Dodaj do ulubionych

Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja

    • yxcv Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja 21.02.07, 17:39
      Kaczynski popre cie ale,za dwie komisje.
      1).do zbadanie zbrodni komunistycznych
      2).do wyjasnienia czy upadek rzadu
      Jana Olszeskiego to byl zamach stanu.
    • rock73 Re: Paranoja to mieć taki stan umysłu. który to u 21.02.07, 17:42
      Paranoja to choroba objawiająca się m.in. tym, że wszędzie widzi się spiski. :-)
    • aankaa Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja 21.02.07, 17:50
      a jeśli chcę być samozatrudniona (podatki i tak zapłacę, często wyższe niż
      etatowcy) i zamiast do ZUSu w skarpetkę nadwyżkę włożyć ?

      niech mnie pan prezydęt, na siłę, nie uszczęśliwia
    • arek64 Prezydent: kapitalizm to paranoja 21.02.07, 17:56
      "prezydent Lech Kaczyński opowiedział się za zwiększeniem nadzoru państwa nad
      stosunkami pracy"

      Prezydent, który siebie określa mianem prawicowy, jest zwolennikiem nadzoru
      państwowego w każdej dziedzinie życia. Czy to nie są poglądy lewicowe?

      Albo to:

      "Dodał, że państwo powinno dążyć do tego, aby jak najwięcej ludzi mogło
      skorzystać ze wzrostu gospodarczego."

      Zawsze byłem przekonany, że powinno się dążyć do tego poprzez zwiększanie
      konkurencji, a nie poprzez centralne rozdawnictwo. Po co było rozwalać ten
      socjalizm, skoro chcemy wprowadzać go od nowa?

      Odpowiedź jak mi się nasuwa na to pytanie jest taka: socjalizm tak, ale gdy to
      my rządzimy, a nie oni.
    • Gość: ktostam Wspanialy czlowiek IP: *.korbank.pl 21.02.07, 18:07
      "Obiektywnie patrząc, wyniki tych rządów są zdecydowanie dobre, ale z mediów
      można dojść do wniosku, że mamy okres ciężkiej klęski"

      Potrafi o swoim rzadzie mowic w sposob krytyczny i obiektywny.
    • Gość: Kasiulla Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:07
      Boję się, że dureń wpadnie na pomysł, by w ogóle zakazać działalności
      jednoosobowej innej niż sklepy, bo nie mieści mu się w głowie, że ktoś może
      współpracować z jednym dużym klientem (i kilkoma małymi) i być z tego
      zadowolonym. Ja do takich należę i nigdy nie byłam pracownikiem żadnej z firm,
      dla których pracuję obecnie. Zresztą nawet nie wyobrazam sobie czyjegokolwiek
      nadzoru nad tym, co robię, o ile w wyznaczonym terminie moja praca jest gotowa
      i klient jest zadowolony.

      Tak, chcę płacić jak najmniejszy ZUS, bo i tak będzie z niego głodowa
      emerytura, tak, chcę mieć więcej pieniędzy w kieszeni, by móc samodzielnie
      zapewnić sobie przyszłość, tak, chcę pracować jak chcę i kiedy chcę (i za ile
      chcę). I nie uważam, by szukanie na siłę ciepłej posadki za minimum socjalne
      było zasadne tylko dlatego, że panu preziowi nie podoba się samozatrudnienie.
      Sugeruję więc cmoknięcie mnie w nos.
    • Gość: zwolennik krolowej Dobrze ze zbieram sie do UK. IP: *.london.bdp.co.uk 21.02.07, 18:12
      Tam nie ma w TV i gazetach naszego najjasniejszego durnia.
    • Gość: GOŚĆ Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.chello.pl 21.02.07, 18:15
      W ZESZŁYM ROKU SZUKAŁAM PRACY. W FIRMIE X (DODAM TYLKO, ŻE TO BARDZO DUŻA FIRMA
      FINANSOWA ) PRZESZŁAM KWALIFIKACJE. NA OSTATNIEJ ROZMOWIE PANIENKA ZAPYTAŁA SIĘ
      MNIE, CZY BYŁABYM W STANIE ZAŁOŻYĆ FIRMĘ - WTEDY MNIE PRZYJMĄ. U NICH 95%
      PERSONELU PRACUJE NA UMOWIE ZLECENIE. CZY TO NIE JEST PARANOJA ???????????
      • Gość: raf von thorn Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.petrus.com.pl 21.02.07, 18:57
        O co Ci chodzi? Złożyli Ci ofertę, jeśli nie jest dla Ciebie interesująca, to z
        niej nie korzystaj. Nikt Cię do niczego nie zmusza, zapisz się do PiSu albo
        Samoobrony, to "partia wysunie Cię z ramienia na czoło". I to jest paranoja.
        • Gość: pseudoliberał Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:20
          To nie jest oferta to jest zmuszanie jeżeli wszyscy by tak robili bo pracownik
          nie ma wyboru, albo ma taki wybór samozatrudnienie albo zdychać z głodu
          • Gość: MichalM Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.idc.net.pl 21.02.07, 19:41
            Bili cie ? przypiekali? wypalali oczy? w jaki sposob cie zmuszali?
            NIe masz przymusu pracy dla nich masz wybor w postaci kilkuset tysiecy innych
            firm wiec nie becz ze ktos cie zmusza.
      • Gość: x Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.ekspres.net.pl 21.02.07, 20:47
        Może nie była to sytuacja idealna ale dzięki samozatrudnieniu mogłaś otrzymać
        pracę, miałaś przynajmniej jakiś wybór.
    • Gość: Nie lubie kartofli Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.spray.net.pl 21.02.07, 18:16
      Panom K chyba coś na łby spadło, wzrost gospodarczy wynika z ich rządów? Lechu
      powiedział o nich prawdę, a i to za delikatnie. A winni są dziennikarze. Żałosne
      kacyki.
    • eurotram W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 18:17
      Zupełnie inaczej wygląda to z punktu widzenia szefa firmy,a zupełnie inaczej z
      punktu widzenia pracownika,którego zmusza się do założenia własnej
      działalności,bo inaczej nie dostanie pracy;pół biedy jak dobrze zarabia,ale ja
      akurat i tak nie przekraczałem progu 19%.Dodatkowo byłem pozbawiony firmowej
      opieki zdrowotnej,płatnego urlopu (chcę wolne,to za friko,a wtedy rodzina nie
      ma co do gara włożyć!),żadnego służbowego laptopa czy służbowej komórki.I
      comiesięczna męczarnia z PITami i Księgą Przychodów i Rozchodów (przy ciągłym
      strachu,żeby tylko się nie okazało że coś źle wpisałem;na księgową nie było
      mnie stać,bo za coś takiego zdzierają jak jak diabli) oraz z ZUSem (szczęście
      że niepracująca żona mogła mi pomóc,bo sam nie miałbym kiedy tego
      pozałatwiać).Co wiecej,nie miałem czego sobie odliczyć.I jakby tego było
      mało,codziennie musiałem patrzeć na etatowych,którzy mieli to wszystko!
      Zmiana przepisów od 2007 spowodowała,że szef zamiast wyczekiwanego przyjęcia na
      etat (bo przy moim zakresie obowiązków działalność gosp. już nie wchodziła w
      rachubę)... zwolnił mnie!Teraz mam nową pracę,jestem na etacie i jest mi dobrze!
      Nie ma służbowej bryki,komóry czy laptopa,ale przynajmniej jest premia,płatny
      urlop i... równe zasady dla wszystkich!
      • Gość: raf von thorn Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.petrus.com.pl 21.02.07, 18:59
        Fajnie musiało Ci być za komuny, co?
        • Gość: Herod Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:25
          Może wskażesz kraj w EU gdzie funkcjonuje podobny system...
          • Gość: YKW Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:31
            Niemcy - termin Einzelunternehmer coś ci PiSiaku mówi ?
            • eurotram Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 19:46
              Małe wyjaśnienie:jestem gorącym przeciwnikiem zarówno PiSu jak i Kaczorów!Za
              komuny było mi... tak sobie,mam dopiero 30 lat,dyplom naprawdę dobrej polskiej
              uczelni (a nie Wyższej Szkoły Obiboctwa i Łopatologii!),znam język,obsługę
              kompa,mam prawko...Taki sobie "wykształciuszek" ;)
              Już wcześniej napisałem,że zgadzam się z "Kartoflem" tylko w tej jednej
              sprawie,bo doświadczyłem ciemnej strony działalności gospodarczej na własnej
              skórze!I bardzo się cieszę,że akurat tą lipną formę działalności
              zdelegalizowano!Tak trudno to zrozumieć?
              • Gość: YKW Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:59
                Primo: odpowiadałem na post Heroda
                Secundo: to co cię spotkało jest ścigane na podstawie samego kodeksu pracy i to
                już od dawna. A w oparciu o takie historie jak Twoja prezydent generalizuje i
                daje ideologiczne uzasadnienie dobrania się do kieszeni tych wszystkich
                łże-liberałów, którzy zamiast po Bożemu płacić 40% PIT bezczelnie płacą 19%
                liniowy. BTW: mam znajomych w Twoim wieku, którzy od zawsze są na
                samozatrudnieniu i bardzo sobie chwalą, żadnych problemów z szefem, urlopy też
                mają. A teraz prezydent z Zytą dobiorą się im do d..y. Będziesz bił brawo ?
              • aankaa Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 20:02
                eurotram napisał (ciut wcześniej)
                ...nie przekraczałem progu 19%.Dodatkowo byłem pozbawiony firmowej
                opieki zdrowotnej,płatnego urlopu (chcę wolne,to za friko,a wtedy rodzina nie
                ma co do gara włożyć!),żadnego służbowego laptopa czy służbowej komórki.I
                comiesięczna męczarnia z PITami i Księgą Przychodów i Rozchodów (przy ciągłym
                strachu,żeby tylko się nie okazało że coś źle wpisałem;na księgową nie było
                mnie stać,bo za coś takiego zdzierają jak jak diabli) oraz z ZUSem (szczęście
                że niepracująca żona mogła mi pomóc,bo sam nie miałbym kiedy tego
                pozałatwiać).Co wiecej,nie miałem czego sobie odliczyć.I jakby tego było
                mało,codziennie musiałem patrzeć na etatowych,którzy mieli to wszystko!

                eurotram napisał:

                > Małe wyjaśnienie:j...mam dopiero 30 lat,dyplom naprawdę dobrej polskiej
                > uczelni (a nie Wyższej Szkoły Obiboctwa i Łopatologii!),znam język,obsługę
                > kompa,mam prawko...Taki sobie "wykształciuszek" ;)

                i tak trudno Ci było wypełnić druczek ZUS'u (kwoty zmieniają się raz na 3
                miesiące, co do grosika podawane na wielu portalach) czy PIT 5 (skoro i tak nie
                miałeś co odliczać) ?
                Za 200-300 zł można kupić programik (do odliczenia od dochodu !) do prowadzenia
                kpir, który za Ciebie policzy, wydrukuje deklaracje. Ale na to trzeba wpaść,
                tego na "naprawdę dobrej polskiej uczelni" nie uczą.

                Nawet po zmianach w ustawie wypełnione kwitki można wysłać pocztą,
                więc "załatwianie spraw" do kilka minut spędzenie na poczcie. No, chyba, że żal
                Ci było 2 x 3,5 zł na polecone ;)

                ot ... "wykształciuszek" ... co "doświadczył ciemnej strony działalności
                gospodarczej na własnej skórze"
                • eurotram Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 20:26
                  aankaa napisała:

                  > > i tak trudno Ci było wypełnić druczek ZUS'u (kwoty zmieniają się raz na 3
                  > miesiące, co do grosika podawane na wielu portalach) czy PIT 5 (skoro i tak
                  nie
                  >
                  > miałeś co odliczać) ?
                  > Za 200-300 zł można kupić programik (do odliczenia od dochodu !) do
                  prowadzenia
                  >
                  > kpir, który za Ciebie policzy, wydrukuje deklaracje. Ale na to trzeba wpaść,
                  > tego na "naprawdę dobrej polskiej uczelni" nie uczą.
                  >
                  > Nawet po zmianach w ustawie wypełnione kwitki można wysłać pocztą,
                  > więc "załatwianie spraw" do kilka minut spędzenie na poczcie. No, chyba, że
                  żal
                  >
                  > Ci było 2 x 3,5 zł na polecone ;)
                  >
                  > ot ... "wykształciuszek" ... co "doświadczył ciemnej strony działalności
                  > gospodarczej na własnej skórze"
                  >
                  Tyle wiesz co zjesz,ot co.Nie przyszło Ci do głowy,że mając 2 tys,bezrobotną
                  żonę (bo w naszym cholernym państwie pracodawca jak ognia unika kobiet mogących
                  potencjalnie szybko zajść w ciążę lub wychowujących małe dzieci;co więcej,w
                  Gdyni jest tylko JEDEN żłobek,więc trzeba się nieźle nagimnastykować by znaleźć
                  miejsce dla dzieciaka) i wymienione już przed chwilą małe dziecko raczej nie za
                  bardzo było mnie stać na wyskoczenie z 300 złotych (co przy odliczeniu od
                  PODSTAWY OPODATKOWANIA dałoby mi grosze - i to dopiero w przyszłym roku,co przy
                  ciągłej "jeździe na styk" spowodowanej ok.1000-złotowymi comiesięcznymi
                  oplatami było awykonalne).Na poleconych też się dało ciut zaoszczędzić,bo w/w
                  niepracująca żona mogła zanieść do pobliskiego ZUS-u czy US i jeszcze spytać
                  się czy dobrze wypełnione - i mimo wielkiej łaski,jaką robiły urzędniczki
                  osiągała cel,za co jej chwała!
                  Wyobraż sobie,że rynek pracy to dżungla,ale nie żyją w niej same wilki;tylko że
                  mniej drapieżne stworzenia dzielące ową dżunglę z nimi też chcą przeżyć i nie
                  dziw się,że nie popierają przepisów faworyzujących w/w wilki :>
                  • Gość: raf von thorn Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.petrus.com.pl 21.02.07, 20:51
                    Wyluzuj, pomyśl i otwórz prywatny żłobek. Socjalizm sprawia same problemy, vide
                    Twój opis sytuacji kobiet na rynku. To nie pracodawcy są "źli", po prostu rynek
                    pracy jest przeregulowany...
                  • Gość: grzegorz Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: 62.233.164.* 21.02.07, 21:17
                    Krótka historia na pocieszenie.
                    Pewien mój znajomy został zmuszony do samozatrudnienia przez swojego pracodawcę.
                    Nie był wtedy z tego specjalnie zadowolony. Wiadomo, dodatkowe formalności w US,
                    ZUS, ryzyko popełnienia błędu w rozliczeniach, itp. itd.
                    Jakoś tak się złożyło, że niedługo po tym fakcie zaczęły mu wpadać fuchy, czyli
                    prace na własny rachunek bez pośrednictwa "pracodawcy", w tej samej branży.
                    Trochę później całkowicie zrezygnował ze współpracy ze swoim "pracodawcą" i
                    wręcz stanowił dla niego konkurencję. Teraz zatrudnia już paru ludzi i myśli o
                    rozszerzeniu działalności.
                    Tak więc, to zmuszanie do samozatrudnienia czasami może wyjść na dobre
                    pracownikowi, a dla pracodawcy może być bardzo ryzykowne.
                  • aankaa Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 21:42
                    fakt koszty odliczasz od _przychodu_
                    tylko w jaki sposób "w przyszłym roku" ? jeśli coś kupujesz/płacisz np. w marcu
                    to odliczasz za marzec...
                    chwała żonie (bezrobotnej !), że 2 razy w miesiącu pomaszeruje do "pobliskiego"
                    ZUS'u i US'u

                    piszesz, że skończyłeś niekiepską uczelnię, znasz "..." i za 2.000 (to
                    faktura ?) masz utrzymać rodzinę. Albo kiepsko szukałeś, albo dyplom nie pasuje
                    do firmy, w której usiłujesz znaleźć pracę/samozatrudnienie

                    skoro żona bezrobotna, nie jest specjalną filozofią pojęcie kilku prostych
                    zasad, na których bazuje kpir, przy Twojej pomocy (bo nie powiesz, że 24 na 24
                    przez 30/31 dni w miesiącu pracujesz). Wystarczy usiąść 9/10-go każdego
                    miesiąca, zebrać kwitki, wpisać do książki i (znowu, bazując na info, który z
                    netu - fakturę wpisujesz w koszty - wygrzebiesz) wypełnić druczek.

                    przybliżona wyliczanka
                    2000 zł faktura - 550 ZUS = 1450 podstawa do opodatkowania (odliczasz TYLKO zus)
                    1450 x 19% daje ~275 zł _minus_ zdrowotne (7,75%) odliczane od podatku -> ~145
                    zł podatku do zapłacenia

                    płacisz: ~730 zł na ZUS i ~150 zł na US
                    nie ma tu kwoty ok. 572 zł pomniejszającej podatek
                    (www.pit.pl/pages/i/190.php


                    piszesz, że miesięcznych opłat masz ok. 1000 zł
                    Jak na miasto, w którym jest JEDEN (to Twoje słowa) żłobek musisz mieć niezłą
                    willę ;) (czynsz, opłaty), wszystko na prąd albo/i gadasz przez telefon jak
                    najęty ... a może pora zrezygnować z neostrady na godziny ?
                    • aankaa Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. 21.02.07, 21:53
                      a tu masz sznurek do ogólnodostępnego kalkulatora
                      www.infor.pl/kalkulatory/wynagrodzenia.html
                      z którego wynika, że jak dostaniesz BRUTTO 2000 (co ma się nijak do
                      samozatrudnienia) to i tak zostanie Ci przysłowiowych groszy na utrzymanie
                      rodziny

                      tzw. firmowe ubezpieczenie zdrowotne - włóż między bajki, często księgowość
                      dolicza to do dochodu, od którego nie naliczono podatku (czkawką odbije się w
                      rocznym picie). Jak dostaniesz "furę, laptopa i komórę" to w brodę będziesz
                      sobie pluć - dyrekcja wyjdzie z założenia, że jesteś dyspozycyjny 26/24
                      • aankaa a tu masz netto 2000 21.02.07, 22:19
                        www.pracuj.pl/Kalkulatory/kalkulator_podatki.aspx?kalkulator%5Btyp%5D=pracodawca&kalkulator%5Bumowa%5D=praca&kalkulator%5Bskladka_wypadkowa%
                        5D=1.8&kalkulator%5BkosztyUzyskania%5D=standardowe&kalkulator%
                        5Bkoszty_autorskie_stawka%5D=100&kalkulator%5Bzus%5D=1&kalkulator%5Bchorobowe%
                        5D=0&kalkulator%5BkosztyUzykania%5D=20&kalkulator%5Brok%5D=2006&kalkulator%
                        5Bbrutto%5D=0&kalkulator%5Bzarobki_ogolne%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B1%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B2%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B3%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B4%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B5%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B6%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B7%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B8%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B9%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B10%5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B11%
                        5D=2000&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B12%5D=2000&oblicz=Oblicz

                        powinieneś wystawiać fakturę na min. 2,980 zł
                        i już ciut więcej zostaje ...
      • Gość: Tomek Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 21.02.07, 20:13
        > z punktu widzenia pracownika,którego zmusza się do założenia
        > własnej działalności [...] zwolnił mnie!

        Powtórzę to co ktoś napisał wyżej - jak Cię ten okrutnik zmuszał - przypiekał
        oczy, wbijał na pal? A może jednak nie zmuszał a po prostu proponował interes na
        określonych warunkach, a Ty się zgodziłeś?

        Jak ktoś Ci proponuje A w zamian za B, to nie znaczy że zmusza Cię do oddania B.

        Skoro on był taki okrutny że Cię nawet ostatecznie zwolnił, to powiedz - czy Ty
        nie jesteś jeszcze bardziej okrutny? Przecież nie zatrudniasz ani jednej osoby.

        > Teraz mam nową pracę,jestem na etacie i jest mi dobrze

        Czyli obeszło się bez okrutnika - gratulacje.

        • Gość: Tomek Re: W tej jedynej sprawie zgadzam się z Kaczorem. IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 21.02.07, 20:17
          Pamiętaj eurotram - z Twoim pracodawcą łączy Cię wspólny interes, a nie
          zależność między panem i niewolnikiem. Jeśli nadajesz się do jakiejś pracy, to
          nie jest Ci potrzebne państwo narzucające określone zasady. Bo po prostu opłaca
          się Ciebie zatrudnić.
    • Gość: Stef Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:30
      Ta dobra koniunktura w gospodarce, to nie Pańska zasługa drogi Prezydencie!!
      • ambl Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja 21.02.07, 20:55
        sTEF.Nikt nie powie ze to zasluga Belki i spolki tylko ze dobra koniunktura
        byla za rzadow Kaczynskich co zreszta jest prawda.Kto np.wprowadzil podwojne
        opodatkowanie?To jedna z "zaslug"tego deregulatora gospodarki
        • Gość: grzegorz Re: Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: 62.233.164.* 21.02.07, 21:24
          Belka przede wszystkim obniżył znacząco CIT, co prawie natychmiast przełożyło
          się na znaczący wzrost przychodów z tego podatku.
          Co do wprowadzenia "podwójnego" opodatkowania PIT, to uzasadnieniem do tego było
          zrównanie szans podmiotów opodatkowanych CIT i PIT. Moim zdaniem to było dobre
          posunięcie. Szkoda, że nie poszło dalej do liniowego PIT. To złe w tym
          "podwójnym" opodatkowaniu to ciągłe komplikowanie przepisów, żeby utrudnić
          przejśćie na liniowy PIT.
          Nie jestem zwolennikiem SLD, wręcz przeciwnie, nigdy nie oddałem na nich swojego
          głosu, ale muszę przyznać, że rząd Belki zrobił w obszarze gospodarki wiele dobrego.
    • Gość: piotrowski Modlitwa IP: *.nyc.gov 21.02.07, 18:38
      Panie Boze , za jakie grzechy pokarales nas takim prezydentem? Wybacz nam nasze
      wszystkie grzechy i daj nadzieje!
      • Gość: vortex21 Uuuuff, stary, twoje ip pokazalo sie i nazwisko... IP: *.lutn.cable.ntl.com 21.02.07, 21:26
        Pozegnaj sie z robota...
    • Gość: titta Re: Paranoja to mieć taki stan umysłu. który to u IP: *.botany.gu.se 21.02.07, 18:49
      Baca, o prezydencia sie tak nieladnie wyrazasz, kto to widzial ;)
    • Gość: pracodawca Ten Prezydent: to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:54
    • Gość: ralf Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:20
      <<Prezydent powiedział też, że w Polsce panuje najwyższy od ponad 30 lat
      stopień optymizmu społecznego>> - beznadzieja bleee...
    • Gość: qwert Dureń IP: *.chello.pl 21.02.07, 19:25
      Mały Stalinek, o malo sie nie połakał jak The economist parę słow prawdy napisał.
    • Gość: rom48 Chyba ma racje bo o paranoikach to wie duzo IP: *.rybnet.pl 21.02.07, 19:35
      Codziennie widzi w lustrze
    • Gość: dybko2 Re: Prezydent to paranoja na dwoch krotkich nozka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:36
      Wiem tak jest bardzo wygodnie.Pracodawca niech się martwi o wszystko.Może
      jeszcze cos mu się uda ukraść.Jak dobrze będzie na nocce się dwie godzinki
      kimniemy.I jest super!Zapomniałem dodać jeszcze że na można iść na zwolnienie i
      z kolesiem skoczyć na rybki.Można też w tym czasie zrobić sąsiadce kafelki,szef
      ma niech płaci.Znam takiego osobiście.
      • Gość: Tomek Re: Prezydent to paranoja na dwoch krotkich nozka IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 21.02.07, 19:45
        > Wiem tak jest bardzo wygodnie.Pracodawca niech się martwi o wszystko.

        Uwaga: pracodawca też nie może być samozatrudniony.
    • Gość: gość Czego sie czepiacie. Wszystko zgodnie z Leninem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 19:51
      Czego się czepiacie? Wszystko zgodnie z leninowskimi dyrektywami, które z
      takim zapałem zgłębiał Kaczyński jeszcze w latach 80, 90 -ych.
    • Gość: legalistka rozumiem intencje, ale kalkulacja do bani IP: *.ina.hr 21.02.07, 20:07
      Misiu-kaczusiu, jak ty razem z twoimi rownie madrymi kolesiami, zlikwidujesz mi
      liniowe 19% dla mojej jednoosobowej elastycznej firemki i kazesz mi placic tyle
      samo, co duza firma albo co goscie na etacie placa za zludne poczucie
      bezpieczenstwa "gwarantowane" przez kodeks pracy, to ja swoje podatki bede
      placic na (przyklad) slowacka sluzbe zdrowia, slowackie drogi i slowackie
      limuzyny slowackich politykow. I nie tylko ja.
      A tak sie sklada, ze pomimo mniejszej stawki podatkowej, podatki specjalisty
      nieobciazonego nadbudowa organizacyjna (czytaj: limuzyna prezesa, dzialem
      marketingu itp.), kwotowo bywaja czesto wieksze niz za czasow pracy na etacie.
      Wiec mozemy wykonac symulacje i sprawdzic jak ci sie to oplaci. Macie tam chyba
      jakas osobe potrafiaca uzywac excela w tej waszej kancelarii, hm?
      Wszystkim, ktorzy do samozatrudnienia sa "zmuszani" przez pracodawcow-
      krwiopijcow bardzo serdecznie wspolczuje i zycze, zeby wzieli wreszcie
      odpowiedzialnosc za wlasne zycie i wyzwolili sie z mentalnosci chlopow
      panszczyznianych.
      • pananatol2 Kaczyński pojedź do Anglii może cie ktoś 21.02.07, 20:23
        zatrudni jako wybitnego fizyka do prostych, nieabsorbujących umysłowo czynności
      • Gość: YKW Re: rozumiem intencje, ale kalkulacja do bani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 20:24
        problem w tym, że nawet zameldowana jako firma na Słowacji pracując w Polsce
        nadal będziesz płaciła polski PIT i co gorsza polski ZUS (takie jest
        przynajmniej stanowisko ZUS, trudno ci będzie z nim dyskutować w sądzie)
    • agtom11 Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja 21.02.07, 20:44
      Oj karakanku -to chyba twój potymizm jest najwyzszy od 30 lat ,bo przeciez
      przez te 30 lat medziles w tej polsce i wymedziles tą swoja chorobliwa
      podejrzliwosc i szalencze postepowanie.
      Bedziesz taka sama ofiara jak kazdy kombatant z solidarnosci i takze czeka cie
      kiedys pustka izolacyjna tak jak juz dawno spotkala tego dawnego twojego
      przyjaciela Wąłese i ty bedziesz zmarginazowany tak jak ten Lech.
      Po prezydentujesz sobie te 5 lat i dalej ludzie cie wytna tak jak juz wycieli
      twoich poplecznikow solidaruchów.
    • agtom11 Malutki prezydencie Kaczynski 21.02.07, 20:47
      Boisz sie mediów i dlatego tak bardzo ich nienawidzisz ,bo wywalaja wszystkie
      twoje prostackie pomysły poczawszy od zachowania sie ,konczac na twoim
      lenistwie.
      Ty duzo ryczysz ,a malo mleka dajesz -a przeciez ty powines kwakać
    • Gość: Jano Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 20:51
      Paranoja nazywa się po polsku "mania prześladowcza", o czym osoba z wyższym
      wykształceniem powinna wiedzieć, tym bardziej jeśli sama na nią cierpi.
    • Gość: vortex21 Paranoja? Zatem, przez 15 lat bylem... IP: *.lutn.cable.ntl.com 21.02.07, 21:02
      samozatrudniony w polsce, w wolnym zawodzie, a teraz dowiaduje sie ze to
      paranoja! Ciekawe, zylo mi sie zdecydowanie lepiej niz wielu na etacie. Teraz,
      w UK, tez jestem samozatrudniony i ma to byc paranoja? Widze ze pan Prezydent
      dazy do podobnej sytuacji, jaka byla za PRLu - wszyscy mieli prace i wszyscy
      musieli pracowac. Pelna kontrola nad obywatelem! Ten pan nie rozumie ze samo
      posiadanie pracy nie daje szczescia, praca musi satysfakcjonowac i przynosic
      dobrobyt! Moze sie usmiejecie lecz takie mam przekonanie...
    • Gość: RJ Prezydent: Samozatrudnienie to paranoja IP: 74.12.3.* 21.02.07, 21:11
      Wypowiedz P. Walesy o becnym Prezydencie to takie "przyganial kociol garnkowi",
      ale w swietle jego stwiedzenia ze "..samozatrudnienie to paranoja.." gotow
      jestem nie tylko zgodzic sie z bylym, pozal sie Boze, Prezydentem ale chcialoby
      sie cos od siebie dolozyc. We wszystkich krajach ktore znam (a znam ich kilka)
      a wszczegolnosci w USA i Kanadzie jednosobowe firmy, ale rowniez rodzinne firmy,
      szcegolnie w sferze uslug (ale nie tylko) sa potezna i silna ekonomicznie grupa
      spoleczna.
      Przypisywanie sobie zaslugi za sukces ekonomiczny Polski jest, najdelikatniej
      mowiac, UZURPATORSTWEM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Niech Chrzescijanin i Katolik skarze sie za to na smierc ??!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka