Dodaj do ulubionych

Rozwód po 50 tce

14.02.24, 22:27
Znacie mężczyzn którzy zostawili żonę dla kochanki (nie młodszej) w okolicach 50 tki?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • obrotowy Rozwód po 50 tce ? 17.02.24, 15:10
      tomas72 napisał(a):

      > Znacie mężczyzn którzy zostawili żonę dla kochanki (nie młodszej) w okolicach 50 tki?
      >
      > Pozdrawiam


      nie.

      - ale znamy takich, ktorzy w okolicach 50-tki mieli kochanki i wcale nie mieli zamiaru zostawiac swoich zon.
      • naiwna11 Re: Rozwód po 50 tce ? 17.02.24, 18:34
        Jak jesteś pewny kochanki , a z żoną nic już nie łączy, nie pociąga cię jako kobieta , to odwagi. Życie mamy jedno I może warto zaryzykować i być prawdziwie szczęśliwy. Mam w rodzinie taką parę. Byli pod sześćdziesiątkę jak zostawił dla niej żonę. Są szczęśliwi.
        • obrotowy Re: Rozwód po 50 tce ? 18.02.24, 16:44
          naiwna11 napisała:
          > Jak jesteś pewny kochanki , a z żoną nic już nie łączy, nie pociąga cię jako k
          > obieta , to odwagi. Życie mamy jedno I może warto zaryzykować i być prawdziwie
          > szczęśliwy. Mam w rodzinie taką parę. B
          > yli pod sześćdziesiątkę jak zostawił dla niej żonę. Są szczęśliwi.


          pewnie, ze tak

          - ale jak z zona łączy przyjazn i szacunek - to wtedy ma sie i zone i kochanke - i tez sie jest szczęśliwiym smile
          • naiwna11 Re: Rozwód po 50 tce ? 18.02.24, 18:18
            Można też tak, dopóki sprawa się nie rypnie. Wtedy to nikt nie jest szczęśliwy
            • eagle.eagle Re: Rozwód po 50 tce ? 18.02.24, 21:09
              Dokładnie , któraś na forum ostatnio napisała że ma znajomą która już w wieku 60+ dowiedziała się że całe życie ją mąż zdradzał i dlatego odeszła od niego.

              Dla mnie to chore. No chyba że przez te wszystkie lata była z nim bo nie miała powodu aby odejść, aż w końcu znalazła ...
              • tomas72 Re: Rozwód po 50 tce ? 19.02.24, 09:53
                Niektórzy się dobrze kamufluja, znam małżeństwo gdzie romans żony trwał 8 lat
                • eagle.eagle Re: Rozwód po 50 tce ? 19.02.24, 09:58
                  Tam pan się dobrze kamuflował przez ok 20 lat, przynajmniej z opowieści osób postronnych.

                  • 3-mamuska Re: Rozwód po 50 tce ? 11.03.24, 20:25
                    eagle.eagle napisała:

                    > Tam pan się dobrze kamuflował przez ok 20 lat, przynajmniej z opowieści osób po
                    > stronnych.
                    >

                    Pan mogl sie dobrze kamuflowac przed zona, towarzystwo to raczej się nie wtraca. Przynajmiej to dalsze.
                • agatka71 Re: Rozwód po 50 tce ? 02.08.24, 14:58
                  Jeżeli się zakochałeś to zostaw żonę i idż do kochanki. Co z tego że 25 lat małżeństwa, dzieci, tyle wspaniałych wspomnień. Liczy się to co czujesz teraz. Porozmawiaj z żoną , powiedz jej prawdę i żyj szczęśliwie.
              • 3-mamuska Re: Rozwód po 50 tce ? 11.03.24, 20:23
                Dla mnie to chore. No chyba że przez te wszystkie lata była z nim bo nie miała powodu aby odejść, aż w końcu znalazła ...

                Chore to sa twoje zwiazki z zonatym i cala otocza waszego układu. On kochanka utrzymanka ,ona kochanek rozdzielność , ale rozwodu nie bedzie.
                Niektórzy maja do sobie szacunek w odrożnieniu od ciebie, ktora pozwala zrobić z sobie wycieraczkę.
                Całe życie w kłamstwie to jak najbardziej powod do rozwodu. Juz nie chodzi o tego penisa , ale o robienie z zony idiotki, kłamstwa w zywe oczy.
                Ale ty tego nie zrozumiesz , bo ciebie kreci jak cię twój kochanek okłamuje w zywe oczy. Robi z ciebie głupią a ty sie dajesz wkrecac. I wierzysz na słowo.
            • obrotowy no pacz Pani... 21.02.24, 15:30
              naiwna11 napisała:

              > Można też tak, dopóki sprawa się nie rypnie. Wtedy to nikt nie jest szczęśliwy


              no pacz Pani...,

              zdrady to jecze male piwo...

              ludziska pijom i kradnom, a przecie najczesciej to sie i tak w koncu wydaje...

              durna ta ludzka natura...
              • naiwna11 Re: no pacz Pani... 22.02.24, 19:43
                A no durna, Tylko zdrada przez najbliższą osobę boli chyba dużo bardziej .
          • 3-mamuska Re: Rozwód po 50 tce ? 11.03.24, 20:18
            Życie mamy jedno I może warto zaryzykować i być prawdziwie
            > szczęśliwy. Mam w rodzinie taką parę. B
            > yli pod sześćdziesiątkę jak zostawił dla niej żonę. Są szczęśliwi.


            Raczysz żartować orotowy nie mam na tyle jaj zeby odejść. Jest zwykłym tchorzem.

            - ale jak z zona łączy przyjazn i szacunek - to wtedy ma sie i zone i kochanke - i tez sie jest szczęśliwiym smile

            Szacunek raczysz zartować całe życie okłamując zone i to jest szacunek?

            Polece teksem z filmu "czy tu czy się z choojem na mozgi zamieniłeś"?
            • obrotowy wlasnie, wlasnie... 12.03.24, 18:44
              3-mamuska napisała:
              Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.


              wlasnie, wlasnie...

              Ty niektorych nie potrafisz.

              to zwie sie: - zyciowym pechem.
    • eagle.eagle Re: Rozwód po 50 tce 11.03.24, 14:39
      Znamy. Jacek Kurski.
      • stasi1 Re: Rozwód po 50 tce 02.08.24, 23:13
        Ale to on miało koło 50, nie jego kochanka. Ja zrozumiałem czy dla 50 latki ktoś odszedł od żony
        • thomas72 Re: Rozwód po 50 tce 03.08.24, 12:37
          Tak oboje przy 50tce
        • eagle.eagle Re: Rozwód po 50 tce 03.08.24, 17:38
          stasi1 napisał:

          > Ale to on miało koło 50, nie jego kochanka. Ja zrozumiałem czy dla 50 latki kto
          > ś odszedł od żony

          Druga żona Kurskiego jest o rok młodsza od pierwszej, czyli w tym roku skończy 50 lat.
          • stasi1 Re: Rozwód po 50 tce 05.08.24, 16:32
            I w tym wieku zdecydowała się na dziecko?
            • eagle.eagle Re: Rozwód po 50 tce 05.08.24, 16:40
              stasi1 napisał:

              > I w tym wieku zdecydowała się na dziecko?

              Nie wiem. Nie śledzę ich losów.
          • stasi1 Re: Rozwód po 50 tce 07.08.24, 12:57
            I do tego związali się jak była tuż po 40
            • thomas72 Re: Rozwód po 50 tce 07.08.24, 14:40
              Moja znajoma urodziła w wieku 42 lat, wcale nie tak rzadko się to zdarza
              • stasi1 Re: Rozwód po 50 tce 09.08.24, 08:31
                42 to jeszcze w normie. Moja była sąsiadka urodziła w wieku 48 lat. Jej drugi wnuk przyszedł na świat miesiące wcześniej a że mieszkają obok siebie i to samo nazwisko więc będą bliźniaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka