Dodaj do ulubionych

Tibia- pytanie

14.11.05, 13:09
mam pytanie do grajacych w te gre.Niedawno rozpoczął w nia grac moj syn( 12 lat) i mam kilka obaw, czy dobrze robie pozwalajac mu na to. Sama nie gram i nie bardzo znam sie na tego typu grach. Poprosilabym o Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • jach-mann Re: Tibia- pytanie 14.11.05, 18:00
      Wydaje mi się, że skoro jest spokojny to nie przejmowałbym się, bo osobiście nie
      grałem w tą grę, ale widziałem ją trochę. Myślę, że należałoby szukać
      rozwiązania gdyby przejawiał jakąś nerwowość, poniewarz gry takie strzelanie do
      ludzi czy coś różnego typu to wywołują pewną presję, napięcie czasem nerwowość,
      ale Tibia nie sądzę. Widziałem w kafejkach pełno takich szkrabów i tylko w to
      grają. Tak czy siak wszystko jest dla ludzi, każda gra. Należy obserwować jego
      nastawienie jeśli jest nerwowe to powodem może być gra, ale nie musi. Ludzie
      różnie reagują, a ja z tego co pamiętam w tym wieku już grałem w quake 1 czyli
      strzelanie do ludzi itp.
      I to jest taki wiek, że się uwielbia takie gry i myślę, że nie powinno zabierać
      się tej przyjemności, bo to tak jakby zabrać im dzieciństwo. Ja przez to się nie
      zmieniłem na gorsze i on też się nie zmieni jeżeli jest dobrze wychowywany.
      Wychowanie to podstawa, a gra wpływa na niewiedzę jak dziecko nie potrafi
      odróżnić dobro od zła , a kiedy się z nim rozmawia i dobrze wie, że to nie
      rzeczywistość i w rzyciu tak sie nie robi to jest ok smile Takie jest moje zdanie
      jako studenta informatyki.

      Pozdrawiam i miłego grania rzyczę wink))
    • kiszony_patison Re: Tibia- pytanie 20.11.05, 23:05
      bron cie panie boze! do poprzednka: to nie strzelanka!!! gorzej to gra RPG,
      osobiscie nie mam nic do tego typu gier ale tibia jako gra on line wciaga
      niesamowicei, prymitywna grafika prymitywna fabula etc ale fakt ze w kazdej
      chwili mozna zasiasc przed kompem i pograc...
      kilka miesiecy temu skonczylem moja przygode z tibia.bylem uzalezniony gralem po
      8 godz dziennie bo musialem byc najlepszy miec coraz wyzsze skile lepsza bron i
      zbroje, odkrywac nowe tereny zabijac coraz grozniejsze potwory, takze ODRADZAM
      BO MOZE SIE TO ZLE SKONCZYC tzn POWAZNYM UZALEZNIENIEM, utrata znajomych,
      pogorszeniem wynikow w nauce, ogolnym stanem zdrowia zwlaszcza psychicznego jak
      w mom przypadku. pozdrawiam i zycze przemyslanej decyzji
    • jach-mann Re: Tibia- pytanie 04.12.05, 23:58
      Jeżeli nie lubisz gier to Twoja sprawa, ale są ludzie co lubią, a uzależnienie
      to przejściowe zjawisko i wcale nie musi być, a jeżeli jest to nic złego bez
      przesady to dobrze, że gra wciąga i interesuje inaczej znudziła by się po
      chwili. Niech tylko potrafi odróżnić świat wirtualny od rzeczywistości, a
      wszystko będzie ok smile
      Nie mówię tego dlatego, że jestem napalonym graczem, ale przechodziłem przez to
      i uwarzam, że nie ma nic wspanialszego niż gry szczególnie w tym wieku smile Niech
      robi przerwy czasem na rozprostowanie się jeżeli długo gra. Ludzie głupoty
      gadają, że gry źle wpływają na nasze postępowanie. To nie gra przenosi to w
      realia tylko niewiedza, którą rodzice nie wpoili dziecku, że to nie
      rzeczywistość. Z dzieckiem trzeba rozmawiać i zrozumie i będzie dobrze
      podchodzić do tego. Ludzka niewiedza prowadzi do złych wniosków. Jak to prosto
      obwiniać wszystko dookoła tylko nie siebie. To jakim będzie człowiek w
      przyszłości zależy od wychowania rodziców tylko i wyłącznie, a nie rzeczy
      martwych. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka