Dodaj do ulubionych

NBP podał prognozę PKB i inflacji

IP: *.range86-159.btcentralplus.com 26.06.09, 12:44
jeszcze rok temu mowili ze w 2009 bedzie +6%
teraz nagle wroza z fusow na 2011
Obserwuj wątek
    • Gość: niestety PRAWDA... NBP podał prognozę PKB i inflacji IP: 80.185.182.* 26.06.09, 13:08
      ważne ze oni maja miliony setki milionów ..
      ludzi maja w d...
      • Gość: zobacz nizej Re: NBP podał prognozę PKB i inflacji IP: *.bethere.co.uk 26.06.09, 18:05
        POmylence ciesza sie jak glupie a nic nie nie rozumieja.
        Ludzi mniej a dochod wiekszy takie rzeczy tylko w Przestepczej Organizacji
    • spitzenreiter a jednak gonimy zachód 26.06.09, 13:49
      my stoimy w miejscu, a oni cofają się, nie wspomnę już już o pribałkach, które w
      czasie świetlanych rządów Jarosława rozwijały się szybciej od nas o 3-4%, a w
      ciągu tego roku zyskaliśmy nad nimi 20%.
      • teaforme Re: a jednak gonimy zachód 26.06.09, 14:45
        Wczoraj Eurostat podal, ze w 2008 PKB na glowe Polski bylo 57% i
        bylo lepsze od Bulgari, Rumuni i Lotwy. Ciekawy jestem jak bedzie
        wygladalo to w 2009?. Mam nadzieje, ze przegonimy Litwe, Wegry i
        moze nawet, a jesli nie, to znaczaco zblizymy sie do Slowacji i
        Estoni. Zalkadajac, ze cala Unia bedzie na ujemnym PKB, mozemy
        spekulowac, ze dzisiejsze 57% podskoczy wyraznie ponad 60% (w
        poprzednich latach zwiekszalo sie to 1 do 2% na rok). Byc moze ten
        kryzys swiatowy paradoksalnie przyspieszy nasze zblizanie PKB do
        zachodu o okolo 5 lat.

        • ff6 Re: a jednak gonimy zachód 26.06.09, 15:11
          >>>Byc moze ten
          kryzys swiatowy paradoksalnie przyspieszy nasze zblizanie PKB do
          zachodu o okolo 5 lat.

          Z czym do ludzi czlowieku? Jak przyspieszy? Gdzie dobre drogi? Gdzie
          modernizacja koleji? Gdzie polskie produkty? Gdzie polskie pomysly i nauka?
          Gdzie rozwoj przedsiebiorczosci? Gdzie zmiany w tej cholernej biurokracji? Co
          sie stanie z co raz wieksza liczba emerytow? Co z KRUSem? Co z Zusem? Co ma
          Polska takiego co myslisz ze sprawi ze dogoni Zachod kiedykolwiek?
          • Gość: dany Re: a jednak gonimy zachód IP: *.infocity.pl 26.06.09, 15:55
            Masz rację, ma za pełno pesymistow którzy siedzą na forach itylko
            narzekają. Nie da się zrobić wszystkiego na raz, chciałbys od razu
            siatke autostrad uzupełniona zmodernizowanymi drogami
            eksperesowymi ? Chciałbyś jednym ruchem wyciąć przywileje
            emerytalne ? Zlikwidowac KRUS ? Nikomu się jeszcze nie udało.
            Jakbyśmy mieli ludności 2 mln i kraj mający 200km śrdenicy byłoby
            dużo prościej, ot kilka mld kredytu z MFW i mamy dobrobyt ....
            • kkleopatra Re: a jednak gonimy zachód 26.06.09, 16:20
              Jakich pesymistow ? gdzie ?
              Przez 20 lat nie dali rady wybudowac autostrad, drog szybkiego
              ruchu, ani lokalnych utrzymac w dobrym stanie, nie dali rady
              zmodernizowac PKP, gdzie spojzec tam brak gospodarzy.
              Wiec gdzie widzisz tutaj pesymistow ?
              • Gość: Mugambo Wazne ze OSP rosnie w silem! IP: *.dsl.bell.ca 26.06.09, 16:25
                Zamowienia na sikawki to motor postempu na wsiach!
            • ff6 Re: a jednak gonimy zachód 26.06.09, 16:34
              > Masz rację, ma za pełno pesymistow którzy siedzą na forach itylko
              > narzekają.

              masz racje trzeba tylko siasc i udawac optymiste... bo moze za kolejne 20 lat
              bedzie jednak lepiej

              > narzekają. Nie da się zrobić wszystkiego na raz, chciałbys od razu
              > siatke autostrad uzupełniona zmodernizowanymi drogami

              Kto mowi o siatce autostrad? Wystarczyloby kilka set kilometrow wiecej chociaz i
              modernizacja obecnych drog do akceptowalnego stanu.

              > eksperesowymi ? Chciałbyś jednym ruchem wyciąć przywileje
              > emerytalne ? Zlikwidowac KRUS ? Nikomu się jeszcze nie udało.

              Mozna bylo to robic krok po kroku ale zawsze utrzymanie stolkow jest priorytetem.

              > Jakbyśmy mieli ludności 2 mln i kraj mający 200km śrdenicy byłoby
              > dużo prościej, ot kilka mld kredytu z MFW i mamy dobrobyt ....

              Rzeczywiscie do malutkiego kraju z malutkim potencjalem wewnetrznym byloby
              bardzo latwo sciagnac kapital :-) Jakos dziwnie sie okazuje ze to najludniejsze
              kraje sa najbogatsze lub najszybciej sie rozwijaja i najlepiej radza sobie w
              czasach kryzysu.
              • teaforme Re: a jednak gonimy zachód 26.06.09, 18:32
                ff6, Jest dokladnie inaczej, to wlasnie male kraje sa bagate i
                bogaca sie szybciej niz duze. Musisz wiedziec, ze porownujac
                zamoznosc danych panst liczy sie najczesciej PKB na mieszkanca,
                gdyby brac pod uwage samo PKB, to wtedy oczwiscie liczebniejsze
                kraje beda bogadsze niz mniej liczebne. Tak wiec Chiny czy Indje sa
                bogadsze niz powiedzmy Anglia i Francja. Polska w takim zestawieniu
                (wg IMF i World Bank jest na 18 pozycji na swiecie) Oczywiscie
                Chinczyk nie jest bogadszy niz Niemiec, a Polak niz Belg. Tak wiec
                porownujemy na ,mieszkanca i tutaj Polska 57% to dwa razy mniej niz
                duze kraje Niemcy 116, Anglia 117, Francja 107, Hiszpania 104. A
                male kraje? Luxemburg 253 (ponad dwa razy bogadsza niz Niemcy) to
                znaczy ze niemcy sa bardziej biedne od L. niz bogate od P. Norwegia
                190, Szwajcaria 141
                Irlandia 140, Holandia 135, Austria 123, Szwecja 121, Dania i
                Islandia 119, Zrozumiale wiec , ze w wypadku nowych panst EU takie
                kraje jak kraje baltyckie, Czechy, Slowacja i Wegry szybciej sie
                bogaca niz duza Polska. Czechy to wlasciwie taki Dolny Slask lub
                Wielkopolska. Jezeli jeszcze zapomnisz o Pradze, to miasteczka tych
                polskich regionow wydaja sie zamozniejsze dla turystow niz
                miasteczka czeskie. Polska jest zroznicowana, obok regionow bogatych
                jak wymienione powyzej(bogatsze zreszta niz powiedzmy Saxonia i
                Czechy) posiada tez obszary bardzo biedne np Lubelskie. To tak jakby
                relatywnie bogatym czechom dodac Albanie, Moldovie lub Macedonie...
                tez ich PKB zmniejszylby sie zdecydowanie. Co do tych drog, to juz
                nudne. Porownywanie Polski np z Niemcami jest bezpodstawne
                (najwiecej drog w Europie, kraj wiekszy obszarowo i ludniejszy).
                Porownac Polske natomiast mozna np z Hiszpania (podobny obszar i
                populacja) Polska okolo 390 tys km, Hiszpania 330 tys. W tym drogi
                asfaltowe P. 280 tys km, H okolo 220 tys. Przegrywamy znacznie w
                autostradach P. 700km, H. 12,5tys...powstale zdecydowanie w
                ostatnich 30 latach. Tak, Polske wciaz dzieli wiele, ale dystans
                wolno, ale zdecydowanie zaciera sie. Celem dla Polski jest 100%, a
                nie 253%
    • Gość: mk fascynujący wzrost się zapowiada IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 16:18
      "Jednak w następnych latach będzie odrabiał straty - w przyszłym roku
      gospodarka urośnie o 1,4 proc., w 2011 r. - już o 3,4 proc" hahaha
    • Gość: gaduła to wszystko wróżenie z fusów ! IP: 83.238.175.* 26.06.09, 19:50
      równie dobrze można napisać - przewiduje wzrost 25% i burze na
      południu kraju !


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka