Gość: kubasssoo Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: 80.50.167.* 30.06.07, 15:31 co wy gadacie za glupoty? jaki efekt wzrostu gospodarczego? sprawdzcie sobie lepiej badania z ktorych wyraznie widac ze w bogacących sie spoleczenstwach spada spozycie tytoniu i alkoholu na korzysc zdrowej zywnosc - poprostu taka moda, czlowiek bogatszy to chce zyc zdrowiej (wzrasta jego swiadomosc). A poza tym wzrost udzialu papierosow i piwa jest powodowany wzrostem ich cen a nie wzrostem plac. To chyba oczywiste ze jak papierosy nagle kosztuja dwa razy wiecej to w porownaniu do chleba udzial papierosow staje sie automatycznie wiekszy Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy 30.06.07, 15:48 W zasadzie masz rację, ale do tego - oprócz wzrostu płac - potrzebny jest wzrost świadomości. Jak przeciętnemu polskiemu górnikowi czy murarzowi płaca wzrośnie 2 razy, to i tak nie pójdzie kupić naturalnego chleba po 10 zł za bochenek czy mięsa ze strusia (podobno najzdrowsze) po 100 za kilo, tylko co najwyżej wódkę z przemytu zamieni na wódkę ze sklepu i lepsze papierosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon nieskie zarobki Wyborczej IP: *.devs.futuro.pl 30.06.07, 16:07 cytat: "Osoby o relatywnie niskich zarobkach, np. 10 tys. zł, potrafią 300-400 zł wydawać na alkohol czy papierosy." miesięcznie? Rocznie? Skoro dla Wybiórczej 10 tys na miesiąc to relatywnie mało to widać jak sobie zyją Pany redaktorzy. Może podzielą się pensją z pielęgniarkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powinien być zakaz Powinien być zakaz narotyków, palenia i alkoholu IP: *.kolornet.pl 30.06.07, 16:22 Powinien być zakaz narotyków, palenia i alkoholu Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: dlaczego tyle ludzi pije w Polsce 30.06.07, 17:35 czy maja problemy?dlaczego nie ma kpani przeciw piciu, wczoraj byl artukul o Rosji, tyle ludzi umiera tam przez alkoholizm, czy zycie w tych krajach jest tak ciezkie ze ludzie chca sie upic i zapomniec ,czy sa inne powody picia. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia mniklas5, odpowiem Ci, ja pije piwo lub wino, bo 30.06.07, 17:50 lubie, smakuje mi i nie szkodzi. Nie upijam sie nigdy, przed chwila pisalem o tym, ze w zyciu nie wypilem kieliszka wodki ale ciezarowke piwa.2 piwa na dzien od ok. 20 lat- to jest chyba mala ciezarowka. Inni pija , bo tez im smakuje. Z zalu nad przegranym zyciem pilo sie w PRL, teraz chyba mniej. Wielu prostych ludzi ma przeciez teraz swietne zarobki - budowlancy, kierowcy, operatorzy koparek, itd. Rolnikom tez sie lepiej wiedzie a pija duzo, bo taka jest na wsi tradycja. Inteligencja, ktora znam i ktorej jestem czlonkiem, tez pije ale mniej i tak raczej dla smaku, szukaja jakis nowych win, drinkow, czysta wodka juz jest raczej out. Stara gwardia, ktora zycie przezyla w PRL do dzis pije kielicha pod rybke albo u cioci na imieninach. I to jest tez tradycja, wesolo jest, itd. Nie laczylbym picia u nas z tym tragicznym zapojem w Rosji i ich fatalnym stanem ducha. U nas duch jest raczej dobry tylko pokutuja stare nawyki "Wodzia krzepi!" albo "Kto pije i poli ten ni ma roboli" albo "Chlusniem, bo usniem", itp. Zreszta w RFN,gdzie jestem teraz, tez tego pija ale tak jak ja- piwo, wino i nie upijaja sie do nieprzytomnosci. Od 26 lat nie widzialem na ulicy w RFN pijanego do nieprzytomnosci, jakos tak inaczej sa zalani, tak na pol, na wesolo. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia zakaz narkotykow juz jest,a co do papierosow i 30.06.07, 17:38 alkoholi to nie moze byc zadnego zakazu, bo to normalne rzeczy, ktore mozna odpowiednio dozowac jak ma sie swiadomosc tego co sie robi. Jako mlody czlowiek mialem szczescie wyjezdzac do pracy do RFN w latach PRL. Wtedy wodka Zytnia w Pewex byla po 70 centow, gorale i wielu moich znajomych kupowali skrzynkami, nawet na Zuki sie liczylo,na wesele. Ja majac sporo dolarow nie kupilem sobie ani jednej butelki w calym zyciu, co nie znaczy, ze nie pije. Pije, 2 piwa dziennie lub w RFN pol butelki wina dziennie, drugie pol wypijaja ze mna Niemcy do kolacji. Czy ja jestem alkoholik? Nie. Cale zycie jezdze autem, rano jestem gotow do jazdy, piwo pije po 21, gdy wroce do domu. Nie pale, bo palenie by mnie zabilo, mialem kiedys astme i bez palenia kaszle po 3 miesiace w zimie. Palenie powinno byc b. drogie, jak w RFN 4 euro za paczke. Troche mniej tu sie pali po takich podwyzkach. U nas cena w wielu rejonach kraju nie zalatwi sprawy jak w RFN, bo ludzie beda kupowac faje z przemytu.Jednak wysoka cena zawsze paru mlodych ludzi odstraszy i uratuje im zdrowie.Sadze, ze cena 12 do 15 zl za paczke bylaby zaporowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: Powinien być zakaz narotyków, palenia i alkoh IP: *.chello.pl 30.06.07, 18:06 wszystkiego powinien być zakaz! niczego nie powinno byc! - a najbardziej zakaz pisania takich głupot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Powinien być zakaz narotyków, palenia i alkoh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 21:18 A także uprawiania seksu i robienia innych dziwnych rzeczy, które nie wszyscy robą. Niech zapanuje doskonała jednolitość - będziemy trzeźwi, zdrowi, zadowoleni - a jeśli ja tak nie chcę????? To co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek bo patrzac na to co sie dzieje w kolo IP: *.aster.pl 30.06.07, 17:48 to nic tylko si napic i zapalic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzie i co w tym złego? co ich sprawa co robią z kasą IP: *.chello.pl 30.06.07, 18:06 mają chomikować kasę w skarpecie? po to pracują żeby po pracy się zabawić mają sobie wszystkiego w życiu żałować tylko po to żeby umrzeć zdrowszym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulineczka Re: i co w tym złego? co ich sprawa co robią z ka IP: *.res.east.verizon.net 01.07.07, 01:04 I znow sloma z butow wychodzi _ zabawic sie mozna tylko przy piwie, wodce i papierosach. Chyba naprawde to pokolenie musi umrzec ( zmozone po czesci przez wlasne nalogi ), zeby nastepne, lepiej wyksztalcone i majace troche wyzszy poziom swiadomosci moglo do tej wytesknionej Europy wkroczyc. Cholerna spuscizna po komunistycznej beznadzieji _ odmozdzone spoleczenstwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.sbc.man.ac.uk 30.06.07, 18:06 Proponuje naszym swiatlym, elokwentnym autorom z GW aby nieco lepiej przykladali sie do swojej pracy. Moze wydajemy duzo na alkohol- ale tylko realtywnie- w stosunku do pozostalych produktow. Konsumpcja alkoholu w przeliczeniu na mieszkanca spadla w ciagu ostatnich 10 lat drastycznie. Prosze sie zainteesowac ostatnim raportem Komisji Europejskiej nt. spozycia alkoholu w panstwach Unii Europejskiej (raport ukazal sie w maju tego roku). Wyniki sa bardziej zaskakujace. Okazuje sie, ze najmniejsze spozycie sposord krajow Unii jest w... Polsce! Najwyzsze w Luksemburgu; zaraz na drugim miejscu w Niemczech. Tylko sie z tego cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia z tym Luksemburgiem to jest tak, ze tam sie najwie 30.06.07, 18:31 cej zarabia, o 30 % lepiej niz w RFN, mieszkam 50 km od granicy z LUX, tam sie tyle pije co w RFN, tylko ludzi malo i statystycznie tak wychodzi. Drugi powod to nizsze ceny paliw, papierosow i alkoholu w LUX, setki tysiecy Niemcow i innych nacji kupuja tam te towary ale statystycznie wychodzi, ze ci dzielni Luksemburczycy tyle chlaja. To inni w domu za nich chlaja, a tam kupuja. Ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.sbc.man.ac.uk 30.06.07, 18:06 Proponuje naszym swiatlym, elokwentnym autorom z GW aby nieco lepiej przykladali sie do swojej pracy. Moze wydajemy duzo na alkohol- ale tylko realtywnie- w stosunku do pozostalych produktow. Konsumpcja alkoholu w przeliczeniu na mieszkanca spadla w ciagu ostatnich 10 lat drastycznie. Prosze sie zainteesowac ostatnim raportem Komisji Europejskiej nt. spozycia alkoholu w panstwach Unii Europejskiej (raport ukazal sie w maju tego roku). Wyniki sa bardziej zaskakujace. Okazuje sie, ze najmniejsze spozycie sposord krajow Unii jest w... Polsce! Najwyzsze w Luksemburgu; zaraz na drugim miejscu w Niemczech. Tylko sie z tego cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Polak w sklepie, czyli co kupujemy 30.06.07, 19:27 Przy takim rządzie, co nam zostało? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy 30.06.07, 19:33 aktrualnie polaczkowie piją końskie szczyny nazywane piwem. już wolę wódeczkę-może być nawet z bananów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawie Anioł Koniec ze sprzedażą szkodliwych używek ! IP: *.aster.pl 30.06.07, 19:40 Na pielęgniarki i lekarzy nie ma pieniędzy bo na alkohol i papierosy wydajecie. Nie dość że macie choroby genetyczne to jeszcze wam się zachciało chorób nabytych - rak płuc, rak wątroby itp. Mówicie że w życiu najważniejsze jest zdrowie ale widać jak o nie dbacie ! Nic tylko siano w głowie. To przez palaczy i alkoholików są takie kolejki do lekarzy. Trzeba ubezwłasnowolnić osoby które padły ofiarą nałogu gdyż one najczęściej powodują tragedie np. bicie rodziny przez alkoholika , wypadki drogowe alkoholików , żebranie i napady na ludzi gdy zabraknie papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
wojpiega Polak w sklepie, czyli co kupujemy 30.06.07, 19:41 No i co z tego artykułu wynika? Czy tylko głupota Polaków? Ja sam jestem paleczem. Nie mogę lub nie chcę wyzwolic się z tego nałogu. Wie o tym każdy urzędnik aparatu władzy. I w fakcie tym widzi sposoby do zwiekszenia swoich dochodów poprzez zwyżkę akcyzy np. na tytoń. A że są to działania nieopłacalne, wiedziała już poprzednia PRL-owska władza. W tamtych czasach przy braku podaży wyrobów alkoholowych Polak uzupełniąl braki swoją domową produkcją. Dziwi mnie krytyka uczonych statysków naszego rynku. Czyżby potrafili oni tylko krytykować nieracjonalne zachowania jednostek. A może warto pokusić się o głębsze analizy zachowania się się statystycznego konsumenta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: becwal Oszukane dane... IP: *.bb.sky.com 30.06.07, 19:42 Ile z tych miliardow gorzaly i papierosow wyjechalo za granice? Baaardzo duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.netcologne.de 30.06.07, 20:27 "Ale Wiśniewski obawia się, że większy popyt sprawia, że firmy nie są w stanie wyprodukować wystarczającej ilości towaru i podnoszą ceny. Co za tym idzie,rośnie inflacja. Te same obawy miała Rada Polityki Pieniężnej, podnosząc w środę główną stopę procentową o 0,25 pkt proc., do poziomu 4,5 proc."------- prosze w to nie wierzyc!----- ----hmm ..bylem producentem i to zjawizko jest mi nieznane ,cene podnosi sie z chciwosci inne mechanizmy prawie nie istnieja.poza tym technologie sa tak wysokie ze trudno towar jest sprzedac nie wyprodukowac.rowniez banki dokonuja manipulacji z wyzej wspomnianego powodu. a propo uzywek ; bylem uzalezniony od nikotyny i alkoholu udalo mi sie pokonac te nawyki ,widze i czuje obecnie swiat realny -jestem szczesliwy, czego zycze panstwu rowniez ,przypominajac ze alkohol i nikotyna to trucizny.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medoff Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 20:42 taaa, i jeszcze dwa razy tyle na wódkę i papierosy od ruskich... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy 30.06.07, 21:35 Wszelkie promocje to jawny kant.Obnizaja ceny na towary,ktorych nie moga sprzedac z powodu wyjatkowo kiepskiej jakosci.Wiekszosc artykulow wcale nie ma obnizonych cen.Ostatni raz kupowalem wodke 2 albo 3 lata temu,nawet nie pamietam.Piwo pewnie pol roku temu,kupuje troche sokow pitnych i to wszystko.Obojetne czy kupuje 10 dkg czy 5 kg cena jednostkowa jest taka sama.Jeszcze nie umieja handlowac.Nie warto wysilac sie,Polacy i tak kupia kazde swinstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 No i dzięki tym wydatkom obłżonym najwyższą akcyzą 01.07.07, 01:25 nasz budżet się jeszcze jakoś trzyma.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fjhh wieksze składki ZUS dla palaczy!!!! IP: *.kapelusz.pl 01.07.07, 02:41 niech 0placą za swoją głupote trudno zeby reszta społeczenstwa płaciła za czyjąc ciągo\te do urzywek!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandwich Re: wieksze składki ZUS dla palaczy!!!! IP: *.chello.pl 01.07.07, 15:13 Palacz i pijak przez swoje nałogi odprowadzają większą składkę do kasy państwa www.apra.pl/rolnik/archiwum/rd040619.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabak Wyższe NFZ, niższe emerytalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 22:11 Bo emeryturę będą brać krócej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.chello.pl 01.07.07, 04:11 Skoro pali Wunderlich z SLD i jego mityczny synek, oraz Pan Szejnfeld z Platformy Obywatelskiej, co prawda tylko smaczne cygara , jak to sam określił, oraz że ma papierosy i popielniczki wszędze, no to gratuluję tzw. opozycjo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoja_stara Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.nyc.res.rr.com 01.07.07, 04:33 Polak to katolik. A katolik musi pic i palic. Dlaczego ? To bardzo proste. Konflikt pomiedzy realiami zycia a moralnymi imperatywami oczekiwanymi przez "spoleczenstwo" i "kulture" najlatwiej rozwiazac pijac. Alkoholizm jest cena ktora polskie spoleczenstwo placi za antyludzka dzialalnosc Kosciola i despotyczna frazeologie kleru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.nyc.res.rr.com 01.07.07, 04:35 Ludzie pija by zachowac szacunek do samego siebie i zapomniec rzeczy ktore robia bo musza a zostali nauczeni ze sa naganne i nie godne. Ot co ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie ci..m Naród cipunów ? Niedziwne ,że ten kraj tak słabo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 06:54 się rozwija . Euro 2012 będzie klapą ,a szkoda ,wielka szkoda . Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Polak w sklepie, czyli co kupujemy 01.07.07, 07:08 Ja w tym nie uczestniczę, od 9 lat nie palę i nie piję. Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Panie kogo na to stac??!! 01.07.07, 09:03 Kraj ktory wydaje prawie 30 mld PLN na uzywki twierdzi, ze nie stac go na wydanie 3-5 mld PLN na sluzbe zdrowia ani na budowe drog pod europejski standard... Odpowiedz Link Zgłoś
jarekp666 Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy 01.07.07, 11:29 Ja rowniez nie pale, rzucic palenie nie bylo lartwo, ale jesli sie chce <a href="www.sukces.pepekswiata.pl/">osiagnac sukces w zyciu</a> to trzeba sie zebrac w sobie i rzucic. Co do picia, to moim zdaniem dobry gatunek alkoholu, raz na tydzien wystarczy. Czesc Polakow pije, tak samo jak w Rosji, zeby tylko sie upic, pasc i jakos przetrwac do kolejnego dnia. To beznadzieja, bo tacy ludzie niestety niczego dobrego dla naszej gospodarki nie robia. Moim zdaniem wszelkie uzywki powinny zostac zalegalizowane, a p;ieniadze z podatkow placonych za ich zakup powinny byc w calosci przekazane na profilaktyke zachowan patologicznych. _____________________ <a href="www.sukces.pepeksiwata.pl/">Sukces w zyciu</a> Odpowiedz Link Zgłoś
jarekp666 Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy 01.07.07, 11:31 Ja rowniez nie pale, rzucic palenie nie bylo lartwo, ale jesli sie chce osiagnac sukces w zyciu to trzeba sie zebrac w sobie i rzucic. Co do picia, to moim zdaniem dobry gatunek alkoholu, raz na tydzien wystarczy. Czesc Polakow pije, tak samo jak w Rosji, zeby tylko sie upic, pasc i jakos przetrwac do kolejnego dnia. To beznadzieja, bo tacy ludzie niestety niczego dobrego dla naszej gospodarki nie robia. Moim zdaniem wszelkie uzywki powinny zostac zalegalizowane, a p;ieniadze z podatkow placonych za ich zakup powinny byc w calosci przekazane na profilaktyke zachowan patologicznych. _____________________ Sukces w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.net.autocom.pl 01.07.07, 12:34 co się dziwić? Taką rzeczywistość trzeba ostro zapijać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.chello.pl 01.07.07, 14:02 Szokujace dane. Nic dziwnego ze w Polsce zamiast Sluzby Zdrowia jest Sluzba Chorych...no coz...ale przyklad idzie z gory... podobnie jak wiele osob ktore sie wypowiedzialy, nie pijemy, nie palimy, i w glowie mi sie nie miesci aby tak swiadomie marnowac swoja zdrowie i zarobione pieniadze... z lekarzy , jesli juz, to korzystamy prywatnie, ale na szczescie potrafimy profilaktycznie zabiegac roznym chorobowym stanom, a w razie czego to robimy sobie posty na swiezych sokach, ktore maja niesamowite walsciwosci [sok np. z marchwii, burakow, ogorka, owocow...] albo wchodzimy w posty lecznicze i choroby odchodza raz na zawsze. robie czasami notatki, ktore umieszczam w necie www.wiedza-zdrowie.prv.pl niestety albo i stety...trzeba dbac o siebie samemu, a nie liczyc na panstwo, lekarzy...jak to powtarzala mi mama: umiesz liczyc, licz na siebie zycze wszystkim zdrowia Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucky.duck 10tys. to niskie dochody??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 15:13 panie czapiński, mam nadzieję że chodziło o roczne dochody, bo jeśli miesięczne to 97% polaków zarabia poniżej 10tys. miesięcznie... Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: picie piwa 01.07.07, 18:05 ktos kto np regularnie codziennnie pije od wielu lat dwa piwa jest prawdobodobnie alkoholikiem, pytanie jest co sie dzieje z takim czlowiekiem jezeli nie wypije tego piwa powiedzmy przez 2-3 dni.czy czuje niepokoj i zaczyna tracic koncentracje i 'nie moze znalezc swojego miejsca' Sa ludzie ktorzy moga nie pic przez pare miesiecy np marynarze ale po powrocie na lad pija codziennie i sie upijaja prze trzy tygodnie, tak samo zawodowi kierowcy po pracy. Niestety te zjawiska to jest alkoholizm a nie pijanstwo. Wszyscy ktorzy pija codziennie nawet male ilosci musza sobie zadac pytanie co bedzie z moimi organizmem jezeli bede pil tylko co drugi lub trzeci dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpion Polak w sklepie, czyli co kupujemy IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.07, 11:52 nie ma to jak dac w czajnik ???? Odpowiedz Link Zgłoś