Hej.Otóż moja mama chce mnie za rok wysłać na wakacje na Maltę na obóz językowy.Trwał by on jakoś 3 tygodnie.Ja się zastanawiam czy jechać czy też nie.Chciałabym jechać żeby podszkolić język angielski lecz z drugiej strony boję się tych osób bo jak wiadomo z wielu krajów jeżdżą na takie kursy.Teraz pytanie do was kotkowiczki:bylyście kiedyś na takim obozie w innym kraju(nie koniecznie chodzi tu o Maltę)?byli fajni luudzie i ile nauczyłyście się z tego języka(dużo czy raczej nie za wiele)??
Chciałabym abyście powiedziały mi wszystkie najważneijsze informacje na temat takich obozów bo chciałabym jechać ale jeżeli mam się uczyć tego czego naucze się w szkole to bez sensu...
będę wdzięczna zaz konkretne odpowiedzi i za nieusuwanie tego wątka...