29.10.23, 12:37
Mój przyjaciel jest nerwowy i mu o tym powiedziałam. Mój mąż jest natomiast cholerykiem i nie mam z nim łatwego życia. Wieczorem przyjaciel mi napisal jeśli wytrzymasz napięcie cudowniejszego życia nie miałaś . Co miał na myśli
Obserwuj wątek
    • obrotowy Kochana 29.10.23, 16:06
      barbaretta07 napisała:
      > Mój przyjaciel jest nerwowy i mu o tym powiedziałam. Mój mąż jest natomiast cho
      > lerykiem i nie mam z nim łatwego życia. Wieczorem przyjaciel mi napisal jeśli w
      > ytrzymasz napięcie cudowniejszego życia nie miałaś . Co miał na myśli


      No to, ze zamienisz jednego choleryka na drugiego, ktory to uwaza, ze jest ciekawszy od tego pierwszego...
      • barbaretta07 Re: Kochana 29.10.23, 16:37
        Czy to jest deklaracja z jego strony że będę miala lepiej z nim, czy stwierdził że i tak lepszego życia nie miałam przed nim?
        • stasi1 Re: Kochana 29.10.23, 16:59
          To po co w ogóle ładujesz się w taki związek? Czy to nie ma normalnych facetów?
          • barbaretta07 Re: Kochana 29.10.23, 18:18
            Jestem z nim już 2 lata, ma przejsciowe problemy w pracy. Co miał myśli?
            • eagle.eagle Re: Kochana 30.10.23, 07:25
              Najlepiej jego samego zapytać. Może właśnie czeka na to pytanie.

              Nikt, oprócz jego samego, nie wie co on ma na myśli.
              • barbaretta07 Re: Kochana 30.10.23, 10:11
                On ma żonę i od początku nic nie obiecywał
                • eagle.eagle Re: Kochana 30.10.23, 10:23
                  Ale ja nie o tym mówię.

                  Mówię abyś jego zapytała co miał na myśli mówiąc te słowa.

                  Ja z moim kochankiem często się pytamy co drugie ma na myśli , nawet jeżeli piszę tylko że Cię lubię , już nie mówię o innych zagadkowych wyznaniach.
                  Mój też ma żonę i od początku mi mówił że nie odejdzie od niej, i nie ma szans aby ona go pogoniła.
                  • barbaretta07 Re: Kochana 30.10.23, 10:26
                    On często pisze do mnie takimi hasłami ale nie lubi jak ja to rozkminiam
                    • barbaretta07 Re: Kochana 30.10.23, 10:27
                      Czesto macie zbliżenia, bo my raz na tydzień mimo że widzimy się nie raz częściej
                      • eagle.eagle Re: Kochana 30.10.23, 11:13
                        2-4 razy na tydz , jeden weekend w miesiącu mamy wyjazdowy wspólny , i wakacje w tym roku 3 razy po ponad tydzień wink
                    • eagle.eagle Re: Kochana 30.10.23, 11:12
                      Bo to nie ty masz je rozkminac . Chyba że nie lubi jak dopytujesz się co miał na myśli...
                      • barbaretta07 Re: Kochana 30.10.23, 11:13
                        Nie lubi
                        • eagle.eagle Re: Kochana 30.10.23, 11:39
                          Rozumiem. Ja też za bardzo nie lubiłam ... ale obecny lubi bardzo mówić o uczuciach, co czuje itp że i ja się otworzyłam i wiem że cokolwiek nie powiem to nie będzie to głupie ani nie wykorzysta tego przeciwko mnie.
            • stasi1 Re: Kochana 31.10.23, 07:55
              Pewnie że powinnaś być mu być wdzięczna że on się z tobą spotyka. Większego szczęścia nie będziesz miała już w życiu
              • eagle.eagle Re: Kochana 31.10.23, 08:23
                stasi1 napisał:

                > Pewnie że powinnaś być mu być wdzięczna że on się z tobą spotyka. Większego szc
                > zęścia nie będziesz miała już w życiu

                Wdzięczna ... ?
                To słowo kojarzy mi się nie za dobrze.
                Ja też mu daje dużo radości i napełniam jego życie chęcią do działania i miłością.

                Ale faktycznie to duże szczęście dla mnie że się spotkaliśmy. Daje mi dużo uczucia, zainteresowania, troski i opieki. Zawsze unikałam trudnych rozmów, rozmów o uczuciach, emocjach , on za to na to nalega i to tak mądrze , nie gadanie dla gadania (tak jak poprzedni). Nie boję się wygłupić że źle zinterpretuje jego słowa. I pomimo różnic w życiu jakie prowadzimy czuję się na równi z nim. On jest tylko bardziej materialistą, w tym się trochę różnimy.

                Ale faktycznie czasami nie chce mi się wierzyć że trafiło mi się coś takiego cudownego, choć ciągle jest to obszyte tajemnicą i jednak mam ciut wyrzutów sumienia że jest jak jest. Nie chcę go zabierać jego rodzinie, nie oczekuje że odejdzie od żony, wiem że razem współżyją i nawet mnie to cieszy, że w domu nie ma napiętej atmosfery.
                • barbaretta07 Re: Kochana 31.10.23, 12:42
                  Ja mam tylko raz na tydzień albo rzadziej
                  • eagle.eagle Re: Kochana 31.10.23, 12:53
                    U mnie jest inaczej niż u większości kochanków. Żona mojego Kochanka wie że ja istnieje. Dlatego przed nią się nie kryje, ale są jeszcze dzieci i dalsza rodzina którzy oczywiście nie są wtajemniczeni, dlatego tylko 1 weekend w miesiącu - w tamtym roku, na początku to były 3 weekendy ...
                    Podobnie mamy cały czas kontakt smsowy ze sobą, nie zależnie czy jest w pracy czy w domu, od 6 rano do 23 wieczorem.
                    • eagle.eagle Re: Kochana 31.10.23, 15:17
                      A żeby było po myśli mojego Kochanka, i tak jak on zawsze to mówi i uważa i na co zwraca szczególną uwagę. Znaczy to co dla niego jest ważne. Jego po prostu stać na to aby mieć dwie kobiety.
                • stasi1 Re: Kochana 05.11.23, 10:01
                  To było do Barbary wytłumaczenie słów jej kochanka
                  • eagle.eagle Re: Kochana 05.11.23, 11:38
                    Aaaa wink

                    Ja jak zwykle się pochwaliłam jakie ja mam szczęście że spotkałam mojego. Na codzien nie mogę się tym chwalić.
                    • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 19:29
                      Co o tym myślicie, mój lubi jak kuszę innych i oni się podniecają jego to kręci
                      • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 19:52
                        Jak dla mnie to normalne wink
                        Mój to szedł kilka metrów za mną, na muzułmańskim targu, aby to wszystko obserwować wink
                        • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 20:02
                          Ale jest jeden taki co mu wpadłam w oko i mówi komplementy i mój ciągle dopytuje o niego i mówi że go to kręci
                          Czy nie powinien być zazdrosny?
                          • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 20:07
                            Jak nie jest zazdrosny to znaczy, że go to kręci i nie widzi nic złego w tym że z tamtym flirtujesz.
                            Może jakiś trójkąt?

                            Nawet nie wiesz jak dużo facetów chciałoby zobaczyć swoją kobietę w ramionach innego - tylko niestety mamy taką kulturę że to jest naganne, bee, fuj i na głos tego nie powiedzą.
                            • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 20:21
                              Ale ja się z tym źle czuje
                              • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 20:23
                                Nie wiem właśnie czy jest zazdrosny . Jak zapytałam co będzie jak tamten się za mocno wkręci to odpisał
                                No właśnie
                                • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 20:38
                                  A dlaczego ty się z tym źle czujesz ?

                                  Nie chcesz sama , czy myślisz że nie powinnaś ?

                                  Przegadaj to z mężem , wszystkie alternatywy , co będziecie czuć , jak to może wpłynąć na wasz związek.

                                  Jeżeli źle się z tym czujesz bo to nie jest dla Ciebie to powiedz to wprost i poprostu w to nie idź.
                                  • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 20:51
                                    To nie o męża chodzi
                                    • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 20:56
                                      barbaretta07 napisała:

                                      > To nie o męża chodzi

                                      Z kochankiem też może być super, i w takich układach. Ale obydwoje musicie tego chcieć.
                                    • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 21:02
                                      Wszystko jest dozwolone jeżeli chcą tego dwie osoby. I tylko wtedy.
                                      • barbaretta07 Re: Kochana 16.11.23, 21:22
                                        Bym wolała żeby chciał bym była tylko jego
                                        • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 21:26
                                          Więc na nic nie musisz się zgadzać.

                                          • eagle.eagle Re: Kochana 16.11.23, 21:30
                                            Tym bardziej że macie mało siebie nawzajem.

                                            Człowiek myślał że jak już będzie dorosły to będzie robił to co będzie chciał , a to g... prawda crying
                                            • barbaretta07 Re: Kochana 18.11.23, 17:35
                                              Jak często mówi że kocha?
                                              • eagle.eagle Re: Kochana 18.11.23, 17:46
                                                barbaretta07 napisała:

                                                > Jak często mówi że kocha?

                                                Mój ?

                                                Nie wiem, nie powiem. Mówi, ale mówi też że kocha swoją żonę, że obie nas kocha. Mi jest dobrze tak jak jest, jemu też. On mieszka w domu ze swoją rodziną ja ze swoją. Spotykamy się na przyjemne spędzanie czasu i pewnie że chcemy siebie nawzajem, kochamy się, i tęsknimy - ale tak (chyba) jest dużo lepiej niż jakby miał całkowicie zmieniać swoje życie ... Wtedy dopiero zaczęłyby się problemy.
                                                • barbaretta07 Re: Kochana 18.11.23, 18:09
                                                  Nie raz mówi codziennie a nieraz przez tydzień nic, jak się dopytam to mówi że o oczywistych rzeczach się nie rozmawia
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 18.11.23, 18:14
                                                    Każdy jest inny. Mój bardzo potrzebuję takich rozmów. Więcej jak ja. Ale to bardzo miłe wszystko jest. Dużo, bardzo dużo pisze, codziennie. Obydwoje piszemy dużo miłych rzeczy do siebie,jak tęsknimy, jak nam dobrze razem. Że chce się mną opiekować, pokazywać świat, troszczyć - pomimo że jest jak jest (znaczy że ma żonę).
                                                    To chyba pierwszy facet który mi się taki trafił . Bardzo mi się to podoba .
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 19.11.23, 21:10
                                                    W weekendy dużo pisze?
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 19.11.23, 21:21
                                                    barbaretta07 napisała:

                                                    > W weekendy dużo pisze?

                                                    Mój ?
                                                    Obojętne czy w weekendy czy w dzień powszedni, pisze tak samo. Dzisiaj (w niedzielę ) nawet do mnie przyjechał.
                                                    Jego żona wie że ja jestem. Dlatego pisze od samego rana, jak tylko otworzy oczy, aż do nocy, kiedy usypia w łóżku.

                                                    Czasami piszemy dużo, czasami tylko co jakiś czas wysyłamy buziaka do siebie , czy informacje że tęsknimy. Różnie z tym bywa, nie zawsze ma się temat do rozmowy.
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 19.11.23, 22:29
                                                    Barbaretta, a gdzie się spotykacie na tajne spotkania ? Bardzo się kryjecie ?
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 20.11.23, 22:11
                                                    Bardzo,
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 20.11.23, 22:12
                                                    Do tej pory w pracy
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 21.11.23, 07:37
                                                    Ale jak w pracy ... ?
                                                    Rozumiem że w weekend nie macie ze sobą kontaktu. Albo dużo mniejszy.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 21.11.23, 17:11
                                                    Weekend tylko pisze
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 21.11.23, 17:51
                                                    Tylko w weekend ?!?
                                                    To jak jest w domu to tylko pisze? A z pracy nie ?
                                                    Dziwne to jakoś.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 21.11.23, 19:13
                                                    W weekendy tylko pisze i to mało w inne dni pisze i dzwoni
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 21.11.23, 19:16
                                                    Aaaa, no ok to już rozumiem. wink
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 05.01.24, 19:43
                                                    Czy to nie dziwne że on nie ma ochoty. Mibelo 7 dni
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 05.01.24, 19:47
                                                    Pewnie dziwne. Wszystko zależy od faceta. Mój często mówi że przez następne 3-4 dni nie będzie miał czasu dla mnie, a za dwa dni proponuje spotkanie ... Wszystko zależy od temperamentu faceta, ale jak Cię to dziwi znaczy coś jest nie tak.
                                                    A może nie ma jak się wyrwać ?
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 05.01.24, 19:52
                                                    Byliśmy sami ostatnie 3 dni w pracy, była okazja. Całował mnie, przytulał i mówił że kocha. Do niczego nie doszło bo że ma dużo na głowie i jest zestresowany
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 05.01.24, 19:57
                                                    barbaretta07 napisała:

                                                    > Byliśmy sami ostatnie 3 dni w pracy, była okazja. Całował mnie, przytulał i
                                                    > mówił że kocha. Do niczego nie doszło bo że ma dużo na głowie i jest zestresowa
                                                    > ny


                                                    To może jest tak jak mówi.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 05.01.24, 20:06
                                                    To się nie martwić
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 11:56
                                                    Taka jestem niespokojna i płakać mi się chce
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 12:02
                                                    Nikogo nie zmusisz do kochania. Nie masz na to wpływu. Napij się melisy i zajmij się czymś.
                                                    I abyś nie zrozumiała że napisałam że on chce skończyć z wami, nic takiego nie mam na myśli. Może napisz mu co czujesz.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 12:17
                                                    Rozmawiałem, bo za jakiś czas nie będzie już tego miejsca gdzie się spotykaliśmy na s..
                                                    Że się martwię że Suie skonczy
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 12:18
                                                    Powiedział że nic się nie zmienia, może będzie tylko rzadziej . Byłby gszalencem gdyby zrezygnował
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 12:21
                                                    To czym się martwisz ?
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 12:23
                                                    Nigdy nie jest idealnie. Z mężem też nie masz tyle seksu ile być chciała ani tego co bys chciała. Poszukasz sobie innego kochanka to też czegoś będzie brakować. Trzeba szczęścia w sobie szukać bo nikt zewnątrz Ci go nie da. I wykorzystywać wszystkie piękne chwile które nam się trafiają. I nie martwić się rzeczami na które nie mamy wpływu.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 12:24
                                                    Nie wiem, jestem w rozsypce. Ja się chyba tak zakochałam że nie mogę bez niego. Chciałbym te zapewnienia słyszeć ciągle
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 12:38
                                                    Napij się melisy, naprawdę pomaga.

                                                    I pisz , to też pomaga, tu albo do niego smsy i kasuj bez wysyłania. Albo na kartce.

                                                    Pisz co Cię boli, co byś chciała, jakie widzisz rozwiązania.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 13:43
                                                    Nie wiem dlaczego jestem na taka nie pewna. Myślę że on jest bardzo pewny na mnie, Nie lubi jak się dopytuję, mówi że nic się nie zmieniło i nie ma co psuć. Nigdy nie pisze że teskni. Czy będąc w domu nie myśli o mnie?.
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 13:55
                                                    Może czuć dyskomfort jak dopytujesz go o to co czuje. Np taki że nic poza słowami nie może Ci dać. Poza tym często faceci są oszczędni w okazywaniu emocji.

                                                    Pewnie myśli o tobie jak jest w domu, każdy lubi myśleć o przyjemnych chwilach.

                                                    Jak widzisz wasze zakończenie ? Jaki byłby szczęśliwy finał?
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 14:07
                                                    Dla niego jest wszystko oczywiste, że mnie kocha.
                                                    Ostatnio powiedziałam że jak jestesmy tak blisko to mam prawo pytać a on na to że jak bym była blisko to bym nie pytała
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 14:16
                                                    Tu chyba nie chodzi o prawo tylko o potrzebę.
                                                    On nie ma takich potrzeb, ty je masz . Najlepiej jakbyście wypracowali kompromis.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 15:05
                                                    To co ja mam myśleć. Może to nie ważne dla mnie, ale nam vardzo dużo przewagę atrakcyjności
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 15:16
                                                    barbaretta07 napisała:

                                                    > To co ja mam myśleć. Może to nie ważne dla mnie, ale nam vardzo dużo przewagę
                                                    > atrakcyjności

                                                    Jeszcze raz to napisz , bo nie wiem o co chodzi ? Kto ma przewagę atrakcyjności. I ... co ona wnosi?
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 06.01.24, 15:51
                                                    Tak Was poczytuję i muszę coś napisać. Facet jak czytam to typ taki jak ten mój był. Daje tyle co chce dac a ty mu dajesz to co on chce i dużo więcej. To co on mówi a to co robi to dwie różne sprawy. Mój też nie raczył nic napisać przez kilka dni choć było to dla mnie ważne. Tym samym wprowadził niepewność, lęk i można było zwariować. Ta huśtawka cię wykończy emocjonalnie. Jak facetowi zależy na kobiecie stara się żeby czula się dobrze i pewnie.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 16:22
                                                    Piszę rano i wieczorem, dwa razy dziennie roznawiany przez telefon, wysyła mi piosenki z przesłaniem. Ale są dni gdzie rozmaawmy jak koledzy i wtedy ja już sobie wkręcam
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 16:32
                                                    Więc jest romantyczny, dba o Ciebie, a jedynie nie robi tego przez 100 % czasu który macie dla siebie . Myślę że przesadzasz.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 18:04
                                                    Strasznie się męczę,
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 19:07
                                                    Więc zajmij się czymś, posprzątaj, pomaluj paznokcie u nóg, albo chociaż pograj coś na telefonie. I melise wypij.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 19:36
                                                    Dziękuję że mi odpisujesz
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 19:41
                                                    Może ja za dużo sobie wyobrażam, Może to tak powinno wyglądać . Przecież nie możemy być razem. Przeszkadza mi że w takie dni jak dzisiaj pisze do mnie od rana co 2,3 godziny, ale ze ma zły dzień, wyślę piosenkę, co robił. Nic czułego co by wskazywało że mnie kocha
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 19:54
                                                    A ty mu piszesz same czułe rzeczy ?
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 19:56
                                                    Ja sobie wyobrażam że z moim "chodzimy " ze sobą, jak za małolata. Wtedy też nie można było być ze sobą non stop , każdy miał swój dom, obowiązki.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 20:15
                                                    A Twój mąż wie
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 20:25
                                                    Ja nie mam męża.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 20:14
                                                    Chciałbym pisać, ale jak on nie piszę to ja mam jakąś blokadę
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 20:27
                                                    barbaretta07 napisała:

                                                    > Chciałbym pisać, ale jak on nie piszę to ja mam jakąś blokadę

                                                    Ale masz blokadę aby nie napisać w złym czasie. Czy blokadę w wyznawaniu uczuć?

                                                    Mój strasznie dużo pisze o uczuciach, dlatego i ja do niego piszę co czuję, nawet jak mamy godz czy dwie przerwy. Żadno z nas nie czeka na tą drugą stronę , tylko pisze kiedy ma ochotę.
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 20:29
                                                    Więc może jak ty będziesz więcej pisała o uczuciach to i on zacznie.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 20:46
                                                    W złym czasie, jak rozmawiamy przez telefon to mówi do mnie czule, a w weekendy pisze normalnie.
                                                    Na początku był bardzo romantyczny aż mnie zaskakiwał i mi teraz tego brakuje
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 21:24
                                                    To jak się odezwie to ty go zaskocz czymś romantycznym.
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 06.01.24, 16:37
                                                    No to nie tak źle. A jak się źle czujesz czasami to tak rzeczywiście jest. Ja na początku też czułam się fajnie A później to było co raz gorzej. Może u ciebie będzie inaczej i tego ci życzę.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 16:23
                                                    Atrakcyjność nic nie wnosi, chodziło mi o to że ja mam b dużą przewagę wyglądu
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 06.01.24, 16:37
                                                    Atrakcyjność jest ważna na początku, później już może przeszkadzać. Ale mówię to ja , na codzien normalna szara kobieta.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 06.01.24, 17:44
                                                    Pytałaś o finał . Ja bym chciała z nim być na stałe ale nie jestem taka odważna żeby zostawić męża. On nigdy mi nic nie obiecywał.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 07.01.24, 21:46
                                                    Dlaczego napisałaś że później atrakcyjność przeszkadza?
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 07.01.24, 21:54
                                                    Hmm, niech pomyślę. Już zapomniałam co miałam wtedy na myśli.
                                                    wink
                                                    Może miałam na myśli większą zazdrość , ale jak ktoś ma problem z zazdrością to i tak będzie.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 08.01.24, 18:04
                                                    Dzisiaj mi powiedział że mam pamiętać że kocha...ale nic nie wspomina o bliższym spotkaniu
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 18:21

                                                    Może ty napisz że tęsknisz, pragniesz i bardzo chcesz ...
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 18:47
                                                    W sumie to wiedziałaś, wchodząc w ten układ, że będzie jak będzie. Raz częściej jak rzadziej. A w każdym układzie, związku, nie ma zachowań constans. I pewnie Cię rozumiem, weszłaś w to aby dostać uczucie, ciepło i dotyk fizyczny. Przestałaś to dostawać to czujesz niepokój. W każdym związku tak to się odbywa. Ale też nie możesz zachowywać się jak nastolatka i bać się każdego nieusmiechu. Powiem banał , ale może terapia by Ci się przydała. I oczywiście melisa. wink
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 08.01.24, 18:56
                                                    To uważasz że przesadzam, jemu wystarcza to że jestem
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 19:45
                                                    Tak mi się wydaje , że przesadzasz.

                                                    Ale, ty możesz oczekiwać czegoś innego , więcej niż to co Ci daje, przynajmniej w ostatnimi czasami.

                                                    Ale to wszystko się dzieje w twojej głowie, od ciebie zależy czy się będziesz denerwować czy cieszyć się że gdzieś tam jest ktoś kto Cię kocha i pragnie.
                                                    Bo tak naprawdę czy się będziesz denerwować czy się będziesz cieszyć to w żaden sposób nie wpłynie na rozwój sytuacji. Ewentualnie twoje zdenerwowanie może spowodować że będzie miedzywami bardziej nerwowo i mniej przyjemnie .
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 08.01.24, 20:11
                                                    Pewnie masz rację, wszystko jest w głowie. Ja ogólnie to mam czarnowictwo zawsze, tylko skąd mam wiedzieć że mnie pragnie jak nie ma zbliżeń
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 08.01.24, 19:56
                                                    Jemu wystarczy że jesteś. Daje ci tyle ile chce I może i tylko pewnie wtedy, kiedy on chce a nie ty.Czujesz niepokój i lęk bo on to stwarza ,żebyś się tak czula. Ciągła niepewność co dalej. Żadnych konkretów. Samą to przeszłam. Zamydla wszystko i tyle. Jakby kochał to by dbał o to żebyś siczula pewnie , dobrze i nie miała wątpliwości. Tak jak ty to robisz wobec niego.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 08.01.24, 20:09
                                                    Tylko jak mu o tym mówię to on się dziwi że mam wątpliwości. Mówi że nic się nie zmieniło, i co więcej poza kochaniem może zrobić
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 20:11
                                                    naiwna11 napisała:

                                                    > Jemu wystarczy że jesteś. Daje ci tyle ile chce I może i tylko pewnie wtedy,
                                                    > kiedy on chce a nie ty.Czujesz niepokój i lęk bo on to stwarza ,żebyś się tak
                                                    > czula. Ciągła niepewność co dalej. Żadnych konkretów. Samą to przeszłam. Z
                                                    > amydla wszystko i tyle. Jakby kochał to by dbał o to żebyś siczula pewnie , d
                                                    > obrze i nie miała wątpliwości. Tak jak ty to robisz wobec niego.


                                                    Nie zgadzam się z Tobą.

                                                    Oni obydwoje są w związkach, mają swoje obowiązki, muszą być dyskretni. A poza tym on ma prawo myśleć że ona wiedziała na co się pisze wchodząc to. Jak również to że ta miłość będzie umowna, po to aby było przyjemnie i dobrze w tych wspólnych chwilach, które są odskokami od życia codziennego.
                                                    Poza tym z tego co pisze to on bardziej naskakuje a ona tylko wymaga , ale mogę się mylić.

                                                    I o jakich konkretach piszesz ? !!!
                                                    Konkret jest jeden są parą kochanków i nigdy nie będzie między nimi coś więcej. Nawet autorka sama napisała że nie odejdzie od swojego męża.

                                                    Lepiej jakby się bawiła tą odskocznią a nie szukała dziury w całym. Bo jeden kiepski związek już ma, nie potrzebny jej następny.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 08.01.24, 20:28
                                                    Wiem że powinnam być szczęśliwa i na początku tak było a teraz ciągle niepokój i płacz na wierzchu. Nie chcę tak
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 20:50
                                                    Nie musisz być szczęśliwa.

                                                    Ale też bez sensu abyś cierpiała z tego powodu. Może czas to zakończyć . I tak dalej to się nie rozwinie.
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 09.01.24, 17:05
                                                    Dokładnie tak. Wiedząc że nic więcej nie będzie, to szkoda się męczyć. Powiedz mu wprost czego oczekujesz jesli on nieda rady to zacznij się z tego wycofywać. Zrób bilans plusów i minusów i podejmij decyzję.
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 08.01.24, 21:35
                                                    Konkret w takim układzie to jest wyjaśnienie drugiej osobie jak się sprawy mają rzeczywiście. Unikanie wyjaśnień,, twierdząc że wszystko jest ok, a czuję się że tak nie jest , że nie mówi prawdy. W takim układzie też powinny być jakieś zasady. Mnie tak zamydlal oczy, że dużo pracy itp. A prawda była zgoła inna. Nie chcę wchodzić w szczegóły. Pewne rzeczy się czuję i jeśli ona tak się czuję, jak pisze , to coś jest na rzeczy. U mnie też na początku sielanka a później jedna wielka niepewność. Pewne rzeczy się czuję. Dziewczyna się zakochala , on też jej to mówi , a pokazuje inaczej . I jeśli ona ma potrzebę się spotkać to powinien to jakoś zorganizowanac,coś zrobić dla niej. A tak to pewnie ona się dostosowuje do niego i do jego potrzeb.
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 08.01.24, 22:03
                                                    Ale dlaczego to on ma się dostosowywać do niej ?

                                                    Jemu widocznie wystarcza tyle ile jest.

                                                    Jak on czuje że wszystko jest ok, to co innego ma jej powiedzieć ? Wcale nie musi jej zbywać. A może zbywa aby nie zaczęła mu np płakać. Różnie może być.

                                                    Tak naprawdę w każdym momencie może z nią skończyć , wystarczy że powie że żona coś się domyśla, np wyczuła perfumy , albo miał ślad podkładu na koszuli , lub cokolwiek innego. I ona na to nie ma wpływu. Więc po co się martwić na zapas ?

                                                    Ja też czasami się czuję nie pewnie. Czasami on coś tam pisze na tel , albo nie odzywa się przez parę godz., czy też wyjeżdża na ferie. Na początku jak tak się czułam i on o tym wiedział to przyjeżdżał, więc teraz mu o tym nie mówię, bo nie potrzebuję tego od niego. Jestem zazdrosna o jego żonę, ale wiem że niewiele mogę. Jak zdecyduje ze mną skończyć to to zrobi, nie zależnie co wcześniej będzie mówił czy robił. Chwytam każdą chwilę z nim, cieszę się tym co mam. Po to są przecież romanse aby się nimi bawić, mieć odskocznię od życia codziennego a nie się zadręczać.
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 09.01.24, 18:02
                                                    Masz rację, romanse powinny bawić i cieszyć obie strony. Być może on jej dal odczuć że będzie to romans abardziej miłosny niż tylko dawanie sobie chwilowej przyjemności i dlatego ona liczy na coś więcej. I czuję się jak się czuję. Facet wiedział w co się pcha i jaka jest jego sytuacja a kobiety często idą na żywioł omamione pięknymi słowami. I jest jak jest później
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 09.01.24, 19:42
                                                    Dokładnie, facet wie co mówić aby zwabić kobietę do łóżka, i nie ma problemu aby kłamać.

                                                    Bo później to już jest gra, przynajmniej jak to tak nazywam. Mówimy sobie że kochamy, że chcemy być razem, że uwielbiamy, tęsknimy aby było przyjemniej, fajniej.

                                                    Choć mamy tu, na forum, przykład że kochankowie mogą zostać małżeństwem. Więc tam to nie była gra.
                                                  • naiwna11 Re: Kochana 09.01.24, 20:06
                                                    To gra i jest fajnie , o ilę dwie osoby znają zasady. Z reguły to kobiety są nieświadome tego i angażują się za bardzo. To jest wtedy , kiedy wchodzimy w coś takiego pierwszy raz i nie mamy pełnej swiadomosci .
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 14.01.24, 13:13
                                                    Może to nie to forum ale jestem spanikowana bo mam dość duże plamienia 3 dzień, nie może to być okres bo biorę anty
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 14.01.24, 13:20
                                                    Jedyne co mogę Ci doradzić to ginekolog.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 14.01.24, 13:58
                                                    Dramat
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 14.01.24, 14:31
                                                    Oj, od razu dramat. Może to nic strasznego, tabletkę np wzięłaś 3 godz później. Ja praktycznie zawsze mam plamienie międzymiesiączkowe , oczywiście też jadę na tabletkach.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 14.01.24, 14:48
                                                    Ale ile dni trwa?
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 14.01.24, 14:53
                                                    Nie wiem, 2-3 , raczej niewielkie.
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 14.01.24, 20:14
                                                    W środę wzięłam 7 godz później, ale to chyba tak nie działa
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 14.01.24, 20:22
                                                    barbaretta07 napisał:

                                                    > W środę wzięłam 7 godz później, ale to chyba tak nie działa

                                                    Potrafi tak działać wink
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 21.01.24, 18:03
                                                    Nadal mam, już mam dość
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 21.01.24, 20:47
                                                    A byłaś u lekarza ? Przynajmniej się zapisałas?
                                                    Ja mam plamienia ale konsultowałam to paroma lekarzami, miałam cytologię, USG .
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 21.01.24, 20:53
                                                    Byłam, miałam usg, powiedział że wszystko dobrze
                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 21.01.24, 20:55
                                                    włączył lek przeciwkrwotoczny i bez zmian
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 21.01.24, 20:56
                                                    Oki. My tu nic nie poradzimy. Po jakim czasie miał lek zadziałać? Może potrzebna jest następna wizyta.
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 25.01.24, 22:25
                                                    Poza tym i ja mam plamienie, nawet krwawienie, a dopiero w niedzielę kończę tabletki. U mnie to było +/- 3,4 godz różnicy , aż się nie chce wierzyć. Może znowu się trzeba wybrać do lekarza, jakiegoś innego. Byłam u jednej to dała mi tabletki na HTZ gdzie było pogrubiona informacja że nie działają antykoncepcyjnie. No załamać się można, dobrze że przeczytałam ulotkę przed wykupieniem ich.

                                                  • barbaretta07 Re: Kochana 27.01.24, 16:59
                                                    Dostałam hormony i mi przeszło
                                                  • eagle.eagle Re: Kochana 27.01.24, 17:19
                                                    Ja poczekam do następnej przerwy, jak się znowu powtórzy to ... byłam już u kilku lekarzy i żaden mi nie pomógł więc pewnie będę bardziej pilnować godziny brania tabletki.

                                                    Jutro biorę ostatnią a krwawienie mam w pełni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka