Dodaj do ulubionych

Wątek ciążowy

17.01.09, 12:35
Założyłam takowy aby się wspólnie wspierać w owym stanie
bogosławionych.

Ewelinka i Blue_jay,co u Was?
Jaki etap w kompletowaniu wyprawki?
Jak się czujecie?
Ruchy zapewne już wyczuwalne (ja czekam na te pierwsze).
itd......

Ja wczoraj na usg byłam i malucha widziałam.Rośnie i się rozpycha.
Wyniki badań takie sobie.I znowu te cholery bakterie się pojawiły.
Za 3 tyg.usg połówkowe i mam nadzieję na poznanie płci Skutka.

A może doświadczone mamy poratują radą w sprawie np.wyprawki?
Co się przydaje a co sobie można darować?
Obserwuj wątek
    • cuciolo Re: Wątek ciążowy 17.01.09, 13:00
      Ja poradze jedna fajna rzecz ktora ratuje plecy mamy. Taki mebelek
      do przewijania najlepiej pochodzic i poprzymierzac do siebie chodzi
      o wysokosc. Juz tlumacze bedziesz sie schylala i pochylala co
      najmniej 15 razy dziennie nad dzieckiem przewijajac i zmieniajac
      ciuchy. Sa takie mebelki do przewijania, niektore to komody inne to
      stojaki z materacem, pod spodem maja odrazu szuflady albo polki na
      wszystkie rzeczy potrzebne typu pampersy, pieluchy do czyszczenia
      chusteczki no i spiochy, to Ci kochana zycie uratuje przez ladny
      roczek. A potem zawsze mozesz oddac albo odsprzedac komus
      No i rozne proste ciuchy do ubrania dziecka, zadnych wstazeczek pod
      szyja ani falbaneczek, najlepsze komplekciki rozpinane na dole czyli
      w kroku i to na zatrzaski, zadne guziki bo bedziesz klela na czym
      swiat nie stoi
      gratuluje dobrego usg, to podstawa szczescia kazdej przyszlej mamy
      a reszte sie dopyka
      wszak kupowanie wozka to fajna sprawa o wanience nie wspomne
      anka
    • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 17.01.09, 18:13
      Nic nie chce slyszec o bakteriach, niech sie z nimi definitywnie
      uporaja.
      Za to Skutek..lub Skutka bedzie okazem odpornosci. Takie male knypki
      wiedza jak sobie przysposabiac nauke o odpornosci. Dzieci sterylnie
      chowane naogol sa alergiczne na kazdy pylek.

      Co do wyposazenia, to jakby nie glowkowac to wyjdzie ze mamy za duzo
      zawczasu. Nie ma na to rady widocznie, hi hi. (tak samo z walizka na
      wakacje, polowa przyjezdza nieuzywana)
      Prosze tylko nie dawac sie nabrac rozpasanym reklamom, ze bez tego
      czy siego dziecko sie zdrowo nie wychowa. Goono prawda. Przemysl
      jest niemilosierny, firmy sprzedaja poczucie bezpieczenstwa za
      ciezkie, grozace ruina finansowa, pieniadze. Typ, lozeczko za 10
      tysiecy gwarantujace brak smierci niemowlecej w pierwszych trzech
      miesiacach. Prosze wywalac na smietnik natychmiast takie reklamy.
      zatkac uszy i oczy, i wogole nie dac sie propagandzie, ze za
      pieniadze mozna kupic 100%-owe bezpieczenstwo.

      Kope niepraktycznych ciuszkow mozna nabyc z czystym sumieniem.
      Absolutnie konieczne i wybaczalne. Hi hi wszystkim sie zdarza wink

      Lekkich brzuchow zycze...kochane ciezarowki. Bede wstawiac piekne
      bociany i dzidziusie w zajawke.
      • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 17.01.09, 23:42
        o rajciu rajciu ja niby nie tak dawno kompletowalam ale wiedza
        ulotna jest. na pewno bodziaki ratuja zycie to fakt i na bank na
        zatrzaski na dole i przy dekoldzie, sa takie ze niby bez zatrzaskow
        tylko material "na zakladke" ale te szybko sie rozciagaja i sciagaja
        jesli dziecko nalezy do ruchliwych. jakas czapeczka cienka
        bawelniana by sie przydala na poczatek i male rekawiczki lub
        skarpetki na raczki bo na poczatku maluchy drapia sie
        niemilosiernie. do spania osobiscie uwielbiam pajace. aha w
        ciuszkach zwroccie uwage by nie bylo zapiec na plecach, mega
        niewygodne gdy ktos pierwsze missiace spedza lezac. osobiscie z
        wielkogabarytowych sprzetow inwestuje tylko w krzeselka do
        samochodu, wozek - przede wszystkim wygodny i dostosowany do
        warunkow w jakich mieszkacie, czyli gorki, pagorki, wzniesienia czy
        plaski teren, oraz do rodzicow, czyli regulowana raczka przekladana
        przod i tyl, kola dosc duze, jesli pompowane na uwage zasuguje
        produkcja, spory kosz na zakupy, i nie pamietam co jeszcze jak sobie
        przypomne to dopisze.
        butelki osobiscie wole szklane, sa ciezsze ale latwiej utrzymac
        czystosc, jesli sciagaczka do pokarmu to tylko na prad, reczne
        darujcie sobie na wstepie. osobiscie nie uzywalam, ale gro moich
        kolezanek polecaly chusty do noszenia dzieci, byly zachwycone, wiem
        ze zdania sa podzielone, ja nie mam zadnego, bo nie testowalam.
        srodki higieniczne najlepiej te najmniej pachnace, zeby nie
        podrazniac skory, aha i uwazajcie na pieluch z czyms, znaczy
        aloesem, rumiankiem czy innymi cudownymi lotionami czy balsamami,
        czeto dzieci sie na nie uczulaja. osobiscie jestem za tetruchami
        ulatwiaja zycie a raczej ubrania przy np naglej zwrotce przy
        odbijaniu i generalnie wycieraniu buziaka malego. jelsi chodzi o
        chusteczki mokre to rowniez uzywalam najzwyklejszych, zadnych
        zapachowych, ulepszonych, bo dzieci tez reaguja alergicznie.
        szalenstwo ciuszkowe coz hmmmmmm dozwolone jak najbardziej
        dobrze jest tez miec puszke mleka modyfikowanego bo to roznie bywa z
        pokarmem wlasnym
        nie wiem co jeszcze ale zaraz zaposilkuje sie w watku z mojego
        innego forum gdzie nie tak dawno dziewczyny robily liste wyprawkowo
        bo sporo z nich bylo w ciazy (wlacznie ze mna) i pisalysmy co komu
        sie przydalo, co bylo zbednym nabytkiem a co odkryciem mimo
        posiadania juz wczesniej dzieci wink
        • mon101 Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 13:40
          Moja wiedza mocno przykurzona, nie bede wiec wam radzic, tylko
          ograniczam sie do trzymania kciukow i piciazdrowia waszego i
          przyszlych polonijkow

          Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 15:41
      u mnie wszystko w porzadku, w ubieglym tyg usg polowkowe bylo, wlasciwie to
      wiecej niz polowkowe bo w koncu to byl 21 tydzienwink wszystko w porzadku,
      dziecie sie pieknie ukladalo do zdjec nerkowych, sercowych i wszystkich innych
      wink) wiem, ze jest dziewczynka.. a z wyprawki to mam uwaga: butelkewinkwielka
      wyprawke to bede kompletowac w kwietniu, bo wypadnie mi dluzsze wolne, na razie
      sie nei wyprawkuje

      ruchy? od dawnawink pierwszy kopniak 9 grudnia na posiedzeniu rady hehe nie wiem
      jakas wazniara rosnie a teraz kopie jak slucha ipoda ze mna, a jak juz zjem
      troche slodkiego, to kopie dziecie ile wlezie, wiec chyba ogranicze cukierwink
    • thorgalla Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 18:01
      Dziękuję za odezwę.

      Listę wyprawkową mam i analizuję jej kolejne punktu:potrzebne będzie
      czy zwykły bajer.
      Asia,najwięcej cudeniek można zobaczyć na allegro,teraz tam nie
      zaglądam o oczopląs murowany.Nie poddam się praniu mózgu przyszłych
      rodziców.
      Co do przewijaka,też jestem za takim wysokim bo przewijanie na łóżku
      (czytaj:schylanie się) nie wchodzi w grę.Mam takie dwie szafeczko-
      półki,chce pomalować na biało i połączyć ze sobą.Jak zrobię to nie
      omieszkam się pochwalić.
      Komodę też mam drewnianą i też ją na biało maznę.Wymyśliłam sobie
      białe mebelki aby mi do lawendy na ścianach pasowały (jak się
      dziecko własnego pokoju w nowym domu doczeka)

      Wózek wybrany (z Polski),tylko trzeba zamówić (fioletowy oczywiście).

      Co do ubranek to wiem,że body to najlepszy wybór,żadnych
      podwijających się kaftaników.Będę kupować ciuszki w necie (duński
      odpowiednik allegro) gdzie za psie pieniądze można kupić zestawy
      kilkunastu (dziesięciu) sztuk w odpowiednim rozmiarze.

      Teraz myślę o sterylizatorze i podgrzewaczu ale raczej wydają mi się
      zbędne.

      Blue_jay to wspaniale,że wszystko dobrze wygląda i zazdroszczę
      poznania płci.To już na 100% bo z dziewczynkami bywa trudniej?
      • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 20:19
        co do podgrzewacza to ja by byla raczej za. przy pierwszym nie
        mialam i podgrzewanie pozniej sloiczkow bylo koszmarem. no i wlasnie
        jak sie mimo wszystko zdecydujesz na niego to sprawdz by byl szeroki
        w owodzie, bo wtedy nie ma problemu z wlozeniem sloikow i np malej
        szerokiej butlki do sokow. i fajnie by bylo gdyby mial wkladke z
        raczka taka na kotra wkladasz sloik i wsuwasz razem do podgrzewacza
        a potem lapiesz za raczke i wyciagasz nie parzac paluchow. ale to
        mowie juz jak bedziesz chciala.
        natomiast moj sterylizator to byla wrzaca woda. temat do
        przemyslenia, ale z drugiej strony nie ma co za bardzo sterylnie,
        zeby sie dziecko przyzwyczajalo tez do bakterii. ja nie
        sterylizowalam, co maialo potem zbawienny skutek dla maloletnia, bo
        swego czasu notorycznie wtryniala pety z chodnika jak nie zdazylismy
        jej zlapac big_grin
        • thorgalla Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 20:54
          No właśnie,myślę podobnie.
          Skłaniam się ku podgrzewaczowi tym bardziej,że będę karmić od
          początku butelką.
          Sterylizator sobie daruję,chyba,że ktoś będzie chciał zrobić
          prezent wink
          Dziękuję,że zwróciłaś uwagę na to wyjmowanie słoiczków,muszę
          uważniej czytać opisy (parę rzeczy chcę kupić z Polski).
          • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 22:22
            tak wlasciwie to moj maz o tym pomyslal wink bo on taki bardzo
            praktyczny czlowiek jest, ale faktycznie sie sprawdzilo. my mielismy
            taki fajny obszerny, takze potem moglam nawet podgrzewac sloiki
            takie powyzej roku a one sa takie dosc spore i ta "wyciagaczka" sie
            przydala. tylko nie pamietam co to byla za firma, juz dlugo nie
            uzywam. jakos koncem lutego wybieramy sie do polski, zapytam
            kolezanke ktorej go oddalam.
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 23:05
      thorgalla> na 100 % potwierdzony pzrez 2 lekarzy przy dwoch roznych usg. Maz
      dalej nie wierzy i pytal pania od usg milion razy czy na pewno dziewczynka, bo
      dziewczynke to on by chcial najbardziej na swiecie. Teraz sie uparl ze mnie
      wysle na 3d usg zeby sie upewnic na 150% ze to dziewczynka, a ja tam nigdzie nie
      idewink
      a czemu z dziewczynkami trudniej?
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 23:19
        Bo z chłopakiem łatwiej,siusiak i jądra są to znaczy chłopiec będzie.
        Ale brak siusiaka nie oznacza,że to dziewczynka.Dopiero jak widać
        wyraźne wargi sromowe to można być pewnym.
        Wiele jest dlatego pomyłek w tę stronę,oczekuje się dziewczynki a tu
        chłopak się rodzi bo męskie narządy dopiero później "wychodzą" na
        zewnątrz.

        Mój małżonek też chce dziewczynkę smile
        • asica74 Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 23:20
          Thorgalla, a ty kogo chcesz?
          • thorgalla Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 23:41
            Tak samo.
            Te różowe ciuszki,sukieneczki wink
            No imienia dla chłopca nie mamy.
            Małżonek na Thorgala się nie chce zgodzić.

            Ja będzie chłopiec to też weźmiemy smile
            • tamsin Re: Wątek ciążowy 18.01.09, 23:54
              no dla chlopca to jest u was takie piekne imie "Knut", bedziemy go
              Knutkiem na forum nazywac wink a jak nam sie pomyli to i Konuskiem
              moze zostac.
            • cuciolo Re: Wątek ciążowy 19.01.09, 12:30
              Moj facet chcial dziewczynke, ja tam spokojnie podchodzilam do tego
              fanatyzmu meskiego i wloskiego, mialam imie dla chlopca a dla
              dziewczynki nie. Czulam ze ot bedzie chlopiec i pomylilam sie. Stary
              oszalal, tesciowa z radosci tez (niestety), ja podchodzilam
              spokojnie do sprawy wazne byleby sie urodzilo zdrowe
              Wogole we wloszech jest boom na dziewczynki, nie wiem dlaczego,
              dziecko to dziecko i juz. Co teraz stary robi? Robi za wieszak w
              sklepie gdy 5 letnia szybkonoga idzie z nim na zakupy i wybiera
              ciuchy a potem placi. Typowo wloskie. Wasi tez daja sie wodzic za
              nos corkom?
              • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 19.01.09, 15:58
                i ja sie oddzywam, juz chcialam wczesniej, ale nie chcialam zasmucac:
                (((
                otoz, po ostatnich badaniach stwierdzono u mnie cukrzyce i
                przeciwciala w krwi, ktorych raczej nie powinno bycsad
                noi mam non stop kontrole w szpitalu w ambolatorium dla cukrzykow,
                codzienne klucie 4 razy na dzien, jutro kontrole krwi noi
                prawdopodobnie, choc sie o to goraco modle, przeprawe z lekarzem w
                srode w sprawie wstrzykiwania insuliny...
                oj, smutna jestem, niunia kopie, imie mamy na prawie 100%-Jasmin
                Anna,
                ale bedzie dobrze, jak narazie to ciezki czas, dieta itd., ale moze
                sie to uspokoi, boje sie srody...
                • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 19.01.09, 18:43
                  ojej ewelinka tak strasznie mi przykro, kciucze mocno zeby wszystko
                  sie w miare ustabilizowalo, tak zebys mogla na spokojnie donosic,
                  urodzic a potem dojsc do siebie. trzymaj sie kochana
                  • cuciolo Re: Wątek ciążowy 19.01.09, 19:34
                    Trzymam kciuki, ja na emigracji juz bylam, w 7 miesiacu ciazy
                    napadly na mnie bezpanskie psy, obronilam sie, ale jeden ugryzl mnie
                    w noge. Zaden z lekarzy nie chcial mi dac niczego, bo nieznany jest
                    wplyw ewentualnych szczepionek przeciw wsciekliznie na plod. Wiec
                    tak pykalam sie do konca ciazy zestresowana czy aby nie wscieklizna
                    albo inne chorobsko mnie dopadlo. To byla dla mnie straszna trauma
                    Pisze to, zeby Ci powiedziec ze dasz rade, kluj sie ile trza i mysl
                    pozytywnie a wytrwasz i dzidzia sie urodzi zdrowa. Uwierz mi one tam
                    w srodku calkiem niezle sie maja i pompuja krew mamusi. A Ty jestes
                    silna jak kazda z nas polek na emigracji
                    byle do wiosny
        • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 19.01.09, 18:46
          thorgalla napisała:


          > Ale brak siusiaka nie oznacza,że to dziewczynka.

          to fakt czasami sie pepowina zawinie kolo nozek i przykryje siusiaka
          a wydaje sie ze to cipka wtedy jest i juz pozamiatane. ja po usg tez
          nie wierzylam do konca w sumie chba uwierzylam dopiero na porodowce,
          a teraz lata ta moja mala loczka i sie cieszy do brata smile
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 03:13
      ewlinka> moj adobra znajoma niedawno urodzila dziecko, od 7 mca ciazy na
      insulinie, nie placz, dasz rade
      thorgalla> moja mala to najchetniej pokazuje... tylnia czesc cialawink kiedy
      robiono mi usg w 13 tyg, bo krwawilam, pamiatkowe zdjecia pokazuja tylko i
      wylacznie pupewink wtedy zapytalam po raz pierwszy o plec, ale pani od usg nie
      chiala powiedziec, bo nie byla pewna. Lekarz w Polsce pierwszy powiedzial ze
      "wyglada" jak dziewczynka, potem pani od usg tutaj w 21 tyg powiedziala ze
      dziecie lezy jak zaba i ze dziewczynka.. wiec na razie nastawiam sie na dziewczynke
      jak bedzie chlopiec nie bede plakacwink
    • annazmaria Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 09:34
      gratulacje i kciuki dla wszystkich zaciążonych!
      a co do wyprawki, to jesli Thorgalla jeszcze nie jest za późno tzn
      nie kupilas ubranek, to ja z doswiadczenia odradzam kupowanie zbyt
      duzej ilosci tych najmniejszych, na 56cm czy 0-1 miesiąca. Bo
      strasznie szybko z nich dziecię wyrasta, i po prostu szkoda! Mój
      junior urodził się dość długi, 57cm, nie spodziewalam się zupelnie
      takiego giganta (3610g, a ja niecałe 160cm i waga tez niewielka) no
      i te ubranka tylko ze 2-3 tygodnie używałam... Jak się okaże, że
      pociecha mniejsza się urodzi, zawsze mały rozmiar można dokupić. A z
      za małymi już nic nie zrobisz.
      Mój kolega to mówi 'łatwiej kijek pocienkować, niż go potem
      pogrubasić' smile
      Jakbyś jeszcze jakieś pytania miała to służe - Junior lada dzień
      kończy 2 lata, także w miarę 'na świeżo' niektóre ciążowo-porodowe
      wspomnienia jeszcze mam, wydaję się jakby wczoraj było a nie w 2007
      roku.
      • rudzikowa annazmaria 20.01.09, 11:45
        no to mamy pociechy z tego samego rocznika smile w jakim miesiacu
        rodzilas??
        • annazmaria Re: annazmaria 20.01.09, 20:08
          luty 2007 smile
          oj, to była zimna zima (przynajmniej w centrum PL, gdzie młody
          przyszedł na świat, a wcześniej kilkakrotnie domagał się? nadzoru w
          szpitalu w miesiącu styczniu...co oznaczało dość częste wyprawy po
          śliskich ulicach / chodnikach, odśnieżanie i odladzanie samochodu z
          brzuchem i takie tam; ale fajnie było! jak drugie dziecko - tylko z
          lutego!)
          • rudzikowa Re: annazmaria 21.01.09, 00:41
            bo wszyscy z lutego sa fajni cos o tym wiem hihihihi bo sama jestem
            z lutego ;p
            mala podarowoala mi lzejszy okres rodzenia jest z maja wink
    • thorgalla Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 16:45
      Wybaczcie,miałam odpisać Wam na posty ale z wrażenia zapomniałam co
      miałam napisać.
      Właśnie Skutek skopał matkę!
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 19:54
        Gratulacje smile
        Teraz kladz sie w nocy za plecami meza i niech tatusia budzi
        kopaniem po nerkach. Ty sie wyspisz, a maz sie zdziwi ze az tak jego
        Skutek umie przywalic znienacka.
        • tamsin Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 19:59
          murowany pilkarz z niego rosnie, albo baletnica wink
      • annazmaria Re: Wątek ciążowy 20.01.09, 20:09
        nie ma jak pożądny kopniak pod żebro mamusi smile
        aha, i jeszcze specjalność zakładu - deptanie po pęcherzu. Też
        frajda - (nie) polecam!
        • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 21.01.09, 00:48
          no to jak nie polecamy to ja zdecydowanie jestem na nie jesli chodzi
          o kopanie w jajniki koszmar, porod przy tym to pikus wink

          aha i nie polecam, szczegolnie przy a raczej przed pierwszym
          dzieckiem, wysluchiwania opowiesci z krypty odnosnie rodzenia.
          czasami znajada sie takie mile paniusie co to opowiadaja horrory, a
          prawda jast taka ze kazdy porod inny, nawet u tej samej kobiety przy
          kazdym kolejnym dziecku, ja mialam dwa i myslalam ze taka madra
          jestem jak szlam do drugiego a tu gucio bylo zupelnie inaczej.
          zgadzalo sie jedynie to ze oboje urodzilam w stricte wyznaczonym
          terminie (wiec wiedzialam ze to juz) i miej wiecej godzina, pierwsze
          bole przyszly w obu przypadkach kolo 0300, w szpitalu wyladowalam
          kolo 0600, zaczelam rodzic o 0900 hihihihihi. przy drugim porodzie
          byl moj maz i powiedzial spokojnie kochanie zaczniesz o 0900 i sie
          nie pomylil wink. w razie co ja moge opowiadac fajne historie
          porodowe, bo mi sie tam podobalo, chyba wolalam sam porod niz
          chodzenie w ciazy, szczegolnie pierwszej, bo mialam ogromny brzuchol
          i bylo mi ciezko, przy drugiej gabarytwosc brzucha znacznie mniejsza
          podobnie jak i przyrostu wagi ;p
          • beetaa Re: Wątek ciążowy 22.01.09, 19:11
            na wstepie gratulacje i duzo zdrowia dla wszystkich mam i maluchow.

            i dolacze sie do dyskusji na temat podgrzewacza, wg. mnie to
            zupelnie zbedna rzecz. karmilam od poczatku butelka i podgrzewacz
            nie sprawdzil sie zupelnie, bo zamim mleko soie w nim podgrzalo to
            mlody zbudzil swoim wyciem polowe okolicy. najszybsza metoda okazal
            sie wrzatek w termosie i butelka przegotowanej wody do mieszania -
            szybko i bezstresowo, szczegolnie w nocy. za to sterylizator to jest
            to, przynajmniej cale zamieszanie z gotowaniem itp. z glowy, chociaz
            w sumie mozna wszystko wrzatkiem przelewac i na to samo wychodzi wink

            wogole nie przejmuj sie, nie kupuj zbyt wiele, na szczescie nie
            mieszkamy na ksiezycu i brakujace rzeczy mozna zawsze dokupic.

            U nas niby mielismy cala wyprawke, ale Mlody nas zaskoczyl i urodzil
            sie 6 tygodni za wczesnie i jeszcze z okazalym wzrostem i nie
            mielismy dla niego wogole pasujacych ubranek, bo sugerowalismy sie
            wszelkimi listami w necie i kupilismy wyprawke na 62 (hehe, co nosil
            dopiero w wieku 6 miesiecy wink

            Ja wychodze z zalozenia, ze lepiej za malo niz za duzo, a zreszta
            nie wiem jak u Was, ale u nas nowonarodzeni dostaja tyle prezentow
            nawet od bardzo dalekich znajomych, ze ubrankami zasypali nas na
            cale 12 miesiecy i dopiero teraz zaczynam kupowac wiecej ciuszkow.
            • cuciolo Re: Wątek ciążowy 23.01.09, 09:37
              Sterylizator mialam wlasny: garnek z goraca woda,wrzucalam butelki,
              jakoze nie mialam prawie mleka wiec karmilam prawie od poczatku
              mlekiem sztucznym wiec wygotowywalam butelki w garnku i nic sie nie
              dzialo.
              Podgrzewacz mialam a jakze sprawdzil sie swietnie w podrozach gdy
              trzeba bylo dac jesc w samochodzie, ale na poczatku ja nie sadze
              zeby byl potrzebny
              U mnie tez sie nie sprawdzil box, maòa nie chciala absolutnie
              siedziec i wyla tak ze musialam ja wylawiac
              • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 30.01.09, 20:42
                powoli dokupujemy mebelkismile, tzn. mala nie bedzie miala wlasnego
                pokoju, bedzie go dzielic ze starsza siostrzyczka, ale mam nadzieje,
                ze sie nie pozabijaja, tzn. w tych najmlodszych czasach, mam
                nadzieje, ze zanim dorosna do wieku dojrzewania to dorobimy sie juz
                jakiejs hacjendysmile))

                cukier mi szaleje, a ja razem z nimsmile, dieta mnie wykancza, schudlam
                2kg, za co mnie pewnie tez w szpitalu akurat nie pochwalasmile, ja tam
                nad tymi 2kg nie ubolewam, ale podobno "to niedobrze"...

                a co u Was????
                jak nastroje, ja troche "niepokojna", bo meza non stop gdzies
                wysylaja, jak nie monachium, to poludnie wegier i jakos ten dystans
                mi pozytywnie na psychike nie dziala...

                ps
                w poniedzialek zaczynam 30 tydziensmile
                • blue_jay Re: Wątek ciążowy 01.02.09, 00:28
                  dzisiaj po raz pierwszy musialam sie poddac glosowi zoladka a nie rozsadku i
                  ugotowalam gar zupy botwinkowej.. maz z pzrerazeniem patrzyl na buraczane liscie
                  i pytal ze 30 razy czy to na pewno zjadliwewink)
                  dziecie mnie meczy;-(( powoli moj jadlospis staje sie coraz bardziej ubozszy, bo
                  jak nie wysypka na calym ciele, to taka zgaga, ze zostaje tylko ryczec;-(
                  ja w pn 25 tydzien.. i wciaz nie zrobilam zadnych zakupow...
                  • thorgalla Re: Wątek ciążowy 01.02.09, 11:47
                    Zazdroszczę botwinki.Ja co najwyżej barszcz ukraiński ze starych
                    buraczków mogę ugotować.Ale tyż dobry wychodzi wink
                    Co do zakupów to czekam do 6 lutego a potem się zacznie (jeżeli
                    poznam płeć).

                    Mi apetyt dopisuje,żadnych dolegliwości nie mam (oprócz kłopotów z
                    pęcherzem) to jem ile wejdzie.Na razie 7kg na plusie.

                    Skutek kopie codziennie,o różnych porach.
                  • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 01.02.09, 20:04
                    ja na mega zgage pochlanialam niebotyczne ilosci mentosow strongow ;p
                • thorgalla Re: Wątek ciążowy 01.02.09, 11:42
                  Ewelinka,współczuje z powodu cukru.Oprócz diety,bierzesz jakieś leki?
                  Ja dopiero co antybiotyk na bakterie skonczyłam i już czuję,że z
                  pęcherzem coś nie tak.Cholery można dostać.
                  • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 01.02.09, 13:30
                    nie, nie biore narazie nic, nawet witaminsmile
                    ale w srode ide do szpitala i jak zobacza moje wyniki, to pewnie
                    beda chcieli, zebym zaczela brac insuline...ale ja nie zgodze sie za
                    zadne skarby swiata na to...beda sugerowac pewnie tym, ze dziecie za
                    duze urosnie, a ja na to: "eee tamsmile pierwsza cora pierworodna miala
                    4kg i dalam rady, to i z druga sobie poradzesmile", nie no, mam respekt
                    przed ta cukrzyca i niepokoi mnie to, bo ostatni tydzien byl mocno
                    niekorzystny...a myslalam ,ze mam go juz w garscisad
    • thorgalla Kciuki 05.02.09, 21:12
      Jutro usg połówkowe (szybko zleciało)
      Przy odrobinie szczęścia dowiemy się jakiego koloru rowerek mamy
      szykować wink
      Jak będzie chłopiec to Wy,forumowe ciotki (i wujek) będziecie
      musieli imię wybierać u nas pomysłów brak.
      • asia.sthm Re: Kciuki 05.02.09, 21:40
        Viking bardzo dobrze pasuje do pierwszego Skutka.
      • asica74 Re: Kciuki 06.02.09, 00:01
        Ja juz wybralam: Leonsmile)))
        (wiem wiem, powtrarzam sie)
        • jan.kran Re: Kciuki 06.02.09, 04:04
          Loke ...
          Ale jak mąż zna nordycką mitologię to odpadatongue_outPPPP
      • thorgalla Re: Kciuki 06.02.09, 17:57
        Spokojnie dziewczęta.Może nie trzeba będzie kombinować.
        Skutek jest tak na 90% dziewczynką.
        Poza tym wszystko wygląda prawidłowo,wymiary tyż.
        • asia.sthm Re: Kciuki 06.02.09, 20:27
          no to czego nas denerwujesz? Bez kombinowania latwiej.

          Pysznie, ze prawidlowo. Czekamy wiec na dziewczynke, a jak sie okaze
          ze 10% zwyciezy to tyz piknie....bedziemy wtedy kombinowac z
          radoscia.
          • asica74 Re: Kciuki 06.02.09, 20:45
            Oj Asia! niech dziewczyna nas podenerwujesmile
            Ja sie lubie denerwowac takimi problemamismile
            • asia.sthm Re: Kciuki 06.02.09, 22:30
              Oj Asia, to poczekamy z tym Leonem-Vikingiem...
              albo Viking-Leon...hmm to jak lew z rogami...bardzo ladnie
              brzmi...moim skromnym zdaniem.
              • thorgalla Re: Kciuki 07.02.09, 12:37
                Bardzo ładnie to wymyśliłyście smile
                Jeżeli nie tym razem to może następnym do wykorzystania będzie wink

                Czy mi się wydaje,czy same dziewczyny się szykują? I dobrze,KUPA
                potrzebuje nowych członków tfu ... członkiń.
                • ewelinka202 Re: Kciuki 09.02.09, 14:53
                  u mnie tez dziewuszkasmile
                  i to strasznie slodka chyba, bo mama od 5 dni na insulinie lecismile
                  • mariken gratulacje, dziewczyny :-)) 09.02.09, 15:41
                    dziewczynki są super smile
                    moja - poniekąd i na forum rodzona - dwa lata skończyła, gaduła, wiercipięta,
                    uśmiechnięta, córusia tatusia smile
                    (do podejrzenia na mariken.blox.pl)

                    co do rad - chusta!! tylko wiązana! w razie czego służę pomocą smile
                    sterylizator - zbędny (karmiłam butelką od 2. mies.). przyda się termos (miałam
                    wrzątek w termosie plus zimna woda w dzbanku do robienia mleka). a, jeszcze
                    takie pojemniki na suche mleko, odmierzone porcje (coś jak to:
                    www.twenga.pl/dir-Dzieci,Karmienie-niemowlat,Pojemnik-do-mleka-w-proszku)
                    trzymam kciuki!!
                    joaska
                    • ewelinka202 Re: gratulacje, dziewczyny :-)) 09.02.09, 18:12
                      ja sie zdecydowalam na takie cos:
                      www.tragmich.at
                      chust sie bojesmile
                      • mariken nie bój się :-) 09.02.09, 19:15
                        wiązaną kupisz za jakiś czas smile
                        ta twoja też fajna smile
                        • blue_jay Re: nie bój się :-) 10.02.09, 02:55
                          mi kolezanka wlasnie dala jakies nosidlo takie, co wyglada jak kawal materialu i
                          dziecko siedzi w srodku.. zamowilam meitai? nie wiem czy tak to sie pisze, bede
                          probowacwink jak sie juz urodzi znaczy sie i podrosnie heheh
    • monika_a_b Re: Wątek ciążowy 11.02.09, 14:33
      Hej mamuśki wink

      Maja mama kupiła mojej siostrze wielką gąbkę do kępieli Maji. Do
      wanienki leje się wodę (moja siorka ma wanienkę z termometrem, też
      super sprawa), wkłada tą gąbkę wielkości niemowlaka, no a na to
      delikwenta, -tkę. Gąbka made in Poland. Polecam!

      Pozdrawiam serdecznie,

      Moni
      • blue_jay Re: Wątek ciążowy 11.02.09, 20:29
        a mi maz mowi jak to wszystkie AMerykanki kapia dzieci w zlewie w kuchniwink)
        jakpomysle o wszystkich bakteriach ktore wyziewaja ze zlewu szczegolnie dzieki
        garbage disposal to az mi wlosy deba staja
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 12:02
        Tylko taką gąbkę trzeba bardzo dokładnie suszyć bo pleśnieje i
        śmierdzi po jakimś czasie.O bakteriach nie wspomnę.
        • beetaa Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 12:26
          Wlasnie w tym caly problem, gabka to wylegarnia bakterii. Chcialam
          tez na poczatek takie cudo, ale w koncu korzystalismy starozytnym
          sposobem ze zwyklej tetry i tez bylo dobrze wink
          Wydaje mi sie, ze tak naprawde mozna sobie calkiem dobrze dac rade
          bez polowy rzeczy uwazanych za niezbedne, a potem tylko
          zagracajacych strychy i piwnice wink
          • thorgalla Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 12:31
            Dać wódki tej pani! Mądrze prawi wink
            Większość oferty sklepowej to bajery,nikomu nie potrzebne.
            • blue_jay Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 19:29
              dostalam wlasnie "cudo" od kolezanki, zapomnialam jak to cos sie nazywa, womb
              cos tam, na pasku wielkosci ceglywink zeby dziecko sobie sluchalo muzyki
              lepiej... moje slucha sluchawkami od ipoda i kopie jak szatan przy Mozarciewink)
              nie wiem czy nie lubi, czy tak jej sie podoba.. jak nie lubi to w takim razie
              katuje ja codziennie muzyka klasyczna hehehe
              Jak ogladam rzeczy dla dzieci, to nie wiem do czego polowa sluzy i mysle ze
              wychodze ze slusznego zalozenia, nie wiem do czego sluzy, nie kupujewink
              • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 21:07
                smile
                i dobrze, nie kupuj, mozesz dokupicsmile

                z wczorajszej wizyty oto takie news:
                - glowka juz na dol,
                - mala ma mala glowke, duzy brzuch i dlugie nogismile, super proporcjesmile
                - nie jest za duza mimo mojej cukrzycy, i jak to pani dr
                powiedziala: "porodowi we wodzie nic nie stoi na przeszkodziesmile"...

                ale jestem szczesliwa!!!!!!!smile
                • thorgalla Re: Wątek ciążowy 12.02.09, 21:58
                  Ja też chciałabym w wodzie ale dowiedziałam się,że woda i zzo się
                  wykluczają.Cholerka sad

                  Czytałam gdzieś,że słuchanie przez dziecka w łonie muzyki poważnej
                  spowoduje,że dziecko będzie inteligentniejsze.Ciekawe czy to prawda.
                  • blue_jay Re: Wątek ciążowy 13.02.09, 01:00
                    Thorgalla> nie wiem czy to sluchanie muzyki powaznej w jakis sposob
                    ksztaltuje inteligencje dziecka, ale moje podskakuje przy kazdej
                    muziewink tylko przy Mozarcie wariuje juz calkowiciewink

                    Tu bardzo modna jest seria Baby Einstein.. wierzac zapewnieniom
                    producenta, moja szwagierka dziecku puszczala caly czas, plany pod
                    same niebo, dziecie mialo by chirurgiem i niewiadomo kim jeszcze a
                    tu sie okazalo , ze dziecie ma autyzm i nici z planow.
                    • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 13.02.09, 09:37
                      sluchanie muzyki wplywa na rozwoj fantazji, a nie inteligencjismile
    • thorgalla Re: Wątek ciążowy 14.03.09, 18:40
      Jak tam ciężarówki?

      Wczoraj byłam u lekarza.Dziecię płci nie zmieniło (tfu,tfu)Teraz nie
      ma odwołania,różowe ciuszki się w szafie pojawiają,ze dwie sukienki
      czekają więc na chłopaka zamiany być nie może wink

      Panna Skuteczkówna waży 750g.Z nią wszystko w porządku.
      Ze mną tak sobie,bakterii nie ma ale inne cholery są.Nogi puchną.
      Jest coraz ciężej mi chodzić,schylać się.I pewnie będzie gorzej.
      Jeszcze tylko 3 miesiące.Mam nadzieję,że pannicy nie zachce się
      przedłużać pobytu ponad normę.
      Za wcześnie też nie bo z wyprawką to ja właściwie jeszcze w lesie
      jestem.Ale to wina męża wink
      • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 14.03.09, 20:07
        a ja juz gotowasmile
        stuknal 35 tydzien, 9kg+, 2 razy dziennie insulinasad, ale za to mam
        maly brzuch i jestem naprawde w super formiesmile
        mebelki kupione, ciuszki poprasowane, poukladane, pieluchy, smoczki,
        pierdolki pokupione, nawet karnisz i firankismile, czuje sie super,
        badania ok, kontrole cukrzycy upierdliwe, ale da sie zyc, byle do
        koncasmile
        aaaaaaaaa najwiekszy hit to to, ze przeprowadzamy sie
        prawdopodobniesmile
        tzn. z przedmiesc wiednia do Gornej Austrii, okolice Salzkammergut i
        to jeszcze (chyba)tego lata...
        • blue_jay Re: Wątek ciążowy 17.03.09, 17:29
          bylam wczoraj na 3 usg.. dziecie ma sie dobrze na 100% dziewczynka. Maz w koncu
          nie mial wyjscia i dal sie przekonacwink) Wazy 3 funty i 4 uncje. I dostarczyla
          mi zawalu serca wczoraj. Pani robi pierwszy pomiar glowy a tu wyskakuje na
          ekranie, ze pomiar odpowiada 35 tyg i 5 dniom ciazy. Panika w oczach bo o ile mi
          wiadomo zaczelam dopiero 31 tydz, mowie do kobiety, ze to niemozliwe i zeby
          zmierzyla raz jeszcze .. drugi pomiar byl mniejszy 34 tyg i 1 dzien. Mowie do 3
          razy sztuka, bo rozumiem tydzien w ta czy w tamta, ale 3-4 tyg to raczej niewink)
          Jutro mam wizyte u lekarza ciekawe czy zmienia mi termin z powodu tych dziwnych
          wymiarowwink Oby nie, bo ja z przygotowaniami w lesie jestem.
          • monhann2 Re: Wątek ciążowy 17.03.09, 19:32
            Blue, czy wykluczacie, ze dzidzia po prostu z tych wiekszych jest?
            Zreszta te pomiary czasem nijak sie maja do rzeczywistosci.
            Pamietam, mimo, ze juz sporo czasu uplynelo, ze na dzien przed
            narodzinami mojego pierworodnego powiedziano mi na usg, ze jego waga
            +-2800g, a on urodzil sie 3500g. Trzymaj sie!
            • blue_jay Re: Wątek ciążowy 17.03.09, 20:54
              Monhann> niczego nie wykluczam, po prostu spanikowalam troche po
              wymiarach glowy. Jutro ide do lekarza, zobczymy co powiedzawink
          • thorgalla Re: Wątek ciążowy 18.03.09, 11:53
            Ja wczoraj miałam studniówkę.
            I 15kg na plusie wink))))) Wieloryb
            Chciałam sobie zdjęcie cyknąć ale mi się cyfrówka zbiesiła.Piznę
            kiedyś nią o ścianę bo mnie szlag trafia.
            • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 18.03.09, 14:54
              Thorgallasmile
              Ty to przynjamniej aparatem, a ja najchetniej to bym mezem...smile
              • thorgalla Re: Wątek ciążowy 19.03.09, 12:48
                Ooo,kochana,mężem też bym rzuciła,choć mam mniejsze nerwy niż w
                początkach ciąży.
                To jego "spkojnie,spokojnie" (w wersji duńskiej) doprowadza mnie do
                białej gorączki.
                • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 19.03.09, 18:30
                  dzis bylam...
                  na ostatniej juz wizycie u pani ginekolog...dostalam skierowanie do
                  szpitala i mnostwo zyczen, a "zeby to wszystko dobrze sie
                  potoczylo"smile
                  hmmm...
                  psychicznie gotowa do drugiego malenstwa jeszcze nie jestem, moze
                  nigdy nie bedesmile, choc jak zasieci slonce, takie piekne,wiosenne, to
                  bym juz chciala chodzic na spacery z wozkiem, ale, ze dzis padal
                  snieg, to mi sie do niczego nie spieszy...
    • syswia Re: Wątek ciążowy 31.03.09, 22:52
      To ja sie zdekonspiruje wink bo juz prawie wychodze na druga
      prosta smile))
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 31.03.09, 22:59
        Gratki Syswia. Wsrod tych dziewczynek panicza brakowalo.
        Podpinamy
        • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 01.04.09, 00:03
          gratuluje i wirtualnie buziakuje kolejne malenstwo. kurcze dlugo sie
          ukrywalas wink
          • jan.kran Re: Wątek ciążowy 01.04.09, 07:23
            Syswiasmile))))))))))))))
      • monhann2 Re: Wątek ciążowy 01.04.09, 14:19
        Wow, Syswia gratuluje!!! To kiedy mamy sie tu szykowac z tymi
        rowerkiem dla baby?
      • syswia Re: Wątek ciążowy 01.04.09, 15:59
        Dziekuje za mile slowa. Male trzyma sie mocno - az za mocnosmile Co
        prawda nie wiem jeszcze co to, ale mam przeczucie, ze chlopaczysko.
        Dowiem sie wstepnie za kilka tygodni, a na poczatku pazdziernika
        zajrze miedzy nozki.
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 02.04.09, 13:18
        Łał!! Gratulacje smile)))))) I rodzynek by się nam przydał a nie same
        baby wink
        Która następna?
        • beetaa Re: Wątek ciążowy 02.04.09, 17:30
          syswia - gratulacje!
          taka fajna wiadomosc po powrocie z urlopu, a chlopaczek by sie przydal, same
          dziewczyny, a z kim bedzie moj gagatek wirtualna pilke kopal? wink
          no wlasnie, a ktora nastepna, bo taki mamy wysyp dzieciaczkow?
      • wiedzma30 Re: Wątek ciążowy 02.04.09, 17:31
        Gratulacje!!!
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 01.04.09, 23:22
      syswia> gratulacje! ja tez sie nikomu nie przyznalam dopoki nei
      stuknal mi 12 tydzien. W ogole jakos tego nie oglaszalam i ludzie w
      pracy wciaz podchodza do mnei i konspiracyjnei pytaja czy ja czasem
      w ciazy heheh a ja juz tocze sie jak beczulkawink)
      • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 07.04.09, 14:02
        wow, Syswia, supersmile!!!
        ja juz na finishu, dzis, jutro szpital, zwiekszone kontrole przez
        moja cukrzyce, mozliwe, ze jak jutro zrobia usg, to juz jutro
        zostane po raz drugi mamuska, boje sie i ciesze jednoczesnie jak
        wariat, inaczej tego nie moge okreslic...smile
        • blue_jay Re: Wątek ciążowy 07.04.09, 14:08
          ewelinka> trzymam kciuki!! mi jeszcze 41 dni zostalo, czyli blizej niz dalej,
          mam nadzieje, ze teraz szybko wszystko pojdziewink
        • syswia Re: Wątek ciążowy 08.04.09, 16:01
          ja tez trzymam kciuki - rozumiem ze cesarka?
          • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 08.04.09, 19:22
            dziekuje, termin dostalam na 15-egosmile, nie, nie cesarka, porod nat.,
            ale przez moja cukrzyce chca sprobowac wczesniej, a jak nie przyjda
            skurcze to zostane w szpitalu pod kontrola, poniewaz istnieje
            ryzyko, ze lozysko nie bedzie prawidlowo funkcjonowac...wiec Swiata
            w domku, a za tydzien do szpitala...
            • thorgalla Re: Wątek ciążowy 08.04.09, 20:53
              Ale Wam dobrze,bliżej końca.
              Ja mam 11 tyg.i już mam dość.
              Mała waży 1,5kg a ja czuje jakby ważyła z 10kg.
              I duszno się zrobiło.
              • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 10.04.09, 23:19
                dziewczyny trzymajcie sie, mocno Wam kibicuje smile ale nie liczcie na
                mnie przy wysypie dwojka radosna plus pies w zupelnosci mi
                wystarcza, tym bardziej ze teraz widmo blizniakow nade mna, a tu
                podziekujemy serdecznie wink
                • ewelinka202 Jutro do szpitala... 14.04.09, 18:15
                  tak wielkie te emocje
                  tak boli ta nadziejasmile
                  tak wielkie to zaufanie
                  tak wielka ta radosc...

                  dziewczyny Kochane,
                  prosze myslcie o mnie/nas...
                  • asia.sthm Re: Jutro do szpitala... 14.04.09, 18:53
                    Ewelinko spokojnie. Juz my tu wszyskiemu zaradzimy, a Ty sie
                    dzielnie trzymaj, zeby corka z zachwytu nad Mamusia az w lapki
                    zaklaskala.
                    Cieple mysli ida tonami, serdecznosci ,ciumaski dla calej rodzinki.
                    Teraz tylko spokojnie oddychaj
                  • mariken trzymamy kciuki! 14.04.09, 21:10
                    smile
                    będzie dobrze!
                    • jan.kran Re: trzymamy kciuki! 15.04.09, 07:01

                      Myślę o Was smile)))
                      • thorgalla Re: trzymamy kciuki! 15.04.09, 15:57
                        O matko i córko! Już?
                        Zazdroszczę,że niedługo już będzie po wszystkim ale z drugiej strony
                        nie zazdroszczę.
                        • tamsin Re: trzymamy kciuki! 15.04.09, 20:44
                          trzymam kciuki jak szalona!!!
                          • sylwek07 Re: trzymamy kciuki! 15.04.09, 21:42
                            tez trzymam kciuki
                  • monhann2 Re: Jutro do szpitala... 16.04.09, 14:01
                    Ewelinka, tak cicho, to moze juz..... Myslimy o Tobie i trzymamy co
                    tylko mozemywink
                    • tamsin Re: Jutro do szpitala... 16.04.09, 15:58
                      pewnie juz pisklatko sie wyklulo, teraz tylko cierpliwie czekamy na
                      wiadomosci smile
                      • rudzikowa Re: Jutro do szpitala... 16.04.09, 22:58
                        czy juz czy nie nadal cieple mysli posylam smile
                        • ewelinka202 Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 08:46
                          Dziekuje Kochanesmile!!!!
                          Noi jest ten moj urwissmile Jak Wam pisalam, mialam zglosic sie w srode
                          na wywolanie, noi w srode, 5 min po polnocy wstaje do toalety i
                          jakos tak bardziej uciskalo jak zwyklesmile...zanim zaczailam, ze to
                          skurcze, bylo juz 20 min. po 12, zadzwonilam po sasiada, ktory mial
                          zostac z corka i po meza, ktory mial nocna zmiane...sasiad
                          przyszedl, zmienilam mu posciel, poczekalismy w kuchni na meza,
                          ktory przyjechal o 1.15 do domu, pojechalismy do szpitala do
                          wiednia, ja zupelnie na luzie, troche mocne te skurcze jak na
                          poczatek, sobie mysle, ale to nic, na pewno mnie przyjma, a nie
                          odesla do domu, sobie mysle, pod szpitalem juz troche boli,
                          weszlismy na sale przyjec, powiedzialam, ze skurcze mam od polnocy,
                          lekarz zrobil mine typu: "a to jeszcze potrwa", kazal zrobic ktg, ja
                          mam pierwszy porzadny skurcz, gdzie juz krzyczesmile, polozna, Polkasmile
                          bada i krzyczy: "szybko na porodowke, bo mi Pani tu urodzi!smile"...a
                          ja pierwsze co mysle, ze kobieta robi sobie jaja, gdzie mi tu do
                          rodzenia, jak to prawie nie bolismile, weszlam na porodowke, na lozko,
                          jeszcze jeden skurcz, nastepny, ale juz party noi jest! moja
                          Jasminsmile)))) o 2.10 urodzilam ta moja corcie i moge naprawde
                          powiedziec,ze byl to wspanialy i piekny porod, jak ja trzymalam na
                          rekach,to nie moglam w to uwierzyc, ze to juz, ze to moje tak dlugo
                          wyczekane dzieciatkosmile, ze poszlo tak szybko,ze ona taka sliczna i
                          zdrowa i wogolesmile
                          Dziewczyny Kochane, dziekuje Wam za cieple mysli i slowa otuchy!!!
                          Ciesze sie kazda chwila z nia, starsza corka jest naprawde kochana,
                          najchetniej to by ja nosila, karmila, przewijala itd...
                          ufff...cudownie byc mamasmile!
                          • sylwek07 Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 08:51
                            niech sie zdrowo chowa dziecina oraz jej rodzice smile
                          • asica74 Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 09:32
                            Az mi sie oczy spocily na narodziny dziecinysmile
                            Gratulacjesmile
                          • thorgalla Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 10:58
                            https://www.cosgan.de/images/more/flowers/050.gif
                            Gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców !!
                            www.cosgan.de/images/more/flowers/050.gif" border="0" alt="www.cosgan.de/images/more/flowers/050.gif">

                            Też bym tak chciała,szybko i bezboleśnie smile
                            • thorgalla Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 10:59
                              https://www.cosgan.de/images/more/flowers/050.gif
                              Gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców !!


                              Też bym tak chciała,szybko i bezboleśnie smile
                              • asia.sthm Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 12:31
                                thorgalla napisała:
                                > Też bym tak chciała,szybko i bezboleśnie smile

                                Nie martw sie, potrzymamy kciuki i pojdzie ci jak po masle.
                                A drugie to wysmyknie sie samo.

                                PS. moj mlodszy urodzil sie w 45 minut, od pierwszego wyczuwalnego
                                skurczu liczac.
                          • asia.sthm Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 12:27
                            Gratulacje i zyczenia pieknego zycia dla Jasmin.

                            Przy drugim dziecku wszystko jakos sprawniej idzie, porod przede
                            wszystkim.
                            • monhann2 Re: Jutro do szpitala... 20.04.09, 13:55
                              Gratulacje dla dumnych rodzicow i niech sie Wam Jasmin zdrowo chowa.
                              Super, ze tak gladko poszlo (u mnie nawet za drugim razem nie bylo
                              tak hop-siup 10 godzin, przy pierwszym 27!)
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 20.04.09, 12:08
      Gratulacje! Ciesze sie, ze wszystko gladko i szybko poszlo.
      • ewelinka202 zdjecia 20.04.09, 15:16
        wstawilam dla forumowych ciotek i wujkasmile 3 zdjecia niuni
        fotoforum.gazeta.pl/u/ewelinka202.html
        • beetaa Re: zdjecia 20.04.09, 18:53
          Jasmin sliczna , prawdziwa Krolewna w tulipanach smile
          Niech rosnie Wam zdrowa i madra!
          • rudzikowa Re: zdjecia 20.04.09, 21:15
            sliczne te Twoje krolewny oby dwie i duza i malutka. wszystkim Wam
            zycze duzo zdrowka i radosci, a dziewcznykom spokojnego i slodkiego
            dziecinstwa smile gratulacje serdeczne
            • jan.kran Re: zdjecia 21.04.09, 08:46
              Śliczne pannysmile
              Opis wzruszający ... niech Ci się Mała dobrze i szczęśliwie chowa !!!
              • marjanna1 Re: zdjecia 21.04.09, 11:12
                Gratulacje dla rodzicow i ucalowania w pietke dla Jasmin
                • azja1974 Re: zdjecia 28.04.09, 20:42
                  tu pisalem ,a le cos mie wylogowalo. niunia sliczne jest, obie
                  piekne ksiezniczki! gratuluje bardzo i zazdraszczam!!! ja niestetyz
                  przy moim stanie rodzinnym (2 czlopakow plus ksiezniczka) na wiecej
                  ksiezniczek chyba nie moge miec nadzieisad
    • blue_jay Re: Wątek ciążowy 09.05.09, 04:15
      Mala juz na swiecie, urodzila sie 3 maja o 7.13 wieczorem. Jestesmy
      w domu i staramy sie jakos uporzadkowac wszystko
      • sylwek07 Re: Wątek ciążowy 09.05.09, 09:05

        gratuluje ,zycze Wam zdrowia smile
      • beetaa Re: Wątek ciążowy 09.05.09, 09:15
        Gratulacje! Duzo zdrowia dla Malej i Ciebie.
        A jak juz w koncu uporzadkujecie wszystko i zaczniecie w miare normalnie
        funkcjonowac, to prosimy o wiecej szczegolow.
        A ja zycze jeszcze, zeby Mala okazala sie takim bezproblemowym niemowlakiem jak
        nasz Gagatek smile
        • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 09.05.09, 10:50
          Gratuluje i wszystkiego co najlepsze zycze!!!
          No to 3 tygodnie roznicy tylko miedzy naszymi bejbikami, jak
          znajdziesz chwilke, to opisz jak bylo, proszesmile
          • marjanna1 Re: Wątek ciążowy 10.05.09, 15:16
            Gratulacje i duuuzo szczescia. smile
      • syswia Re: Wątek ciążowy 10.05.09, 16:06
        gratulacje i serdeczne pozdrowienia
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 10.05.09, 21:19
        Gratulejszyn smile))

        Czy to znaczy,że ja następna??
        Ale ja nie gotowa nadal!
        • jan.kran Re: Wątek ciążowy 11.05.09, 04:15
          Witam nowego czlowieczka i serdecznie gratuluje Rodzicom smile
          • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 11.05.09, 11:31
            Gratuluje big_grin duzo zdrowia dla Wszystkich i pogodnego dziecinstwa dla
            kruszynki
    • sylwek07 Odmienny stan-odmienne traktowanie 11.05.09, 15:42

      Akcja ruszyla :

      www.falvitmama.pl/
    • syswia Re: Wątek ciążowy 17.05.09, 17:12
      No wiec, bedzie chlop. Lobuzuje okropnie i wcale sie nie krepowal z
      pokazywaniem swoich walorow.
      • kociaszek Re: Wątek ciążowy 17.05.09, 17:22
        Sys, gratuluje i ciesze sie ogromnie!!!
      • monhann2 Re: Wątek ciążowy 18.05.09, 16:12
        Syswia, gratuluje chlopaczka i duzo zdrowka zyczesmile
      • tamsin Re: Wątek ciążowy 18.05.09, 22:52
        Syswia, czy juz macie jakies imie dla chlopaka? bo jezeli czekacie
        na nas, to daj znac wink
        • syswia Re: Wątek ciążowy 20.05.09, 02:09
          tak jakby... przez dluzszy czas mial byc Remik, bo brzmi troche
          podobnie do hinduskiego imienia Ramneek, ale po dluzszych rebatak
          chyba bedzie Yanek. Ja jestem zwiazana emocjonalnie z tym imieniem,
          a jednoczesnie jest bardzo podobne do hinduskiego Janak. Nie jest
          dlugie i w miare latwo je wymowic Anglosasom.
          Wasze opinie?
          • tamsin Re: Wątek ciążowy 20.05.09, 03:45
            w/g mnie Pancake tez ladnie wink Jak ludzie w Kanadzie reaguja na
            etniczne imiona? jezeli dobrze to dawaj Yanek, a jak nie to Michael
            jest na sto procent sprawdzone.
            • syswia Re: Wątek ciążowy 21.05.09, 01:17
              zebys Ty wiedziala, jak moj maz ma na imiewink
              nikt nie kreci nosem, a troche wysilku w wymowienie tego trzeba
              wlozyc he he hesmile Yanek w porownaniu z C. to jest super hiper proste
              imie wink
            • monhann2 Re: Wątek ciążowy 21.05.09, 14:00
              Tamsin, tutaj sa tak przerozne i udziwnione imiona, ze Yanek to
              rzeczywiscie pikuswink Czasem dlugosc imienia to cala linijka (no
              prawie!) pracuje przy tym bezposrednio i mam stycznosc z takimi
              dziwadlami, ze hej. Zauwazylam, ze najbardziej udziwnione imiona i
              nazwiska maja mieszkancy Sri Lankismile
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 20.05.09, 09:17
        No i dobrze,że chłopak,będzie miał w czym wybierać na forumie bo
        same baby wink
        • ewelinka202 Re: Wątek ciążowy 21.05.09, 11:22
          Yanek jak najbardziej, a moze Nils?smile
          mialo byc u mnie, ale cos nie wyroslosmile
          • syswia Re: Wątek ciążowy 22.05.09, 01:58
            Nils bardzo ladnie, ale imie mialo miec znaczenie zarowno po polsku
            jak i w hindi/punjabi...

            U nas miala byc Asha (wym. Asia), ale chyba nici z tego smile
            • jan.kran Re: O imionach dla Syswii :) 22.05.09, 03:54
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37229&w=93423342&a=93423342
              • tamsin Re: O imionach dla Syswii :) 22.05.09, 05:17
                caly watek co Kran podala przeczytalam z ciekawoscia, choc nie
                poszukuje imienia smile Sama pochodze z rodziny z podwojnymi imionami,
                rowno uzywanymi i moge zapewnic te mamy co sie boja jakie to
                nieszczescie dziecku sie zrobi, ze nie ma zadnego! nawet nie wiem,
                ktore imie bylo wazniejsze te "domowe" czy te "oficjalne"
                Komicznie to wygladalo z prespektywy obcych ludzi, podam przyklad
                dzwoni telefon:
                "mozna prosic Krzyska?"
                "tak, Maaaareeeek telefon do ciebie!!"
              • syswia Re: O imionach dla Syswii :) 25.05.09, 19:09
                czytalam ten watek wczesniej, tyle ze tam w wiekszosci sytuacja jest
                taka, ze rodzice mieszkaja w kraju pochodzenia (jezyka) jednego z
                rodzicow. Poza tym, w wiekszosci chodzi o jezyki/kraje europejskie,
                wiec dylematem wiekszosci sa odpowiedniki. Imiona
                hinduskie/punjabskie sa tak odjechane, ze nie ma w ogole o zadnych
                odpowiednikach mowy... No chyba ze ktoras sie pokusi o odpowiednik
                dla Ravinder, Jaswal, Joti, Amarjeet albo takiego Charnjeeta? wink
                • jan.kran Re: O imionach dla Syswii :) 26.05.09, 06:20
                  A po co odpowiednik ?
                  Hinduskie imiona są piękne a drugie dajcie Mu Stanisław albo Wieńczysławwink

                  Sciskam Syswia, zbieram się żeby zadzwonić smile
                  Kran
                  • syswia Re: O imionach dla Syswii :) 26.05.09, 17:29
                    o wlasnie zamontowalam skypa, wiec jesli tez masz, to bedzie
                    latwiej... a ja jestem ofiara losu - zgubilam Twoj numer
                    • jan.kran Re: O imionach dla Syswii :) 26.05.09, 17:34
                      syswia napisała:

                      > o wlasnie zamontowalam skypa, wiec jesli tez masz, to bedzie
                      > latwiej... a ja jestem ofiara losu - zgubilam Twoj numer

                      -----------> Daj mi proszę namiary na skype na GWsmile
            • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 22.05.09, 09:26
              Asha i Yanek - fajna parka kiedys bedzie.
              Ja juz glosuje za!
      • asia.sthm Syswia! 14.08.09, 20:52
        Ty juz prawie na finiuszu, czy ja nie umiem liczyc?
        Daj znac, bo tu juz przescieradla pociete rowniutko.
    • thorgalla Re: Wątek ciążowy 28.05.09, 13:54
      Zostały mi dokładnie 4 tygodnie do terminu.
      Mam nadzieję,że Józefka zechce wyjść nieco wcześniej aby matce
      różnych niedogodności oszczędzić wink
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 01.06.09, 23:32
        10 dni przed terminem bedzie akurat.
        Ischias i zgaga znikaja jak od czarodziejskiej rozdzki, w sekunde po urodzeniu. smile
        Trzymaj sie dzielnie. My tu juz powoli drzemy przescieradla.
        • cuciolo Re: Wątek ciążowy 04.06.09, 14:17
          a ja zaczynam grzac wode, trzymam kciuki, ostatnie tygodnie to
          nerwowka i zmeczenie ale dasz rade
          No Josephine nie kop tak bardzo i grzecznie glowka w dol
    • thorgalla Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 14:04
      Józefka już jest na świecie.
      Urodziła sie 18 czerwca.
      Słusznej wagi 3400g i wzrostu 52cm.
      Dopiero wczoraj wróciłyśmy do domu.
      Mała robi to co szanujący się noworodek robić powinien:
      śpi,je,zapełnia pieluchy i głośno drze puszczek,kiedy jest głodna.

      Asiu kochana,Twój komentarz o moim brzuchu okazał się już
      nieaktualny wink
      • beetaa Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 15:30
        Oj, coz za wspaniala nowina!
        Duzo zdrowia i madrosci dla Jozefki smile
        Niech sprawia Wam duzo, duzo radosci i jak najmniej problemow.
        • syswia Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 16:15
          gratki wink
          • rudzikowa Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 18:23
            witaj na swiecie mala Jozefko big_grin buziaki cioteczka przesyla
            slodziutkie i oczywiscie gratulacje dla mamusi smile
            • tamsin Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 19:51
              Nareszcie Jozia do nas dolaczyla. Gratulacje dla mamy i
              Jozefiontka smile
              • monhann2 Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 20:12
                Gratulacje dlo Jozefinki i jej dumnych Rodzicow, niech Wam sie
                panienka zdrowo chowasmile
      • sylwek07 Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 21:09

        zdrowia Wam zycze smile
      • asia.sthm Re: Witajcie cioteczki i wujku. 26.06.09, 22:48
        > Asiu kochana,Twój komentarz o moim brzuchu okazał się już
        > nieaktualny wink

        I dobrze mu tak temu brzuchomewu komentarzowi. Józefka najlepsza w calym
        universum smile
        Tak strasznie sie ciesze z nowej kupowiczanki, ze klekajcie narody wink
        Najkleczniejsze gratulacje Skutkowej Panience, niech wam sie Dzieciatko
        zdrowo-humorzasto chowa, niech wam dawa do wiwatu, szczescia przyspozywa i
        ogolnie ukwieca zywot.
        Ha ha, wiem o czym mowie.
        Ciumaskousciski i delikatnie prosze Skutkowiczanke pomintolic od ciotek.
        • blue_jay Re: Witajcie cioteczki i wujku. 27.06.09, 06:04
          gratuluje! moje dziecie za tydz bedzie mialo 2 mce.. czas
          zdecydowanie za szybko biegnie buuu
          • marjanna1 Re: Witajcie cioteczki i wujku. 28.06.09, 13:00
            Gratulacje thorgalla! Niech sie Jozefka zdrowo chowa. smile
      • gherarddottir Re: Witajcie cioteczki i wujku. 30.06.09, 11:26
        Gratulacje ! smile ten 18 czerwca to najlepsza data na przyjscie na swiatsmile cos o
        tym wiem smilesmile
      • monika_a_b Re: Witajcie cioteczki i wujku. 19.08.09, 00:59
        Thorgallo, gratuluję Józefki! Niech Wam się zdrowo chowa! wink
    • thorgalla Re: Wątek ciążowy 28.06.09, 13:17
      Bardzo,bardzo dziekuję.

      Józefka ma już fochy "nie będę wcale spała!" i "chcę jeść co
      godzinę!"
      Ja pomału dochodzę do siebie.
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 28.06.09, 15:11
        nie zmyslaj
        Jozefka na pewno mowi: nie bede spala kiedy wam sie podoba, wyspie sie jak mi
        sie zachce. Z tym co godzine, to jest bardzo akurat. Madre dzieci tak sobie
        wlasnie zycza w pierwszych tygodniach. Kto widzial tak od razu sobie brzucho
        rozpychac.

        Ty odpoczywaj kiedy panieneczce sie spodoba przysnac.
        • jan.kran Re: Wątek ciążowy 29.06.09, 06:54
          Gratuluję Józefkismile))))
    • simonkapl Re: Wątek ciążowy 13.08.09, 09:36
      Ja jestem w 16 tc tzreciej ciazy.N arazie wszystko dobrze, chociaz moje
      cvhlopaki daja potwornie w kosc.Pozdrawiam wszystkie ciezarowki!smile
      • sylwek07 Re: Wątek ciążowy 14.08.09, 12:39
        zdrowka zycze smile
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 14.08.09, 20:46
        Simonko, zanotowane i juz szykujemy wyprawke. Trzecie dziecko to zaszczyt i
        chwala. Dawaj sobie chwile luksusu jak tylko sie da, chlopakow porozssylaj po
        pobliskich planetach choc na pare godzin.
        Zdrowka i najlepszego.
        • thorgalla Re: Wątek ciążowy 15.08.09, 16:51
          Gratulacje i podziwiam.Trzecie dziecko?
          Ja na jednym reprodukcje zakończam.

          PS nr1 Asia,jaką Ty masz śliczną krówkę big_grin
          PS nr2 Sylwek,odezwij się na gg.
          • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 15.08.09, 19:12
            Tak ci Jozefka daje popalic, hi hi? Prawdziwa chmielewszczanka wink
            Nie mow hop, zanim nie przeskoczysz....tu mam na mysli, ze jesli ci teraz
            blizniaki sie zagniezdza to co? wiezmiesz pagaja i pogonisz?
            Ja planowalam dwoje i teraz zaluje ze mi sie nie wpadlo niechcacy. Bo jakby sie
            wpadlo, to po pierwszym szoku sie by pogodzilo z wypadkiem, a dzis mialo by sie
            jakiegos upiornego nastolatka do obsztorcowywania. A tak to kicha. Sobie moge
            nakukac. Szkoda!
            • thorgalla Re: Wątek ciążowy 16.08.09, 10:36
              No daje smile W dzień nie śpi,w nocy co 2 godziny tankuje butelkę.
              Na razie jestem na NIE ale wpadki nie wykluczam bo różnie bywa.
              Ale na pewno nic w tym kierunku nie będę robić tzn.żadnych
              lekarzy,klinik itd.

              A u Ciebie to cała nadzieja we wnukach.
              • blue_jay Re: Wątek ciążowy 16.08.09, 15:28
                ech ja tez bylam na nie, a teraz jak dziecie przesypia 4 godz w nocy
                i najada sie pzrez sen i dalej spi 4, w dzien bezzebnie sie cieszy i
                sciska palec od reki az sinieje, to jestem na tak i chocby zarazwink
                bedzie dobrze, nie wiem czy czytalas ksiazke pani T. Hogg "The Baby
                Whisperer", polecila mi ja mama blizniaczek i moje dziecko tez jak
                prawie w zegarku je, bawi sie, pogada, zasypia, a ja mam czas dla
                siebie
                • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 16.08.09, 19:25
                  heh ja tez mowilam drugie nie, tym bardziej przy specyfice pracy
                  malzona. i tak sie zapieralam nogamy i recyma i w koncu tadam mam ta
                  mala diabliczke o przepraszam kjonene piaca (krolewne spiaca) vel
                  kjonene sione (krolewne fione). roznica wieku miedzy malolatami 6
                  lat i 5 m-cy zaluje tylko ze tak sporo ale daja rade, mlody czasami
                  wymieka aczkolwiek wybory nie ma wink
                  • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 16.08.09, 19:32
                    a poza tym nie ma co mowic kazde dziecko jest inne. nieltni byl do
                    rany przyloz i prawie mu tak zostalo do teraz, nocki przesypiane
                    (ostatnie karmienie kolo 2330, spal do na poczatki 0600 apotem juz
                    tylo wydluzal i tak do 0900) jadl wszystko i piknie, z
                    pieluch "wyrosl" dosc szybko, moglam z nim isc wszedzie do
                    restauracji, kolezanki, sklepu, fryzjera, potrafil zajac sie budowa
                    wielkiej klockowej wiezy przez dwie godziny, dziecko czyste,
                    ulozone, spokojne az na chlopaka za (chociaz swoje tez ma
                    narozrabiane), mala ych bezmleczna, nocki rwane, do niedawna sypiala
                    do 0700, odmowila sypiania w poludnie 2 m-ce po ukonczeniu roku,
                    wszedzie jej pelno, zajmuje sie czyms 5 min i styka, ciekawa swiata
                    najlepiej tego za murem, je jak chce, i uwielbia pieluchy, radosnie
                    podskakuje drac sie mama, mama, maja ma wielka kupe i uwielbia byc
                    upackana od stop dp glow. co prawda nieletniemu sie zmienia i teraz
                    zaczyna pokazywac "ciemna strone mocy" wiec mam nadzieje ze
                    maloletniej tez sie niedlugo zmieni bo za duzo "ciemnej strony mocy"
                    w jednym domu niewskazane jest wink
                    • simonkapl Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 10:23
                      My chcielismy na dwojce poprzestac.Nasze dzieci sa trudne, bo nie spia w dzien,
                      w nocy bardzo malo i o 5h kazdego dnia pobudka.Poza tym kipia energia i starszne
                      z nich choleryki.
                      Ale czulismy ze gdzies w naszych sercach jest jeszcze jedno male miejsce smile
                      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 21:51
                        simonkapl napisała:

                        > My chcielismy na dwojce poprzestac.Nasze dzieci sa trudne,...>

                        Wyplun to slowo, dzieci sa najwiekszym skarbem, choc chwilami upierdliwe, ale
                        tylko chwilkami. Caly bilans wychodzi na TAK!!

                        Najupierliwsze sa upierdliwe rzeczy typu: sprzatanie, gary, pranie, awarie
                        sprzetu, rachunki do placenia, ostry grad i ...hemorojdy , no i pare innych
                        upierdliwosciwink
    • monika_a_b Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 01:01
      Pozwolicie, że się do Wam przyłączę? To znaczy do listy
      ciężarówek? wink
      • simonkapl Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 10:23
        Gratulacjesmile
        • rudzikowa Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 17:12
          gratuluje wszystkim ciezarowkom smile
      • thorgalla Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 18:46
        Ale się dziewczyny rozbujały wink

        https://www.cosgan.de/images/more/flowers/025.gif
        Gratulacje https://www.cosgan.de/images/more/flowers/025.gif
      • monhann2 Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 19:02
        Monisiu, jeszcze raz gratuluje!
        • marjanna1 Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 21:13
          Monika, gratulacje!
      • asia.sthm Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 21:42
        Moniko gratki wielkie. Juz widze takie male, slodkie poliglaciatko.

        Porod bedziemy odbierac jak zwykle z piesnia na ustach.
        Mow jak sie czujesz i czy potrzebujesz pomocy w wyborze swiatowego imienia. Bo
        my tu doswiadczone wink
    • beetaa Re: Wątek ciążowy 19.08.09, 21:21
      Nowym ciezarowkom gratulacje!

      Jakis sezon dzieciowy, czy co? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka