Dodaj do ulubionych

Złoty ma kłopoty

IP: 212.234.92.* 16.10.03, 19:08
..no i bardzo dobrze !! Szczegolne gratulacje za komentarz dla
czifa dilera z Sosiete Generalli.
A byl w przeszlosci taki jeden co mowil: ''Kupujcie dolary i
euro bo dzisiaj sa najtansze''. I wszyscy sie z niego smiali.
No ! Ci w Londynie to napewno tego nie slyszeli ..
Obserwuj wątek
    • inaww Złoty ma kłopoty 16.10.03, 19:08
      Histeryczne reakcje na korektę wartości złotego o którym wszyscy
      przecież wiedzą, że jest nieprawidłowy? Dziwne...
      • Gość: teo Re: Balcerowicz musi odesc-idioci IP: *.carlnfd2.nsw.optusnet.com.au 17.10.03, 03:08
        • slon2002 5zł za 1$!!! Skonczylo sie babci sraaanie!!! 17.10.03, 10:32
          • Gość: jarek Zmienic nazwe na Stalowy(Stalin)... IP: *.fastres.net 17.10.03, 13:33
            To nikt nie bedzie sie z niego smail, Tomson napewno ma juz na to
            jakies doskonale porownanie..
        • Gość: bee_bee A co ma do tego Balcerowicz?! IP: 217.153.79.* 17.10.03, 12:13
      • Gość: Strzelec Re: Złoty ma kłopoty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.10.03, 12:11
        inaww napisała:

        > Histeryczne reakcje na korektę wartości złotego o którym
        wszyscy
        > przecież wiedzą, że jest nieprawidłowy? Dziwne...

        Co to znaczy, ze jest nieprawidlowy ? A czy slaby zloty
        przypadkiem nie zwieksza kosztu obslugi dlugu zagranicznego ? I
        nie chodzi tutaj tylko i wylacznie o dlugi panstwa polskiego. A
        co z dlugami przedsiebiorstw panstwowych i prywatnych
        zadluzonych za granica ? Slaby zloty moze byc dla nich
        zabojczy...
    • Gość: JGA Re: fundamenty gospodarki są solidne?? IP: *.navtelcom.com 16.10.03, 19:33
      O jakich fundamentach tu mowa???

      - podwojny deficyt (handlowy i budzetowy)
      - deficyt budzetowy okolo 5% PKB (20% budzetu)
      - dlug okolo 50% PKB
      - bezrobocie (okolo 20%)

      Czy to te "fundamenty" ma na mysli p. W. Krzyzanowski???
    • Gość: Wacuś Qrwa wasza mać... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.03, 19:58
      ...postkomunistyczne, czerwone pająki. Bando złodziei i
      aferzystów.
      • Gość: Emeryt Re: Qrwa wasza mać... IP: *.telsten.com / 10.20.6.* 16.10.03, 21:56
        Wacus!Ty jestes po prostu idiota.Biznesem zajmuja sie nie tylko
        komunisci,lecz emeryci takze.Maja czas zeby sledzic kursy.
        Wacus!Pozdrowienia od komunistycznego emeryta,ktory nikomu
        niczego nie ukradl(jak zapewne myslisz),lecz pracowal glowa a
        nie chu...
        • Gość: polonus Re: Qrwa wasza mać... IP: *.rasserver.net 17.10.03, 02:34
          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > Wacus!Ty jestes po prostu idiota.Biznesem zajmuja sie nie
          tylko
          > komunisci,lecz emeryci takze.Maja czas zeby sledzic kursy.
          > Wacus!Pozdrowienia od komunistycznego emeryta,ktory nikomu
          > niczego nie ukradl(jak zapewne myslisz),lecz pracowal glowa a
          > nie chu...
          emeryt jak byles czerwony to ty juz nie pieprz ze glowa
          pracowales....komunistyczne loje mieli kielbie we lbie....:
          (niestety dlatego nasza POLSKA teraz tak wyglada..... .
          och czerwone bydlaki.....:( plakac sie chce...:'(
        • Gość: ? Re: Qrwa wasza mać... IP: 80.51.249.* 17.10.03, 12:30
    • Gość: cynik szansa na dewaluacje IP: *.kabel.telenet.be 16.10.03, 22:23
      Moim zdaniem "zloty ma klopoty" nie tylko w zwiazku z tankujaca
      ekonomia i rozkladajacym sie socjalem. Spekulacyjny kapital moim
      zdaniem widzi duza szanse ze miedzy chwila obecna a ewentualnym
      wprowadzeniem euro kraj dokona skokowej, jednorazowej dewaluacji
      swojej waluty. Zaden kraj bedacy w powaznych opalach nie
      przeszedlby obojetnie wobec tej jednej jedynej szansy, majac
      pretekst "dopasowania" jej do wejscia w strefe euro. Sadze ze
      rynki przeczuwaja powoli taki obrot wypadkow i odpowiednio
      manewruja pod tym katem.
      • Gość: JGA Re: Dewaluacja tak jak w Rosji w 1998??? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 17.10.03, 03:05
    • Gość: s Re: Złoty ma kłopoty IP: *.szczecin.mm.pl 17.10.03, 08:24
      SZAMBO CZERWONE DORWAŁO TROSZKĘ KASY ,I CO I NIC , ZERO POMYSŁU
      NA GOSPODARKĘ RYNKOWĄ. A TO TAKIE PROSTE PRYWATYZOWAĆ , ODAWAĆ
      HUTY, KOPALIE KOLEJ ZA ZŁOTÓWKĘ DAĆ ULGI TAKIE JAK MAJA
      MARKETY , DOPILNOWAĆ WPŁAT NA ZUS, OPŁAT ZA MEDIA , DZIRZAW. ALE
      CO WTEDY GINIE ZAPLECZE WYBORCZE , KWACHOWI ZABRAĆ PÓL BUDŻETU
      KANCELRNI, T.J250MIL ZŁ , ZWERYFIKOWAĆ EMERYTURY I RĘTY
      KOMUNISTYCZNYCH ŚMIECI ZABRĄĆ 1MIL RENT CHOROBOWYCH , KTÓRE SĄ
      PRZYZNANE ZA ŁAPÓWKĘ, OSOBIŚCIE ZNAM 5 -CIU , CHORYCH NA BRAK
      ALKOCHOLU WE KRWI. I CO WYBORY 2005 ROKU 6 PROC GŁOSUJE NA
      SZAMBO KOMUNISTYCZNE , JOLANTA DOSTAJE 8PROC. I DO WŁADZY
      DOCHODZI JĘDREK L., I BUDZIMY SIĘ W PRL-u, .GŁOSOWAC NA PO.
      • Gość: LS Re: Złoty ma kłopoty IP: *.nlh.no 17.10.03, 09:28
        Balcerowicz i spekulacyjny kurs zlotego musai oczywiscie odejsc.
        Poco ten wysoki kurs , by Olechowski herbu teneryfa jezdzil na Tnerefy tanio a
        potem, w dyplomatycznym pszporcie pokazywalk wielkie pieczecie ze tam byl a
        nie jak twierdzi Mardszalek Lewppr w pewnej kawiarni.Strac go na jezdzenie z
        tanim zlotym, a gosdpodarki na drogiego zlotego nie stacJa w swoim zwyklym
        paszporcie na\nie podiadam zadnych pieczeci.
        • emes-nju Re: Złoty ma kłopoty 17.10.03, 10:17
          Gość portalu: LS napisał(a):

          > Balcerowicz i spekulacyjny kurs zlotego musai oczywiscie odejsc.
          > Poco ten wysoki kurs , by Olechowski herbu teneryfa jezdzil na Tnerefy tanio
          a
          > potem, w dyplomatycznym pszporcie pokazywalk wielkie pieczecie ze tam byl a
          > nie jak twierdzi Mardszalek Lewppr w pewnej kawiarni.Strac go na jezdzenie z
          > tanim zlotym, a gosdpodarki na drogiego zlotego nie stacJa w swoim zwyklym
          > paszporcie na\nie podiadam zadnych pieczeci.


          Z twojej wypowiedzi wynika, ze zazdroscisz ww panom ich zagranicznych wojazy.
          Ty nie mozesz jezdzic wiec zloty moze sobie leciec na leb na szyje. I ch... z
          gospodarka zadluzona za granica. I ch... z budzetem, ktorego dlug w 1/3 jest
          denominowany w euro (nie wiem czy wiesz, ze dzieki temu rosnie dlug publiczny -
          jeszcze "troche" spadku zlotego i dlug przekroczy np. 60%, a wtedy skoncza sie
          radosne budzety janosikowego rozdawnictwa!).

          Dla ulatwienia dodam, ze ww panom oslabienie zlotego nie przeszkodzi w
          podrozach. Natomiast moze spowodowac duzo problemow rowniez dla Ciebie.
        • Gość: jak Re: Złoty ma kłopoty IP: *.acn.waw.pl 17.10.03, 11:52
          No to co ma właściwie robić Balcerowicz poza odchodzniem, przez
          utrzymywanie wysokich spóp procentowych "zawyżał" kurs złotego
          Kołotki inni tow. wmawiali nam że to jedyna przeszkoda we
          wspaniałym rozwoju naszej gospodarki , no i złoty poleciał w
          końcu na twarz i co? dopiero teraz prawdziwa panika zagraniczni
          lichwiarze nie chcą kupować obligacji , może dojść do
          wstrzymania wypłat dla sektora państwowego,nie jestem
          zwolennikiem Balcerowicza uważam ze zatrzymał sie w pół drogi i
          dlatego nie dogamiamy Irlandii a raczej cieszymy się ze Kamerun
          jeszcze daleko za nami ale już napewno drodi nie wytyczają
          Kołodki i Leppery.
      • Gość: Kiki Re: Złoty ma kłopoty IP: *.tkb.net.pl 17.10.03, 10:11
        No nie wiem czy PO chce mieć za wyborcę takiego barana
        od "alkocholu" i "ręty". Idź do szkoły pajacu...

        Gość portalu: s napisał(a):

        > SZAMBO CZERWONE DORWAŁO TROSZKĘ KASY ,I CO I NIC , ZERO
        POMYSŁU
        > NA GOSPODARKĘ RYNKOWĄ. A TO TAKIE PROSTE PRYWATYZOWAĆ , ODAWAĆ
        > HUTY, KOPALIE KOLEJ ZA ZŁOTÓWKĘ DAĆ ULGI TAKIE JAK MAJA
        > MARKETY , DOPILNOWAĆ WPŁAT NA ZUS, OPŁAT ZA MEDIA , DZIRZAW.
        ALE
        > CO WTEDY GINIE ZAPLECZE WYBORCZE , KWACHOWI ZABRAĆ PÓL BUDŻETU
        > KANCELRNI, T.J250MIL ZŁ , ZWERYFIKOWAĆ EMERYTURY I RĘTY
        > KOMUNISTYCZNYCH ŚMIECI ZABRĄĆ 1MIL RENT CHOROBOWYCH , KTÓRE

        > PRZYZNANE ZA ŁAPÓWKĘ, OSOBIŚCIE ZNAM 5 -CIU , CHORYCH NA BRAK
        > ALKOCHOLU WE KRWI. I CO WYBORY 2005 ROKU 6 PROC GŁOSUJE NA
        > SZAMBO KOMUNISTYCZNE , JOLANTA DOSTAJE 8PROC. I DO WŁADZY
        > DOCHODZI JĘDREK L., I BUDZIMY SIĘ W PRL-u, .GŁOSOWAC NA PO.
      • Gość: WinoArizona 4EVER Idz już na "RĘTĘ" S, bo źle z Tobą!!!! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 20:40
    • Gość: olo Chciał tego Miller no to ma ... IP: 213.76.130.* 17.10.03, 08:43
      bardziej zadłużone państwo.
    • jkwt Nie jestem ekonomistą, ale 17.10.03, 09:25
      Chyba jednak sytuacja nie wygląda zbyt optymistycznie. 1,9 mld
      zł w zapasie to bardzo mało jak na obroty naszego budżetu.
      Deficyt budżetowy do wykorzystania to jeszcze z 4 mld zł. A
      oprócz deficytu trzeba jeszcze obsługiwać zadłużenie. Czyli np.
      wykupywać stare obligacje i bony w zamian za nowe emisje
      papierów skarbowych.
      Czyli mówiąc krótko, jeszcze kilka odwołanych przetargów a
      dojdziemy do 0 zamiast 3-4 mld gotówki.
      • Gość: pawel-l Re: Nie jestem ekonomistą, ale IP: *.com.pl 17.10.03, 14:04
        Jak kupowałem działkę 4 lata temu to za dolara płacono 3.95 zł. Teraz jest 3.97
        zł.
        Trochę ochłońcie !

        Ponieważ Bush prowadzi dolara na manowce to wzrasta rola Euro i jego kurs.

    • Gość: MKS Panikarze IP: *.pl.abb.com 17.10.03, 14:08
      No tak, kolejny raz utwierdziełm się tylko w przekonaniu, że tzw
      ekonomiści to banda panikarzy. Ktoś gdzieś puści durną plotę i
      już: krach na giełdzie, załamanie kursu złotego, scenariusz
      argetyński etc. Gdzie sens, gdzie logika. Przecież to nie kto
      inny tylko ekonomiści właśnie powinni swoje opinie opierać na
      ugruntowanych podstawach makroekonomicznych a nie plotkach.
      Tą bandę pseudoracjonalistów pozamykałbym w psychiatryku i
      leczył ze zchizofremii. Jeśli chcą siać panikę, bardzo proszę
      tylko na cholerę to komu, nie wiem.
      Z ust owej grupy oczekuję raczej przemyślanych i wyważonych
      opinii a nie szastania gdybaniami na prawo i lewo.
      Tak na marginesie opinię takiego czy innego tzw. analityka z
      banku x generalnie wyrzucałbym do kosza. Jeden czy drugi
      nieborak (głównie około 27 letni nafaszerowany terorią
      karierowicz)próbuje zaistnieć w mediach i kreuje własną wizję
      katarstrofy, bo w końcu media lubują się w katastroficznych
      informacjach.
      A może by tak, naprawdę niezależne instutucje finansowe wydały
      swoja opinię i wówczas byłoby wszystko jasne.
      Nie wierzmy pojedyńczym pseudoekspertom bo daleko nie zajedziemy.
      Dobrze nie jest ale w przepaść jeszcze nie spadamy i nie dajmy
      się w nią zepchnąć w imię źle pojętemu pragnieniu medialnej
      egzystencji.
      • emes-nju Re: Panikarze 17.10.03, 14:25
        Gość portalu: MKS napisał(a):

        > No tak, kolejny raz utwierdziełm się tylko w przekonaniu, że tzw
        > ekonomiści to banda panikarzy. Ktoś gdzieś puści durną plotę i
        > już: krach na giełdzie, załamanie kursu złotego, scenariusz
        > argetyński etc. Gdzie sens, gdzie logika. Przecież to nie kto
        > inny tylko ekonomiści właśnie powinni swoje opinie opierać na
        > ugruntowanych podstawach makroekonomicznych a nie plotkach.


        Owi panikujacy ekonomisci raczej komentuja stan w dniu dzisiejszym. Poza tym
        ekonomistow, ktorych slucha sie na swiecie jest w Polsce kilku - oni zdajac
        sobie sprawe z konsekwencji siania plotek, wyrazaja sie w sposob wywazony.
        Posluchaj tego znienawidzonego Balcerowicza - on mowi znacznie spokojniej niz
        niektorzy ministrowie, nie wspominajac juz o parlamentarzystach.


        > Tą bandę pseudoracjonalistów pozamykałbym w psychiatryku i
        > leczył ze zchizofremii. Jeśli chcą siać panikę, bardzo proszę
        > tylko na cholerę to komu, nie wiem.


        Zloty spada bo inwestorzy sa zaniepokojenie stanem finansow publicznych i
        wycofuja swoje pieniadze - to znaczy sprzedaja zlotowki. Czyli za zaistniala
        sytuacje odpowiedzialny jest rzad uchwalajacy kolejny ksiezycowy budzet!
        Nie "panikujacy" ekonomisci!


        > Z ust owej grupy oczekuję raczej przemyślanych i wyważonych
        > opinii a nie szastania gdybaniami na prawo i lewo.


        j.w.


        > Tak na marginesie opinię takiego czy innego tzw. analityka z
        > banku x generalnie wyrzucałbym do kosza. Jeden czy drugi
        > nieborak (głównie około 27 letni nafaszerowany terorią
        > karierowicz)próbuje zaistnieć w mediach i kreuje własną wizję
        > katarstrofy, bo w końcu media lubują się w katastroficznych
        > informacjach.
        > A może by tak, naprawdę niezależne instutucje finansowe wydały
        > swoja opinię i wówczas byłoby wszystko jasne.


        Niezalezne (bo nie polskie) instytucje juz wydaja swoje opinie. Opiniuja
        nogami - spieprzaja jak najszybciej!


        > Nie wierzmy pojedyńczym pseudoekspertom bo daleko nie zajedziemy.
        > Dobrze nie jest ale w przepaść jeszcze nie spadamy i nie dajmy
        > się w nią zepchnąć w imię źle pojętemu pragnieniu medialnej
        > egzystencji.


        Jak tak dalej pojdzie to spadniemy szybciej niz nam sie wydaje. Bo kapital
        spekulacyjny jest bardzo ostrozny - jak sie przestraszy (na razie jest "tylko"
        pelen obaw) to sobie pojdzie (np. do znacznie stabilniejszych i tez
        deficytotworczych Niemiec). A wtedy zabraknie na: renty, emerytury, gornikow,
        hutnikow, rolnikow, (...). Oczywiscie nie zabraknie dla tych, ktorzy do tego
        doprowadzili...
        • Gość: MKS Re: Panikarze IP: *.pl.abb.com 17.10.03, 15:18
          Zdaje się że zostałem źle zrozumiany. Większość z moich zarzutów
          dotyczyła nie poważnych ekonomistów i jeszcze szacowniejszych
          instytucji finansowych a raczej paru mydłków (czytaj analityk
          jakiegos zapyziałego polskiego banku). Jeśli chodzi o wyważone
          opinie to tu szczególnie cenię sobie D.Rosatiego, choć i do
          Balcerowacz też nic nie mam.
          Co do przyczyny, czyli budżetu i ustaw okołobudżetowych.
          Istotnie są złe, zbyt mało w nich rzeczywistych ograniczeń
          wydatków i ciągle zbyt dużo pieniędzy na biurokrację i
          roztrwaniany socjal.
          Problem jednak w tym, że jak się to wszystko rozpieprzy to mało
          mnie będzie interesowało czy w danym momencie rządził ludek z
          prawej czy lewej strony.
          • emes-nju Re: Panikarze 17.10.03, 15:26
            Gość portalu: MKS napisał(a):

            > Zdaje się że zostałem źle zrozumiany. Większość z moich zarzutów
            > dotyczyła nie poważnych ekonomistów i jeszcze szacowniejszych
            > instytucji finansowych a raczej paru mydłków (czytaj analityk
            > jakiegos zapyziałego polskiego banku).


            Dobrze zrozumialem i odpowiedzialem. Ekonomisci z zapyzialego banku nie maja
            wiekszego wplywu na dzialania inwestorow. A ci, ktorzy maja wplyw wyrazaja
            swoje opinie w sposob trzezwy i wywazony, o czym wspominasz ponizej.


            > Jeśli chodzi o wyważone
            > opinie to tu szczególnie cenię sobie D.Rosatiego, choć i do
            > Balcerowacz też nic nie mam.
            > Co do przyczyny, czyli budżetu i ustaw okołobudżetowych.
            > Istotnie są złe, zbyt mało w nich rzeczywistych ograniczeń
            > wydatków i ciągle zbyt dużo pieniędzy na biurokrację i
            > roztrwaniany socjal.


            Stad ucieczka kapitalu spekulacyjnego. Ekonomisci i analitycy moga co najwyzej
            komentowac fakt bo nie oni te ucieczke spowodowali.


            > Problem jednak w tym, że jak się to wszystko rozpieprzy to mało
            > mnie będzie interesowało czy w danym momencie rządził ludek z
            > prawej czy lewej strony.


            Mnie tez malo bedzie interesowalo. Dlatego chcialbym, zeby teraz do wladzy
            doszedl ktos z glowa. Marzenia...
      • Gość: BRvUngern-Sternber Jakie znowu klopoty??? IP: *.bg.am.lodz.pl 17.10.03, 14:29
        Czy tam ktos rozumie sie na ekonomii???Pierwszy raz od 1992!!!JEDENASCIE
        LAT.Mamy szanse na normalny kurs walutowy i zrownanie eksportu z importem a co
        za tym idzie zmniejszenie bezrobocia.Ale spoko zgraja czuwa.RPP NBP Balcerek i
        zgraja ,,analytykow'' zaraz wdroza dzialania i gospodarka powroci do
        normalnosci.Kolosalnego deficytu w handlu mizernego wzrostu gosp i
        gigantycznego najwyzszego w Europie bezrobocia.My to mamy szczescie nie to co
        Czesi...
        • emes-nju Re: Jakie znowu klopoty??? 17.10.03, 14:50
          Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

          > Czy tam ktos rozumie sie na ekonomii???Pierwszy raz od 1992!!!JEDENASCIE
          > LAT.Mamy szanse na normalny kurs walutowy


          Normalny kurs walutowy to kurs ustalony przez rynek. Nie zaklecia z
          jakiejkolwiek strony.

          Skad znasz kurs, ktory bedzie normalny?


          > i zrownanie eksportu z importem a co
          > za tym idzie zmniejszenie bezrobocia.


          U kogo?


          > Ale spoko zgraja czuwa.RPP NBP Balcerek i
          > zgraja ,,analytykow'' zaraz wdroza dzialania i gospodarka powroci do
          > normalnosci.Kolosalnego deficytu w handlu mizernego wzrostu gosp i
          > gigantycznego najwyzszego w Europie bezrobocia.My to mamy szczescie nie to co
          > Czesi...


          Podziwiam Twoja konsekwencje w niezauwazaniu wplywu na gospodarke ksiezycowych
          pomyslow komuszkow. Nic tylko RPP i Balcerowicz...
          • Gość: pawel-l Re: Jakie znowu klopoty??? IP: *.com.pl 17.10.03, 14:56
            Pytanie dla Bruna. Czy jak rząd zamierza pożyczyć w przyszłym roku 60 mld zł (
            z tego co najmniej połowa przyjdzie z zagranicy) to deficyt handlowy spadnie
            czy wzrośnie ?

            Dla ułatwienia dodam że kurs dolara względem euro i jena spadł w ciągu roku o
            30% a deficyt handlowy nie zmalał nawet o dolara.
    • Gość: romek Re: Złoty ma kłopoty IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.10.03, 20:48
      to że złoty leci w dół jest niezłe dla exportu i o tym wie już
      każde dziecko bo wyższy export to więcej miejsc pracy,natomiast
      jak czytam Wasze,wygłaszane w ponurym tonie opinie o polskiej
      gospodarce to zawsze odnoszę wrażenie,że "im gorzej tym
      lepiej".Dotyczy to zresztą nie tylko portalu ale także
      codziennej gazety.Wstyd!
      • Gość: ekonom Re: Złoty ma kłopoty IP: *.ub.uni-potsdam.de 18.10.03, 12:20
        Gość portalu: romek napisał(a):

        > to że złoty leci w dół jest niezłe dla exportu i o tym wie już
        > każde dziecko bo wyższy export to więcej miejsc
        pracy,natomiast
        > jak czytam Wasze,wygłaszane w ponurym tonie opinie o polskiej
        > gospodarce to zawsze odnoszę wrażenie,że "im gorzej tym
        > lepiej".Dotyczy to zresztą nie tylko portalu ale także
        > codziennej gazety.Wstyd!

        dobre dla eksportu? moze na chwile, bo surowce trzeba
        importowac, slaby kurs doprowadzi do inflacji i po co ci wtedy
        ten slaby kurs, jak wszystko w polsce podrozeje? zeby miec stala
        korzysc z oslabiania kursu, musialby on stale sie oslabiac, a
        nie jednorazowo - czyli w tym roku euro za 5 zl, w przyszlym
        6,50 itd . inaczej inflacja zniesie ten "korzystny efekt"
      • Gość: loco 90% ropy naftowej sprowadzamy z Rosji. IP: *.avalonia.dk 18.10.03, 16:50
        Osłabienie złotego wpłynie na podwyższenie cen towarów, które
        musimy importować. Dotyczy to też gazu. Manipulowanie kursami to
        tanie, obosieczne sztuczki kuglarzy, nie ma to powiązania z
        efektywnością pracy, konkurencyjnością gospodarki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka