Dodaj do ulubionych

Kupno samochodu

26.09.05, 09:47
Witam,
wiem, ze sa wsrod was miloscnicy motoryzacji, wiec potrzebuje rady:
chce sobie kupic samochodzik. Maly, niedrogi.

Teraz pytanie pierwsze: kupic w Luxie, Francji czy Polsce?
Pytanie drugie: jesli w Luxie, to na jakich WWW moge sobie poprzegladac
oferty? Pamietam kiedys kolega mowil mi o stronie cos jak "auto bazar" czy
cos, ale nie moge znalezc we wszechwiedzacym Googlu.

Dzieki za info
Obserwuj wątek
    • tomi_22 to serokie pojecie 26.09.05, 09:51
      Jaki, nowy? Jesli jestes z instytucji to nowy i w Luxie. Jak nie to uzywany w
      Luxie to POMYLKA, bo nie traca one tu na wartosci jak we Francji lub Belgii ew
      w Niemczech. Jednak, nie wystarczy przekroczyc granicy, tylko pojechac w glab
      tych krajow.

      Jak maly to moze w PL, ale porownaj ceny dilerow. Masz jeszcze kwestie
      rejestracji. Jak kupisz w PL i udowodnisz, ze bedziesz go uzywac poza PL lub
      masz stale zmieszkanie poza PL to mozesz go kupic bez akcyzy i bez VATu.
      Niektorzy dilerzy pozwalaja tak kupowac np VW, Mercedes, ale inni np Honda
      chyba kaza odzyskiwac to od Urzedu Skarbowego. Po takim zakupie w PL musisz
      jednak zrobic oplaty w kraju docelowym. Ogolnie to ciezkie jest :)
      • kasienka80 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 09:56
        Sprecyzuje:
        chce uzywany.
        Mieszkam w Wawie.
        • tomi_22 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:00
          Jesli auto bedziesz uzywac w PL to kup w PL, bo i tak jada one glownie z
          zachodu. Jak bedziesz uzywac poza PL, to kup w kraju w ktorym bedziesz uzywac.
          Inaczej masz dodatkowe koszty, spore koszty.

          Aha, w Luxie uzywanych sie nie oplaca kupowac, a okazje sa naprawde rzadko, ja
          widzialem jedna, i auto poszlo w ciagu 2 dni :)
          • kasienka80 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:04
            Tomi, ale przeciez ludzie sprowadzaja samochody z Niemiec? I jakos im sie
            oplaca, pomimo kosztow.
            Wiec jak to jest?
            • tomi_22 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:11
              OPlaca sie jak sama pojedziesz i sprowadzisz sobie, aha jak masz tez cynk gdzie
              mozna znalezc DOBRE auto. I sa to glownie handlarze. Ale podam Ci jak sie takie
              autko zalatwia:

              Jedziesz w ciemno. Placisz za benzyne. Gdzies musisz spac. Czasem szukasz auta
              kilka dni, one nie czekaja ot tak sobie, bo dobrych juz dawno nie ma :) Potem
              formalnosci. Musisz je wyrejestrowac, placic 100 cos Euro urzedowi
              komunikacyjnemy w RFN zeby ci tablice wyjazdowe dal, potem musisz to do PL
              dowiezc. O ile nie zepsuje sie po drodze :) Potem placisz iles tam w PL, jakies
              badania - bardzo szczegolowe, przeglad musisz zrobic, bo kupujesz kota w worku.
              Lepiej kup cos co zostalo juz sprowadzone do PL przez kogos i zarejestrowane.
              Miniej klopotow.

              A jak lubisz ryzyko i zabawe to powodzenia.

              Ps
              Czesto ostatnio jezdzilem na trsie Lux-PL. Mase ludzi to wiezie i ma klopoty po
              drodze, bo auta sie sypia. Pol biedy jak to w PL bedzie, ale w Niemczech to
              dramat. A szkoda chlopakow, bo stoja na stacjach benzynowych i zalamuja rece,
              ze niby auto mialo byc sprawne i wogole. Zastanow sie wiec.
              • kasienka80 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:19
                Przyklad Niemiec rzucilam ot tak. Nie chce tam kupowac. Dlatego pytalam sie o
                Lux. Maz tam pracuje, mieszka rzut beretem, wiec zeby znalezc nie byloby
                problemu.
                Myslalam, ze oplaca sie tak samo z Luxa jak i z Niemiec.
                W POlsce to wiesz jakie sa przekrety czasami.....skad najlepiej kupic? Z salonu
                uzywany?
                • tomi_22 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:22
                  Salon = nowy i gwarancja
                  Uzywany = to uzywany i nigdy nie bedziesz wiedziala

                  Lux naprawde odradzam, one nie traca tu na wartosci tak jak gdzie indziej. Sami
                  dilerzy mowia, ze to specyficzny rynek.

                  Jak masz meza w Luxie, to kupcie sobie nowe autko, przeciez to nie wydatek
                  straszny. Male autko mozesz kupic juz za niewiele ponad 7-8 tys euro, a to nie
                  tak duzo i spokojnie mozna kredyt wziasc.

                  Do uzywanego tak czy siak bedziesz wiecej dokladac, bo to skarbonka jest.
                  • kasienka80 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:31
                    Nowy juz mamy- maz jezdzi.
                    Ja potrzebuje dla siebie.

                    Przy salonach istnieja komisy, wiec moze tam te samochody sa pewniejsze?
                    No nie wiem...
                    • tomi_22 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 10:32
                      No pewnie, ze sa pewniejsze. Co wiecej powinny miec nawet pol roku gwarancji,
                      ale nie kazdy daje.

                      Powodzenia
                      • blanka25 Re: to serokie pojecie 26.09.05, 11:07
                        hej,
                        wlasnie tez szukam malego i niedrogirgo samochodu, wiec oto stronki
                        www.luxauto.lu/ www.lacentrale.fr/
                        pierwsza, to luksemburska, a druga francuska. Tomi ma calkowita racje, ze w
                        Luksie ceny aut uzywanych sa znacznie wyzsze niz np w glebi Francji, ale spojrz
                        sama. Na francuskiej stronie dla niektorych samochodow centrala daje gwarancje,
                        pzdr
                        blanka
                        • ma_wi99 Uzywane: skad i dlaczego? 26.09.05, 11:42
                          Trudno tu dodac cos nowego, bo rady tomiego i blanki sa w dziesiatke. Ja
                          chcialem tylko potwierdzic, ze jesli chcesz swoj swiety spokoj kupic za
                          umiarkowana cene, to najlepiej nabyc auto w uzywane w salonie samochodowym. Oni
                          nie sprzedaja chlamu i rzeczywiscie daja gwarancje (w wiekszosci przypadkow).
                          Cena jest nieco wyzsza niz z ogloszenia w internecie (w koncu swiety spokoj
                          kosztuje, nie?), ale to jednak pewniejsze auto.

                          Skad sie biora tanie niemieckie auta w Polsce, to juz nawet dzieci w przedszkolu
                          wiedza
                          • kasienka80 Re: Uzywane: skad i dlaczego? 26.09.05, 12:02
                            Ale wyklad Mawi ;-)))
                            Szczerze powiem, ze mnie to wszystko przeraza i przerasta. Chyba zdam sie na
                            meza, pogadam z tata i wtedy cos sie zdecyduje, bo ja jak na razie to mam
                            totalny metlik.

                            Wiem, ze Dojczland odpada na 200%. Nie chce ryzykowac, nie mam czasu tam
                            jezdzic.

                            Z racji faktu, ze maz jest Francuzem, pewnie skoncentrujemy sie na Francji i
                            Luksie mimo wszystko, no chyba, ze znajde jakas ciekawa oferte w Wawie, ale ja
                            sie boje tych naszych slynnych przekretow. Choc z drugiej strony....skad moge
                            miec pewnosc, ze np we francji takich przekretow nie bedzie?

