Usychające siewki

15.04.10, 10:20
Witam.Proszę o pomoc.Wysiałam nasionka kwiatów i ziół i jak tylko wzeszły to zaczęły usychać przy samej ziemi.Nie wszystkie,bo lawenda,mięta i bazylia rosną pięknie(już pikowałam),ale krwawnik i majeranek padają.Użyłam ziemi zwykłej z kwiaciarni,przykryłam folią(nie dotyka roślinek),mają jasno,więc dlaczego tak się dzieje że jedne rosną świetnie a inne padają?Dziękuję serdecznie za pomoc,bo pierwszy raz zabrałam się za uprawę i bardzo mi zależy żeby coś z tego wyszło.
    • bakali Re: Usychające siewki 15.04.10, 14:05
      Może są zbyt płytko pod ziemią i korzenie nie łapią wody?
      Nie napisałaś, czy podlewasz, ale zakładam, że tak :)
      • gabula777 Re: Usychające siewki 15.04.10, 14:10
        Może to być zgorzel siewek.Wpisz hasło i poczytaj.
        • hesperia1 Re: Usychające siewki 16.04.10, 08:06
          Chyba nie jest to zgorzel bo nie wszystkie padają.
          • gabula777 Re: Usychające siewki 16.04.10, 09:22
            Zioła lubią przepuszczalną ziemię.Do wysiewu najlepiej kupić specjalną "do
            wysiewu i pikowania", która zawiera domieszkę piasku, jest lekka.Jeśli nie uda
            się takiej kupić to przesiać zwykłą do kwiatów i do wierzchniej warstwy
            domieszać troszkę piasku, albo wysiane nasiona przysypać piaskiem przez
            sitko.Folię należy dać tylko na czas wschodów, trzeba ją codziennie odwracać, by
            nie skraplała się para,to może być przyczyną rozwoju grzyba.Mięta i bazylia mają
            większe wymagania wodne, więc ich siewki mogą być odporniejsze, natomiast
            krwawnik i majeranek wymagają w przyszłości bardziej suchej ziemi i ich siewki
            będą bardziej podatne w fazie kiełkowania na grzyby powodujące zgorzel.Są
            trudniejsze do wyhodowania w przeciętnych warunkach domowych, wymagają oprysków
            przeciwgrzybiczych, odkażania podłoża przed siewem itd.
            Jest kilka czynników odpowiedzialnych za to, że jedne siewki padną, a drugie
            rosną dobrze, trudno mi stwierdzić, gdzie został popełniony błąd.
            Czasem powtórny siew, inna ziemia, wyeliminowanie jakichś uchybień, inne warunki
            i powiedzie się.
            • gabula777 Re: Usychające siewki 16.04.10, 09:26
              Siewki wymagają tez ostrożnego podlewania, albo spryskiwaczem, albo delikatnie
              konewką po parę kropel.Nie mogą zostać przesuszone i zalane, trzeba codziennie
              doglądać.Tak więc widać sporo błędów można zrobić.Gorsze od przesuszenia jest
              jednak zalanie i do tego słońce przez szybkę.Muszą być lekko ocienione.
              • gabula777 Re: Usychające siewki 16.04.10, 09:36
                Siewki niektórych roślin są z natury swojej silniejsze, inne delikatniejsze.Te
                delikatniejsze zawsze trudniej będzie wyhodować w warunkach domowych, trzeba też
                trochę ogólnego doświadczenia.To również trzeba brać pod uwagę.
    • dar61 Ad zamierające siewki 16.04.10, 09:32
      Jest też tzw. zgorzel termiczna.
      Może ona zbiera tam żniwo.
      Nie przykrywałbym tych upraw folią. Ona "zaparza", a najwyżej białą
      włókniną, przeciwrzymrozkowo.

      Jeśli to byłby tunelik foliowy, wysoki na pół metra, może i te
      czulsze roślinki nie dostawałyby słonecznego udaru. Acz choroba
      grzybowa też jest niewykluczona.

      Niektóre rośliny nie znoszą pikowania, muszą być wysiewane docelowo,
      mogą nawet nie znosić przerzedzania, jakie może im korzenie
      uszkadzać. Krwawnik i majeranek mogą być takimi "delikatnusiami" ...
      • gabula777 Re: Ad zamierające siewki 16.04.10, 10:07
        Racja, nie wszystkie rośliny znoszą pikowanie, szczególnie te z rodzaju
        delikatniejszych.Wtedy takie rośliny trzeba wysiać rzadko, ewentualnie przerwać
        i podsypać jak wyrosną delikatnie siewki przesianą ziemią, a potem przesadzając
        wybić całą ukorzenioną kępkę z doniczki.
        • dar61 Ad zamierające siewki2 16.04.10, 10:20
          Hmm, nie zwróciłem uwagi, gdzie stoją te "przesadki" pikowane -
          jesli na domowym parapecie czy w szklarence, to 2/3 mej poprzedniej
          porady poszłoby do kosza :)
          • hesperia1 Re: Ad zamierające siewki2 16.04.10, 12:59
            Serdecznie dziękuję za podzielenie się wiedzą.Wydaje mi się że ziemia jest mało
            przepuszczalna.Spróbuję jeszcze raz z piaskiem.
Pełna wersja