Dodaj do ulubionych

plac zabaw

21.09.07, 18:34
szanowni Sąsiedzi
placyk zabaw - wiadomo część wspólna czyli.... niczyja (?)
przynajmniej na to wygląda - coraz częściej furtka otwarta keidy plac pusty,
albo tez i pełny - proszę pilnujmy tego aby używać klucza , który chyba każdy
z nas posiada - mnie osobiście wkurza, że ludzie z zewnątrz "na krzywy ryj"
wchodzą sobie jak do siebie, poużywają, naśmiecą , odkręcą wodę i ... idą ("tu
nie jest napisane ze nie wolno wchodzic", "moj synek nie zużyje"), no i fajnie
jeśli zamknieta furtka grodzi dzieciom wybieg na ulice...
sprawa śmieci: tak trudno zabrac kartonik po soku do domu??? albo swojego
kubła pod klatką? kto ma to wywieść? posprzątać? smieci w wiaderkach, czy
raczej wokoło nich, stoja juz miesiąc.... to jest sprawa nie dograna, co
prawda postawienei tych smietników to absurdalny pomysl developera... ale moze
miejmy wiecej rozumu i z nich po prostu nie korzystajmy ???
a poza tym: malo nas :)))) dzieciaki chodzcie sie bawic!!!!!!!!!! placyk bywa
ze swieci pustkami :)
pozdrawiam
szczesliwa z posiadania pieknego placyku mama

Obserwuj wątek
    • maciup2 Re: plac zabaw 23.09.07, 08:14
      Popieram i dodaję -Plac zabaw jest dla dzieci w instrukcji
      użytkowania podano informacje do ilu lat może dziecko korzystać z
      huśtawek i innych sprzętów.Niestety kilka dni temu zobaczyłam na
      huśtawce mamusię -rude ciemne krótkie włosy-jak pięknie huśtała sie
      obok dziecka-może to Pani przeczyta i zastanowi się przed
      następnym "bujaniem".Nie mogłam zareagować.Widok z samochodu.
      • morelka_28 Re: plac zabaw 25.09.07, 14:59
        Jejku, nie wpadajmy w paranoję.
        Co do koszy na śmieci, to nie wyobrażam sobie żeby na placu zabaw
        nie było takiego kosza! Moze lepiej zastanowic się, jak kosze
        opróżniać, a nie zakazać z korzystania.
        A co do zamykania, ja się cieszę jak na placu są inne dzieci, nawet
        spoza osiedla, bo dziecko ma się z kim bawić!!!
        Nie zamykajmy się tak strasznie na innych. Moim zdaniem jak dziecko
        mieszka poza naszym osiedlem, to nie znaczy że zużyje nam huśtawkę
        lub wyniesie piasek z piaskownicy
      • kamaimarcin Re: plac zabaw 25.09.07, 15:15
        Hej.
        Byc moze sie czepiam, ale co jest zlego w tym ze ktos husta sie
        razem z dzieckiem na hustawce ? Czy nie popadamy w paranoje ?
        • aakmbr Re: plac zabaw 25.09.07, 19:24
          sluchajcie macie racje ze paranoja nie jest fajna
          i nie ma zakazu wpuszczania zaprzyjaznionych dzieciakow
          chodzi mi o sytuacje pt. (zeby nie bylo watpliwosci to sie wydarzylo) mamusia z
          dzieckiem przychodzi, wchodzi bo otwarte, kiedy ja wychodzac zamykam zrywa sie z
          krzykiem ze nie ma klucza - okazuje sie ze nie ejst stad - i fajnie tylko ze
          chwilke przedtem mamusia odkrecila kran z wodą i tak odkrecony zostawila
          poza tym wieczorami zdarzalo sie nam z sasiadem gonic rozne typki z placyku,
          bynajmniej nie wygladajace na sympatycznych tatusiow
          zaloze sie ze morelka mieszka nieco glebiej w XXI wieku - ale ja mieszkam w I
          etapie i nie widzi mi sie wizja milej melinki pod oknem....
          moje dzieciaki tez zapraszaja gosci na placyk - ale wiem kto przychodzi sie
          bawic - natomiast nie jest to plac publiczny i generalnie mi nie odpowiada ze
          przebywa sobie na nim kto sobie zechce, i uda mu sie wkrasc...
          tak samo jak ja nie chodzilam na placyk na kwadratowa - bo nie ja go finansuje,
          konserwuje i place media...
          chyba jasne

          kama imarcin - sory moze wazycie po 30 kg ale te hustawki sa przeznaczone dla
          dzieci i na ich wage jesli tego nie rozumiecie to moze przeczytajcie zasady
          korzystania skoro brak zdrowego rozsadku
          juz raz facet od hustawek wymienial lozyska....
          za nastepne zaplacimy - wszyscy - oprocz oczywiscie grona spoza naszego
          osiedla......

          jesli chodzi o smieci - oczywiscie ale jakos nie zauwazalam aby poruszala Pani
          ten problem i zastanawiala sie co z nim zrobic....
          ja jak narazie 3 razy wymienilam worki i zorganizowalam ich wywoz przez
          smieciarzy, a teraz poprosilam nowego administratora o to
          a Pani????????
          kto jest administratorem Pani etapu? wymaga Pani od niego opieki nad tym
          terenem? lub co zrobila Pani osobiscie oprocz krytyki na forum?
          • kasi5 Re: plac zabaw 07.10.07, 22:53
            W pełni popieram.Sprzęty są przeznaczone dla dzieci.Co do obcych dzieci,jeśli
            jestem akurat na placu i jakaś mama z dzieckiem "obca" chciałaby wejść nie widzę
            problemu, z tym że w momencie kiedy ja go opuszczam "obca mama" powinna również
            wyjść.Jest to nasz osiedlowy plac i powinniśmy o niego dbać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka