Dodaj do ulubionych

menagement by objects

25.02.09, 08:40
i poprawianie wyników makroekonomicznych szpitala poprzez racjonalne
zarządzanie kosztami:

know-how opisany tutaj:

wiadomosci.wp.pl/kat,9922,title,Lezala-w-karetce-bo-zaden-szpital-nie-mial-miejsc,wid,10883991,wiadomosc_prasa.html
Obserwuj wątek
    • citocrescit menagement by objects-o co chodzi? 25.02.09, 09:55
      A co ma znaczyć ten tytuł wątku?
      Co mają wspólnego koszty szpitala z makroekonomią?
      I co w ogóle ma ten przypadek wspólnego z zarządzaniem?

      Będę wdzięczny za snop światła na tę kwestię.

      BTW, Opisane w linku zjawisko jest stare jak SZ od czasów ekonomii politycznej
      socjalizmu.
      • loraphenus już wyjasniam 26.02.09, 09:53
        otóż oiomy sąpod kreską - jakbym powiedział w miejscu gdzie pracuję ile kosztują
        dane procedury - to by ludzie popadali.

        więc działanie dyrekcji jak najbardziej służy szpitalowi -cięcie niedochodowej
        działalności.
        • citocrescit Re: już wyjasniam 26.02.09, 10:05
          Dziękuję, ale jakoś mi to mało wyjaśnia w kwestii pytań, które zadałem.
          Co to za mamagment by objects w tytule...bardzo groźnie brzmi.
          A OIOMy - w jakim sensie są pod kreską - zabijają zamiast ożywiać, czy co? Jakie
          dochody i zyski i w jakiej walucie powinny przynosić OIOmy aby "być nad kreską"?
          I kto tę kreskę rysuje, jakiś wujek narzeczonej siostry dyrektora czy inny
          ziomal z targu końskiego?
          Moja wujenka jest ekonomistką, pytałem ją o ten mamagment z kreskówki i nic nie wie.
          A może chodzi o straszenie dochtorów czarnym ludem?
          • loraphenus a jak to ładnie sie nazywa? 26.02.09, 10:13
            zredukowanie kilku łóżeczek na OIOMie ?

            Widziałem nawet w jednym szpitalu peany przetłumaczone na ang/niem z tej
            operacji, jak to się bardzo wszystkie wskaźniki poprawiły. No i w związku z tym
            widziałem też dyplomy dla dyrektora za sprawne zarządzanie kosztami...

            Jeśli jest Pan dyrektorem to wie Pan jak podchodzi do OIOM NFZ. Doskonale wie,
            że nie płaci nawet 50% realnych kosztów - ale mają to w nosie. No i płacąc
            dobrze za wysokospecjalistyczną procedurę - najlepiej -aby pacjent na OIOM nie
            musiał trafić, nieprawdaż ?

            Idąc dalej - brak deficytowego OIOM oznacza dla szpitala zdjęcie bardzo
            kosztownego obciążenia. Jak bardzo to poprawia jego sytuację chyba pisać nie trzeba.
            • citocrescit Co - ładnie sie nazywa? 26.02.09, 12:26
              Zwabiła mnie do tego wątku dziwna jego nazwa, i nadal pozostaje dla mnie tajemnicą.
              Widzę jednak, że się nie rozumiemy,nie czujesz ironii i kpiny w tym, co piszę.
              A szkoda, bo pewnie masz coś ciekawego do powiedzenia, tylko nie wiem, o jaką
              sprawę - problem Ci chodzi.
              A dlaczego kpina i ironia? Jak rozumiem, opisujesz stare jak świat groźby pod
              adresem lekarzy ze strony administracji.
              Mają one jednak tyle wspólnego z ekonomią i zarządzaniem co zeszłoroczny śnieg w
              Pipitkowie.
              To, co w nich działa to wyłącznie psychologia strachu, trafnie wyczuwanego w
              lekarzach przez "dyrechtorów". I na tym jechali za komuny i będą jechać w tym
              kraju po wsze czasy.
              Smutnie zabawne jest tylko to, że jak za komuny, lekarze SAMI racjonalizują
              swoje lęki argumentami "ekonomicznymi", zazwyczaj nie mając o nich bladego
              pojęcia, powtarzając je bezmyślnie za straszącymi.
              Mam podobne do Twoich doświadczenia sprzed wielu lat, z identycznymi argumentami
              i skutkami w reakcjach lekarzy. Dla pełnej jasności dodam, że nie param się
              dyrektorowaniem w państwowej SZ ani teraz ani przedtem.
              Odwagi!


    • szlachcic Re: menagement by objects 25.02.09, 11:18
      " W końcu po interwencji lekarza koordynatora ze sztabu kryzysowego
      wojewody, chorą przeniesiono do szpitala, podłączono do respiratora,
      dopóki jej stan się nie ustabilizował, a następnie przewieziono do
      szpitala w Brzezinach"

      a nie mowilem ze srodowisko SZ potrzebuje sekretarza KC
      Socjalistyczne myslenie w pracownikach SZ jest zakorzenione jak w
      zadnej innej grupie zawodowej
      • marcinoit Re: menagement by objects 26.02.09, 20:33
        > a nie mowilem ze srodowisko SZ potrzebuje sekretarza KC
        > Socjalistyczne myslenie w pracownikach SZ jest zakorzenione jak w
        > zadnej innej grupie zawodowej
        jak nazwac kogos kto kretynski artykul komentuje w kretynski sposob???
        • kzet69 Re: menagement by objects 10.03.09, 00:31
          > jak nazwac kogos kto kretynski artykul komentuje w kretynski
          sposob???

          szlachcicem?
          • horse_sense Re: menagement by objects 10.03.09, 01:10
            > szlachcicem?
            szlachcicem do kwadratu ?
            • practicant Re: menagement by objects 10.03.09, 02:48
              horse_sense napisał:

              > > szlachcicem?
              > szlachcicem do kwadratu ?

              Polakiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka