Dodaj do ulubionych

Emerytalna dyskryminacja mężczyzn

    • dar61 Już wiemy, gdzie ministerka będzie pracować... 21.04.08, 10:33
      Już wiemy, gdzie ministerka będzie pracować po odejściu z tego rządu.

      Dlaczego to takie łopatologicznie przejrzyste?

      A można było tę kradzież bardziej zakamuflować...
    • mcozio a jak wyglada 21.04.08, 10:39
      taki system emrytalny w innych krajach ? ciekaw jestem,moze po prostu powinniny
      równac w strone panstw zachodnich z takimi systemi,,,no i nie ma bata predzej
      czy pozniej system u nas znormalnieje,,bo obywatele na dluzsza mete nie dadza
      siebie tak okradac
      • sajjitarius Re: a jak wyglada 21.04.08, 14:32
        No bardzo dobre pytanie. Bo jak czytam o pomyslach polskich ustawodawcow,
        tudziez wypociny dziennikarzy ktorzy w tych pomyslach widza jedynie
        dyskryminacje mezczyzn to gratuluaje sobie, ze wiele lat temu z Polski
        wyjechalem...wyjechalem, jeszcze za komuny kiedy to ludzilismy sie, ze bez niej
        w kraju daloby sie zyc...dzis widze, ze bez niej w kraju nad Wisla tez nie da
        sie zyc, no chyba, ze czlowiek jest gotow pogodzic sie z faktem, ze jego
        inteligencja i elementarne poczucie przyzwoitosci, nie mowiac juz o jego wiedzy,
        beda obrazane na kazdym kroku.
        W moim kraju (Kanada) pieniadze ktore odlozylem sobie na moja emeryture (nie
        mowie tutaj o emeryturze panstwowej bo to grosze, ale o prywatnym funduszu
        emerytalnym) sa moje. W momencie przejscia na emeryture zawieram prywatna umowe
        z, nazwijmy to zakladem ubezpieczeniowym, tez prywatnym, ktory z tego kapitalu
        wyplaca mi miesieczna emeryture przez okres zawarty w umowie (moze to byc 10,
        15, 20, 25, 30 lat). Wysokosc tej emerytury jest podyktowana okresem na jaki te
        umowe zawieram, i wysokoscia tak zwanej annuity rate.
        Mowiac po polsku, konkrenty kapital jest przeliczalny (i przeliczany) na
        miesieczne wyplaty w okreslonej wysokosci, na podtsawie okreslonych stop
        procentowych (annuity rate). W miare pobierania emerytury twoj kapital maleje
        rzecz jasna. Co sie dzieje, gdy zawarles umowe na powiedzmy 20 lat, a po 10
        latach zmarles ? No dzieje sie to, co w normalnym kraju jest
        oczywiste...Miesieczne wyplaty sa kontynuowane przez kolejne 10 lat, sa one
        wyplacane Twoim spadkobiercom...dlaczego ? Bo to sa Twoje pieniadze ! A nie
        pienadze rzadu, politykow, tudziez ubezpieczyciela !
        Co sie dzieje w wypadku gdy umowe zawarles na 20 lat, 20 lat minelo, a Ty nadal
        zyjesz ? Ano nic, przejadles swoj kapital i zostaje Ci tylko emerytura
        panstwowa...niby co ma sie dziac innego ? Specjalisci od rownosci i wrazliwosci
        spolecznej maja jakies lepsze pomyslu ?
        • zegrz Re: a jak wyglada 21.04.08, 15:21
          I tak to powinno wyglądać u nas.
        • metall Pytanko: 21.04.08, 20:41
          Brzmi ładnie.
          Czy można nie należeć do żadnego systemu emerytalnego? Ani tego prywatnego, ani
          państwowego?
          • sajjitarius Re: Pytanko: 21.04.08, 20:47
            metall napisał:

            > Brzmi ładnie.
            > Czy można nie należeć do żadnego systemu emerytalnego? Ani tego prywatnego, ani
            > państwowego?

            Do systemu prywatnego mozesz nie nalezec, to nie jest system obowiazkowy
            (aczkolwiek na ogol na tyle korzystny, ze oplaca sie w nim byc)...Do panstwowego
            chyba muisz nalezec, choc przyznam sie ze nie do knoca jestem pewien, bo ten
            system w sumie wisi mi kalafiorem, to sa na prawde groszowe sprawy...
            • metall Re: Pytanko: 21.04.08, 20:54
              sajjitarius napisał:


              > Do systemu prywatnego mozesz nie nalezec, to nie jest system obowiazkowy
              > (aczkolwiek na ogol na tyle korzystny, ze oplaca sie w nim byc)

              Sie wie, jak jest prywatny i nieobowiązkowy, to musi być korzystny.


              > ...Do panstwoweg
              > o
              > chyba muisz nalezec, choc przyznam sie ze nie do knoca jestem pewien, bo ten
              > system w sumie wisi mi kalafiorem, to sa na prawde groszowe sprawy...

              Szkoda, że nie wiesz. Bo jakby był też nieobowiąkowy, to Kanada byłaby dla mnie
              ideałem systemu. A jak jest obowiązkowy, to Kanada jest "tylko" tego ideału bliska.

              Dzięki i pozdrawiam wolnych ludzi ;-)
              • metall Aaaa, macie tam jakieś krainy... 21.04.08, 20:57
                ... niemieckojęzyczne?
                • sajjitarius Re: Aaaa, macie tam jakieś krainy... 21.04.08, 21:06
                  metall napisał:

                  > ... niemieckojęzyczne?

                  Krain niemieckojezycznych jako takich nie mamy...ale jak sie osiedlisz w takim
                  Kitchener (ktore przed II wojna swiatowa nazywalo sie Berlin), to moze i z
                  niemieckim dasz sobie rade ;-)
                  • metall Re: Aaaa, macie tam jakieś krainy... 21.04.08, 21:09
                    sajjitarius napisał:


                    > Krain niemieckojezycznych jako takich nie mamy...ale jak sie osiedlisz w takim
                    > Kitchener (ktore przed II wojna swiatowa nazywalo sie Berlin), to moze i z
                    > niemieckim dasz sobie rade ;-)

                    O i to już jest coś.
                    A ciepło tam, czy koło podbiegunowe? Sorki geografię dawno miałem.
                    ;-)
                    Nie musisz odpowiadać.
              • sajjitarius Re: Pytanko: 21.04.08, 21:05
                metall napisał:

                > sajjitarius napisał:
                >
                >
                > > Do systemu prywatnego mozesz nie nalezec, to nie jest system obowiazkowy
                > > (aczkolwiek na ogol na tyle korzystny, ze oplaca sie w nim byc)
                >
                > Sie wie, jak jest prywatny i nieobowiązkowy, to musi być korzystny.
                >
                >
                > > ...Do panstwoweg
                > > o
                > > chyba muisz nalezec, choc przyznam sie ze nie do knoca jestem pewien, bo
                > ten
                > > system w sumie wisi mi kalafiorem, to sa na prawde groszowe sprawy...
                >
                > Szkoda, że nie wiesz. Bo jakby był też nieobowiąkowy, to Kanada byłaby dla mnie
                > ideałem systemu. A jak jest obowiązkowy, to Kanada jest "tylko" tego ideału bli
                > ska.
                >
                > Dzięki i pozdrawiam wolnych ludzi ;-)

                Jestem prawie pewien ze panstwowy jest obowiazkowy, ale jak mowie skladki nan sa
                tak smiesznie male, a pozniejsza panstwowa emerytura pewnie ci starczy zalediwe
                na chleb i mleko, ze nikt powazny na ten aspekt specjalnie nie zwraca uwagi. Ja
                mam jeszcze do emerytury bardzo daleko (przy zalozeniu, ze bede pracowal do
                wieku 65 lat kiedy to dostane te emeryture panstwowa), ale juz bacznie sledze
                swoj kapital (konto emerytalne prywatne, oszczednosci, nieruchomosci) rowniez
                pod katem zabezpeiczenia sie na starosc...no i wychodzi mi, ze bez panstwowej
                emerytury/jalmuzny, thank you very much, bedzie mnie stac na zycie na
                niezmienionym poziomie...a zyje na poziomie, no powiedzmy, hmmm...no jak by to
                powiedziec... bardzo dobrym...dlatego kocham Kanade, a Polska jest bardzo
                niemilym wspomnieniem, a kazda taka dyskusja jak ta na tym forum, utwierdza mnie
                jedynie w przekonaniu slusznosci decyzji o wyjezdzie z raju nad Wisla...
                • metall Re: Pytanko: 21.04.08, 21:07
                  sajjitarius napisał:

                  > a kazda taka dyskusja jak ta na tym forum, utwierdza mni
                  > e
                  > jedynie w przekonaniu slusznosci decyzji o wyjezdzie z raju nad Wisla...

                  I wcale się nie dziwię.
        • Gość: Ziutek TO wygląda trochę jak III filar IP: 64.124.166.* 21.04.08, 22:04
          tylko w nim nikt nie oszczędza. Może zamiast obowiązkowego II filaru
          ludzie powinni mieć wybór?
          • sajjitarius Re: TO wygląda trochę jak III filar 21.04.08, 22:08
            Gość portalu: Ziutek napisał(a):

            > tylko w nim nikt nie oszczędza. Może zamiast obowiązkowego II filaru
            > ludzie powinni mieć wybór?

            Istotnie zaoferowanie ludziom wyboru jest rozwiazaniem jakze prostym i
            liberalnym ! No ale nasi polscy pozal sie Boze liberalowie na to nie pojda, no
            bo sa przeciez dziury budzetowe, dziury w drogach, wydatki, pensje, apanaze, a
            pieniadze na to musza sie w knocu gdzies znalezd, nie ?
            • metall Re: TO wygląda trochę jak III filar 21.04.08, 22:11
              Ano takich i mamy liberałów. Tylko, że u nas tego typu definicje układa Jarek
              K., który siebie śmie nazywać prawicowcem.
    • Gość: Rozbawiona Wiadomości tego typu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 10:40
      To są tak zwane "balony próbne". Aby sprawdzić, do jakiego stopnia
      mozna upodlić Polaczków, a gdzie grozi to już buntem. W każdym kraju
      rząd, który ogłosiłby publicznie zamiar ustawowego obrabowania
      swoich obywateli z zabieranych pod przymusem oszczędności, upadłby w
      ciągu tygodnia.
    • mcozio jest na to metoda 21.04.08, 10:45
      nazywa sie przewrót - doprowadzic na upadku obecny rząd, sejm,senta, prezydenta
      i wybrać całkiem nowe osoby,,,eksprtów którzy by nie mieli ciagątek do naszej
      kasy,,od razy by liniowy wprowadzili, normalny system podatkowy i emerytalni, i
      od razy by było lepiej. Myśle ze górnicy, nauczycliele, robotnoczny, kobiety
      przyacza se do apelu,,proponuje w czerwcu w rocznice pierwszych wolnych wyborów
      najechac wawke.. mozna tez demokratycznie,,,partie załozyc, prpgram, wygrac
      wybory z ponad 50% poparciem a potem juz z gorki

      co jest w tym państwie ze zawsze chce robic obywatel na szaro ? krasc nasz kase,
      poprzez podatki,poprzez podwóje podatki, poprzez ukryte podatki ?
      • Gość: ... Re: jest na to metoda IP: 64.124.166.* 21.04.08, 18:00
        problem polega na tym, że to właśnie pod wpływem ekspertów rząd
        proponuje takie rozwiązania. Górnicy i nauczyciele domagają się
        wcześniejszych emerytur na które nikogo nie stać. Rezultat końcowy
        będzie i tak taki sam, jak rząd ulegnie i da każdemu wg żadań to
        będzie taka inflacja, że wyjdzie na to że nikomu nic nie dał :-)
    • Gość: Wkurzony Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 217.149.242.* 21.04.08, 10:47
      Qurestwo i złodziejstwo!
      • metall Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 10:57
        Gość portalu: Wkurzony napisał(a):

        > Qurestwo

        No nie, raczej sutenerstwo. Qrwe sie rucha (w tym przypadku to my),
        a czerpiacy korzysci z ru..ia to sutener.

        > i złodziejstwo!

        Tu zgoda.
    • Gość: tylkp-pytam OFE czyli skok na kasę IP: *.zus.pl 21.04.08, 10:53
      Jakby się przyjrzeć obowiązującemu prawu to okaże się, ze OFE jest
      doskonałym narzedziem dojenia naiwniaków. Przypomnijmy sobie reklamy
      z okresu wprowadzania tych instytucji: usmiechnięci emeryci, wakacje
      pod palmami... wszystko prawda, ale nie w naszej - polskiej -
      rzeczywistości.
      Rzeczywistośc jest taka, że OFE robia bardzo niewiele a ściągają
      niebagatelna prowizję. Proszę zauważyć, że całą "czarną robotę"
      czyli: zbieranie składek, egzekwowanie składek od tych co nie płaca
      a powinni płacić, rozliczanie składki na część dla I i II filaru -
      wykonuje ZUS, który w tym systemie pełni rolę "chłopca do bicia"
      albo - "jelenia". ZUS na swoje potrzeby przeznacza - wg audytu
      zewnętrznego - około 3.5% przychodów, OFE pobiera 7% prowizji -
      czyli kto bierze więcej? Pytanie na poziomie 1 klasy podstawówki...
      Co więcej: OFE wymigują się od wypłacania przyszłych emerytur (bo to
      bardzo skomplikowane i bardzo kosztowne) a jeśli juz to zrobi - to
      za kolejną prowizję - czyli znowu zarobią. Emerytury z II filaru
      prawdopodobnie będzie wypłacać "jeleń" ZUS.
      Przed 9 laty rozpoczęto reformę ubezpieczeń społecznych szermując
      hasłem, że pieniadze z II filara nie przepadną, tylko będa służyłe
      emerytom i ich potomkom. Teraz proponuje się "powrót do przeszłości".
      Na koniec trzy pytania:
      - kto z ważnych osób będzie na tyle odważny, by przed kamerami TV
      powiedzieć, że reforma ubezpieczeń miała na celu uratowanie finansów
      państwa kosztem poziomu świadczeń przyszłych emerytów?
      - co będzie, gdy "jeleń" zdechnie?
      - dlaczego demokratyczne państwo chce mi zabrac MOJE ponmiądze?
    • Gość: AAAA Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 62.233.152.* 21.04.08, 10:53
      Trzeba zawiadomic prokuraturę o zamiarze popełnienia przestępstwa
      przez urzędników na szkodę emerytów w celu wzbogacenia OFE, i już!
    • Gość: rekin Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.08, 10:54
      i my mamy jeszcze opłacać tym złodziejom III filar a potem i tak wszystko nam ukradną.
      W takim kraju nie warto liczyć na złodziejskie panstwo!
      Po obiecywało cuda a tu wielkie G...!
    • Gość: ela Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.ghnet.pl 21.04.08, 10:54
      Najgorsze z tego wszystkiego jest że z obowiazkowego OFE nie mozna
      się wycofac i odkładac np. w banku na koncie. W końcu co ktoś zrobi
      z tymi pieniedzmi na emeryturze powinno byc jego sprawa.
      Obowiazkowy ZUS wystarczy, OFE nie powinno byc obowiazkowe. Gdybysmy
      z męzem odkładali te pieniadze mielibysmy juz spora kwote.
      • Gość: mcozio zaden ofe, zus,nie powinny byc obowiazkowe.. IP: 81.210.9.* 21.04.08, 11:24
        ani zus ani ofe nie powinno byc obowiazaowe,,,ale powinnie byc obowiazek
        posiadana ubezpeczenie zdrowotnego np na leczenie - inaczej płacisz z reki za
        kazda wizyte w szpitalu, u lekarza itp...
        • Gość: Tomek Re: zaden ofe, zus,nie powinny byc obowiazkowe.. IP: 65.57.245.* 21.04.08, 19:58
          To mówisz właśnie, że *nie* powinno być obowiązku posiadania ubezpieczenia
          zdrowotnego. I słusznie.
          • metall Re: zaden ofe, zus,nie powinny byc obowiazkowe.. 21.04.08, 20:59
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > To mówisz właśnie, że *nie* powinno być obowiązku posiadania ubezpieczenia
            > zdrowotnego. I słusznie.

            Mnie też tak wyszło z jego wypowiedzi.
    • Gość: Bylekto Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 11:00
      Naiwni!!! Nigdy nie będzie tak dobrze. Sami musimy odkładać, tak jak
      w innych krajach. na państwo nie liczcie-to od dawna znana prawda.
      Emerytów będzie wiele, a płacacych coraz mniej -rachunek jest
      prosty, do tego dochodzą koszty utrzymania zakładów emerytalnych i
      mamy ...mniej niż zero
    • gregsmile Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OFE? 21.04.08, 11:02
      brak pelnego dziedziczenia OFE (pomimo takich obietnic na starcie)
      nie rozni sie specjalnie od "kapitalu" zebranego w ZUS. Kapital
      emerytalny w ZUS przepada od razu, a w OFE po 3-5 lat. Nie
      doczytalem sie, czy wyplaty wspolmalzonkowi po smierci beda
      opodatkowane czy nie. A co z dziedziczeniem przez dzieci?
      generalnie to sie nazywa kradziez. kapital emerytalny w OFE zostal
      sprzedany narodowi przez rzad Buzka jako prywatny i dziedziczny...
      • wj_2000 Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 12:26
        gregsmile napisał:
        > Kapital
        > emerytalny w ZUS przepada od razu, a w OFE po 3-5 lat.

        Nie do końca!!!!!!!
        Składki w Zus, gdy ubezpieczony umiera przed przejściem na
        emeryturę, a żona dobrze zarabia, czy ma własną dobrą emeryturę,
        przepadają CAŁKOWICIE.
        W tej sytuacji składka w OFE jest w całości dziedziczona.

        Inna sprawą jest co dalej, gdy składka zostaje przekazana do ZE.
        Jest to moment wykupu ubezpieczenia polegającego na tym, że
        obliczona emerytura będzie wypłacana DOŻYWOTNIO. Dla niemal połowy
        ludzi, czas życia jest większy niż średnio i oni dostana w ramch
        takiej emerytury WIĘCEJ niż włożyli. MUSI to sie odbyc kosztem tych,
        co umarli wcześniej. Koniec. kropka. Każda zmiana (chocby jak ta z
        tymi 3 latami) prowadzi do OBNIŻENIA wypłacanej emerytury. Bo suma
        musi się zgadzać! Kto tego nie zrozumie, niech się nie wypowiada!
        • zegrz Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 15:18
          A w przypadku gdy nie mam żony i dzieci?
          Jaka jest różnica?
        • Gość: ... Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF IP: 64.124.166.* 21.04.08, 18:14
          wj_2000 napisał:

          > gregsmile napisał:
          > > Kapital
          > > emerytalny w ZUS przepada od razu, a w OFE po 3-5 lat.
          >
          > Nie do końca!!!!!!!
          > Składki w Zus, gdy ubezpieczony umiera przed przejściem na
          > emeryturę, a żona dobrze zarabia, czy ma własną dobrą emeryturę,
          > przepadają CAŁKOWICIE.
          > W tej sytuacji składka w OFE jest w całości dziedziczona.
          >
          > Inna sprawą jest co dalej, gdy składka zostaje przekazana do ZE.
          > Jest to moment wykupu ubezpieczenia polegającego na tym, że
          > obliczona emerytura będzie wypłacana DOŻYWOTNIO. Dla niemal połowy
          > ludzi, czas życia jest większy niż średnio i oni dostana w ramch
          > takiej emerytury WIĘCEJ niż włożyli. MUSI to sie odbyc kosztem
          tych,
          > co umarli wcześniej. Koniec. kropka. Każda zmiana (chocby jak ta z
          > tymi 3 latami) prowadzi do OBNIŻENIA wypłacanej emerytury. Bo suma
          > musi się zgadzać! Kto tego nie zrozumie, niech się nie wypowiada!
          >

          Masz rację, ale ludzie tego nie zrozumieją bo co innego im
          obiecywano na starcie tej reformy. Jedyne rozsądne wyjście to dać
          ludziom wybór i przedstawić projekcje ich emerytury w różnych
          wariantach. Ale problem jest taki, że wszystko będzie się opierać na
          rachunku prawdopodobieństwa. Wysokość wypłat będzie zależeć także od
          tego ile osób wybierze jakiś wariant. Ryzyko musiałby wziąć na
          siebie budżet albo ZE ( czyli pewnie budżet bo prywaciaż nie będzie
          dopłacał). Przydałoby się żeby jakiś ekspert najlepiej matematyk
          przedstawił problem tak jak on wygląda. Specjaliści z "GW" są za
          tępi (choć ich szanuję) i tego nie wyjaśniają :-)
        • sajjitarius Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 20:03
          Alez to genialnie proste, nie ? Przeciez suma musi sie zgadzac ! Nie ? A
          wystarczy (co jest bardzo latwe w dobie internetu) sprawdzic jak to jest w
          innych krajach...dlaczego w innych krajach i sumy sie zgadzaja, i nikt nikogo
          nie okrada z jego kapitalu, tudziez spadku...podpowiem...bo w niektorych innych
          krajach, w przeciwienstwie do kraju nad Wisla, wlasnosc prywatna i
          sprawiedliwosc (w przeciwienswtwie do sprawiedliowsci spolecznej i urawnilowki)
          jeszcze cos znaczy...w Polsce to sa bujdy dla maluczkich...
          • metall Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:03
            sajjitarius napisał:

            > Alez to genialnie proste, nie ? Przeciez suma musi sie zgadzac ! Nie ? A
            > wystarczy (co jest bardzo latwe w dobie internetu) sprawdzic jak to jest w
            > innych krajach...dlaczego w innych krajach i sumy sie zgadzaja, i nikt nikogo
            > nie okrada z jego kapitalu, tudziez spadku...podpowiem...bo w niektorych innych
            > krajach, w przeciwienstwie do kraju nad Wisla, wlasnosc prywatna i
            > sprawiedliwosc (w przeciwienswtwie do sprawiedliowsci spolecznej i urawnilowki)
            > jeszcze cos znaczy...w Polsce to sa bujdy dla maluczkich...

            I problem polega na tym, że ci maluczcy decydują.
            • sajjitarius Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:08
              metall napisał:

              > sajjitarius napisał:
              >
              > > Alez to genialnie proste, nie ? Przeciez suma musi sie zgadzac ! Nie ? A
              > > wystarczy (co jest bardzo latwe w dobie internetu) sprawdzic jak to jest
              > w
              > > innych krajach...dlaczego w innych krajach i sumy sie zgadzaja, i nikt ni
              > kogo
              > > nie okrada z jego kapitalu, tudziez spadku...podpowiem...bo w niektorych
              > innych
              > > krajach, w przeciwienstwie do kraju nad Wisla, wlasnosc prywatna i
              > > sprawiedliwosc (w przeciwienswtwie do sprawiedliowsci spolecznej i urawni
              > lowki)
              > > jeszcze cos znaczy...w Polsce to sa bujdy dla maluczkich...
              >
              > I problem polega na tym, że ci maluczcy decydują.

              W zasadzie masz racje ...
              • metall Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:10
                sajjitarius napisał:


                > W zasadzie masz racje ...

                No własnie. A tu akurat chciałbym się mylić.
      • Gość: drobny ciułacz Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF IP: 213.227.123.* 21.04.08, 16:04
        W ZUS nie ma żadnego kapitału. Twoje pieniądze idą na emerytury, Tobie zapłacą pracujący w przyszłości. W OFE masz realny kapitał.
        • metall Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:05
          Gość portalu: drobny ciułacz napisał(a):

          > W ZUS nie ma żadnego kapitału. Twoje pieniądze idą na emerytury, Tobie zapłacą
          > pracujący w przyszłości. W OFE masz realny kapitał.

          Nie ja mam, bo jak ja coś mam, to mogę z tym zrobić, co chcę, tylko OFE ma i
          zrobi z tym, to co "sponsorowany" przez nich urzędnik zdecyduje.
          • Gość: drobny ciułacz Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF IP: *.stk.vectranet.pl 21.04.08, 21:32
            Chrzanisz. Pieniądze w OFE są Twoje. Jeśli niepodoba Ci się to, co się z nimi
            dzieje - zmień fundusz. Jest ich kilkanaście. Faktem jest, że musisz je trzymać
            w OFE. Państwo zmusza Cię do oszczędzania na emeryturę.
            Pytanie: wolisz wiedzieć co dzieje się z Twoimi pieniędzmi, czy skazać je na
            wolę ZUSowskich urzędników?
            • sajjitarius Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:43
              Gość portalu: drobny ciułacz napisał(a):

              > Chrzanisz. Pieniądze w OFE są Twoje. Jeśli niepodoba Ci się to, co się z nimi
              > dzieje - zmień fundusz. Jest ich kilkanaście. Faktem jest, że musisz je trzymać
              > w OFE. Państwo zmusza Cię do oszczędzania na emeryturę.
              > Pytanie: wolisz wiedzieć co dzieje się z Twoimi pieniędzmi, czy skazać je na
              > wolę ZUSowskich urzędników?

              Skoro sa moje, to dlaczego po mojej smierci moi bliscy nie moga ich odziedziczyc
              ? To sa moje, czy tez nie sa ?
              • metall Re: Czym wiec emerytury ZUS roznic sie beda od OF 21.04.08, 21:59
                sajjitarius napisał:


                >
                > Skoro sa moje, to dlaczego po mojej smierci moi bliscy nie moga ich odziedziczy
                > c
                > ? To sa moje, czy tez nie sa ?

                I to jest właśnie problem z tymi "maluczkimi".
                Im "wystarcza, że wiedzą, co się dzieje z ich pieniędzmi" i ciągle wierzą, że
                one są ich.
                I nawet prostego pisanego tekstu nie rozumieją. No ale to jedno z drugim jest
                mocno związane.
    • Gość: myślant Jedyne wyjście - lipne świadectwa zgonu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 11:04
      Za pieniądze załatwi się wszystko:)
      • Gość: e Re: Jedyne wyjście - lipne świadectwa zgonu? IP: 87.105.187.* 21.04.08, 11:15
        To chyba kiepski pomysl widzialem kiedys historie goscia ktorego system
        komputerowy przez pomylke uznal za zmarlego. Gosc przez pare lat wegetowal - nic
        nie mogl zrobic, nic zalatwic, do lekarza isc nie mogl, zadnych
        swiadczen...Nawet odkrecic sprawy nie mogl...
    • Gość: drobny ciułacz Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 213.227.123.* 21.04.08, 11:10
      Czy autorom artykułu znane jest pojęcie rozłożenia ryzyka? Emerytura z II filara gwarantowana ma być DOŻYWOTNIO. Natomiast wysokość świadczenia - obliczana na podstawie wysokości zgromadzonego kapitału i przeciętnego dalszego trwania życia. Pytanie: z czego mają być wypłacone emerytury osobom, które żyć będą dłużej, niż przewidują tebele GUS? Musi to być sfinansowane ze środków emerytów, którzy umrą wcześniej. Trudno wymagać od zakładów emerytalnych (prywatnych przedsiębiorstw prowadzących działalność zarobkową) finansowania świadczeń, których gwarantem jest PAŃSTWO.
      Bardzo uprzejmie proszę państwa dziennikarzy, żeby przestali wypisywać bzdury o systemie emerytalnym, bo każdy jeden artykuł, który na ten temat czytam to stek idiotyzmów.
      • zegrz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 12:05
        Sorry ciułacz ale:
        1 - "dożywocie" to tylko jedna z możliwych wersji wypłaty
        2 - od tych co żyją "za długo" można:
        a) ubezpieczyć się
        b) od razu ustawić tak niskie świadczenia, że nikt nie wykorzystałby całości
        składek (bo o wysokości świadczeń będzie chyba decydował wypłacający je zakład?)
        3 - państwo nie może tu być żadnym gwarantem, inaczej przerzucanie części
        emerytury do zakładów prywatnych nie ma sensu. Państwo może tylko ustawić
        odpowiednio wymagania wobec zakładów emerytalnych, tak by w wypadku bankructwa
        pieniądze emerytów nie przepadły.

        • Gość: drobny ciułacz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 213.227.123.* 21.04.08, 13:48
          1. Możliwości jest bez liku. Chodzi o to, które zostały przewidziane w polskiej reformie systemu emerytalnego z końca lat 90-tych. A ta nie przewidywała wypłat programowych z II filara, ani dziedziczenia środków po przejściu na emeryturę. Przewidziała natomiast ubezpieczeniową formę systemu emerytalnego, która wzajemnie wyklucza się z tym, o czym mówimy. Nie dziedziczy się składek opłacanych z tytułu jakiegokolwiek innego ubezpieczenia, bo to zwyczajnie niemożliwe.
          2. Obawiam się, że wysokość świadczenia tak ustalonego mogłaby nie być specjalnie zadowalająca. Do tego stopnia, że możliwość odziedziczenia niewykorzystanego kapitału tej straty by nie zrekompensowała. Jeśli zaś chodzi o ubezpieczenie się od tych co żyją "za długo" - chyba popadlibyśmy w paranoję. Ubezpieczać ubezpieczenie???? A potem może jeszcze ubezpieczyć tamto ubezpieczenie na wypadek jakichś zdarzeń losowych?
          3. Państwo JEST gwarantem emerytur z II filara. Polski drugi filar jest częścią systemu bazowego gwarantowanego przez państwo. Nie może być inaczej skoro owo państwo ZMUSZA obywateli do odkładania w OFE. Wprowadzenie natomiast do systemu elementu kapitałowego oraz prywatnych przedsiębiorstw ma zagwarantować po pierwsze - odciążenie budżetu w warunkach niekorzystnych zmian demograficznych (system kapitałowy jest niezależny od sytuacji demograficznej), po drugie - bardziej efektywne pomnażanie kapitału.

          Proponuję poczytać regulacje prawne, albo choć dokształcić się w temacie reformy emerytalnej.
          • zegrz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 15:24
            Całkowite oddzielenie emerytur od państwa jest nieuniknione. Tzw. II filar jest
            tylko pierwszym, skromnym etapem na tej drodze.
            W dającej się już przewidzieć przyszłości państwowe emerytury będą tak niskie,
            że nie da się za nie wyżyć. Tylko jeszcze nie ma odważnych którzy to głośno
            powiedzą.
      • wj_2000 Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 12:34
        Gość portalu: drobny ciułacz napisał(a):

        > Czy autorom artykułu znane jest pojęcie rozłożenia ryzyka?

        Jesteś drugim na tym forum (ze mna trzecim), który rozumie o co
        chodzi w systemie emerytur. Żałosne, że "cały naród" gada jak
        potrzaskany! A dziennikarze sa tacy sami "mądrzy" jak ciemny lud.
        Zresztą większość polityków też. Podjęcie racjonalnych decyzji
        wydaje się w tej sytuacji NIEMOŻLIWE. Bismrcku, albo Fryderyku
        Wielki, wróć! (By ocalić chociaż Śląsk i Wielkopolskę). Mario Tereso
        wróć! Aleksandrze I i Aleksandrze III wróćcie!
        • zegrz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 15:36
          Być może naród nasz jest w tym temacie nieuświadomiony, ale to co mu powiedziano
          brzmi mniej więcej tak:
          - państwowy system emerytalny się sypie i jest nie do utrzymania,
          - trzeba by każdy sam zadbał o swoją emeryturę,
          - przejściowo wprowadzimy państwowo/prywatny II filar by obywatele przyzwyczaili
          się do prywatnych zakładów ubezpieczeniowych,
          - ci przed którymi już niedużo lat pracy nie będą musieli ryzykować i otrzymają
          emerytury z ZUS,
          - docelowo ZUS może będzie wypłacał jakieś gwarantowane przez państwo emerytury,
          ale będą one głodowe,
          - każdy będzie miał konto indywidualne,
          - pieniądze ze składek na II filar będą dziedziczone (to hasło jeszcze teraz
          jest na pierwszych stronach czołowych funduszy).
          Wszystko jasne i proste i czego tu nie rozumieć?
          Hasło - dziedziczenie ma tu prostą definicję - przekazanie moich pieniędzy
          spadkobiercom. Tak to zostało zrozumiane. Konto indywidualne = żadnego
          "wspólnego wora".
          Wybierasz sobie ile rat emerytury chcesz dostać i wszystko. Żyjesz dłużej -
          zostajesz na emeryturze państwowej i garnuszku rodziny, żyjesz krócej - reszta
          kasy trafia do spadkobierców.

          • Gość: drobny ciułacz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 213.227.123.* 21.04.08, 15:43
            Pieniądze z OFE SĄ dziedziczone. Cały sęk w tym, że wyłącznie do momentu przejścia na emeryturę. W tym okresie nie mamy do czynienia z ubezpieczeniem, lecz systemem oszczędności indywidualnych. Wraz z przejściem na emeryturę oszczędzający wpłaca (przymusowo) swoje oszczędności do Zakładu Emerytalnego, co staje się jego jednorazową składką ubezpieczeniową. W zamian uzyskuje dożywotnią emeryturę. Takie było założenie reformy.

            Ponieważ OFE nie są powołane w celu wypłaty emerytur, mają swięte prawo twierdzić, że pieniądze, które są w nich gromadzone podlegają dziedziczeniu. Jest to zgodne z prawdą
          • Gość: drobny ciułacz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 213.227.123.* 21.04.08, 15:45
            Jeszcze jedno. Masz rację, że II filar ma ludzi przyzwyczajać do emerytury kapitałowej. Masz rację, że emerytura gwarantowana przez państwo (w tym ta z II filara) może okazać się nie do końca zadowalająca. WŁAŚNIE W TYM CELU PRZEWIDZIANO FILAR TRZECI. Jeśli ktoś na emeryturze chce jeździć na Bahamy, to musi sobie SAM na to zaoszczędzić.
            • sajjitarius Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 16:19
              Jasne. To jest tak jak z paszportami w PRL'u. Paszport wiecie, rozumiecie to
              jest taki dokument ktory umozliwia wyjazd poza granice kraju. Ale wiecie
              rozumiecie, obywatelowi wolnego kraju nie mozna ot tak zaufac, ze majac paszport
              w reku bedzie zachowywal sie odpowiedzialnie i nie mozan miec gwarancji, ze
              nigdy nie przyjdzie mu do glowy by do kraju nad Wisla nie powrocic. Wiec zeby go
              przyzwyczajac do odpowiedzialnego kozrystania z paszportu, my bedziemy ten
              paszport przechowywac w depozycie, a obywatel jak bedzie chcial sobie pojechac
              to zlozy podanko. Proste, nie. Tylko pozniej okazuje sie, ze podanko mozna
              odrzucic...bo obywatel za malo odpowiedzialny, nieprawomyslny, za duzo by
              chcial, a w ogole po co on ma gdzies jedzic, jak u nas jest raj.

              No a co to ma do tych emerytur...a bardzo duzo...bo sposob rozumowania jest ten
              sam. Tak, no w zasadzie zgadzamy sie, ze obywatel powinien sam sobie odkladac
              kapital na emeryture. W pryncypie. Ale tak na prawde nie do konca ufamy temu
              obywatelowi, wiec co prawda formalnie stworzymy mu taka mozliwosc (III filar),
              ale najpierw go troche pouczymy...do tego sluzy II filar...zedrzemy z niego tyle
              forsy poprzez ZUS, ze na III filar stac go nie bedzie, a z II filarem co zrobimy
              to jeszcze sie zobaczy...no nie moze tak kuznia byc, ze tutaj w kraju dziury
              budzetowe, drogi niewybudowane, katastrofa w sluzbie zdrowia, a taki stary pryk
              chce sobie na Bahamy jezdzic, albo komus jeszcze swoj kapital zostawiac...

              Zdumiewa ma latwosc z jaka krajanie potrafia uzasadniac sobie innym dlaczego to
              ze sa robieni w bambuko jest OK...no ale mnie tam nie ma i chwala Bogu !
              • sajjitarius Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 16:23
                Mialo byc:

                Zdumiewa mnie latwosc z jaka krajanie potrafia uzasadniac sobie i innym dlaczego
                toze sa robieni w bambuko jest OK...no ale mnie tam nie ma i chwala Bogu !
      • Gość: Jaś Fasola Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.sds.uw.edu.pl 21.04.08, 13:03
        Gość portalu: drobny ciułacz napisał(a):

        > Czy autorom artykułu znane jest pojęcie rozłożenia ryzyka?
        Emerytura z II filar
        > a gwarantowana ma być DOŻYWOTNIO. Natomiast wysokość świadczenia -
        obliczana na
        > podstawie wysokości zgromadzonego kapitału i przeciętnego dalszego
        trwania życ
        > ia. Pytanie: z czego mają być wypłacone emerytury osobom, które
        żyć będą dłużej
        > , niż przewidują tebele GUS? Musi to być sfinansowane ze środków
        emerytów, któr
        > zy umrą wcześniej. Trudno wymagać od zakładów emerytalnych
        (prywatnych przedsię
        > biorstw prowadzących działalność zarobkową) finansowania
        świadczeń, których gwa
        > rantem jest PAŃSTWO.
        > Bardzo uprzejmie proszę państwa dziennikarzy, żeby przestali
        wypisywać bzdury o
        > systemie emerytalnym, bo każdy jeden artykuł, który na ten temat
        czytam to ste
        > k idiotyzmów.

        racja!
    • Gość: Obywatel RP Emeryturą z 2 filaru to ludzie się s-raju. IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.08, 11:11
      Powiedzmy to sobie wprost - Rząd nigdy nie dbał o obywatela RP. Radzę zrobić rewolucję na miarę uczciwości zabrać swoje składki z ZUS i zacząć je wpłacać w 3 filar i za 45 lat okaże się jaki ze mnie prorok. Kto się obudzi z ręką w nocniku?
    • micra Przecież to oczywiste, ktoś jeszcze się dziwi? 21.04.08, 11:21
      Przecież PO nie jest partią liberalną, ale tylko trochę mniej socjalistyczną niż
      PiS i pozostałe.

      Dalej będziecie się łudzić i głosować na ugrupowania "liberalne"? Na pięknego
      Tuska, mądrego Borowskiego, prawego i sprawiedliwego Kaczyńskiego? No to dalej
      tak będzie niezależnie od obietnic. By żyło się lepiej.

      Jak już się Wam znudzi, lub gdy zabiorą wszystkie pieniądze to sprawdźcie
      program UPRu, który nie zmienił się od 18 lat (PO programu nie ma wcale, inne
      partie też lub prawie też). Który od 18 lat mówi o wolnym rynku, reformach,
      prywatyzacji, ale jest zagłuszany w mediach.

      Jeżeli jednak dalej chcecie okazywać zdziwienie, "jak to, znowu oszukali" to
      dalej głosujcie na PO/PiS/LiD/SdRP/SLD/PSL i kogokolwiek innego.
    • Gość: ewa Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 213.227.102.* 21.04.08, 11:22
      Ja czegoś nie rozumiem. Jeżeli rodzina czyli również mąż może po
      mnie dziedziczyć do 8 lat po moim przejściu na emeryturę, a ja po
      nim tylko 3, to gdzie tu jest ta męska dyskryminacja. To raz.
      Druga sprawa, to ewentualna emerytura małżeńska. Jeszcze do niedawna
      nie było mowy, że to ma być dostępne tylko dla niepracujących żon, a
      tu prosze niespodzianka.
      Zostało mi jescze trochę do emerytury i mam cichą nadzięję, że ktoś
      coś mądrego wymyśli (jednak).
    • ant777 życiorys Fedak 21.04.08, 11:26
      Jak widać z życiorysu wyborcy mieli więcej oleju w głowie nie
      głosując na Fedakową.

      Z wikipedii: Jolanta Fedak (ur. 21 września 1960 w Żarach) – polski
      polityk, politolog, od 16 listopada 2007 minister pracy i polityki
      społecznej w rządzie Donalda Tuska.

      Jest absolwentką Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu
      Wrocławskiego. Od początku lat 90. należy do Polskiego Stronnictwa
      Ludowego, była zatrudniona jako etatowy pracownik partii w Zielonej
      Górze. Po reformie samorządowej została powołana na stanowisko
      wicemarszałka lubuskiego. W rządzie Leszka Millera z rekomendacji
      PSL objęła funkcję wicewojewody lubuskiego, którą pełniła od 14
      listopada 2001[2] do 3 marca 2003[3].

      Bez powodzenia ubiegała się o stanowisko prezydenta Zielonej Góry w
      wyborach samorządowych w 2006 (otrzymała 704 głosy)[4]. Została
      jednocześnie powołana w skład zarządu województwa w zawiązanej przez
      PO, PiS i PSL koalicji.

      Kandydowała także do Senatu w wyborach parlamentarnych w 2007 z
      okręgu zielonogórskiego z ramienia PSL. Nie uzyskała mandatu,
      zdobywając 45 719 głosów[5][6].

      Jest wiceprezesem Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL.
    • Gość: pawel Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: 146.107.217.* 21.04.08, 11:37
      Czy naprawde trzeba duzo myslec aby dostrzec ze jest to ze wszech miar
      niekorzystne i ubezwlasniajace. Tak razaco nieuczciwy sposob odbierania ludzia
      dorobku. Mam nadziej ze polska znowu przegra w tej sprawie przed trybunalem w
      strasburgu i polski budzet zaplaci ludzia odszkodowania.

      Biorac pod uwage ze wiekszosc firm ubezpieczeniowych to zagraniczne konsorcja
      nietrudno dostrzec ze zostalismy sprzedani przez naszych reprezentantow z lewa i
      prawa - pewno jeszcze za niezbyt duze pieniadze.

      Czy sa jakiekolwiek prawne przeslanki odmowienia komus wyplaty calosci
      zgromadzonych srodkow na pisemne zadanie ubezpieczonego wymawiajacego umowe? Czy
      koncerny bylyby w stanie wybronic sie przed takim zadaniem przed sadem? Czy
      polskie panstwo staje sie tym samym wspoludzialowcem w przedsiewzieciu ktore
      trudno nazwac inaczej niz zorganizowana przestepczoscia? Czy polskiemu rzadowi
      zalezy zeby wraz z kazdym odchodzacym pokoleniem z polski odplywaly srodki?
    • Gość: JOLANTA FEDAK kto podejmuje takie decyzje ? - Jolanta Fedak IP: 146.107.217.* 21.04.08, 11:53
      pawelnotatki.blogspot.com/2008/04/zgadnij-kto-odziedziczy-twoje.html
    • Gość: alex Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 12:18
      a na podstawie jakich to przepisów (może konstytucja co????? Pani
      minister.... ) możliwe jest zmienianie przepisów w trakcie trwania
      umowy? bo OFE to jakby nie było umowa między mną - a firmą
      ubezpieczeniową??? o ile mi wiadomo to na aneks zgodę muszą wyrazić
      obie strony. Rozumiem że Państwo pokryje straty rodzinom!
    • Gość: ed na OFE zarobią tylko zarządy i rady nadzorcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 12:37
      o tym piszę od 8 lat i nic. Tak durnej i przestępczej reformy
      emerytarnej nie wdrożył zaden kraj na świecie.Dziękujemy wam
      szanowni profesorowie ekonimii.
    • Gość: Jaś Fasola Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.sds.uw.edu.pl 21.04.08, 12:59
      Co was tak bulweresuje?
      Ubezpieczenie polega na tym, że nie wszyscy czerpią równe profity z
      odprowadzanych składek. Jeden pożyje na emeryturze 30 lat, inny
      rok. Nadwyżki kasuje fundusz, bo to prywatne przedsibiorstwo, a nie
      instytucja charytatywna.
      Niby z jakiej racji ktoś miałby dziedziczyć czyjąś emeryturę, bez
      sensu. Dla niepełnoletnich dzieci (ilu emerytów ma niepełnoletnie
      dzieci?) jest renta rodzinna, a dorosły nie ma prawa do żadnych
      roszczeń. Jak się komuś nie chce pracować to niech mu współmałżonek
      opłaca prywatne ubezpieczenie.
    • Gość: rybciatorun Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 13:22
      Jednym słowem złodziejstwo
    • Gość: Urb@ Emerytalna dyskryminacja mężczyzn IP: *.171.118.94.crowley.pl 21.04.08, 14:04
      Ktoś tu chyba dostał niezłą gratyfikację od OFE za taki pomysł. To
      śmierdzi czystą korupcją.
    • sajjitarius Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 14:41
      No jezeli dziennikarze w Polsce w tych pomyslach polskich ministerstw widza
      jednynie dyskryminacje mezczyzn, to gratulaje zidiocenia (i sobie wyjazdu z tego
      burdelu ponad 20 lat temu)! Przetlumaczmy ten pomysl na jezyk polski: kapital
      zgromadzony przez kobiete bedzie mozna zagarnac po 8 latach, kapital zgromadzony
      przez mezczyzn juz po 3 latach...gdzie widzi problem polski dziennikarz ? W
      dyskryminacji meczyzn ! A nie zada nawet pytania, na jakiej to podstawie ten
      kapital ma byc zagarniety przez kogokolwiek innego niz prawni spadkobiercy ?
      • zegrz Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 15:40
        Bo to jest dziennikarz "na miarę naszych potrzeb" i on wie ze na tak sensowne
        pytanie żaden "polityk" mu nie odpowie.
        • metall Re: Emerytalna dyskryminacja mężczyzn 21.04.08, 21:13
          zegrz napisał:

          > Bo to jest dziennikarz "na miarę naszych potrzeb"

          I do tego niezależny, więc chyba wiarygodny nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka