aakmbr
21.09.07, 18:34
szanowni Sąsiedzi
placyk zabaw - wiadomo część wspólna czyli.... niczyja (?)
przynajmniej na to wygląda - coraz częściej furtka otwarta keidy plac pusty,
albo tez i pełny - proszę pilnujmy tego aby używać klucza , który chyba każdy
z nas posiada - mnie osobiście wkurza, że ludzie z zewnątrz "na krzywy ryj"
wchodzą sobie jak do siebie, poużywają, naśmiecą , odkręcą wodę i ... idą ("tu
nie jest napisane ze nie wolno wchodzic", "moj synek nie zużyje"), no i fajnie
jeśli zamknieta furtka grodzi dzieciom wybieg na ulice...
sprawa śmieci: tak trudno zabrac kartonik po soku do domu??? albo swojego
kubła pod klatką? kto ma to wywieść? posprzątać? smieci w wiaderkach, czy
raczej wokoło nich, stoja juz miesiąc.... to jest sprawa nie dograna, co
prawda postawienei tych smietników to absurdalny pomysl developera... ale moze
miejmy wiecej rozumu i z nich po prostu nie korzystajmy ???
a poza tym: malo nas :)))) dzieciaki chodzcie sie bawic!!!!!!!!!! placyk bywa
ze swieci pustkami :)
pozdrawiam
szczesliwa z posiadania pieknego placyku mama