Dodaj do ulubionych

skąd dojeżdżać???

14.05.06, 21:33
Drodzy formumowicze, pomyślałem, aby na okres pracy w dgt w luksie wyjnająć
mieszkanie poza Luksemburgiem, jakaś wieś lub małe miasteczko by mi bardzo
odpowiadały. jaką lokalizację uważacie za najbardziej odpowiednią zarówno pod
względem ceny jak i łatwości dostania się do dgt? Czy w Luksemburgu są korki?
Moja rodzina to żona i 5 letni syn, których również muszę wziąść pod uwagę -
może jakaś inna rodzinna wynajęła by z nami coś większego np.,z ogrodem.
Obserwuj wątek
    • anwi79 Przejrzyj sobie 14.05.06, 21:50
      LuxFAQ, bo chyba tam jest wszystko, co powiedziano na tym forum na temat mieszkania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=37961954&a=37961987
    • szymbi Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:14


      > jaką lokalizację uważacie za najbardziej odpowiednią zarówno pod
      > względem ceny jak i łatwości dostania się do dgt?

      To zależy, czy przeszkadzają Ci startujące i lądujące samoloty. Ja polecam
      północ (gdzie mieszkamy) oraz wschód, także północny i częściowo południowy.
      Tam jednak dochodzi właśnie element samolotów.

      > Czy w Luksemburgu są korki?

      Oczywiście, najgorzej jest rano w centrum w kierunku Kirchberga oraz momentami
      na autostradzie (obwodnicy) przed Kirchbergiem, bo tędy dojeżdżają wszyscy z
      południa i zachodu Luksemburga oraz z Belgii i Francji.

      > Moja rodzina to żona i 5 letni syn, których również muszę wziąść pod uwagę

      I bardzo słusznie! Czy ten 5 letni syn ma szansę stać się kolegą mojego syna w
      grupie polskiej przedszkola europejskiego? Są w tym samym wieku. A dziewczynki
      nadal jeszcze w przewadze (choć minimalnej)...
      • clandestino Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:20
        To zależy, czy przeszkadzają Ci startujące i lądujące samoloty. Ja polecam
        > północ (gdzie mieszkamy) oraz wschód, także północny i częściowo południowy.
        > Tam jednak dochodzi właśnie element samolotów.
        Samoloty mi nie przeszkadzają, a nawet bardzo je lubię, teraz mieszkam pod
        korytarzem na Ławicę w Poznaniu i jest OK (chociaż ruch niewielki)Czy mógłbyś
        podać jednak ze dwie trzy nazwy miejscowości, w których dobrze byłoby szukać.

        Bardzo się cieszę, że Antek będzie miał kolegę, oczywiście chciałbym go posłać
        do EE, jaka jest wysokość czesnego? czy tempowie mogą posyłać swoje dzieci do
        ee nieodpłatnie? Pozdrawiam, A
        • ma_wi99 Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:28
          > Samoloty mi nie przeszkadzają, a nawet bardzo je lubię, teraz mieszkam pod
          > korytarzem na Ławicę w Poznaniu i jest OK

          Oooo... widze, ze lobby poznanskie w Luxie rosnie w sile! ;-)


          > podać jednak ze dwie trzy nazwy miejscowości, w których dobrze byłoby szukać.
          >

          Wschod i poludniowy wschod:
        • szymbi Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:32
          > Samoloty mi nie przeszkadzają, a nawet bardzo je lubię, teraz mieszkam pod
          > korytarzem na Ławicę w Poznaniu i jest OK (chociaż ruch niewielki)

          No to witamy kolejnego członka "klubu" Poznaniaków. Odezwij się jak dojedziesz,
          krajani się muszą poznać... A to że ruch na Ławicy niewielki to godne
          pożałowania raczej...

          Czy mógłbyś
          > podać jednak ze dwie trzy nazwy miejscowości, w których dobrze byłoby szukać.
          >

          Wiesz nie bardzo, bo miejscowości są tu małe. Trzeba działać odwrotnie: na
          athome ograniczyć poszukiwanie do centrum, ew. wschodu i z mapą w ręku
          sprawdzać położenie. Na niektórych innych serwisach nieruchomości można też
          użyć kryterium max odległości od stolicy.

          > Bardzo się cieszę, że Antek będzie miał kolegę, oczywiście chciałbym go
          posłać
          > do EE, jaka jest wysokość czesnego? czy tempowie mogą posyłać swoje dzieci do
          > ee nieodpłatnie?

          Nie ma czesnego, nie ma ograniczeń dla tempów. Zapraszamy:)
          • szymbi Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:52
            sprawdz maila na privie
          • k-th Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 10:56
            Zalezy czy oboje macie prawo jazdy.
            Ja polecam Niemcy. Sam wynajalem wlasnie w Sirzenich - tuz kolo Trewiru. Dojazd
            autobusem bezposrednio na Kirchberg to 40 minut. Niestety rozklad jazdy
            skonstruowany tak by przywiezc do pracy, a potem z niej odebrac. Wiec dla
            Twojej drugiej polowy samochod konieczny. Co przemawia za Niemcami
            - cena (330 e za cos co w Luxie kosztowaloby ok 1000),
            - brak klopotow pt. dla malzenstwa to mieszkanie jest za male,
            - ladny krajobraz,
            - latwy dojazd do lotnisk
            - bliskosc (5 km) do swietnie zaopatrzonego i bardziej zywego od Luxa Trewiru
            • ma_wi99 Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 11:26
              Z wiekszoscia twoich argumentow zgodze sie w pelni, jednak dwa zaopatrze wlasnym
              komentarzem:

              > - cena (330 e za cos co w Luxie kosztowaloby ok 1000)

              Wydaje mi sie, ze nie do konca adekwatnie dobrales tzw. "target". Tzn. nie mam
              watpliwosci, ze za mieszkanie, powiedzmy 80-90m pod Trierem mozesz znalezc
              okazje za 300, i rownozczesnie a w Lux-Ville mozesz takie od reki znalezc za
              1000, jednak o ile w przypadku Trieru, 300 eur to raczej cena okazyjna, to w
              Luxie za ten standard, kwota 1000 eur wydaje sie byc "do przebicia".

              Gdybysmy mowili o porownywaniu podobnych ofert (takze pod wzgledem ich cenowej
              atrakcyjnosci), to ja stawialbym 450 eur w Trewirze przeciwko 900 w Luksemburgu.
              To oczywiscie nadal spora roznica, ale zamiast wspolczynnika 1:3 mamy juz nieco
              optymistyczniejszy (a i chyba blizszy prawdzie) 1:2.

              > - ladny krajobraz

              Luksemburskim landszaftom nie mam jednakowoz nic do zarzucenia. Wszystko zalezy
              od tego gdzie sie mieszka. Tak Trier jak i Lux maja industrialne klimaty
              • k-th Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 11:44
                No wiec krotka odpowiedz
                - szukalem mieszkania w luxie przez trzy miesiace i niestety tutaj ceny ida
                ciagle w gore. Za 1000e (uwzgledniajac oplaty poza pradem) w lux-ville mozna
                znalezc max 60 m i to przy odrobinie szczescia. I tutaj o tego typu mieszkaniu
                mowa. Wiec ja bym stawial jednak 1:3, minimum 2,5. A widoczki, racja, zalezy od
                miejscowosci. W Sirzenich sa calkiem ladne, miasta nie widac, las go zaslania :)
                - >>Fakt, w Trewirze duzo latwiej zarobic w pysk w nocnym klubie, na
                meczu i w ogole
                • katarzyna4511 Kalkulacja 15.05.06, 12:12
                  Ceny to oczywiście kwestia dyskusyjna. Natomiast dobrze jest zastanowić się,
                  nad tym, czy wolimy wydawać więcej na dojazdy (zwłaszcza jeżeli mamy rodzinę,
                  bo wtedy samochód może się okazać niezbędny - bo przecież im dalej, tym więcej
                  wydamy chociażby na paliwo). No i oczywiście sprawa niebagatelna - mieszkając w
                  Niemczech, Belgii czy Francji tracimy prawo do odliczania VATu. Po prostu -
                  trzeba sobie wszystko przekalkulować.
                  • reniatan Re: Kalkulacja 01.06.06, 11:27
                    Dzien dobry,
                    czy ktos moglby opowiedziec mi mniej wiecej jak wyglada procedura rejestracji
                    samochodu w niemczech. tzn jesli kupilam w luxie czy musze go tu rejestrowac i
                    potem tam przerejestrowywac, czy moge (jeszcze nie odebralam) od razu zrobic to
                    w niemczech,
                    czy ktos moze sie podzielic doswiadczeniami w tej kwestii?
                    z gory dzieki
                    • tomi_22 Jak robia to "starsi" 01.06.06, 11:37
                      Z mojej obserwacji to kombinuja na maxa. Tzn, podaja adres znajomego w Luxie i
                      samochod zostawiaja na Lux rejestracji, zostawiajac sobie takze znizke na zakup
                      kolejnego bez Vatu. Nie pisze tu o Polakach, a o pracownikach "ze starej" Unii.
                      Guru w tym sa... Niemcy :)
                      • reniatan Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 11:49
                        hmmmm
                        to myslisz, ze nie ma sie co przejmac i zostawic samochod zarejestrowany w lux?
                        • tomi_22 Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 11:51
                          Tak mysle i chyba bym tak zrobil. Trzeba tylko miec "adres" ale to nie problem
                          chyba :) Zreszta jesli inni tak robia to czemu mamy byc "gorsi" :) A i VAT
                          ci "zostanie" :) Bo ja nie wiem, czy jak sie nie przeniesiesz to czy
                          przypadkiem nie musisz VATu zaplacic za auto.
                          • reniatan Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 11:55
                            no wlasnie musze chiba :/, ale poki co to jeszcze w luxie mieszkam i kto wie
                            moze tu zostane... ale jesli nie to bym chciala wiedziec co nalezy zdzielac
                            jesli wymkne sie stad
                            • tomi_22 Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 11:59
                              Hmmm, a ty chesz tam wynajac czy kupic?

                              Ale czekaj, czekaj, to jest zagmatwane, bo przeciez musisz w pracy nowy adres
                              podac i tak... a ten w Niemczech bedzie. Wiesz, ja nie wiem jak oni to
                              kombinuja... Trzeba by sie spytac dokladnie. A zlych info tez nie chce ci
                              podawac w sumie.
                              • reniatan Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 12:02
                                no ja kombinowac to bym nie chciala :( dlatego pytam jak lepiej - moze od razu
                                u niemcow rejstrowac i ominac kwestie przerejestrowywania etc. buuu
                                wynajac kcem ;@
                                • tomi_22 Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 12:08
                                  Ale jak tam zarejestrujesz to zaplacisz Vat i zniazke diabli wezma... czy moze
                                  sie myle?
                                  • reniatan Re: Jak robia to "starsi" 01.06.06, 14:34
                                    nie mylisz sie ;)
                                    ale juz nie wezme, bo widzialam przed chwila i kij z tym ... :(
        • tomi_22 Re: skąd dojeżdżać??? 16.05.06, 16:32
          Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe co to znaczy mieszkac "na podejsciu" 747
          i to w wresji Cargo? Zreszta, samo "podejscie" nie jest zle, gorzej jak sie
          wiatr zmienia i zaczynaja startowac ;P a jest ich ponad 200 tygodniowo.
          Najwiecej rano i wieczorem... ale jak ktos to lubi... to nie ma problemu.
    • albano1947 Re: skąd dojeżdżać??? 15.05.06, 12:59
      Jak bym tutaj moje trzy grosze wtracil. Podzielilbym racje poprzednika. Wiadomo
      ze w Luksie jest drozej i nawet dla tych co tutaj juz cale zycie mieszkaja.
      Biezmy jednak pod uwage. Jak dlugo chcecie tutaj byc? Jak liczna jest rodzina?
      Moim zdaniem dla rodzin raczej oplaca sie tutaj w Luksie sie na stale
      zakwaterowac, poniewaz opodatkowanie i socjalne gwarancje sa o wiele lepsze jak
      w osciennych panstwach. Drugim aspektem jest ze okresy zlej pogody moga takie
      dojazdy z zagranicy bardzo utrudniac i w wplywac na psychike. My tutaj mamy
      periody zlej pogody i z tym zwiazane wypadki drogowe ktore sie wtenczas
      naprawde pomzaja, napewno dodatkowym utrudniem w ktorym musi rodzina cierpiec.
      Nie mosi byc tez mieszkanie bezposrednio w miescie Luksie. Szukajcie wytrwale
      na prowincji sa jeszcze mozliwosci i dla wytrwalych jest naprawde szansa. Nawet
      jak to jest Esch, Dudelange, Differdange czy Petange nawet jak sie nieraz
      trzeba scigac z Belgami i Francuzami na autostradzie. Innaczej jest dla
      samotnych dla tych napewno w Niemczech Belgi np. Arlon albo Francja moze byc
      rozwiazaniem. Kto chce sie osiedlic na stale nie przejdzie spokojnie przed
      faktem budowy wlasnego domku ( tez juz nie Eldorado jak to bylo w 80-tych
      latach ).

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka