zacznę ,że nie wiedziałam za bardzo do jakiego forum ale ,że tu więcej ludzi wchodzi to napiszę tu.. (nie denerwuje się na mnie czy coś)
wiem że to pytanie jest trochę ,no nie wiem trudne ? no ale warto spróbować..
od wczoraj jak chce włączyć laptopa to monitor się nie włącza. normalnie oprogramowanie, programy się włączają bo słychać .. ale monitor nie ,podświetla się tylko i nic.. no i tu do was pytania:
-co się mogło z nim stać ? (przewiduje ,że taśma od monitora poszła)
-da się to jakoś samemu naprawić ?
-miała któraś z was taki problem ,co zrobiłyście wtedy ?
-jeśli oddam do naprawy (jest na gwarancji) to wyczyszczą mi pamięć ? (nie chciała bym tego ;/ )
jeśli znacie kogoś kto się zna na komputerach ,to zapytajcie

za wszelką pomoc ,dziękuję