flowerski77
26.07.21, 17:42
witajcie drodzy forumowicze
pomimo większość przypadków podwójnego życia jest bardzo podobna rzućcie okiem na mój :
Ja dwójka dzieci, 9, 12 lat, żona. Kochanka: z pierwszego małżeństwa 20 letni syn, z drugiego związku córka 13 lat, obecnie z ojcem drugiego dziecka nie mieszka, on pracuje za granica, wie o nas.
Postawiła mi warunek: odchodzę od żony albo się rozstajemy z opcją, że ona czeka na mnie [nie powiedziała jak długo]. Nie chce być już tą drugą, nie chce być kochanką, przede wszystkim w oczach córki, która ją tak nazywa po tym jak oficjalnie bywam u niej w domu pod obecność jej dzieci.
Seks miedzy nami 1 klasa, oboje po 40 stce jestesmy. Mam jednak ogromne obiekcje co do tego, czy mamy szansę zrobić nowy związek z uwagi na ostatnie sytuacje:
1. Jej "były" partner zaczął przysyłać jej kwiaty, rozmawia z nim godzinami, twierdzi, że skoro i tak nie odszedłem od żony ona ma prawo...
2. Podczas wyjazdu wspolnego jej córka o 1 w nocy zakwestionowała czy jestest beze mnie jak powiedziała córce, ukrywając nasz wspołny czas [mówiła zę ze względu na moja żonę?] kazała mnie się chować po łązience a ona nagrywała dla niej film że jest sama w pokoju
3. wyjechała z córka na kilka dni i słysze w słuchawce jak córka mówi do niej, że ma skończyć rozmowę po czym ona ją słucha. tego samego wieczoru informuje mnie, że lepiej będzie jak cały czas poświęci córce i w ogóle nie będziemy pisać ani dzwonić. [po 2 dniach już była wiadomość od niej jakby co]
4. Podczas rozmowy tel wciąż przychodza do niej wiadomośći od kolegów, znajomych, byłego...
5. W początkowym okresie trwania romansu zrywała i wracała do mnie 3x
6. Dowiaduję się o coraz to większej liczbie facetów z którymi była, przelotny seks w pracy, etc.
Z uwagi na powyższe mój instynkt samozachowawczy każe mi poważnie rozważyć co ja robię i w jakim kierunku to wszystko zmierza. Macie jakieś pomysły?