nikola_piterski2 22.01.07, 11:12 "...port w Primorsku (koło Kaliningradu)... ---------------------------- Raczej w Primorsku (kolo Sankt-Petersburgu) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigzaur A gdzie zabezpieczenia? 22.01.07, 11:51 Typu weksla in blanco, gwarancji bankowej, kaucji, zastawu czy czegoś podobnego? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 A po co Rosji zabezpieczenia gołopupców? 22.01.07, 12:23 Pocieszny jesteś, jak zwykle. Na co Rosji europejskie weksle bez pokrycia? Europa jest zadłużona po uszy. Tylko Hameryka jest w tym lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Hitler ze Stalinem tez sie dogadywali o korytarz, 22.01.07, 14:46 dopoki mieli Polske do wziecia. Potem rzucili sie na siebie. Teraz znow zaczynaja sie obwachiwac. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A po co Rosji zabezpieczenia gołopupców? 22.01.07, 14:48 To Rosja, jako niewiarygodny kontrahent, powinna wystawić zabezpieczenia. A co Ameryka ma do tego? Jeśli jest zadłużona, to po jakiejś awanturze wojennej (typu I wojny światowej) zmieni się w wierzyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: A po co Rosji zabezpieczenia gołopupców? 22.01.07, 16:25 zigzaur napisał: > To Rosja, jako niewiarygodny kontrahent, powinna wystawić zabezpieczenia. "Niewiarygodny" Putin obiecywa Merkel solidne dostawy energii, a wiarygodna Merkel, wedlug kolejnosci, jak glowa nowego tranzytowego panstwa obecuje golodupcom solidne dostawy tej energii z wlasnych zbiornikow pod nie zbyt wielki procent... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A po co Rosji zabezpieczenia gołopupców? 22.01.07, 17:01 No właśnie, Putin obiecuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl Szczucie Merkel labradorem IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.07, 20:02 Cos nie wyglada zeby Putin wielce Merkel obiecal. Przyjal ja bardzo nieuprzejmie. Putina wielki labrador lazil kolo Merkel i "uczestniczyl" w romowach przy kominku. Merkelownie sie rece trzesly i trudno bylo jej zdanie do konca rozsadnie powiedziec. Wyglada na to ze Putin sobie z Merkelowny kpil. Psem straszyl. Coz, on rozdaje karty. A "zabezpieczenia" to se moga zadac. Merkelowny jak i inne np. Kaczory. Putin kazdego moze swoim labradorem poszczuc. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Szczucie Merkel labradorem 22.01.07, 21:07 Akurat labradory to łagodne psy. Niech podskakuje Putin, niech fika! Naraził się niektórym krajom, teraz narazi się całej Europie. A i USA chyba już zorientowały się, z kim mają do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś