Dodaj do ulubionych

jak załatwić pobyt w sanatorium

IP: 194.146.128.* 04.10.05, 18:48
Czy badania kwalifikujące mnie na wyjazd do sanatorium muszę opłacać z
własnej kieszeni. Jestem emerytką, pracowałam ok.40 lat w warunkach
szczególnych, leczyłam się ambulatoryjnie u lekarza zakładowego i
sporadycznie u lekarza pierwszego kontaktu, ale jak to pracocholik, za
bardzo nie dbałam o zdrowie, teraz będąc na emeryturze podszłam do lekarza
pierwszego kontaktu i poprosiłam, aby skierowała mnie do sanatorium, od lat
mam podyższone ciśnienie, sprawy wątrobowe, podwyższony cholesterol itp.
Lekarka w przychodni, ponawypisywała mi na zapas tabletek no i powiedziała,
że podstawowe badania i rentgena klatki piersiowej mam zrobic za własne
pieniądze. Gdzie są moje pieniądze za tyle lat składek? Mam niską emeryturę,
i taki wydatek na te badania to dla mnie dużo, sam rentgen kosztuje 12 zł, a
reszta. Licze sie z tym, że pobyt w sanatorium kosztuje, ale na takie badania
podstawowe to powinnam dostac skierowanie.
Bardzo prosiłabym, może ktoś z Panstwa na forum podpowiedziałby mi, jak
załatwić wyjazd do sanatorium.Z góry serdeczne dzięki.
Obserwuj wątek
    • Gość: sofi Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 18:57
      skierowanie do sanatorium wypisuje lekarz rodzinny,biorac pod uwage twoje
      choroby,wybiera profil sanatorium
      do skierowania,przed zlozeniem go do NFZ,nalezy dolaczyc wyniki podstawowych
      badan typu OB,morfologia,analiza moczu
      obowiazkiem lekarza rodzinnego jest skierowanie Cie na te badania,lezy to w jego
      uprawnieniach
      karygodne jest aby pani doktor powiedziala:zrobi pani za wlasne pieniadze
      mozesz do niej wrocic,jeszcze raz poprosic,jak odmowi,poinformuj ja ze idziesz
      zlozyc na nia skarge do funduszu
      moze miec problemy
      • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 04.10.05, 19:09
        Dzieki, pójdę jeszcze raz do niej w czwartek i jeszcze raz poproszę, jak nie,
        będę miała już napisane pismo do funduszu i od razu je zaniosę. Zdenerwowana
        jestem, bo tyle lat w służbie zdrowia pracowałam i nie korzystałam z usług
        lekarskich poza urodzeniem dzieci, a tu takie numery. To gdzie są moje
        pieniądze ze składek?
        • zubr_zalogowany Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 19:21
          > gdzie są moje pieniądze ze składek?
          znikaja szybko dzieki takim co jezdza do sanatorium bo im sie nalezy
    • zubr_zalogowany Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 19:19
      wiek emerytalny nie jest schorzeniem kwalifikujacym sie do leczenia
      sanatoryjnego
      w zasadzie wszystkie takie osrodki funkcjonuja jako miejsce spedzania wczasow
      na koszt podatnikow
      wlasciwie wszystkie miejsca zajmowane sa tam przez ludzi ktorzy umieja sie
      wkrecic (szczerze mowiac nie wiem jak to sie robi bo mnie to nigdy nie
      interesowalo)
      zgodnie z zasadami kwalifikacji moze do sanatorium jechac niemal kazdy kto nie
      ma przeciwskazan, a poniewaz fundusze sa ograniczone to kolejki sa pelne cudow

      jest to droga impreza finansowana z publicznych pieniedzy dla ludzi niemal
      zupelnie zdrowych - kolejny absurd i marnotrastwo w naszym systemie

      sprawe platnosci nalezy rozwazyc w dwoch aspektach:
      1. leczenie sanatoryjne jest finansowane przez NFZ a chorzy kwalifikowani sa wg
      wskazan medycznych, dlatego niezbedna diagnostyka powinna byc finansowana przez
      NFZ; lekarz rodzinny za badania placi w pewnym sensie z wlasnej kieszeni, wiec
      zlecajac platna diagnostyke oszczedza na pacjencie co jest niedopuszczalne

      2. propozycja wyjazdu do sanatorium (wakacji) nie wyszla od lekarza, tylko od
      pacjenta; w tym konkretnym przypadku taka forma leczenia nie jest niezbedna,
      ani nawet zalecana, trzeba sobie ten wyjazd zalatwic; z jakiej racji lekarz
      rodzinny ma jeszcze doplacac do tego interesu? chcesz se jechac to plac! chcesz
      w lecie przy ladnej pogodzie - zaplac jeszcze wiecej komu trzeba! to i tak
      wychodzi taniej niz oplacenie calego turnusu z wlasnej kieszeni
      • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 04.10.05, 19:43
        Kobieta w moim wieku nie jedzie do sanatorium opalac sie, tylko na kurację
        zdrowotną, p. zubr. Po ok. 40 latach pracy w warunkach szczególnych organizm
        jest w opłakanym stanie, może nie aż tak w opłakanym, ale nadwyrężony i
        zmęczony. Jeszcze nie byłam na takiej kuracji, ale widzę, że osoby wracają po
        tych 3-ch tygodniach tak wypoczęte i zrelaksowane, jak nowo narodzone.
        • zubr_zalogowany Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 19:45
          niech jedzie na wakacje
          kazdy by chcial za darmo

          za badania na "zlecenie" pacjenta placi pacjent
          • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 04.10.05, 19:51
            Sanatoria są odpłatne, przynajmniej teraz.
            • zubr_zalogowany Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 19:57
              czesciowo odplatne
              innymi slowy socjalistyczne ceny z kosmosu

              oczywiscie mozna po uprzedniej kwalifikacji lekarskiej oplacic bez kolejki
              pelnoplatny pobyt w placowkach sprywatyzowanych
              • Gość: esmeralda_pl Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.future-net.pl 04.10.05, 20:13
                a co to są warunki szczególne? bo praca w rejestracji w przeychodni nie jest
                bardziej szczególna od innych...
                a jak sama powiedziałaś chcesz tam pojechać, bo inni wracają wypoczęci... jak
                chcesz wypocząć, to sobie wykup wczasy w Egipcie... ja ze swoich składek nie
                mam zamiaru opłacać tego taniego sanatoryjnego seksu...
                ja tez place składki i jak mam potrzebę pójść do lekarza, to i tak idę do
                prywatnej kiliniki
                • Gość: Majka Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:18
                  Zgadzam się sanatoria to półdarmowe wczasy dla dorosłych, a dla młodzieży
                  całkowicie darmowe - kolonie!!!!
                • Gość: Jatamnicniewiem mogłabyś Esmeraldo szerzej o tym seksie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 21:04
                  robię z tego doktorat więc ten temat mnie szczególnie interesuje...
                  • jozica Re: mogłabyś Esmeraldo szerzej o tym seksie??? 04.10.05, 21:32
                    No właśnie, Esmeraldo? Bo i mój doktorat jakos tak nudnie się zapowiada...
                • mmagda12 Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 23:03
                  A jak moj maz byl w sanatorium to dopiero tam sie
                  dzialo.Babki ,dziadkowie , ",wielkie milosci ",chodzili za raczki,zachowywali
                  sie jak mlodziez .Po nocach wzychania i love you.
                • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 05.10.05, 09:04
                  Ja jade do sanatorium by się podkurować i podchodzę do tego poważnie, owszem,
                  są tacy co jeżdżą na rozrywki i co roku mają nowych ... , ja piszę na poważnym
                  forum a nie na forum humorum.
                  Praca w warunkach szczególnych to była taka praca, gdzie pracownik przez ponad
                  50% czasu pracy wykonywał swoje czynnosci w warunkach, gdzie wystepowały
                  szkodliwe czynniki dla zdrowia . W moim przypadku czynniki te przekraczały
                  wielokrotnie najwyższe dopuszczalne steżenia/natężenia.
                  • mmagda12 Re: Do reala 05.10.05, 10:13
                    Reala ,to nie bylo do Ciebie.
      • Gość: gocha Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:21
        zubr jesteś trgicznym facetem .Dlaczego tak nie znosisz ludzi w wieku
        emerytalnym (nawiązuję do wątku ,,dretwiejąca noga,,)Znasz realia traktowania w
        przychdniach przewlekle chorych pacjentów--kolejna recepta i ewentualnie na
        prośbę pacjenta pomiar ciśnienia więc nie ma co marzyć żeby lekarz sam wyszedł
        z propozycją poszerzenia leczenia o sanatorium .Real masz prawo do bezpłatnego
        wykonania następujących badań przed wyjazdem do sanatorium:rtg .klatki
        piersiowej .ekg .morfologia ,cukier ,mocz b.ogólne.Lekarz na skierowaniu może
        zawrzeć sugestię jaki rejon ze względu na rodzaj schorzenia byłby dla Ciebie
        wskazany.Badania dołącz do skierowania i złoż w rejonowym dla Ciebie oddziale
        NFZ.Niestety tterminy przydzielenia są dosyć odległe chyba w większości
        oddziałów (w Warszawie obecnie ok.roku)więc złóż i poprostu czekaj.Gdybyś w
        przyszłości korzystała z leczenia szpitalnego z powodu poważnych chorób
        krązenia .ortopedycznych wtedy lekarz przy wypisie może wystawić wniosek na
        leczenie w szpitalu uzdrowiskowym -szybciej i całkowicie bezpłatnie.I choćby
        zubr sierdził się na takie przywileje i koncentrował frustrację na ludzich po
        sześćdziesiątce to prawo do leczenia uzdrowiskowego masz.Zubr jeszcze raz Ci
        napiszę -też będziesz stary i zyczę Ci żebyś dotrwał do tego wieku w pełnym
        zdrowiu i z pełnym portfelem .Kochaj bliźniego swego jak siebie samego
        • zubr_zalogowany Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 22:39
          dzieki za zyczenia
          postaram sie

          ja nie dziwie sie ludziom ktorym cos dolega i miotaja sie szukajac leczenia
          moze jednak sie zdarzyc ze nie mozna uzyskac znamiennej poprawy
          poza tym sa sytuacje gdzie wystarcza ograniczona diagnostyka

          gdy bedziesz stara i powaznie zachorujesz lub bedziesz miala wypadek to nawet
          sie nie dowiesz jak trzeba bylo oszczedzac na leczeniu ciebie i jakich
          standardow nie spelniono bo ktos za te pieniadze wyjechal do sanatorium na
          wakacje
    • zlakobieta Re: jak załatwić pobyt w sanatorium 04.10.05, 22:33
      Ja słyszałam, że badania potrzebne do skierowania do sanatorium pacjent
      powinien wykona na własny koszt. W wielu przychodniach są nawet wywieszone
      takie informacje na drzwiach. Zdaje mi się, że jest jakiś przepis, który to
      reguluje. 100% pewności jednak nie mam co prawda, bo sie tym nie interesowałam.
      Pozdrawiam.

      PS: znajomy niedawno był w sanatorium i opowiadał mi, że to aktualnie gorsze
      niż obóz koncentracyjny. Wieczorem sprawdzanie łóżek, zakaz przepustek na
      weekend "za karę". Po prostu komedia :)))
      • Gość: tricolour A co ma być? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:43
        Picie, palenie, nocne wycieczki?

        Jak ktos o tym marzy, to może jechać do dowolnego hotelu. Panienki tez tam
        znajdzie, ale to wszystko już za normalne pieniądze i nie w ramach LECZENIA.
    • Gość: doc Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.salbis.net 04.10.05, 23:09
      >Gdzie są moje pieniądze za tyle lat składek?

      Po prostu słabo się robi jak się widzi taką retorykę. Pytanie jest absurdalne.
      I odpowiedź na nie jest prosta. Przecież wiesz, że są były to składki na
      ubezpieczenie. UBEZPIECZENIE! Czyli pieniądze wpłacone w 1973 pokrywały Twoje
      leczenie w 1973, pieniądze z 2005 pokrywają Twoje leczenie w 2005. Mówiąc o tym
      co Ci się należy w 2005 możesz się kierować tylko wysokością aktualnej składki.
      Domyślam się że nie jest najwyższa. Skąd pretensje?
      Czterdzieści lat Twojej składki dotyczyło czterdziestu lat zabezpieczenia
      świadczeń zdrowotnych dla Ciebie. Więc tych pieniędzy po prostu nie ma bo to
      jest UBEZPIECZENIE a nie lokata bankowa.
      Zachowujesz się jak ktoś, kto sprzedając 5 letnie auto za które płacił AC żąda
      od ubezpieczyciela zwrotu składek za 5 lat, bo dajmy na to nie miał w tym
      okresie szkody. Przecież popatrzyliby na Ciebie jak na wariata. Analogicznie
      jest z ubezpieczeniem zdrowotnym.
      • Gość: ewa Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 05.10.05, 00:22
        tu nie chodzi tylko o ubezpiecznie ale
        glownie o "zalatwienie". Zgroza!lecznie
        sanatoryjne powinno pokrywac potrzeby
        lecznia osob CHORYCH , a nie tych, ktorzy
        maja widzimisie na pobyt w sanatorium.
        Mialam nieszczescie przez krotki okres zetknac
        sie z osrodkiem sabatoryjnym. Chorych byl
        niewieki procent, reszta wlasnie "zalatwila
        sobie", woda lala sie(przepraszam, nie woda,
        tylko koniaki) sexprzygody kwitly, poza tym
        jedzenie za darmo, jakies tam zabiegi poprawia-
        jace samopoczucie, ladne widoki za oknem, lekarz
        na zawolanie.Bezsens. Za czyje pieniadze? Wszyscy
        wiemy. Jesli cos sie zmienilo i wakacje w sana-
        torium sa odplatne dla tych co chca "zalatwic"
        to tym lepiej.
        • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 05.10.05, 09:32
          Aby wyjechac to trzeba załatwić, porobic badania, a lekarz jest od tego, a nie
          od wypisywania po kilka egzemplarzy drogich lekarstw. Lekarz powinien na
          podstawie między innymi wyników badan wyciągnąć wnioski . Skoro wypisuje
          najdroższe leki to i powinien opłacac najdrożssze badania. Mówi się, że są
          lekarze i konowały. Przed kilku laty pracowałam i nie przywiazywałam do tego
          wagi i wybrałam pierwsza lepsza lekarkę i trafiłam na to co opisuje. Na
          szczęście można zmienić lekarza.
          A co wypisujecie o sanatoriach, ja piszę na powaznym forum a nie na forum-
          humorum.
          Pozdrawiam.
          • Gość: ewa Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 05.10.05, 10:08
            szkoda, ze nie zdajesz sobie sprawy
            ze jestes roszczeniowa i smieszna.
            A sanatorium sie nie zalatwia, tylko
            lekarz prowadzacy, jesli ze stan choro-
            bowy tego wymaga, sam proponuje leczenie
            sanatoryjne i wypisuje odpowiedni wniosek.
            • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 05.10.05, 10:47
              moi znajomi sami podsuwają lekarzowi taka propozycje (oczywiscie po 50 każdy
              pracujacy ma zdrowie w fatalnym stanie) i jeżdżą regularie co roku nawet
              wybierają porę roku, a przed laty to nawet 2 razy do roku, mówiac o załatwieniu
              miałam na myśli wszystkie badania, bo to trzeba załatwic, samo sie nie zrobi ,
              gdybym była zdrowa, to bym nie zawracała sobie głowy sanatoriami, pojechałabym
              np. w góry
              • Gość: Gocha Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:08
                Real ,nie dawaj się wciągnąć w tą nic nie wnoszącą dyskusję,ci forumowicze choć
                Cię nie znają i tak wiedzą lepiej że jesteś symulantką rządną krzako
                terapii.Daj sobie spokój.Gdyby myśleli rozsądnie to wiedzieli by jak ważną rolę
                w leczeniu wielu chorób przynosi relaks ,klimat a nawet te okrzyczane
                dancingi ,które są świetną formą gimnastyki.Przedstawiłam Ci wczoraj całą
                procedurę razem z wykazem niezbędnych badań ,jestem na bieżąco ,właśnie sama
                złożyłam wniosek.Niestety teraz czeka się długo na przydział i nie można
                składać wniosku wcześniej niż po upływie dwóch lat od ostatniego
                pobytu.Powodzenia
                • Gość: reala Re: jak załatwić pobyt w sanatorium IP: 194.146.128.* 05.10.05, 19:52
                  dzieki p. Gocha, bedę powoli starała sie o wyjazd i konczę tą dyskusję, życzę
                  Ci równiez powodzenia
                • swan_ganz Gocha? Ty to tak na poważnie ??? 05.10.05, 20:53
                  powiedz, czy byłaś kiedyś np; na oddziale onkologii dziecięcej? Tam umierają
                  dzieci bo często brakuje kasy na podstawowy sprzęt medyczny czy leki a Ty byś
                  chciała "relaksować się tańcem" i "gimnastykować przy okazji przypadkowego
                  seksu" korzystając z środków społecznych?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka