Dodaj do ulubionych

Polska, rynek drugiej kategorii

    • Gość: outsider Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.phlapa.east.verizon.net 08.03.09, 14:46
      to i tak wysoka pozycja, ale najprawdopodobniej Polacy sami sobie sa
      winni. A przynajmniej winni sa ci polscy fani komputerowi ktorzy
      zajmuja sie hakerowaniem, nielegalnym kopiowaniem, dystrybucja,
      wszelkiego rodzaju oszukiwaniem, byleby tylko ominac prawa autorskie
      i inne, na ktorych bazuje ten biznes. Niestety z tego co mi wiadomo
      Polska statystycznie jest w czolowce obrotu nielegalnymi programami
      etc. I mysle ze Apple zrobil prosty rachunek czym moze sie skonczyc
      wejscie na rynek zdominowany przez tworczych zlodziejaszkow. Nie
      mowiac o zolwim polskim sadownictwie, gdzie kwestie praw autorskich
      wymagalyby konkretnych, ostrych decyzji, rozwiazan. Po prostu
      zlodziejstwo w Polsce jest taka sama tradycja narodowa, jak picie
      alkoholu. Wniosek? Apple ponioslby w Polsce ogromne straty, przy
      niewielu korzysciach, a jeszcze musialby pewnie dwoic sie i troich
      nad robieniem nowych zabezpieczen.
    • mil1231 Europa wschodnia może tak, ale my jesteśmy 08.03.09, 15:03
      Europą Centralną, nie wschodnią. Europa Wschodnia zaczyna się od naszych
      wschodnich granic.
      • porque Re: Europa wschodnia może tak, ale my jesteśmy 08.03.09, 16:06
        mil1231 napisał:

        > Europą Centralną, nie wschodnią. Europa Wschodnia zaczyna się od naszych
        > wschodnich granic.

        Geopolitycznie Europa Wschodnia zaczyna sie w Polsce.
        • mil1231 co ty pierd.olisz?Polska należy do zachodniego 08.03.09, 19:05
          bloku- jesteśmy wrogo nastawieni do Rosji. Nie mamy z nią żadnych wspólnych
          interesów, a wręcz przeciwnie- naszym interesem jest dalszy rozbiór CCCP. Polska
          granica wschodnia to granica między zachodem a wschodem Europy.
          • Gość: nobel Re: co ty pierd.olisz?Polska należy do zachodnieg IP: 71.237.183.* 08.03.09, 20:23
            dla zachodnich europejczykow juz od wielu pokolen europa wschodnia
            zaczynala sie na wschod od niemiec. i nic na to nie poradzisz swoim
            namolnym przekonywaniem. widze jak bardzo chcesz awansowac do
            elitarnego klubu ale - spoko - musisz jeszcze poczekac kilka
            pokolen. dopoki bratku polacy, ukraincy i rumuni szukaja pracy na
            zachodzie i obsikuja im trawniki w nocy dputy oni na zachodzie nie
            beda cie uwazali za swojego. ponial? francuzi, holendrzy, dunczycy
            nie szukaja pracy w polsce i maja pkb na glowe 10 razy wyzszy. na
            jakiej podstawie uwazasz sie za rownego?
            • mil1231 haha, boli zakmpleksionego rusa? 08.03.09, 20:29
              my Polacy uważamy się za lepszych od was ruskich pod każdym względem. To jest
              Europa Centralna, nie wschodnia- wy jesteście wschodem, dziczą. Nasz PKB per
              capita jest mniejszy 2, 3 razy od niemieckiego, nie 10 :) to wasz ruski jest z 10 :)
              • Gość: nobel Re: haha, boli zakmpleksionego rusa? IP: 71.237.183.* 08.03.09, 20:40
                jesli ci chodzi o waznosc rosji wzgledem polski dla zachodu to nie
                ma nawet co porownywac. rosja to partner do rozmow i handlu z ktorym
                trzeba sie liczyc. polska to kundelek przydrozny ktory duzo szczeka
                ale wiadomo od lat ze kazdy moze go w d.pe kopnac. przejzyj na oczy
                fantasto.
                • mil1231 bauahaha, rusy mają kompleksy 08.03.09, 20:51
                  każdy śmieje się z was że jesteście Burundi z rakietami :)
                  • Gość: nobel Re: bauahaha, rusy mają kompleksy IP: 71.237.183.* 08.03.09, 21:00
                    mil jestes smutnym przypadkiem klinicznym. czlowiekiem ktory czerpie
                    swoja wartosc z wywyzszania sie nad innymi (w tym przypadku twoja
                    obsesja sa rosjanie). ja z rosja nie mam nic wspolnego (nie dbam czy
                    mi wierzysz czy nie). to smutne ze jest w polsce jeszcze tak wielu
                    ludzi ktorzy jada wylacznie na nienawisci do kogos. z punktu
                    widzenia zachodu nie ma znaczenia co polacy mysla o rosji. zachod
                    mial i ma swoje wlasne zdanie. a polske i polakow oceniaja wylacznie
                    po ich wlasnych osiagnieciach. czy ci sie to podoba czy nie, zachod
                    wciaz nie uwaza polski za czesc zachodu. moze kiedys w przyszlosci.
                    a takich jak ty to oni sie wrecz boja. bo wieje od ciebie
                    kompleksami na 1000 km.
                    • mil1231 gowno mnie obchodzi co ty o tym sądzisz rusie 08.03.09, 21:14
                      uważają, uważają za zachód- jesteśmy w UE razem z Czechami, Węgrami i Słowakami
                      i w sprawie kacapstwa mamy dużo do powiedzenia, bo my was znamy na wylot. biedne
                      ruskie badziewie :)
                      • Gość: nobel Re: mil sie pieni IP: 71.237.183.* 08.03.09, 21:38
                        mil, czy ty jestes z pisuarow? tak jakos brzmisz podobnie. my tu o
                        komputerach a ty sierotko wciaz o wojnie polsko-bolszewickiej? hej,
                        swiat poszedl do przodu w miedzyczasie baranku.
    • Gość: gocha Polska, rynek drugiej kategorii dla chemii gospoda IP: *.citynet.pl 08.03.09, 15:05
      A co z proszkami do prania i inną chemią gospodarczą, produktami spożywczymi, Nasz SANEPID i rzecznik Konsumentów i inne takie powinny się za to zabrać. To Ruscy potrafią bronić swoich interesów a nasze urzędy nie. Ma się wrażenie że specjalnie pzymykają oczy na te przekręty technologiczne
    • Gość: Maurycy Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:21
      Apple sie na tym przejedzie tak jak ebay - ocknie sie jak juz bedzie za pozno.
      I dobrze pies i jeb... z ich ipodami.
      • Gość: ff Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.sotn.cable.ntl.com 08.03.09, 15:54
        ty lepiej zajmij sie soba bo do gara jutro nie bedziesz mial co wlozyc
        • wymiatator1 Re: Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 16:51
          Cieć, który podpisał się "ff" jest idealnym dowodem tego, iż wiele osób kupuje
          sprzęt Apple po to, by wydawać się bogatymi. Trudno mi stwierdzić czy to
          bardziej smutne czy śmieszne.
    • extrafresh ajpod srajpod! 08.03.09, 15:34
      skoro apple olewa nas, to trzeba siciagac nielegale. proste.
      • Gość: ff Re: ajpod srajpod! IP: *.sotn.cable.ntl.com 08.03.09, 15:54
        sciagaj sobie co chcesz mlotku
      • Gość: ex DELL IP: *.gorzow.mm.pl 08.03.09, 15:58
        popatrzcie sie na ofertę DELL w Polsce: Nie dość, że najuboższe modele, to
        najgorzej wyposażone i droższe od tych lepszych sprzedawanych w zach EU czy USA !
        Np ta sama seria sprzedawana w Irlandii ma 2GB RAM i 200GB HDD, to w Polsce 1GB
        i 100GB HDD. Aha, no i ta uboższa Polska jest droższa 20-30% !
    • sselrats Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 16:16
      Nie ma sie co dziwic Apple. Chociazby ostatnie kwiatki z pomyslami
      uniewaznienia zakupionych opcji walutowych pokazuja, ze trzeba miec
      duzo niufnosci do polskiego systemu finansowego. Na wszelki wypadek
      nie akceptowac kard kredytowych, bo a nuz beda potem chcieli
      uniewaznic zakup.
      • Gość: CV* Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.09, 17:41
        Biedny, zakompleksiony Polaczek. Skulony, poniżony, wystraszony. Powiedz
        koniecznie, ile lat już czytasz Gaz. Wyborczą, że się doprowadziłeś do takiego
        stanu?
        I niech to będzie przestrogą dla innych.
        A co do twojej wypowiedzi: otóż anulowanie transakcji zawartej kartą kredytową
        zdarza się np. w Ameryce *wielokrotnie* częściej niż w Polsce. Zresztą zdarza
        się na całym świecie, gdyż pozwalają na to zupełnie legalnie zasady Visy i
        innych organizacji wydających karty.
        • sselrats Re: Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 23:40
          Jak sie zwraca muzyke na iTunach?
    • Gość: itunes.pl po co? Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:22
      A ja kupiłem kupon do iTunes 200$ za 159 zł - najlepszy kurs dolara. Album
      metalliki za $9,99 - czyli 7,94 zł. Zarejestrowałem się jako john smith ze
      stanów - adres z google maps. Łamię polskie prawo? Niech mnie pozwą :)
      • Gość: adam Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.chello.pl 08.03.09, 16:39
        Kupiłeś w pl utwór z licencja na USA. Takiego samego pirata miałbyś za darmo.
        Nie sadzisz chyba że masz legalne nagrania?
    • Gość: marcin Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 16:48
      nie na tym polega swoboda przeplywu towarów ze kazdy producent jest zmuszony
      do dystrybucji w kazdym panstwie czlonkowskim. to by byla jakas paranoja.
    • Gość: meg Irlandia - taki mały kraj i ma swój Apple store IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 08.03.09, 17:00
      w necie, gdzie można kupować sprzęt i muzykę z iTunes. Tylko, że Irlandczycy są
      bogatsi i stać ich na drogi sprzęt Appla.
      W Polsce to może elita kupuje Appla, bo większość nawet nie spojrzy ze względu
      na wygórowane ceny. Dlatego też Apple nie widzi w naszym kraju rynku zbytu i nie
      opłaca im się rozwijać sklepu internetowego skoro nikt w Polsce nie kupuje
      nadgryzionych jabłek za bezcen ;)
      • Gość: WInteligent Re: Irlandia - taki mały kraj i ma swój Apple sto IP: *.speed.planet.nl 08.03.09, 17:35
        Tutaj chodzi o koszta lokalizacji, ktore sa calkiem spore. Tak jak
        mowil gosciu z Apple. Trzeba sie najpierw nauzerac z content
        providers. Pozniej jeszcze zlokalizowac caly serwis dla rynku
        polskiego. A Apple to mimo wszysko nie jest az tak potezna firma jak
        np. Microsoft. A zreszta nawet Microsoft dopiero od niedawna
        wypuszcza wszystkie lokalizacje od razu. Win 3.1 tez byl na poczatku
        tylko w kilku popularniejszych jezykach.
      • mil1231 w Polsce jest klasa średnia którą stać na takie 08.03.09, 20:07
        same bajery.
    • april20 Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 17:48
      Niestety, to prawda. A duża w tym zasługa naszych "elit politycznych", które
      kompromitują kraj oraz tabunów "emigrantów", wśród których pełno wszelkiej
      maści menelstwa. Oni kształtują nasz obraz, stąd każda Polka jest kojarzona z
      dziwką, a Polak ze złodziejem.
      • okulele99 Re: Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 17:53
        od kilku lat mieszkam na zachodzie i nie spotkalem sie ze stereotypem polki
        dziwki i polaka zlodzieja menela. jedyne miejsce w ktorym spotkalem sie z takimi
        okersleniami to ...polska. mniemam ze chodzi o zazdrosc.
        --
        kaczyzm:
        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
        • okulele99 Re: Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 17:59
          gwoli tematu, polska jest rynkiem drugiej kategorii, chociazby ze wzgledu na
          stosunek cen produktow do wysokosci plac ktory to jest taki marny ze przeietnego
          polaka nei stac na produkt firmy apple, podobnie jak wielu innych dzis modnych
          gazdzetow. kazdy producent robi sprawdzenie rynku i wprowadza produkt adekwatny
          do statusu ekonomicznego tego kraju i tyle. pineniacze sie slinia a taki
          davidoff ma w swojej ofercie okolo 5 marek papierosow z czego na polski rynek
          trafily dwa rodzaje (czarne i biale) a reszta jest dla nas za droga. to zwykly
          marketingowy zabieg. polskich kart nie przyjmuje tez czesto paypal bo niestety
          ale jeszcze pare lat temu europa wschodnia uznawala byla za centrum szwindli
          elektronicznych i kazdy producent ma prawo sie bac o swoje, i ma prawo miec w
          dupie biedniejsze kraje i juz. jaguraow u nas nie ma, bentleye mozna policzyc na
          palcach ejdnej reki, bugatti veyron jezdzi dla szpanu po wroclawskich koleinach
          a apple nie dal szansy w kwestii itunes. kazdemu kto tego nei rozumie, i co
          gorsza nei akceptuje dlatego ze, zacytuje, NAM SIE NALZEY BO TO EUROPA, polecam
          zalozyc firme i popraciowac tak pare miesiecy. moze wtedy niektorzy zrozumieja
          na cyzm polega ekonomia i planowanie biznesu. a co do naleznosci, gowno nam sie
          nalezy, tyle sie nalezy ile producent oferuje. proste.
          --
          kaczyzm:
          -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
          -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
          • Gość: grot Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: 71.237.183.* 08.03.09, 20:35
            100% racji. Szkoda tylko ze wiekszosc tutaj tego nie rozumie.
            Dostali sie do Unii (dzieki kopniakowi Niemiec) dopiero kilka lat
            temu a juz uwazaja ze sa najwazniejsi. A na Zachodzie obowiazuje
            zasada "pokaz mi swoj portfel a powiem ci co ci sie nalezy".
            • Gość: em Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 08.03.09, 21:04
              Problem lezy gdzie indziej. Apple juz dawno mialby swoj caloeuropejski
              iTunes-Shop,gdyby w calej Europie obowiazywaly te samo prawa autorskie i licencyjne.
              iTunes na Polske zakladac nie beda, bo skonczyloby sie to klapa. Juz widze tych
              wszystkich tutejszych szczekaczy, jak placa po 3 PLN za sciagnieta piosenke. Ja
              z iTunes bym muzyki sie sciagal (do slucham czegos, czego tam raczej nie ma),
              ale wypozyczanie filmow przez net to jak najbardziej fajny pomysl. Chetnie
              zaplace 8-10 PLN za obejrzenie w miare aktualnego filmu. Ale to pewnie tylko ja
              i garstka innych ludzi. Dla reszty to torrenty to caly swiat :(
              • okulele99 Re: Polska, rynek drugiej kategorii 09.03.09, 01:19
                no, niestety jesli przychod na glowe sprawia ze mozesz kupic kilka filmow DVD
                podczas gdy na zachodze srednia pensja pozwoli na kupienie minimum kilku Ipodow
                ze sklepowej polki (powiedzmy, zarobek w granicach 2500-3000 euro ne reke na
                zielonej wyspie miesiecznie to standard), wczesniej czy pozniej pojawi sie
                torrent oraz narzekanie na ceny w stosunku do kazdego produktu - tym bardziej do
                takiego ktory dotyczy rynku gadzetow ktore silnie oddzialowuja na emocje i sa
                mocno zwiazane z wizerunkiem wsrod mlodziezy i wyznaczaja pseudo-status
                spoleczny. takze nie winilbuym ludzi samych w sobie, to efekt pewnych procesow
                zwiazanych z ekonomia i zwyklym ludzkim "chciejstwem" co bardziej smuci to
                podzial na posiadaczy PC i Apple podczas gdy wiadomo ze w Apple plai sie za
                dizajn bo technologicznie ich komputery malo kto wykorzystuje w nawet 60% i nie
                sa to twory o kosmicznej wrecz efektywnosci, i wiadomo ze dobrze uzywany PC z
                windowsem bedzie dzialal rownie znakomicie. chcialoby sie rzec - kazdemu wedle
                potrzeb - jednak widac ze chwytliwy dizajn potrafi pokonac wszystko, nawet
                zdrowy rozsadek, a z tym ceny produktow Apple minely sie juz dawno, jesli wogole
                kiedykolwiek te dwie rzeczy byly blisko siebie...
                --
                kaczyzm:
                -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
    • Gość: lichwa Pieprzyc Apple i ich iTunes. IP: *.chello.pl 08.03.09, 18:01
      Nie mam i nie będę nigdy miał niczego tej firmy. Na drzewo z nimi. Niech
      spadają za ocean.
      • Gość: WInteligent Re: Pieprzyc Apple i ich iTunes. IP: *.speed.planet.nl 08.03.09, 19:02
        Calkiem logiczny tok rozumowania :-)
        • Gość: Slowhand Re: Pieprzyc Apple i ich iTunes. IP: 83.168.121.* 08.03.09, 23:26
          Tylko, że jeśli chodzi o odtwarzacz, to Windows Media Player przy iTunes to totalna porażka!!! I nie chodzi o bajerki typu okładki płytek, tylko jakość odtwarzanego dźwięku. A jeśli chodzi o bajerki, to wizualizacje w WMP to kolejna dziecinada. Z całą resztą to się z Wami zgadzam.
      • Gość: szybki Powiem więcej IP: *.net.autocom.pl 09.03.09, 01:05
        Pieprzyć sklep itunes i zrąbaną vistę. Pieprzyć wiecznie psujące się
        drukarki hp. Pieprzyć komerchę z hollywood. Pieprzyć pizzerie-
        sieciówki, co przywożą zimny towar po trzech godzinach. Pieprzyć
        ciepłe, chrzczone piwo. Pieprzyć wiadomości na TVP. A nawet pieprzyć
        te wszystkie wielkie korporacje. Niech spadają za ocean.


    • Gość: kaszmir Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.chello.pl 08.03.09, 18:05
      blog.fotogenia.info/2009/03/08/itunes-polska/
    • Gość: adb Polacy to zlodzieje, cwaniaki i przekretasy i .... IP: *.hlrn.qwest.net 08.03.09, 18:54
      Polacy to zlodzieje, cwaniaki i przekretasy i dlatego swiat traktuje
      ich jako druga klase ludzi.

      Nie ma sie czemu dziwic.....
      • Gość: abc A ty, kim jesteś? IP: 66.71.249.* 08.03.09, 20:29
        Czy twój ojciec i twoja matka to rzeczywiście "zlodzieje, cwaniaki i
        przekretasy"? Jakiej jesteś narodowości?

        > Nie ma sie czemu dziwic.....

        Trochę jednak musi dziwić, że ktoś pisze takie rzeczy po polsku.
        Czy to lektura gaz. wyb. i tego portalu tak działa na ludzi?
    • Gość: applefan Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.cable.ziggo.nl 08.03.09, 19:14
      to nie chodzi o rynek polski, tak jest w kazdym kraju jesli chodzi o
      sklepy itunes...troche mniej zawisci kochani...
    • Gość: zxcv Z urządzeń apple'a nie korzystam i w sumie mi to IP: *.chello.pl 08.03.09, 19:15
      zwisa co tam mowię, ale denerwują mnie ignoranci. Polska to nie Europa
      Wschodnia tylko Środkowa. Wschodnia to Rosja Bialoruś itd.
      • Gość: ordnung Re: Z urządzeń apple'a nie korzystam i w sumie mi IP: 71.237.183.* 08.03.09, 20:30
        Europa Wschodnia geopolitycznie zaczyna sie na wschod od Niemiec.
        Zawsze tak bylo. Zagladnij do podrecznikow szkolnych Europie
        Zachodniej i USA to sie dowiesz.
    • Gość: Smok Ja olewam Apple. Płacić za "alternatywę" takie IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 19:38
      pieniądze to głupota. Zresztą nie jest to już teraz żadna
      oryginalność tylko napychanie kabzy firmie której udało się wymyślić
      sprytną strategię marketingową.
    • Gość: Andrzej Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 08.03.09, 19:57
      NIe to nie - będę słuchał pirackie muzyki z emule. Niech sie bujają.
      Sprzęt Apple - za 50% ceny można dostać podobnej jakości sprzęt -
      telefony, odtwarzacze mp3, nie mówiąc o laptopach. Jak ktoś chce być
      tak traktowany i w dodatku przepłacać za logo - jego sprawa.
      • Gość: em Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 08.03.09, 21:10
        > NIe to nie - będę słuchał pirackie muzyki z emule.

        Zawsze mozesz kupic sobie legalna plyte. Na iTunes tez bys mucial placic jakies
        4-5 PLN od piosenki. Robilbys to?
        > Sprzęt Apple - za 50% ceny można dostać podobnej jakości sprzęt -

        Koledzy na podworku powiedzieli? Co do Macbooka to moze to i prawde, ale w
        przypadku reszty sprzetu nie. No, chyba ze porownujesz MBP z Acerem. Za Lenovo
        czy Alienware w podobnej konfiguracji zaplacisz niewiele mniej. To samo dotyczy
        iMaca.
    • szatanskipomiot Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 20:09
      Apple nigdy nie wprowadzi na polski, a takze
      eurpoejski, rynek takiej samej oferty iTunes jak w
      usa z bardzo prostej przyczyny: iTunes to nie
      tylko muzyka ale tez (uwaga!) odcinki aktualnie
      nadawanych w tv seriali. Apple podpisal umowe na
      dystrybucje z ich producentami czyli stacjami
      telewizyjnymi, ktore nidy nie zgodza sie na ich
      udostepnianie w innych krajach w tym samym czasie
      co w usa. Same stacje tv blokuja dostep do
      ogladania odcinkow seriali na swoich stronach
      internetowych uzytkownikom z poza usa. Przyczyna
      jest bardzo prosta: amerykanskie seriale sa
      nadawane w innych krajach z opoznieniem. Jesli
      beda ogolnodostepne online czy w iTunes to stacje
      tv z innych krajow tych seriali nie kupia. Bo po
      co? No i amerykanskie stacje stracilyby mozliwosc
      zarobku na nich, na co sie nigdy nie zgodza.

      Poza tym Apple to nie organizacja charytatywna i
      jezeli polskie prawo autorskie powoduje, ze
      wprowadzenie produktu na polski rynek jest
      nieoplacalne to niby po co maja to robic?

      Zarzut, ze komputery apple sluza tylko do
      "sluchania muzyki i edycji zdjec" jest po prostu
      smieszny. Wiekszosc uzytkownikow PC-tow tez uzywa
      ich glownie do takich prostych rzeczy. Jesli ktos
      nie umie wykorzystac komputera do innych celow to
      wcale nie oznacza, ze to sa wszystkie jego
      mozliwosci.
      Ja mam wysluzonego power book'a i nowego imac'a i
      nigdy nie narzekalam, w przeciwienstwie do
      znajomych uzywajacych PC-tow.
      A zarzucanie makom ladnego wygladu jest po prostu
      smieszne. Skoro moge miec komputer, ktory dobrze
      dziala i do tego ladnie wyglada to dlaczego nie?
      Kupujac kurtke na zime tez chce zeby byla nie
      tylko ciepla ale tez ladna i tak jest chyba ze
      wszyskim.
      • Gość: User Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.chello.pl 08.03.09, 21:29
        Stary, olej to. Pececiarzom nie ma sensu tlumaczyc takich rzeczy.
        Oni i tak uwazaja, ze kupiles kompa dla wygladu lub by bylsnac przed
        sasiadem. Jak ktos cale zycie spedzil w szabie (czytaj windows i
        inne takie...) to mu perfumeria brzydko pachnie. Pewnych spraw nie
        zmienisz, mozesz je tylko zbyc smiechem lub machnieciem reka.

        Mimo to troche smutne jest czytanie tak debilnego artykulu, na niby
        powaznym portalu. Koles ktory to pisal nawet nie zblizyl sie do
        meritum problemu, jeno wylal kubel pomyj na w sumie malo winna
        firme, dajac tym samym pozywke sfrustrowanym ignorantom. Ale moze
        wlasnie o to chodzilo :)
      • Gość: p tylko pytanie IP: *.gprs.plus.pl 09.03.09, 01:22
        > Ja mam wysluzonego power book'a i nowego imac'a i
        > nigdy nie narzekalam, w przeciwienstwie do
        > znajomych uzywajacych PC-tow.

        Tylko pytanie czy świadczy to raczej o tobie czy o ocenianym sprzęcie. Ja
        jeszcze nie znalazłem sprzętu na którym pracując dłużej NIGDY bym nie narzekał.
        Wliczając Apple.
        Może kwestia wyższych wymagań, może braku klapek na oczach...

        > A zarzucanie makom ladnego wygladu jest po prostu smieszne.

        Nikt nie robi z tego zarzutu. Jesteś klinicznym przykładem człowieka nie
        odbierającego poprawnie prostych przekazów komunikacyjnych.

        Zarzut jest inny, następujący (zresztą skierowany nie do Apple Inc. czy jej
        produktów, a do wyznawców & fanów tejże firmy):
        w produktach f-my Apple Inc. wygląd jest główną (jeśli nie jedyną) wartością
        dodaną w porównaniu do konkurencji.

        Wiele osób się z tym zarzutem zgadza, ergo śmieszą ich osoby wygłaszające
        strzeliste hymny na cześć firmy takiej samej jak wszystkie inne, osoby wyznające
        "mak lajfstajl", osoby dzielące świat na "nas makowców i onych pececiarzy" itp.
        ludzkie produkty uboczne applowego marketingu.

        I przyjaźń/wrogość do Maków nie ma tu nic do rzeczy. Ot, zdrowy rozsądek w
        podejściu do urządzeń i ich producentów. Znajdzie się spora grupka osób
        oburzonych że o macu śmiałem napisać per "produkt". O tym właśnie piszę.
        • szatanskipomiot Re: tylko pytanie 10.03.09, 00:27
          > > Ja mam wysluzonego power book'a i nowego imac'a i
          > > nigdy nie narzekalam, w przeciwienstwie do
          > > znajomych uzywajacych PC-tow.
          >
          > Tylko pytanie czy świadczy to raczej o tobie czy o ocenianym
          sprzęcie. Ja
          > jeszcze nie znalazłem sprzętu na którym pracując dłużej NIGDY bym
          nie narzekał.
          > Wliczając Apple.
          > Może kwestia wyższych wymagań, może braku klapek na oczach...

          Zapewniam Cie, ze nie mam klapek na oczach i do wszystkich
          zakupionych produktow podchodze bardzo realistycznie. A ze nie mam
          tendencji do narzekania to chyba plus;) Poza tym trudno by mi bylo
          narzekac na laptopa, ktory mimo tego, ze zostal kilkukrotnie
          niemilosiernie poturbowany [mocno pofaldowana obudowa zostala
          wlasnorecznie obstukana mlotkiem dla wyrownania;)] nadal swietnie
          dziala. Trwalosc laptopa byla jedna z pozadanych cech wiec moim
          zdaniem zdal egzamin na piatke.
          Nie jestem specjalista od komputerow, wszystkiego ucze sie sama na
          biezaco. Nigdy jednak nie musialam korzystac z serwisu bo sama bylam
          w stanie uporac sie z wszelkimi problemami. Tak, przyznaje, ze maki
          tez nie sa idealne, nic nie jest ale to nie powod do narzekan
          (kwestia podejscia do zycia, na zla pogode i spozniajacy sie autobus
          tez nie narzekam:). Kazdy komputer predzej czy pozniej stwarza pewne
          problemy. Ja wole taki, ktory moge samodzielnie przywolac do
          porzadku zamiast biegac z byle g...nem do serwisu.
          A co do wymagan: apple oferuje rozne komputery w zaleznosci od
          potrzeb. Ja wybralam taki, ktory odpowiadal moim wymaganiom i skoro
          spelnia moje oczekiwania to nie widze problemu.

          > > A zarzucanie makom ladnego wygladu jest po prostu smieszne.
          >
          > Nikt nie robi z tego zarzutu. Jesteś klinicznym przykładem
          człowieka nie
          > odbierającego poprawnie prostych przekazów komunikacyjnych.
          >
          > Zarzut jest inny, następujący (zresztą skierowany nie do Apple
          Inc. czy jej
          > produktów, a do wyznawców & fanów tejże firmy):
          > w produktach f-my Apple Inc. wygląd jest główną (jeśli nie jedyną)
          wartością
          > dodaną w porównaniu do konkurencji.
          >
          > Wiele osób się z tym zarzutem zgadza, ergo śmieszą ich osoby
          wygłaszające
          > strzeliste hymny na cześć firmy takiej samej jak wszystkie inne,
          osoby wyznając
          > e
          > "mak lajfstajl", osoby dzielące świat na "nas makowców i onych
          pececiarzy" itp.
          > ludzkie produkty uboczne applowego marketingu.

          Nie jestem "wyznawca" apple. Jesli krytyka jest zasluzona nie bede
          ich bronic. Osobiscie przekonalam sie, ze w przypadku ipoda mini
          spartaczyli robote, baterie siadaly po mniej niz roku a
          zainteresowani wiedza jak bylo z wymiana:/
          Nie dziele swiata na makowcow i pececiarzy ale z kontaktow ze
          znajomymi wynika, ze pececiarze maja ze swoimi komputerami wiecej
          problemow. Ja uzywalam PC-ty w pracy wiec tez mam pewne porownanie i
          po prostu wole swoje maki ale rozumiem, ze ktos moze miec inne
          preferencje.
          Nie prowadze "mak lajfstajl". Komputer uznaje za narzedzie, ktore
          kupilam aby wylkonywalo pewne zadania tak jak pralka czy lodowka.
          Mylisz sie twierdzac, ze nikt nie robi z ladnego wygladu makow
          zarzutu. Sam przeciez twierdzisz, ze "wygląd jest główną (jeśli nie
          jedyną) wartością dodaną w porównaniu do konkurencji". Wielokrotnie
          spotkalam sie z opiniami, ze maki to nic tylko ladny wyglad a to nie
          prawda. Ladny wyglad jest milym dodatkiem a poza nim to sa po prostu
          dobre komputery. Natomiast niektorzy nie chca podyskutowac
          merytorycznie o ich wadach i zaletach i caly problem sprowadzaja
          jedynie do wygladu. To tak jak z ladna, wyksztalcona dziewczyna,
          ktora swietnie nadawala sie na dane stanowisko ale w opinni innych
          dostala prace tylko dzieki wygladowi.
          Nie twierdze, ze maki sa jakos drastycznie lepsze od PC-tow. Ale
          jezli mam do wyboru dwa koputery o bardzo zblizonych parametrach, z
          ktorych jeden jest przyjazniejszy w obsludze i mniej usterkowy a do
          tego ladnie wyglada to chyba normalne, ze wybiore go zamiast tego
          drugiego.
          Gdybys mial do wyboru np. takiegio samego schabowego podanego
          estetycznie w przytulnej restauracji i np. w dawnym barze dworcowym
          to gdzie wolalbys go zjesc?
          Podobnie jest z kazdym produktem. Bierzemy pod uwage nie tylko
          jakosc ale tez wyglad, jezeli te dwie cechy ida w parze to tym
          lepiej.
          Jezeli chodzi o identyfikowanie sie z prouktem i caly szpanerski
          lifestyle to problem jest szerszy. Snobizm nie ogranicza sie do
          apple. Jezeli ktos definiuje siebie i swoje zycie poprzez rzeczy,
          ktore posiada to jest to po prostu smutne.
          Masz wiec racje, ze potrzebny jest zdrowy rozsadek, tu calkowicie
          sie z Toba zgadzam. Nie wiem tylko gdzie wyczytales w moim poscie,
          ze mam inne zdanie bo chyba stwierdzenie, ze jestem zadowolona ze
          swoich makow nie daje podstaw do twierdzenia, ze jestem "wyznawca"
          apple;p
          Ps. moj chlopak uzywa PC-ta a i tak go kocham i nie uwazam, ze jest
          z "innego swiata";)
    • uleksiu Polska, rynek drugiej kategorii 08.03.09, 20:15
      "- Mogę na razie odpowiedzieć tylko jedno: kiedyś na pewno. Ale musicie
      zrozumieć, ile z tym się wiąże pracy. Europa Wschodnia jest dla nas ważnym i
      obiecującym rynkiem, ale jest też mniej zunifikowana od Zachodniej - obiecywał
      nam Cagni."
      obiecanki cacanki
    • Gość: appel-man:p Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:01
      Sam mam macbook'a pro i dobrze mi z nim ale sama filzofia firmy
      niezbyt sie zgadzam nie mam go dlatego ze o jezu mausze miec jablko
      tylko dlatego ze to fajny i dobro sprzecioch. iTunes hm jak mialbym
      nazeka to nie na to ze muzyki nie ma ale wlasnie tych seriali(ale
      jak wiadomo nie ma takiej opcji zeby tak bylo, chba ze ktoras tv
      polska przejmie w calosc fox albo ktos inny hehe marzenia:P), ale
      jak tak sie przyjzec tym serial'a to polskie tv traktuja nas jak
      konsumentow 2 kategorii seriale leca z takim opuznieiem ze to sie w
      pale nie miesci np. ER(ostry dyżur) przecietny polak ktory widzial
      to na tvn 7 czy polsacie kiedys bardzo dawno pomyslal pewnie ze sie
      skonczylo a teraz polsat chce emitowac nowa serie:D(osma albo sidma)
      a na "zachodzie" leci juz 15 chyba, np. star gate na hbo lecialo w
      miare chyba biezaca teraz na axn i na axn scifi a o tym ze bylo 5
      sesonow star gate atlantis to wiaodomo tylko wtajmniczonym nie
      mowiac juz o calej masie innych seriali.
      • Gość: japko iks Re: Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.net.autocom.pl 09.03.09, 05:02
        Elo ziom. Nie oglądaj tyle tych seriali. Musk się od tego szajsu
        lasuje. Nara.
    • Gość: Bolo Polska, rynek drugiej kategorii!Zrubmy im bojkot! IP: *.cia.com 08.03.09, 21:10
      Albo bedziemy traktowani jednakowo albo niebedziemy niekupowac od nich kupowac
      wcale.
      • Gość: szybki Re: Polska, rynek drugiej kategorii!Zrubmy im boj IP: *.net.autocom.pl 08.03.09, 21:30
        Ja nierozumiec, co namysli masz nic wcale zero.
    • maruda.r Re: Apple, firma drugiej kategorii 08.03.09, 21:17
      Gość portalu: ff napisał(a):

      > Ty sie o Apple nie martw pioneczku lepiej sie zajmij soba bo zle skonczysz

      ***********************

      A co? Przystawią mi pistolet do potylicy, żebym kupił?

    • arkady.ronin maci to straszny syf 08.03.09, 21:20
      Robią problemy na każdym kroku. próbowałem pisać kiedyś aplikację pod ipoda
      3G. pobranie środowiska programistycznego wymagało zarejestrowania, luz,
      środowisko działa tylko na macbookach z leopardem 10.5.4 lub nowszym i tylko
      pod procesorem intela, luz ale jak doczytałem w licencji że by móc uruchomić
      aplikację muszę wysłać ją do apple by oni mi ją zaakceptowali to już padłem ze
      śmiechu. Apple to jest firma absolutnie wroga w stosunku do otwartego
      oprogramowania, firma działa jak jedne wielki monopolista i nie ma absolutnie
      żadnej przenośności pomiędzy platformami, apple tyo równoległy świat
      zarozumiałych francuzowatych Kanadyjczyków. syf . proponuje bojkotować i nie
      kupować. lepiej wspierać finansowo takie firmy jak google, które dla odmiany
      mają dużo otwartego oprogramowania i rzeczywiście przyczyniają się do rozwoju
      ludzkiej cywilizacji.
      • Gość: User Re: maci to straszny syf IP: *.chello.pl 08.03.09, 21:35
        Bojkotuj. Oby jak najwytrwalej i oby takich jak Ty bylo jak najwiecej.
        Dzieki temu na makach nie bedziemy musieli instalowac syfatego softu
        pisanego przez matolow, ktorzy nawet nie potrafia rozkminic wymogow
        sprzetowych danego oprogramowania. "Tylko na na macbookach z
        leopardem"... LOL :)
        • arkady.ronin Re: maci to straszny syf 08.03.09, 22:31
          Gość portalu: User napisał(a):

          > Bojkotuj. Oby jak najwytrwalej i oby takich jak Ty bylo jak najwiecej.
          > Dzieki temu na makach nie bedziemy musieli instalowac syfatego softu
          > pisanego przez matolow, ktorzy nawet nie potrafia rozkminic wymogow
          > sprzetowych danego oprogramowania. "Tylko na na macbookach z
          > leopardem"... LOL :)

          no stary nic Ci nie poradzę :)...

          "iPhone SDK requires an Intel-based Mac running Mac OS X Leopard version 10.5.4 or
          later. Xcode 3.1.2 is also available separately for Mac-only development and is
          compatible with Intel and PowerPC Macs running Mac OS X Leopard 10.5 and later."

          system uniemożliwiający elastyczny rozwój jest właśnie dla matołów, którzy lubią
          dużo kolorków i kochają standardowe rozwiązanie umożliwiające wyłączenie
          myślenia. ja tam nie narzekam na swojego laptopa toshiba satellite z fedorą 10.
          mam kontrole nad wszystkim i nikt mi gówna nie wciska:

          www.snotr.com/video/2285


          • Gość: stoltz Re: maci to straszny syf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 01:38
            Bez przesady, sprzetwo uwazam je za najlepsze. Linuxa lub Windows wrzucam sobie
            jako rownolegly system i smigam w zaleznosci od czego potrzebuje. Laptop - tylko
            macbook. Na biurko tylko iMac. W serwerach... nie wiem. Mam zle doswiadczenia z
            integrowaniem tego z serwerem linuksowym. Problemy z obsluga w ftp. Vnc, tylko
            przez przegladarke. Z Windows 2003 nie ma zarzutow. Normalnie jak stacja innego
            windowsa. Wydaje mi sie ze dla firm nie potrzebujacych specjalistycznego
            oprogramowania to idealne rozwiazanie. Wiekszosc agencji reklamowych smiga na
            tym. Ale np biura rachunkowe juz nie.
      • yapo2 Re: maci to straszny syf 09.03.09, 16:54
        fakt ale google to tez nie sa swieci bo wspieraja rynek adware i spyware. Gnoje
        z google sa za redirecting. Ludzie wyrzucaja dobre komputery myslac ze stary sie
        popsul.

        A apple ma slady ciagnace sie do Poznania i komputera Karpinskiego via Wozniaka.
        Dlatego pewnie Wozniak splawil sie z glownego widoku zeby nie psuc image'u tej
        wspanialej firmy. Komputer Karpinskiego powstal przed IBM i przed Apple a w tym
        samym czasie Urzad Statystyczny Francji skonstruowal podobny komputer do ktorego
        program napisal neijaki Khan, ten sam co zaczal Adobe dB w USA.
    • Gość: AllyGator Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 21:27
      Bosz... Nie kupowac i juz! Spieprzac dziady!
    • Gość: kwazi Polska, rynek drugiej kategorii IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.09, 21:30
      jeśli coś jest niedostępny to wystarczy odpuścić i nie kupować czyżby nie było zamiennika?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka