Dodaj do ulubionych

STYCZEŃ 2005! ;-)

01.01.05, 00:04
jestem pierwsza ;P

Cześć Kochani! Jak tam zdrówko!? ;D

Obserwuj wątek
    • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 01.01.05, 09:55
      Znowu jestem pierwsza? ;-) Bardzom ciekawa Waszych wrażeń sylwkowych ;))
      Ja, jak można poznac po wpisach bawiłam się z moją M. i komputerem, dlategom
      taki ranny "ptaszek" ;D Pozdrawiam, juz w Nowym Roku! ;-)
          • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 01.01.05, 17:36
            Dzień Dobry FG :-)
            W jakiej formie zastał Was pierwszy poranek Nowego Roku? :-)
            Pełni wiary, w to, że możecie wszystko?
            Z dalekosiężnymi palanami?
            Z różowiastymi okularami na nosku?
            Z całego serca życzę Wam forumki przekonania, że wszystko się uda :-)
            I cmokam w policzek
            anaiss
            • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 01.01.05, 19:38
              Witam serdecznie i oznajmiam, ewentualnym, zainteresowanym, że nadal żyję ;-)
              Cięźko jak zwykle po sylwestrowych zapasach, ale ile będzie miłych wspomnień
              (tzn., że wszystko pamiętam, bez żadnych przerw ;P)
              Pozdrawiam noworocznie i idę dalej odsypiać ;-)
              • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 02.01.05, 12:05
                Witam balowiczów jeszcze śpiących, bo nikawo niet, a tu juz dzień drugi, roku
                nowego, południe! wstawać śpiochy ;DD Wszystko mi się zgadza, Chetorek śpi,
                Parkosia, jak zwykle - na lekarstwo, po staremu ;P ale, że Tojki nie widać??
                Tylko An i Soter na straży Forów dwóch, noo i ja też...pomagam ;))
                Chetorku, czy Ty przypadkiem kaca "klinem nie leczyłeś? ;P
                Pozdrawiam jeszcze ciagle noworocznie! wasza N. ;-))
                • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 02.01.05, 16:12
                  Naatko, dziękuję za tak miły komplement, chociaż tak naprawdę rzadko kiedy udaje mi się założyć te różowe okularki, ale staram się, żeby mój pesymizm, który nieraz sączy się wszystkimi porami przypadkowo Was tutaj nie ochlapał.

                  anaiss

                  P.S. Mam piękny kolor nieba za oknem
                  • parkowy Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 02.01.05, 18:23
                    Odsypiam,odreagowuję,odpoczywam,tak w skrócie można nazwać mój obecny stan.Mam
                    nadzieję na zwiększenie sił witalnych już jutro.Cholera,muszę się zmobilizować,z
                    rana znów atakuję.:))
            • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 02.01.05, 11:57
              An, przy tak miłej osóbce, jak Ty, wszystko musi być różowe i wszystko musi się
              udać, Kwiatuszku nasz forumowy ;-)
              Odcmokowuję i uśmiecham się serdecznie ;)
              • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 04.01.05, 11:44
                Witam
                Otóż to, spokojnie to tylko ciągle to samo: ROBOTA!!! Mam nadzieję, że do końca
                tygodnia będzie wszystko ustabilizowane. Tak więc proszę za bardzo na mnie nie
                liczyć do niedzieli.
                Pozdrawiam obecnych, nieobecnych, stęsknionych, niedopieszczonych itd.,itp. ;-)))

                PS. Parkoś, ja właśnie jestem na wysokich obrotach, a nie odwrotnie ;-)
                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 04.01.05, 14:03
                    Dzień dobry, zapracowanym i zagonionym! Parkoś, sam na wysokich obrotach a się
                    dziwi he he he
                    Pozdrawiam zdrowo i wysokoobrotowo, no i serdecznie, jak zawsze ;-)))

                    PS..Toju, dostałam, dzwoniłam.
                    • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 05.01.05, 09:17
                      DZIEEEŃ-DOOO-BRY-Z-RAAANA! Familio forumowa, zapracowana. Pozdrawia Was nata
                      jeszcze zaspana ;-)))
                      Pogoda jesienna z domieszką wiosny, ocieplenie klimatu stało się faktem.

                      PS...nie zauważyliście, że ostatnio, najlepiej wychodzi nam rozmowa o pogodzie? ;DDD
                          • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 05.01.05, 21:24
                            Wpadam na moment, żeby się przywitać, widzę, że Naata jak zwykle na posterunku :-)
                            Pozdrawiam wszystkich cieplutko
                            an.

                            P.S. Jeśli chodzi o obroty, to ja ruszam się ostatnio jak mucha w smole i najchętniej zapadłabym w sen zimowy ;-)
                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 06.01.05, 14:29
                                    Dzień dobry, kłaniam się słonecznemu Grudziądzowi ;-)
                                    Witam "sam na sam" - Chetorka, eeee nie będe rymowała ;P Pozdrawiam, jak zawsze
                                    milutko ;-D i uciekam bo dzisiaj jam ci zagoniona ;-)))

                                    PS..Chetorku, jak mnie nie ma w G. to Ty często, słonecznie z niego,właśnie,
                                    pozdrawiasz ;-)))
                                      • parkowy Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 06.01.05, 21:07
                                        Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na zasadność wakacyjnej prognozy pogody.Jeszcze trochę i będziemy mieli te 20 stopni w styczniu.:)An,nie przejmuj się.Jako rzecze specjalista w tej dziedzinie Niesiołowski,wszystkie owady przy tak łagodnej aurze mają szansę dotrwać do lata.:))
                                          • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 06.01.05, 22:26
                                            heh, chciałabym doczekać wiosny ;-))
                                            Tak naprawdę myślę, że nie mamy co narzekać. Wolę taką pogodę niż mrozy! A dzisiaj jestem wyjątkowo rześka ;-) Nawet małe porządki zrobiłam :-)
                                            W weekend popiszę coś więcej
                                            serdeczności
                                            an.

                                            P.S. Toju - gratulacje :-)
                                            • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 06.01.05, 23:22
                                              Kochani!
                                              Co tam zima?
                                              śnieg i mrozy?
                                              nawet wiosna
                                              i letnie promienie..
                                              najważniejsze przeca
                                              są stosunki między ludzkie
                                              są i będa w cenie ;PPP

                                              Kurde nie miałam czasu na popisanie sobie, późno, pewnie śpicie juz, więc do
                                              jutra, chyba ;-) Pozdrówki!
                                              • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 07.01.05, 10:30
                                                Witam baaaardzo uprzejmie, baaardzo zadowolony ponieważ, pooooniiieeeeeważ
                                                OD RANA MAM DOBRY HUMOR, NA ULICY DO PRZECHODNIÓW ŚMIEJĘ SIĘ :DDDD

                                                Pozdrawiam promieniście roześmiany, bo to lek na wszelkie rany ;-))

                                                PS. Naatuś: To, że ja jestem tu gdy Ciebie nie ma, nie oznacza wcale, że ciągle
                                                przesiadywalibyśmy razem gdybyś też tu była ;P
                                                • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 07.01.05, 13:26
                                                  Hej! U mnie słońce! Weselej na duszy ;-) Pozdrawiam wesoło Wszystkich i Wesołych
                                                  tyż ;-)))

                                                  PS.. Chetorku, wiedziałam na 100%, a nawet na 1000 % , że tak właśnie odpowiesz!
                                                  he he he he No dobra niech Ci będzie, nie bedę Cię więcej molestować ;PP
        • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 08.01.05, 19:30
          Witam wieczorową porą,po pięknym słonecznym dniu, niesamowita pogoda, wygląda,
          ze zima nas omija, mnie to nie martwi, bo nie lubię zimna, ale skoki ciśnienia
          "rzucają" mną o glebę ;-)) Stąd też moja forumowa absencja, chodzę na rzęsach i
          nie moge myśli pozbierać, nawet tych o owsie ;P
          Trudno jednak bez Was wytrzymać, więc piszę i czytam, czytam ... he he he
          Chetorku, dobrze, ale nie przyjmuję żadnych reklamacji ;DDD
          Pozdrawiam serdecznie, sobotnio-niedzielnie!
      • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 17.01.05, 17:32
        Dzień Dobry forumki. Widzę, że wszyscy mocno zapracowani, a może zmęczeni? Ja czasami nie mam najmniejszej ochoty odpalać kompika. Mam wrażenie, że od tych komputerów wzork mi się popsuł, bo czcionkę na forum mam ustawioną na 120% :(
        Dzisiaj w Bydgoszczy zimno, ale słonecznie i mam nadzieję, że żadne opady się nie zapowiadają.
        Pozdrawiam cieplutko
        anaiss
                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 19.01.05, 14:21
                    Dzień dobry! Kochani! Wpadam na chwileczkę przywitać się tylko i pozdrowić Was
                    serdecznie, i znikam do wieczorka, bo roboty huk ;-) no właściwie lataniny i
                    załatwiań ;))

                    Acha, u mnie śnieżno się zrobiło, ale bardzo delikatnie, wstydliwa ta zima he
                    he he
                      • toja50 Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 19.01.05, 21:35
                        No wiec witam i pozdrawiam, roboty huk, ale do Was zawsze wpadne chetnie
                        pogadac. Chetor, chyba za wczesnie wstales, u nas o dzisiatej juz bylo czarno,
                        powyzej zera, kwiatki kwitna, w doniczkach to co mialo uschnac zielone i wiosna
                        na calego, szkoda tylko, ze nadal szaro i ciemnawo.
                              • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 21.01.05, 10:26
                                Dzień dobry,MELDUJĘ się na posterunku!:-) Już lepiej, pierwszy ferwor radości
                                minął i zaczyna byc spokojniej, ja jak zawsze, niewyspana hehe ale szczęśliwa
                                tym razem ;-)))Pozdrawiam piątkowo-łykendowo, radośnie :)

                                Ps..pogoda jesienna, czarno, mokro i smutnawo, ale ma byc jeszcze zima.
                                    • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 21.01.05, 10:59
                                      Myślę, że dziśiaj nikogo nie zabraknie, wieczorem zapraszam na forumową prywatkę
                                      z okazji 28 000 postów. Co Wy na to? Hubala nie powinno zabraknąc i inszych
                                      napitków wedle uznań z herbatką dla pań /beze mnie :P/ włącznie! Pozwinno być
                                      wesoło,nastrojowo, stroje, jak najbardziej wieczorowe! ;DDD Pozdrówki i do
                                      wieczorka?
                                      • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 22.01.05, 10:46
                                        Witam z rana z zasypanego śniegiem południa! Biało się zrobiło, ładnie czysto
                                        wszystkie brudy przykryte, idyliczne obrazki, tylko rzeczywistość smutna, od
                                        rana w wiadomościach ta sama śpiewka, boję się włączyć telewizor lub radio, a
                                        jak już słucham, nachodzi mnie refleksja, czy to przypadkiem nie odwracanie
                                        uwagi mas od ogólnie panującej biedy(?), myślę, że to już więcej niż bieda, to
                                        niewydolność polskiej gospodarki, czyli zrobiliśmy olbrzymi krok do przodu..
                                        stojąc nad przepaścią! Mam przed sobą gazetkę jednej z naszych spółdzielni
                                        mieszkaniowych, ponad 6 mnl zadłużenia mieszkańców / 119% naliczenia
                                        czynszowego/ w bądź, co bądź ponad 200 tyś mieście, z jeszcze niby dobrą
                                        kondycją rozwojową, w krótkim czasie 3 nowe markety w sumie jest już ok 10.
                                        Ludzie biednieją w zastraszającym tempie, co będzie dalej? Gdzie, w końcu,
                                        wzrost gospodarki, o którym trąbią państwowe media???
                                        Niby jest dobrze, niby wszystko funkcjonuje, niby nasi politycy nic innego nie
                                        robią, tylko zprzątają sobie główki, jakby nam zapewnić dobrobyt w który sami
                                        opływają. Nibylandia, kolera!

                                        Serdecznie, Pozdrawiam Was kochani, i dobrze, ze jeszcze nie wszędzie jest na
                                        niby, bo co to by było, gdybyśmy niby kochali, niby żyli, i niby pifko pili :DD
                                        Mimo wszystko, bardzo optymistycznie, jak zawsze z resztą, Wasza Nata :-)
                                        • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 22.01.05, 17:30
                                          Witam sobotnio. Ceężko coś nam idzie pisanie w nowym roczku. Może zbyt mało
                                          odpoczynku.
                                          Ciągle nie wiemy co z ToJą, wsiąkła od poru dni, ani słowa, usprawiedliwienia?!!!
                                          Pozdrawiam stęskniony :D

                                          PS. Naatuś, widzę, że znów złapałaś jakiegoś małego doła ;-)))
                                          • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 22.01.05, 18:16
                                            >Ciągle nie wiemy co z ToJą, wsiąkła od poru dni, ani słowa, usprawiedliwienia?!!!
                                            >Pozdrawiam stęskniony :D
                                            No właśnie, nie ma Toji???

                                            >PS. Naatuś, widzę, że znów złapałaś jakiegoś małego doła ;-)))

                                            Chetorku, zła jestem, jak słucham i oglądam wszystkich mundrych porawiaczy,
                                            ulepszaczy i dobroczyńców, nijak to się przekłada na standard życia, a wręcz
                                            przeciwnie, ledwo dyszące firmy płacą droższy ZUS, coraz większe podwyżki i
                                            BEZROBOCIE, i wieczne nawoływania o składki, na właściwie już prawie wszystko!
                                            Może weźmy się i będziemy sami się opłacać i urzędować, bo, po co, mamy
                                            utrzymywać kupę złodziei, nieudaczników i karierowiczów, żerujących na naszej
                                            naiwności i cierpliwości??? Ile można obiecać, zwodzić i zawodzić???
                                            Ale, to tak na marginesie dzisiejszej soboty, wolę sobie popisać, pogadać o
                                            zupie marynie i pifkooo na fszystko ;-))) Eeee lepiej dać sobie spokój z polityką :(
                                            Pozdrówki


                                            • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 12:11
                                              Witam i pozdrawiam niedzielnie!
                                              Zima u nas na całego, śmiałam się bo oczywiście, znowu zaskoczyła drogowców,
                                              nogi można sobie połamac wychodząc z domu, nigdzie nie ma śladu piasku, uwijają
                                              się za to gospodzrze domów, bo wiadomo, nie daj boże małego "wypadku poślizgu ze
                                              złamaniem, koszty ponosi właściciel, nie to co nasze państwo ;]

                                              Chetorku, nie chcę być nudna ze swoim zrzędzeniem "starej baby", ale warto
                                              poczytać, jaki, to, mamy wzrost gospodarczy...
                                              www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1380&dok=1380.6.3.2.1.1.0.1.htm
                                                • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 13:02
                                                  Witam niedzielnie, 28.000 post przede mną. CHyba jednak go trafię, bo nikogo
                                                  więcej nie ma.
                                                  Pozdrawiam bywających, chorowitych i innych nieoznaczonych :)

                                                  PS. Naatuś ja nie kwestionowałem tego co pisałaś, niczego nie kwestionowałem.
                                                  Stwierdziłem tylko, że znalazłaś sobie "dołka" ;-))
                                                  • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 13:24
                                                    Witajcie niedzielnie. W Bydgoszczy po ostatnich opadach śniegu w pierwszej kolejności odśnieżali pomnik na Starym Rynku, zamiast tego, gdzie ludzie chodzą.
                                                    Parę tygodni temu przechodziłam obok małego sklepu spożywczego w centrum miasta i zobaczyłam dużą kartkę z napisem "Chleb wczorajszy - 1,00 zł". Od tego momentu żadne wskaźniki gospodarcze mnie nie obchodzą. Dopóki takie napisy będę pojawiały się w polskich sklepach nikt nie ma prawa mówić o polepszeniu sytuacji gospodarczej.
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 13:29
                                                    To może też znaczyć, że:
                                                    - wg Ciebie ludzie nie mają pieniędzy na chleb;
                                                    - wyprodukowano za dużo;
                                                    - wyprodukowano więcej, po to aby do końca poprzedniego dnia starczyło;
                                                    - jw. oraz żeby mniej się zmarnowało to można to sprzedać taniej.
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 13:46
                                                    no nie, w/g mnie znaczy, ze "chleb wczorajszy" za 1 zl, to stanowczo za drogo!
                                                    ale, ten co go upiekł, pewnie zachodzi w głowę, jak długo pociągnie jeszcze na
                                                    sprzedaży świeżego, przedawca musi zarobić tez, wiadomo, zapłacenie czynszu,
                                                    zus-u, za siebie i pracowników,podatek, transport - paliwo, dodatki - jak choćby
                                                    prozaiczny papier pakowy itepe...Jeszcze trochę, rzekomego "dobrobytu" a
                                                    dojdziemy powolutku do sytuacji,w której odpady i resztki z gastronomii,z reguły
                                                    wykorzystywane przez hodowców swiń, mogą stać stałym elementem dokarmiania
                                                    głodnych. Przesadzam? na pewno, ale mnie już nic nie zdziwi! :(((
                                                  • parkowy Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 17:27
                                                    Biało się u mnie zrobiło w przeciągu zaledwie godziny!Czekam na więcej.:)
                                                    Naatko,masz rację.jeśli pomyślność tego kraju ma się przeliczać na ilość otwartych hypermarketów,to ja mam gdzieś taki rozwój.Zastanawia mnie czasem,kiedy nadejdzie punkt nasycenia i opamiętania się lokalnych władz.
                                                  • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 19:18
                                                    ta złotówka to była przykładowa cena, bo dokładnie nie pamiętam. Chodzi mi o to, że niektórych ludzi w naszym kraju nie stać na to, aby kupić sobie świeży chleb i muszą czekać do następnego dnia aż potanieje, a pewnie jeszcze innych to nie stać nawet na ten wczorajszy. Tylko tyle to dla mnie znaczy. Wstrząsają mną takie napisy!!
                                                  • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 23.01.05, 19:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=1365838
                                                    "[...]
                                                    Re: autentyk ze sklepu
                                                    stary.prochazka 22.09.2004 15:00 + odpowiedz


                                                    na dworcu WKD Śródmieście w Warszawie w sklepiku na peronie była taka wywieszka:
                                                    PĄCZKI 1 ZŁ
                                                    WCZORAJSZE PĄCZKI 50 GR
                                                  • carrissimus1 Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 24.01.05, 11:24
                                                    ...znam i szanuję staregoprochazkę. Wątpię, czy miał niecne intencje,
                                                    wspominając o przeterminowanych pączkach.... Mieszkam naprzeciw sklepu
                                                    piekarniczego o wdzięcznej i bezpretensjonalnej nazwie "Bułka z masłem". Po
                                                    godz. 18 sprzedawane jest pieczywo, które "nie zeszło" w ciagu dnia. Od 16
                                                    ustawia się długa kolejka (ciągle ci sami klienci). Nie wiem jaki jest upust
                                                    cenowy...
                                                  • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 24.01.05, 18:49
                                                    Przytoczyłam tutaj wątek z FH, bo choć nie użyłabym takiego stylu jak wiejski głupek, to jednak jego post oddaje moje intencje. Nie uważam jego reakcji za przesadną, bo taka wywieszka zacytowana przez stary.prochazka nie nadaje się do wątku na FH, przynajmniej mnie ona nie śmieszy, wręcz przeciwnie.
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 24.01.05, 19:14
                                                    Nie ograniczałbym tego stwierdzenia tylko do mojego kraju. Jak już to należy
                                                    użyć wersji "w zasranym świecie". Bo takich "zasranych" jest większość, a pewnie
                                                    i wszystkie. Nie ma raju na ziemi :(
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 26.01.05, 00:02
                                                    Właściwie to nie "dzień dobry", ale dobry wieczór i dobranoc. Późno już, śpią
                                                    wszyscy, tylko ja, jako nocny marek :-) An, to tylko chwilowe pustki, jak się
                                                    zacznie, to nie nadążysz pisać ;-)
                                                    U mnie występuje "urlopowy" nastrój Alex, dzień za krótki a tyle jeszcze do
                                                    obgadania i w ogóle :-)))
                                                    Jeszcze trochę z wszystko wróci do normy, czyli ja na Forum, a Alex na wyspy ;-))
                                                    Pozdrawiamy razem z Alex, bardzo serdecznie i milutko. Buziaczki od Alex :-)
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 26.01.05, 10:23
                                                    Witam zimowo, czytać też tu nie ma co, wszyscy "pozajmowani" sami sobą lub
                                                    innymi odwiedzającymi z buziaczkami ;-))
                                                    Pozdrawiam bez uśmiechu ale serdecznie.

                                                    PS. An, bardziej mi to pasowało do orzecznika zusu ;-))
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 27.01.05, 09:15
                                                    hejka! W czwartek! jeszcze 4 dni stycznia i zima prawie na boku :P ale, póki co,
                                                    mroźno się zrobiło, wczoraj brodziłam po sniegu, jak za starych, dobrych czasów,
                                                    zawieje, osiedlowe drogi białe z ledwo widocznym piaseczkiem, krajobraz wybitnie
                                                    fotograficzny :)) Pozdrówki Kochani!
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 27.01.05, 10:03
                                                    Witam, hejka (od Alex?), lekko mroźnie, gdzie niegdzie leży śnieg. Były gdzieś
                                                    jakiś śnieżyce, chyba żartują?!
                                                    Pozdrawiam zimowo zewnętrznie, a wewnętrznie wiosennie ;-))
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 27.01.05, 11:09
                                                    he he ..no tak, Alex mówi "hejka", teraz stoi przy mnie i śle BUZIACZKI dla
                                                    Wszystkich ;-)))

                                                    Chetorku, wczoraj z Alex szłyśmy w zaspach, to był skrót przez łakę,która łączy
                                                    dwa osiedla, było zawiane a drobny snieżek zacinał prosto w oczy brrr, uszy nam
                                                    zmarzły ;-) To chyba jest zima? ;DD
                                                  • anaiss Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 27.01.05, 18:27
                                                    Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że gdybym umarła, to przecież nie byłoby nikogo, kto by Was tutaj zawiadomił, że mnie już nie ma i że nie macie co snuć domysłów na temat tego, co mogło się ze mną stać, że się nie odzywam.
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 28.01.05, 09:37
                                                    Witam śnieżnie, poooosypało i zrobiło się przyjemniej.
                                                    Pozdrawiam poślizgowo ;-)

                                                    PS. An, pomyślałaś prawidłowo, ale myśl lepiej jak dojechać na wiosenne
                                                    spotkanie :)
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 28.01.05, 11:00
                                                    Dzieeeeń dobryyy! U mnie piękna zima, taka z obrazka! ;-)
                                                    An, co Ty za myśli masz? Ja to owszem, mogę juz zamyślać powoli o zaświatach,
                                                    ale i tak wydaje mi się, że inni to moga, ale ja? ja nie,
                                                    będę żyła wiecznie, a co? ;DD
                                                    Gdyby jednak, w razie czego, co nie daj Boże, zawsze Alex coś skrobnie :-)))
                                                    Pomyślałam w tej chwili o Toji, zaraz zadzwonię, mam już "dobry" telefon :-)
                                                    A na poważnie, ludzie mało interesują się soba, dlatego też, znajdują zmarłych
                                                    samotników,dopiero, jak "zapach" śmierci alarmuje przechodniów ...

                                                    PS.. Parkoś, Ty juz w drodze? Nie śpiesz się tak, do maja trochę czasu ;-)))
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 29.01.05, 10:49
                                                    Witam w ładny zimowy dzionek, nawet mi się podoba ta spóżniona zima, taka
                                                    prawdziwa no i bardzo blisko do wiosny ;D
                                                    Dziś weekend, i jak zawsze nie spodziewam się Was, tu za dużo! he he he
                                                    Wiadomo,tylko w niedzielę można "odchorować" karnawałowe balowanie :P
                                                    No to miłego łykendowania, pozdrawiam wesoło od rana :-)))

                                                    PS.. Parkoś, ja myślałam, że Ty w góry się skrobałeś,warunki narciarskie są
                                                    super, już nawet liczyłam na jakieś fotki :-)))) Pzdr
                                                  • toja50 Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 29.01.05, 20:12
                                                    Uffffffffffff!!!, alem sie naczytala i nasmiala, najbardziej podobala mi sie
                                                    korespondent wojenny i tzn, Chetor, i jak Naata rzuca zusami
                                                    hahahahahaaaaaaaaa, nie moge,:-))))) jakem obolala i pokrzywiona witam
                                                    wszystkich serdecznie po dlugim czasie i mam nadzieje, ze reszta tez sie
                                                    pojawi. Pozdrawiam i dziekuje, ze pamietacie o mnie, jednym slowem dobrze znac
                                                    milyh ludzi.
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 29.01.05, 21:13
                                                    Noooo! Nareszcieeeee! Tojuś! Zglądałam, zaglądałam i się doczekałam. Pozdrawiam
                                                    w sam raz; "słodko" - tak nie za wiele, ale tez nie za mało :D
                                                    Pozdrówka i buziaczki od Alex!
                                                  • chetor Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 30.01.05, 08:36
                                                    Witam niedzielnie, z rana i bez słońca w G. Wczoraj miałem nagły wyjazd więc
                                                    obyło się bez meldunku.
                                                    Pozdrawiam

                                                    PS. ToJU nie śmiej się za mocno bo moze się coś stać ;-))) Dobrze, że jesteś :DDD
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 30.01.05, 11:30
                                                    Dzień dobry niedzielnie, zimowo, pięknie i słonecznie ..w tej chwili :)
                                                    Uciekam do kuchni, gdzie moje miejsce he he he Pozdrawiamy z Alex i do
                                                    wieczorka, moi Mili ;-)
                                                  • toja50 Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 31.01.05, 16:59
                                                    obrze, ze styczen na boku, Moze luty bedzie dobry i bedzie ciut weselej. Pogoda
                                                    hustawkowa, obserwuje tylko przez okno i czekam na wiosne. Pozdrawiam
                                                    wszystkich przedlutowo.
                                                  • naata Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 29.04.05, 10:14
                                                    Przyjrzyj sie dobrze temu kalendarzowi, może to jakiś nietypowy z np. z dniami
                                                    swiąt- odnowy moralnej (co miesiąc,3dniowa, obowiązkowa katecheza całej polski)
                                                    lub wielkim świętem; dzień wylotu naszego sejmu w kosmos, bez prawa powrotu.
                                                    ;]]]
                                                  • toja50 Re: STYCZEŃ 2005! ;-) 29.04.05, 10:43
                                                    Hehe! Kominiarze tak maja, ich nie obowiazuja zadne daty:-), i tak lubia caly
                                                    rok podnosic:-))). Swoja droga ciekawy to zawod, wysokosciowo-podnoszeniowy:-)
                                                    Pozdrawiam zagubionego w czasie,/kominiarskim/?