                            Ehhhh.....skomplikowana sprawa ;-)
                            • czarna_waw Re: Uzywane: skad i dlaczego? 09.01.06, 20:03
                              moge sie dowiedziec jak ci wyszlo z tym samochodem? Mam identyczny problem i
                              powinnam miec samochod w ciagu dwoch tygodni max.
                  • mil.ka nowe autko za 7-8 tys.?? 11.01.06, 12:52
                    > Jak masz meza w Luxie, to kupcie sobie nowe autko, przeciez to nie wydatek
                    > straszny. Male autko mozesz kupic juz za niewiele ponad 7-8 tys euro, a to
                    nie tak duzo i spokojnie mozna kredyt wziasc.

                    Czy mógłbyś powiedzieć, gdzie takie autko można w Luxie kupić? Pamiętam, że gdy
                    oglądaliśmy sobie nowe auta w salonach w Luxie, to ceny były...TROCHĘ wyższe.
                    • tomi_22 Re: nowe autko za 7-8 tys.?? 11.01.06, 12:58
                      No wiesz Mini Cooper to TEZ MALE autko i kosztuje 20 tys... Zalezy jakie auto
                      Cie interesuje i ile masz pieniedzy i czego ot takiego auta bedziesz wymagac.
                      Dam przyklad, Opel Corsa, minus VAT dodatkowo ze znizka unijna i podstawowej
                      wersji - duzo bogatszej mimo wszystko niz te same auta w PL - kosztuje wlasnie
                      tyle. W najbogatszej w Dizlu 1.7 niewiele ponad 10 tys.

                      Tak wiec chyba kiepsko szukaliscie, albo nie tego szukacie.

                      PS
                      BMW 1 to tez "male" auto. Ceny od 18 tys...
                      • mil.ka Re: nowe autko za 7-8 tys.?? 11.01.06, 13:20
                        > Tak wiec chyba kiepsko szukaliscie, albo nie tego szukacie.
                        >
                        > PS
                        > BMW 1 to tez "male" auto. Ceny od 18 tys...

                        W ogóle nie szukalismy, tylko tak oglądaliśmy spacerując. Ale ceny byly
                        powalające. A gdzie (chodzi mi o konkretne miejsce) są takie tanie samochody?
                        Gdzieś w centrum?
                        • tomi_22 Re: nowe autko za 7-8 tys.?? 11.01.06, 13:24
                          Aha, eee, no to sie nie przejmujcie za bardzo :) To sa ceny dle "reszty" a nie
                          dla Unijnych :) Od ceny na tabliczce odejmij -15% TVA i znizke dla urzednika od
                          7% do ponad 20% Sa Dilerzy co maja z gory ustalony cennik dla urzednikow,
                          pomniejszony o znizki, a sa tacy gdzie trzeba sie potargowac troche. Sluchaj,
                          Opel Corsa w pelnej wersji + troche dodatkow to wydatek 10500 Euro :)
                          • ma_wi99 Re: nowe autko za 7-8 tys.?? 11.01.06, 15:07
                            Moze na poczatek zasugeruje kolezance powyzsza lekture:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=29949722&a=29949722

                            Poza tym chcialbym zwrocic uwage, ze jesli kupowac nowe i taniej, to tylko
                            teraz, bo za chwile zaczyna sie AutoFestiwal. Niektorzy dealerzy juz zaczeli
                            zasmiecac mi skrzynke pocztowa "super"-ofertami festiwalowymi.

                            Przykladowo z dzisiejszej oferty pt. "co tak charczy i gro? To moje nowe reno ;-)"

                            Twingo
                    • jakubsky Re: nowe autko za 7-8 tys.?? 12.01.06, 19:59
                      moze Dacia ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka