Dodaj do ulubionych

"P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w...

IP: 80.68.235.* 14.11.08, 11:14
A gdzie to wyprowadzenie w pole. Było nie podpisywać opcji walutowych
Chyba tylko pisoscy naiwniacy mysleli, że to już zawsze banki będą
dobrymi wujkami
Obserwuj wątek
    • Gość: lump "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.11.08, 13:15
      To wyszło kto spowodował tąpnięcie na polski rynku walutowym. Żaden zachodni
      kapitał spekulacyjny, który się już dawno z Polski wycofał a właśnie banki w
      obliczu spadającej perspektywy zysku na rynku kredytowym postanowiły choć trochę
      odrobić straty.
      • Gość: truphel Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 14:08
        Miało być tak, że przedsiębiorstwo kupiło opcję na sprzedaż waluty,
        a przy okazji banki dostały za darmo opcję na zakup tejże? Czy w
        jednym zdaniu te umowy tak wyglądały?
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: *.dialog.net.pl 14.11.08, 14:25
          właśnie - autor coś pokręcił...
          • Gość: kj Re: Exporterzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:24
            Wiekszość polskich firm została sprzedana , zostali tylko polscy niewolnicy . I ci polscy niewolnicy walczą o zagranicznych exporterów , by mieli się jeszcze lepiej . Głupi ten kraj .
            • zenek_z_puszczy Re: Exporterzy... 14.11.08, 15:40
              he he, ciekawe kj skad ty sie urwales ;)

              tak z innej beczki, nie chce mi sie sprawdzac, ale czy wymienione
              firmy to nie sa przypadkiem PANSTWOWE? jesli tak, to moze tlumaczyc
              dlaczego podpisaly niekorzystna dla siebie umowe... (brak
              gospodarza).
              acz trzeba przyznac ze z artykulu trudno zrozumiec co to dokladnie
              byla za umowa...
              • jacgg Re: Exporterzy... 14.11.08, 15:52
                Jeżeli jakiś prezes jakiejś spółki podpisał jakąś umowę, która zamiast
                zabezpieczyć firmę przed ryzykiem kursowym - jeszcze je pogłębiła, to takim
                przypadkiem powinna zająć się prokuratura (są to działania na niekorzyść spółki,
                niegospodarność - por. art.296 i n. KK, w przypadkach większej wagi można dostać
                nawet 10 latek!).
        • Gość: kamikaze Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: 193.108.78.* 14.11.08, 14:31
          nie, nie za darmo. Cala transakcja polega na tym, ze
          przedsiebiorstwo kupowalo opcje sprzedazy waluty, ale wystawialo
          opcje dla banku - tzw zero cost. Dziwie sie jak mozna pisac, ze
          banki wyprowadzily w pole setki firm - "widzialy galy co braly"
          Prawda jest taka, ze zal bylo wydac kase na opcje sprzedazy i teraz
          sie za to placi. I wbrew pozorom banki nie sa szczesliwe - dla nich
          to cho####nie duzy klopot - na prawie kazda taka naleznosc trzeba
          bedzie zawiazac rezerwy albo tez wlasciwie od razu uznac
          strate....duza strate
          • Gość: Elle Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: 194.156.48.* 14.11.08, 16:10
            Zeby zawiazać stratę na należność trzeba najpierw zaksiegować
            przychód, więc w najgorszym razie jest to "0 effect".
        • Gość: q Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 16:08
          tak, dokladnie, tzw. 0 cost option
    • Gość: Arek Durnota księgowych wielu firm sięga zenitu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 13:17
      Czy ktoś się zastanawiał dlaczego na metkach np odzieży w wielu
      sieciach handlowych euro jest przeliczane po kursie 4 zł. Geniusze
      księgowości tych firm podpisali umowy z bankami na zakup walut w
      2008 r po kursie 4zł. Musieli kupować walute po tym kursie nawet jak
      euro kosztowało 3 zł.
      • Gość: LS ROTFL IP: 129.35.231.* 14.11.08, 15:15
        Zgłoś się do wszystkich działów marketingu firm odzieżowych -
        dostaniesz jak nic voucher na skarpetki w zamian za to, że zapewniłeś
        im wielogodzinną rozrywkę w piątek i świetny humor na zaczynający się
        weekend.

        A tak w skrócie wynika to z:
        (a) różnych strategii pricingowych na różnych rynkach
        (b) prostym chwycie marketingowym dla żuczków: "o kuuurcze, ale
        okazja, w niemczech kosztuje to 40 EUR a u nas chcą tylko 99 PLN"
        • Gość: as Re: ROTFL IP: 92.17.238.* 14.11.08, 15:40
          Cos pokreciles z przykladem, bo to dziala akurat w druga strone - w Niemczech 40 euro, a u nas az 160zl.
          • Gość: LS Re: ROTFL IP: 129.35.231.* 14.11.08, 15:57
            Nie pokręciłem. Mówimy o głupotach jakie są wydrukowane na metkach a
            nie o faktycznych cenach w różnych krajach.
          • Gość: LS Jeszcze raz... IP: 129.35.231.* 14.11.08, 15:59
            Naprawdę wierzysz, że takie firmy jak HM, C&A, Reserved itp
            wprowadziły programy racjonalizatorskie drukując jedną metkę na całą
            Europę?
            Te ceny w EUR czy GBP to są jak te kartonowe Amexy w portfelach.
      • Gość: zzzzz Re: Durnota księgowych wielu firm sięga zenitu. IP: *.eranet.pl 15.11.08, 21:54
        Tak, i ci sami geniusze ujemne róznice kursowe księgowali w koszty
        finansowe.Jak myślisz dlaczego?
        • Gość: TONI209 Re: Durnota księgowych wielu firm sięga zenitu. IP: *.ghnet.pl 25.11.08, 23:15
          To już idiotyzm: przeciez takie a nie inne księgowanie wynika z
          ustawy, a nie z widzimiesie księgowych
    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.dialog.net.pl 14.11.08, 14:24
      Przede wszystkim z opisu nie wygląda mi to na opcje, a na kontrakt... Opcja
      bardziej przypomina ubezpieczenie, a to co jest opisywane bardziej przypomina
      kontrakt.
    • Gość: ho "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.eranet.pl 14.11.08, 14:30
      Jeśli się orientuję to opcję można ale nie koniecznie trzeba
      wykonać.Może to były futuresy i wtedy to rzeczywiście trzeba dołożyć
      do interesu.
      • Gość: truphel Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 14:36
        A ja to zrozumiałem, jakby to były dwie opcje:
        - banki wystawiły przedsiębiorcom opcję sprzedaży (nie do konca
        opcję, bo jest napisane, że mogły wyskoczyć z tej transakcji),
        - przedsiębiorcy wystawili bankom opcję zakupu (niejako
        nieświadomie).

        Tyle tylko, że to była sprzedaż wiązana, w jednej umowie.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.dialog.net.pl 14.11.08, 14:37
          Czyli to był jednak kontrakt a nie opcja....
          • Gość: truphel Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:09
            No chyba nie. Co to za kontrakt, że jedna strona może wyskoczyć, a
            druga nie?
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.dialog.net.pl 14.11.08, 15:15
              Też fakt, no ale opcje to też nie były...
            • pwrzes Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw 14.11.08, 15:55
              Zwykła opcja z bariera deaktywującą - dzięki temu były one tańsze dla kupującego
              przedsiębiorstwa - ale jak w państwowych molochach nadal chcą płacić grosze, bo
              ustawa kominowa zamiast zatrudnić specjalistów za rynkową cenę - to tak mają.
              Przy okazji kłania się brak rozwiązań księgowych, to wynik (jak w Lotosie) hula
              w jedną i drugą stronę.
      • Gość: samentu Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:07
        opcji amerykańskiej można nie wykonywać
        europejska trzeba wykonać
        • ellipsis Takich bzdur to nawet w Wikipedii nie plotą... 15.11.08, 16:36
          Przestań się więc ośmieszać...
    • Gość: Rafik "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.rect.uni.torun.pl 14.11.08, 14:33
      Tak się zastanawiam, kto się "zabezpiecza" opcjami. Albo tam nikt się nie zna i
      dał się zrobić w konia akwizytorowi z banku, albo postanowili zarobić i się
      przejechali. Poza tym chcieli sztywny kurs to mają.
      • koxiarz Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? 14.11.08, 14:46
        Rafik napisał/a:

        >Tak się zastanawiam, kto się "zabezpiecza" opcjami. Albo tam nikt
        >się nie zna i dał się zrobić w konia akwizytorowi z banku, albo
        >postanowili zarobić i się przejechali. Poza tym chcieli sztywny
        >kurs to mają.

        No widzę że mamy do czynienia z prawdziwym "fachowcem". Dobrze
        Rafik, powiedz mi w takim razie, który instrument gwarantuje cie
        większe bezpieczeństwo niz kontrakty opcyjne. Strategie Walutowe?
        Kontrakty forward? Co dokładnie?

        Lepiej nie zabieraj głosu w kwestiach o których masz tylko marne
        pojęcie, zwłaszcza że twoja wypowiedź skonstruowana jest
        jak "mądrość objawiona". Opcja daje jej nabywcy PRAWO a nie
        OBOWIĄZEK kupna/sprzedaży waluty na określonych warunkach. Jeżeli te
        firmy zdecydowały by się na zakup opcji, to co prawda musiałyby za
        nie zapłacić (pewnie sporo) ale teraz cieszyłyby się ze wzrostu
        kursu, gdyż nie musiałyby sprzedawać waluty poniżej kursu rynkowego.

        Twój post potwierdza, jak nikła jest znajomość tego typu
        instrumentów wśród polskiego społeczeństwa. Stąd traktowanie tego
        typu transakcji jako zabawki, podczas gdy instrumenty pochodne to
        źródło wielkiego ryzyka.
        • Gość: Rafik Re: Czy ja dobrze zrozumiałem? IP: *.rect.uni.torun.pl 14.11.08, 15:00
          Co się tak uniosłeś? W banku pracujesz? Tak, ja bym zabezpieczył to kontraktami forward. Widocznie się nie znam. Trudno.
          • ellipsis Widocznie... Trudno... 15.11.08, 16:45
            Gość portalu: Rafik [IP: *.rect.uni.torun.pl] napisał(a):
            > Co się tak uniosłeś? W banku pracujesz? Tak, ja bym zabezpieczył to kontraktami
            > forward. Widocznie się nie znam. Trudno.
            Opcje są zdecydowanie lepsze w tym kontekście. A jeszcze lepsze byłyby
            (prawdopodobnie) swapy. Chyba na UMK też tego uczą...
    • 1stanczyk To sie nazywa powszechne bezmozgowie z ktorego 14.11.08, 14:40
      w naszym kraju na potrzeby mitomani dumnie reklamowanej przez srodowisko GW
      uczyniono "sukces".

      Ludzie odpowiedzialni i oplacani za prace na kierowniczych stanowiskach
      podpisuja nie bardzo wiedzac co ?

      Moze ulegli urokom mitow bronionych i rozpowszechnianych przez GW ?

      Sytuacje dla nas pogarsza fakt, ze "kupony" z naszego braku doswiadczenia i
      kompetencji bankowych w przedsiebiorstwach odcinaja glownie nie nasze banki
      jako, ze blisko 70% naszego sektora bankowego nie nalezy do nas!

      Taka sytuacje zawdzieczamy rowniez naszym "sukcesom" w ktorych niemaly udzial
      mial reklamowany przez GW nasz mitoman "geniusz ekonomiczny" Balcerowicz
      odpowiedzialny za obecny ksztalt naszego rynku bankowego!


      "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w..
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: To sie nazywa powszechne bezmozgowie z ktoreg IP: *.dialog.net.pl 14.11.08, 14:47
        Nie - to wina tego, że w zarządzie są dyletanci, co na ważne stanowiska
        zatrudniają pociotków, miast osoby mające pojęcie o tym co robią...
        • Gość: LS Re: To sie nazywa powszechne bezmozgowie z ktoreg IP: 129.35.231.* 14.11.08, 15:20
          Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

          > Nie - to wina tego, że w zarządzie są dyletanci, co na ważne
          stanowiska
          > zatrudniają pociotków, miast osoby mające pojęcie o tym co robią...

          Oooo właśnie sedno sprawy. Zobaczcie w artykule o jakich firmach
          mowa: Z.CH. Police, Zakłady Azotowe Puławy. Trudno nazwać te firmy
          liderami finansowego know-how i przejrzystych procesów
          rekrutacyjnych...
          • Gość: aK Re: To sie nazywa powszechne bezmozgowie z ktoreg IP: *.escom.net.pl 14.11.08, 15:34
            no Ciebie tez ciężko nazwać inaczej jak ignorantem. Znasz wogóle
            wyniki firm takich jak Puławy?? Wzorowo sprywatyzowany zakład jeden
            z najnowoczesniejszych producentów melaminy, wody utlenionej,
            przynoszacy SETKI milionów zysku? itd...

            G.. wiesz a wypowiadasz się
            • Gość: LS Akcjonariat IP: 129.35.231.* 14.11.08, 16:09
              Skarb Państwa 50,73%
              Kompania Węglowa S.A. 9,90%

              No to mi wystarczy. KGHM też robi zyski...

              Nikt nie pisał że to firmy upadające, ale podejście do know-how w
              takich organizacjach jest... specyficzne. Czego najlepszym dowodem są
              teksty jak to krwiożercze banki wycyckały te wzorowo sprywatyzowane
              rekiny polskiego biznesu, które podpisały "jakąś tam opcję".
              Tłumaczenie na poziomie robola po sześciu klasach udupionego pożyczką
              z Providenta.
              • Gość: gość Re: Akcjonariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:57
                Odnośnie lichwiarzy z PROVIDENTa: ten robol wcale nie jest udupiony lichwiarską
                umową, tylko tak mu wmawiają! A instytucje powołane dla ochrony konsumentów (w
                szczególności: "robola") g... robią w tej sprawie, jak to w Polsce. Wzorce umów
                oraz praktyki Providenta powinny być przetrzepane przez kontrole, ale jeżeli
                przeciętny rzecznik praw konsumenta (miejski czy powiatowy) w Polsce, to w
                praktyce analfabeta prawny (nigdy prawnik, rzadko kiedy ma choćby wyższe
                wykształcenie, za to bardzo często - krewnego lub znajomości w urzędzie, który
                go zatrudnił) ze szlabanem na wszczynanie postępowań sądowych w interesie
                poszkodowanych konsumentów (nie ma niezbędnych kwalifikacji do swojej pracy,
                więc urząd nieformalnie mu tego zabrania, doskonale wiedząc o ich braku) - no to
                tacy, jak PROVIDENT wyłażą przeciętnemu Kowalskiemu niemal z lodówki. To
                skandal, że firma bezkarnie kpiąca sobie z polskiego prawa reklamuje się
                otwarcie i powszechnie we wszystkich mediach, z publiczną TV na czele. I doi
                robola, całe rzesze roboli. Polska jak była, tak jest republiką bananową - na
                dole robole pół na pół z rencistami, na górze aż czarno od biurw-pasożytów,
                mnożących się bez ustanku. Kłótliwy ciemnogród bez zasad i tu, i tam. Przez
                ostatnie lata była JEDNA interpelacja poselska w sprawie Providenta, do ministra
                finansów bodajże, odpowiedź na kolanie, nie na temat napisała mu tradycyjnie
                niekompetetna paniusia z UOKiKu, po czym poszła se na macierzyński i teraz już
                nikt tam nawet nie udaje, że się zajmuje problemem dojenia społeczeństwa przez
                międzynarodowych lichwiarzy! Korupcja (PROVIDENT sra milionami), czy tradycyjne
                krajowe niechlujstwo? Najpewniej jedno i drugie. Niech mi ktos odpowie, dlaczego
                ta firma działa poza swoją ojczyzną, czyli ojczyzną spekulantów i
                lichwiarzy(=GBR) jedynie w Meksyku i w Polsce właśnie! Francuskie, skandynawskie
                czy zwłaszcza niemieckie państwo by im z dupy zdarło ostatnie spodnie i nieźle
                to dupsko przetrzepało - gdyby tylko ośmielili się tam pojawić.
        • 1stanczyk W ocenie bezwzglednej mozna sie z Toba zgodzic 14.11.08, 16:41
          Ale metody dzialania cele i srodki nie dobiera sie do wyidealizowanej sytuacji
          (jak robi to wiekszosc naszych wyksztalciuchow nie mowiac o oglupialej sforze
          dziennikarskiej) tylko do tej w jakiej sie dziala.
          To, ze w zarzadach naszych (panstwowych) spolek byli, sa i dlugo jeszcze beda
          odmozdzeni dyletanci osadzeni nepotyzmem naszych pajacow politycznych nie tyle
          nie musi, co nie powinno oznaczac dzialania tak jakbysmy od lat mieli w kraju
          doswiadczenie z rynkiem finansowym.
          Rzadzenie nie polega tylko na wytyczaniu kierunkow ale rowniez na dostosowywaniu
          srodkow i metod do zastalej sytuacji.
          Nieliczenie sie Balcerowicza z nasza sytuacja bylo i jest jednym z glownych
          elementow, ktore pociagnely za soba nieprawdopodobne koszty reform ktore
          przeprowadzil w naszym kraju, za ktore zaplaca jeszcze wnie nasze wnuki!
          Tych osob co maja w naszym kraju pojecie co robia, jest niestety w naszym kraju
          bardzo niewiele.
          Re: To sie nazywa powszechne bezmozgowie z ktoreg
    • Gość: Glebogryzarka "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: 193.108.194.* 14.11.08, 14:56
      Strategia nazywa się risk reversal (kto ciekaw co to, to sobie wygugla), i jest
      powszechan na rynku walutowym. W swojej mechanice jest podobna do kontraktu
      terminowego. Można jej używać do zabezpieczanie, a można spekulować. Spekulacja
      na foreksie to jak jazda na rollercoasterze bez pasów bezpieczeństwa. Ale jak
      ktos lubi, to czemu teraz płacze??

      Poza tym, zabezpieczenie (hedging) kosztuje, jest to cena za pewność (widzał kto
      polisę ubezpieczeniową za darmo???). Ale dla księgowego i głupiego
      dziennikarzyny z Parkietu, to są straty z "podpisanych opcji"....
    • uoft1 "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w pole... 14.11.08, 14:59
      Co za bzdurny artykuł. Eksporterzy kupując opcje walutowe ubezpieczyli się przed wzrostem wartości złotówki. Wzrosła wartość euro więc eksporterzy "ponieśli" stratę. Tak samo można powiedzieć o firmach ubezpieczeniowych. Spółka kupiła ubezpieczenie, zapłaciła składkę a budynek się nie spalił. Wniosek, na podstawie artykułu powinien być taki: "firma ubezpieczeniowa wprowadziła w pole spółkę"!!

      Co za bzdura. Autor tego artykułu powninien poznać podstawowe zasady biznesu zanim zacznie się wypowiadać na tematy o których nie mażadnego pojęcia.
      • samentu Re: Redaktory troche pokręcili 14.11.08, 15:11
        co nie dziwota bo sami sie pewnie tak na tym znaja jak prezesi he he
        firmy pozawierały opcje europejskie walutowe,
        ale "mądre" prezesy polskich spólek (które pewnikiem po raz pierwszy słyszały o
        opcjach) nie zabezpieczyli w pełni wystawionych pozycji
        otwarli pełną opcje call
        i opcje put jedynie na 1/3 calla
        no i banki ich wyputowały :)
      • rrj Re: "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w po 14.11.08, 16:30
        Poczytaj zanim coś napiszesz.

        Eksporterzy mieli long put na EURPLN ale aby obniżyć ich cenę jednocześnie
        zajmowali 10 odległych short call. Nie 2-3 do 1 ale 10:1. I się przejechali.

        To było jak - ubezpieczymy pański budynek ale jak się nie spali to zapłaci nam
        Pan równowartość dziesięciu takich budynków.
    • polsz "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. 14.11.08, 15:22
      "Eksporterzy tracą z powodu umacniania się złotego? Brzmi to niedorzecznie....."

      Autor artykułu powinien się podszkolić. Im silniejszy złoty tym droższe nasze
      towary na zachodzie. Im droższe tym mniej ich sprzedajemy. Jak świat światem
      wzrost wartości waluty szkodził jej eksportowi a co za tym idzie eksporterom.
      • Gość: kj Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:38
        I dlatego powinniśmy wejść do strefy euro .
        Problem exporterów zniknie .
        A ci co mają jakieś wątpliwości ,
        niech walczą o kurs przynajmniej 1-2 .
    • naprawdetrzezwy Banki wyprowadziły w pole analfabetów? 14.11.08, 15:31
      To dobrze, że bankrutują firmy zatrudniające na stanowiskach, na
      których zawiera się i podpisuje umowy, analfabetów.

      Ale taka informacja (że zatrudnił debil analfabetę) winna być podawana
      do publicznej wiadomości, w przypadku firm notowanych na giełdach...
    • Gość: Q Czyli tzw "zero cost options" IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 16:02
      BRAWO DLA NASZYCH ASÓW DYREKTOROW FINANSOWYCH W POLSKICH FIRMACH
      PANSTWOWYCH; KUPILI OPCJE PUT NA EURO ALE ROWNOCZESNIE SPRZEDALI
      OPCJE CALL NA EURO Z 2 STRIKE PRICE'AMI; NIE DOCZYTALI? BIEDACZKI;
      PROBLEM W TYM ZE STRIKE PRICE'Y BYLY PEWNIE NISKO USTAWIONE WIEC
      DOSTALI W 4 LITERY; CIEKAWE KTORE BANKI IM TO WCISNELY; NIE ZDZIWIE
      SIE JAK MERRYL CZY GOLDMAN-ONI SIE LUBUJA W ZNAJDOWANIU JELENI; NA
      100% DOBRE BONUSY CHLOPCY DOSTALI!!!
    • Gość: Jas "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w pole... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:21
      OK jesli tracą na opcjach walutowych, to chyba rekompensują sobie to
      wynikami na sprzedazy po wyzszym kursie...
      • Gość: Q Re: "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w po IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.08, 16:26
        niekoniecznie ; to zalezy od strike price'a
      • Gość: nash Re: "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w po IP: 81.168.185.* 15.11.08, 20:53
        tak, ale tylko zakladajac, ze nie sa przehedgowani. a takich malo
    • Gość: L. "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w pole... IP: 193.193.181.* 14.11.08, 16:30
      dobre firmy i zle banki... buhahahaha
      Jak sie spekuluje to sie ryzykuje i tyle
      Rownie dobrze autor moze napisac, ze GPW ponosi wine za straty
      inwestujacych w papiery wartosciowe.

      autor nie wie o czym pisze!
      Arytkul ciekawy ale powinien pojawic sie w jakiejs bulwarówce
      • Gość: Czerwony Re: "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w po IP: *.elpos.net 04.08.09, 21:17
        Siejesz propagandę.
        Prawda taka - Banki Zachodnie grały ZNACZONYMI KARTAMI.
        (dla rozumiejących inaczej: wszystko było ustawione).
        Poza tym mogę zasugerować że EUR i USD spadną poniżej
        opłacalności eksportu firm, a strach przed opcjami zabezpieczającymi
        wykończy je.
        Czego Polsce nie życzę.
    • Gość: baczek "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.chello.pl 14.11.08, 16:33
      znowu instrumenty pochodne powodują zamieszanie. trzebaby coś z tym zrobić,
      panowie rządzący i panowie bankierzy.
      • Gość: ... Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 18:20
        problem nie jest w instrumentach pochodnych tylko w ich umiejetnym uzywaniu. jak firma robi lewar 1:10 na strategii opcyjnej to niech pozniej nie placze. a dla wszystkich ktorzy nie kumaja
        LP 1mio po 3,35; SC na 10mio po 3,55. jak kursy były na 3,22 to firmy byly przekonane, ze PLN bedzie sie umacnial w nieskonczonosc. Taka strategia wygladalaby niezle gdyby byla bez lewara, ale firmy wolaly robic zerokoszty i tyle
        a 99% osob ktore tu pisza to maja wiedze o opcjach lub forwardach z uczelni lub z Parkietu, wiec nic nie rozumieja albo wydaje im sie ze cos rozumieja
        • Gość: Max Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.opera-mini.net 14.11.08, 19:34
          W twoim przykladzie powinno byc z punktu widzenia firmy: LP 1mio 3,35 i SP 10mio 3,55 :)
          • Gość: ... Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 20:27
            Gość portalu: Max napisał(a):

            > W twoim przykladzie powinno byc z punktu widzenia firmy: LP 1mio 3,35 i SP 10mi
            > o 3,55 :)

            nie napisalem ze to jest z pktu widzenia banku :)
            Poza tym SC a nie SP ;)
            • Gość: Max Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.opera-mini.net 14.11.08, 20:37
              No wlasnie o to mi chodzi że jak firma robi LP to musiala wystawiac też opcje SP z lewarem. I musiala sprzedawac po 3,55 kupujac po spocie np 3,85 - stad strata
              • Gość: ... Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 20:50
                Gość portalu: Max napisał(a):

                > No wlasnie o to mi chodzi że jak firma robi LP to musiala wystawiac też opcje S
                > P z lewarem. I musiala sprzedawac po 3,55 kupujac po spocie np 3,85 - stad str
                > ata

                z tymi opcjami to nie tak
                byl kurs 3,22, wiec firma chciala sie zabezpieczyc kupujac puta (LP) ze strikiem 3,35 na 1mio. tylko ze taka opcja kosztuje, wiec oprócz tej kupionej opcji musiala jakas opcje wystawic, wiec wystawiala opcje kupna (SC, a nie SP) ze strikiem 3,55 na 10mio. Firma nie wystawiała jednoczesnie puta jak (SP) jak piszesz, poniewaz to nie mialoby sensu, bo dla kazdego spota ponizej 3,55 bylaby w plecy, poza tym opcja SP to obowiazek kupna, a eksporterowi nie o to chodzi. Wiec firma wystawila calla (SC) po 3,55, wiec jak spot poszedl powyzej 3,35, to firmie sie prawo (LP) nie realizowalo, bo bylo OTM, a powyzej 3,55 dodatkowo byla zmuszona sprzedac po 3,55, bo realizowal sie obowiazek sprzedazy (SP) bo byl ITM. to wszystko oczywiscie od strony firmy.
                • Gość: Max Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.opera-mini.net 14.11.08, 21:10
                  Tak jak piszesz na koncu SP to obowiazek sprzedazy a nie kupna jak piszesz w srodku tekstu. I wlasnie cirrs byl tak skonstruowany że nakladal na firme obowiazek sprzedazy po kursie 3,55 podczas gdy wzrosl już do np 3,85
                  • Gość: ... Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 15.11.08, 01:10
                    Gość portalu: Max napisał(a):

                    > Tak jak piszesz na koncu SP to obowiazek sprzedazy a nie kupna jak piszesz w sr
                    > odku tekstu. I wlasnie cirrs byl tak skonstruowany że nakladal na firme obowiaz
                    > ek sprzedazy po kursie 3,55 podczas gdy wzrosl już do np 3,85

                    faktycznie sie walnalem w moim poscie, ale w druga strone niz myslisz. SP to obowiazek kupna, a SC to obowiazek sprzedazy.
                    wytlumacze ci na przykladzie SC, bo to jest problem dla firm obecnie.
                    Spot jest 3,20, firma chce miec troche pieniedzy, wiec wystawia opcje SC po 3,50 na 1 miesiac, bo wydaje jej sie ze w ciagu miesiaca kursu nie bedzie wyzszy niz 3,50. Firma dostaje jakas kase za to ze opcje sprzedala, i ma wystawiona opcje kupna. ale to ze wystawila opcje kupna, to znaczy ze ma obowiazek sprzedazy po striku. tzn, ze druga strona transakcji ma opcje LC, czyli prawo kupna. i teraz tak, jesli spot w dniu realizacji jest ponizej striku, czyli u nas 3,50, to druga strona transakcji nic nie robi, bo jej sie to nie oplaca. jesli spot jest wyzszy, to druga strona, jako ze ma LC po 3,50 to kupuje eur po 3,50, a my mamy obowiazek sprzedazy po 3,50.
                    pamietaj, SC to obowiazek sprzedazy a SP to obowiazek kupna.
                    napisales cos jeszcze o "cirrsie".
                    rozumiem ze chodzi ci o ccirsa. a co to ma do rzeczy w tym wypadku? ccirs to zupelnie inna bajka. jedyne co maja wspolnego to to ze naleza do grupy instrumentow pochodnych iw ccirsie "polowa" spekulacji to spekula na spocie i tyle.
                    pozdro
        • Gość: nash Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: 81.168.185.* 15.11.08, 20:46
          dokladnie tak, napisze krotko, siedze w tym biznesie od lat i wiem co sie
          dzieje. Problem mi drodzy jest banalny. To chciwosc. Chciwosc polskich zarzadow,
          mnenedzerow, dyrektorow i prezesow. Zloty od 2004 r. jest w trendzie wzrostowym.
          Nikt nie myslal o wystawianych opcjach call na eur czy usd bo przeciez zloty
          mial sie umacniac prawda? zdziwko? zdziwko. Kazdy myslal o podrasowaniu wynikow,
          bo to takie latwe bylo, TARNy, kaskady, opcje hurdle...kto tam myslal o
          zobowiazaniu na gorze. kazdy kto dostal limit lewarowal sie jak chcial i gdzie
          chcial, wielokrotnie przekraczajac swoja ekspozycje. co tam, przeciez i tak
          mialo sie wylaczyc... no comments.
    • Gość: krilin czasami mozna zwatpic w prase.... IP: *.acn.waw.pl 14.11.08, 17:53
      co za duren wymyslil ten tytul; managerowie firm doskonale wiedzieli co robia i
      spekulowali od dawna; startegie opcyjne czy inne struktury z wystawianeim opcji
      dla bankow sa od dawna standardowym produktem kazdego dealing roomu;

      dobrze zarlo dopoki PLN sie umacnial, czyli przez kilka lat mieli czysty zysk;
      az tu nagle pierdyklo i teraz placz;

      • heheheheh Dokładnie 14.11.08, 18:37
        nagle redaktorzy wierszówek zapragnęli a temat odstawiany w bankach od 2ch lat.
        Kazał im ktoś robić takie transakcje ? Poza tym w bankach większość z tych
        pozycji jest dawno pozamykana na rynku
    • Gość: ogr Mali złodzieje napadają na banki, wielcy złodzije IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 18:45

      zakładają banki.
    • Gość: cytro jak juz zostanie......... IP: 77.236.0.* 14.11.08, 18:52
      jakjuz zostanie kurz i śmieci w tym kraju i upodleni styrani ludzie
      to może wreszcie to społeczeństwo sie obudzi.Go,Go Polonia........
    • heheheheh Tak się kończy zatrudnianie leszczy do tego o czym 14.11.08, 18:59
      nie mają pojęcia. Skąd księgowy ma wiedzieć jakie są ryzyka w opcjach ?
      • Gość: yo hu Re: Tak się kończy zatrudnianie leszczy do tego o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 00:13
        Dla mnie ten cały kryzys to redukcja leszczy - są fachowcy, jak w Szwajcarii -
        wynikiem tego jest stabilny status franka szwajcarskiego względem wariactw E i $
        - albo leszcze, jak zdemenciały Greenspan i socjaliści marzyciele z Europy.
    • Gość: ojro "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 19:43
      nawet pismak nie potrafi porządnie przepisać z Parkietu; powinno być z powodu
      osłabiania złotego, a nie umacniania
      • Gość: przedsiebiorca Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:15
        Artykuł totalna bzdura-powinno być oczywiście że exporterzy tracą z
        powodu osłabiania się złotego a tym samym umacniania euro.
        nie chcę się wdrażać w fachowość ludzi na temat transakcji ale czemu
        wszyscy uważaja ze to byly zle transakcje - niech mi ktos wytlumaczy
        jak taki eksporter mial przezyc jezli robil kalkulacje wyrobu dla
        kontrachenta z zagranicy a na rynku euro kosztowalo 3,80.
        Eksporter chcial za wyrob 4,50 zł podal cene euro 1,18 euro.Ten sam
        eksporter w tym roku w lipcu za ten wyrob przy kursie 3,20 dostawal
        juz tylko 3,77 zł.I co mial robić podwyżki co miesiac bo euro idzie
        w dół-a co jego klienta to obchodzi???Dodatkowo uderzaly wysokie
        koszty pracy, drożejąca energia którą się płaci w złotych a nie w
        euro.Gdyby nie opcja to nie którzy eksporterzy juz rok temu mogli by
        zbankrutować.Fakt w tej chwili traca..miliony ale jak jesteście tacy
        mądrzy to czemu nikt nie przewidzial tego kryzysu i ze euro bedzie
        kosztowac 3,70 a nawet juz w tym roku 3,99???Spłaszczacie temat
        • Gość: przedsiebiorca Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:19
          i zpomniałem dodac tez stracilem pieniądze na tych opcjach ale nie
          szukam kozla ofiarnego
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:41
          Gdybyś opcję potraktował jak ubezpieczenie od niekorzystnego kursu a nie
          przekombinowywał, nie byłbyś do tyłu. A jak ktoś chcial miec ubezpieczenie za
          darmo - to cóż - do promocji zawsze trzeba ostrożnie podchodzić.
    • Gość: misio "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.chello.pl 14.11.08, 19:55
      cały ten artykuł jest zmanipulowany. Poniewaz cały ten problem
      przedsiębiorców wynika głównie nie z faktu zabezpieczania się na
      wypadek ruchu kursu walutowego tylko na chęci spekulowania na rynku
      walutowym. Dodatkowo przedsiębiorcy w dużej częsci są sami sobie
      winni, gdyż te same transacje niby-zabezpieczeniowe robili
      jednocześnie w kilku bankach. Teraz kiedy 99 proc tzw struktur
      wielozadaniowych bezkosztowych (tzw cirrs) rozlicza sie na nie
      korzyść firm - wychodzi na jaw jak bardzo przedsiębiorcy spekulowali
      na rynku za pośrednictwem banków. Jestem pracownikiem banku, moi
      klienci tez mają z tym problemy, jednak największy problem jest z
      takimi firmami , które zabezpieczały ryzyko np na chf a W OGÓLE nie
      miały obrotu w tej walucie, i robiły to w 4 bankach - jeszcze raz
      podkreślam to nie jest wina banków tylko osób w tych firmach, które
      nie mając pojecia o instrumentach pochodnych, z pomocą zespołów
      Treasury w każdym banku, robiły takie transakcje na rynku
      • Gość: QQQ Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 20:37
        Potwierdzam. Klienci zawierają CIRSy na JPY PLN i płaczą bo straty idą w miliony. A po cholere było spekulować !!!
        Poza tym banki mają g..no z tego. Takie transakcje najczęściej domyka się back to back na rynku międzybankowym biorąc marżę. A spróbuj nie rozliczyć transakcji na międzybanku smród będzie na kilka lat.
        • Gość: xxx Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:49
          A skąd twierdzenie że to zawsze spekula ???
          • Gość: QQQ Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 21:14
            Nie twierdze że zawsze. Ale jak firma produkuje szmelc mydło i powidło i sprzedaje to w Dolnym Pierdziszewie to po cholere robi CIRsa na japach o nominale 300 tys PLN. Bynajmniej nie po to by korzystać z taniego finansowania.
            Prawda jest taka że ani sprzedawca ani nawet dealer nie potrafią potem wytłumaczyć takiemu wiselcowi dlaczego taka strata się zrobiła na tym małym niewinnym cirsiku i to w pare dni. A klient miał być taki zarobiony.
            Mam to na codzień już mi się rzygać chce. Po jednym dniu wzywamy takich wisielców do zapłaty depozytu zabezpieczającego. Ludzie nie mają pojęcia jak wyceniać CIRsy jak oceniać ich ryzyko. Nie mają też pojęcia jak wyceniać opcje walutowe i że strategie "0-kosztowe" często generują premię którą bank im zwyczajnie zabiera. A klienci są super uchachani że strategia jest 0-kosztowa. Żenada i tyle. Oby jak najwięcej ludzi miało jakiekolwiek pojęcie o inżynierii finansowej i nie dawało się tak dymać w bambuko
            • Gość: xxx Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:21
              " Ludzie nie mają pojęcia jak wyceniać CIRsy jak oceniać ich ryzyko"
              mówisz tu o klientach???czy o ludziach z banku???Jeżeli firma
              sprzeaje szmelc itp to w takim razie dlaczego bank pozwolil na taką
              transkcję dał limit itp.A co dymania to sugurujesz że banki nprawdę
              wydymały tych ludzi i zarobiły na tym???
              • Gość: QQQ Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 21:38
                Oczywiście że klienci nie mają pojęcia w co się pakują jeżeli nie potrafią dokładnie ocenić co się będzie działo na wycenie w zależności od ruchów krzywych czy kursów. Albo i naczej - są w firmach ludzie którzy w ten sposób zaspokajają swoje hazardowe ambicje - często potem spotykamy się z tym że prezio nic nie wiedział o tym że jego zastępca nawystawiał opcji barierowych i ma teraz stratę 18 baniek.
                Dlaczego bank daje limit i pozwala na takie transakcje ? Bo robią to ludzie ze sprzedaży a ryzyko kredytowe nie ma wyjścia "bo przecież musi być biznes bank musi zarabiać itp itd."- gdyby decydowali o tym ludzie z market risk połowa klientów odpada na dzień dobry. Po prostu są amatorami (czekamy na MIFID). Banki nie zarobią na tym to jasne za to paru młodych dealerów corporate zrobi budżety no i może się jakoś klienta uda zakredytować a jak nie to i tak zabierze mu się wszystko razem ze śmierdzącymi skarpetkami, miską dla psa i innym ustrojstwem na które dorabiał się całe życie produkując duperele.
                • Gość: xxx Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:53
                  Na opcji to nie jest takie trudne do zrozumienie co się będzie
                  działo chociaż dla klienta tłuamczenie że wycena się zmienia a bo
                  stopy procentowe a bo spredy,punkty itp itd -nie jest zbyt łatwe do
                  skumania.Na cirsach to nawet bankowcy mają problem ze zrozumieniem.
                  Ale do meritum chce poznac Twoja opinię-dlaczego teraz
                  wszyscy "wisielce" chcą obwiniać bank???mają ku temu powody???po
                  cholere takie artykuły już zapomniano jak eksporterzy zarabilai na
                  tych transakcjachi przezyli dzięki temu ciezkie czasy jak euro
                  kosztowalo 3,50 a mieli kalkulacje robione przy 4.
                  Co do reszty to się zgodze budżety itp .-ryzyko kredytowe
                  nienawidziło dawania limtu pod tego typu transakcje.
                  ps. Jestem wisielcem :-(
                  • Gość: QQQ Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.aster.pl 14.11.08, 22:18
                    Od strony matematycznej to w sumie opcja jest trudniejsza (procesy stochastyczne, miary martyngałowe ipt itd czyli Garman-Kollhagen itd - czysta hardcorowa matematyka). Cirs to tylko NPV strumieni - problem polega na tym że klient nie widzi kwotowań z międzybanku chyba że ma Xtre Reuterowską albo Bloomberga więc już na dzień dobry płaci fee.
                    Generalnie patrząc z mojej strony (market risk) słowo "bank" to za dużo powiedziane. To zawsze jest tam gdzieś ten namawiający opiekun klienta i dealer. Jeżeli dzwonią do mnie ludzie z oddziałów i po sprzedaniu CIRSa klientowi pytają się mnie co to jest i jak to dzaiała (bo dealer też nie umie wytłumaczyć w końcu pracuje od miesiąca) to krew mnie zalewa. Sorry ale większość z tych ludzi działa bardzo krótkowzrocznie - liczy się tylko budżet powciskać ile się da a to że jest to pierwsza i ostatnia transakcja z danym klientem (a być może ostatnia w historii danej firmy) to już o tym nikt nie myśli. Niestety podejrzewam że klient nie jest w stanie udowodnić w sądzie że został wprowadzony w błąd (są nagrania dyspozycje dokładne nazwy instrumentów itp). Ironią losu i jakąś tam sprawiedliwością dziejową jest to, że wystarczy żeby jeden klient się położył na takim instrumencie o odpowiednio dużym nominale a wynik roczny całego departamentu skarbu będzie wynosił 0 albo będzie ujemny.
                    • Gość: xxx Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:39
                      Z mojej strony to wygląda tak-wiedziałem co robię-zabezpieczyć euro,
                      które leciało na ryj-zabezpieczałem od momentu kiedy był trend
                      spadkowy na eur/pln-przeżyło się wiele korekt na rynku ale zawsze
                      wychodziło sie na plus.Kryzysu no ja nie przewidziałem jak wielu-ale
                      mimo wszystko że mam wielką wtopę to jednak uważam że to dobre
                      produkty-i nie trzeba mnie na nie namwiać.Oczywiście wiem że bank
                      zarabia na mnie itp.zarabia jak ja zarabiam.Bo chyba tylko jakiś
                      killer może klienta który zamyka na stracie dowalić jeszcze marżą.
                      I takie artykuły wkurzają mnie ....Ale poczytamy jeszcze wiele
                      takich artykułów w tym i przyszłym roku.Nie jest mi dobrze z moją
                      wysoką stratą ale ja wiedziałem co robie.A co do sądu to trzeba
                      udwać chyba wariata żeby wygrać...A sądzisz że na eur/pln to zmiana
                      trendu???
                • Gość: Czerwony Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.elpos.net 04.08.09, 21:55
                  a jak nie to i tak zabierze mu się
                  > wszystko razem ze śmierdzącymi skarpetkami, miską dla psa i innym ustrojstwem
                  > na które dorabiał się całe życie produkując duperele.
                  Wychodzi ZACHODNI BANKOWIEC.
              • Gość: Gość IP Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:39
                Oczywiście, że banki zarobiły. Jestem jednym z "naciągniętych". Na moim
                przykładzie bank stracił 38 tys. Gdy euro poszło w górę straciłbym w danym
                miesiącu ok. 70 tys. I OK, trudno, takie jest ryzyko. Ale zanim doszło do
                transakcji zażądano z dnia na dzień zabezpieczenia w wys. 2 mln zł. Oczywiście
                firma takich nie posiada - więc bank zrywa umowę (natychmiast) i nalicza karę -
                1,4 mln zł. Super. Chyba jestem następnym wisielcem :(
                • Gość: xxx Re: "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:48
                  słcuhaj nie wiedziałeś że może zażądać zastawu albo kasy jak wycena
                  transakcji będzie ujemna??Oczywiście nikt nie przewidział że kursy
                  tak się rozjadą ale jakieś zabezpieczenie pewnie dawałeś pod limit
                  na transakcje pochodne albo weksel.Zrywa umowę masz na myśli i
                  zamyka ci transkacje ze względu na brak zabezpieczenia??I co
                  centralnie wywalil cie w powietrze czy jakos to skredytował??
          • Gość: LS JPY/PLN IP: *.chello.pl 14.11.08, 21:17
            JPY/PLN nie spekula? A podaj mi listę firm które powinny zabezpieczać
            w Polandzie takie ryzyko. Zaręczam że mógłby je drwal ze stolarzem na
            palcach wyliczyć. Nie mówię o oddziałach japońskich spółek itp bo o
            tym myśli "mama".
            • Gość: xxx Re: JPY/PLN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:25
              zamiana stopy procentowej z wiboru 6% na libor 0.3% pod kredyt
              inwestycyjny to spekula???nie ......ryzyko zajebiste ale do czasu
              kryzysu bardzo się opłacało.Czyli branie przez Kowalskiego kredytu
              hipotecznego we frankach to też spekula???
              • Gość: QQQ Re: JPY/PLN IP: *.aster.pl 14.11.08, 21:44
                A kowalski to w końcu bierze kredyt czy zawiera CIRSA. Kredyt to kredyt ( czy widziałeś żeby jakiś kowalski domykał cirsem kredyt na 200 tys CHF heheh) a goły cirs czy wystawiona opcja walutowa to co innego. Jeżeli klient nie ma przepływów w walucie w której zawiera cirsa czy opcję walutową to można zakwalifikować go do spekulantów - taka transakcja nic nie hedguje. Na decyzjach kredytowych o przyznaniu limitu często jest jasno to określone że klient będzie spekulował i nikt nie robi z tego afery. Problem się zaczyna gdy doradca namawia klienta na zrobienie cirsa i obiecuje mu super wynik. Wierz mi frajerów nie brakuje a sprzedawcy nie mają skrupułów płaci się im od klienta i zawartych deali.
                • Gość: xxx Re: JPY/PLN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:58
                  nie mówię że to dokładnie to samo ale Kowalski też nie ma przepływów
                  w chf i teraz też płacze bo mu rata wywaliła w kosmos.
                  • Gość: QQQ Re: JPY/PLN IP: *.aster.pl 14.11.08, 22:35
                    Ano :/. Jeżeli kowalski pociągnął 500 tys PLN denominowane we frankach to po listopadzie zrobiło mu się do spłaty 600 tys PLN. Ale chyba generalnie taki scenarisz był zakładany dla każdego kowalskiego - posiadanie o wiele większej zdnolności kredytowej.

                    W chwili gdy Kowalski myśli o takim kredycie płacze że rata wzrosła o np 500 zł. Ale to przecież tylko połowa prawdy. Jego strata to kilkaset tys PLN tyle że nie musi tego płacić dziś - wystarczy że ma 500 zł i dożyje do pierwszego. W przypadku CIRSa już nie jesteśmy tacy wyrozumiali. Mamy przepływy w dwie strony (a nie tylko w jedną jak w kredycie) a często jeszcze wymianę nominałów. Bank obowiając się że klient się przewróci ( i nie dostarczy przede wszystkim tych nominałów na koniec transkacji) bada wartość dzisiejszą wszystkich przepływów. (innymi słowy ile kosztowałoby domknięcie transakcji przeciwstawnej na rynku międzybankowym) No i nie trudno zauważyć że każda zmiana krzywej czy kursu macha bardzo mocno wyceną cirsa. Jeżeli zabrakło płynności na rynku JPYPLN popękały stop losy, bariery itp kurs wystrzelił to strata na całym ciągu przepływów jest ogromna - chociaż klient jest w stanie rozliczyć najbliższe przepływy to jednak każdy dzień przynosi mu stratę.
                    • Gość: xxx Re: JPY/PLN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:55
                      uwierz mi że wiem że nie jesteście wyrozumiali....chociaż ....takie
                      są warunki tej gry i trzeba się z nimi pogodzić.
                    • Gość: Egon Re: JPY/PLN IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 23:16
                      no i jeszcze kwestia żądania przez Banki zabezpieczenia jak ujemna wycena
                      takiego swapa rośnie. Firma dokłada zabezpieczenie w postaci gotówki, ale w
                      miarę jak wycena się pogarsza to gotówki zaczyna brakować i zaczynają się w
                      firmie kłopoty z płynnością ...
                    • Gość: ... Re: JPY/PLN IP: *.aster.pl 15.11.08, 01:15
                      QQQ
                      prosze ciebie, nie rozsmieszaj mnie
                      jaki bank robi ccirsa na 300k pln?
                      przy takim ccirsie to chyba jeszcze musisz doliczac z 20 pktow z uwagi na nominal, chyba nie znam zadnego banku z ktorym moglbys to domknac
    • Gość: ple "P": Opcje walutowe - banki wyprowadziły w pole... IP: 89.108.200.* 14.11.08, 19:55
      zlotoweczka.com/pages/index.php?refid=golos
    • Gość: Tenare Prosze nie zwalać winy na głównych księgowych IP: *.icpnet.pl 14.11.08, 20:28
      w przedsiębiorstwach z uwagi na niedorzeczne umowy z bankami. GK jest
      człowiekiem co nie ma encyklopedii prawa w głowie. Winni są niedouczeni radcy
      prawni od konkretnych spraw.
      • Gość: LS Re: Prosze nie zwalać winy na głównych księgowych IP: *.chello.pl 14.11.08, 21:15
        A bo te zabawki to nie działka głównego księgowego ani radcy prawnego
        tylko DZIAŁU FINANSÓW. Nie mylić bynajmniej z księgowaniem faktur i
        sporządzaniem sprawozdań. Problemem jest to, że właśnie firmy bez
        takich działów i ergo ludzi znających te instrumenty i ryzyka wchodzą
        w takie transakcje. Pan z banku zbajeruje panią Jadzię GK i problem
        gotowy.
    • Gość: kika "P": Banki wyprowadziły setki przedsiębiorstw w.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:35
      Ale tu nie chodzi o prawo...tylko o ryzyko którego albo sie
      podjemujesz lub nie.A fakt księgowe są zagłupie na to żeby takie
      transakcje zawierać -bo dekretowanie i plan kont to żadna wiedza do
      zawierania tego typu transakcji
    • Gość: Ali Zch Police-bagno z 25 związkami IP: 213.199.239.* 14.11.08, 22:01
      Prawda o Zch Police jest taka że prezesa zmieniają tam średnio raz
      na rok w zależności od rządzącej opcji politycznej i nacisków
      jednego z 25 zwiazków zawodowych.Firma w 95% państwowa z
      gigantycznym przerostem zatrudnienia,taki kolos na glinianych nogach.
      Skonczą niebawem jak stocznie wierni ideaom bóg,honor,polska głupota.
      • wowo5 Re: Zch Police-bagno z 25 związkami 16.11.08, 01:09
        1. Jezeli ktos nie rozumie istoty instrumentu financowego to nie
        powinien sie w niego pakowac. Dotyczy to wszystkich: glownych
        ksiegowych, rekinow finansjery i pani Jadzi.
        2. Jezeli ktos nie rozumie ryzyka jakie podejmuje to powinien sie
        doedukowac. To na prawde mozliwe. Ale nie nalezy poprzestac na
        czytaniu folderow reklamowych
        3. Jezeli klient indywidualny czy firma zarobi to jest geniuszem
        finansowym tak jak ci co wzieli kredyty w CHF przy kursie 4 zlote, a
        jak sie przejedzie to bank go okradl i oszukal. Jak Kali ukrasc
        krowe to dobrze, jak Kalemu ukrasc krowe to zle.
      • Gość: Polak Re: Zch Police-bagno z 25 związkami IP: 83.168.74.* 17.02.09, 23:44
        Jesteś niedoinformowanym kretynem. Z rękawa te twoje "argumenty albo z dalekiej
        przeszłości. To tyle, i tak jak na ciebie ten komentarz jest za bogaty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka