Dodaj do ulubionych

Komu potrzebne to referendum?

10.05.07, 16:51
Skoro, jak pan twierdzi, o wszystkim i tak lepiej wiedzą "eksperci" to po jaki
gwizdek ta demokracja.
Obserwuj wątek
    • turbodizel Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 03:20
      Pan Riedel z Opola (i z 'Open Society Institute' itd.) napewno wie, ze punkt
      widzenia zalezy od punktu siedzenia. Dlatego z instytutow w Warszawce lub na
      Gorze sw.Anny takie uklady scalone wygladaja teoreticznie fein.
      Wszystke panstwa UE ktorym udalo sie wymigac od wspolnej waluty
      (Szwecja,Dania,UK itd.)- zanotowaly wyzszy wzrost gospodarczy. Ich waluty maja
      sie lepiej niz kiedykolwiek - NIE STALY SIE MIESEM ARMATNIM DLA
      MIEDZYKONTYNETALNYCH SPEKULACJI, kreacji wirtualnego pieniadza swiatowego
      (hedge funds,derivatives,leveraged takeovers,private equity buy-outs, etc.
      -prosze zobaczyc co sie stalo z pieniadzem swiatowym- dolarem USA).
      Czasami male jest piekne i ludzie to czuja intuicyjnie.
      • Gość: Gość Najważniejsza dla tego rządu jest lustracja IP: *.core.euronet.net.pl 11.05.07, 05:08
        Reszta przy okazji
        • tetlian Re: Najważniejsza dla tego rządu jest lustracja 11.05.07, 06:58
          Euro powinno było być wprowadzone z dniem wejścia do Unii. A tak ciągle to
          odkładamy na później i odkładamy. Bez sensu. Im szybciej je wprowadzimy, tym lepiej.

          ---
          Tak nasz Jarosław obiera banana
          • olek_01 Re: Najważniejsza dla tego rządu jest lustracja 11.05.07, 07:35
            ***tetlian masz rację - Euro piłkarskie ma być w 2012 roku - dobrze więc by
            było ,jakbyśmy wprowadzili Euro (kasa) do np 2009 roku - już będzie po tych
            wszystkich zawirowaniach które będą towarzyszyły wprowadzeniu nowej waluty ,i po
            negatywnej krytyce tłuków z LPR:P
            • Gość: Robert Wilk. Najpierw Brytole. Potem my. IP: 195.177.83.* 11.05.07, 08:02
              Niemcy do dzis maja czkawkę po zmianie waluty.
              Z najbogatszego narodu w Europie zrobili sie całkiem średniaki.
              • Gość: zbibi To nie przez euro, lecz nadopiekuńcze państwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:15
                System socjalny się sypie od lat, ale nikt nie ma odwagi tego zmienić. Euro tu
                nic nie zawiniło.
                Dla nas z różnych powodów byłoby lepiej przyjąć euro jak najszybciej (choćby
                kwestia bezpieczeństwa rozliczeń firm w transakcjach międzynarodowych). A
                dodatkowo: w tej chwili jesteśmy narażeni na ataki spekulacyjne na naszą
                walutę. Rezerwy NBP (jeśli jeszcze jakieś ostały się pod rządami tego pacana
                Skrzypka) nie starczą na obronę przed długotrwałym atakiem, a potem to już
                tylko zapaść pieniądza. Przy euro taki atak nam nie grozi, to prawie jak
                próba "zdołowania" dolara amerykańskiego przez spekulacje - praktycznie nie do
                wykonania.
              • Gość: willy Maja czkawke po NRD nie po euro IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 09:35
                Jesli policzysz PKB tylko dla dawnego RFN ciagle sa w scislej czolowce.
                • zegrz Re: Maja czkawke po NRD nie po euro 11.05.07, 09:40
                  I żerują (razem z Francją) na reszcie "eurolandu" nie przestrzegając kryteriów
                  które sami ustalali.
                  • Gość: willy Re: Maja czkawke po NRD nie po euro IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 11:28
                    jesli juz to "zerowaly", bo obecnie mieszcza sie w kryteriach. ale mowienie o
                    zerowaniu wobec niemiec - najwiekszego platnika netto, to czy ja wiem czy jest
                    zasadne?
              • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Fakt - referendum nie ma zadnego sensu IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 11.05.07, 15:40
                To nie "euro"... Niemcy do tej pory nie moga przetrawic
                przylaczenia bylego NRD i to jest znacznie wiekszy problem!
    • Gość: sprawiedliwy Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.07, 06:23
      No przecież odbyło się DEMOKRATYCZNE referendum nt. wejścia do Unii i WIĘKSZOŚĆ
      Polaków odpowiedziała TAK. Odpowiadając tak dla Unii, odpowiedzieli tak dla
      Euro, czy to jasne? Nie ma innej możliwości. Jeśli przyjęliśmy na siebie pewne
      profity wynikające z członkowstwa w Unii to musimy też przyjąć uciążliowści.
      Jeśli uważasz że Euro jest taką uciążliwością (bo ja na przykład tak nie
      uważam) to trudno, musimy je przyjąć.
      • Gość: nb Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 07:58
        EURO tak ale za 20 lat, a nie teraz
        • Gość: Maciej.z.Zadupia Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 10:20
          masz rację EURO 2012 za 20 lat!! święte słowa..
      • Gość: sf Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.client.dsl.net 11.05.07, 17:47
        O ile sobie przypominam referendum w tej sprawie odbylo sie kilka lat temu
        w Szwecji (2003 ?) , przy czym wynik byl "nie" dla euro. Pytanie jest nastepujace:
        Czy Szwecja wstepujac kiedys do Unii, podobnie jak Polska "zobowiazala sie"
        do przyjecia wspolnej waluty czy tez nie? Jesli odpowiedz na to pytanie jest
        twierdzaca, to dlaczego w Szwecji referendum moglo miec miejsce, natomiast
        w Polsce sama idea jego przeprowadzenia wzbudza sprzeciwy podobne do
        dyskutowanego artykulu?
        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: sprawiedliwy Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.07, 23:12
          Gość portalu: sf napisał(a):

          > O ile sobie przypominam referendum w tej sprawie odbylo sie kilka lat temu
          > w Szwecji (2003 ?) , przy czym wynik byl "nie" dla euro. Pytanie jest
          > nastepujace:
          > Czy Szwecja wstepujac kiedys do Unii, podobnie jak Polska "zobowiazala sie"
          > do przyjecia wspolnej waluty czy tez nie?

          Nie, żadne państwo, ze "starej" Uni nie zobowiązało się automatycznie do
          przejścia na Euro, ale wszystkie nowe tak, ponieważ taką klauzulę zawiera
          traktat akcesyjny.

          > Jesli odpowiedz na to pytanie jest
          > twierdzaca, to dlaczego w Szwecji referendum moglo miec miejsce,

          W Szwecji referendum mogło się odbyć z powodów, kótre wymieniłem wyżej

          > natomiast
          > w Polsce sama idea jego przeprowadzenia wzbudza sprzeciwy podobne do
          > dyskutowanego artykulu?

          Bo w Polsce niewiele osób zadaje sobie trud poznania faktów przed dyskusją
          tylko wydaje osąd na podstawie opini pani Goździkowej. Najgorsze że dotyczy to
          również członków rządu i parlamentu.


          > Pozdrawiam serdecznie.

          również
          • Gość: siouks Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.chello.pl 12.05.07, 08:27
            kolego, zobowiązaliśmy się do euro ale nie zadeklarowaliśmy kiedy - i temu ma
            służyć referendum - okrelseniu czy zaraz, czy np. za 20 lat, bo jeśli większość
            odpowie "nie" to nie tyle do strefy nigdy nie wejdziemy, co odłożymy to na
            nastepne 10-15 lat i potem znowu referendum itd

            nie dla Euro!
    • Gość: Gość Komu potrzebne to referendum? IP: *.hcz.com.pl 11.05.07, 07:26
      Zamilcz bałwanie.Promienne artykuły to pisz po drugiej stronie Odry.Tam Cię
      poczęstują sepsą.
      • Gość: jermar Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:10
        artykuł zawiera racjonalne argumenty na TAK ,a może znalazłyby się równie
        racjonalne argumenty na NIE - i wwtedy dyskusja z sensem
        • nkab Re: Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 08:43
          Na nie.
          Nasza słabość gospodarcza i organizacyjna.
          Nie jesteśmy dla UE żadnymi partnerami tylko zwykłym
          łatwym łupem.

          Po przyjęciu waluty euro nasze przyszłe rządy, nawet
          gdyby nareszcie znaleźli w nich się mądrzy ludzie,
          tracą faktyczną władzę nad gospodarką.

          Wszelkie dycyzje będą pochodzić wyłączniie z UE.
          Będziemy poprostu ubezwłasnowolnieni.

          Dlaczego Szwajcaria wogóle nie rozważa wejścia tą
          wspólną walutę? Przemyśl to.

          Andrzej.
          • a.ba Szwajcaria nie należy do UE i nie podpisywała 11.05.07, 09:37
            zobowiązania. Równie dobrze możesz sie pytać dlaczego Kanada nie przyjęła euro.
            Co do nizależności gospodarczaj to trzeba było o nia walczyć przed sprzedażą
            banków i sprzedażą lub upadkiem większości polskich firm.
            Jedyną 'polską' firmą jest rząd ale to przedsiebiorstwo mocno deficytowe.
          • Gość: willy Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 09:38
            > Dlaczego Szwajcaria wogóle nie rozważa wejścia tą
            > wspólną walutę? Przemyśl to.

            Ano dlatego ze nie jest w Unii. A czemu nie jest? Ano bo musialaby dostosowac
            swoje prawo bankowe (i wiele innych przepisow) do unijnych i wowczas nie
            moglaby sobie dalej zyc jako wielka pralnia forsy i pasozytek innych gospodarek.
          • Gość: Rootsman Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 11.05.07, 16:29
            nkab napisał:
            > Dlaczego Szwajcaria wogóle nie rozważa wejścia tą
            > wspólną walutę? Przemyśl to.

            Szwajcaria geniuszu nie jest nawet w ONZ, a co dopiero ma myśleć o wspólnej
            walucie. Zawsze znajdą się tacy pseudoznawcy...
        • Gość: werpis Referendum to idiotyzm. IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.07, 09:13
          Kaczory,Rydzyki,Giertychy i Leppery chcą Polskę wyrwać z UE to cel a reszta to
          środki do tego celu,czują że naród dość głupi to kupi.
          • Gość: zenon Re: Referendum to idiotyzm. IP: *.chello.pl 11.05.07, 17:57
            napisz od razu że demokracja to idiotyzm - jesteś 100 razy bardziej betonowy
            niż ci, których tak krytkujesz...
    • Gość: tag4 artykulik krzykacza eurokomunistów IP: *.as.kn.pl 11.05.07, 08:19
      ludzie nie dajcie się omamić cwaniackiemu unijnemu lobby, waluta euro nie jest w interesie żadnego kraju!! to jest nic innego jak RWPG bis (dawniej był rubel transferowy droższy od dolara, haha). euro PRECZ!!
      • Gość: zbibi Piszesz o czymś, o czym nie masz pojęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:24
        Rubel transferowy NIGDY nie był wspólną walutą w RWPG, tak jak euro w
        Eurolandzie. Widziałeś gdzieś takiego rubla? ;))) Rubel transferowy służył
        jedynie do rozliczeń pomiędzy członkami RWPG i miał wyeliminować dolara w tych
        rozliczeniach. A że kursy były bandycko niekorzystne dla wszystkich oprócz
        sowietów - no cóż, takie było ich zbójeckie prawo. Było, i się (na szczęście)
        skończyło.
        • Gość: całkiemnieznający Re: Piszesz o czymś, o czym nie masz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:44
          a teraz zbójeckie prawa ma unia europejska, wielu się boi że odczuje to we
          własnej kieszeni(niemcy tak mieli, wiele artykułów podrożało 100%) i ponieważ
          nie jestem ekonomistą, nie przekonują mnie skomplikowane(dla mnie) wywody o
          jakichś ogólnych korzystnych bilansach
      • Gość: willy a co powiesz o dolarze? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 09:30
        50 stanow o ekonomiach tak roznych jak niemcy i albania a maja jedna walute.
        wiec?
        • zegrz Re: a co powiesz o dolarze? 11.05.07, 09:43
          USA to nie jest dobry przykład. Stany żyja na kredyt udzielany im przez resztę
          świata (znacznie biedniejszą) która wierzy w dolara. Gdy jednak przestanie,
          to...
    • Gość: ściana wschodnia Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:30
      Pan doktor omija bardzo szerokim łukiem najistotniejsze w tym temacie, w jakim
      stosunku zostałaby przeliczona waluta narodowa. Niech przekona ludzi, którzy
      bedą mieli możliwość porownywania cen i zarobków, żeby pracowali napiwek
      kelnera miesięcznie
      • Gość: zbibi No, to już jest coś bliżej clue całej sprawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:33
        Sęk w tym, żeby taką operację zaplanować z głową. Doświadczenia różnych państw
        są bardzo różne, jedni poszli na żywioł, inni przygotowali się i ograniczyli
        znacznie pole do nadużyć (m.in. nieuzasadniony ruch cen w górę). Ale kto to
        zrobi? Mrs Gilowska? Wątpię, nie ten kaliber...
      • Gość: € do PLN Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.07, 22:01
        Proponuje 0,20 PLN za 1€ - wtedy uzupelnimy najwazniejszy wskaznik konwergencji
        optymizmu konsumcyjnego naszego spoleczenstwa i jego zdolnosci nabywczej.
        Wspolny rynek bedzie na prawde wspolnym rynkiem, tylko zabraknie taniej sily
        roboczej i cala unie rozwala ... jaskolki, ktore 'mowia, ze...'
    • zbig76 to głosujmy nie "czy" ale "kiedy" to euro :)))) 11.05.07, 08:45
      skoro już się zobowiązaliśmy to ok, wprowadźmy, ale wzorem Wielkiej Brytanii
      nie za szybko - np. w referendum powinno być postawione pytanie "czy jesteś za
      wejściem Polski do strefy euro a) w 2010 b) w 2050" (w końcu w traktacie
      obiecaliśmy że wprowadzimy, ale nie deklarowalismy kiedy) - i wtedy wszyscy
      panowie eksperci zobaczycie, co ludzie wolą (jestem jak najbardziej za
      referendum)

      nie neguję że euro jest wygodniejsze dla przedsiębiorców ale dla tzw. "zwykłych
      ludzi" wiązac się będzie z zerowymi korzyściami i nieuniknionym wzrostem cen.
      no chyba że ktoś poda mi jakie JA czy moja RODZINA będziemy mieli korzyści z
      wejścia do strefy euro - wtedy może zagłosuję na "tak"

      uczmy się na błędach innych - w kilku krajach UE coraz głośniej mówi sie o
      powrocie do starej, narodowej waluty - a my z uporem pchamy się w to bagienko
    • Gość: tryper Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:47
      "demokracja" jest po ty, by państwowi chłopi pańszczyźniani ("podatnicy", "obywatele") mieli złudzenie, że o czymś decydują. Wtedy wydajniej pracują na swoich panów (biurokratów tworzących "państwo"). Ot, taki teatrzyk dla małp w oligarchicznej (nie mylić z demokratyczną !!!) rzeczywistości
    • Gość: Wiktoria Komu potrzebne to referendum? Mnie i wielu innym, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 08:53
      którzy bardzo obawiają się wprowadzenia euro bo stracą. Rozmawiałam z Grekami,
      Włochami, Niemcami, wszyscy psioczyli bo ceny podskoczyły minimum 100%. Zrobiła
      się u nich drożyzna i z tego powodu np. Niemcy kupują wiele towarów w Polsce.
      nawet turyści rezygnowali z wielu zakupów. U nas będzie to samo, czyli
      dosłownie wszystko podrożeje. Wątpię by Szwedzi przyjęli euro. Tej waluty
      chce przede wszystkim średni i duży biznes z powodu łatwości rozliczeń
      (likwidacja kursów walut a zatem brak przeliczeń). Żyjący z pracy najemnej a
      więc 80% ludzi nie chce euro. I taka jest prawda.
      • Gość: willy tak na zdrowy rozum IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 09:32
        jesli cena chleba, przejazdu taksowka, miesa, strzyzenia itd. wzrosla o 100%
        tzn. ze piekarz, taksiarz, rzeznik i fryzjerka zarabiaja o 100% wiecej. wiec
        gdzie jest problem?
        • zegrz Re: tak na zdrowy rozum 11.05.07, 09:47
          Problem jest dla tych którzy nie są piekarzami, taksiarzami, rzeźnikami i
          fryzjerkami. Czyli u zdecydowanej większości.
          • Gość: autochton Mercedes kosztowal w 1979r 20.000 DM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:33
            i kupowało go MNIEJ Niemców niż teraz gdy podstawowy model kosztuje ponad 30.000
            Euro.
            Koszty fryzjera, rzeźnika itd. podskoczyłyby niezależnie od wprowadzenia Euro -
            w Polsce Euro jeszcze nie obowiązuje a ceny od lat rosną nieprzerwanie.
            zegrz, zanim napiszesz bzdury rusz głową i pomyśl, to ponoć nie boli.
          • Gość: willy Re: tak na zdrowy rozum IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 11:30
            > Problem jest dla tych którzy nie są piekarzami, taksiarzami, rzeźnikami i
            > fryzjerkami. Czyli u zdecydowanej większości.

            ja naleze do tej wiekszosci i moge stwierdzic ze ceny wiekszosci produktow nie
            podskoczyly wiecej niz o inflacje (no i wzrost cen surowcow energetycznych).
            opowiadanie o 100% podwyzkach to kompletne bzdury.

            i zebysmy sie dobrze zrozumieli - wcale nie popieram euro w polsce. jest mi to
            kompletnie obojetne.
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Komu potrzebne to referendum??? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 11.05.07, 15:47
        Moze jakies konkretne przyklady "Wiktorio"? Ja jakos nie moglem dostrzec owego
        wzrostu cen "o minimum 100%" (jak piszesz) w Niemczech...
    • Gość: jo Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.proxy.aol.com 11.05.07, 09:35
      scibor3 napisał:

      > Skoro, jak pan twierdzi, o wszystkim i tak lepiej wiedzą "eksperci" to po jaki
      > gwizdek ta demokracja.

      Po to, zeby glupki mogly geby z wrazenia rozdzerac.
    • zegrz Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 09:36
      Decyzja o przyjęciu euro faktycznie została przez Polskę przyjęta w chwili
      podpisania traktatu akcesyjnego do UE - przystąpiliśmy do UE na określonych
      warunkach. Ale nikt nigdy nie powiedział KIEDY euro przyjmiemy. Czy za 5, czy
      za 15 czy też za 50 lat. I o terminie przyjęcia euro powinno się wypowiedzieć w
      referendum polskie społeczeństwo. Poste pytanie:
      "Czy jest Pan/Pani za wprowadzeniem euro w 2012 roku?"
      Jeśli wynik referendum będzie na "nie", to za kilka lat znowu się takie
      referendum zorganizuje. I tak aż do skutku.
      • Gość: marekk Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:03
        Jest rozwiązanie, dzięki któremu wilk będzie syty i owca cała. Wejdźmy do strefy
        euro za 99 lat. Do tego czasu upadnie nie tylko euro i UE ale i cały światowy
        kapitalizm.
      • Gość: piotr Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:04
        Żeby mówić tak , siak , czy jeszcze inaczej , trzeba znać przelicznik euro do
        zł . Jeżeli się tego nie zna - próżne gadanie .
    • Gość: CHRIS Komu potrzebne to referendum? IP: 62.160.142.* 11.05.07, 10:19
      ZAMIAST PISAC STRONNICZE TEKSTY WYBRALBY SIE PAN TAM GDZIE JEST EURO I ZOBACZYL
      JAK WZROSLY CENY.DLACZEGO ANGLICY CZY SZWEDZI CZY DUNCZYCY SIE NIE SPIESZA?MAJA
      RACJE.A MY MAMY JAK BARANY WCHODZIC DO TEGO DOBROBYTU-W CUDZYSLOWIU
      • Gość: Maciej.z.Zadupia Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 10:29
        znowu głupie "argumenty" o wzroście cen? Gadacie, jakby pensje miałyby być
        przeliczone 1 zł = 0,25 euro, a ceny 1zł - 1 eu!! Jedź do Aldika i porównaj ceny
        z cenami polskimi to się zdziwisz.. jeśli tam podrożało o 100% to znaczy, że u
        nas też.. i to bez przejścia na euro!! To czego sie bać? Ceny i tak wzrosły..
        Popatrzcie na przykład Słowenii. Wprowadzili euro na początku roku i co? Ktoś
        sie powołuje na to, że tam ceny wzrosły? Nie? a wiecie czemu? Bo właśnie kraj
        ubogi i rynek nie zaakceptował nieuzasadnionego wzrostu cen.
        W krajach starej unii, bogatych, widocznie ceny były za niskie..

        A pytanie o korzyść dla Kowalskiego? Jeśli ten u którego Kowalski pracuje
        odniesie korzyść, to Kowalski również!! przecież to proste..
        • Gość: CHRIS Re: Komu potrzebne to referendum? IP: 62.160.142.* 11.05.07, 11:10
          WIEC CZEMU ANGLICY SZWEDZI NIE CHCA DO RAJU?
          • Gość: Daniel Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.mofnet.gov.pl 11.05.07, 12:24
            Tak naprawdę głównie ze względów historycznych a nie ekonomicznych.
          • Gość: piotr Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:36
            Jeżeli samochód kosztuje 10 000 euro - euro po 4 zł - to samochód ten
            kosztuje 40 000 zł .
            Jeżeli samochód kosztuje 10 000 euro - euro po 2 zł - to ile kosztuje ten
            samochód ? Chris - ile?
        • Gość: zzz Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.chello.pl 11.05.07, 18:02
          Gość portalu: Maciej.z.Zadupia napisał(a):
          >Gadacie, jakby pensje miałyby być
          > przeliczone 1 zł = 0,25 euro, a ceny 1zł - 1 eu!!

          tak będą przeliczone, głupcze!!!
          • Gość: Maciej.z.Zadupia Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.07, 09:16
            zzz jesteś kretyn!!
    • Gość: roberto Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.bph.pl 11.05.07, 10:50
      typowo socjalistyczny tekst nam tu autor zafundował.. riposta jest prosta -
      jeżeli coś się nie da obronić argumentami merytorycznymi to jest to o kant d..
      potłuc, i z definicji należy to odrzucić, bo niby co ma decydować o przyjęciu
      czegoś? czyjeś widzi mi się, najlepiej odgórnie narzucone!?!??? dajcie ludzie
      spokój z takim pseudonaukowymi wywodami...
      • wrojoz Bolszewizm 11.05.07, 14:57
        PiS wprowadza bolszewickie praktyki zawłaszczenia.
    • Gość: Hannibal 4 Komu potrzebne to referendum? IP: *.adsl.wanadoo.nl 11.05.07, 11:16
      Autor tego artykułu jest kompletnym idiotą,zboczeńcem informacyjnym lub
      prowokatorem,który nie ma zielonego pojęcia do czego doprowadziło euro w
      Niemczech ,Włoszech czy Francji i Holandii i co myślą obywatele tych krajów o
      euro radziłbym mu osobiście zapytać ludzi na ulicach tych państw,obawiam się że
      wpierd..........ol dostałby od każdego.Euro to oznacza podwyżki od 100% do 300%
      panie dziennikarz od siedmiu boleści ,sam doświadczam codziennie tego fenomenu
      na zakupach i nie tylko w jednym z krajów UE i słyszę co ludzie mówią na ten
      temat a raczej wyklinają.Więc apeluję do resztki mądrych w Polsce ludzie róbcie
      wszystko by do tego nie dopuścić by w Polsce wprowadzono ten sztuczny
      twór,bierzcie przykład z krajów bardzo bogatych Szwecja, Anglia,Dania,Norwegia
      ,Szwajcaria oni wiedzą dlaczego nie wolno wprowadzić euro i co to dla ludzi
      oznacza-więc jeżeli nie ,macie swojego zdania uczcie się od mądrzejszych a na
      pewno wtedy nie stracicie na tym.Pozdrawiam wszystkich normalnych internautów.
      • Gość: qba Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 11:34
        to ty jesteś raczej kompletnym idiotą, zboczeńcem informacyjnym, a na pewno
        prowokatorem, i to ty nie masz ZIELONEGO pojęcia do czego doprowadziło euro w
        tamtych krajach.

        Wzrost cen 100%-300%? Bardzo wyraźnie widać go w indeksie CPI (o ile wiesz co to
        takiego), prawda?. Wszyscy wiedzą że inflacja w strefie euro wynosi 50%-80%
        rocznie.

        Aż się wierzyć nie chce że takie durnie potrafią obsługiwać komputer. Btw.
        głosowałeś na PiS?
        • Gość: Hannibal 4 Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.adsl.wanadoo.nl 11.05.07, 14:42
          Nie będę wchodził w polemikę z brudnym analfabetą i idiotą,lepiej weż się do
          nauki bo ci mama nie da na kino cymbale jeden.
          • Gość: Maciej.z.Zadupia Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.07, 09:19
            porównaj wzrost cen w strefie euro i w Polsce w tym czasie.. okaże się, że było
            tak samo. Więc o co chodzi? Wzrost jest mimo braku euro.. Czym jeszcze chcesz
            straszyć?????????????????????????????????
        • Gość: siouks Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.chello.pl 11.05.07, 18:00
          > Wzrost cen 100%-300%? Bardzo wyraźnie widać go w indeksie CPI (o ile wiesz co
          t
          > o
          > takiego), prawda?.

          wiesz co, ja mam w dooopie CPI i inne tego typu statystyczne bzdury które tylko
          przekłamują rzeczywistość - jak mam bardzo wielu znajomych w strefie euro i
          potwierdzam to co pisał "przedpiszca" - klną na czym świat stoi, bo CPI sobie,
          a mniej kasy w portfelach sobie
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Komu potrzebne to referendum? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 11.05.07, 15:53
        Piszesz "Hannibalu" z Holandii wiec... moze male cwiczenie.
        Czy moglbys podac liste przynajmniej pieciu (lub - tylko pieciu)
        towarow, ktore podrozaly o 300% po przyjeciu przez
        Holandie nowej waluty?
    • lestek35 Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 12:57
      "Vox populi.... " Chyba urzędnicze eurokołchozowe świniopasy o tym zapomniały.
      Najlepiej jak wszystkie rzeczy będzie się przepychało przez parlamenty. Po co
      się pytać durnych narodów- owszak naród w swej istocie nie pojmie wielkich wizji
      nawiedzonych oszołomów. Żenada, wielka żenada, wstyd i wystawinie jak
      najgorszego świadectwa eurokołchozowi.

      "Mimo możliwych negatywnych skutków wdrożenia euro - okresowego wzrostu cen,
      kosztów samej operacji czy przeniesienia decyzyjności w sprawie polityki stóp
      procentowych do Europejskiego Banku Centralnego - zalety są o wiele ważniejsze.
      Nie są to jednak korzyści spektakularne, więc w dyskursie politycznym nie mają
      szans obronić się samą siłą argumentów merytorycznych."

      Dobre, jak się nie mają czym obronić, to znaczy że są do doopy, bo na dobrą
      sprawę żadnego argumentu nie wytrzymują. Autorze- brak logiki- "idem per idem"

      Najlepsze, że w krajach, w których wprowadzono ten przeklęty pieniądz też go
      wprowadzano "tylnimi drzwiami"; parlamenty. Dlaczego ta eurokołchozowa
      urzędnicza klasa próżniacza nie pozwoliła przeprowadzić u nich w tej sprawie
      referendów?????
      Bo się po prostu bała. Oni doskonale wiedzieli, że ten numer pby ni eprzeszedł i
      padł tak samo jak kołchozokonstytucja w krajach, w których przeprowadzono referenda
      Niemcy, Włosi, Austryjacy, Francuzi mają dziś przez to o nim "doskonałe" zdania,
      które przez cenzurę i kulturę są praktycznie nie do zacytowania na forum.



      Dośc ogłupiania narodu frazesami pustawych pseudinteligenckich pustych
      profesorskich łbów; niech naród demokratycznie wypowie się w tej sprawie po
      telewizyjnych dyskusjach i argumentach obydwu stron.

      Gdzie jest demokracja, głos narodów, zwykłych ludzi?!!!! Został oddany do
      Brukseli?!!!! Przeklętę europejskie oszołomy.


      Kołchozounia tylko jako wspólnota gospodarcza niepodległych, suwerennych państw
      narodowych-TAK
      Jako biurokracja z parlamentem i całym urzędniczym dziadostwem; NIE


    • Gość: jet Re: Komu potrzebne to referendum? IP: 62.29.168.* 11.05.07, 13:22
      Jakie korzysci odniesie przecietny Kowalski? Juz chocby fakt, ze o stabilnosci
      waluty nie bedzie decydowalo krajowe oszolomstwo w wydaniu leppera i giertycha.
      Dopusccie tych panow do polityki pienieznej, a bedziecie wiedzieli o co chodzi.
      Dlaczego UK narazie nie weszli? London to stolica finansowa Europy, dlatego
      konserwatywnym anglikom nie za bardzo sie spieszy do oddania funta.
    • Gość: Jonek Komu potrzebne to referendum? IP: *.e-wro.net.pl 11.05.07, 14:23
      Przystępując do UE zobowiązaliśmy się, że prędzej czy później przyjmiemy euro
      obligatoryjnie. Mało kto wie ale Wielka Brytania tez jest do tego zobowiązana
      ale wykorzystują wszelkie możliwości prawne aby jeszcze przez jakiś czas
      operować swoim funtem. To nieuniknione, można to tylko odwlekać w czasie. Miałem
      niedawno wykład na temat euro na prawie Unii Europejskiej. A ta cała debata na
      temat nieuniknionego przeznaczona jest dla niedouczonego motłochu. Politycy
      dobrze wiedzą jak się sprawy mają ale grają na emocjach moherków i innych tumanów.
      • Gość: meczko coś się tu komuś pomyliło IP: *.law.uj.edu.pl 11.05.07, 14:33
        "To, że Wielka Brytania, Szwecja, Polska, Węgry i część innych państw UE
        pozostają poza strefą euro, wynika tylko z faktu, że wspólnota pozostawiła
        państwom członkowskim decyzję w sprawie daty wejścia do klubu euro."

        To częściowo nieprawda. Wielka Brytania i Dania zastrzegły sobie w specjalnych
        protokołach do Traktatu możliwość pozostania poza strefą euro, więc nawet
        formalnie nie są zobowiązane do wprowadzenia wspólnej waluty. Funt i korona mogą
        zostać dopóki te kraje będą tak chciały. Szwecja i 12 nowych państw
        członkowskich z 2004 i 2007 r. takich protokołów nie zastrzegały, w związku z
        czym mają obowiązek wprowadzenia euro, mogą tylko manipulować datą. W praktyce
        negatywny wynik referendum (tak jak w Szwecji) jest uznawany za niespełnienie
        kryterium konwergencji prawnej i powoduje odłożenie euro na bliżej
        niesprecyzowaną przyszłość.
        • Gość: Jonek Re: coś się tu komuś pomyliło IP: *.e-wro.net.pl 11.05.07, 15:02
          Odłożenie to nie zaniechanie jak to tłumacza politycy. Można sobie podyskutować
          czy to opłacalne. Nauczycielka z prawa UE tłumaczyła, że wprowadzenie euro
          będzie szokiem, także cenowym ale w dłuższej perspektywie czasu każde państwo,
          które przyjęło wspólną walutę chwali to sobie. Angole np. jasno mówią, że
          wprowadzenie euro było by dla nich opłacalne ale funt to historia na skalę
          światową, symbol i nie chcą się go pozbywać. My podpisaliśmy zgodę na wspólna
          walutę i to kwestia czasu jak ja wprowadzimy a z pewnością wprowadzimy. No chyba
          że wystąpimy z UE.
          • Gość: PiSmac Re: coś się tu komuś pomyliło IP: 193.201.167.* 11.05.07, 15:27
            No i problem w tym, że ekonomiści, a w zasadzie nauczyciele akademiccy nie
            zauważaja coraz większego rozwarstwienia między teorią a tym co faktycznie się
            dzieje na rynkach finansowych. Trudno się przyznac, że nawet największe umysły
            ekonomiczne mogą się mylić, więc dalej trzymają się twardo tego co pisali (a
            często przepisywali) w swoich książkach na ten temat.
            Wprowadzenie euro faktycznie byłoby korzystne dla firm importowo/eksportowych,
            natomiast spowodowaoby zdecydowane zubożenie społeczeństwa i drastyczny spadek
            konsumpcji, co niestety miałoby w pierwszej fazie ogromny negatywny wpływ na
            małe i średnie przedsiębiorstwa i prowadziło do zapaści rodzimych firm bez
            stojącego za nimi wielkiego kapitału który by to zamortyzował.
            Osobiście jestem przeciwnikiem wprowadzenia euro, gdyż to daje nam to większy
            wpływ na regulowanie własnej gospodarki.
            Jeszcze jedna sprawa. Nie lubię za bardzo takich manipulujących artykułów.
            Owszem jako członek UE jesteśmy zobowiązani do dążenia do osiągnięcia
            wskaźników, które pozwoliłby wprowadzić euro, natomiast na pewno nie jesteśmy
            obligatoryjnie te euro wprowadzić. Termin pozostaje w gestii każdego kraju. Pan
            Rafał sugeruje jednak, że my mamy obowiązek wprowadzić te euro. Nie. Nie mamy
            takiego obowiązku nawet jeśli wszystkie współczynniki wymagane na do tego
            zostaną spełnione.
            • Gość: Jonek Re: coś się tu komuś pomyliło IP: *.e-wro.net.pl 11.05.07, 16:25
              Powtarzasz banały polityków, że wprowadzenie euro spowoduje zubożenie
              społeczeństwa, wzrost cen itp. Ale to tylko teksty wyrwane z kontekstu.
              Wprowadzenie euro spowoduje pewne wyrównanie cen czyli jedne artykuły podrożeją,
              inne stanieją a większość pozostanie bez zmian. Żadnego zubożenia społeczeństwa
              nie będzie. Więcej wydamy na żywność ale mnie na motoryzacje i elektronikę.
              • Gość: siouks NIE dla euro.... IP: *.chello.pl 11.05.07, 17:49
                tylko że samochód kupuję raz na 5 lat, a żarcie tak się składa, że codziennie

                euro jest dobre dla wielkiego biznesu - dla zwykłych "etatowców" zarabiających
                dzisiaj powiedzmy 2000-4000 PLN na rękę to będzie tragedia bo z w miare
                funkcjonujących ludzi zostaną zepchnięci do roli biedoty

                i nigdy sobie nie kupią, nawet tego "taniego" samochodu czy elektorniki bo 100%
                zarobków będą wydawać na żarcie, a i tak nie starczy...

                NIE dla Euro!!!!!!!

                skoro się zobowiązaliśmy ale bez daty to proponuję zadeklarować, że owszem,
                wprowadzimy, ale w 2050 - i po kłopocie
                • Gość: Jonek Re: NIE dla euro.... IP: *.e-wro.net.pl 11.05.07, 18:17
                  ziemniaki zdrożeją powiedzmy o 10 groszy a samochód staniej jakieś 5 tys zł. Ile
                  musiałbyś zjeść ziemniaków aby to sie zrównoważyło? W perspektywie wielu lat
                  każdy zyska, no chyba że jest za głupi aby wykorzystać taka sytuację.
                  • Gość: martinades Re: NIE dla euro.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:51
                    Gość portalu: Jonek napisał(a):

                    > ziemniaki zdrożeją powiedzmy o 10 groszy a samochód staniej jakieś 5 tys zł. Il
                    > e
                    > musiałbyś zjeść ziemniaków aby to sie zrównoważyło? W perspektywie wielu lat
                    > każdy zyska, no chyba że jest za głupi aby wykorzystać taka sytuację.

                    A co z biednymi? Moze samochody bedzie tansze, ale żywność zdrożeje. Zresztą Euro to dla UE prawdziwa szansa na zwiekszanie socjalizmu w Polsce. I czy bank centralny eurolandu ustali dla wszystkich krajów sprawiedliwy poziom stóp?
                    • Gość: Jonek Re: NIE dla euro.... IP: *.e-wro.net.pl 11.05.07, 19:04
                      Poziom stóp określany jest przez każde państwo samodzielnie. Więc jeśli jest Ci
                      źle to pożal się do NBP bo euro nie ma z tym nic wspólnego.
              • Gość: nie doktor nauk po Re: coś się tu komuś pomyliło IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.07, 22:21
                Jonek przegiales z tymi cenami. W UE jestesmy juz - ile 3 lata. Zauwazyles, zeby
                cos stanialo (byly przed wejsciem robione listy) i co i d... . To co mialo
                staniec kosztuje tyle co wczesniej a wiecej dobr poszlo w gore. Wniosek bilans
                ujemny.
                Przyklad taniego samochodu jest bez sensu - juz teraz malo kogo stac na zakup
                auta (mowimy o nowym z salonu, nie jakis stary czy nowszy szrot sciagany od
                bogatych sasiadow), wiec ludzie wydaja prawie cala kase na konsumpcje biezaca
                (zgadzam sie przedmowcami). Podniesienie cen - a te dotkna na pewno podstawowego
                koszyka - zniszczy i to sromotnie obnizenie ceny tego nieszczesnego samochodu.
    • Gość: fajnie Re: Komu potrzebne to referendum? IP: 212.160.172.* 11.05.07, 14:44
      Ciekawe czy tylko handlowcy podniosą ceny?
      Przecież jak np kilowat kosztuje 33 grosze, a 1 cent w przybliżeniu 4 grosze to
      ile po wprowadzeniu euro bedzie kosztował taki kilowat? 8 centów czy 9? :-(
      Podwyżki będą ogromne rzędu 10-20% wszystkiego !!!
      Zaokrąglą wszyscy do góry a to wystarczy w Polsce.
      Jeszcze zwiększą się tylko dysproporcje zarobkowe.
      W Niemczech stypendium jest 750 euro, a w Polsce nawet tyle w złotówkach nie ma
      i jak trudno je dostać.
      Niech wreszcie ludzie zaczną normalnie zarabiać to niech sobie to euro wejdzie
      do Polski.
      Przecież emeryci do śmietników nawet nie zdążą bo im wszystko bezdomni
      wyjedzą :-(((
    • Gość: m Najpierw sie uczyć, a potem pisać! IP: 82.177.9.* 11.05.07, 14:54
      Na wstępie artykułu Pan Rafał Riedel ("doktor nauk politycznych, adiunkt w
      Instytucie Politologii Uniwersytetu Opolskiego. Absolwent Uniwersytetu
      Śląskiego i Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Stypendysta Open Society
      Institute") napisał: "To, że Wielka Brytania, Szwecja, Polska, Węgry i część
      innych państw UE pozostają poza strefą euro, wynika tylko z faktu, że wspólnota
      pozostawiła państwom członkowskim decyzję w sprawie daty wejścia do klubu
      euro.". Myślę, że Pan R. Riedel (powtórzę: "doktor nauk politycznych, adiunkt w
      Instytucie Politologii Uniwersytetu Opolskiego. Absolwent Uniwersytetu
      Śląskiego i Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Stypendysta Open Society
      Institute") powinien wiedzieć, że Wielka Brytania nie jest zobowiązana
      (podobnie jak Dania, a w odróżnieniu od wszystkich innych państw UE) do
      przyjęcia wspólnej waluty Euro - ma tak zwany opt-out w tej kwestii.
    • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 11.05.07, 14:56
      Jak odejdą Kaczyńscy to i Euro będzie dobre.
    • Gość: magda Komu potrzebne to referendum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:02
      Ekipie na stołkach.
    • andrzejzb Re: Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 15:31
      Hihi :) Salonik się boi że Euro przepadnie w referendum :) A przepadnie - ludzi
      ejuż mają pojęcie z czym wiąże się wprowadzenie Euro i jak się mają finanse
      krajów które ten błąd popełniły i przyjęły te śmieci - w Niemczech jest na ten
      przykład sporo Polaków którzy wiedzą co to za szczęście :)
    • monster1972 bo eksperci rzeczywiście wiedzą lepiej 11.05.07, 15:40
      tak jak budowlaniec lepiej wie, jaki beton wylac

      jak informatyk naprawi ci komputer, gdy przez swoją głupote wpuscisz tam wirusy

      tak i ekonomista-finansista wie lepiej, co i jak z kasą


      a politycy zwykle nie znają sie na niczym, wykorzystując i wywołując spoleczne
      reakcje

      i tyle


      ojciec Kazika spiewał kiedys:

      domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły
      handel zagraniczny rozwijają zduni, znają koniunktury z gawędzeń babuni

      ;-)


      wez to pod uwage, zanim znow zaczniesz pisac bzdety na zlecenie kaczek
      • Gość: zenon Re: bo eksperci rzeczywiście wiedzą lepiej IP: *.chello.pl 11.05.07, 17:55
        monster1972 napisał:

        > tak i ekonomista-finansista wie lepiej, co i jak z kasą

        z kasą ale w makroskali - a co jest dobre dla mojego, domowego budżetu to ja
        wiem najlepiej i jakoś nie potrzebuję rad ekonomistów aby nieźle żyć
    • dvarhk77 Byłem we Włoszech. Rozmawiałem z prostymi ludźmi.. 11.05.07, 16:00
      Wszyscy mówili - brońcie się przed EURO. Po wprowadzeniu tam waluty ceny wzrosły
      trzykrotnie. Jeśli obecnie min.pensja wynosi tam 900 Euro a to co u nas kosztuje
      1 zł tam 1 euro to oznacza, ze Włochy cofnęły się w rozwoju... Jestem przeciw!
      • Gość: KOR-kowiec Re: Odwet post-komuny na Narodzie za upadek PRL IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 11.05.07, 21:06
        Zaczelo sie oprzy okraglym stole: mafie uklady, jak najwiecej nakrasc. Skonczy
        sie prawdopoodobnie niezlym ubojem w przyszllosci.
      • Gość: willy ja slyszalem ze po euro ceny wzrosly 5-krotnie! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.07, 21:11
        naprawde, tez rozmawialem z prostymi ludzmi w niemczech! bochenek chleba w
        markecie kosztowal 1,99 DM a teraz kosztuje 0,99 Euro! Sa coraz czestsze
        przypadki smierci glodowej w strefie euro!
        • Gość: Maciej.z.Zadupia Re: ja slyszalem ze po euro ceny wzrosly 5-krotni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.07, 09:26
          coś z matmą nie tak... 0,99x2=1,98. Więc o co chodzi? to w przybliżeniu to
          samo!! Gdzie ten trzykrotny, czy czterokrotny wzrost cen???
      • Gość: jarek Re: Byłem we Włoszech. Rozmawiałem z prostymi lud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 21:46

        > Wszyscy mówili - brońcie się przed EURO. Po wprowadzeniu tam waluty ceny
        wzrosł
        > y
        > trzykrotnie. Jeśli obecnie min.pensja wynosi tam 900 Euro a to co u nas
        kosztuj
        > e
        > 1 zł tam 1 euro to oznacza, ze Włochy cofnęły się w rozwoju... Jestem przeciw!

        Czyli minimalna pensja we Włoszech ok.3600 zł , u nas ok 600 zł.
        Jeżeli euro byłoby po 1 zł. to minimalna pensja w Polsce wynosiłaby 600 euro
        czyli o 300 euro mniej .
    • switonemsi Komu potrzebne to referendum? 11.05.07, 16:16
      Po co referendum. Przeciez byly wybory. Niech wprowadza euro, moze byc tylko lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka