grisza14
25.03.09, 13:21
Ludzie ci w wiekszosci glosowali na partie Donalda Tuska, ktory ma
teraz moralny obowiazek im pomoc.Z drugiej strony na miejscu pani
profesor dopisalbym do pozytywow, ze pobyt na emigracji moze
owocowac nauczeniem sie jezyka, poczynieniem przydatnych obserwacji
zyciowych jak ludzie zyja gdzie indziej i jak tam sie pracuje i co
za to mozna miec.To moze np. pomoc uruchomic dzialanie szarych
komorek i niepoddawanie sie owczemu pedowi glosowania na popluczyny
po aferalach KLD tylko dla tego, ze Tusk ladnie sie usmiecha i duzo
obiecuje.Z Bogiem.