Gość: Jogi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.07.08, 13:58 Polecam Kanade. Pobyt jest tu tanszy niz w PL a w polaczeniu z zakupami (srednio o 50% taniej niz w PL) wyjdzie tyle samo co w naszej ojczyznie. Polecam takze kanada.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AD Pazernosc nie zna granic IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.07.08, 14:23 Bo to jest mantalnosc naszych rodakow. Zedrzec na kazdym kroku. Ceny europejskie, a jakoosc jedzenia, obsluga jeszcze daleko za. Bylam z mezem ostatnio w restauracji w Poznaniu w piatkowy wieczor. Nawet jedna czwarta nie byla sali zapelniona. Zamowilismy danie glowne i napoje. Skasowali nas ok 150 zl. Uwierzcie nic specjanego nie jedlismy. Pazernosc w naszym kraju nie zna granic. Kazdy chce sie nachapac jak najszybciej. Niestety nie widza swojej krotkowzrocznosci. Bardzo sie ciesze ze ludzie sie zaczynaja wypinac na nich. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Pazernosc nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:27 Nadal w PL jest tanio w porownaniu z zachodem. pojdz do 3 gwiazdkowego hotelu na Manhatanie lub Londynie i wtedy zobaczysz ze W-wa to tanie miasto. Ok - w 3-cim swiecie jak Egipt jest taniej. To samo w Bulgarii. Nadal w W-wie mozna zjesc cos na Nowym Swiecie we 2 osoby i zaplacic zaledwie 100 PLN a na Manhatanie za 100$ minimum. Niektorzy porownuja motel gdzies do 3 gwiazdkowego u nas. Albo cos na prowizji na zachodzie do kurortu tutaj. Ja bylem w tej slicznej Kanadzie rok temu w Banff National Park - placilem za sredni hotel prawie 180 CD$ - czyli 360 PLN na dzien. Za ta cene na Mazurach czy Baltyku bym dostal cos lepszego. A byly hotele w Lake Louise za 600 CD$. OK - PL jak kazdy kraj europejski co wstapil do UE wychodzi z biedy i ceny troche ida do gory. Nadal jest to kraj wielkich walorow. Na przyklad Baltyk jest o wiele fajniejszy niz jakis Egipt w lato czy nawet Grecja. Roztapiac mi sie nie chce w Grecji - mam biala skore. Po prostu kazdy musi zdecydowac gdzie chce spedzic wakacje i tyle. A jezeli jakas restauracja w Poznaniu nie odpowiadala - mam zalecenie. Prosze tam nie jesc. Jest menu, sa ceny itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamp Re: Pazernosc nie zna granic IP: *.chello.pl 09.07.08, 18:32 Nie, nie odpowiadala, tylko byla duzo drozsza niz restauracja w Paryzu. Czytaj ze zrozumieniem, bo cos mi sie zdaje, ze zyjesz w nierealnym swiecie. Porownujesz hotel na mahatanie, to porownaj do golebiowskiego, gdzie cena pokoju dochodzi do 800zl za noc, czyli 400dolarow. To wg ciebie malo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Pazernosc nie zna granic IP: *.acn.waw.pl 09.07.08, 19:35 no właśnie, albo mercury za noc ponad 200$, za tyle samo w bułgarii 14 nocy w tym samym standardzie, polska to jakiś nieźle pop@@@@dolony kraj, warunki beznadziejne a liczą jak niewiadomo gdzie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcello1983 Re: Pazernosc nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 22:53 kraje trzeciego swiata...?? hm bylem tydzien temu w bulgarii, wydalem lacznie 1800 pln (tydz pobytu) moje wnioski 1) bulgaria nie jest krajem 3go swiata (w ogole do k..y nedzy co to za pojecie "kraj 3go swiata????!!!! total bzdura) 2) mieszkam w szczecinie, wiec czesto jestem w m-zdrojach, gdzie glupi makaron z sosem pomidorowym kosztuje 35 plnow...za ta samo kwote w przyjemniejszej restauracji w warnie mialem butelke wina-fakt bulgarski merlot, ale bardzo smaczny oraz dwie pyszne pizze 3) jestem stosunkowo ;p mlody takze sporo imprezuje...nie przypominam sobie imprezy w polsce, gdzie wydalbym jedyne 60 pln pijac przez cala noc i wychodzac o 7 (tu pęka 150-200 pln) 4) mowa o wczasach, nigdy na wczasy nie chcialbym jechac do londynu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcello1983 Re: Pazernosc nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 22:57 pocieszeniem dla mnie w polsce jest babcia mieszkajaca w kolobrzegu hehe jak woda ma wiecej niz 15 stopni to 3 dni z morza nie wychodze, wiec zgadzam sie jak najbardziej z artykulem. w polsce ceny niestety nie sa odbiciem jakosci i mozliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rober Re: Dlatego jade do Włoch taniej i lepiej !!! IP: *.ztpnet.pl 09.07.08, 19:46 nad bałtykiem drogo w knajpkach drogo w pensjonatach - napewno taniej jest we włoszech i Chorwacji a dojazd wcale nie straszny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jano Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:22 Mam nad Adriatyk (+ 26 st. woda) z Cieszyna nie dalej niż nad Bałtyk (+16 st. woda), nie mówiąc o cenach i jakości dróg. A więc jasne jest, dokąd pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:29 Bylem tam - upaly straszne. Ostatnio bylem nad Baltykiem i dochodze do wniosku ze nasze morze w lato jest lepsze niz inne morza w Europie a szczegolnie Egipt. Nie roztapiam sie nad Baltykiem. Jezeli jest pogoda nad Baltykiem to jest czesto 22-23 stopnie i naprawde przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: 195.205.221.* 09.07.08, 18:06 Robercik, no przestań już!!! Ty to pewnie z choragwiami narodowymi po swiecie jezdzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter-11 Re: Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 18:21 w lipcu i sierpni turcja czy egipt to porażka upał ze az nieprzyjemnie tubylcy jakby mogli i mieli kase to by na te 2 m-ce stamtad wyjezdzali a wy jeszcze placicie za takie skrajne upaly :) ale co kto lubi w sumie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamp Re: Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: *.chello.pl 09.07.08, 18:53 dlaczego urlop musi byc w lipcu, sierpniu? Ja jezdze do egiptu w pazdierniku, temp 30-34 st. miodzio, a teraz urlopik nad adriatykiem, temp. 30 st, woda 26st. Baltyk, mazury, temp 23-25 st, woda 16st. Ceny za rybe-chwast sielawe 6zl/100gr smiechu warte. Chytrusy juz licza straty? Madry polak po szkodzie ktory nie pamieta ze chytry dwa razy traci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobek Polskie cwaniaki IP: 12.154.74.* 09.07.08, 18:23 Za g*owniany motel zycza sobie ile chca, g*owniana kwatere tez, g*owniany posilek to duzy wydatek, ot polska chciwosc. Mozna rzadac takich cen ale przy super jakosci, a tu o jakosci nikt jeszcze nie slyszal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasam Re: Wakacje za granicą tańsze niż w kraju IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.08, 18:30 co oni pisza ze sa wolne miejsca wlasnie pobowalem znalezc cos wolnego w grzybowie na ostatni weekend lipca i nie ma nic wolnego, tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capetown Błędne informacje! IP: *.aster.pl 09.07.08, 19:18 w ofercie last minute, 2700 - 3500 zł kosztuje dwutygodniowy pobyt w 5* hotelu w Egipcie w opcji All Inclusive (w sezonie, poza można zakupić nawet poniżej 2000 zł), zaś pobyt w 3* hotelu w mazurskim lub nadmorskim kurorcie, przy dwutygodniowym wypoczynku to koszt 3000-4000 zł, do tego zapomniano dodać - to koszt noclegów tylko ze śniadaniem. Przy cenie pełnego wyżywienia w takim hotelu - obiady i kolacje z deserami, napoje zimne, gorące + lampka wina czy drink to dodatkowe 100 dziennie, czyli 1400 zł. I jeszcze jeden drobiazg - koszt podróży. Pomyślego wypoczynku w Polskich kurortach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Błędne informacje! IP: *.acn.waw.pl 09.07.08, 19:47 coś Ci się pomyliło, 14 dni to będzie dla jednej osoby jakieś ponad 5600 bez śniadania opłaty parkingowej itp, i to właśnie w 3 gwiazkowym! Odpowiedz Link Zgłoś