Dodaj do ulubionych

F.T.(franc :))-dyskusja o...

22.01.07, 02:16
O formach i dzialaniach izb lekarskich wobec lekarzy np.naduzywajacych
narkotykow czy alkoholu mozna istotnie podyskutowac.Inne kraje maja swoje
doswiadczenia i wypracowane schematy postepowania,wymiana spostrzezen bylaby
moze i interesujaca.
Pytanie tylko: tu,czy na innym forum?
Obserwuj wątek
    • franc_tireur Re: F.T.(franc :))-dyskusja o... 22.01.07, 10:00
      Cóż, racja, Patryku.
      • 1.2345e Re: F.T.(franc :))-dyskusja o... 23.01.07, 21:58
        Patryk, a co TY zrobisz jak zorientujesz sie, ze Twoj bardzo dobry kolega,
        lekarz bierze narkotyki?
        • konti7 Re: F.T.(franc :))-dyskusja o... 24.01.07, 00:27
          1.2345e napisała:

          > Patryk, a co TY zrobisz jak zorientujesz sie, ze Twoj bardzo dobry kolega,
          > lekarz bierze narkotyki?

          Pytanie,czy jestesmy zawodowo zwiazani czy tylko towarzysko?
          Przy relacjach profesjonalnych sito jest dosyc szczelne. Robi sie (najczesciej)
          screening test na narkotyki i leki (lekozaleznosc) przed przyjeciem do pracy.
          Kazda "podejrzana " akcja w pracy to zawiadomienie bezp.przelozonego i
          ew.wezwanie policji.
          Towarzysko nie moge zrobic nic. Moge ewentualnie z nim pogadac-ale procedury
          musi wszczac jego pracodawca.
          • konti7 Dodam jeszcze ,gwoli wyjasnienia... 24.01.07, 00:32
            Jestem dentysta i obecnie pracuje w US dla duzej korporacji (sieci). Przypadki
            zwalniania z pracy dentystow/asystentow/higienistow z powodu alkoholu lub
            innego uzaleznienia nie sa rzadkie. Kto zawiadamia state board w tych sprawach-
            nie wiem,podejrzewam ze policja po uprzednim wezwaniu i udokumentowaniu skargi
            (testy sa jednoznaczne).
            • p.atryk O,wylazles z nory i dales glos na forum :) 24.01.07, 00:57
              Wlasciwie to masz racje :). Uzalezniony od narkotykow nie jest w stanie
              byc "clear" bez leczenia,stad testy przed przyjeciem do pracy ich
              odsiewaja.Prywatne kliniki/praktyki sa moze mniej restrykcyjne przy
              przyjeciach,ale zwolnic kogos z pracy w USA ,kto przyszedl pod wplywem
              narotykow to nie problem.Odmowa (pisemna)poddania sie testom jest traktowana w
              sadzie (jesli dojdzie do sprawy) jako bezposredni dowod obciazajacy.
              • swan_ganz Re: O,wylazles z nory i dales glos na forum :) 24.01.07, 01:06
                > ale zwolnic kogos z pracy w USA ,kto przyszedl pod wplywem
                > narotykow to nie problem.
                > Odmowa (pisemna)poddania sie testom jest traktowana w
                > sadzie (jesli dojdzie do sprawy) jako bezposredni dowod obciazajacy.

                oblatany - jak widzę w tym jesteś, Patryku....

                A właściwie; to dlaczego zmieniłeś pracę, co?
                :-)
                • p.atryk Swan... 24.01.07, 01:15
                  Test kosztuje grosze (20-30$).Mozesz nawet (jak jestes kutwa) obciazyc nim
                  pracownika,podobnie jak sprawdzeniem felony record. Ma byc w papierach i ma
                  mbyc spokoj.A teraz test dla Ciebie-ktora z osob na zdjeciu jest pozytywna
                  (odbierz maila :))?
                  • swan_ganz Re: Swan... 24.01.07, 01:23
                    Pozytywna? Znaczy, która ma "hiva"?
                    :-)
                    • p.atryk Z grubej rury walisz... 24.01.07, 01:26
                      Ktora ma "+" na drug screen test.
                      HIV sa na "-".
                      • swan_ganz Re: Z grubej rury walisz... 24.01.07, 01:36
                        blondynka na pewno. Wygląda na przyćpaną ...
                        :-)
                        • swan_ganz chociaż ...sądząc po źrenicach to tajka. 24.01.07, 01:38
                          Ma je mocno powiększone..
                          Tylko nie wiem czy ten efekt dały narkotyki czy też fotograf u niej takie
                          wrażenie wywołał... :-)

                          Żona wyjechała?
                          :-)
                          • p.atryk Re: chociaż ...sądząc po źrenicach to tajka. 24.01.07, 01:41
                            To moj personel-bez insynuacji prosze (sexual harrasment,itd.).
                            • swan_ganz Re: chociaż ...sądząc po źrenicach to tajka. 24.01.07, 01:47
                              ta Tajka jest zajeb.... a (pierwsza z prawej) Powiedz jej jutro, że ją kocham.
                              • p.atryk Re: chociaż ...sądząc po źrenicach to tajka. 24.01.07, 01:51
                                swan_ganz napisał:

                                > ta Tajka jest zajeb.... a (pierwsza z prawej) Powiedz jej jutro, że ją kocham.

                                Tylko ona? A ja staralem sie staff dobierac :(. Ale (oczywiscie) powtorze :)))
                                I (BTW) to Filipinka jest :)
                        • p.atryk Re: Z grubej rury walisz... 24.01.07, 01:39
                          Sam jestes przycpany :P.Ja tam zadnej blondynki nie widze :).@ poszedl.
                          • swan_ganz Re: Z grubej rury walisz... 24.01.07, 01:49
                            > Ja tam zadnej blondynki nie widze :).@ poszedl.

                            no jak to? a pierwsza z lewj to niby jakie włosy ma?
                            • p.atryk Re: Z grubej rury walisz... 24.01.07, 01:53
                              Przy bardziej wnikliwej obserwacji to jest szatynka z highlights.Ale moze masz
                              racje,sprawdze jeszcze.
                              • swan_ganz a ta w środku wogóle nie pasuje do pozostałych 24.01.07, 01:55
                                że tak powiem - nie ta waga :-)
                                Zwolnij ją ... chyba, że ma jakieś ponad przeciętne uzdolnienia ....
                                • p.atryk Re: a ta w środku wogóle nie pasuje do pozostałyc 24.01.07, 01:58
                                  No przeciez pisalem.To office manager,taka osoba do wszystkiego.Mowi po
                                  hiszpansku(co ulatwia mi zycie).Chcesz wiecej jej zdjec? Moze zmienisz zdanie :P
                                  • swan_ganz Re: a ta w środku wogóle nie pasuje do pozostałyc 24.01.07, 02:01
                                    nie dziękuję bardzo - nie jest w moim typie.
                                    Ale gdybyś tak zechciał zrobić parę zdjęć tej filipince?

                                    Teraz przynajmniej rozumiem dlaczego mój kumpel, który mieszkał ponad 10 lat w
                                    Londynie nagle rzucił wszystko i przyniósł się do Manilli...
                                    Sam bym się tam przeniósł gdyby nie kajdany które mnie tu pętają :-)
                                    • p.atryk Sam bym sie przeniosl.... 24.01.07, 02:09
                                      Jeszcze pare lat i Bog mi swiadkiem-kupuje dom i porzadna lodz,zyje z
                                      inwestycji a byc moze jeszcze sobie tubylcow polecze. Charytatywnie...rzecz
                                      jasna.
                                      • 1.2345e Re: WOW!!! 24.01.07, 18:15
                                        Fajnie sobie chlopcy pogaworzyliscie. Ale wasze odpowiedzi na moje pytanie
                                        (ktore chyba w tym watku jest na miejscu -od czegos trzeba zaczac, zeby problem
                                        trafil do Izb Lekarskich), wasze odpowiedzi sa do kitu. To, ze sa robione testy
                                        kazdy wie i nie o testy tu chodzi(zaczac cpac mozna po testach).
                                        Wiec jeszcze raz. Co WY
                                        (personalnie)zrobilibyscie wiedzac, ze wasz kolega-lekarz (towarzysko i
                                        zawodowo) zazywa narkotyki?
                                        Wstydzicie sie powiedziec, ze donieslibyscie; czy wstydzicie sie
                                        powiedziec,krylibyscie go?
                                        • p.atryk Re: WOW!!! 25.01.07, 01:59
                                          Az sie boje odpisac :-). To o co dokladnie chodzi-wyslac Ci zdjecia czt
                                          rozpisywac sie na tematy odolnie znane :)?
                                          • p.atryk Re: WOW!!! 25.01.07, 02:20
                                            Jestem otwarty na propozycje,nawet na czat moge wejsc :).Jak Cie zycie traktuje
                                            ostatnio, 1.2...........?
                                            • swan_ganz Re: WOW!!! 25.01.07, 11:07
                                              Nawet na czata możesz wejść, Patryku ? WOW !!

                                              To ja też nie pozostanę obojętny....

                                              1.2345e we mnie też masz przyjaciela. Jeśli mogę tylko coś dla Ciebie
                                              zrobić .... cokolwiek, np; pożyczyć Ci na bilet tramwajowy to wal do mnie jak w
                                              dym. Pomogę.
                                              • 1.2345e Re: WOW!!! 25.01.07, 18:19
                                                Swan, Twoja gotowosc pomocy jest wzruszajaca, czuje sie zobowiazana i gdybys Ty
                                                z kolei kiedys potrzebowal, na np. maly odrzutowiec mozesz na mnie liczyc. Mam
                                                osobistego bankiera i dla niego moi przyjaciele sa jego przyjaciolmi, niczego mi
                                                nie odmowi. Patryk, chetnie bym na czate-nieczate , na cokolwiek,
                                                weszla(zwlaszcza z Toba), ale: po pierwsze boje sie, ze by mnie to za mocno
                                                wciagnelo, po drugie nie wiem jak sie tam wlazi i po trzecie w lutym zdaje step
                                                2 i 3, mimo, ze to jak zdam na nic nie ma wplywu, musze troche przysiasc(nawet
                                                mocno).Robie rowniez tzw. "second look". Tak wiec pozostaje z gatunku
                                                chcialabym, ale nie moge. A swoja droga co Ty taki ugodowy?...taka juz Twoja
                                                natura czy cos knujesz? Pozdrawiam. E.
                                                • p.atryk Re: WOW!!! 26.01.07, 00:28
                                                  Powodzenia w stepach (teraz tu juz z gorki).
                                                  Ja i ugodowy? Juz wiem,pewnie Ciebie uwodze netowo i stad ta zmiana imagu :)
                                                  • 1.2345e Re: WOW!!! 26.01.07, 02:01
                                                    Hmm, jednym slowem "zatkales" mnie.
                                                  • 1.2345e Re: WOW!!! 26.01.07, 02:23
                                                    Ale jestem niewierzaca.:(
                                                • swan_ganz Re: WOW!!! 26.01.07, 11:00
                                                  Śliczne dzięki. Kochana jesteś :-).

                                                  Tylko.... tylko powiedz mi po co mi mały odrzutowiec?
                                                  Co innego gdybyś mogła coś zaproponować przy jakimś odlocie....? (to może być
                                                  taki całkiem mały odlocik)
                                          • 1.2345e Re: WOW!!! 27.01.07, 01:34
                                            No kurcze wyslij te zdjecia, wyslij cokolwiek. Ty mnie w nalog wprowadzasz.
                                            • p.atryk Czlowiek sie meczy,meile pisze... 27.01.07, 21:24
                                              ...i na prozno tylko.Szkoda :(.
                                              • eva2007 Re: Czlowiek sie meczy,meile pisze... 27.01.07, 23:43
                                                A poczte sprawdzil?
                                                • p.atryk Chyba sie urznac trzeba :( 27.01.07, 23:49
                                                  No sprawdzil i ma dola lekkiego:(
                                                  • eva2007 Re:Tak sobie mysle... 28.01.07, 00:04
                                                    Kiedy ten watek pojdzie do oslej lawki. Totalnie nie na temat. A dlaczego ma dola?
                                                  • paczula8 Re:Tak sobie mysle... 28.01.07, 00:11
                                                    > Kiedy ten watek pojdzie do oslej lawki. Totalnie nie na temat.

                                                    Jak to nie na temat? Dół to depresja, jak depresja to moze sobie krzywdę zrobic
                                                    i bedzie potrzebny lekarz ... a Ty jestes zazdrośnica;)

                                                    Patryku trzymaj sie , na pewno napisze :)))
                                                  • eva2007 Re:Paczula, 28.01.07, 00:26
                                                    myslisz, ze on chcialby, zeby ona napisala?
                                                  • p.atryk Mozna sprawdzic empirycznie... 28.01.07, 00:44
                                                    No,pzeciez nie bede sie publicznie prosil:).Twardziel jestem :P
                                                  • eva2007 Re: Mozna sprawdzic empirycznie... 28.01.07, 01:13
                                                    Sprawdzic empirycznie? Ktos chce, zebys sie publicznie prosil? Wiesz co, taki
                                                    prawdziwy nick sobie w koncu zrobilam i co mam go znowu zaraz "trash". Idz do
                                                    diabla.:(. I.h.Y.! :(
                                                  • paczula8 => Eva:) 28.01.07, 09:03
                                                    eva2007 napisała:

                                                    > Sprawdzic empirycznie? Ktos chce, zebys sie publicznie prosil? Wiesz co, taki
                                                    > prawdziwy nick sobie w koncu zrobilam i co mam go znowu zaraz "trash". Idz do
                                                    > diabla.:(. I.h.Y.! :(

                                                    jesli Ty to Ty, to zazdrosnice wybacz;) a Patryka do diabla nie wysylaj bo
                                                    fajny jest ... i przystojny ... ;D
                                                  • eva2007 Re: Mozna sprawdzic empirycznie... 28.01.07, 01:58
                                                    No dobrze "twardziel jestes"[(autoreklama);), absolutnie bezwstydna bywam].Czym
                                                    sie "urzynasz"? No wlez mi w koncu na @.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka