Dodaj do ulubionych

co do Chin

25.08.06, 21:40
Witam serdecznie

Mam pytanie do osób, które przebywają w Chinach lub były tam przez dłuższy
czas. Jadę do przyjaciółki i chciałabym jej przywieżć coś czego tam nie może
kupić lub ciężko jest dostać. może jakieś produkty spożywcze, chciałabym jej
zrobić przyjemność przywożąc coś co się przyda. Macie jakieś pomysły?
I czy ktoś się orientuje jak jest z przewożeniem żywności do Chin?

Karolina
Obserwuj wątek
    • shanghairen przywieź jej dobrej kiełbaski, wódeczkę i ogórki.. 26.08.06, 17:55
      Jeśli lubi pić kawę to też może być z tego zadowolona, bo na miejscu można
      głównie kupić tylko zwykłą rozpuszczalną Nescafe, za którą zresztą sporo się
      przepłaca. Jeśli jest amatorką kawy parzonej (fusiastej) to bankowo będzie
      bardzo bardzo zadowolona. Poza tym dobrej wędliny praktycznie nie można kupić
      (z wyjątkiem lekko słodkiej), poza tym wiadomo, że nie ma nigdzie na świecie
      takiej kiełbasy jak w Polsce. W Chinach poza tym ciężko o żółty ser, a poza tym
      jest bardzo drogi. No i nie ma w sprzedaży twarożku. Tylko, że to chyba ciążko
      byłoby go przewieźć z technicznego punktu widzenia. Piszę to, czego samemu
      najbardziej mi brakowało, jak też analizę z obiektywnego punktu widzenia. Moim
      zdaniem listę można uzupełnić żubrówką (lub inną wódeczką) i kiszonymi ogórkami
      na zakąskę. I to wszystko jak najbardziej poważnie. Boję się tylko ile z tej
      listy będziesz w stanie zabrać.
      Zaś co do tego, jakoby miały być problemy przy wwożeniu żywności do Chin, to
      jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem. Powodzenia!!!
      • karla333 Re: przywieź jej dobrej kiełbaski, wódeczkę i ogó 26.08.06, 20:34
        hejka

        bardzo dziękuję za pomysły. część rzeczywiście już dostałam w liście od
        przyjaciółki ( sucha krakowska, ogórki, i ser feta :))),który ponoć jest ale
        drogi bardzo
        Mam nadzieje ze dobrze zapakowane uda mi sie wszystko przewiezc :)( te
        hermetyczne opakowania i dodatkowo jakieś torby jeszcze) a czy ta wodka to na
        legalu moze być przewozona? pomysl z kawa tez swietny, wybadam czy jej rodzice
        taka pija, zólty tez zapakuje. Kupiłam już sporo słodyczy, nic nie pisałes o
        nich, nie lubisz?, czy wszystko tam jest?
        • shanghairen Re: przywieź jej dobrej kiełbaski, wódeczkę i ogó 27.08.06, 20:58
          Jasne, że lubię słodycze. Nie wiem gdzie masz zamiar dostarczyć tę wyprawkę
          (jakie miasto), bo widziałem w sklepach nawet polskie słodycze (Tago). Są też
          cukiernie, i choć sernikom daleko do polskiego smaku, to można znaleźć coś, czym
          można napełnić żołądek smakosza ciasteczek. Jadłem już świetne strudle i inne
          smakołyki, więc z tym można sobie poradzić...
          Co do alkoholu, to 2 butelki wysokoprocentowego trunku (albo 1 litr) można
          legalnie wwieźć. Tak więc z tym na spokojnie :) W jednym sklepiku widziałem
          nawet Wyborową, ale cena dość szalona 0,7 za około 50PLN. Ale to nie jest
          produkt ogólnodostępny...
          • karla333 Re: przywieź jej dobrej kiełbaski, wódeczkę i ogó 27.08.06, 21:50
            tak tak :))))
            akcje z tago juz przerobilam w zeszlym roku :)
            zapakowalam jej tofinki ( akurat ktos z rodziny byl w Polsce)- i jak sie
            okazalo te slodycze w chinach byly wczesniej niz w Polsce :) dodatkowo chlopak
            mojej przyjaciolki robil im jakies tlumaczenia jak wchodzili na tamtejszy
            rynek :)i jaki ten swiat maly :)
            Wybieramy sie do Shanghaju.
            wodke tez zabieram a co mi tam :) korzysc taka ze jak to wszystko wypakuje to
            z powrotem bedzie miejsce na zapakowanie pamiatek :)

            pozdrawiam
            • shanghairen Re: przywieź jej dobrej kiełbaski, wódeczkę i ogó 28.08.06, 12:30
              Tak więc w kwestii słodyczy masz jasność, zresztą w Szangaju nie ma problemu z
              cukierniami, a tym samym i ze słodyczami. Tak jak jeszcze wspomniałem wyżej
              problem jest z brakiem twarożka. Tyle, że chyba nie będzie łatwo
              przetransportować coś takiego. Ze słodyczy na pewno nie pogardziłbym pysznym
              sernikiem, bo tamtejsze w smaku nie dorównują polskiemu sernikowi. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka