nie wciskaj ludzion kitu i nie siej plotek! Nie masz zielonego pojecia jak
          pracuja developerzy w US, wiec nie pierd..ol glupot!
          Starsza pani w windzie powiedziala ze ma orgazm 10 razy na godzine
          rozmawiajac ze swoim slepym kotem!
      • Gość: dyngus Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.aster.pl 24.11.06, 21:04
        Massachusetts. Moze przybliżysz internautom sytuację w kluczowych miastach USA,
        a nie prowincji? Może coś o NYC, Chicago czy Los Angeles? W końcu mówimy o
        Warszawie a nie Łomży czy Skierniewicach
    • Gość: mniejwiecej a plan zagospodarowania jest? IP: *.chello.pl 24.11.06, 01:18
      licze ze niepowstanie kolajna zagrodzona enklawa.budujmy stolice!
    • Gość: marcin jaki rekord?? IP: *.chello.pl 24.11.06, 02:57
      w Gdańsku poszła ziemia za 16,5 tyś za metr. I to nie własność, a użytkowanie
      wieczyste.
      • wowo5 Re: jaki rekord?? 24.11.06, 03:49
        Te ceny spadna i wielu ludzi, ktorzy teraz placa grube pieniadze za
        nieruchomosci, straci kupe forsy. Ten scenariusz powtarzany byl wiele razy.
        Swego czasu grunty palacu cesarskiego w Tokyo byly wiecej warte niz caly stan
        Kalifornia.
        • Gość: wowo6 Re: jaki rekord?? IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.06, 00:23
          Pie..sz jak zablodzki uzywajac mydla z ... BIEDRONKI!

          Grunty palacu cesarskiego w Tokyo nie byly wyceniane bo nie sa na sprzedaz, a
          caly stan Kalifornia jest warty wiecej niz Hokkaido!.
          • Gość: z Re: jaki rekord?? IP: *.chello.pl 25.11.06, 00:43
            kol. moze mial na mysli ktoras z czesci Tokio przylelga do niego.. niewazne
            szczegoly, sama mysl jest prawdziw, kto nie wierzy niech sprawdzi :) Histria
            panstw swiata w XX.: Japonia, wyd. Trio :)
            • est-ymator Re: jaki rekord?? 25.11.06, 20:05
              Potwierdzam, ale nie do końca, wartość gruntów pałacu cesarskiego w Tokyo
              szacowana była w 1990 roku na tyle samo ile wartości gruntów na pewnej
              wyspie..., zaraz jak ona się nazywała? Ach Manhattan.
    • Gość: Woj 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.06, 04:21
      Polski rekord to 19 tys/m2 z września '06 w Gdańsku.I po co wypisać
      niesprawdzone informacje?
      • Gość: gh67 Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 13:45
        W Gdańsku chodzi o użytkowanie wieczyste, w artykule jest mowa o cenach sprzedaży - to co innego. Wszystko się zgadza.
        • Gość: leszczynka Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.aster.pl 24.11.06, 16:05
          Wydaje mi sie, ze to nie ma znaczenia. W centrum Wawki nie możliwości kupna
          ziemi, jest tylko możliwość użytkowania wieczystego. To sie miało zmienić ale
          się nie zmieniło
      • Gość: luzik Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.aster.pl 25.11.06, 15:58
        W tekscie jest mowa o rekordowej cenie dzialki pod budownictwo mieszkaniowe. O
        ile pamietam, ta w Gdansku jest przeznaczona pod hotel. Przyznasz, ze to troche
        co innego.
    • Gość: tomtom 390,6 tys/1100 mieszkan = 355 tys/mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 06:41
      to chyba tylko obcokrajowcy będą kupowac te mieszkania. Ciekawe co sie bedzie
      dzialo wszytkie fudusze ktore nakupowaly w wawie mieszkania beda chcialy wyjsc
      z tych inwestycji...
    • oczapowski Przepierka pieniazkow....?! 24.11.06, 07:57
      Tak to wyglada...Kupic jak najdrozej...troche potrzymac, bedzie
      bum...bankructwo firmy, ktorej wlasnosci przejmie inna...A kto bedzie
      wlasciecielem/sie kryl/ pod ta inna...??
      Kto zgadnie..? Warto pamietac i przesledzic losy tych firm ktore maja tyle kasy
      aby tak drogo kupowac...?
      No chyba ze swiat juz totalnie wariuje...
    • Gość: Jacek 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 08:19
      Chyba trzeba inne biznesy żeby na tym zarobić. Ze zwykłej developerki to
      nioemożliwe. Kto kupi ieszkanie za ponad 10.000zł pomiędzy dwoma ruchliwymi
      arteriami i pod estakadami mostu. Spaliny spadają do mieszkań.
    • kropka9991 Ja potrafię skomentować ten wzrost 24.11.06, 09:17
      w ustabilizowanych ustrojowo państwach wiadomo gdzie są dobre czyli drogie
      dzielnice i ile opłaca się zapłacić za lokum tamże, aby otrzymane przyjemności z
      tak znakomitej lokalizacji nie zostały przyćmione przez przykrości spowodowane
      wydaniem zbyt dużej kwoty na nie. Ale dla nowobogackich - przede wszystkim z
      Rosji (inwestują wszędzie) ale i naszych, z Polski (tyle że dużo skromniejszych
      i w mniejszej ilości), powstaje od razu wyzwanie: A co, nie stać mnie?!? 10 tys
      za metr? 30? 50 tys? No, w końcu ważni ludzie nie mogą mieszkać byle gdzie...
      Postaw się a zastaw się!
    • Gość: xaliemorph Jeszcze popyt czy powoli spekulacja? IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 10:01
      Jeszcze popyt czy powoli spekulacja? Gdyby się jeszcze to tyczyło jakiegoś czysto komercyjnego przedsięwzięcia, np. centrum handlowego (nie mówię o umiejscowieniu działki, a o jej cenie), to szło by to jeszcze zrozumieć. No ale gdy produktem końcowym mają być mieszkania, które mają ludzie kupić ... Nie wiem, ale powoli wygląda to coraz bardziej absurdalnie że trzeba mieć kokosy by mieszkać w kurduplowatej klitce z sąsiadem za ścianą który akurat dajmy na to siedzi na kiblu. Znowu szczytem marzeń staje się mieszkanie w bloku niczym za PRL. Absurd.
    • dersky 319.000 PLN 24.11.06, 10:26
      390 mln 600 tys. zł / 1100 mieszkań =

      319 tys. zł - koszt gruntu w cenie pojedyńczego mieszkania. ???
      • dersky 355.000 PLN 24.11.06, 10:30
        Excuse me:

        90 mln 600 tys. zł / 1100 mieszkań =

        355 tys. zł - koszt gruntu w cenie pojedyńczego mieszkania. ???
        • Gość: ble Re: 355.000 PLN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:40
          niecałkiem - powstaną pewnie lokale użytkowe - cena bedzie 2 albo 3 x cena
          mieszkania - pokryją znaczną część kosztu działki
        • dersky 4.440 PLN/m2 24.11.06, 10:40
          Jeżeli założymy, że średnia wielkość mieszkania wyniesie 80m2, to:

          390 mln 600 tys. zł / (1100*80m2)=

          4.400 zł za m2 - koszt gruntu w jednym m2.

          Koszt wybudowania 2.000 za m2, czyli koszt m2 6.400 za m2.

          Mają jeszcze sporo miejsca na marżę.

          WNIOSEK:

          Wiedzieli co robią...
          • Gość: ble Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:46
            małe ale - większość sprzedawanych dziś mieszkań to 44 - 50 m2 :)
            • dersky Do ble 24.11.06, 11:12
              Tak oczywiście zgadzam się, ale chciałem pokazać, że przy cenie m2 10.000 zł (co
              w tamtej okolicy jest całkiem realne, rzut kamieniem do stacji metra D.
              Gdański), firma ma naprawdę duże pole manewru dla osiągnięcia zysku z tej
              inwestycji.

              I wszelkie przejawy zdziwienia, podniecenia, irytacji ze strony komentujących są
              zupełnie nieuzasadnione.

              Gwaratuję wam, że zarobią. (A tylko o to im chodzi...;)
            • Gość: leszczynka Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.aster.pl 24.11.06, 11:27
              No, niezupełnie, standardy się już troszkę zmieniły, mniejszych mieszkań buduje
              się coraz mniej dzisiejsze studio dla 1 osoby lub pary to powierzchnia ok. 50-
              60 m i taka jest przęcietna powierzchnia tych mniejszych mieszkań w nowo
              projektowanych domach, zdecydowana większość apartamentów ma powierzchnię ok.
              100 m (a sa i czterystumetrowe). Zaś najchętniej poszukiwana powierzchnia to
              już raczej 60-80 m2.
              Ponadto, zwróć uwagę na target – kto ma być docelowym nabywcą tych 1100
              mieszkań? Bez urazy ale raczej nie sprzątaczka czy ochroniarz.
              Sorry, taki jest lajf
              • Gość: ble Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 12:09
                target ?????
                jaki target - nie ma targetu, który jest na tyle bogaty, żeby mieć kase
                (zdolność) na mieszkanie za 1 200 000 z wykończeniem i będzie chciał mieszkać w
                gnieździe termitów (1100 mieszkań w kupie to jak na najgorszych blokowiskach z
                PLRu)
                owszem takie mieszkania się sprzedają ale nie w takich budynkach

                no chyba, że was w wawie już kompletnie porypało
                • Gość: leszczynka Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.aster.pl 24.11.06, 15:39
                  Ależ zapewniam Ciebie, że jest target:), nie chcę się powtarzać, ale mieszkania
                  z publicznej oferty deweloperów po 8000-10 000 zł/m (oczywiście bez
                  wykończenia) w okolicach centrum (Mokotów, Żoliborz) „z pnia” zastały
                  wykupione i to niekoniecznie przez zachodnich inwestorów lecz w dużej mierze
                  osoby indywidualne, pół roku od wbicia łopaty nie było wolnych lokali. Obecnie,
                  u schyłku budowy, ceny już z „drugiej ręki” to 13 000 – 15 000 zł/m. Mieszkanie
                  w mrówkowcu z lat 70-tych to ok. 6000 zł, w lepszej lokalizacji, w okolicach
                  metra – 7500-8000 zł / m2 !!! Tak, tak, w 10-piętrowym, wolnostojącym bloku!!!
                  Za 2-3 lata ceny mieszkań jeszcze wzrosną, nie wiem o ile – o 30%, może więcej?
                  Za kilka lat, tak jak w innych aglomeracjach za świecie, niewiele będzie osób,
                  które na zakup mieszkania będzie stać, mieszkania czy pokoje będzie się po
                  prostu wynajmować.

                  Zaś co do lokalizacji - z mojego punktu widzenia, osoby od urodzenia związanej
                  z Warszawą, jest i pewno zawsze będzie to wyjątkowo nieciekawe miejsce,
                  kojarzące się z szaro-buro-ponurą zajezdnią autobusową, br.....:( Ale dla osób
                  napływowych, którzy dziś stanowią już chyba większość wśród mieszkańców stolicy
                  (warszawiacy zaczynają uciekać z miasta) nie będzie to miało aż takiego
                  znaczenia, liczyła się będzie lokalizacja i dobry punkt komunikacyjny, na pewno
                  znajda się osoby, które zmęczone codziennymi korkami,n chętnie porzucą
                  mieszkania na obrzeżach Warszawy by zaoszczędzić 2-3 godziny dziennie na
                  dojazdy.
                  Pamiętam również, jak na pastwiskach powstawał ursynów – okropne, ponure
                  osiedle stłoczonych, burych bloków z wielkiej płyty bez sladów zieleni– dzis
                  już chyba niewiele osób tak negatywnie odbiera te dzielnicę – zagospodarowana,
                  świetnie wtopiła się w krajobraz W-wy, a po dwudziestu kilku latach stanowi
                  niemalże jej centrum a nie obrzeża.
                  • Gość: ble Kołchoz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 17:01
                    no więc jeśli twierdzisz, że znajdą się ludzie chętni to kupić - to ja ci
                    powiem - to nie będą ludzie tylko idioci
                    policz sobie 1100 * 80 m2 (tak sugerujesz na mieszkanie) 88000 m2 powirzchni
                    mieszkalnej na 2,8 ha - czyli jeśli założysz, że działka będzie zabudowana w
                    ostrej granicy i na całej powierzchni to masz 4 kondygnacje - KOSMOS - i dolicz
                    do tego 20% komunikacji w budynkach :)

                    sądzę, że nie będzie zabudowana w więcej niż 15 % co daje nam jakieś 25
                    kondygancji powyżej parteru (lokale usługowe) tak skromnie licząc - więc
                    kołchoz gorszy niż za najgorszej komuny

                    tego kto tam zamieszka nie da się inaczej nazwać jak DEBIL - (czyli upośledzony
                    umosłowo w stopniu ciężkim)

                    ps.
                    nie wykluczam, że jednak znajdą się chętni na zukup - nasz kraj jest pełen
                    myślących inaczej
                    • Gość: leszczynka Re: Kołchoz IP: *.aster.pl 24.11.06, 20:17
                      Idąc Twoją logiką - wszyscy więc mieszkańcy Warszawy to kretyni! A to zgodnie z
                      Twoja teorią \ jednak, wbrew wiedzy współczesnej medycyny, bardzo zaraźliwa
                      choroba, która rozszerza się również na mieszkańców Krakowa , Wrocławia, i mimo
                      wysokich stężeń jodu w powietrzu, obejmuje również 3miasto !!! Ponieważ ceny
                      będą jeszcze rosnąć - radzę - uciekaj. Proponuję do Londynu, gdzie w cenie
                      warszawskiego czy krakowskiego mieszkania w ekskluzywnym apartamentowcu
                      wynajmiesz 1 pokój we wspólnym mieszkaniu z kilkoma osobami. Albo do Moskwy !!!
                      • Gość: ble Re: Kołchoz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 08:58
                        nie muszę uciekać :) mam ładny domek 8km od centrum poznania :)
                        ale nie o to chodzi
                        na moim gierkowskim (no gdzieś się trzeba było wychować) osiedlu na planie
                        kwadratu o boku ok 300 na 300 jest ok 1450 mieszkań - z czego ok 500 nie nadaje
                        się do zamieszkania (klitki po niecałe 30 m2 - 2 pokoje, ciemna kuchnia)i wcale
                        nie ma za dużo miejsca na zieleń itp - więc upchanie sporo większej powierzchni
                        mieszkaniowej na 1/3 powierzchni działki nie będzie fajne - powstanie po prostu
                        kołchoz
                        a co do zagęstrzenia - średnie w wawie to ok 3250/ km2 - czyli ok 325 /ha - tam
                        masz 2,8 ha czyli ok 910 osób - będzie mieszkać natomiast ok 3500 więc
                        zdecydowanie więcej :)
                        poza tym jak dobrze za pewne wiesz centra miast w dużych metropoliach nie są
                        okupowane przez bogaczy a raczej przez biodotę :)
                      • Gość: Andrzej Re: Ja jestem Warszawiakiem a nie kretynem:-) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.06, 23:21
                        'Idąc Twoją logiką - wszyscy więc mieszkańcy Warszawy to kretyni'

                        Oświadczam, że jestem Warszawiakiem i nie kupię tam mieszkania, a inwestycje w
                        coś takiego uważam za biznesowy nonsens. Ceny będą rosły, ale jeśli uważasz, że
                        100% na rok to normalny wzrost a nie spekulacja, to nie żyjemy na tej samej
                        długości fali
          • Gość: lajkonik Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 11:45
            Kto dziś wybuduje stan surowy "warszawski" w WARSZAWIE za 2000 pln ? To nie
            możliwe. Nawet jeżeli przyjmiemy, że koszt parterów, parkingów i piwinic
            pokryją nabywcy oddzielnie. Przecież firma ma też swoje koszty stałe, koszty
            projektu i rosnące ceny materiałów i, przede wszystkim, robocizny. No i na
            komunikację na piętrach i pomiędzy - wind będzie sporo. W sumie, w dobrym
            standardzie pewnie trudno będzie to zbudować za mniej niż 3-3,5 tysiąca/m2.
            Razem mamy jakieś 8 000/m2 plus VAT. Dodaj koszty akwizycji i aranżacji terenu
            wokół i mniej niż 9500 brutto Ci nie wyjdzie. Dopiero powyżej może zaczą się
            zyski. Tyle czy budując 25 piętrowy mrówkowiec można wykańczać go tanio ? Bo,
            decydując się na zakup mieszkania 80 m2 za ok. 250.000 € do wykończenia chcesz
            czegoś więcej niż dotychczas. (80*9500/3.8 = 200.000€ plus marża 15-20%, od
            marży też jest VAT). Zatem koszty muszą jeszcze wzrosnąć, by zaspokoić
            wybrednych. I tak się spirala absurdu będzie nakręcać.
            Chociaż myślę,że za 3 lata,a na wtedy planują koniec inwestycji, ceny wzrosną
            do jeszcze troszkę, szczególnie w Euro, więc pewnie zarobią, ale to już są
            chyba przekroczone granice absurdu. Oczywiście 4.000-5.000€ za wykończone
            mieszkanie w centrum to nadal mniej niż w Paryżu czy Londynie albo Nowy
            Jorku.Ale też Polska to póki co nie Anglia, Ameryka czy Francja (oczywiście ta
            z Av.Foch, nie z przedmieścia).
            • Gość: ble Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:19
              zupełnie się zgadzam co do granic absurdu
              co do ceny w wawie to nie wiem - w poznaniu to poniżej 2000 (znajomy budowlanie,
              który robi takie roboty mówi, że ok 1400 -1500 /m2)

              nasuwa mi się coś innego - to będzie albo total moloch 25 pięter / 45 mieszkań
              na piętrze, albo raczej 4 wierzowce po 25 pięter i ok 11- 12 mieszkań na piętrze
              i szczerze - nie wiem co gorsze :(

              swoją drogą słusznie zauważyłeś, że będzie potrzebna tam kupa wind (pewnie coś
              ok 2 / 10 mieszkań na piętrze) -a to przy tej wysokości i ilości też robią się
              dodatkowe koszty i to nie małe

              > mieszkanie w centrum to nadal mniej niż w Paryżu czy Londynie albo Nowy
              > Jorku.Ale też Polska to póki co nie Anglia, Ameryka czy Francja (oczywiście ta
              > z Av.Foch, nie z przedmieścia).

              no właśnie - ale niektorzy tego nie zauważają - lub nie chcą zauważać
              • Gość: lajkonik Re: 4.440 PLN/m2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:32
                Co do 1500 zł. Tak było, szczególnie poza Warszawą jeszcze bardzo niedawno. Mój
                kolega jeszcze półroku temu liczył, że to 2000 pod Warszawą. Przy kilkunastu
                mieszkaniach. Ale od tego czasu pracownik w Warszawie kosztuje drożej,
                materiały też. No i inwestycja w Warszawie. Jakby nie liczyć będzie drożej. Tym
                bardziej, że zaczną budować za rok. A wtedy budowlaniec, wykwalifikowany na
                tyle by wykonywać najprostsze zadania pod nadzorem innych, będzie w Warszawie
                żądać i otrzymywać ponad 3000 na rękę. I to na biało. O jego nadzorcach nie
                wspominając. Choć im się aż tak nie poprawi. Czyli 3,5 murowane.
    • Gość: leszczynka Bez obaw:))) IP: *.aster.pl 24.11.06, 10:57
      Mieszkanka pójdą, może nie jak świeże bułeczki, ale sprzedane zostaną.
      Koszt wybudowania mieszkania 100-metrowego (a taka będzie zapewne przeciętna
      powierzchnia apartamentu), w wysokim standardzie wykończenia, nie będzie
      developera kosztować więcej niż 6000 –6500 zł za metr kw (większa kwota jest
      zarobkiem developera) Taka jest obecnie przeciętna cena zapyziałego mieszkania
      w bloku z lat siedemdziesiątych na warszawskim Żoliborzu, która to za kolejne 2-
      3 lata osiągnie poziom przynajmniej 8000 zł ! Wiele osób zainteresowanych
      kupnem zdecyduje się raczej na droższą inwestycję w zadbanym kopleksie z
      marmurowymi korytarzami niż tańszą w rozsypującym się bloku z zasprayowanymi
      klatkami.
      Inna rzecz to narzuty developerów na koszta inwestycji – rzeczą
      nieprawdopodobną jest to , że w tym samym czasie, spółdzielnie a i b budują
      mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji i bardzo wysokim standardzie w cenie 4-5
      tys za metr, zaś 3 innych developerów za swoje inwestycje w sąsiedztwie, w
      takim samym standardzie sprzedaje mieszkania w cenie 8-10 tys za metr
      (wszystkie mieszkania sprzedane przed zakończeniem budowy). Obecnie zaś
      inwestycje te, będące na ukończeniu osiągąja ceny na rynku wtórnym w granicach
      13-15 tys za m.
    • icc217 Dziwne ... 24.11.06, 13:39
      Miasto totalnie nieatrakcyjne (choc sie w nim urodzilem), okolica brzydka ...
      (Bedac poza PL) Za doplata i na mega-stanowisko nie wrocilbym do W-wy.
      Jesli do Polski to tylko "na wies", nad rzeke, do zieleni, blisko lasu. Cala
      reszta jest do d..y
      • Gość: :) Re: Dziwne ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:23
        A ja się urodziłam w Warszawie i jestem bardzo przywiązana do tego miasta.
        Chociaż rzeczywiście wspomniana lokalizacja nie wydaje mi się specjalnie
        atrakcyjna-chyba, że ktoś chce spędzać swój wolny czas w Arkadii. Dojazd z
        centrum-tragiczny(korki), chyba, że coś się zmieni do tego czasu.
        • Gość: leszczynka ! IP: *.aster.pl 24.11.06, 15:50
          Miejsce dla nas pewno i paskudne, osobiście pewno nigdy do niego nie przekonam
          się, nieszkać równiez nie bedę. Osobom spoza W-wy kojarzyć sie jednak z
          zajezdnia nie będzie. Co do lokalizacji - kompletnie nie zgadzam się - pod tym
          względem miejsce jest naprawdę niezłe - prawie centrum W-wy, dobry dojazd do
          każdej części W-wy sąsiedztwo metra, tramwaje, autobusy. A korki - są w całej
          Warszawie, i to duuużo, duuużo większe!
          • Gość: alojzy jarguz Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 17:17
            w Gdansku chodza dzialki po 15000-20000 za metr ziemi na Starym Mescie, ćwoki z
            centralnej Polski. hehehe
          • Gość: aaaa Re: ! IP: *.acn.waw.pl 24.11.06, 17:48
            i jaki widok na centrum handlowe !!!!! Bezpłatny. Siadasz w oknie i liczysz
            samochody i wózki z towarem.
            • Gość: leszczynka Re: ! IP: *.aster.pl 24.11.06, 19:46
              Nie dramatyzujmy - z Babka Tower i okolicznych koszmarnych drogich kompleksów
              widok jest jeszcze lepszy (to samo centrum handlowe, dworzec kolejowy,
              cmentarze i blokowiska) :D. Miejmy nadzieję, ze nowy projekt będzie znacznie
              ciekawszy od wątpliwej urody tych betonowych molochów (sama zajezdnia to też
              wyjątkowy koszmar)
              Mieszkańcy apartamentowego osiedla Skanska przy Zajączka w bezp. sąsiedztwie
              Dworca Gdańskiego i torów kolejowych z hałasem i drganiami też mają fajnie
              (zastanawiałam się, jak można kupić mieszkanie przy samej trakcji kolejowej i
              dworcu za taaakie pieniądze) Albo kameralne osiedle apartamentów i domków
              powstałe kilka lat temu przy ul. Fosa sąsiadujące z cmentarzem, kościołem,
              polem kapusty a z drugiej strony skrzyżowaniem ruchliwych ulic
              Przykłady można mnożyć – powstaje parę ‘fajnych” inwestycji w bespośrednim
              sąsiedztwie tras szybkiego ruchu, głośnych ulic,wysypiska śmieci, cmentarzy –
              buduje się, gdzie się da, centrum już się z dobrych gruntów wypsztykało.
          • Gość: Andrzej Sąsiedztwo metra, tramwaje, autobusy??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.06, 23:10
            Sąsiedztwo metra, tramwaje, autobusy??? Ludzie którzy to kupią nie będą jeździć
            czymś takim. Oni będą podróżować prywatnymi helikopterami i odrzutowcami.
            Zwłaszcza, że będą musieli sporo przejechać żeby dotrzeć do tych okolic Europy w
            których zarobki są wystarczające na spłatę tych pałacosuperoblokowisk:-) Co za
            sens mają blokowiska za TAKĄ cenę? Normalnie chyba tym ludziom odbija. Brak
            sensu w tych cenach jest po prostu porażający. No nie wiem, a może tam jest pod
            ziemią ropa? albo gaz? lub stara kopalnia złota o której wszyscy zapomnieli?
    • Gość: msnbetterthan 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 19:02
      kapitalnie!!!!
      __________
      Poland real estate
    • Gość: ufo 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.chello.pl 24.11.06, 22:30
      W Gdansku na starym miescie poszla dzialka za 19 500 za metr. Wiec jest jakies przeklamanie. Fakt ze miala tylko 600 czy 800 metrow :P
    • Gość: windfjammer 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.06, 00:04
      To typowy przyklad KREYTNA inwestora!

      Za ta cene mozna kupic dzialki w najdrozszych miejscach w USA i mozna
      jeszcze zarobic na yym pieniadze.

      Ludzier powinni sie obudzic i nie kupowac tych apartamentow od
      inwestorow dopoki cena nie spadnie do 20% tej inwestycji i zmusic tych
      glupich inwestorow do bankrupcji!
    • Gość: rothwailder Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.06, 00:31
      Zamiast kupowac mieszkanie za taka cene w centrum i tyrac jak baran, mozna
      kupic tansze mieszkanie na prowincji z sadem owocowym, miec dziwki do
      obslugi, i siedzac na dupie zyc z odsetkow!
    • Gość: eeeee Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.wolfson.cam.ac.uk 25.11.06, 03:33
      na razie ceny beda szly w gore; moze nawet przez rok lub dwa;
      jednak moim zdaniem spadna na leb, gdy w tym samym momencie inwestorzy beda
      probowali zrealizowac swoje zyski;



    • Gość: Aszkiełowicz 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 19:45
      Pieniądz rządzi światem. Tylko kapitał zagraniczny decyduje o naszej ekonomii
      ...........przykre.
      • wowo5 Re: 13,6 tys. zł za metr kw. działki w Warszawie 25.11.06, 23:41
        Kto teraz kupuje bedzie plakal.
    • Gość: gdynianin rekord jest w gdansku IP: *.gdynia.mm.pl 01.12.06, 20:46
      najpierw poszla dzialka przy targu rakowym za ponad 14 tys, a teraz inna na
      starym miescie za 18 tys

      link
      dom.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=20907
    • Gość: xpert na jakim swiecie zyjecie tam w SISKOM IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 20.12.06, 18:28
      Za te dwie dzialeczki to wybudowac mozna 50% mostu. Nie mowiac o taborze i
      tramwajach....Chyba wzrost cen stali umknal Panstwa uwadze nie mowiac o innych
      galopujacych kosztach budowlanych....

      Trzy konsorcja zgłosiły się do budowy Mostu Północnego

      20.12.Warszawa (PAP) - Trzy konsorcja: Acciona Infraestructuras Mostostal
      Warszawa, WPRD SA PRM Mosty Łódź oraz Budimex - Dromex zgłosiły się do
      zaprojektowania i wybudowania Mostu Północnego, który umożliwi w Warszawie
      przeprawę między dzielnicami Białołęka i Bielany - poinformował Zarząd Dróg
      Miejskich.

      Najtańszą ofertę złożyło konsorcjum Acciona Infraestructuras Mostostal
      Warszawa, proponując 1 mld 596 mln zł. Oferta WPRD SA. PRM Mosty Łódź opiewa na
      1 mld 837 mln zł, a Budimex-Dromex 1 mld 710 mln zł.

      "Przede wszystkim musimy sprawdzić czy oferty są zgodne z warunkami zamówienia,
      ze specyfikacją. Jeżeli wszystkie spełnią te warunki, wówczas będziemy je badać
      dalej" - powiedział PAP Adam Stawicki z ZDM.

      Jak poinformował jednym z ważniejszych kryteriów wyboru wykonawcy jest koszt
      inwestycji, a także czas jej wykonania.

      "Wymagamy 4 lat, jako czasu maksymalnego na budowę mostu. Żadne z trzech
      konsorcjów nie zadeklarowało czasu krótszego. Jednym z ważniejszych kryteriów
      jest cena. A co jeszcze innego, zobaczymy rozpatrując ofertę" - powiedział
      Stawicki.

      Most Północny miał powstać w 2008 roku. Trwający dwa lata konkurs na koncepcję
      mostu ostatecznie został unieważniony pod koniec października tego roku. Ratusz
      mógł ponownie przeprowadzić nowy przetarg na projekt i budowę mostu. (PAP)

      aop/ pz/ jra/ osz/

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka