22.03.21, 18:38
czuję, że marnuję swoje życia. Rzecz jasna nie od dzisiaj. Ale coraz mocniej.
Teoretycznie wiem dużo. Ale praktycznie usycham. Mimo pięknie idącej popołudniowo dziś wiosny. (jakie dziwne zdanie wink.
robota, dom, net, myśli. (kolejność zmienna).
Czuję, że mnie nie ma w tym kraju. Tu liczy się młodość, cwaniactwo, sprzedaż, własne interesy.
Nie chcę odliczać do końca. Ale ku.. wszystko się do tego sprowadza. Na pewno nie do życia i korzystania z życia.
Nawet nie da się gdzieś spierdzielić, bo covid.
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: czuję 22.03.21, 18:48
      Może to przesilenie wiosenne?
      • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 18:52
        Charlotte, chciałabym.
        • szarlotka_ja Re: czuję 22.03.21, 18:58
          A masz też czasem ochotę rzucić to wszystko i pojechać w Bieszczady? Bo ja czasem tak mam wink
          • uny Re: czuję 22.03.21, 19:02
            muszę Wam to powiedzieć. w Bieszczadach też bywa pod górkę...
            • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 19:06
              kurde. Szok.
              • uny Re: czuję 22.03.21, 22:45
                kto by się spodziewał?
          • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 19:05
            Mam ochotę spierdzielić. W Bieszczadach byłam chyba raz. Ale ponoć tam pięknie. Ogólnie mam ochotę spierdzielić gdzieś dalej. (tak wiem, że to nie recepta, itp itd, ale nie czuję tu życia, tylko ciągłą walkę o życie, dżunglę ).
            Oczywiście nie wykluczam bliższego spierdzielenia. Wiadomo, real.
            • marcepanka313 Re: czuję 29.03.21, 12:28
              W Bieszczadach to dopiero bym się zdołowała....
    • witrood Re: czuję 22.03.21, 19:06
      Mniej więcej wszędzie jest tak samo, przynajmniej w dużym mieście. Na totalnym zadupiu zabije Cię marazm, brak perspektyw i nuda.
      • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 19:10
        Mars?
        • witrood Re: czuję 22.03.21, 19:12
          Ostatnio słyszałem w radio, że lepszy niż Wenus. wink
          • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 19:14
            ja też różne rzeczy słyszałam ..
      • silencjariusz Re: czuję 22.03.21, 19:35
        Do charakterystyki zadupia dodam: nepotyzm, kolesiostwo, głupota, zakłamanie, zawiść, małość, pazerność.
        • szarlotka_ja Re: czuję 22.03.21, 19:50
          Czyli w skrócie PiS wink
          • silencjariusz Re: czuję 22.03.21, 20:03
            Też.
          • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 20:14
            he he
    • kevinjohnmalcolm Re: czuję 22.03.21, 19:24
      abc_meee napisała:
      > Nawet nie da się gdzieś spierdzielić, bo covid.

      Też mnie to dobija sad
      Jeszcze 3 miesiące i w UK powinien być spokój. Tylko ta nadzieja mnie teraz trzyma przy życiu...
    • prawda_we_mgle Re: czuję 22.03.21, 20:22
      Nie chce się wymądrzać, ale gdzie byś nie pojechała, swoją głowę zabierzesz ze sobą...
      oczywiście, zmiana otoczenia zawsze dobrze robi, ale jak nie można gdzieś wybyć, to może... wędrówka wewnętrza? bez jaj - mówię o medytacji, całkiem poważnie tongue_out
      Mnie te rzeczy: czyjaś młodość, cwaniactwo, sprzedaż, interesy - już naprawdę słabo dotyczą... spływa po mnie jak po kaczce... patrzę z zewnątrz na te ich "gry i zabawy" i w ogóle nie czuje wkurwu, co najwyżej rozbawienie... Naprawdę myślę, że to dzięki treningowi (codziennie dłuższy spacer, orbitrek plus joga), medytowaniu i słuchaniu wspierających podcastów na YT.
      • prawda_we_mgle Re: czuję 22.03.21, 20:23
        spacer tempem marszowym + muza w uszach... mi to bardzo pomaga.
        • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 20:36
          Tak. Ale coraz częściej ciszę wybieram. O losie.
      • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 20:34
        Mgło, ja to wszystko wiem. Jednak, nie mam w sobie takiej siły (no cóż pewnie przez dzieciństwo wink) żeby być ponad to. Jestem dwa kroki do przodu silniejsza i jeden do tyłu słabsza.
        Czytam, słucham ale coraz bardziej mam w dupie te mądrości. Mam taki przesyt. Bo ciało (total ( w tym mózgwink), nie nadąża za tym pierdzieleniem. Bo człowiek musi sam do pewnych prawd dojść. (szkoda, że tak późno, ale radocha, że w ogóle).
        A propos wybycia gdzieś.. myślę, że zawsze gdzieś mnie tam ciągnęło.. I tak zleciało wink
        A propos spływania jak po kaczce.. to zależy. Są dni że mi zwisa, a są dni, że ho ho. Pracuj.pl w tel. codziennie grane.
        I tak do usr...
        Miłego wieczoru wsiem.
    • letniaburza77 Re: czuję 22.03.21, 21:16
      abc_meee napisała:


      >.
      > Czuję, że mnie nie ma w tym kraju. Tu liczy się młodość, cwaniactwo, sprzedaż,
      > własne interesy.

      - A w innych krajach co się liczy

      >
      > Nawet nie da się gdzieś spierdzielić, bo covid.

      W sumie covid to dobra wymówka . Gdyby nie było wirusa i tak nigdzie byś nie wyjechała ,nic w swoim życiu nie zmieniła .A tak masz świetne usprawiedliwienie na swoje marudzenie.
      • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 21:23
        Nie działa na mnie terapia prowokatywna.
        Ot.
    • obrotowy a ja nie czuję 22.03.21, 21:36
      abc_meee napisała:

      > czuję, że marnuję swoje życia.
      > Czuję, że mnie nie ma w tym kraju.

      - granica na Ukraine otwarta. - bez testow.

      Tu liczy się młodość, cwaniactwo, sprzedaż,
      > własne interesy.

      - jak (prawie) wszedzie.

      > Nie chcę odliczać do końca. Ale ku.. wszystko się do tego sprowadza.
      Na pewno nie do życia i korzystania z życia.
      > Nawet nie da się gdzieś spierdzielić, bo covid.

      - masz sasiada ? - to sie nim zajmij.


      • prawda_we_mgle Re: a ja nie czuję 22.03.21, 21:54
        obrotowy napisał:

        > - masz sasiada ? - to sie nim zajmij.

        znacznie przeceniasz zdolność bolca do uszczęśliwienia mądrej kobiety tongue_out
        to może być miły dodatek, ale nie zapełni pustki, o której mówi autorka.
        • obrotowy i nadal nie czuję 22.03.21, 23:10
          > znacznie przeceniasz zdolność bolca do uszczęśliwienia mądrej kobiety tongue_out
          > to może być miły dodatek, ale nie zapełni pustki, o której mówi autorka.


          i nadal nie czujesz bluesa.
          sasiad moze sluzyc takze do wspolnego posprzatania klatki schodowej
          i po prostu wymiany informacji i wrazen.
          • prawda_we_mgle Re: i nadal nie czuję 22.03.21, 23:20
            obrotowy napisał:

            > sasiad moze sluzyc takze do wspolnego posprzatania klatki schodowej
            > i po prostu wymiany informacji i wrazen.

            a to ok... za bardzo się przyzwyczaiłam, że ty zawsze o jednym smile
            • obrotowy nieslusznie. 22.03.21, 23:29
              prawda_we_mgle napisała:
              > a to ok... za bardzo się przyzwyczaiłam, że ty zawsze o jednym smile

              nieslusznie..
              zawsze uwazalem, ze dla zdrowego mezczyzny (niezaleznie od wieku) - seks - to 50 % zycia.

              ale pewna przyjaciolka uswiadomila mi, ze ...: - "bajdurzysz.. - nawet dla Ciebie rozum stoi ponad seksem".

              i nawet dla ciebie seks to 45 % smile

              (powtarzam doslownie)
    • samysliciel Re: czuję 22.03.21, 22:09
      no i co zrobisz w takiej sytuacji?
      • abc_meee Re: czuję 22.03.21, 22:26
        Pójdę spać.
        • samysliciel Re: czuję 22.03.21, 22:50
          Słusznie, sen to zdrowie.
        • taniarada Re: czuję 23.03.21, 02:02
          Kolorowych snów.
          • anirat Re: czuję 23.03.21, 07:45
            Tylko co zrobić, jak się cierpi na zaburzenia snu? Mam to od dłuższego czasu. Nie wiem, może i po covidzie, może to ta dookoła panująca presja, nie wiem, ale nie śpię i po kilku dniach jestem zmęczona. zgadza się. sen to zdrowie.
            • obrotowy czujęsz niepoczebnie. 23.03.21, 10:12
              anirat napisała:
              ale nie śpię i po kilku dniach jestem zmęczona. zgadza się. sen to zdrowie.


              adumbran (to medykament u mnie)

              tylko kladz sie o 1O-tej - jak chcesz o 8-mej rano wstac.
            • kevinjohnmalcolm Re: czuję 23.03.21, 19:14
              anirat napisała:
              > Tylko co zrobić, jak się cierpi na zaburzenia snu?

              Mi pomaga tablet. Ten wyklęty przez media tablet "świecący niebieskim światłem", przez które podobno nie można zasnąć i kury się nie niosą. Kładę się do łóżka, zaczynam czytać różne informacje naukowe ze świata fizyki i pokrewnych dziedzin i w ciągu 10-15 minut zasypiam. Bez tego tricku zasypianie zajmowało mi 2-3 godziny, a czasem i dłużej.
              Aha, czytanie papierowej książki to u mnie gwarancja niezaśnięcia dopóki tej książki nie skończę. Za to czytanie tego samego tekstu, dokładnie tej samej książki z małego ekranu natychmiastowo mnie usypia.
              • anirat Re: czuję 23.03.21, 20:00
                Mnie tablet też usypia, zresztą tak jestem zmęczona, że z zasypianiem nie mam problemu. Ja się budzę po 3.00 w nocy i dalej nic. Czyli śpię jakieś 3-4 godziny. Po kilku takich nocach jestem wykończona.
                • kevinjohnmalcolm Re: czuję 23.03.21, 20:02
                  anirat napisała:
                  > Ja się budzę po 3.00 w nocy i dalej nic.

                  Oj, to nie pomogę...
                  Masakra, współczuję http://emots.yetihehe.com/2/przytul.gif
                • prawda_we_mgle Re: czuję 23.03.21, 20:53
                  anirat napisała:

                  > Ja się budzę po 3.00 w nocy i dalej nic. Czyli śpię jakieś 3-4 godziny

                  Melatonina.Pobierz przez tydzień, jak się obudzisz. wyreguluje się
            • marcepanka313 Re: czuję 29.03.21, 12:33
              anirat napisała:

              > Tylko co zrobić, jak się cierpi na zaburzenia snu? Mam to od dłuższego czasu. N
              > ie wiem, może i po covidzie, może to ta dookoła panująca presja, nie wiem, ale
              > nie śpię i po kilku dniach jestem zmęczona. zgadza się. sen to zdrowie.


              W zasadzie zasypiam na zawołanie,nawet na podłodze.... big_grin
              • kevinjohnmalcolm Re: czuję 29.03.21, 20:02
                marcepanka313 napisała:
                > W zasadzie zasypiam na zawołanie,nawet na podłodze.... big_grin

                Ludzie którzy posiadają taką umiejętność kompletnie nie zdają sobie sprawy jakimi wielkimi są szczęściarzami. http://emots.yetihehe.com/1/spioch.gif
                • abc_meee Re: czuję 29.03.21, 21:31
                  tak, zgadzam się, zawsze to podziwiałam i niejako nie rozumiałam, jak można zasnąć w ciągu kilku ..hm sekund..(no dobra, mogą być minuty).
                  Już nawet nie mówię o pociągu czy aucie.. że ludzie zasypiają...od razu.. A nie cholera jasna czuwają .. albo lewitują (nazywając to później snem w podróży).
                  Gdybym mogła spać kilka (5, no luskusowo 6) godzin w mocnym śnie tudzież w fazie rem to by było git. Nowonarodzona wink
                  • marcepanka313 Re: czuję 30.03.21, 00:24
                    Podczas jazdy to raczej przysypiam,bo jednak dobrze by było nie przespać przystanku.... wink
                    Ale generalnie przy sześciu godzinach snu, chodzę na rzęsach i jestem nieprzytomna.... Nie ma opcji.... 7,8 godzin musi być....
    • taniarada Re: czuję 23.03.21, 01:58
      Jakby mi ktoś z ust to wyrwał.Sorry że się tu wchrzanilem.Ale mam doła .i jeszcze bliska mi osoba zaginęła.Tylko się powiesić.
    • marcepanka313 Re: czuję 29.03.21, 12:36
      abc_meee napisała:

      > czuję, że marnuję swoje życia. Rzecz jasna nie od dzisiaj. Ale coraz mocniej.
      > Teoretycznie wiem dużo. Ale praktycznie usycham. Mimo pięknie idącej popołudnio
      > wo dziś wiosny. (jakie dziwne zdanie wink.
      > robota, dom, net, myśli. (kolejność zmienna).
      > Czuję, że mnie nie ma w tym kraju. Tu liczy się młodość, cwaniactwo, sprzedaż,
      > własne interesy.
      > Nie chcę odliczać do końca. Ale ku.. wszystko się do tego sprowadza. Na pewno
      > nie do życia i korzystania z życia.
      > Nawet nie da się gdzieś spierdzielić, bo covid.


      Po mojemu.... to sprowadza się do braku człowieka obok, szczególnie kiedy jest niezgoda na samotność....
      Inne problemy, sytuacje inaczej widziane, kiedy jest ktoś obok....
      • abc_meee Re: czuję 29.03.21, 21:26
        tak i nie
        brak człowieka obok
        ale w zasadzie lubię samotność
        ale..
        itd., itp.,...
        • marcepanka313 Re: czuję 30.03.21, 00:30
          abc_meee napisała:

          > tak i nie
          Nic nie jest tylko czarno-białe


          > brak człowieka obok
          > ale w zasadzie lubię samotność

          Można lubić, ale kwestia dawki, ale kwestia zgody na nią, ale kwestia człowieka i rodzaju rodzaju relacji i stopnia zaangażowania

          > ale..
          > itd., itp.,...

          Ale kwestia chęci, charakteru, potrzeb....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka