Dodaj do ulubionych

Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów

IP: 66.244.172.* 10.04.07, 23:39
od 6 lat pracuje na obczyznie. wychodzi mi nie wiecej niz 2-3 dni chorobowego
w roku. wiec jak srednia w europie jest 2-3 razy wieksza, to znaczy ze
oszukuja, a oszukuja dlatego ze socjalistyczny system im na to pozwala. i
gdzie ta europa idzie? jak on achce konkurowac z USA i azja ?
Obserwuj wątek
    • andyl sick days 11.04.07, 07:17
      Kazdy ciagnie z systemy ile moze az sie system rozleci. Tak juz czlowiek jest.
    • Gość: Jan Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.versanet.de 11.04.07, 07:25
      Grypy nie wyleczysz za 3 dni.Chocbys sie wsciekl.Moze w USA albo Anglii..ale nie w cywilizowanych krajach typu Szwajcaria,Austria,Lichtenstein,Niemcy i Luxembourg.
      • Gość: zapracowany Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: 66.244.172.* 11.04.07, 17:40
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Grypy nie wyleczysz za 3 dni.Chocbys sie wsciekl.Moze w USA albo Anglii..ale
        ni
        > e w cywilizowanych krajach typu Szwajcaria,Austria,Lichtenstein,Niemcy i
        Luxemb
        > ourg.

        nie pamietam kiedy mialem przeziebienie (nie jestem lekarzem, nie wiem co mi
        bylo, moze grypa, moze angina, moze cos innego) dluzsze niz 3 dni. moze bierze
        sie to z tego ze staram sie dobrze odrzywiac , witaminy, sport etc. moze stad
        ze wciaz jestem mlody (powiedzmy mlody, 30 lat). moze kiedys bedzie wiecej
        chorobowego potrzebne.
        za kazdym razem jak sie zaczynam zle czuc, biore dzien,dwa wolnego, leki,
        lozeczko, i po 3 dniach jestem zdrowy. oby tak dalej.
        pzdr.
    • Gość: oi Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 11.04.07, 07:59
      hm... i to prawda i to prawda, jedni ściemniają a drudzy pracują nawet jak są
      chorzy. ja się zaliczam do tych drugich, niestety. A taki Tony Reilly rozbił
      swoją Octavię, po jakimś miesiącu przyjechał do pracy nowym BMW, popracował też
      z miesiąc i mimo że wyglądał na zdrowego wziął sobie chorobowe (miał podobno
      bóle kręgosłupa po wypadku), skubaniec. I wiecie co? Brał pieniądze przez pół
      roku za to że nie pracował tylko miał bóle kręgosłupa a w tym czasie remontował
      ludziom kuchnie, w końcu firma przestała mu płacić. Nigdy już się w pracy nie
      pojawił. A co w tym czasie robiliśmy my to jest cała reszta zakładu? Pracowaliśmy.
    • Gość: nikt Jako pracodawca każde zwolnienie wysyłam do ZUS IP: *.acn.waw.pl 11.04.07, 08:28
      celem sprawdzenia i już kilku pracowników komisja cofnęła ze zwolnienia, a
      lekarze mieli nieprzyjemności... i będę tak robił za każdym razem, gdy
      pracownik przyniesie zwolnienie - wysyłam faks do ZUS'u i już...
      niestety to działa tylko przy dłuższych zwolnieniach, ale nikomu nie przychodzi
      do głowy przynieść lewego zwolnienia....
    • krychola ja na zwolnieniu byłem 3 dni w życiu więc według 11.04.07, 09:14
      wyliczeń zapracowanego to wypada że 95% zwolnień to jest lewe. A miałem kiedyś
      kolegę w pracy który już w lipcu nie mial urlopu więc musiał zwolnieniami
      ratować się aby mieć wakacje
      • Gość: a ja Re: ja na zwolnieniu byłem 3 dni w życiu więc wed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 10:10
        ja też należę do osób,co nie korzystają ze zwolnień i chore chodzą do pracy. i w
        ten sposób z przeziębienia wychodzę po miesiącu, zamiast po tygodniu. no ale u
        mnie w pracy każdy kto skorzysta ze zwolnienia jest pierwszy do wypowiedzenia. a
        propo, nawet ci co korzystają ze zwolnień i wygrzewają się pod pierzyną,
        zazwyczaj stają na nogi po jakiś 5 dniach. a to, że ktoś choruje 2 tygodnie to
        też nie musi oznaczać oszukiwanie - tylko słabą odporność organizmu (który
        przyzwyczaił się na przykład do częstego leczenia antybiotykami) albo źle
        dobrane leki poprzez złą diagnozę lekarską. i jeszcze coś - nie wyleżana grypa
        grozi poważnymi powikłaniami. Podobnie przewlekłe niedoleczone przeziębienia!!!
        I myslę, że więcej jest złodziei w Zusie niż wśród chorujących pracowników.
        zdrowi znajomi urzedasów z zusu dostają renty to brakuje dla naprawdę
        potrzebujących i tych się wysyła do pracy, której i tak przy swoim stanie
        zdrowia nie dostaną!!!
        • Gość: elibre Re: ja na zwolnieniu byłem 3 dni w życiu więc wed IP: *.leed.cable.ntl.com 11.04.07, 10:21
          a nikt się nie zastanawia nad tym, że chory pracownik może pozarażać swoich
          kolegów z pracy? Nie wierzę, że chory na grypę, może pracować na takim samym
          poziomie gdyny był zdrowy.
          • Gość: Aga Re: ja na zwolnieniu byłem 3 dni w życiu więc wed IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 11.04.07, 11:36
            dokladnie.Ja juz kilka razy sie przeziembilam lub ogolnie rozchorwalam nie z
            wlasnej winy tylko z winy tych nadgorliwych co to zamiast w lozku lezec do
            pracy chodza i zarazaja
            • Gość: emerytka Zwolnienia lekarskie są dodatkowym urlopem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:23
              Chorujesz, bo nie dbasz o zdrowie. Na zwolnieniu lekarskim powinni płacić
              maksymalnie 50% stawki. Każdy pracownik powinien mieć możliwość wzięcia ok.2
              dni w roku wolnych od pracy(może być z urlopu), ale bez proszenia i planowania.
              Przepracowałam całe życie prawie bez zwolnień, ale czasami b. brakowało mi tego
              niezaplanowanego dnia wolnego bez proszenia.
        • krychola ja nie chodzę chory do pracy,po prostu jestem 12.04.07, 08:35
          zdrowy. Ale nie twierdze że wszyscy mają takie dobre zdrowie jak ja
    • Gość: smichael grubo ponad miliard... IP: *.toya.net.pl 11.04.07, 10:11
      "Ubiegłoroczne zwolnienia chorobowe kosztowały brytyjską gospodarkę około 13,4
      mld GBP, a więc domniemani symulanci kosztują Brytyjczyków grubo ponad miliard
      funtów rocznie" -jakby nie patrze 13mld, to rzeczywiscie grubo ponad
      milard... ;)
      • Gość: tatto Re: grubo ponad miliard... IP: *.fjserv.net 11.04.07, 12:49
        (...)około 12 proc. zwolnień chorobowych, to nadużycia ze strony pracowników(...)
        Wszystkie zwolnienia: 13,4 mld GBP
        Z tego 12% to ok. 1,6 mld GBP, czyli "grubo ponad miliard", czyli sie zgadza.

        Pozdrowka i czytajmy uwazniej :)
    • Gość: The_quick Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.segfl.ifl.net 11.04.07, 10:25
      Ja nie wiem ale 7 dni w roku na chorobe to tak duzo?? Wezmy taka grype 5 dni
      roboczych jak nic. A chodzenia podczas choroby wcale nie jest takie swietne, bo
      przeciez zaraz sie innych i cale biuro moze byc chore. 2 dni zostaja - niech
      sie zdarzy mocne zatrucie zoladka, wymagana blisko toaleta - to jak pracowac w
      taki sposob. Sam nigdy nie biore chorobowego jesli nie jestem chory. Ale nie
      bede szedl bedac przeziebiony, nie czujac sie dobrze. Mam do tego pelne prawo. I
      nie zamierzam tez chorowac podczas urlop u bo nie po to jest urlop.
      7 dni z calego roku nie wydaja sie az taka wielka liczba, wiec nie wiem o co
      takie halo.
    • Gość: Aga Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 11.04.07, 11:33
      ja tam biore wolne kiedy moge,bo skoro moge to biore;)W sumie w poprzednim roku
      bylam na chorobowym tydzien(bo bylam serio chora)plus kilka dni bo bolal mnie
      palec u nogi:]no i raz w miesiacu biore jeden dzien bo mam okres.Uwazam ze
      kobieta majaca okres powinna miec wolny przynajmniej dzien.Ale ogolnie jakbym
      potrzebowala wolny dzien i niebylabym chora to bym wziela.
      • Gość: Kobieta Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:31
        Aga jesteś symulantką i za dużo ci płacą jak jesteś na zwolnieniu, a za mało
        gdy pracujesz, skoro ci się to opłaca. Ja też jestem kobietą, ale nigdy z tych
        powodów nie brałam zwolnienia, a przepracowałam już wiele lat.
    • mikrobyznesmen "Za tę kwotę można by wybudować siedem szpitali" 11.04.07, 11:34
      Albo jedną Świątynię Opatrzności? :)
    • Gość: aa Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 12:24
      Świat oszalał. pracuj do utraty tchu, nawet chory padając na pysk goń do pracy,
      zapomnij o urlopie, dzieciach, rodzinie. Na koniec walnij na zawał tuż przed
      emeryturą - to ideał pracownika.
    • Gość: Cassius Skoro wystarczy zadzwonic do pracy ze sie jest cho IP: 193.129.19.* 11.04.07, 12:28
      W UK zeby nie przysc do pracy wystarczy zadzownic ze sie jest chorym i tyle.
      Nie trzeba isc do lekarza, zadne L4 nie jest potrzebne. Jak ciezko wpasc na
      pomysl co nalezy zmienic... Naprawde nie rozumiem jak ten kraj moze byc potega
      gospodarcza....
      • Gość: ee Re:Tak powinno być. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 15:38
        Wystarczy zadzwonić, że dziś nie przyjdę do pracy. Bez tłumaczenia. A warunki
        regulować finansami.
      • wkosin Re: Skoro wystarczy zadzwonic do pracy ze sie jes 12.04.07, 23:55
        > W UK zeby nie przysc do pracy wystarczy zadzownic ze sie jest chorym i tyle.
        > Nie trzeba isc do lekarza, zadne L4 nie jest potrzebne. Jak ciezko wpasc na
        > pomysl co nalezy zmienic... Naprawde nie rozumiem jak ten kraj moze byc potega
        > gospodarcza....

        no wlasnie, nie widzisz tego... uczciwosc... pracowitosc... zaufanie... eeee... nie, czyzyby to bylo przyczyna?!?? ;-)
    • Gość: wierzbowa Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.cable.ubr05.gate.blueyonder.co.uk 11.04.07, 15:12
      tia. a co z pracodawcami, ktorzy nie placa za chorobowe w UK, bo to nie jest
      wymagane prawnie i lezy tylko w gestii pracodawcy? NHS placi jakies £14.70
      funtow za dzien chorobowego - co wychodzi £1.8 stawki godzinowej, czyli jakies
      30% minimalnej pensji. i kogo stac na to, zeby isc na chorobowe w takiej
      sytuacji? co z pracodawcami, ktorzy daja minimum urlopu wliczajac do wymaganych
      dni wolnych swieta panstwowe?
      kazdy kij ma dwa konce, z jednej strony gospodarka traci, z drugiej zyskuje.
      moze gdyby srednia wizyta u lekarza z NHS zabierala powyzej 3 minut, wtedy i
      lekarze mieliby szanse na porzadne zbadanie pacjenta.
    • poglodzio Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów 11.04.07, 15:36
      i tak jest własnie z pracą na zachodzie europy
    • ania.downar Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów 11.04.07, 15:38
      Szanowni Pracodawcy, zwolnic wszystkich i zastapic maszynami.

      Tylko dla kogo bedziecie wowczas produkowac? Na uzytek wlasny?
    • gs-arts.net Brytyjscy To Chory narod ! nikt nie symuluje ! ca- 11.04.07, 15:46
      la zachodnia Europa jest chora ! depresja to juz dziedziczna choroba ! wyssany
      prozak z mlekiem matki!
      • Gość: FUN Re: Brytyjscy To Chory narod ! nikt nie symuluje IP: *.bloomberg.com 11.04.07, 16:02
        najprawdopodobniej przyjechales tu w poszukiwaniu pracy ale ani jezyka i dwie
        lewe rece wiec trzeba bylo wyjezdzac, moze nawet biletu nie potrafiles kupic

    • Gość: FUN ZGADZA SIE IP: *.bloomberg.com 11.04.07, 15:59
      tak dokladnie jest, urlopu jest niewiele a zawsze mozesz zadzwonic i powiedziec
      ze jestes chory i to jest jakby ogolnie przyjete. moja firma daje na poczatku
      15 dni urlopu NA ROK, wie przez pierwszy rok dzwoni sie od czasu do czasu ze
      jest sie chorym. potem wchodzi w nawyk. To jest z reguly ponidzialek lub
      piatek. w polsce tak nikt nie robi bo jest 2 razt wiecej urlopu
    • Gość: Troll Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: 212.160.145.* 11.04.07, 16:43
      ZUS podaje ,ze co 10 zwolnienie było "lewe" ale niechętnie sprawdza zwolnienia.
      Jest jeszcze pytanie ile lewych zwolnień nie zostało wysłanych do ZUS.
      • Gość: biker7 lewe zwolnienia IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.04.07, 16:53
        w Polsce korzystaja gosie (politycznie mianowani) z tego jak wie ze maja go
        zwolnic ze stolka to zwolnienie i tak 9 miesiecy
    • Gość: rad Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.home.cgocable.net 11.04.07, 17:51
      Nie placic za chorobowe przez pierwsze dwa tygodnie ( tak jak jest w USA i
      Kanadzie) i problen zglowy!
      • Gość: gosc z caraibean Re: tak jak jest w USA IP: *.socal.res.rr.com 12.04.07, 05:30
        oczywiscie ze placa jezeli czlowiek jest chory , niektore firmy maja 10-12 dni
        na platne zwolnienia chorobowe, , niektore nie maja i jezeli zachorujesz musisz
        brac dni wolne akonto urlopu, ( po prostu pracownik ma tzw paid time off, i
        niewazne czy jedziesz na urlop , czy chorujesz , czy idziesz zpsem do
        weterynarza dni te odlicza sie z PTO)w pierwszym roku pracy masz 10 dni
        roboczych, w drugim 15 , w trzecim do 15 roku pracy 20 dni roboczych, poza tym
        masz 8 dni platnych wolnych od pracy od grudnia 23 do 1 stycznia, natoiast
        jezeli ktos choruje dluzej niz 7 kolejnych dni i nie ma juz w banku tzw PTO to
        moze przejsc na okres niezdolonosci do pracy do 6 miesiecy otrzymuje 70 %
        pensji se stanu( kazdy pracownik jest ubezpieczony i placi tzw SDI, state
        disability insurance) natomiast mozesz jeszcze sie dodatkowo ubezpieczyc placa
        moze oklo 4 dolarow miesiecznie potracanych z czeku i woeczas dostajesz
        pozostale 30 % pensji z ubezpieczenia . Jezeli pracujesz w dobrej firmie , to
        nie jest tak zle z tym wszystkim
      • Gość: wierzbowa Re: Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów IP: *.cable.ubr05.gate.blueyonder.co.uk 12.04.07, 15:29
        Gość portalu: rad napisał(a):

        > Nie placic za chorobowe przez pierwsze dwa tygodnie ( tak jak jest w USA i
        > Kanadzie) i problen zglowy!
        pewnie, hipoteka sama sie splaci i cudem boskim zarcie do garnka wpadnie. nie
        kazdy mieszka w council house gdzie, jak Ci sie powinie noga, to mozna liczyc na
        panstwo. wypowiedz na poziomie 5latka :(
    • wkosin Brytyjscy pracodawcy tropią symulantów 12.04.07, 23:41
      autor jest niedokladny. co 8smy pracownik SPOSROD tych ktorzy wzieli zwolnienie.
    • caesar_pl W UK 7 dni a w Niemczech 13.04.07, 00:14
      11 dni zwolnienia srednio na pracownika na rok.I nikt nie robi z pracownikow oszustow.W UK pracuje sie srednio 20% dluzej niz w Niemczech wiec i ludzie bardziej zahartowani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka