22.08.07, 04:21
no!papiery na moj status rezydenta wyslalismy 24 stycznia,15 lutego
rozpoczela sie moja sprawa i 2 sierpnia zakoczyl sie pomyslnie
pierwszy etap(ten na ktory czeka sie podobno najdluzej,teoretcznie
mowiono nam 8-18 m-cy)tydzien przed otrzymaniem odpowiedzi dzwonilam
do immigration i mila pani oznajmila,ze najwczesnej moge spodziewac
sie odpowiedzi wrzesien/pazdziernik.otrzymalismy decyzje,ze wszystko
jest ok i teraz mamy czekac na info z biura emigracyjnego w
Etobicoke.no i ja Baba!znowu panikuje!i co teraz?zaprosza nas na
jakis interview?jak przechodziliscie to drodzy rodacy?we wrzesniu
koncza mi sie badania!czy powinnam zaczac dzialac,bo pani z
immigration poweidziala,ze nie musze nic robic tylko czekac,a ja juz
sama nie wiem.no i co dalej?czy w momencie kiedy otrzymam karte bede
mogla odrazu poleciec do Pl?czy odrazu dostane pozwolenie na prace i
nauke oraz SIN?i ile czekaliscie na kolejny etap po zakonczeniu
pierwszego?
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: ruszylo z 22.08.07, 06:49
      Jak otrzymasz karte to bedziesz mogla poleciec do Polski bo wtedy
      juz na 100% masz staly pobyt .
      co do SIN to poczytaj tutaj:

      www1.servicecanada.gc.ca/en/cs/sin/0200/0200_010.shtml
    • wiedzma30 Re: ruszylo z 22.08.07, 14:12
      Na drugi etap czekalam jakies 15 min. Wszyscy bylismy w szoku! Najpierw byl
      jeden telefon, ze moje dokumenty zostaly przyjete i moge juz skladac papiery o
      pozwolenie na prace i szkole. I za 15 min. drugi telefon, ze mam przyjechac na
      interview. Dzialali expresowo wink))

      Od razu nie dostaniesz karty, jedynie dokument-papierek potwierdzajacy status.
      Karta przychodzi do 8 tyg. po tym.
      Po SIN musisz sama pojsc, ale dopiero jak dostaniesz karte. Przysylaja go do 4 tyg.
      Zostaje jeszcze Health Card. Rowniez trzeba samemu pojsc, wypelnic formularz,
      pokazac jakies ID itp. Karta jest wazna 3 m-ce od daty otrzymania PR i zazwyczaj
      wtedy ja przysylaja. W momencie zlozenia dokumentow dostaje sie jakis zastepczy
      swistek, ktory dziala w razie emergency. Bzdet. Ja placilam sobie ubezpieczenie
      jeszcze przez te 3 miesiace.
      • pama13 Re: ruszylo z 22.08.07, 21:01
        Te ekspresowe telefony otrzymalas juz z Etobicoke?a ile na nie
        czekalas od momentu otrzymania pierwszej decyzji?no i wezwali Cie na
        interview?jak bylo?zaraz po interview otrzymalas ten "zastepczy
        swistek"?
        • wiedzma30 Re: ruszylo z 22.08.07, 22:36
          > Te ekspresowe telefony otrzymalas juz z Etobicoke?a ile na nie
          > czekalas od momentu otrzymania pierwszej decyzji?

          >>>Na drugi etap czekalam jakies 15 min. Wszyscy bylismy w szoku!

          >no i wezwali Cie na interview?

          >>>drugi telefon, ze mam przyjechac na interview. Dzialali expresowo wink))

          >jak bylo?zaraz po interview otrzymalas ten "zastepczy swistek"?

          Interview polegalo na tym, ze urzedniczka podala mi dokument, zebym sprawdzila
          czy wszystkie dane sie zgadzaja. A za chwile wydrukowala "czystopis" - czyli
          dokument nadajacy mi status stalego rezydenta. Pogratulowala i tyle.

          Ja moje dokumenty odbieralam w Montrealu. Ponoc jak maja duzo spraw to odsylaja
          czesc do innych prowincji. Dobrze, ze to nie bylo np. Edmonton wink) Moglam
          odebrac je rowniez w TO, ale przeslanie ich tam przez Urzad trwaloby 3 m-ce.
          Zrobilismy sobie wycieczke smile
        • wiedzma30 Re: ruszylo z 22.08.07, 22:42
          Nie musialam, bo do szkoly chodzilam. A zreszta jak juz napisalam: >>> Najpierw
          byl jeden telefon, ze moje dokumenty zostaly przyjete i moge juz skladac papiery
          o pozwolenie na prace i szkole. I za 15 min. drugi telefon, ze mam przyjechac na
          interview.<<<
          Jak ma sie interview, to juz nie potrzeba zadnych pozwolen... Zalatwianie ich
          trwa "chwile", a interview jest wczesniej=czeka sie na nie krocej niz czekaloby
          sie na zalatwienie pozwolen.
    • estevez nie kumam 22.08.07, 18:57
      tzn czeka na dokumenty emigracyjne bedac juz w Kanadzie ? i sie pali zeby
      wyjechac do PL zaraz jak je dostanie ???
      pomieszanie z poplataniem, nie powinno byc odwrotnie ?
    • sylwek07 Re: ruszylo z 22.08.07, 19:22
      esteve a ile jest takich przypadkow ze ktos leci na wizie
      turystycznej i bierze slub w Kanadzie wiec potem pozostaje czekac w
      Kanadzie na papiery i przez ten czas trudno jest wyjechac po za
      Kanade bo potem sie nie wroci,rozumiesz ?a jak sie dlugo czeka na
      papiery to teskni sie za rodzina,przyjaciolmi...
      • pama13 Re: ruszylo z 22.08.07, 21:09
        sylwek 07 dziekuje za wyjasnienie mojej sytuacji.doskonale to
        rozumiesz,pomimo,ze przez to nie przechodziles-doceniam!dodam do
        tego tylko,ze najgorsze w tym wszystkim jest czekanie i
        nieswiadomosc kiedy to sie wszystko zakonczy,wtedy czas sie
        bardzooooooo dluzy.poza tym ,to nie to,ze chce stad jak najszybciej
        uciekac,ale po poltora roku poza rodzinnym domem chcialoby sie
        odwiedzic rodzinke a takze mam pewne niedokonczone sprawy w Pl,ktore
        chcialabym sfinalizowac i wreszcie sama ta swidomosc,ze nie siedzisz
        tutaj ,bo "musisz",ze kiedy chcesz to mozesz wyleciec i kiedy chcesz
        wracasz-i nie masz z tym zadnych problemow... to jest to czego nie
        moge sie doczekac.
        • dela12 Re: ruszylo z 23.08.07, 18:07
          przechodze dokladnie to samo co ty, mam dokladnie te same odczucia.
          To czekanie jest okropne, tesknota za domem tez (ostatni raz
          widzialam moich bliskich prawie rok temu). Ja wyslalam papiery
          dokladnie tydzien pozniej niz ty, 21 lutego rozpoczeli moja sprawe,
          a 2 sierpnia wyslali info, ze jako ze mieszkam w Quebecu odsylaja
          aplikacje o sponsorowanie do tutejszego rzadu. I cisza. Zastanawiam
          sie o ile miesiecy wydluzy sie przez to moja sprawa. Przygnebia mnie
          to. Bardzo chcialabym spedzic Boze Narodzenie w Polsce, a tu
          niewiadomo jak dlugo to wszystko jeszcze potrwa, nawet glupiego
          biletu w ciemno nie ma sensu rezerwowac.
          • sylwek07 Re: ruszylo z 23.08.07, 21:52
            dela12 to moze potrwac w Quebec z 2-3 miesiace bo miej wiecej tyle
            czasu to trwa.Z tego co pamietam to najpierw powinnas zalatwic
            sprawe w Quebecu .
            • dela12 Re: ruszylo z 24.08.07, 17:16
              Sylwek,male sprostowanie, zreszta juz ci kiedys na forum pisalam, ze
              starajac sie o pobyt staly bedac juz w Quebecu w family class, wcale
              nie wysyla sie dokumentow najpierw do Quebecu, tylko rzad federalny
              odsyla aplikacje o sponsorowanie do wladz prowincji.
          • pama13 Re: ruszylo z 28.08.07, 02:35
            bidulko wiem co czujesz,ale jestes juz blizej niz dalej,takze glowa
            do gory,zabki zacisnij i nie daj sie!moja znajoma zalatwiala pobyt w
            QB i z jej relacji wiem,ze wymagania i kryteria troche roznia sie
            dla poszczegolnych prowincji,ale czy Tobie nie odeslali juz
            zakwlifikowanych papierow do QB?bo mi federalni zaakceptowali
            dokumenty i teraz odeslali do Ontario,bo stad skladam aplikacje.i od
            2 sierpnia czekalam do zeszlego tygodnia kiedy to dostalam
            zaproszenie na interview! smile mam nadzieje,ze to bedzie juz ostatni
            krok i powoli zaczynam szykowac sie do odwiedzinek w Pl-tesknota
            jest ogromna!
            • dela12 Re: ruszylo z 28.08.07, 14:38
              humor mi sie poprawil z lekka, po wczoraj Quebec doslal swoje
              formularze.Nawiasem mowiac wstepnie wypelnione, praktycznie te same
              pytania co w aplikacji federalnej czyli 15 min i po sprawie, mozna
              odsylac. I oczywiscie oplata - ekstra 250 CAD. Maja 20 dni na
              decyzje. Czyli bede na tym samym etapie co ty po dodatkowych 2 mies.
              Tak licze. Napisz please jak wyglada interview i co sie dzieje
              dalej. Bedziesz dla mnie takim "odnosnikiem" czasowym wink
              Bede sobie mogla z grubsza skalkulowac kiedy co sie wydarzy w mojej
              sprawie, skoro tylko tydzien pozniej wyslalam moja aplikacje.
              • pama13 Re: ruszylo z 29.08.07, 01:08
                super!bardzo sie ciesze,ze i Tobie idzie w miare szybko(choc z
                naszej perspektywy to kazdy dzien sie dluzysmile )i oczywiscie zdam
                relacje z interview.pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
              • pama13 Re: ruszylo z 05.09.07, 03:38
                Dela12 teraz trzymam za Ciebie kciukismile jak pisalam ponizej na
                interview nie meczyli nas zadnymi dodatkowymi pytaniami.Padly
                standartowe: czy mam jakies dzieci poza Kanada? oraz czy mialam
                problemy z policja w Ca i czy bylm kiedykolwiek deportowana?
                Nastepnie pani poprosila aby sprawdzila i potwierdzila dane osobowe
                na formularzu i that's it!zycze cierpliwosci w czekaniu(bo to
                najgorsze w tym wszystkim) i daj znac jak bedzie po wszystkim.
                pozdrawiam
    • leah2006 Re: ruszylo z 28.08.07, 05:40
      Jestesmy w podobnej sutuacji, papiery zlozylismy wiosna zeszlego
      roku, przedrapalismy sie przez ten pierwszy etap,ale narazie cicho
      sza, w etobicoke sa podobno najwieksze kolejki ( wiec troszke
      pociesza mnie twoja sytuacja, bo wyglada na to,ze to nie czcze
      gadanie). Co prawda dluzy sie nam, bo chcemy bardzo zajrzec do
      Polski, od zalozenia sprawy uplynelo juz 1,5 roku. Dostalismy juz
      health card, work permit i narazie stanelo w miejscu. Teraz okazalo
      sie,ze z roku moze byc 2 przez kolejki, w co nie bardzo wierzylam.
      • pama13 nareszcie!!CPR!!! 05.09.07, 03:30
        NO!mielismy dzis interview i poszlo bardzo szybko i przyjemnie,po
        pol godzinki spedzonej na poczekalni,spedzilismy sympatyczne 10 min
        przy okinku z pracownica immigration,zadnych dodatkowych
        pytan,zadnych dochodzen,zwykle procedury no i nareszcie nadeszla
        wielkopomna chwila:gratulacje i informacja,ze od dzis jestem
        Canadian Permanent Residentsmile pieczateczka do paszportu i bye!no
        teraz pozostalo nam czekac ok 6-8 tyg na plastikowa karte
        rezydenta,ktora przywedruje do mnie droga pocztowa.
        • spinelli G-R-A-T-U-L-A-C-J-E!!!!! 05.09.07, 05:22
          Patrycja! ciesze sie ogromnie! to wielka chwila.
          Razem z Frankiem gratulujemy Ci z calego serca!

          Przypomnialo mi sie jak polazlam skladac podanie o pozwolenie na prace ladnych
          kilkanascie lat temu a pani w okienku powiedziala mi, zebym schowala sobie te
          sliczne zdjecia (byly paskudne) bo ona mnie ma zamiar "land"
          juhuuu!

          No to teraz na wakacje do Polski, co?
          Pozdrawiam
          Ewka

          > NO!mielismy dzis interview i poszlo bardzo szybko i przyjemnie,po
          > pol godzinki spedzonej na poczekalni,spedzilismy sympatyczne 10 min
          > przy okinku z pracownica immigration,zadnych dodatkowych
          > pytan,zadnych dochodzen,zwykle procedury no i nareszcie nadeszla
          > wielkopomna chwila:gratulacje i informacja,ze od dzis jestem
          > Canadian Permanent Residentsmile pieczateczka do paszportu i bye!no
          > teraz pozostalo nam czekac ok 6-8 tyg na plastikowa karte
          > rezydenta,ktora przywedruje do mnie droga pocztowa.
            • pama13 Re: G-R-A-T-U-L-A-C-J-E!!!!! 06.09.07, 03:26
              sylwek07 a wiec to bylo tak:
              we wrzesniu 2006 wzielismy slub.Od tego czasu cierpliwie
              kolektowalismy wszystkie wymagane dokumenty,papierek do papierka no
              i wypelnialismy pare formularzy...
              Kompletna aplikacje wyslalismy 22 stycznia 2007.
              Immigtaion otrzymalo dokumenty 24 stycznia 2007.
              Moja sprawa zostala przyjeta 15 lutego 2007.
              2 sierpnia 2007 moja sprawa zostala zakonczona pomyslnie.
              4 wrzesnia 2007 mialam wyznaczone spotkanie w immigration w
              Etobicoke(dla nie wtajemniczonych:aplikacje skladalismy z Toronto)
              gdzie,jak wczesniej wspomnialam,wszytsko poszlo szybko i przyjemnie
              i od tej pamietnej daty jestem Canadian Permanent
              Resident!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              wiec jak wynika z powyzszego opisu nie trwalo to za dllugo i pragne
              zaznaczyc,ze nie korzystalismy z pomocy zadnego adwokata
              czy "doradcy",co robi wiele osob wydajac tysiace dolarow.Jesli ktos
              potrzebowalby jakiejkolwiek porady czy wskazowki w tym temacie sluze
              pomoca.
              • dela12 porownanie 19.12.07, 21:39
                tak dla porownania (moze kogos to bedzie interesowalo w przyszlosci)
                aplikacje wyslalismy 30 stycznia 2007
                dotarla do Immigration 1 lutego 2007
                rozpoczeli moja sprawe 21 lutego 2007 (sprowadza sie to do
                przedluzenia wizy turystycznej o rok)
                2 sierpnia dostalismy info, ze dokumenty o sponsorowanie sa odeslane
                do Quebecu
                28 sierpnia odeslalismy wypelnione formularze do Quebecu
                16 pazdziernika Quebec wydaje Certificat de Selection i odsyla kopie
                do wladz federalnych
                29 listopada pierwszy etap konczy sie pomyslnie (Approval in
                Principle)
                19 grudnia mialam interview finalizujace sprawe i mam pobyt staly
                Teraz tylko 6-8 tygodni czekania na karte.
                Porownujac przypadek Pamy13 i moj, wnioskuje ze aplikujacy z Quebecu
                musza liczyc na 3 miesieczne opoznienie z uwagi na rozpatrywanie
                aplikacji sponsorkiej przez dwa urzedy, na poziomie federalnym i
                prowincji.
                • pama13 GRATULACJE!dela12 27.01.08, 06:06
                  Hej Dela!
                  Niedawno wrocilam z dluzszych wakacji w Plsmile i mam okazje wskoczyc
                  na forum(w Polsce nie bylo na to czasu) no i moje gratulacje!
                  nareszcie sie doczekalas!super!pewnie masz juz wszystkie papierki?!
                  szczesliwa!zobaczysz ,ze teraz wiele sie zmieni!Juz nie bezdie tego
                  oczekiwania i niepewnosci...
                  pozdrawiam!
          • pama13 Re: nareszcie!!CPR!!! 06.09.07, 03:17
            wkrotce ja Tobie takze pogratulujesmile tylko sie trzymaj dziewczyno i
            nie trac nadziejismile))
            Wakacje w Pl wkrotce,ale jeszcze nie planuje konkretnie ,bo musze
            czekac ok.4 tyg na karte rezydenta z ktora moge swobodnie wyjezdzac
            i wracac z Ca,a do tego jeszcze czekaja mnie procedury zalatwienia
            SIN oraz health card,ale jestesmy juz prawie przy meciesmile
      • pama13 Re: ruszylo z 07.09.07, 04:45
        sylwek07 napisał:

        > pama13 co do tej karty pamietaj o pewnych ograniczeniach ale o tym
        > poczytasz na stronie urzedu..
        >
        > ograniczeniach?!czy masz cos konkretnego?groznego na mysli?
      • salel Re: ruszylo z 02.10.07, 09:22
        No właśnie, czy te ograniczenia związane z opuszczaniem Kanady po otrzymaniu PR
        to tylko to www.cic.gc.ca/english/information/applications/guides/5445EA.asp
        czy coś jeszcze?
    • checker2 Zastanowcie sie 06.09.07, 15:54
      Czy naprawde chcecie przyjezdzac. Osttanio USA zaczyna dostawac lekkiej czkawki
      ktora moze zakonczyc sie recesja. Jesli tak sie stanie to Kanada rowniez wpadnie
      w zapasc.
      Niejedna osoba w takiej sytuacji bedzie stad zwiewac do EU.
      • wiedzma30 Re: ruszylo z 07.09.07, 14:54
        > co do tej karty pamietaj o pewnych ograniczeniach ale o tym
        > poczytasz na stronie urzedu..

        Jeny!!! Przeciez chodzi tu o prawa i obowiazki jakie ma osoba posiadajaca pobyt
        staly, a nie O OGRANICZENIA KARTY! - jak napisales.

        Osoba z PR ma takie same prawa jak "normalny" obywatel, tylko nie moze glosowac
        i przebywac ponad okreslony czas poza granicami Kanady-jezeli nie chce stracic
        nadanego jej statusu.
        • pama13 Re: ruszylo z 08.09.07, 02:14
          tez mi sie tak wydaje,tzn. wiem o tym co pisze wiedzma30 + pare
          innych drobiazgow,ale nigdy nie slyszalam o ograniczeniach i sie
          troszke zdziwilam gdy sylwek07 o czyms takim wspomnial.
    • sylwek07 Re: ruszylo z 07.09.07, 07:45
      checker2 dopuki maja gdzie spac,co jesc i maja kolo siebie kochajaca
      osobe to jak bedzie recesja to jakos sobie poradza,prawda?
      co innego jak ktos jest sam ,nie ma nikogo ...
      • pama13 NARESZCIE! 02.10.07, 05:25
        Dzis tj 01 X 2007 otzrymalam listem(zwyklym-nadal nie moge
        odzwyczaic sie,ze w Pl przewage stanowia listy poleconesmile ) moja
        karte CPR!!!! HURRRRRRRRRRA!Jutro pedze szybciutko po SIN,pozniej
        Healt Card a pozniej fruuuuuuuuuuuuuuu do Pl! juz sie nie moge
        doczekac!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka