Wczoraj z czeluści szafy wydobyłem mojego dziesięcioletniego game boya i odpaliłem na nim super mario bros - i co się okazało? wsiąknąłem na dobre. Następnego dnia trzeba wstawać o szóstej, a ja po nocy pykam na starej konsolce. Jutro powinienem skończyć mario i zabieram się za duke nukem - moja ulubiona gra na game boya.
A wy próbowaliście kiedyś do tego wrócić? Jaka była wasza ulubiona gra na gejm boju?